Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
losiek13
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Sny o Harrym Potterze
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 21.10.2013 12:55
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Ech, ja wiedziałam, po prostu wiedziałam, że ta historia nie będzie miała happy endu. ;x To już wiem, że czeka mnie potępienie. Ale te oczy a la Voldzio... xp Haha, nie no ja zawsze jeśli się komuś przyśnię to robię coś dziwnego... Tym razem zostałam zUem. Ech, no bywa i tak. Musiałam skomentować. A co do moich snów, to niestety baaaardzo rzadko się zdarza, żebym pamiętała swój sen. ;d Ewentualnie pamiętam jakieś urywki. Szczerze powiedziawszy to pamiętam taki właśnie fragment, kiedy leciałam na latającym motocyklu... Zawsze taki chciałam mieć. I to był sen... piękny sen, chociaż pamiętam tylko ten motocykl i gwieździste niebo. ;]
|
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 02.11.2013 07:21
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Nie przyśnił mi się Harry Potter, ale harry-potter.net.pl także chciałam to tutaj opisać ;p W mojej łazience była fryzjerka i miała mi zrobić fryzurę. Myła moje włosy (w powietrzu ;o), podczas gdy ja rozmawiałam na Shoutboxie z Angeliną Portugasem i chyba MoMo i Ulką, nie pamiętam o czym. Wtedy zerknęłam na użytkowników online i zauważyłam, że Ang nie jest już niebieska, więc napisałam to na SB. Ona odpowiedziała, że ja też i nagle Andrzej napisał, że ujawiniłyśmy jakieś hasło i za karę jej odejmuje 1pkt z Domu, a mi 40 i wywala nas z Redakcji. Zdenerwowałam się i kazałam fryzjerce przefarbować mnie na czarno. Po pewnym czasie znów odpaliłam Internet i weszłam na jakąś stronę (chyba Demotywatory), a tam na samej górze, czerwonymi literami pisało 'Nowi Administratorzy: Mega, Hermi_Granger i Lily050. Zauważyłam, że Port zmnienił nick na Mega. Zdenerwowałam się. Od zajął moje miejsce? Fryzjerka pofarbowała mi tylko końce na czarno i wyglądałam idiotycznie, a nagle dostała pilny telefon i zwiała, nie poprawiając tego. Chciałam wystosować obraźliwe PW do Andrzeja i do fryzjerki, ale się obudziłam ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 02.12.2013 00:20
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
u mojej cory objawil sie ostatnio szczyt potteromaniactwa amianowicie jak chorowala i miala bardzo wysoka goraczke zaczela cos w nocy majaczycnajpierw o sklatkach(czytamy juz po raz 2 czare ognia) a potem zaczyna wolac na wpolprzytomna accio poduszka z syrkiem(tak zartobliwie mowimy na syriusza w ktorym sie podkochiwala teraz zamienila go na sama winchestera ;P)no i kilka razy tak wolala accio poduszka a z wkoncu juz byla bliska placzu i mowi mama ale ja mowie zaklecie a poduzka nie przylatuje! kurka z jednej strony nie za ardzo juz wiedzialam jak jej pomoc w tej goraczce bo podchodzila pod 40 ajednoczesnie smiac mi sie z niej chcialo ze nawet majaczy potterowo Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 09.01.2014 15:40
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Hahahahaha, lol. Śnił mi się dzisiaj Potter, miał ok 30 lat i poszliśmy na zakupy. Byliśmy w najzwyklejszym centrum handlowym. Pottuś chciał kupić sobie buty buty do Quidditcha i nagle wyrosła przed nami sieć sklepów z akcesoriami i innymi pierdołami. Harry oglądał je dłuższą chwilę i wszystko byłoby okay, gdyby nie wyglądały one jak koturny dla Aladyna. Później minął nas Draco. Wyglądał jak totalna sierota, miał z 160 wzrostu i brzuszek piwny. Był z jakąś dziewczyną i wiedziałam, że to puchonka. Powiedział mi 'cześć' i sobie poszedł. Koniec snu ;D "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 23.01.2014 12:45
