Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Wydanie stworzyli: Nedelle, Shanti Black, CoSieDzieje, Nieoryginalna, Syriusz32, Aneta02, Takoizu...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Dziwna rodzina ...

Tytuł: Dziwna rodzina Richardsonów 1/2
Seria: Dziwna rodzina Richardsonów
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Rodzina czarodziejów adoptuje dziecko z mugolskiego sierocińca. Los splata im niejedną niespodzia...
>> Czytaj Więcej

Drugie życie Gi...

Tytuł: Drugie życie Gilderoya Lockharta
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Co się działo z Gilderoyem po wypadku i wyjściu ze Świętego Munga? Oto moja teoria.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Złośliwy guzik,...

Tytuł: Złośliwy guzik, kłótnia i lekcja zielarstwa
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Tym razem rozdział jest nieco dłuższy, gdyż chciałabym powoli dążyć do finału tej historii, zanim...
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Rozpoczęcie ...

Tytuł: 1. Rozpoczęcie roku
Seria: Samotny testral
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikazmija136

Pierwszy dzień w nowej szkole.
>> Czytaj Więcej

Pierwsza lekcja...

Tytuł: Pierwsza lekcja Opieki nad Magicznymi Stworzeniami
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Kilka słów do pierwszoklasistów:)
>> Czytaj Więcej

Martwy

Tytuł: Martwy
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaRazowaPanda

Śmierć Harry'ego i kłamstwo Narcyzy z jej perspektywy.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 12. Bo...

Tytuł: Rozdział 12. Bogowie i królowie
Seria: To się działo na początku
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Święto Zbiorów. Mistrz ma zginąć, a na jego zwłokach ma wyrosnąć jedna Brytania. To nie może skoń...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert (Praktykant w Ministerstwie Magii)
Łącznie na portalu jest
47,724 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 256
Było: 01.06.2021 03:23:50
Napisanych artykułów: 1,089
Dodanych newsów: 10,449
Zdjęć w galerii: 21,464
Tematów na forum: 3,871
Postów na forum: 319,055
Komentarzy do materiałów: 221,900
Rozdanych pochwał: 3,307
Wlepionych ostrzeżeń: 4,164
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 140
uczniów: 3967
Hufflepuff
Punktów: 660
uczniów: 3796
Ravenclaw
Punktów: 288
uczniów: 4443
Slytherin
Punktów: 274
uczniów: 4070

Ankieta
Koniec roku szkolnego nadchodzi wielkimi krokami. Jesteś w tym roku jak:

Ron Weasley, jakoś się prześlizgniesz, a mamie pokażesz świadectwo dopiero w sierpniu
8% [3 głosy]

Neville Longbottom, nie martwisz się o przyre i chemie, ale z reszty przedmiotów... oby chociaż było Nędzny
3% [1 głos]

Luna Lovegood, jesteś zaskoczony, że to już koniec roku. Kiedy to zleciało?
22% [8 głosów]

Fred i George Weasley, może oceny będą średnie (głównie Z), ale trzeba koniecznie wykręcić jeszcze jakiś bombowy numer!
5% [2 głosy]

Harry Potter, oby Wybitny z w-f zrekompensował gorsze oceny z eliksirów, ojć
3% [1 głos]

Pomona Sprout, dawno już skoczyłeś szkołę i tylko patrzysz z politowaniem na tych biedaków, co jeszcze próbują nadrobić materiał
43% [16 głosów]

Draco Malfoy, może posmarujesz komu trzeba i da ci ściągnąć albo przepisać notatki, wyjdziesz na plus ;>
5% [2 głosy]

Hermiona Granger, gotowy na egzaminy już od września
11% [4 głosy]

