Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Ciasteczkowy Diler
27.10.2020 22:39
Lilyatte, jak tak mogłaś </3

no w rossmanie mega promki są. ja tam puściłam chyba ze 120 zeta. i chyba ponad stówę na kosmetyki z neta

Niezwyciężony mag
27.10.2020 22:38
Nie wiem w jakiej intencji ale palę znicz [*]

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:36
hpnetowicze proszę o znicz

<*>

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:34
kiedyś tam pójdę. może. chyba

Jestem lwem! Rawrrrr!
27.10.2020 22:30
Mam rossmana praktycznie pod blokiem i od kiedy jestem w Lublinie nie wybrałam się tam jeszcze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59578 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44549 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43147 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38346 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Flash
Dodał: Prefix użytkownikaania919
Zobacz temat
Drukuj temat
Sny o Harrym Potterze
Prefix użytkownikawiktor
No to tak, może bez wstępów powiem o co chodzi. Otóż piszcie w tym temacie, jeśli macie nieraz sny o Harrym Potterze. Dziś np. śnił mi się dementor jak ktoś go pokazuje, nie pamiętam kto, być może Umbridge. No i on wyglądał mniej więcej tak:
trikinhuelas.com/wp-content/lordvader01.jpg.
Tych snów było więcej, lubię jak mi się śni coś o HP xD. No dobra, do rzeczy. Jak już mówiłem, jak mieliście takie lub podobne sny to piszcie, jak nie mieliście też piszcie, miejsca wystarczy dla wszystkich xD
 
Prefix użytkownikaBratek1
Fajny temat, tylko ciekawe ilu maniaków jest tak zafascynowanych HP że aż o nim śni....

Ja pamiętam, że miałem taki z deka pokręcony sen.
Byłem w Wielkiej Sali i gadałem o szlabanach z moją babcią... a ona potem się stała jakims stworem i ja się obudziłem...:/
Uniósł w górę Czarną Różdżkę, a Ron i Hermiona spojrzeli na nią ze czcią, czego Harry, pomimo stanu skrajnego wyczerpania i oszołomienia, w jakim sie znajdował, wolałby nie dostrzec.
-Nie chcę jej- powiedział Harry...


img.userbars.pl/108/21419.png
hogsmeade.pl/button/userbar-gryffindor.jpg

My Gryfoni do boju ruszamy!
I czoła innym domom stawiamy!

hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg

-Mówisz o miłości? -zapytał Voldemort szyderczym tonem. - O tym ulubionym sloganie Dumbledora, o miłosci, która według niego jest silniejsza od smierci, choc jego nie uratowała przed runienciem z Wieży Astronomicznej i rostrzaskaniem sie u jej stóp jak stara lalka z wosku? O miłości, która nie powstrzymała mnie od rozdeptania twojej mtki jak karaluha? Ale tutaj jakoś nikt nie kocha cię aż tak, Potter, by wybiec i zasłonic cie swoim ciałem. Co cie teraz ochroni przed śmiercią?
-Jest coś takiego- odrzekł Harry...


***


Jaki jestem?? Nie wiem sam... Mogę sie tylko domyślac...
Chłopiec zagubiny w swoim świecie, z glową w chmurach... w pewnym sensie romantyk... słowa przelane na papier, wiersze jego wspomniena...
Chciałby aby nie było zła, poszukiwacz raju... nieposkromiony przyjaciel przygód... włóczęga, liczacy na na to, że dobro chowa sie za każdym rogiem...szukajacy prawdy i sprawiedliwosci... wiezacy w siebie... nigdy sie nie podda.. lepiej zginac niz sie poddac... Bóg, Honor, Ojczyzna... Harcerz całym życiem... Czy to ten Bartosz??? A może tylko śnie...

img256.imageshack.us/img256/989/8aedb59363395850mh8.jpg
img180.imageshack.us/img180/206/851204060356sj5.png
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
a mi sie rzadko sny śnią. a jesli juz to jakies gupie, albo koszmary, a jak jest jakis fajny sen to go od razu zapominam.
ale nigdy mi sie nie śniło o HP.
czasem jednak mam tak, ze dzis np. stalam sobie na trawie, a tu jakas dziewczynka podchodzi do jakiegos pana. i zdaje mi sie, ze taką scene uz kiedys widzialam...
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Prefix użytkownikaBratek1
//w sumie to masz rację... gdzie tylko chcesz//

