Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
21.05.2022 00:06
monciak, ups xD
Emily, byliście jak najbardziej :D

Potęga Krwistego Steka!
21.05.2022 00:03
monciakund, wiesz co, nawet tego nie skomentuję

Wielki mag
21.05.2022 00:03
Fajnie być dla kogoś inspiracją xD

halo, regulamin
20.05.2022 23:37
Ale good for you, życzę szczęścia

halo, regulamin
20.05.2022 23:36
Głupio się przyznać, ale pomimo tyłu lat czasami mylisz mi się z syrkiem i musiałam się mocno zastanowić który z was jest z Emilką xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42665 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33495 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Makijaż
Veela
Hiphopowa, skończ. Przepraszam, że to mówię, ale starasz się powiedzieć coś mądrego, żeby wyjśc na 'yntelygentnom', a bredzisz i mówisz to, co inni, tylko własnymi słowami. Tak, rozumiemy, tapeta jest be, nie każdy umie sie malować. Koniec?
Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas.
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Więc nie tylko mnie dziewczyna irytuje? A już myślałam, że znowu się czepiam i jestem niesprawiedliwa o0
 
blackberry
Dziewczna, która ze swojej twarzy robi tapętę powinna się nie malować.


Ja nie mogę, dlaczego tak często oceniamy ludzi zgodnie z naszymi osobistymi odczuciami? Może dziewczyna z ,jak Ty to określasz ,"tapetą na twarzy" czuje się właśnie najpiękniejsza na świecie?
Dzieci są milsze od dorosłych
zwierzęta są milsze od dzieci
mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia
że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

no to co

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie.

A. Bursa Pantofelek
 
Prefix użytkownikamimid
Ja osobiście używam tylko tuszu do rzęs. No, czasami jeszcze błyszczyku ^^. Zresztą makijaż w moim wieku wskazany nie jest xDD.

hiphopowa, wiesz, że się powtarzasz? ^^
 
Prefix użytkownikaLady Mary Jane
Hiphopowa, skończ. Przepraszam, że to mówię, ale starasz się powiedzieć coś mądrego, żeby wyjśc na 'yntelygentnom', a bredzisz i mówisz to, co inni, tylko własnymi słowami. Tak, rozumiemy, tapeta jest be, nie każdy umie sie malować. Koniec?


Teraz ja! Teraz ja!!: AMEN !
: D

Więc nie tylko mnie dziewczyna irytuje? A już myślałam, że znowu się czepiam i jestem niesprawiedliwa o0


W tym przypadku, jesteś niczym Temida, droga Ev :]
Chcę z Tobą przejść przez piekło...
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Padać na kolana, oddawać cześć mi, Bogini Sprawiedliwości!
Na kolana, motłochy.
Edytowane przez Prefix użytkownikaE-Vaire dnia 13.07.2008 15:39
 
hiphopowa
Ja już skończyłam ten temat. A wy nie. No cóż dyskutujcie sobie o tym tak długo jak chcecie. Ale ja już się nie wtrącam.

To jest temat o makijażu, a nie o tym jak wyglada "tapeta".
Koniec z tym.

A od teraz piszemy tylko o makijażu i o markach.
Step Up 2 - The Streets

"Shawty is a killa
But I really want him
And I gotta have him
Tonight
Shawty a heartbreaker
But it really donr17;t matter
r16;Cause I really want him
Tonight"

republika.pl/blog_as_3960645/5241006/sz/bboy.jpg
 
http://wysokieobcasy.tnb.pl/news.php
Prefix użytkownikaE-Vaire
Marna próba, hiphopowa dziewczynko.
 
hiphopowa
E-Vaire napisał/a:
Marna próba, hiphopowa dziewczynko.