Ogółem głosów: 37
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 26.05.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 24.06.2021 o godzinie 13:40 w Zakazany Las
RavenclawWillow Deshayes ostatnio widziano 23.06.2021 o godzinie 21:43 w Zakazany Las
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 23.06.2021 o godzinie 21:33 w Zakazany Las
RavenclawWillow Deshayes ostatnio widziano 23.06.2021 o godzinie 21:26 w Zakazany Las
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 23.06.2021 o godzinie 20:57 w Zakazany Las
RavenclawWillow Deshayes ostatnio widziano 23.06.2021 o godzinie 20:49 w Zakazany Las
Finaliści III Turnieju Fan Fiction
Użytkowniczka ulka_black_potter, samozwańcza królowa HPnetu (chociaż jej poddanych nie widziano dotąd nigdy), czaruje u nas od 2009 roku. Brała udział we wszystkich trzech edycjach Turnieju Fan Fiction, począwszy od pierwszego. Trzecią edycję wygrała, pokonując Margaret Black swoją przygnębiającą pracą o Lucjuszu Malfoyu, wielkim przegranym wojny czarodziejów. Jak sama twierdzi, swoją przygodę z Fan Fiction rozpoczęła od napisania opowiadania o Harrym Potterze, który wychował się w czarodziejskiej rodzinie i miał trafić do mugolskiej szkoły. Na pytanie o kim na pewno nie chciałaby napisać fan ficka, stanowczo odpowiedziała "o Severusie Snape", mimo że bardzo lubi tę postać, jednak wyłącznie w wydaniu J.K Rowling.
Jako zwyciężczyni III Turnieju Fan Fiction zgodziła się udzielić nam krótkiego wywiadu, w którym zdradzi dlaczego jej wygrana wcale ją tak nie cieszyła oraz jak wielką moc mają skarpetki na autorów fan ficków. Zapraszamy do czytania!





AJ: Ulka, uczestniczyłaś we wszystkich (trzech) edycjach Turnieju Fan Fiction, to niesamowite! Jak oceniasz swoją przygodę z Turniejami?

Z perspektywy czasu wszystko wydaje się takie błogie i przyjemne. Strasznie się cieszę, że uczestniczyłam we wszystkich dotychczasowych edycjach, bo każda czegoś mnie nauczyła. Oczywiście najlepiej wspominam mój start i to oczekiwanie na ocenienie prac. Nigdy nie byłam tak zaskoczona, że moje ff okazało się tak samo dobre dla czytelników jak ff alette. Zajęłyśmy w eliminacjach razem pierwsze miejsce i poczułam się wtedy baaaaaardzo dowartościowana. Może tego po mnie nie widać, ale w głębi duszy jestem skromna i muszę mieć zawsze jakiś motor, który napędza mnie do działania, a postawienie mnie na jednym miejscu z alette było właśnie czymś takim. Drugi turniej sprowadził mnie na ziemię bo bardzo szybko odpadłam, jednak cieszyłam się, że mogłam oceniać innych. To też jest super zabawa i nie rozumiem dlaczego inni nie oceniają! Turniej, w którym wygrałam był dla mnie taki sobie. Mimo wygranej, nie czułam jakiejś wielkiej radości.

AJ: Może więc zacznijmy od najlepiej wspominanego przez Ciebie I Turnieju Fan Fiction. Podczas eliminacji podbiłaś serca czytelników historią o Hedwidze. To był strzał w dziesiątkę. Co Cię skłoniło do wyboru takiej postaci i takiej tematyki?

Nie mam pojęcia co mnie skłoniło, haha. Nie chciałam wcale brać w tym udziału, bo nie czułam się na siłach. To był czas kiedy totalnie nic mi się nie chciało na HPnecie. Ale jakoś tak wyszło, że rozmawiłam z łosiem na sb. On nie wierzył, że dałabym radę wziąć udział w tym Turnieju, więc założyliśmy się o skarpetki (których do tej pory nie dostałam!), że dam radę coś napisać, no i na ostatnią chwilę napisałam. Chciałam żeby to ff trochę odbiegało od reszty i chyba się udało, prawda?

AJ: I chyba taki typ prac preferowałaś również w II Turnieju Fan Fiction. Twoja praca eliminacyjna z II , podobnie jak ta z I edycji, również nie kończy się happy endem. Tym razem jednak wybrałaś za bohatera Bellatrix Lestrange i postanowiłaś przedstawić jej rozterki związane z całkowitym służeniem Czarnemu Panu. Co chciałaś pokazać poprzez tę pracę?

Tam nie do końca chodziło o rozterki związane z Czarnym Panem. Chciałam po prostu przedstawić jako człowieka, który coś tam czuje w środku, "pod pokrywą". Ta nieszczęsna "pokrywa", już zapomniałam, że tyle osób mi ją wytknęło. Patrząc na to ff po długim czasie myślę, że mogłam je dopracować. Ogólnie to lubię w ludziach szukać dobra, nawet w takich, którzy go nie posiadają. Taka moja dziwna cecha, którą przedstawiłam w tym ff. Dobrze wiemy, że w książce Bella była zła i bezwzględna, jednak w rozdziale The Spinner's End w KP (Harry Potter i Książę Półkrwi) zobaczyłam w niej trochę i człowieka i chyba to było głównym powodem pisania o niej w ten sposób. Poza tym bardzo lubię tę postać.

