Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

Nie przejdziesz

Tytuł: Nie przejdziesz
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

W dziwnych przyszło nam żyć czasach, dziwnych!
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nulla domus, nu...

Tytuł: Nulla domus, nulla praeterita
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter wróciła do życia niecałe cztery godziny wcześniej, zdążyła już jednak zasiać niepokój...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Tajne przejście...

Tytuł: Tajne przejście, Neville i Runy
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Kto wyruszy do walki z Tengelem Złym?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,281 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 299
Było: 06.07.2022 21:37:36
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,532
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,914
Postów na forum: 319,792
Komentarzy do materiałów: 222,447
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 538
uczniów: 4150
Hufflepuff
Punktów: 505
uczniów: 3821
Ravenclaw
Punktów: 465
uczniów: 4481
Slytherin
Punktów: 170
uczniów: 4120

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
11% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
28% [5 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
6% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
11% [2 głosy]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [1 głos]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
0% [0 głosów]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
39% [7 głosów]

Ogółem głosów: 18
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.05.2022 o godzinie 14:08 w Klasa Historii Magii
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.04.2022 o godzinie 10:29 w Wielka Sala
Harry powinien związać się z Hermioną
J.K. RowlingEmma Watson przeprowadziła wywiad z autorką serii J.K. Rowling, który ukaże się w najbliższym tygodniu w magazynie "Wonderland". Co zaskakujące Rowling wyznaje w nim, że sparowanie Hermiony z Ronem było efektem chęci uzupełnienia treści fabuły książki. Zdaniem Jo, Ron i Hermiona potrzebowaliby pomocy doradcy małżeńskiego, i z perspektywy czasu żałuje połączenia w parę tych dwojga.
Rowling przyznała, że logicznie, Hermiona powinna wyjść za mąż za Harry'ego, a nie Rona.
Oto wypowiedź Joanne:
"Związek Hermiony i Rona, powstał jako forma uzupełnienia." - mówi. - "Zrodził się własnie w taki sposób, naprawdę. Z powodów, które mają niewiele wspólnego z literaturą, a jedynie przez to, że tak kurczowo trzymałam się fabuły, jaką wymyśliłam na początku, Hermiona skończyła z Ronem."
"Wiem, przepraszam." - kontynuuje. - "Już słyszę gniew i furię jaką może to wywołać u części fanów, ale jestem absolutnie szczera. Dystans pozwala mi na innej spojrzenie na tę kwestię. To był wybór, który podjęłam z bardzo osobistych przyczyn, nie z powodu wiarygodności. Łamię ludziom serca przez to co teraz mówię? Mam nadzieję, że nie."

Podobnego zdania co autorka serii, jest także Emma Watson, która w filmach odgrywała rolę Hermiony:
"Myślę, że są fani, którzy również to wiedzieli i zastanawiali się nad tym, czy Ron naprawdę byłby w stanie uczynić ją szczęśliwą."

Zapowiedź wywiadu znalazła się na okładce "The Sunday Times", jej całość, możecie przeczytać pod tym linkiem.

Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie? Harry i Hermiona, czy Ron i Hermiona?

Źródło: SnitchSeeker.com

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Alette  dnia 02.02.2014 15:12
No ja już o tym napisała sporo w sb, ale nie chcę więcej czytać tego, co ta kobieta pisze. Bynajmniej nie dlatego, że jakoś razi mnie wizja Harry'ego i Hermiony. Wiele jest osób, które tych dwoje widzi razem i mają do tego pełne prawo. Tylko właśnie dla mnie skoro książka jest skończona, to powinna faktycznie taka być. A tutaj non stop JKR jak czegoś nie dopowie, to zmienia zdanie albo coś jeszcze innego. Po prostu śmiech na sali. To nie przystoi poważnemu pisarzowi. Zachowanie iście amatorskie.

Zaraz pójdą słowa - to jej książka, jej świat, ma prawo robić to, co jej się podoba. Tylko ja chowałam się z tą moją wizją książki i nie chcę, by teraz nagle się okazało - sorry Winnetou, to powinno być inaczej.
Nic, że ja uwielbiam związek Harry'ego i Ginny. "Logiczne jest by Harry był z Hermioną". To skoro to było logiczne, to dlaczego tego nie zrobiła, hę? Po prostu niepoważne zachowanie i tyle.