Co masz na myśli "maran próba"?
Wiesz coś Ci powiem. Jeśli jest napisane, że temat skończony to skończony! I już nie ma problemu. Chyba, że wolisz dalej dyskutować.
Step Up 2 - The Streets

"Shawty is a killa
But I really want him
And I gotta have him
Tonight
Shawty a heartbreaker
But it really donr17;t matter
r16;Cause I really want him
Tonight"

republika.pl/blog_as_3960645/5241006/sz/bboy.jpg
 
http://wysokieobcasy.tnb.pl/news.php
Prefix użytkownikaE-Vaire
Po pierwsze, to, że założyłaś temat nie znaczy, że masz prawo zaczynać coś i kończyć. Nigdy tak nie było i nie będzie, bardzo ci dziękujemy itepe, itede, ale twoja rola się skończyła. Po drugie, zaczęłaś pisać o tapecie, inni się przyłączyli i przykro mi, że stałaś się stroną trochę zjechaną i pokonaną i w ogóle, ale w tej sytuacji wystarczyłoby przyznać się do jakiegoś błędu albo co tam chcesz i ludzie gadaliby dalej niekoniecznie o tapecie. Teraz pokazałaś, że nie tylko jesteś pokonana w tej małej 'dyskusji', ale jak bardzo!
Jeśli ktokolwiek będzie chciał rozmawiać o tapecie to będzie to robił. Jeśli ktoś będzie chciał cię cytować i się czepiać - będzie mógł. Jasne, że możesz prosić admina o zamknięcie, ale w tym przypadku? Jakiś tam powód trzeba chyba mieć.
Po trzecie, tapeta to makijaż, nawet gdybyś miała prawo do wymyślania tematu do rozmowy to pisząc 'gadamy o makijażu' miałabyś na myśli także tapety i wszelkie jej właścicielki.
Próbuj dalej.

Pozdrawiam,
eV

PS Oczywiście, że będę dyskutować dalej.
Edytowane przez Prefix użytkownikaE-Vaire dnia 13.07.2008 17:09
 
Peeves
To ja powrócę do tematu o makijażu ;]
Uwielbiam się malować jest to dla mnie świetna zabawa a jaka porzyteczna ;D
I choć jak przeczytałam tutaj: 'każda dziewczyna ma naturalne piękno'. Ja uważam, że makijaż podkreśla naturalne piękno i pozwala mu być dostrzeżonym. O!

Co do mnie, maluję się i do szkoly i na imprezę, jak wychodzę z psem na spacer o 12 w nocy to też jestem pomalowana. Rzadko zdarza mi się nie być w ogóle pomalowaną, ale zdarza się i zwykle na początku tego niepomalowanego dnia czuję się lekko skrępowana, ale potem to mija i schodzi na plan dalszy ;)

Bazy ani podkładku nie używam... Mam w miarę niezłą cerę bez wyprysków, a jak mi się coś stanie i wyskoczy, to używam tylko korekrota punktowego. Uwielbiam czarny eyeliner, tusz do rzęs to dla mnie podstawa, uwielbiam błyszczyki raczej unikam szminek, choć i te mam w swoich zbiorach, kolorowe cienie od berzów i brązów przez niebieskości jakieś zielenie na szarościach kończąc walają się po całej łazience, kredki do oczu różnych kolorów, bo nie tylko czarną posiadam w zasobach ale i brązową, szarą, czerwoną, niebieską, zieloną i nawet (!) różową...
Mój makijaż z łatwością można określić jako mocny, ale nie jest to dla mnie wykroczeniem czy przewinienem, potrafie i lubię malować się delikatnie, ale robię to rzadziej.

'Tapeta' to dla mnei pojęcie względne. Ja sama jestem w makijażu perfekcjonistką nienawidzę posklejanych rzęs, nierównych kresek od kredki, albo nieprofesjonalnych pociągnięć eyelinerem, błyszczyku na zębach, szminki źle nałożonej i wychodzącej poza obrys ust (i to bynajmniej nie wcelu ich powiekszenia xP), podkład o pomarańczowej wartsy wręcz odkruszający się od skóry i zbierający się w obleśne gródy w okół pryszczy, bynajmniej nie kryjąc ich, a wręcz podkreślając. Dziewczyny spotykane na ulicy są dla mnie przykladem jak należy a jak nie należy się malować. Lubię być malowana przez kogoś, sama malować innych nie potrafię i nie mam do tego cierpliwości xp

Co do kosmetyków Maybelline, Rimmel, Astor, Inglot, MaxFactor, Sephora. Avon i Oriflame staram się omijać, ale posiadam parę ich rzeczy i z kilku jestem zadowolona ;)
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 
hiphopowa
Peeves napisał/a:
Lubię być malowana przez kogoś, sama malować innych nie potrafię i nie mam do tego cierpliwości xp


Mnie jeszcze nikt nie malował. A jesli już ktoś musi to zrobić to profesjonalistka. Mam namyślli wizarzystkę czy charakteryzatorkę itp.