AJ: Podobny portret psychologiczny przedstawiłaś w pracy eliminacyjnej III Turnieju Fan Fiction, który wygrałaś! Tym razem jednak Twoja postać nie jest żeńska - wyjątkowo wybrałaś Ronalda Weasleya. Oceniający mieli co do niej bardzo mieszane uczucia. Zdradź nam, czy oceny miały duży wpływ na Twoje prace w kolejnych etapach?

Widzisz, wszyscy biorą mnie za zabawową Ulkę, a ja mam w sobie coś melancholijnego i dramatycznego <śmiech>. Ludzie wtedy pisali, że mogłam nie brać Rona w takiej postaci w jakiej go przedstawiłam, bo to już jest nudne i każdy o czymś takim pisał. Jednak ja nie pisałam, prawda? Nie chciałam pisać pod publikę, tylko właśnie tak z serca, jak ja czuję, że będzie dobrze dla mnie. W tajemnicy Ci powiem, że dla mnie liczą się najbardziej oceny kilu osób. Na pierwszym miejscu stawiam te, które oceniają wszystkie prace po kolei, bo to oznaka szacunku dla piszących, a na drugim te, które rozkładają na czynniki pierwsze całe opowiadania. Uwielbiam wtedy czytać te oceny. A jeżeli widzę, że ktoś powtarza to co ktoś inny napisał, to w ogóle się tym nie przejmuje. Jak ktoś nie ma czasu na wymyślenie własnej oceny, to trochę przykre i w sumie tyle.

AJ: Zabawowa Ulka wygrała zupełnie niezabawną miniaturką o Lucjuszu Malfoyu ;) Twoim ostatecznym przeciwnikiem w finale była Margaret Black, która w poprzednich etapach zdobywała więcej punktów od Ciebie. Czy to Cię zmobilizowało?

Nie, napisałam co napisałam i nie starałam się specjalnie żeby to wyszło jak najlepiej. Niestety na koniec tego ostatniego turnieju byłam bardzo zniechęcona, bo słyszałam wiele głosów, że ta edycja jest bardzo słaba pod względem jakości ficków i było mi najzwyczajniej w świecie smutno. Dlatego też nie cieszyłam się z wygranej tak bardzo jakbym chciała. Ba, nawet nie pławiłam się w chwale, jakbym to robiła w innych konkursach. Wiesz o co mi chodzi. Szkoda mi było, bo uwielbiam ten turniej, a kiedy doszłam do szczytu, ludzie mówili, że było słabo. Może nie byłoby tak źle, gdyby nie mówiły tego osoby, które lubię, haha. W sumie to dodam, że starałam się, żeby w tej pracy nie było tyle błędów co zwykle, no i pisałam ją na spokojnie. Widać muszę pisać na ostatnią chwilę żeby tworzyć dzieła, hahah. Nauczyłam się w tej edycji turnieju, że nawet jak się wygrywa to można coś przegrać i to jest cenna nauczka :D

AJ: Pogadajmy więc teraz o bardziej zabawnej części, która towarzyszy zawsze Turniejom Fan Fiction. Podczas wszystkich trzech edycji Turnieju działo się w końcu naprawdę sporo. Wśród wymagań była wspomniana już inspiracja fan artami, pisanie o bohaterze wymyślonym i nakreślonym przez redakcję Marku Keane, a nawet niechlubnie wspominany plagiat jednej z uczestniczek. Które wydarzenie pośród tych trzech edycji wspominasz najbardziej? Które najmocniej Cię zaskoczyło?