Nie mam nic do dodania.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 02.02.2014 15:44
Nie, nie, nie, nie, nie, NIE! Harry i Hermiona powinni zostać przyjaciółmi, właśnie to mi się podobało w książkach, że została pokazana prawdziwa przyjaźń damsko-męska bez żadnych głębszych uczuć podyktowanych hormonami, poza tym główny bohater wcale nie musi zejść się z postacią drugoplanową, a tak przeważnie wszędzie jest.

Zgadzam się z Alette. Najpierw Dumbledore dziwnym trafem nagle okazał się gejem (nie przeszkadza mi sam fakt, tylko dowiadywanie się o czymś takim z wywiadów, a nie z książki), teraz Harry z Hermioną? A czy ona czasem jakiś czas temu nie mówiła, że owszem, Hermionie przemknęło raz przez myśl, żeby być z Harrym, ale to było krótko i i tak wolała Rona?
Niech ona się zdecyduje...

Poza tym Harry w ogóle nie pasuje do Hermiony. Do niego pasuje Ginny, która będzie w stanie znosić jego ryzykowne wybryki, pewnie sama w większości brałaby udział. Hermiona to dziewczyna z konkretnymi zasadami, które mało kiedy łamie. I w ogóle, nie pasują do siebie i tyle jezyk

Zresztą, kurczę, ona nie zdecydowała się sparować ich pod koniec ostatniego tomu. Przecież to, że Rona i Hermionę ciągnęło do siebie, było już wiadomo od czwartego tomu, od balu, od zazdrości o Kruma, potem przez tom szósty, kiedy w ogóle wszystko się działo, potem wyjaśniało się w siódmym... ona tego nie napisała w jeden dzień ani w jeden rok, te książki powstawały na przestrzeni lat, a teraz mówi, jakby ten pomysł powstał krótko przed wydaniem siódmego tomu, po czym pobiegła szybko oddać napisany tom do wydawcy, żeby się czasem nie rozmyślić.

Zbulwersowałam się, no.
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 02.02.2014 15:50
Gdyby Harry związał się z Hermioną, to byłoby to do bólu banalne, przewidywalne i oczywiste. Oni KOMPLETNIE do siebie nie pasują. Są własnie jak brak i siostra, kochają się, ale miłość erotyczna, małżeńska między nimi jest dla mnie zupełnie niewyobrażalna.
Hermiona z Ronem ciągle się gryzą i to odpowiada wzorcowi Molly-Artur. To Hermiona "nosi spodnie", a Ron wprowadza w ich związek luz i opiekuńczość. Wiadomo, że nasze związki bardzo często są odzwierciedleniem małżeństwa rodziców i pod tym względem para Ron&Hermiona funkcjonuje dobrze.

Nie zapomnijmy jednak, że my tak naprawdę nie wiemy nic o miłości Weasely'a i Granger oraz Harry'ego i Ginny. Nigdy nam nie pokazano, jak oni się dogadują między sobą jako partnerzy, jak funkcjonują, jak dzielą obowiązki, itd. Mamy zbyt skromny materiał do analizy tych relacji (co też mam troche za złe Rowling). Ale te rewelacje o połączeniu Pottera z przyjaciółką mnie kompletnie nie przekonują.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 02.02.2014 16:16
Ja z kolei prędzej widzę Hermionę z Harrym, niż z Ronem. Mieli tę nić porozumienia, której, moim zdaniem, nie mieli Ron i Hermiona. Jasne, być może była między nimi chemia, przez tę całą zazdrość, spotykanie się z innymi ludźmi, itd. Ale mimo wszystko i tak mnie nigdy do siebie nie pasowali, ale oczywistym było, że Rowling ich połączy, dając sygnały od czwartego tomu.