Potrafię malować innych. Nic trudnego. Malowanie to dla mnie wielka przyjemność. Dlatego mam zamiara zostać wizarzystką. Malowanie sprawa mi przyjemność. Makijaż robie około 30 minut. A taki dokładny wykonuje się do 1,5 godziny. Najkrótszy na pokaz mody czyli najszybszy trwa 30 minut - stosuje się go tylko, gdy np. jest mało czasu do pokazu.
Edytowane przez hiphopowa dnia 13.07.2008 18:13
Step Up 2 - The Streets

"Shawty is a killa
But I really want him
And I gotta have him
Tonight
Shawty a heartbreaker
But it really donr17;t matter
r16;Cause I really want him
Tonight"

republika.pl/blog_as_3960645/5241006/sz/bboy.jpg
 
http://wysokieobcasy.tnb.pl/news.php
Flegma
Potrafię molować innych.


Bierzesz trzy mole z szafy i futu futu, ktoś jest pomolowany!

Malowanie to dla mnie wielka przyjemność. Dlatego mam zamiara zostać wizarzystką.


Patrz, możemy razem otworzyć zakład. Ja chcę zostać kozmetydżką.

Makijaż robie około 30 minut. A taki dokładny wykonuje się do 1,5 godziny. Najkrótszy czyli najszybszy trwa 30 minut - stosuje się go tylko, gdy np. jest mało czasu do pokazu.


To mnie rozwaliło po całości. Nie jestem w stanie tego skomentować.
 
Veela
Mnie jeszcze nikt nie malował. A jesli już ktoś musi to zrobić to profesjonalistka. Mam namyślli wizarzystkę czy charakteryzatorkę itp.

Oh, tak, tak. Bo przecież takie gwiazdy, jak Ty muszą malować się tylko u profesjonalisów, co by nie zepsuć swojego wizerunku.
Potrafię malować innych

Jasne, jasne. To wklej tu zdjęcie jakiejś pomalowanej przez Ciebie osoby. I tej osoby przed wykonaniem makjażu. Wtedy uwierzę.

Makijaż robie około 30 minut. A taki dokładny wykonuje się do 1,5 godziny. Najkrótszy na pokaz mody czyli najszybszy trwa 30 minut - stosuje się go tylko, gdy np. jest mało czasu do pokazu.

Kurczę, to słabo. Chyba jesteś strasznie nie dokładna. Mi to zajmuje około 2 godzin minimum, bez układania włosów i tego wszystkiego. Na jakieś kameralne, polskie pokazy też nie maluję się długo - tak około 2-2,5 godziny. Ale takie dla znanych i cenionych firm, np. w Paryżu, albo w Kongo, jak ostatnio to około 5 godzin. A na premiery filmów to też zależy. I na sesje zdjęciowe, zależy od gazety. Przecież nie będę się dla jakiegoś plskiego szmatławca poświęcać. 4 godziny i gotowe.

Chyba się zagalopowałam xD
Edytowane przez Veela dnia 13.07.2008 20:49
Ten rodzaj szczęścia, który czyni nas lepszym od wszystkich, niezależnie od tego, czy mają go więcej od nas.
 
Vayamess
Bez makijażu rzadko wychodzę z domu. Dlaczego? Nie wiem. Czułabym się dziwnie ;D. Maluję się od piątej klasy podstawówki (choć rodzaj kosmetyków, jakich używałam wtedy, a jakich używam dziś, diametralnie się zmienił) i chyba przyzwyczaiłam się do tego, że zawsze mam nałożony makijaż - czy idę do sklepu, czy na imprezę.
Podkład kryjący to pierwsza rzecz, bez jakiej z domu nie wyjdę. Może cery nie mam złej, ale do życzenia pozostawia trochę, przynajmniej dla mnie. Głównie jakieś przebarwienia etc; bo o cerę dbam i staram się, żeby wyglądała jako tako. Tusz do rzęs i kredka - dwie kolejne niezastąpione i obowiązkowe rzeczy. Rzęsy mam krótkie i jasno brązowe, więc tusz musi być. Kredką uwielbiam się malować dosyć mocno. Podoba mi się efekt ;]. Zwykle używam jeszcze czarnego eyelinera i pomadki ochronnej tudzież bezbarwnego (koniecznie!), delikatnego błyszczyka.
Kolorowe cienie do powiek? Baaardzo rzadko. Czasami, z nudów, lubię robić makijaż oka - wtedy, owszem, różnorakich kolorowych cieni używam, ale raczej nigdzie tak kolorowo umalowana nie chodzę. Preferuję tylko czerń, czasami ciemną szarość.
Szminki, kolorowe błyszczyki? Nie, nie, to nie dla mnie.
Mój ulubiony makijaż to mocno podkreślone oczy i neutralna reszta.

