Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
losiek13
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Najśmieszniejszy moment
|
|
| Strielok |
Dodany dnia 12.10.2007 21:14
|
![]() Postów: 4 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 12.10.07 |
Według mnie najśmieszniejsze sceny były w CO. Np. podchodzi hermiona do harrego i mówi: -Ronald kazał ci powiedzieć że seamus mu powiedział że dean dowiedział się od parvati że hagrid cię szuka. -powiedz Ronaldowi.... Co? -Ronald kazał ci powiedzieć że seamus mu powiedział... oj błagam nie każ mi mówić tego jeszcze raz. Hagrid cię szuka. hermiona odchodzi a harry mówi: -Powiedz Ronaldowi... A hermiona nagle się odwraca i drze się: -Ja nie jestem sową!:lol: Albo ta scena gdy moody zamienił malfoya w fretkę a Mcgonagal do niego: -czy...czy to jest uczeń?! a moody -W tej chwili to fretka.:lol: |
|
|
|
fan Lupina |
Dodany dnia 14.10.2007 00:03
|
![]() Postów: 223 Dom: GryffindorPunkty: 3941 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 03.08.07 |
miałem z kumplem (obaj jesteśmy fanami HP) taką scenke jak byliśmy na premierze w moim mieście. Jako, że najpierw graliśmy w grę więc mieliśmy niezłą polewkę na lekcji oklumencji. Mówiliśmy teksty typu ,, Kieruj tak strzałkami aby różdżka Snape'a była na środku". Powinni nam dać klawiatury. O jeszcze jak Moody wystrzelił Drętwotę w śmierciożerce z tego swojego kija. ,, Zbrakło mi many*" . Wyobraźcie sobie taki tekst głosem Szalonookiego. *Mana - energia magiczna w różnych grach. |
|
|
|
| Magic |
Dodany dnia 19.11.2007 15:31
|
![]() Postów: 11 Dom: Brak przydziału Punkty: 33 Ranga: Charłak Data rejestracji: 19.11.07 |
Mi się podobało to jak w 3 części mieli lekcje z Profesorem Lupinem, i jak Lupin spytał się Nevila, czego się najbardziej boi, a on powiedział profesora Snejpa... hahah.... A po za tym jak zobacze Freda i Georga to już mi się śmiać chce... |
|
|
|
| Jasmine |
Dodany dnia 28.11.2007 09:26
|
![]() Postów: 41 Dom: Brak przydziału Punkty: 146 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
Hmm, w tej chwili przypomina mi się jeden moment... Kamień Filozoficzny, ceremonia przydziału. - Hermiona Granger! - Och nie, spoko, nic takiego... - mruczy Hermiona, na co Ron z taką śmieszną miną do Harry'ego: - Psychiczna jakaś, mówię ci ![]() Lubię ten moment D Nie mnie juuż tu
![]() |
|
|
|
| Mishia |
Dodany dnia 24.12.2007 15:58
|
![]() Postów: 46 Dom: Brak przydziału Punkty: 76 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 22.08.07 |
Mi się najbardziej podobał moment w HPiZF jak Nimfadora Tonks robiła takie dziwne miny na kolacji w Kwaterze głównej Zakonu Feniksa oraz jak Harry widział te testrale jak Luna trzymając gazetę do góry nogami powiedziała ze ona tez je widzi i że on jest tak normalny jak ona. No i wszystkie momenty z braćmi Weasley'ami dużo tego było ale dokładnie nie pamietam jeszcze jakie. Edytowane przez Mishia dnia 24.12.2007 16:00 |
|
|
|
| hermionaginny |
Dodany dnia 18.01.2008 15:55
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 55 Dom: Brak przydziału Punkty: 202 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 17.04.07 |
Moje ulubione śmieszne momenty: -Ron wypluwa ślimaki -Harry oblewa się sokiem -Hej! Trochę szacunku dla prefekta! -To jest levioosa, a nie leviosaa! Więcej nie mogę sobie przypomnieć Auror to ja
![]() Słucham: Matalliki Nirvany Odpowiednik w HP: Hermiona Dom: Gryffindor Patronus: Kot Animag: Kot Zwierzę: Krzywołap i Hedwiga Nazywam się Kasia . |
|
|
|
| smith |
Dodany dnia 30.01.2008 23:13
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 30.01.08 |