Ja mam tak śmiesznie, że gdy czytam do późnej nocy, to później śnią mi się różne sceny z ksiązek w których ja wcielam się w jakąs postac...
Uniósł w górę Czarną Różdżkę, a Ron i Hermiona spojrzeli na nią ze czcią, czego Harry, pomimo stanu skrajnego wyczerpania i oszołomienia, w jakim sie znajdował, wolałby nie dostrzec.
-Nie chcę jej- powiedział Harry...


img.userbars.pl/108/21419.png
hogsmeade.pl/button/userbar-gryffindor.jpg

My Gryfoni do boju ruszamy!
I czoła innym domom stawiamy!

hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg

-Mówisz o miłości? -zapytał Voldemort szyderczym tonem. - O tym ulubionym sloganie Dumbledora, o miłosci, która według niego jest silniejsza od smierci, choc jego nie uratowała przed runienciem z Wieży Astronomicznej i rostrzaskaniem sie u jej stóp jak stara lalka z wosku? O miłości, która nie powstrzymała mnie od rozdeptania twojej mtki jak karaluha? Ale tutaj jakoś nikt nie kocha cię aż tak, Potter, by wybiec i zasłonic cie swoim ciałem. Co cie teraz ochroni przed śmiercią?
-Jest coś takiego- odrzekł Harry...


***


Jaki jestem?? Nie wiem sam... Mogę sie tylko domyślac...
Chłopiec zagubiny w swoim świecie, z glową w chmurach... w pewnym sensie romantyk... słowa przelane na papier, wiersze jego wspomniena...
Chciałby aby nie było zła, poszukiwacz raju... nieposkromiony przyjaciel przygód... włóczęga, liczacy na na to, że dobro chowa sie za każdym rogiem...szukajacy prawdy i sprawiedliwosci... wiezacy w siebie... nigdy sie nie podda.. lepiej zginac niz sie poddac... Bóg, Honor, Ojczyzna... Harcerz całym życiem... Czy to ten Bartosz??? A może tylko śnie...

img256.imageshack.us/img256/989/8aedb59363395850mh8.jpg
img180.imageshack.us/img180/206/851204060356sj5.png
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
Moje potterowskie sny? JASNE! xD
Już gdzieś opisywałam, ale cóż, raz jeszcze nie zaszkodzi.
Dawno mi się śniły, ostatnio głównie szkoła mnie prześladuje...

1. To chyba najstarszy sen, który pamiętam, a pamiętam bardzo mało.
Jedynie tyle, że ja pod postacią Hermiony, Harry, Ron i Ginny pojechaliśmy do Doliny Godrica i tam budowaliśmy szkołę magii xD- wyrywaliśmy trawę, kopaliśmy i fundamenty robiliśmy.

2. To już było jakoś w lutym, jak zaczynała się moja obsesja Remusowa xD.
Pojechałam z rodzicami na wycieczkę. To znaczy wycieczkę, jakieś góra 5 km od mojego domu xD, za takim sklepem były jakieś ruiny zamku (naprawdę ich nie ma, oczywiście).
Ja weszłam do jakiegoś pokoiku i się zgubiłam xD. Moi rodzice pojechali do domu. Ja tam jeszcze trochę pobłądziłam i nagle natknęłam się na Remusa i Syriusza, siedzących na jakichś fotelach i rozmawiających xD. Ja oczywiście radośnie dołączyłam się do nich. W pewnym momencie spojrzałam w okno i uświadomiłam sobie, że jest pełnia, środek nocy. Remus jeszcze tego nie zauważył (nadal był pod ludzką postacią) i poprosił mnie, abym poszła z nim do pewnego pokoju, bo chce mi pokazać jakieś "dziwne mugolskie urządzenie". Poszłam więc z nim i zobaczyłam aparat telefoniczny, który aktualnie należy do mojej babci i dziadka xD. Nagle Remus zobaczył księżyc i powoli zaczął się przemieniać. Złapał mnie za bluzę i krzyknął "PROSZĘ, NIE ZOSTAWIAJ MNIE!". Nie wiem jak mogłam to zrobić, ale uciekłam przerażona do tego pokoju, gdzie był Syriusz. On powiedział, że "przemówi do rozumu wilkołakowi", przemienił się w psa i poszedł. Słyszałam jakieś wycia, powarkiwania i w końcu usnęłam. Rano obudziłam się (tzn obudziłam się we śnie, tak naprawdę to nadal spałam i mi się śniło) i zobaczyłam wymęczonego Remusa, który z Syriuszem popijał herbatę...
Miałam coś powiedzieć, ale się obudziłam...