Jaki tam niechlubnie wspominany plagiat!? Mnie on bardzo cieszy, aż uśmiecham się na samą myśl o nim. Nie chciałabyś żeby ktoś kiedyś Cię skopiował bo podoba mu się Twoja praca? : D Oczywiście zgłosiłam ten plagiat, bo to złe, ale cieszę się, że komuś (pozdrawiam tę Klusunię) podobała się moja (Nie)szczęsliwa historia. Stałam się wzroem do naśladowania, przynajmniej w tamtym momencie. No i moje ego zostało mile podłechtane. Nie pamietam co mnie najmocniej zaskoczyło ale... mogę powiedzieć czego najbardziej się obawiałam. HUMOR, jeżeli trafiłabym na humor to poległabym w przedbiegach. Nie byłabym w stanie napisać nic smiesznego, dostając na tacy wymagania. nawet nie wiesz jak okropnie się bałam, że może ta kategoria mi się trafi. Nie chciałam zniszczyć swojej reputacji nadwornego błazna. Wiem, że zawiodłabym oczekiwania innych względem mnie. Raczej każdy spodziewałaby się, że napiszę coś super ultra chichotliwego.

AJ: Po takim doświadczeniu jak Twoje chcielibyśmy na zakończenie wiedzieć jaki jest przepis na wygranie książki w Turnieju Fan Fiction! Uchylisz nam nieco rąbka tej tajemnicy?

Nie ma takiego przepisu, a jakbym go znała to bym nie powiedziała! A co myślałaś? Pewnie zaraz zrezygnowałabyś z bycia SA, żeby wygrać turniej! Żartuję, haha. Myślę, że trzeba być sobą do samego końca i dążyć do jakichś tam postawionych sobie celów. Trzeba też wierzyć w siebie, ale nie myśleć, że jest się bogiem FF. Każdy z nas miał w tych turniejach lepsze czy gorsze momenty. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że traktowanie tego jak zabawę, sprawia, że teksty pisze się łatwiej i szybciej. Trzeba się cieszyć pisanie i nic na siłę, bo wtedy wyjdzie klops, ale raczej taki niesmaczny. I może czasem poczytać ze zrozumieniem oceny innych. Czasami są bardzo przydatne.

I tą iście królewską radą kończymy wywiad z ulka_black_potter, dziękuję!


~*~



Autorka lubująca się w poezji, drabble i miniaturkach. Użytkowniczka, która posiada umiejętności idealnego przekazania w swoich tekstach emocji i obrazów. Utalentowana pisarka Fan Fiction, która na naszej stronie wybrała karierę uzdrowiciela. Jak twierdzi jej profil - mieszka na Olimpie. Może to stamtąd czerpie inspirację i niesamowity talent. Możliwe, że pije ambrozję razem z mieszkającymi tam bogami. Może rzuca jabłkiem niezgody w tych, którzy zagrażają jej umiejętnościom pisania. Zdobywczyni drugiego miejsca w III Turnieju Fan Fiction!
Oto proszę Czarodziejów... Margaret Black!





MC: Witaj, Margaret. Jesteś jedną z bardziej utalentowanych osób na tej stronie jeśli chodzi o pisanie FF. Brałaś udział w III Turnieju FanFiction organizowanym na naszej stronie. Co Cię skłoniło do podjęcia takiej decyzji?

Nazwanie mnie jedną z bardziej utalentowanych użytkowników tej strony, jest, moim zdaniem, całkowitą przesadą. Wcale nie czuję się wyróżniona na tle pozostałych, wręcz przeciwnie, moje krytyczne podejście doszukuje się mankamentów moich prac (które z zarówno rozczarowaniem i radością, znajduję). Turniej Fanfiction jest niesamowitą okazją do wykazania się, nie tylko przed pozostałymi usherami, ale i przed samym sobą. Chciałam przekonać się, jak wpłynie na moje umiejętności pisania termin wysyłania prac i określony temat.

MC: Pisząc prace turniejowe, uczestnicy mają na to zaledwie kilka dni. Jak czułaś się z pisaniem pod presją czasu? Sprawiało Ci to trudność, czy pozwalało w jakiś sposób zaplanować sobie pracę?

Na początku byłam dość przerażona presją czasu. Gdy zobaczyłam, że mam niecały tydzień do wysłania pracy, zaczęłam panikować. Obawiałam się, że samo dobranie bohaterów zajmie mi połowę wyznaczonego czasu. Ale, ku mojemu zaskoczeniu, gdy odłożyłam pisanie na dwa dni i na spokojnie (w szczególności przed snem - sprawdzony sposób) zastanowiłam się nad tematem, dość szybko udało mi się naskrobać coś wartego uwagi, a po kolejnym dniu na drobne poprawki, moje prace były wysyłane przed upływem terminu. Według mnie, czas ustalony na pisanie, jest idealny - gdyby był dłuższy, ciągle chciałabym coś zmieniać i poprawiać, a jeżeli byłby krótszy - zabrakłoby mi, oczywiście, czasu.