hehe ja właśnie oglądałem Zakon Feniksa jest taki moment jak Dumbledore ucieka z Feniksem wszystkich odrzuca do tyłu i potem Kingsley wydaje takie 2...hmm odgłosy i mówi ze Dumbledor ma styl śmiesznie to wyszło
|
|
|
|
| ElderWand |
Dodany dnia 03.02.2008 17:02
|
![]() Postów: 23 Dom: Brak przydziału Punkty: 32 Ranga: Charłak Data rejestracji: 03.02.08 |
dobre bylo jak Moody uzyl transmutacji na Malfoy'u, McGonagall sie oburzyla i powiedziala "Czy Dumbledore nie mowil Panu, ze karanie uczniow za pomoca transmutacji jest zabronione?! " "Łe no coś tam wspominał" i ta mina haha Dla Większego Dobra
|
|
|
|
| Patronus Smok |
Dodany dnia 20.02.2008 17:01
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 146 Dom: Brak przydziału Punkty: 284 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.12.07 |
Kiedy w ,,Komnacie Tajemnic''strona314 24 linijka cytuję:,,Do tej pory udawało mu się mówić tym językiem tylko wtedy gdy miał do czynienia z prawdziwym wężem.Wpatrywał się w maleńki rysunek,starając się wyobrazić sobie,że to prawdziwy wąż. -Otwórz się-powiedział. Spojrzał na Rona który potrząsnął głową i powiedział: Po Angielsku.'.'Rozbroiło mnie to .Albo strona339 7 linijka od dołu:,, -Fawkes-rzekł Harry-nie jest zwykłym ptakiem.-Odwrócił się szubko od pozostałych.-Każdy niech złapie mono drugiego.Ginny,złap Rona za rękę.Profesorze Lockhart... -Mówi do ciebie-powiedział ostro Ron do Lockharta. -proszę chwycić drugą rękę Ginny.Albo jak Mody zamienił Malfoya w thurzofretkę i McGonagall na to rofesorze Moody!-rozległ się przerażony głos.Profesor McGonagall schodziła po marmurowych schodach ,dzwigając na ramionach stos książek. -Witam Profesor McGonagall!-Odpowiedział spokojnie Moody wysyłając łasiczkę jeszcze wyżej w powietrze. Co pan wyprawia!-krzyknęła Profesor McGonagall ,śledząc wzrokiem lot fretki. -Uczę-Odrzekł Moody.'' Edytowane przez Patronus Smok dnia 20.02.2008 17:42 |
|
|
|
| Renaemma |
Dodany dnia 20.02.2008 18:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1095 Dom: Brak przydziału Punkty: 2369 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 05.05.07 |
Mnie tam też nie śmieszy scena z fretką. Uważam, żeTe marzenia Limonka... HPiWA Zaraz po ucieczce z domu: Kiedy Harry idzie a na niebie pojawia się jego ciotka krzycząc wniebogłosy HPiCO 1. Ron i Harry gadają na lekcji. Harry szturcha Rona, a ten jak na złość cały czas gada. Obydwoje obrywają. 2. ...Ron budzi się w nocy i mówi: - pajaki,pająki, chca żebym stepował, ja nie chce stepować. 3. UWAGA cytat! Kiedy Ronuś dostał szatę na bal: - Fajna sukienka. Z firanki? Harry: -No to im to powiedz -Tak zaraz im powiem,jutro mim powiem.... 3. Podchodzi hermiona do harrego i mówi: - Ronald kazał ci powiedzieć że seamus mu powiedział że dean dowiedział się od parvati że hagrid cię szuka. - powiedz Ronaldowi.... Co? - Ronald kazał ci powiedzieć że seamus mu powiedział... oj błagam nie każ mi mówić tego jeszcze raz. Hagrid cię szuka. hermiona odchodzi a harry mówi: - Powiedz Ronaldowi... A hermiona nagle się odwraca i drze się: -Ja nie jestem sową! HPiZF 1. (Nie pamiętam, czy to dokładnie tak było) - Nie rozumiem dlaczego nigdy nie nosisz tych swetrów - Bo wyglądam w nich jak kompletny kretyn - Czyli jak zawsze 2. Po pocałunku: - I jak było? - Mokro... 3. Po ucieczce Dumbledore'a - Kingsley: - Czy sie to panu podoba, czy nie, musi pan przyznać, że Dumbledore MA KLASE Edytowane przez Renaemma dnia 20.02.2008 18:41 ![]() Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot. - Weź... to... weź... to. Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić... Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił. - Spójrz... na... mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Będę jak skała: twarda i niezniszczalna. - Skały są twarde, ale z czasem kruszeją. - To czym mam być? - Kim. Bądź sobą. - Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle. - Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała. - Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz. |