3. Byłam wtedy u babci i spałam pod strasznie grubą kołdrą xD. Dlatego z gorąca zaczęły mi się śnić niezbyt przyjemne sny...
Tak więc, Riddle zabił Harry'ego Pottera. Na moich oczach wykończył po kolei wszystkich dobrych czarodziejów. Byłam przerażona, zrozpaczona i nie wiedziałam co robić. W pewnej chwili ukazały mi się duchy: Remusa, Syriusza, Tonks, Hermiony, Dumbledore'a, Harry'ego, Ginny, Rona, McGonagall i innych. Usłyszałam od nich, że teraz JA jestem Wybrańcem i muszę zabić Riddle'a. Wycelowali we mnie różdżki i powiedzieli jakieś zaklęcie, dzięki któremu "formalnie" stałam się Wybrańcem. I zniknęli. A ja przeniosłam się do jakiejś szkoły. Całkowicie mugolskiej szkoły, z białymi, popękanymi ścianami. I jeszcze balkony tam były. Pojawił się Riddle i zaczął mnie torturować. W pewnym momencie skończył i wyszedł na balkon. Powiedział mi, że chce się rozerwać nieco. Z balkonu było widać dziedziniec i uczniów. Czarny Pan wycelował różdżkę i zaczął krzyczeć "Avada Kedavra!" celując w nich. W pewnym momencie wycelował w dwie moje kumpelki- Kaśkę i Karolinę. Ja krzyknęłam "NIE!". Ale zaklęcie chybiło celu. Voldemort natomiast odwrócił się do mnie i uniósł różdżkę. Ja zrobiłam to samo i jednocześnie krzyknęliśmy "AVADA KEDAVRA!".
Dziękuję, obudziłam się.

4. Lekcja eliksirów. Gryffindor i Hufflepuff. Ja byłam Gryfonką. Wraz z koleżankami siedziałam z tyłu klasy i gadałyśmy. Nagle jedna wyznała, że zakochała się w Severusie. Ja ryknęłam dzikim śmiechem i Snape to usłyszał. "Aleksandra Lupin! Natychmiast pokaż mi swój wywar!"- usłyszałam. I mnie normalnie wcięło, bo nie miałam pojęcia, że nazywam się "Lupin" (ciekawa jestem skąd to się wzięło). Ale zaniosłam mu wywar. On obejrzał, skrzywił się i powiedział, że "niestety jest dobry". W tym momencie drzwi lochów się otworzyły za pomocą mocnego kopniaka i do środka wparował Remus Lupin. Z zawadiackim uśmiechem na ustach powiedział co Snape'a "No, Severusie, mówiłem Ci, że moja córka ma wielki talent do eliksirów". Mnie wmurowało, zatkało i kopara opadła do podłogi- widocznie we śnie nie znałam tożsamości ojca. Snape zrobił się blady... czerwony... i wykrzyknął "Gryffindor traci 1000 punktów! A ty, kretynko masz u mnie codziennie o 17:00 szlabany! DO KOŃCA TWOJEGO POBYTU W HOGWARCIE!" Ja się nieco wkurzyłam, wzięłam różdżkę i wycelowałam w Snape'a. Gdy miałam rzucić zaklęcie... obudziłam się. I popłakałam ze śmiechu, jak przypomniałam sobie ten sen xD.