MC: Tematy, z jakimi musieli się zmierzyć uczestnicy wymagały z pewnością chwili zastanowienia, jak poprowadzić fabułę. Który z nich sprawił Ci największy problem? Czy był taki moment, gdy nie wiedziałaś, jak zabrać się za napisanie opowiadania?

Najgorzej poradziłam sobie z napisaniem faniction odpowiadającego wybranemu artowi - jest to w końcu kategoria, w której pokonała mnie ulka black potter. Pamiętam, że wybrałam ilustrację z Teddym Lupinem, a zrobiłam to jedynie z powodu mojego uwielbienia do postacie epizodycznych - na dłuższą metę nie okazało się to być dobrym pomysłem. Gdy już wybrałam obrazek, po prostu się zacięłam. Pomyślałam: "No dobra, mamy postać epizodyczną, dodamy trochę angstu i... co dalej?" . Jak zawsze skupiłam się na emocjach i kompletnie zapomniałam o czymś tak błahym jak fabuła.

MC: Pozostańmy jeszcze w tym klimacie. Z której swojej pracy turniejowej jesteś najbardziej dumna? Czy wśród nich jest taka, do której powracasz i myślisz, że wyszła idealnie tak, jak chciałaś?

Najbardziej lubię moją pracę eliminacyjną. Wielu oceniających ją użytkowników wskazuje, że stać mnie na więcej i kolejne fanfiction były zdecydowanie lepsze, ale pomimo to, mam do niej lekki sentyment. Czytając ją, czuję klimat opowieści wyszeptywanych do snu lub przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Chciałam żeby wyszła w ten sposób i chociaż potrafię teraz wskazać w niej kilka błędów, myślę, że dość dobrze pokazuje mój styl pisania.

MC: W II etapie zmagań zajęłaś bezkonkurencyjne pierwsze miejsce! W swojej pracy umieściłaś dramaty poszczególnych nauczycieli i Zgredka, który towarzyszy im w tych chwilach. Czy trudno było Ci wczuć się w rolę tych ludzi? Skąd zrodził się pomysł na właśnie takie opisanie Hogwartu nocą, skąd czerpałaś inspirację do tego niesamowitego opowiadania?

Gdy słyszę o mojej pracy o Zgredku, od razu przypomina mi się jeden z komentarzy. Nie jestem teraz w stanie przypomnieć sobie jego autora, ale było tam coś o Hogwarcie, który nagle stał się zakładem psychiatrycznym. Naprawdę tego nie planowałam! Ten cały patos i przesadę zauważyłam dopiero po ponownym przeczytaniu. Pomimo to, opowiadanie zrobiło prawdziwą furorę. Inspiracją były skrzaty domowe, oczywiście. Zastanawiałam się nad tym, ile skrzętnie ukrywanych sekretów one znają i z jakimi rozkazami spotykają się każdego dnia. Nie wczuwałam się w bohaterów. Wyobraziłam sobie po prostu kilku zrozpaczonych ludzi, którzy ukrywają swój smutek za maską uśmiechu, powagi lub sarkazmu, ale mają jedną, zaufaną osobę, przed którą potrafią się odsłonić.

MC: Co ogólnie sądzisz o idei Turnieju? Będziesz śledzić tegoroczne zmagania?

Turniej to naprawdę świetna sprawa. Dodał mi wiary w swoje możliwości i pomógł w przezwyciężeniu strachu przed krytyką i presją czasu. Oczywiście, że będę obserwować tegoroczny turniej - sama mam w planach wziąć w nim udział. Dlatego mam też nadzieję na wielu uczestników i świetną zabawę.

MC: Dziękuję za poświęcony czas ;)

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 12.07.2017 22:47
Jak tak czytam wywiad Margaret to żałuję, że nie wzięłam udziału w Turnieju w tym roku. W sumie ciągle tego żałuję, ale teraz jakoś bardziej. Fajnie by było znów się zmierzyć, może w przyszłym roku. No i więcej wiary w siebie,w końcu tylko w finale Cię pokonałam, tak to zawsze byłaś lepsza ode mnie, haha. Chyba moja wiara w cuda, sprawiła, że jednak to ja wtedy wygrałam :D
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 12.07.2017 23:01
Wspaniały pomysł z tym wywiadem! Czytało się znakomicie. Zarówno pytania jak i odpowiedzi wprost genialne, powaga. Oczywiście najbardziej rozbroiła mnie Ulka, nie dość, że skarpetki (no kupię Ci je kiedyś!!!), to w dodatku to jak bardzo przeżywała moje psioczenie w zeszłym roku. Pardą, nie chciałem Ci psuć radości z wygranej ;>

