Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
losiek13
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Syriusz Black
|
|
| Santino |
Dodany dnia 23.05.2008 20:29
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 58 Dom: Brak przydziału Punkty: 889 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 24.03.08 |
Ja bardzo lubię postać Syriusza Blacka Od samego początku wątku związanego z jego postacią zdobył moją sympatię...bardzo mi było żal gdy został zabity przez Ballatrix, no ale cóż taki był pomysł autorki, aby uśmiercić wszystkich czterech Huncwotów
|
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 26.04.2013 18:22
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Syriusz jest moją ulubioną postacią. Zawsze płakałam, jak umierał, w dodatku w taki bez sensowny sposób... Na takiej stronie czytałam, że Balletrix nie uśmierciła go Avadą Kedavrą, tylko chyba zaklęciem oszałamiającym. Skutkiem jego śmierci było to, że wpadł za tą zasłonę... Szkoda, po prostu szkoda. Ciekawi mnie, co by się z nim działo, kiedy przeżył, bo raczej by go z zarzutów oczyścili. Ogólnie był fajny, lubił żartować, dawał dobre rady i bardzo troszczył się o Harry'ego. |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 05.05.2013 12:21
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Popłakałam się gdy czytałam, że Syriusz umiera. Było to naprawdę dla mnie paskudnym doświadczeniem. Polubiłam go i mam takie same wrażenie jak niejedna osoba stąd - Rowling nie wiedziała co z nim zrobić. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.04.2014 22:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Syriusz to moja ulubiona postać. Ryczałam jak czytałam o jego śmierci i jeszcze jak Harry demolował gabinet Dumbledore'a. I w ogóle serio? Wpadnięcie za zasłonę? Skoro Rowling już musiała go uśmiercić, to mogłaby zrobić to jakoś bardziej efektywnie. Jak to wygląda na tle innych Huncwotów? James - umarł w obronie rodziny, Remus - w bitwie o Hogwart, Peter - przez odruch litości. Syriusz - wpadł za zasłonę... niby znalazł się w ministerstwie, żeby bronić Harry'ego, ale jednak zasłużył (znaczy nie zasłużył ) na lepszą śmierć, a nie taką, po której nie ma nawet ciała. Smutne jest to, że zginął tak szybko. Najpierw spędził 12 lat w Azkabanie za coś, czego nigdy nie zrobił, potem przez rok próbuje dopaść Glizdogona, musząc jednocześnie uważać na dementorów, a gdy mu się to udaje, on ucieka. Niemniej jednak Harry zyskał namiastkę rodziny, człowieka, który był dla niego jak ojciec. Troszczył się o niego, wspierał go na tyle, ile potrafił i mógł. I co? Przez rok Syriusz ukrywa się przed ministerstwem, przez następny musi siedzieć w znienawidzonym domu i nagle ginie. Nie, nie, nie. Nigdy nie wybaczę Jo, że postanowiła uśmiercić jego, a nie Artura Weasleya. A już na pewno nie wybaczę Newellowi ograniczenia roli Łapy do rozmowy w kominku, a Yatesowi, że tak sztucznie zrobił jego śmierć (i ogólne tego, że ZF to kompletna klapa). ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 20.04.2014 22:45
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Ja uważam podobnie. W ogóle zastanawiałem się jaki jest sens "wstawiać" nową postać, żeby ją tylko za chwilę uśmiercić. Na końcu WA okazuje się, że jest dobry, wszystko pięknie, i bach...Znowu trzeba uciekać, ukrywać się, kamuflować - jeść szczury do spółki z hipogryfem. W filmach tragedia - a CO koszmar...Twarz Syriusza jako zbitek rozżarzonych węgielków. Jak już się ujawnia, to potem też tylko siedzi w tym domu niczym z najmroczniejszego horroru. Oczywiście panicz Black miał swoje wady - jak każdy, bo trudno znaleźć w sadze pani Rowling krystaliczną postać - takowych po prostu nie ma. Bardzo miłe uczucie było jak Wesleyowie zostali u niego na Boże Narodzenie. Taki ktoś jak Łapa nie potrafi siedzieć w jednym miejscu - wyjść z Azkabanu, żeby dalej siedzieć w więzieniu. Smutne... ![]() ![]() |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 07.05.2014 11:34