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Sen dzisiejszy. W mojej szkole (liceum, które już ukończyłam) pojawiła się nagle Bellatriks Lestrange i chyba też sam Voldemort (dokładnie nie pamiętam tego snu). Belatriks coś tam krzyczała i w pewnym momencie wybuchł pożar, więc my (ja, grupka uczniów i parę nauczycielek... ciekawe co działo się z resztą...) zaczęliśmy się cisnąć do windy. Co jest bardzo mądre, bo przecież jeżdżenie winą nie jest niebezpieczne, gdy budynek się pali. I skąd wzięła się winda w tej szkole? ?? (, która ma tylko 3 piętra z parterem (tj. parter i dwa piętra) + piętro 0, pod ziemią, a nikogo na wózku nie było). No więc najpierw pojechali uczniowie, a ja z nauczycielkami (m.in. w-fistką, polonistką (i naszą wychowawczynią) musiałam czekać. Dziwne, że Bella i Voldi nas nie zatrzymywali. Wsiedliśmy do windy i dobiega jeszcze nauczycielka WOKu (i bibliotekarka) i już winda ma ruszać, gdy podbiega polonistka (ta sama, która jednocześnie było w windzie, zmieniacz czasowy, czy co? O.o) Pyta co my robimy? Ktoś odpowiada jej, że schody się palą (tylko schody?! ?? O.o). Ona na to ze zdziwieniem, że na schodach jest tylko pełno skóry węża (Czyżby Nagini?), ale się nie palą. Wychodzimy z windy i faktycznie na schodach tylko zaschnięta wężowa skóra (pocięta na zwinięte kawałki). Zeszliśmy na parter i zaczęła się normalna lekcja polskiego, na której byłam pytana i nic nie umiałam. A Bella i Voldek zniknęli nie wiadomo jak, gdzie i kiedy.Mam jakieś dziwne wrażenie, że to nie przypadek, że dość późno wieczorem czytałam ostatni rozdział IŚ (nie epilog) i w nocy miałam akurat taki sen. Edytowane przez Ana_Black dnia 28.01.2014 20:44
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Mademoiselle |
Dodany dnia 15.02.2014 13:14
|
![]() Postów: 35 Dom: RavenclawPunkty: 321 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 12.02.14 |
Jako, że faszeruję się teraz w jednym czasie i gra, i książką, praktycznie co noc jakiś chociaż urywek z owym tematem mi się śni. najintensywniej pamiętam jak robiłam jakąś super miksturę u Snape'a
|
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 15.02.2014 13:59
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja miałam kilka dni temu sen (Tak, wiem, mam dziwne sny i często tak zaczynam. Zazwyczaj jest się z czego pośmiać ), że byłam w antykwariacie i znalazłam podniszczony "Zakon Feniksa" i poszłam z książką do starszej pani, która tam sprzedawała. Pytam o cenę, ona spogląda na tył książki i mówi: 50 zł. Ja mam oczy jak spodki, bo książka bez okładki z przodu, kilka stron podartych i ona jeszcze na niej bazgrze. Powiedziałam jej, że to jest nieodpowiednia cena, zważając na stan tej książki, a ona zaczęła się wydzierać. Rzuciłam jej książkę na ladę i wyszłam. W tym śnie oczywiście musiała być jakaś znana mi osoba, więc była tam wuefistka. Nie mam pojęcia dlaczego. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 18.04.2014 23:55
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Raz w życiu miałem sen z "wątkiem Potterowym". Śnił mi się Snape. Jednak nie taki dobry, ale okrutnie zły. Wtedy jeszcze nie było oficjalnie wiadomo czy jest dobry czy zły ( chyba V tom ), i jakoś mi się strasznie przyśnił. Jako mroczny, spiskujący przeciw Potterowi śmierciożerca. I jak wampir wyglądał w tym śnie ^^. No, jak widać snom nie należy wierzyć... ![]() ![]() |
|
|
|
harry7potter |
Dodany dnia 19.04.2014 12:18
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 303 Dom: SlytherinPunkty: 3877 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 13.06.13 |
