Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

14 lat HPnet!

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaRebecca Conran

Raport z najgorętszych urodzin w roku
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Precedens

Tytuł: Precedens
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter<br /> Postacie: Tiara Przydziału, Godryk Gryffindor, Helga Hufflepuf, Rowen...
>> Czytaj Więcej

Mój całkiem wła...

Tytuł: Mój całkiem własny dziadek
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Albus Severus Potter, Harry Potter, Severus Snape Gatunek: Minia...
>> Czytaj Więcej

Zdjęcia

Tytuł: Zdjęcia
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Harry Potter, Petunia Dursley Gatunek: Obyczajowe/miniaturka
>> Czytaj Więcej

Trochę odwagi

Tytuł: Trochę odwagi
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Pairing/postacie: Nuna, Luna Lovegood i Neville Longbottom Rodzaj: miniatu...
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ostatnia Wiecze...

Tytuł: Ostatnia Wieczerza Hovertów
Seria: Zemsta jest najgorszym napędem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Ostatni wieczór szanowanej rodziny Hovertów. I nie tylko ich.
>> Czytaj Więcej

Ku chwale!

Tytuł: Ku chwale!
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Ku chwale najpotężniejszego z domów oczywiście :D
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 2
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Żywa legenda)
Prefix użytkownikaEsther Avem (Mugol)
Łącznie na portalu jest
44,634 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,065
Dodanych newsów: 10,167
Zdjęć w galerii: 21,326
Tematów na forum: 3,740
Postów na forum: 315,092
Komentarzy do materiałów: 220,382
Rozdanych pochwał: 3,242
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 610
uczniów: 3348
Hufflepuff
Punktów: 829
uczniów: 3308
Ravenclaw
Punktów: 609
uczniów: 4034
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3407

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
13% [19 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
8% [12 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
18% [26 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
9% [13 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
6% [9 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
10% [14 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
5% [7 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
30% [43 głosy]

Ogółem głosów: 143
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Valerie Adams ostatnio widziano 28.05.2020 o godzinie 17:08 w Sala Numerologii
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.05.2020 o godzinie 01:41 w Sowiarnia
Personel Pomona Sprout ostatnio widziano 25.05.2020 o godzinie 19:50 w Sowiarnia
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 24.05.2020 o godzinie 22:37 w Sowiarnia
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 24.05.2020 o godzinie 16:39 w Klasa Starożytnych Run
Personel Pomona Sprout ostatnio widziano 23.05.2020 o godzinie 22:35 w Sowiarnia
Prorok Niecodzienny wydanie dwudzieste czwarte









Redaktor Naczelny:
Sam Quest
Redaktorzy:
Angelina Johnson
CoSieDzieje
Takoizu
Krnabrny
Aneta02
monciakund
Shanti Black
Sam Quest

Korektor:
Mikasa

Oprawa graficzna:
PaulaSmith


Opiekun numeru:
PaulaSmith


SPIS TREŚCI


1. Od Redaktora Naczelnego

2. Archiwalni

3. Pod Lupą

4. Nowinki ze świata Fan Fiction

5. Podsumowanie newsów

6. Mistrzowie galerii

7. Podsumowanie wydarzeń

8. Sentymentalne brednie

9. Wywiad z Lilyatte

10. Bitwa na forum

11. Szeptanki z SB

12. Plotki z Hogwartu

13. Druga Strona Lustra

14. Nawiasem mówiąc

15. Humor z SB

16. Kącik kulinarny

17. Psychotest

18. Konkursy

19. Pozdrowienia i ogłoszenia

20. Podsumowanie konkursów z poprzedniego numeru






Witaj, ludu HPneta!

Oto przed Wami najnowszy, najświeższy, najlepszy w tym roku (pierwszy) numer Proroka Niecodziennego!
Dzisiaj jest wyjątkowy dzień i nie chodzi mi o urodziny mojego sąsiada, a Międzynarodowy Dzień Książki Dla Dzieci! Tak, książki są właśnie tym, co nas wszystkich zebrało w tym miejscu. Nawet jeżeli trafiliście na HPneta oglądając tylko filmy lub czytaliście książki dopiero będąc adminami, ta strona nie istniałaby bez tysięcy stron napisanych przez J.K. i wydanych w siedmiu tomach.