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
Uwielbiam Syriusza (h) Zawsze był dla mnie wyjątkową osobą. Tak naprawdę za względu na jego historię i Huncwotów najbardziej lubię Więźnia Azkabanu. To mnie przeraża, co go spotkało. Zresztą często czytam blogi o Huncwotach i jak sobie uświadamiam, że oni byli takim przyjaciółmi, że wiedli szczęśliwe życie, to mi się serce kraja, co ich spotkało
|
|
|
|
rose_drat |
Dodany dnia 24.02.2015 21:41
|
![]() Postów: 7 Dom: SlytherinPunkty: 27 Ranga: Charłak Data rejestracji: 23.02.15 |
Uwielbiam Syriusza. Gdy się pojawił w V części obrazu go zaczęłam lubić. Podczas jego śmierci przyznaje się byłam bliska łez. Syriusz jest jedną z niewielu postaci które od razu polubiłam
|
|
|
|
BlueAri |
Dodany dnia 16.08.2015 23:17
|
![]() Postów: 83 Dom: RavenclawPunkty: 417 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 16.08.15 |
Uwielbiam go |
|
|
|
anusia_zandka |
Dodany dnia 16.08.2015 23:29
|
![]() Postów: 27 Dom: SlytherinPunkty: 1287 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 31.07.15 |
KOCHAM KOCHAM KOCHAM Syriusza Blacka. Bardzo mi smutno jak umarł. No praktycznie wpadł za zasłonę. Może i był niedobry dla Severusa, ale pomimo to wykazał się wielkim męstwem. Kocham go zapraszam fanów Dramione na bloga: "Bo oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem." http://miloscDramione.blogspot.com |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 17.08.2015 04:14
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Kochać to nie, ale gościa lubię, nawet bardzo. Szkoda, że tak szybko się zabrał. Ile myśmy z nim mieli raptem do czynienia? Miałem nadzieję, że jeśli już zginie, to w ostatnim tomie u boku Harry'ego walcząc przeciw Voldemortowi. A tu nic... Bellatrix go "sprzątnęła". Podła wiedźma, no. Rowling za szybko go się pozbyła. Potem to już wszystko takie puste. No, ale taki miała zamysł autorka. Z czasem się po prostu z tym pogodziłem. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Kathleen_Black99 |
Dodany dnia 12.09.2015 13:34
|
![]() Postów: 23 Dom: RavenclawPunkty: 61 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 14.02.15 |
Syriusz jest moją ulubioną postacią! <3 Przykro mi, że nie żyje :/ Ale na szczęście, co pewnie niewielu wie, Bella go nie zabiła tak bezpośrednio, więc oboje nadal są moimi ideałami :) Ten profil jest własnością Księżniczki Gwiazd "Zdawało mu się, że Syriusz upada jak na zwolnionym filmie. Jego ciało wygięło się w łuk i osunęło do tyłu przez postrzępioną zasłonę zwisającą spod łuku ... I Harry zobaczył, jak na zniszczonej, niegdyś przystojnej twarzy jego ojca chrzestnego pojawia się mieszanina strachu i zaskoczenia, gdy przeleciał pod starożytnym łukiem i zniknął za zasłoną, która falowała jeszcze przez chwilę, jakby uderzył w nią silny wiatr, po czym znieruchomiała." ![]() |
|
|
|
MonicMalfoyWeasley |
Dodany dnia 31.10.2015 13:43
|
![]() Postów: 51 Dom: RavenclawPunkty: 204 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 29.09.15 |
Syriusz jest jedną z moich ulubionych postaci. Bardzo wielka szkoda, że Rowling go uśmierciła, zresztą wszystkich Huncwotów Uwielbiam Zakon Feniksa, ale jednocześnie jest to smutna część bo Syriusz ginie.. A on był taki biedny. Spędził 12 lat w Askabanie, a gdy wydaje się, że odzyskał wolność i mógłby być szczęśliwy... ginie. I to jest nie fair! W Ravenclawie tylko ci Których umysł pięknem lśni. "Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie." ~ Albus Dumbledore "Czasem trzeba być w życiu ofiarą, żeby kiedyś stać się zwycięzcą." ~ Autor Nieznany "Telewizja to tylko zastępcza rozrywka dla mózgu, kto nie czyta, ten właściwie nie potrzebuje już głowy, nie mówiąc oczywiście o wyobraźni i fantazji" Billie Joe |