No to ja pare dni temu mialam potterowy sen, npo prawie bo kolejny raz czytana mlodej ksiazka(a wtedy rozdział srebrna łania) plus czytanie FF dało taki efekt że śnił mi sie nagi Snape wychodzący z zamarzniętej sadzawki,nawet nie drżal z zimna tylko zarzucił luźną szatę na siebie i poszedł do jakiejś jaskini, wogóle podrózował po jakichs puszczach itp a ja go śledziłam :O nie ma to jak przesycenie tematem ![]() *********** Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka
http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png ![]() "Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy" "Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." "Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza" "Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie." "-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda? - Nie wiem, Yen. Powiedz mi! - Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy. -Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda? - Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu. |
|
|
|
remusmistrz |
Dodany dnia 15.05.2014 14:59
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 194 Dom: RavenclawPunkty: 835 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 13.05.14 |
Ja miałem no taki , że byłem z jakimiś ziomami otoczony przez śmierciożerców , zabili nas , a potem wrzucili do jakiejś lawy i Lucjusz śmiał się z nas. Inny miałem ,że w pobliżu mojej starej gimbazy byłem ja ,Lupin ,Voldemort oni walczyli ,a ja się deportowałem pod wejście do szkoły. Inny miałem że wisiałem na jakiejś niewidzialnej firance i Voldemort mnie zabił |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 15.05.2014 15:37
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Miałam jeszcze taki sen, w którym nie byłam uczestnikiem, ale jakby obserwatorem. Gabinet dyrektora, Dumbledore szuka nowego nauczyciela OPCM. Któryś z zebranych proponuje Szalonookiego (nie pamiętam kto tam dokładnie był, jedynie Harry'ego, Rona i Hermionę.) Dumbledore odrzucił propozycję i zasugerował (nie wprost), że posadę da Syriuszowi Blackowi (byłam w szoku, że on żyje, co prawda nie wiem, w jakim czasie był ten sen, ale sądziłam, że po wydarzeniach z piątego tomu, a w każdym razie po bitwie w Departamencie Tajemnic). Na to wydobyły się głosy poszczególnych portretów byłych dyrektorów. Dwóch zaczęło się kłócić, nie tylko słownie. W ruch poszła nawet mała armata (gość otworzył swoim portrecie otwór jaki mają niektóre drzwi (nie chodzi o judasza) i wystawił armatkę i strzelił. Niestety, nie zobaczyłam jak to się skończyło i czy Łapa został tym nauczycielem. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Minoo |
Dodany dnia 30.06.2014 07:00
|
![]() Postów: 91 Dom: SlytherinPunkty: 1641 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 25.06.14 |
Pamiętam, że miałam taki jeden dziwny i pokręcony sen. No więc, znajduję okulary Harrego. Przymierzam je sobie, strasznie mi się spodobały. Wtedy (chyba) Ron przybiega do mnie - prawdopodobnie było to w Wielkiej Sali - i krzyczy "Oddaj je!". Zaczynam uciekać, bo nie chcę ich nikomu oddawać. Długo biegam po korytarzach Hogwartu. Potem wbiegam po ruchomych schodach, a drogę zagradza mi Zgredek (skąd on się nagle wziął w Hogwarcie nie mam pojęcia ??). Nagle schody się ruszają, ale tak gwałtownie i przez nie wypadam. Spadam tak nie wiem ile, pogrążona w ciemności. W wokół mnie latają fasolki wszystkich smaków... i chyba koniec, a przynajmniej tyle pamiętam. Aż dziwne, że to mi się przyśniło rok temu... Co mi siedzi w tej głowie... Edytowane przez Minoo dnia 30.06.2014 07:06
"Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży - a mimo to przemija." |
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 30.06.2014 08:27
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
Jak pierwszy raz przeczytałam całą serię Harrego Pottera, to mi się śniło że dostałam list z Hogwartu,opuścilam przyjaciół (no nie wszystkich) i pierwszego września(moje urodziny) pojechałam do Hogwartu.Siedziałam sobie w przedziale z moimi przyjaciółmi i było dokładnie tak jak w Harry'm Potterze.O pierwszej godzinie przyszła starsza pani z wozkiem ze słodyczami.Po przyjechaniu do Hogwartu przywitała mnie profesor Minerwa McGonagall.Na ceremonii przydziału trafiłam do Gryffindoru.W póżniejszych latach miałam na sumach W,zostałam prefektem i kapitanem drużyny Gryffindoru. itd. lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie możecie mnie znaleźć jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
Alicia |
Dodany dnia 30.06.2014 10:13
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 60 Dom: HufflepuffPunkty: 298 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 30.05.14 |
Po przeczytaniu serii HP i oglądnięciu filmów to śniło mi się, że też dostałam list z Hogwartu i byłam w Gryffindorze, w szkole byłam lepsza od Hermiony ( o.0 ) i byłam kapitanem drużyny Qudditcha, a potem pracowałam w Ministerstwie Magii A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni i sprawiedliwi Hogwarta szkoły są chwałą. ![]() |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 05.07.2014 20:37
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Ostatnio miałam taki sen związany z Potterem, który nadal tkwi mi w głowie: Zacznę od tego, że "byłam" Hermioną (heheszki ^^), razem z Harrym znajdowaliśmy się na jakimś polu, właściwie tym otaczającym Norę. Było ciemno i zimno, a nasze ubrania były przemoczone. Szliśmy tak długo razem, aż zobaczyliśmy jakieś światło dochodzące z domu Weasley'ów i jak się okazało odbywał się tam bal, tyle, że nie wiem dlaczego, nie mogliśmy w nim uczestniczyć o.o Zaczęliśmy uciekać przez jakieś ścieżki, przed jakimiś śmierciożercami, czy szmalcownikami, Harry ciągnął mnie za sobą przez cały czas i wykrzykiwał jakieś zaklęcia w ich stronę, to trwało dosyć długo, a dalszej części nie pamiętam ;] Podobał mi się ten sen mimo wszystko i było w nim tyle emocji, bałam się, taka adrenalina ^^ A i wczoraj (albo przedwczoraj) też się mi coś śniło, ale nie pamiętam już tak dużo, kojarzę wielki pokój z gigantycznym stołem (zajmował prawie całe pomieszczenie), siedziałam przy nim, a obok mnie Lupin ;> Bałam się, bo z pokoju obok dochodziły dziwne odgłosy (drzwi były otwarte) i przebiegały jakieś dziwne stworzenia.... ; ) |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 05.07.2014 22:05
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Wczoraj śniło mi się, że byłam Harrym i odbywał się mecz Quidditcha (tyle, że w moim pokoju o.O), a nowymi pałkarzami byli Neville i Gandlaf (z Władcy Pierścieni). I zamiast na miotłach lataliśmy na zwiniętych w rolkę kawałkach papieru No i sobie graliśmy, ale Neville był okropnym pałkarzem i Gandlaf musiał wszystko za niego robić, więc zleciałam na dywan i powiedziałam mu, żeby grał lepiej. No i lataliśmy sobie dalej na Kiedyś śniło mi się, że byłam Hermioną i razem z Harrym i Ronem uciekaliśmy z Ministerstwa Magii (po tym jak w IŚ zabrali horkruksa Umbridge), zbiegaliśmy po ciągnących się w nieskończoność schodach, a ona nas goniła. Ja, czyli Hermiona, biegłam całkiem szybko, ale Ron i Harry i tak mnie poganiali, bo Umbridge była tuż za mną. W końcu jej zwialiśmy, a na ulicy stał Syriusz i ja stałam się Harrym i powiedziałam mu, że on przecież nie żyje. Nie wiem co odpowiedział A potem rzekł, że nas zabiera do domu i znaleźliśmy się wszyscy w Dolinie Godryka i podobno nasz dom był jedną z tych chatek. Weszliśmy do jednej, a jej wnętrze wyglądało jak moja kuchnia, przy zlewie stał mój tata i mył ręce. Przywitał nas, a potem przyszedł Zgredek i karmił nas wszystkich ciastkami... ^^ Edytowane przez Liliana2194 dnia 14.05.2018 23:15