|
|
|
| nimfadora21 |
Dodany dnia 14.03.2008 17:28
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Postów: 85 Dom: Brak przydziału Punkty: 348 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 27.12.07 |
Scena z fretką była fenomenalna, ale lapsza była jak to Harry chciał zaprosić Cho na bal i z tym sokiem dyniowym. Nie wiem czy to było w filmie, ale w książce na pewno, jak Hagrid nie chciał wpuścić Harry'ego do swojego domui Harry zaczął się dobijać. Hagrid na to, że by się Pan wypchał Panie Potter. Harry na to, żeby mnie Pan wpuścił Panie Profesorze. Hagrid na to, od kiedy Harry mówi do niego "Profesorze". a Harry od kiedu Hagrid mówi "Panie Potter" moje ulubione powiedzonko:
"NIE MÓW DO MNIE NIMFADORA":-) [img] http://hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg[/img] Ulubiony przedmiot: Transmutacja, Obrona przed Czarną Magią Ulubiony aktor: Rupert Grint Ulubiona aktorka: Emma Watson Wymarzona miotła: Piorunx ![]() Różdżka: 8 cali, kawałek klapy od sedesu, kawałek klamki Ulubiony nauczyciel: McGonagall Patronus: Kot Animag: Sarna Dom: Gryffindor Ulubiony kolor: niebieski, złoty ![]() ![]() ![]() Mój nick jest dość długi, więc, aby go całego nie pisać możecie pisać nimfa. Łatwij i prościej! |
|
|
|
| klaudunia114 |
Dodany dnia 24.03.2008 15:38
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 155 Dom: Brak przydziału Punkty: 254 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 18.03.08 |
Hahaha... ja jak mi się przypomina 4 część gdzie Mcgonagall tańczy z Ronem. W sumie mi chodzi o kawałek przed tym gdy mówi Ron, że z jakiejś tam dziewczyny też chce się coś wydostać ale to na pewno nie jest łabędź Zawsze leje gdy to słyszę
|
|
|
|
| karolakhp |
Dodany dnia 25.03.2008 00:06
|
![]() Postów: 110 Dom: Brak przydziału Punkty: 529 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
Połowy ze śmiesznych momentów nie pamiętam . Ale jak widzę Rona to już śmiać mi się chce albo jak widzę Nevila chociaż w 7 części bardzo mnie zaskoczył. Jednym ze śmieszniejszych momentów dla mnie było: -Jak Ron z Hermioną po pocałunku pytali się Harrego jak było a on na to że mokro... -Jak Harry w Wielkiej Sali popatrzył się na Cho i opluł się sokiem dyniowym -Nevil jak mówi "Dlaczego zawsze ja ? " -To było w 4 części "Ronald kazał ci powiedzieć że Seamus mu powiedział że Dean dowiedział się od Parvati że Hagrid cię szuka." -Słowa Hermiony "Powiedz Ronaldowi co ??" - Harry -Jeszcze śmieszą mnie pomysły i ogólnie Fred i Geogr -Oraz jak Mapa Huncwotów obraża Snape'a i jeszcze wiele momentów których nie pamiętam
|
|
|
|
| xHermionax |
Dodany dnia 13.04.2008 15:20
|
![]() Postów: 23 Dom: Brak przydziału Punkty: 45 Ranga: Charłak Data rejestracji: 11.04.08 |
Jak Moddy zamienił Malfoya w Fretkę. A mnie śmieszyło bardzo, jak Harry z Ronem szli do Zakazanego Lasu a Ron przez cały czas: -Harryy, hhhaaaary, haarrry.. Ale takim panicznym, dziewczęcym i zapłakanym głosem . Albo: H: Powiedział żeby iść za pająkami. R: Dlaczego? Dlaczego akurat pająki? Czemu nie mogą być to motyle?! (Jakoś tak to szło) Oraz jak sie uratowali i wyszli z Lasu: Ron: Zabiję Hagrida jak go spotkam. ^.^ Plotkuj, Opluj, Zbesztaj Kotku, Ja i Tak Się Będę Śmiała.