|
|
|
Animag37 |
Dodany dnia 16.04.2016 08:39
|
![]() Postów: 212 Dom: RavenclawPunkty: 3149 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 22.04.15 |
Ja Syriusza nawet lubię. Zawsze będę miał urazę do Huncwotów za dokuczanie Snape'owi, Syriusz nie miał nic przeciwko pomysłom Jamesa, możliwe, że nawet kilka ich inicjował sam. Ogólnie był takim rozrabiaką i w Hogwarcie sprawiał trudności nauczycielom. Faceta spotkał jednak smutny i niezasłużony los - pobyt w Azkabanie. Właśnie ten szmat czasu, który spędził w naprawdę podłym miejscu, w moim odczuciu zmywa z niego wszelkie występki. Black był odważną i miłą osobą, i prawdę mówiąc brak pomocy Harry'emu w ZF chociaż może uchroniłby od śmierci, byłby wbrew jego mentalności. On nie mógł siedzieć z założonymi rękoma. No i gdyby nie pomógł, losy Pottera mogłyby się potoczyć w kompletnie inną stronę, więc śmierć miał piękną, zginął za życie chrześniaka i pokój w czarodziejskim świecie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Andi Miller |
Dodany dnia 15.07.2016 18:19
|
![]() Postów: 76 Dom: SlytherinPunkty: 1151 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 11.06.16 |
Syriusz był naprawdę wyjątkowym i dobrym człowiekiem. Prawda, w przeszłości zachowywał się jak zwykły dupek, ale cóż - tak to już bywa, ludzie się zmieniają. Początkowo nie darzyłam sympatią tej postaci, bo uważałam ją za złą, wręcz stwarzającą zagrożenie. Tymczasem Black był tylko niewinnym czarodziejem, którego zamknięto w Azkabanie za błędy Glizdogona. Wcześniej zapomniałam dodać, że potrafił okazywać prawdziwą, szczerą przyjaźń. Łapa podbił moje serce, kiedy to starał się chronić Harry'ego, opiekował się nim kiedy tylko mógł i chciał go przyjąć do siebie. Niestety, umarł. Ale była to najpiękniejsza śmierć ze wszystkich możliwych, ponieważ oddał życie za Pottera. Osobiście nie odważyłabym się na tak wielki czyn, więc bardzo podziwiam Syriusza. Dodam, że był inteligentny. Często miał coś mądrego i pouczającego do powiedzenia. Jego słowa zawsze okropnie mnie wzruszały. Jego postać pokazała mi, że nie należy nikogo oceniać bazując na plotkach, lub krążącej wokoło opinii. Wiele w życiu przeszedł, miał dużo złych doświadczeń (m.in. pobyt w Azkabanie), a mimo to nigdy nie stracił siebie i swojego wspaniałego charakteru. |
|
|
|
Natalia Tonks |
Dodany dnia 02.05.2017 18:12
|
![]() Postów: 40 Dom: HufflepuffPunkty: 85 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 23.12.16 |
Ja nigdy nie byłam taką wielką fajnką Syriusza jak niektóre dziewczyny, w ogóle mi ten typ faceta nie podchodzi. Jednak bardzo go lubię, postać bardzo tragiczna jak dla mnie . Tyle trudów z ucieczką z Azkabanu a potem życie w zamknięciu w starym domu swoich pokręconych rodziców. Na prawdę mi go żal, że nic nie mógł zrobić dla Zakonu poza siedzeniem w zamknięciu. Bardzo był sfrustrowany w piątym tomie i wcale mu się nie dziwie a potem taka beznadziejna śmierć! Po prostu wpadł za zasłonę i nic...absolutnie pozbawione sensu! Można było się nawet nie zorientować, ze umarł, rozpacz Harryego daje nam nagle do zrozumienia, że coś się stało złego. Ja to tak widzę.
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Od samego początku wątku związanego z jego postacią zdobył moją sympatię...bardzo mi było żal gdy został zabity przez Ballatrix, no ale cóż taki był pomysł autorki, aby uśmiercić wszystkich czterech Huncwotów

Gryffindor
Cordiale
Slytherin




















































































































Hufflepuff


Ravenclaw