I nie ma co piszczeć, że się nie wzięło udziału. Trzeba było się brać za pisanie, a nie spoczywać na laurze! ;P
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.07.2017 07:34
Zgadzam się z łośkiem, wywiady bardzo ciekawe, momentami zabawne. Pamiętam ten zakład o skarpetki i łosiek jestem Tobą rozczarowana, że Ulka jeszcze ich nie dostała!

Margaret, ciekawa jestem czy ten turniej będzie dla Ciebie równie szczęśliwy (a może i szczęśliwszy?) :D

IV turniej jest przesiąknięty atrakcjami, cieszę się, że przypadają one Wam do gustu kibic
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 13.07.2017 08:29
Najpierw skomentuje wywiad z Ulką:)
Nie miałam pojęcia, że Ula jest taką weteranką turnieju, jestem pod wrażeniem. Jej historia, w której opisuje początek, potem "upadek" i wzlot nad wszystkich uczestników jest mega inspirująca! Z mojej strony Ula ma wielki szacun i nie ukrywam, że poczułam ten zew "też dasz radę"!. Poraz kolejny żałuję, że nie spróbowałam swoich sił, może następnym razem?:)
Ulka mam nadzieję, że jeszcze weźmiesz kiedyś udział w turnieju i będę mogła czytać i ocenić twoją pracę:)
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 13.07.2017 09:56
Dość ciężko mi się czytało te wywiady, bo zwyczajnie nie pamiętam żadnych prac ;< Ale sam pomysł bardzo udany i słuszny, fajnie było poczytać o wrażeniach, inspiracjach, itd. Jest to też jakiś sposób na docenienie finalistów i odświeżenie pamięci użytkowników. Ja za każdym razem biję się z myślami, czy przystąpić do turnieju, ale jeszcze do tego nie doszło. W tej chwili nawet trochę żałuję, bo wymagania na drugi etap są superowe!
avatar
Wioletta  dnia 13.07.2017 16:31
W takich chwilach jak te uwielbiam być adminem. Czytałam już te świetne wywiady, ale do rzeczy.

Wywiad z Ulką jest ciekawy, ona lubi mówić co widać. Jest ambitna, ale również jest weteranem tej strony. Ma mnóstwo talentów. Całe szczęście jest ich świadoma. Wyszło świetnie!

Margaret to utalentowana pisarka. W tamtym roku bardzo jej kibicowałam, i byłam pewna, ze wygra. Cieszę się, że się nie poddała i próbuje dalej.

Ciekawe pytania, i odpowiedzi. Naprawdę bardzo fajnie się to czytało. ;p
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 13.07.2017 17:44
To teraz ja. Chciałam napisać dzisiaj, bo mam dużo do powiedzenia :D

Wywiad z Ulką super chociaż mocno poważny jak na nią ;p
Ale rozumiem ten sentyment do pierwszego turnieju, bo wtedy było trochę inaczej, nikt nie wiedział totalnie, czego się spodziewać. Pamiętam, że cieszyło mnie to, że zajęłam miejsce obok Ulki, bo z jednej strony byłam zadowolona ze swojej pracy, a z drugiej praca Ulki mnie naprawdę urzekła. Chyba ze wszystkich prac turniejowych tę pamiętam najbardziej.
Ogólnie prace Ulki zapadają w pamięć, nawet jeśli nie zawsze trafiają w mój gust. Ta wspomniana praca o Bellatrix nieszczególnie do mnie przemówiła, ale i tak lubię to, że Ulka ryzykuje, zamiast iść oklepanym, przewidywalnym torem.
No i uważam, że wygrana to zawsze wygrana, a stękanie pod nosem to norma.