Celebrujmy więc ten dzień należycie. Chociaż dzisiaj odłóżcie na bok seriale, filmy, gry i przeczytajcie ten numer (zostawcie też komentarz, co nie), a później może znajdźcie czas na jedną z książek ze swojej listy "Do przeczytania", powtórzcie ulubione fragmenty "Pottera" lub przeczytajcie wybrany ff na HPnecie (i zostawcie komentarz).

To właśnie teraz jest ten moment, gdy argument "nie mam czasu" brzmi bardziej żałośnie niż zazwyczaj i warto usiąść w wygodnym miejscu, otworzyć okno, by pooddychać świeżym powietrzem, wypić herbatkę z miodem i cytryną, i oddać się przyjemności, jaka płynie z czytania książek.

Przygotowaliśmy dla Was, w tym numerze, kilka HPnetowych polecanek, a dziewczyny z rozrywki dwoiły się i troiły, by zapewnić Wam zabawy i konkursy na ten czas spędzony w domu.

Dajcie znać w komentarzach, jaką zaległość książkową lub HPnetową nadrabiacie w czasie #zostańwdomu, a tymczasem zapraszam Was do lektury XXIV numeru Proroka Niecodziennego!

P.S. Przygotowałam dla Was tematyczny żarcik na zakończenie.
Dlaczego Harry musi się często myć?
.
.
.
Bo POTter.


~Sam Quest








Dzieło szatana czy idealna lektura? Czyli co czyni książki o Potterze tak niezwykłymi.

Dzień książki to idealna okazja, żeby pochylić się nieco na sagą J. K. Rowling i zerknąć na dwa (już zapewne zapomniane przez was) artykuły. Batalia o to, czy Harry Potter nadaje się na lekturę szkolną, trwa odkąd pamiętam. Zwolennicy podnoszą, iż książka opowiada o przyjaźni, miłości i o triumfie dobra nad złem, natomiast przeciwnicy zarzucają okultystyczne praktyki i czarną magię.

Dawno temu, bo aż w 2013 roku, krukonka o zgrabnym nicku Sixth Gun, poruszyła ten temat, zastanawiając się, czy książki Rowling jako lektury szkolne to dobry pomysł. Artykuł jak na dzisiejsze standardy jest bardzo krótki i skupia się na dwóch obozach - przeciwnikach i zwolennikach Pottera. Autorka uważa, że pośród standardowych i nudnych pozycji na liście lektur, książka taka jak Harry Potter wzbudziłaby zainteresowanie, chociaż powszechna dostępność ekranizacji mogłaby wzbudzić pewną niechęć. Zapraszam do komentowania powyższej pracy, może macie jakieś przemyślenia na ten temat albo byliście w gronie tych osób, którym przyszło się zmierzyć z interpretacją Harry'ego na lekcjach języka polskiego.

Teraz jednak cofnijmy się jeszcze bardziej, do czasów kiedy nasza strona powoli się rozwijała. Jesteśmy w roku 2007, kiedy jedna z puchonek - Veela15 - zastanawiała się nad tym, co czyni książki o młodym czarodzieju tak niezwykłymi. Podobnie jak poprzedni artykuł, ten również nie zachwyca długością. Autorka już na początku zaznacza, iż wypowiedź jest całkowicie subiektywna i każdy może uważać inaczej. Veela przeprowadza nas przez swoją historię. Opowiada, w jaki sposób sięgnęła po książki i co ją w nich zachwyciło. Dobrze wiedzieć, że nie ja jedyna zaczynałam czytać od złej części. W moim przypadku był to Książe Półkrwi, u niej - Więzień Azkabanu. Mimo że ten artykuł mnie nie zachwycił, to z przyjemnością wróciłam wspomnieniami do beztroskich, dziecięcych dni, kiedy pierwszy raz sięgnęłam po książkę, czego po lekturze tego tekstu i wam życzę!


Z tekstem Sixth Gun możecie zapoznać się w tym ŚwistoKLIKU.
Natomiast praca Veela15 znajduje się tutaj.