Może faktycznie relacja Harry'ego i Hermiony może być wzorem przyjaźni damsko-męskiej. Ale to chyba tylko pod warunkiem, że się w nią wierzy. Być może ich związek byłby nudny, bo umówmy się, szaleni to oni nie są, ale mimo wszystko i tak wydawałby mi się bardziej naturalny niż małżeństwo Rona i Hermiony. No i mimo wszystko wydaje mi się, że Harry i Hermiona byliby partnerami na równych zasadach, a nie, że Hermiona "nosi spodnie" a Ron pajacuje i w sumie niczym innym się tak nie wyróżnia.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 02.02.2014 17:58
Harry i Hermiona? To brzmi jak żart. Ok, Ron i Hermiona się od siebie różnią i to bardzo, ale przeciwieństwa przecież się przyciągają. Nie wyobrażam sobie, żeby Harry najpierw powiedział Ronowi, że Hermiona jest dla niego jak siostra, a potem się z nią związał. No i co z Ginny? Hermiona nie jest typem osoby, która wiązała by się z kimś wiedząc, że przyjaciółka się w nim kocha. Hermiona do Harry'ego nie pasuje mi do Harry'ego też przez sposób bycia. On działa często bez przemyślenia, spontanicznie, ona musi wszystko zaplanować. Nawet gdy Harry oznajmił, że Voldemort leci do Hogwartu, żeby znaleźć ostatni horkurks, to ona chciała zaplanować ich przybycie do Hogsmeade, choć dobrze wiedziała, że jak poprzednio coś planowali to też nie poszło zgodnie z planem. Ginny zdecydowanie lepiej pasuje do Harry'ego, taka silna, niezależna i potrafiąca postawić na swoim. Ron do Hermiony jak najbardziej pasuje, ona wprowadza rozsądek i odpowiedzialność, a on luz i trochę humoru. Gdyby mieli podobne charaktery to by ich związek był nudny i monotonny.
avatar
Prefix użytkownikaSixth Gun  dnia 02.02.2014 18:34
Hermiona i Ron są jak woda i ogień, to właśnie sprawia, że do siebie pasuję. Jo wiążąc ich razem chyba zdawała sobie sprawę, że z takimi charakterami "Ron i Hermiona potrzebowaliby pomocy doradcy małżeńskiego". Wokół Harrego i Hermiony od zawsze unosiła się aura przyjaźni i połączenie ich razem np. w 'Insygniach Śmierci' byłoby śmieszne. Całkowite zaprzeczenie relacji tych dwojga. A takie zmienianie nastrojów Rowling i wnoszenie nowych rewelacji dawno po zakończeniu serii jest nieco denerwujące, burzy przekonania czytelnika i czasami jest naciągana. Przecież pairing HarryxHermiono to istny banał.
avatar
Prefix użytkownikaGoszka  dnia 03.02.2014 13:24
Panie Boże, widzisz i nie grzmisz... Czemu J.K. Rowling chcę na siłę robić fanom wodę z mózgu? To już nie pierwsza jej kontrowersyjna wypowiedź na temat Harry'ego Pottera, po której czytelnicy mają mętlik w głowie. Autorka na siłę chce wywołać szum. Rozumiem, że nie może się rozstać z tą serią, nic dziwnego zresztą, ale chyba już najwyższy czas zamilknąć. Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny. Naprawdę nie chciałabym do niej stracić szacunku.

W przeciwieństwie do Emmy Watson uważam, że to Harry nie dałby Hermionie szczęścia. Brak chemii między Potterem a Granger byłby najpewniej przyczyną ich rozwodu. Ciężko mi sobie wyobrazić tak drastyczne zmiany w książkach, brak wątku Ginny, albo zazdrości Hermiony o Rona... Wszystko to w serii było bardzo naturalne i pasowało do całości. To tak jakby Sapkowski powiedział, że Geralt ma być z Triss. Jest mi bardzo przykro, że w całym tym zamieszaniu wszyscy zapominają o Ronie i o tym jak bardzo po macoszemu został potraktowany.

Niech J.K. Rowling zachowa swoje przemyślenia dla siebie, bo ja ich nie chcę słuchać.
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 03.02.2014 13:39
Goszka,a tak z ciekawości, jakie inne "kontrowersyjne wypowiedzi" Rowling masz na myśli?
avatar
Prefix użytkownikaGoszka  dnia 03.02.2014 17:34
Ta o homoseksualizmie Dumbledore'a. Nikomu to nie przeszkadza, nie wpływa na fabułę książki, ale nie czarujmy się, że ta informacja wywołała trochę szumu.
Najbardziej denerwuje mnie to, że w książkach nie było nawet wzmianki o tym. Nic co możnaby uznać za wskazówkę. I teraz nagle Dumbledore jest gejem, a Ron nie daje szczęścia Hermionie. Jasne.
avatar
Prefix użytkownikaSasume  dnia 03.02.2014 19:33
MY WHOLE LIFE HAS BEEN A LIE!!!

Ja pierdziele.. tak bardzo polubiłam te 2 postacie właśnie ze względu na ich związek. Zgadzam się z tym że Harry i Hermiona to zbyt banalne rozwiązanie. Naprawdę szkoda.. uwielbiam obie pary Harry/Ginny i Ron/Hermiona - dla mnie zawsze to tak będzie wyglądać :)
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 03.02.2014 19:56
Co wy tak z tą banalnością? Wszystkie związki są banalne. Gdyby Hermiona nie związała się z Ronem tylko z kimś innym, to byłoby niebanalne. A swoich preferencjach może mówić każdy, nawet Jo. Widocznie jej to teraz nie pasuje, no i jej sprawa, powiedziała to. Tego co zostało napisane już nie zmieni, więc jaki problem w tym, że po czasie zmieniła zdanie o słuszności małżeństwa Hermiona/Ron?