5. Środek nocy, pobojowisko, zimno, ciemno i nieprzyjemnie. Do tego uczniowie Hogwartu, wśród nich ja, mieli jakiś "obóz przetrwania". Nagle wybiega Snape i drze się jak stare gacie: "ZBIÓRKA! NATYCHMIAST! WY GAMONIE, IDIOCI, DEBILE I KRETYNI! DO NICZEGO SIĘ NIE NADAJECIE!". Ja spojrzałam na niego rozanielona i powlokłam się na zbiórkę. A on kontynuował swoją przemowę pod tytułem "Zebrane tu osoby są beznadziejne i do niczego się nie nadają". W pewnym momencie usłyszeliśmy głos "Spokojnie, Severusie, nie krzycz na nich.". Okazało się, że to był Lupin. Wszyscy przywitali go cichym "dobry wieczór". Ja starałam się zapanować nad sobą, ale krzyknęłam nie szczędząc decybeli "DZIEŃ DOBRY, MÓJ NAJULUBIEŃSZY PROFESORZE!". Nastała niezręczna cisza, przerywana jedynie jakimiś chichotami. Ja zdałam sobie sprawę z tego co powiedziałam- z kontekstu i faktu, że w środku nocy witam człowieka dziennym powitaniem. Lupin poszukał wzrokiem tej osoby i natrafił na bezradnie wyszczerzoną mnie... Uśmiechnął się do mnie z takim politowaniem w oczach. Mnie to wściekle rozbawiło i zaczęłam się śmiać jak wariatka.
Bum, obudziłam się.

xD

Z takich ciekawszych to by było tyle. No, oczywiście niemal codziennie śni mi się coś związanego z HP, ale to są raczej takie pojedyncze, nudne fakty...
 
Lupin Lunatyk
Moony, jak ty piszesz to forum się dwa razy bardziej wydłuża xD
A tak na serio to ty albo te sny wymyślasz (w co wątpię) albo jesteś taką fanką Remusa xD
familytrees.genopro.com/harry-potter/pictures/Remus-Lupin.jpg
[quote]Głupi Lupin znów się upił[/quote]???
O nie, tego mu nie daruję xD

___________________________________________________________
images22.fotosik.pl/160/3b8a94f723e07564.png
Link do powyższego zdjęcia, gdyby ktoś miał ochotę zamieścić je w opisie
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
Nieee, snów nie wymyślam xD. Jakbym wymyślała, to byłyby jeszcze dłuższe, jeszcze głupsze i jeszcze więcej Remusa xD. Oczywiście jakbym miała w tym momencie wenę twórczą...
Zresztą to i tak niewiele fajniejszych snów z tak długiego okresu (luty-czerwiec)...
Wszystkie śniły mi się dawno temu, dobrze że spisuję je na kartkach, to pamiętam xD. Reszta to tak jak pisałam, miała tylko jakieś małe potterowskie wzmianki...
A cóż, fanatyczką Remusa, jak i Thewlisa jestem, przyznam się otwarcie. ^^
Edytowane przez Prefix użytkownikaMoony Alex dnia 17.06.2007 13:51
 
Lupin Lunatyk
Dziedzictwo? Nie słyszałem. Ja z WP czytałem tylko Hobbita, najbardziej mi się podobało. Jak kolega pożyczył mi "Drużynę Pierścienia" to mi się nie podobało, chyba nawet do połowy nie doszedłem. A znasz jakąś fajną stronę o WP?
familytrees.genopro.com/harry-potter/pictures/Remus-Lupin.jpg
[quote]Głupi Lupin znów się upił[/quote]???
O nie, tego mu nie daruję xD

___________________________________________________________
images22.fotosik.pl/160/3b8a94f723e07564.png
Link do powyższego zdjęcia, gdyby ktoś miał ochotę zamieścić je w opisie
 
Prefix użytkownikawiktor
Lupin to jest David Thewlis xD
Super, cieszę się, że temat się w miarę rozwija. Dobrze że nie śni się nikomu Voledmort bo jakbyście się obudzili to by was zaczęły wszystkie blizny boleć xD
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
Ginny, aż mi się łzy wzruszenia w oczach zakręciły... :)