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
Lilly_Potter |
Dodany dnia 06.07.2014 11:16
|
![]() Postów: 45 Dom: RavenclawPunkty: 670 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 02.07.14 |
Chciałabym się podzielić z Wami tym co śniło mi się dzisiejszej nocy wszystko działo się u mnie w domu, ja byłam sobą a mój brat to był Harry ( ) w pewnej chwili On miał wizję o śmierci Dumbledore'a i wtedy wiedzieliśmy że wszystkie zaklęcia ochronne przestają działać i w tej samej chwili u mnie pod blokiem pojawił się Voldemort i zaczął rzucać zaklęciami we wszystko i we wszystkich było strasznie ! A później po chwili cały pokój zrobił się taki jasno różowy i przenieśliśmy się do Nory - no i wtedy się obudziłam. "Sleep, my snowless winter
Let me warm you once before I go And I'll pretend to know and understand" ![]() |
|
|
|
Fantha Ameria |
Dodany dnia 31.08.2015 11:15
|
![]() Postów: 52 Dom: SlytherinPunkty: 159 Ranga: Postrach pierwszaków Data rejestracji: 21.08.15 |
Mi nawet dziś śniło się,że ktoś mi wysłał screena z forum z jakimiś dziwnymi linkami,a pod tym krótka informacja: "Harry!Ron,Ginny i Mówiący chłopczyk (?) dostali się do gimnazjum!" I potem widziałam takiego Harrego przed komputerem czytającego tą wiadomość i wściekłego,bo będzie musiał sam użerać się z Hermioną przez cały rok w Hogwarcie Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie!
Harry to fajny chłopczyk, troche niedorozwinięty umysłowo. Posiada wiele przyjaciół, wrogów, adidasów, fanek i włosów(na głowie). Lubi machać do kamery i karmić gumochłony. ![]() |
|
|
|
hermiona228 |
Dodany dnia 08.09.2015 21:19
|
![]() Postów: 2 Dom: RavenclawPunkty: 138 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 30.05.15 |
mi też śniło się kilka razy coś o HP kilka razy o tym jak byłam w hogwarcie raz że znowu byłam w hogwarcie i była jakaś wojna wilkołaków najczęściej jestem Hermioną heh i śniła mi się bitwa Harrego i Voldemorta ale w mugolskim świecie na ulicy
|
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 08.09.2015 22:27
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Już dawno śnił mi się Snape jako... wampir . Nie wiem o co w tym śnie właściwie chodziło. Innym razem Hagrid, który kłócił się z Aragogiem ^^ No, ale sam HP nigdy mi się nie śnił. Natomiast ostatnio miałem dwa sny związane z HP-netem, czyli niejako młodym czarodziejem oraz jego fanami. Raz był to "koszmar", że dostaję warna od Pene za to, że nie skomentowałem Jej wszystkich ff. Dokładnie wczoraj takie coś. Jestem na stronie, ktoś mi sowę wysyła, a ona i list czerwone się robią. Czyli niby taki a la wyjec ;p No i treść prywatnej wiadomości w SB się ukazała ^^ ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Gryffindor
Xeri
Slytherin




































































































































Ravenclaw


Hufflepuff





















i była jakaś wojna wilkołaków najczęściej jestem Hermioną heh i śniła mi się bitwa Harrego i Voldemorta ale w mugolskim świecie na ulicy 