Piszecie, że Harry i Hermiona do siebie nie pasują, no a z czego to wynika? Z tego, że w trakcie tworzenia, Rowling miała taki pomysł i poprowadziła fabułę, tak że Ron od dawna miał się ku Hermionie (4 tom).
avatar
Prefix użytkownikaSasume  dnia 03.02.2014 20:25
Banalne w sensie główny bohater i mądra śliczna przyjaciółka. Istny Zmierzch by z tego powstał.. oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, jednak zastanawia mnie dlaczego teraz tak z tym wyskoczyła.. marketing? kasa? może jeszcze wprowadzą zmianę w tej sztuce która ma być wystawiana na West Endzie w 2015? absurd.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 03.02.2014 21:51
Czyli Ginny była brzydką i głupią przyjaciółką, tak? ;p Nie, żebym się z tym nie zgadzał, ale banalnością tego bym nie nazwał. Główni bohaterowie zawsze kończą razem...

O wypowiedzi Jo piszą już na Internii. Nie jestem doskonałym tłumaczem, ale żeby to:
Rowling told Emma that Ron and Hermione would have needed "relationship counseling" and that she did regret, in the long run, putting the two together.


przetłumaczyć tak:
Pytana o to, co Hermiona i Ron robiliby zawodowo, Rowling odpowiada, że byliby psychoterapeutami - zajmowaliby się doradztwem i pomocą ludziom nie radzącym sobie w stosunkach międzyludzkich.


LooooL!
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 03.02.2014 22:02
Czyli Ginny była brzydką i głupią przyjaciółką, tak? ;p Nie, żebym się z tym nie zgadzał, ale banalnością tego bym nie nazwał. Główni bohaterowie zawsze kończą razem...


Nikt nie mówi, że Ginny była brzydka i głupia, ale ona nie była przyjaciółką Harry'ego, nawet nie była z nim blisko. Do szóstej części ona była dla niego po prostu siostrą najlepszego przyjaciela i koleżanką.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 03.02.2014 22:03
No jasne, związek Harry'ego i Hermiony byłby banałem, ale chyba takim samym jak to, że ona wyszła za Rona. Nie wiem, dla mnie najbardziej realne byłoby, gdyby chociaż większość bohaterów związała się z kimś nieznanym. Bardzo to optymistyczne, że ludzie, którzy się ze sobą wiążą w wieku 17 lat zostają ze sobą do końca życia. Nie mówię, że to się nie zdarza, ale na tyle par, ile Rowling połączyła ze sobą, to aż dziwne, że wszyscy byli super szczęśliwi przez tyle lat i nikt się nie związał z kimś innym ; p.
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 03.02.2014 23:06
Fuerte, napisałam gdzieś,że Rowling zawsze chodziła na skróty przy tworzeniu związków, to jest właśnie dowód.
Fleur raz spojrzała na Billa w korytarzu - za dwa lata się pobierają. George z Angeliną? Serio?
No i Ron mógł się związać z Hermioną, a Harry z Ginny, ale to były ich pierwsze poważne związki i tak zostało do końca życia? Też dość wygodne... Chociaż ja obecnie jestem w związku, który rozpoczęłam w wieku lat 16, więc cóż :D
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 04.02.2014 10:39
To może ja się wypowiem.

W sumie mam wylane w to co myśli sobie teraz Rowling. Jak dla mnie takie wypowiedzi nic nie zmieniają. Ona chyba nie zauważyła, że jej bohaterowie dla większości fanów żyją już swoim własnym życiem czego najlepszym dowodem są ff. I to, że ona teraz powie, że Harry i Hermiona powinni być razem to już tylko przeciąganie na siłę sukcesu książki. Chce wyciągnąć z niej tyle ile się da, jednak dla mnie powinna zająć się może jakimś nowym dużym projektem i dać sobie na chwilę spokój z HP? Podobno błyskawica nie trafia dwa razy w to samo miejsce i większość osób myśli, że Jo nie potrafiłaby napisać czegoś równie wspaniałego, ale ja myślę inaczej (tak naprawdę błyskawica może trafić dwa razy w to samo miejsce - potwierdzone naukowo).