Wiktor, jak to nie, mi się przecież śnił ^^. Co więcej. Ja MAM bliznę na czole. Od prawie 10 lat. Nie jest w kształcie błyskawicy i nie boli, ale zawsze xD
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
no wlasnie, Moony, nie musisz sobie robic podróbki! :D:D
No co? ja mowie prawde. Weź moze skmin jego numer albo jego maila i mu napisz, ze go uwielbiasz i ze jestes bardzo za wilkołakami i ze nie ma lepszego aktora, i ze nikt na calym swiecie nie lubi go bardziej niz ty... :D:D
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
Ano są takie maile aktorów, stworzone dla fanów ^^. Ale maila Thewlisa niestety nie znam, muszę lepiej poszukać. I adresu jakiegoś potwierdzonego, bo chciałabym autograf zdobyć xD
 
adzilla
ojjj ile jaaa ich mialam!... Ale nie bede opisywala bo sa prywatne :)) Ale były...:))
Olaa!!< Amelia> Buhahaha!! uśmiałam się!! Pani O. była McGonaggal?! P.B... Snape?! hehehe...! hehe pani K. Filch...?! Hehehehe no dziewczynko..pośmiejemy się jutro w kalsie...!!!!!!!!!!!!!
Edytowane przez adzilla dnia 17.06.2007 21:20
Śmierciożerca.
 
www.adzilla.fbl.pl
Serea
Śniło mi się, że gram z bliźniakami i Harrym w Quiditcha. Pewnie dlatego, że przed snem czytałam "Gryfoni przeciwko krukonom":smilewinkgrin::smilewinkgrin:
img217.imageshack.us/img217/8311/tumblrkyee1na7tq1qzmh77.gif


Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie.


img.userbars.pl/19/3689.png

FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid xD
* Io xD
* Sarahis!
(dopisałam się sama, sorry xD)
Esey
* losiek13
* E-Vaire
* Kyinra

Zapisy czynne ; P

OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA.

I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko.


PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca


Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis xD

img.userbars.pl/162/32343.gif
 
http://myanimelist.net/animelist/Andromeda69
adzilla
Serea, pewnie tak:)
Mi się kiedyś śniło..:)
Szłam sbie po Hogwarcie.. Z Olą my best friends :**
No i na się nagle rozpłyneła a przede mna stał Malfoy..
No a on.. przytulił mnie i powiedizał, że mnie barrrdzo kocha...
I jakoś to się potoczyło.. Pamiętam jak, ale wam nie poiem :))

Śniło mi się tak, dlatego bo wcześniej cztrałam jakieś romantyczne opowiadania na Jego temat :))
Śmierciożerca.
 
www.adzilla.fbl.pl
Kathrina Shingo
Ja też mam blizne na czole xD Co prawda nie w kształcie błyskawicy tylko kropki xD Po ospie hehe :D No i śnił mi się sen o Voldemorcie ;) A mianowicie śniła mi się "ostatnia walka" ale mówie wam, kiedy się obudziłam stwierdziłam że wyglądała tak beznadziejnie :lol::lol: że niemoge ;) Tak jakby byłam Harrym ale to widać było zza jego pleców (chyba) i w ogóle wyglądało to tak, jakbym grała w grę komputerową ;)
Pozdro ^^
http://spica.jestmistrzem.pl/


hogsmeade.pl/button/userbar-gryffindor.jpg

Gryfonka


www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku. Hmmm... tak mi się wydaje xD


hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg

"Banany kiedyś opanują świat!" xD
 
Prefix użytkownikaKaMcIa
Dziedzic, nie chcę wiedzieć, o czym Ty śnisz po nocach xD

Ja miałam dość dużo tych snów. Niestety większości już nie pamiętam. Jeden był taki, że byłam Harrym Potterem xD Spoko sen, ale nie będę go opisywać ;]
I pamiętam taki jeszcze jeden... Harry przyleciał po mnie na miotle i polecieliśmy do Hogwartu. Najlepsze było to, że z nim w tym śnie chodziłam xD Szegółów nie zdradzam ^^.
s2.favim.com/orig/28/lol-penny-sheldon-cooper-the-big-bang-theory-Favim.com-237738.gif
 
adrian33d
Wczoraj mi sie śniło jak byłem sa w departamęcie tajemnic i Smierciożercy naierali na mnie...A ja nie iałem różdzki....Oczywiście przybiegła nasza trójka i mnie uratowała...Dziwne w tym było to , ze mieli z 30 lat^^
republika.pl/blog_cy_240183/1214476/tr/1039_1_.jpg


Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!
 
www.charmed-cztery-halliwell.blog.onet.pl
Prefix użytkownikaMoony Alex
O matko. Po długiej przerwie miałam sen Potterowski.
Otóż tak.