*Jestem Sobą i Mam To Szczęście Bo Nie Wszyscy Mogą" *Nie Po To Umiem Mówić - By Milczeć" *Być Silnym - To Boli..." *Mierzymy Ponad Cel By Trafić Do Celu" *Uwierz W Siebie - Wiara Czyni Cuda" |
|
|
|
| cho@chang |
Dodany dnia 22.04.2008 08:09
|
![]() Postów: 35 Dom: Brak przydziału Punkty: 47 Ranga: Charłak Data rejestracji: 31.03.08 |
Mnie śmieszyło jak Umbrigde zwiewała przed tym smokiem z fajerwerk. I ten mecz Qudditcha w drugiej części, jak Malfoy i Harry uciekali przed tym tłuczkiem. ![]() Slytherin przyjmuje takich, co mają czystą krew, co maja więcej sprytu od uczniów domów trzech ![]() MAM OBSESJĘ NA PUNKCIE CEDRIKA:* [color=red] Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. |
|
|
|
| palec |
Dodany dnia 20.05.2008 19:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 249 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 16.04.08 |
najśmieszniejszymi momentami były momenty z czwartej części jak harremu z ust wyleciała woda ale smieszne było tez to ze moody zamienił malfoya w tchórzofretke |
|
|
|
| HeRmIoNa_GrAnGeR_WeAsLeY |
Dodany dnia 22.05.2008 18:45
|
![]() Postów: 11 Dom: Brak przydziału Punkty: 66 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 20.03.08 |
Według mnie najśmieszniejszym momentem było jak Fred i Georg puścili fajerwerki ten moment był boski taki kolorowy. Równie śmieszny był moment w 4 (w filmie)jak Ron zachwalał Kruma ,a Fred i Georg śpiewali mu piosenkę o Wiktorze ,,Krum ja Cię kocham(...) )lalala |
|
|
|
| Santino |
Dodany dnia 23.05.2008 19:57
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 58 Dom: Brak przydziału Punkty: 889 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
Dla mnie jedną z najśmieszniejszych scen była próba tańca w HP i CO. Taniec Rona i Minewry McGonagall, jak zobaczyłem tę scenę to nie mogłem powstrzymać wybuchu śmiechu![]() ![]()
|
|
|
|
| Malicious Lady |
Dodany dnia 29.05.2008 19:35
|
![]() Postów: 260 Dom: Brak przydziału Punkty: 347 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.05.08 |
Mnie bardzo rozśmieszyły te dwie sytuacje: - "Harry Potter i Więzień Azkabanu": Harry jest pod peleryną niewidką, i "straszy" Malfoy'a i jego bandę, a potem bawi się czapką Rona i włosami Hermiony :) - "Harry Potter i Czara Ognia": słynni bracia Weasley'owie naśmiewają się z tego, że Ron ubustwia Krum'a i potem, jak tańczy z McGonagall xD |
|
|
|
| knedelus |
Dodany dnia 31.05.2008 11:39
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 23 Ranga: Mugol Data rejestracji: 29.05.08 |
Limonka mam pytanie jak zdobylas tyle punktow?a w sprawie najsmiesniejszego momentu w filmie to bylo jak troll obsmarkal rozdzke Harry'ego w 1 czesci WW Gryffndorze a33;kwitnie męstwa cnota, króluje odwaga i do wyczynów ochotaa33;. Wieża Gryfonów znajduje się na siódmym piętrze, wejście do środka znajduje się za olbrzymim obrazem przedstawiającym "Grubą Damę". Po podaniu jej hasła ukazuje nam się pokój wspólny Gryffindoru: przytulne, okrągłe pomieszczenie pełne stołów, kominków i wysiedzianych foteli. Na szczycie spiralnych schodów znajdują się dormitoria a33; komnaty sypialne z pięcioma łożami, każde z kolumienkami w rogach, między którymi wiszą aksamitne, ciemnoczerwone zasłony. Uczniowie przydzieleni do Gryffindoru mają w założeniu posiadać i rozwijać cnoty przypisywane swemu patronowi.
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |










Gryffindor

.
rofesorze Moody!-rozległ się przerażony głos.




. Ale jak widzę Rona to już śmiać mi się chce albo jak widzę Nevila chociaż w 7 części bardzo mnie zaskoczył. 