Z wywiady Margaret dowiedziałam się tego, co właściwie bije z jej prac. W tym roku też odgadłam jej ff. Margaret chyba w ogóle pisze w klimacie, który lubię - taka zabawa emocjami. Lubię, jak coś mnie miażdży od środka.
Jeśli czegoś nie rozumiem, to tego jak można nie wczuwać się w bohaterów :D Przecież ożywianie postaci w wyobraźni to największa przyjemność.

tak czy inaczej dzięki za ten wywiad, piszcie nam więcej :D
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 13.07.2017 17:54
Teraz pragnę skomentować wywiad z Margaret. Jest to kolejna dziewczyna, która skutecznie potrafi zachęcić do pisania:) Podczas głosowania zerknęłam na jej prace z poprzedniego turnieju i faktycznie są wspaniale. To o Zgredku koniecznie przeczytam, bo wydaje się być wyjątkowy:)
Powodzenia w tym turnieju!:)
avatar
Prefix użytkownikaPaulaSmith  dnia 14.07.2017 09:56
Świetny pomysł na te wywiady z dziewczynami. Po pierwsze dlatego, że lubię dowiadywać się czegoś nowego o ludziskach. Po drugie, bo to fajne uzupełnienie prac, które czytałam. Uwielbiam w pracach Ulki poczucie humoru, ale też to, że w turnieju zaskoczyła innym podejściem, pokazała drugą naturę. A Margaret kojarzy mi się z jednym słowem: emocje! Umie je wzbudzić we mnie jak nikt!

Dobra robota zarówno prowadzących wywiad jak i przepytywanych xD
avatar
Angelina Johnson  dnia 14.07.2017 12:06
Ja Wam zdradzę, że przeprowadzanie wywiadu z Ulką to czysta przyjemność - mogę dowiedzieć się wszystko o każdej porze dnia i nocy i Ulka nie kręci nosem na pytania ani na ich sens haha ;D W przeprowadzeniu wywiadu wydaje mi się (chociaż specjalistą nie jestem), że najważniejsza jest dobra komunikacja, a tego z Ulką na pewno nikomu nie zabraknie Grin I serio Łoś, teraz już cały świat czarodziejów wie, że wisisz jej skarpetki - czas w końcu coś z tym zrobić ;>

Byłam bardzo bardzo ciekawa wywiadu z Margaret. To dla mnie dziewczyna zagadka. Kojarzy mi się z taką elficką aurą, w sumie nie wiem nawet do końca czemu, ale jest tajemnicza ;D I... nie podoba mi się Twoje krytyczne podejście. Owszem, trzeba podejść z dystansem do swoich prac, ale też bez przesady. Twoje fan ficki zapadają długo w pamięć, a to się często nie zdarza, więc można spokojnie powiedzieć, że w operowaniu emocjami masz talent! I piona, też mam słabość do postaci epizodycznych (w czym mnie ostatnio uświadomiła Alette) high five Pamiętam Twoją pracę o Zgredku! Bardzo podobała mi się sama idea tego ficka.
Margaret, świetny wywiad, liczę, że jeszcze nie raz wzbudzisz w nas emocje i bardziej uwierzysz w siebie, bo serio piszesz bardzo dobrze Love
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 14.07.2017 15:31
Zgodnie z obietnicą (Pozdro, Alette) komentuję.

Oba wywiady są świetne. Odpowiedzi zarówno Ulki jak i Margaret pozwoliły mi trochę zrozumieć ich prace z poprzednich turniejów.
Ogólnie bardzo mi się podobają, odświeżyłam sobie właśnie ich opowiadania no i powiem, że swoje wysokie miejsca zajęły z pewnością słusznie Wrozka
Więcej wiary w siebie, Margaret!
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 14.07.2017 17:02
Pamietam, że przy zeszłorocznej edycji turnieju dużo rozmawiałyśmy z Ulka na temat naszych odczuć co do ocen użytkowników, czy samego turnieju ogólnie, więc doskonale rozumiem o czym mówi. Przy czym na pewno bym nie deprecjonowała wygranej, bo jak napisała Alette - zwycięstwo to zwycięstwo.
Ogólnie fajny pomysł z tymi wywiadami, jakoś to tak podnosi rangę wydarzenia.
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 14.07.2017 18:53
Ja też bardzo lubię te wywiady, czyta się je z przyjemnością i jest takim znakiem, że pamiętamy o zwycięzcach poprzedniej edycji (przynajmniej w moim odczuciu). Ja też po przeczytaniu wywiadów przypomniałam sobie Wasze prace w poprzedniej edycji i teraz z perspektywy czasu zdecydowanie praca z Ronem z eliminacji podoba mi się bardziej niż wtedy. Jakoś mi się perspektywa zmieniła przez ten rok xD
Margaret, wiesz, że jestem Twoją fanką i bardzo lubię czytać to co tam naskrobiesz, więc mając taką fankę, troche więcej wiary w siebie, hahahha.