Siedzieliśmy sobie w Wielkiej Sali i graliśmy w butelkę. Wszystko działo się podczas śniadania. Przy stole nauczycielskim siedzieli nauczyciele (Remusa mojego oczywiscie nie mogło zabraknąć, był oczywiście i patrzył z takim politowaniem w oczach. Jak zresztą i inni nauczyciele).
W każdym bądź razie siedzieliśmy przy jednym stole, osoby z różnych domów. Było tam wiele osób z Was, no i standardowo, uczniowie wymienieni w książce. Pamiętam, że moją przynależnością domową był Ravenclaw.
Jakaś pierwszoroczna Gryfonka dostała od Draco wyzwanie: Iść do Snape'a i powiedzieć mu, że ma niesamowicie seksowny tyłek.
Biedna musiała pójść i mu to powiedzieć, a my się zwijaliśmy ze śmiechu.
W pewnym momencie zaczęliśmy się zastanawiać gdzie są Crabbe i Goyle. Jakiś czas temu ja kazałam Crabbe'owi pójść do dormitorium, zawinąć się w poduszki i kołdry i wkroczyć tak do Wielkiej Sali pokrzykując jakieś głupoty (nie pamiętam jakie).
Ale wzruszyliśmy ramionami i graliśmy dalej.
Otrzymałam zadanie od Hermiony Granger. Mianowicie: stanąć na stole, spojrzeć obłędnym wzrokiem na Lupina i zacząć wrzeszczeć:
- Profesorze Lupin! Profesorze! Pan profesor jest najcudowniejszy, najfantastyczniejszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy i w ogóle naj, naj, naj! Pan jest bohaterem mych snów!
Oczywiście wykonałam to. On się zaczął śmiać, ale ja dodałam jeszcze jeden element od siebie: rzuciłam mu się na szyję i spojrzałam na niego obłędnym wzrokiem.
Wtedy zwątpił.
Ale wróciliśmy do dalszej gry.
W końcu zaczęliśmy się naprawdę martwić o Crabbe'a i Goyle'a.
Skończyliśmy więc grę i poszliśmy do Hogsmeade, do jakiegoś domu.
Wszyscy uczniowie obecni i wszyscy nauczyciele. Padał straszny deszcz, było zimno, woda lała się z nas strumieniami.
(Wy nie wiecie jak wyglądali zmoknięci Lupin i Snape, ha-ha-ha, *rozpływa się i wsiąka w dywan Wstydniś*)
I w pewnym momencie zobaczyliśmy, że Crabbe i Goyle POWIESILI się. Jeden po jednej stronie balkonu, drugi po drugiej.
Ja się śmiertelnie wystraszyłam, a później złapałam kogoś za rękę. Bardzo dziwnym trafem okazało się, że była to ręka Remusa (co on tak za mną łazi jezyk xD albo vice-versa xD).
Wszyscy byli roztrzęsieni i przerażeni.
Ja już dostawałam majaków i zaczęłam piszczeć do Lupina:
- Gabriel, Gabriel, Gabryś... Gabrysiu mój, nie puszczaj mnie, nie puszczaj mnie...
(Nie wiem skąd mi się ten Gabryś wziął xD. Swoją drogą ładne imię xD)
Później okazało się, że owy dom należy do pewnej kobiety, której nikt nie znał.
(Tylko jak się obudziłam to wydedukowałam, że to była dyrektorka mojej szkoły...)
Zaczęliśmy się drzeć, dobijać do drzwi, próbować zaklęć, ale się nie udało.
Snape pojechał całkowicie mugolskim samochodem ich szukać (Snape za kierownicą <3...)
W końcu właścicielka domu przyszła.

A ja się obudziłam...
 