~ Takoizu






Scar...anie nieboskie, czyli o Scarllet!

Dzień książki to jest to! Zapewne wśród czarodziejów z naszej strony nie brakuje prawdziwych moli książkowych, którzy marzą tylko o pelerynie niewidce i zmieniaczu czasu - zestaw idealny, aby nikt i nic nie przeszkadzało człowiekowi pogrążać się w świecie powieści, niczym Sybilla w odmętach kryształowej kuli. Oczywiście dla nas szczególne znaczenie ma jedna seria literacka, ta która nas wszystkich połączyła i do której wracamy. Ale co, gdy poznany opowieść o Chłopcu Który Przeżył, losy jego przyjaciół i wrogów tak dobrze jak Hermiona Historię Hogwartu? Kiedy ognista zaszumi w głowie, wywody Binnsa nabiorą treści, wtedy chętnie czyta człowiek fanfickowe opowieści! Jeśli lubicie trzecie pokolenie w akcji i magów, którzy powoli adaptują się do życia we współczesnym świecie mugoli, korzystając z ich wynalazków, to teksty dziewczyny, którą dziś prześwietlimy z każdej strony, są dla was! Chcieliście kiedyś zapytać Scarlett, co pcha jej bohaterów do działania albo czemu wykreowany przez nią chłopak jest takim kretynem? Ja zrobiłem to za was! Wyciągnąłem z niej wszystko i WCALE nie potrzebowałem do tego bolesnych klątw ani dodawania veritaserum do soku z dyni.

Dawno, dawno temu, kiedy nasza Scarllet (jest jak Ibisz - wiecznie piękna i młoda) dzielnie znosiła trudy życia gimnazjalisty, pojawiło się przed nią wyzwanie - konkurs szkolny. Kto napisze najlepsze opowiadanie o wybranym bohaterze literackim, ten zyska wieniec laurowy, nieśmiertelną sławę, chwałę i szacun na dzielni. Czy jakoś tak... W każdym razie, nasza mężna gryfonka krzyknęła w duchu - Challenge Accepted! - chwyciła za pióro, a z każdym kolejnym słowem odkrywała, że jej się to nawet podoba. Może nie było to odkrycie na miarę dwunastu sposobów wykorzystania smoczej krwi - wiecie, dziewczyna od zawsze wiedziała, że lubi tworzyć prace pisemne, ale zaowocowało. Napisała historię o Rudym i wcale nie chodzi tu o Ronalda Weasley'a, chociaż pewnie by skubany chciał. Nie! Ona swoją opowieść poświęciła Rudemu z powieści Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego. Pierwsze fanfiction spod jej palców wyszło pod koniec gimnazjum i od tamtej pory nie ma bata - kiedy spłynie na nią natchnienie, siada i oddaje się pracy twórczej!

O niektórych sprawach pisze się znacznie lepiej niż o innych. Dzisiejsza autorka, co doskonale wiedzą jej wierni czytelnicy, szczególnie upodobała sobie wątki romansowe. Ale nie może być za słodko i zbyt różowo! Zdaniem Scarllet, oprócz gorących uczuć, powinno się znaleźć miejsce na inne motywy - chociażby kryminalne, czy - jak w ficku Stopped in the past - wątek śmierci.

Jesteśmy różni. Niektórzy są bardziej poukładani jak Hermiona, inni wolą liczyć na farta i niczego nie planować. Scarllet zazwyczaj podąża tą drugą ścieżką. Pomysły potrafią ją zaatakować w drodze do sklepu czy podczas stania w korku. I z tego nikłego zarysu, niewykrystalizowanej idei, dziewczyna potrafi wyczarować taką fabułę, że nie idzie się oderwać!