Ogólnie bardzo się cieszę, że wyszły z tego dwa tak dobre wywiady, jesteście do tego stworzone :D

Dodam jeszcze, że pytania są nie sztampowe i wskazują na przygotowanie się Marcua i Angeliny, gratuluję Love
avatar
Prefix użytkownikaViolet-Horde  dnia 15.07.2017 16:37
Wywiady są bardzo fajne. Pytania jak i odpowiedzi są trafione i czyta się z lekkością. Momentami zabawnie dzięki czemu tekst nie nuży. Te obrazki mi się bardzo podobają. Są bardzo fajne. Cieszę się że mamy kogoś takiego jak ulke w naszym domu. Czytałam jej jedną prace turniejową o Hedwidze i skradła moje serducho. Także podsumowując bardzo mi się podoba.
avatar
Prefix użytkownikablad logiczny  dnia 16.07.2017 20:16
Te wywiady uświadomiły mi jak wielkie różnice bywają w odczuciach, osób oceniających i tych które biorą udział. Każdy bowiem używa odmiennych "filtrów" i to co jeden rozumie jako ważne, dla kogoś innego może być mało istotne, abo co gorsza drażniące. Już sam wybór przez autora, gatunku, ( tam gdzie wymagania na to pozwalały) oraz bohatera często ma znaczny wpływ na odbiorców. Niestety tego rodzaju niezgodności bardzo trudno przeskoczyć. Chyba, że trafi się jakaś naprawdę wybitna praca która odbiega znacząco od poziomu innych.
Drodzy pisarze, więc nie ma co się dziwić, że nie wszystko każdego wciąga, w lekturę, nawet jeśli jest napisane bardzo poprawnie.
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 20.07.2017 19:05
Zastanawiam się jak wysoko dojdzie w tym turnieju Margaret. Mam nadzieję, że ponownie uda jej się dojść do finału, z eliminacji praca mi się spodobała, dlatego mam nadzieję, że mimo trudnych tematów poradzi sobie z nimi i będę mogła poczytać ciekawe zmagania na radzenie sobie z wymaganiami.

I, jak wspomniał Anton, podoba mi się wyznanie osób, które startowały w turnieju i mogą coś o nim powiedzieć "zza kulis". Nie miałam jeszcze okazji brać w tym udziału, dlatego przyjemnie mi się czyta i dowiaduje tego wszystkiego ;)
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 24.07.2017 17:51
No ja Margaret nie kojarzę o dziwo na stronie z cudnego pisania i turniejów ff, ale z gry Mafia na stronie <3 Fajnie się wtedy ze mną i Adersem "zakumplowała" <;

Ulka to wiadomo jak wino, im starsza, tym lepsza - pisze świetnie, choć ja uwielbiam jej drabble. Turniejów ff jakoś nie śledzę, sam 2 lata temu dotarłem do II etapu, ale nie ma co tego przypominać xD To dla ludzi co lubią pisać, mają do tego pasję, talent, czas, smykałkę itd. No i te wywiady są super ^^ teraz kończy się już właściwie kolejny, więc i tak zakończenia nie będę raczej znał xD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Praktykant w Św Mungu
24.06.2021 14:11
Sharllottka, znam ten ból, ja pracuje na poddaszu.. w budynku gdzie właściciel nie pozwolił na klimatyzację....

Świetny czarodziej
24.06.2021 13:27
Mikasa, Po co? By padł na zawał widząc moją zaje...... ? Śmiech
Anastazja Schubert, umnie niestety to nie wyjdzie :/ mieszkam na poddaszu starego domu, w domu mam ponad 30°

Praktykant w Ministerstwie Magii
24.06.2021 13:27
Niezły pomysł, nie wpadłabym na to :D Ja póki co mam włączony wiatrak, zamknięte okna i zasłonięte rolety i jakoś mnie to izoluje od gorąca.

Pracownik Miodowego Królestwa
24.06.2021 13:24
wyślij CV do Elona Muska

Świetny czarodziej
24.06.2021 12:59
Mikasa, i w miarę działające xD mam dwa zestawy takich kostek i tylko je wymieniam jak już się od mrożą xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59632 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56651 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45883 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43900 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38336 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36669 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.42