Prefix użytkownikaemma19
najpierw musze powiedziec ze mieszkamw bloku na parterze... a więc śnilo mi się że spałam i nagle obudzł mnie hałas pod klatą. Wyszłam z łóżka i spojrzałam do okna. Patrze a tam pod klatką kręcą HP. Zobaczyłam Toma Feltona i Katie (Cho Chang) . Odrazu się ubrałam , zamknęłam drzwi(byłam sama w domu) i wyszłam... No i otworzyłam rzwi od klatki no i myslałam że dostane zawału bo właśnie zobaczyłam Emme xD- smiała się a kiedy mnie zxobaczyła powiedziała HEY -boże i wtedy zobaczyłam reszte aktorów ... No to odpowiedziałam jej HELOŁ i odrazu pobiegłam po moją koleżanke, Justyne (kolejną fanke HP). No i musiałam na nią zaczekać aż zje śniadanie i sie ubierze. Razem wyszłyśmy a potem kiedy poszłyśmy pod moją klatke już nikogonie było ;(
KONIEC
I've seen that ray of light
And it's shining on my destiny
Shining all the time
And I won't be afraid
To follow everywhere it's taking me
All I know is
Yesterday is gone
And right now I belong
To this moment, to my dreams


***


ultimatehilary.org/gallery/albums/Miscellaneous/Dignity%20Tour%20Photos%20by%20Martin%20Hausler/normal_012.jpg

___________________________________________


''Ludzie czasami myślą, jak zabić czas, a to czas ich zabija.''

Na tej stronie znam wiele ludzi, ale te które znalazły się na liście poniżej będe pamiętała nawet do śmierci... Będe sobie przypominała jak z nimi rozmawiałam... Czasem na normalne tematy typu "szkoła, wakacje" , ale były też rozmowy, które zawsze podnosiły mnie na duchu... albo rozśmieszały do łez...

Dlatego bardzo im dziękuje za... wszystko
;***

~Ginny_Weasley12*
~adzilla*
~KaMcIa*
~asia15963 *
~slicznaGinnyWeasley*
~Hermiona12*
_____________________________________

A oto lista osób, które bardz bardzo lubię :

~Angelina Johnson*
~Śmieciojadek*
~Essi*
~Her-mio-na 13*
~mimid*

Kolejność bez znaczenia...

"Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry"



ultimatehilary.org/gallery/albums/Miscellaneous/Dignity%20Tour%20Photos%20by%20Martin%20Hausler/normal_009.jpg


__________________________________________________


Jedna z założycielek KPP ^^
Członek KPAD
członek popieprzonych marchewek w skarpetkach


___________________________________________________


"Uważaj na nogi, bo nie wiadomo dokąd Cię poniosą..."
***
"Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem." !!!

***
"Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło."

***



*Wierzę, że wyobraźnia jest mocniejsza niż wiedza,
*że mit jest mocniejszy niż historia,
*że to, o czym sie marzy, ma większą moc niż fakty,
*że nadzieja zawsze tryumfuje nas doświadczeniem,
*że śmiech jest jedynym lekarstwem na cierpienie.
*Wierzę też, że miłość jest mocniejsza niż śmierć

-Robert Fulghum




"...I kiedy jesteśmy W dołku i czujemy sie samotni
Chcemy uciec.
Zaufaj sobie i nie poddawaj się
Wiesz że możesz być lepszy od innych..."


H.Duff ----> 'Fly'





ultimatehilary.org/gallery/albums/Miscellaneous/Dignity%20Tour%20Photos%20by%20Martin%20Hausler/normal_001.jpg





"Wielkość wzbudza zawiść,
zawiść rodzi złość,
złość sprzyja kłamstwom"

Lord Voldemort


-------------------------------

Mam sto rąk, Sto sztyletów
Gdy chcę, Sto ran zadam

Grand




ultimatehilary.org/gallery/albums/Music%20Videos/With%20Love/normal_WithLove_0004.jpg

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX




S ---I ---A ---T ---K ---Ó ---W ---K ---A






www.fivb.org/Photos/VB/Gallery/WorldLeague2005/Match029/Screen/029.SCGvsPOL.03.jpg
 
http://www.hilary.bnx.pl

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.13