Co do tego kto by do kogo pasował, a kto nie i co jest banalne, tęczowe i przerysowane.
Szczerze przyznam, że na początku swojej przygody z HP myślałam, że Harry będzie z Hermioną, ale w sumie byłam młodziutka i co tam mogłam wiedzieć. Teraz wiem, że Ginny i Harry to świetna para i pasują do siebie idealnie, ale... W sumie to Rowling sprawiła, że tak do siebie pasują. Nie wyobrażam sobie bohatera czarodziei z jakąś zwykłą laską czy nawet z idealną Hermą. Ginny miała temperament i jakoś tak się dopełniali.
A para Herminoa i Ron zawsze była dla mnie trochę dziwna, ale w gruncie rzeczy cieszę się, że sa razem.
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 04.02.2014 11:04
Nie zgadzam się z dwiema rzeczami

a) że Rowling stara się "wycisnąć z książki, ile się da" - ona już nie potrzebuje niczego udowadniać ani przedłużać żywota swojego sukcesu, ponieważ jest on nieskończony i niepodważalny; gdyby chciała tak to ciągnąć na siłę, to pisałaby nowe książki, a ona od początku do końca trzymała się 7 części. A co do ff - Rowling nie przykłada do tego najmniejszej wagi, nie lubi fan fiction podobnie jak ja :D

b) piorun nie trafia dwa razy w to samo miejsce - Jo mówiła już wielokrotnie, że ona wcale nie celuje w kolejny przebój na miarę HP, bo wie, że to jest niemożliwe i że teraz już może sobie pisać na spokojnie, co tylko chce, nie ma potrzeby prześcigać samej siebie
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 04.02.2014 13:14
To znaczy ja ogólnie nie wymagam od Rowling, żeby się zagłębiała w związki, bo nie o to chodziło w książce - całe szczęście. Natomiast, jeśli chodzi o zachowanie jakiegokolwiek realizmu w tej materii, to te związki, które stworzyła są w większości bez sensu. Moim zdaniem przynajmniej. Widocznie Rowling była dużą optymistką i uważała, że 10/10 związków przetrwa do końca życia. No, ale to jej książka, jej postaci i jej pomysły. Moim zdaniem Hermiona i Ron do siebie nie pasują, a przeciwieństwa się przyciągają, owszem. Ale jak się ludzie różnią jak ogień i woda, to na dłuższą metę coś chyba nie gra.

Dla mnie w ogóle epilog w tym kształcie, w którym Rowling go napisała jest beznadziejny. Wolałabym raczej dowiedzieć się, co każde z nich robi zawodowo, jak duży wpływ na ich wybory miała wojna. To, kto z kim się sparował, przynajmniej dla mnie, jest najmniej istotne i mogłabym w ogóle tego nie wiedzieć.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 04.02.2014 13:35
Zwłaszcza, że HP to nie romans, więc nie wiem jakich związków wy byście oczekiwały. One miały być proste i szczęśliwe, tak jak samo zakończenie. Dopełnieniem wszystkiego byłby słodki do porzygu związek Harry/Hermiona.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
07.08.2022 15:18
Hejka! Pozdrawiam z DE, Frankfurt już zwiedzony, kolejne miasta czekają.
Nie wiedziałam, że krety gryzą, ale chyba bym go nie wzięła w rękę, bo bym się bała jakiejś choroby :|

Wielki mag
06.08.2022 11:38
W sumie to nic wielkiego się nie stało z wyjątkiem zachlapania krwią posadzki w mieszkaniu i łazience. A rozcięcie zdezynfekowałem. Bo to zwierzę podziemne i pewnie może przenosić jakiej bakterie.

Wielki mag
06.08.2022 11:34
Klaudia Lind, one zwykle tak się nie zachowują. To nie pierwszy kret którego ratowałem lub wynosiłam. Ten jednak był wyjątkowo nerwowy to był młody ale wyrośnięty i wyjątkowo agresywny samiec.

Pan Śmierci
06.08.2022 10:58
blad logiczny, współczuję, nigdy nie wiedziałam kreta na oczy, ale po tym co przeczytałam, nie chcę widzieć

Wielki mag
06.08.2022 10:36
przypadku. Zwykle łapie krety za ogon ale tym razem zbytnio się pośpieszyłem. Gdybym teraz umarł na jakieś zakażenie miałbym piękny i unikalny wpis w akcie zgonu :D Miłych wakacji.

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33504 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.19