Mnie jeszcze nikt nie malował. A jesli już ktoś musi to zrobić to profesjonalistka. Mam namyślli wizarzystkę czy charakteryzatorkę itp.


Oh, tak, tak. Bo przecież takie gwiazdy, jak Ty muszą malować się tylko u profesjonalisów, co by nie zepsuć swojego wizerunku.

O tym samym pomyślałam xD.
 
agatqa92
Podkładu używam tylko zimą i to w minimalnych ilościach. Dlaczego zimą? Moja cera jest wtedy znacznie gorsza (wypryski).
Na codzień czarna kredka, ewentualnie tusz.
Kiedy wychodzę gdzieś z przyjaciółmi bardziej towarzysko, używam eyelinera. Jak trzeba to korektor. Cieni do powiek prawie wcale, przynajmniej nie kolorowych (biały, bądź szary przy większych wyjściach).
Paznokcie muszę malować, ponieważ od 2 miesięcy wreszcie zaczęłam o nie dbać(nie obryzać), a lakier strasznie mi w tym pomógł, bo kiedy malowałam na kolor, który rzuca się w oczy (np. czerwony) chciałam, żeby porządnie wygladały. Do szkoły, delikatne odcienie różu, bądź french; we wakacje odważniejsze kolory ;]
Hmm.. firmy? Podobnie jak wszyscy tutaj- wszelkiego rodzaju astory, sephory etc.
'Nie wiem czego szukam, ale jestem pewna, że to znajdę'
 
Prefix użytkownikaE-Vaire
Muahahah, każdy kupuje kosmetyki w Astor, Maybelline, Max Factor itede, lub nawet w Sephorze (wydajesz setki zł na kosmetyki z tamtąd, agatqo(:/)?). Nikt się nie przyznaje, że kupuje w gorszych? xD
 
Prefix użytkownikaLady Mary Jane
E-V, ależ oczywiście : D Jak spodoba mi się cień, albo kredka, to czemu nie, kupię w zwyczajnej drogerii po promocyjnej cenie. Wolę więcej kasy wydawać na płyty lub co innego ;D Kosmetyki to inna sprawa ^^.
Chcę z Tobą przejść przez piekło...
 
agatqa92
E-Vaire, oczywiście, że tak, nie bierz tego tak dosłownie.
Kosmetyki, które używam na codzień są ciut droższe. I niekoniecznie wydaje na nie setki zł! ;] Naprawdę mało mi do szczęścia potrzeba, bo ile może kosztować kredka, ewentualnie eyliner i lakier do paznokci? ;]
'Nie wiem czego szukam, ale jestem pewna, że to znajdę'
 
Peeves
E-V, ależ oczywiście : D Jak spodoba mi się cień, albo kredka, to czemu nie, kupię w zwyczajnej drogerii po promocyjnej cenie. Wolę więcej kasy wydawać na płyty lub co innego ;D Kosmetyki to inna sprawa ^^.


Dokładnie, zresztą to też zależy co miałabym kupić. Bo na przykład tuszu do rzęs potrzębuję lepszej firmy, nie kupię go na straganiku. Tusz jest dla mnie o tyle ważny i musi spełniać tyle warunków, że zwyczajnie bardziej opłaca mi się wydać ciut więcej i mieć z niego porzytek ;p
Ale często zdarza mi się kupić cień czy kredkę niekoniecznie najwyższych lotów, bo nie oszukujmy się nie na moją kieszeń jest wydawać po parę setek na kosmetyki, choć czasem się zdarza wydać więce, niż się chciało xP Makijaż to uzaleźnienie, kosmetyki tak samo^^'
"Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.89