Naszej Scarllet niewiele można zarzucić, chyba nawet sama Umbridge miałaby z tym problem. Co tam pleciesz Dolores? Aaa no tak, nie mogę odmówić w tym wypadku racji. Otóż jeśli należycie do fanów naszej wspaniałej Gryfonki zapewne zauważyliście u niej pewien duży mankament. Kończenie serii nie jest jej mocną stroną, zaczyna i końca nie widać...To chyba nie przez pelerynę niewidkę? Nie nie, dziewczyna sama przyznaje, że doprowadzenie swoich bohaterów do finału ich losów to jej zmora. Straszna prawie jak Krwawy Baron. Niestety, gdy coś zajmie myśli Scarllet albo oderwie ją od pisania, pomysły ulatują jak znicz na boisku i ciężko do nich wrócić. Także wiecie - nigdy nie przeszkadzać tej Hpnetowiczce, gdy daje się ponieść natchnieniu!

W każdej fabule jest duch, cząstka autora i o każdej można tworzyć obszerne referaty. My jednak bardziej szczegółowo skupimy się na dwóch fickach, małych drabble, które wyszły spod ręki naszej Scar. Dom, zdaniem samej autorki, to praca ukazująca Hogwart nie jako budynek i szkołę, ale z perspektywy miejsca, do którego uczniowie pragną powracać. I nie ma tu na myśli nauki fascynujących zaklęć, chodzi jej o sam budynek. W tym tekście można odnaleźć samego twórcę - Scarllet wlała w niego mnóstwo uczuć, które żywiła i które wciąż jej towarzyszą, gdy wspomni rodzinny dom.

Wysłuchałem wiele relacji o rodzącym się natchnieniu, aczkolwiek ta dotycząca ficku Hedwiga jest dość...niecodzienna i zabawna, a duży udział w tym wszystkim ma brat naszej dzisiejszej bohaterki. Pewnego pięknego dnia dostał on niechciany, śmierdzący prezent od jakiegoś wrednego gołębia. Wiecie jak to z tym ptactwem bywa... Jednak ten chłopak miał zupełnie inne podejście. Zaczął się zastanawiać. Może to anioł z nieba chce mi coś przekazać? A wtedy Scar wykrzyknęła "Eureka!" i pomyślała o Hedwidze - białej sowie, która trwała przy Harrym i strzegła go niczym anioł. Tak narodził się pomysł na drabble. Po czym poznać prawdziwą wielkość, jeśli nie po tym, że nawet gówno obróci w wielką sztukę poruszającą tłumy wytrawnych z czytelników z naszego portalu?

Na koniec pragnę życzyć Scarllet, aby doprowadziła swoje opowieści do finału i rozwijała się twórczo. Ja trzymam mocno kciuki i wierzę, że jeszcze niejedna twórcza podróż przed nią... i przed jej czytelnikami!
To tyle, raz, dwa, trzy - następny pod lupą możesz być ty!

~ Krnabrny






Finite - czyli koniec manipulacji! Harry w końcu przejrzał na oczy!

CNawet nie wiecie, jaką radość sprawia mi pisanie tego konkretnego działu Proroka Niecodziennego, kiedy nie muszę szukać i zastanawiać się, którą pracę Wam przedstawić. Oczywistym wyborem do tego numeru było pierwsze Fan Fiction naszej hpnetowej świeżynki Valeriea, która zarejestrowała się na stronie 26 stycznia i już zdążyła dodać 4 rozdziały swojego opowiadania.

Jej seria pod tytułem Finite opowiada o losach - uwaga! - Harry'ego Pottera. Mimo że jestem sceptycznie nastawiona do prac, które zmieniają kanon JK Rowling, to o pracy Valeriea mogę powiedzieć tylko WOW. Bardzo szybko zdałam sobie sprawę, że to nie jest kolejne przerobienie treści książek, tak żeby były bardziej porywające, ekscytujące i dostosowane do wymagań starszych czytelników. W tym fanfiction chodzi o coś głębszego. Historia z jednej strony rozwija się bardzo szybko. Może miejscami nieco zbyt szybko i brakuje mi chwili zatrzymania i konfrontacji między tym, co dzieje się w głowie Harry'ego, a tym co widzimy dookoła niego. Jednak z drugiej strony, główny wątek, wokół którego wszystko będzie budowane, idzie w odpowiednim tempie.

Sama autorka twierdzi, że jej praca będzie miała około 30 rozdziałów, gdyż od dawna jest już zakończona. Teraz nasza użytkowniczka pragnie jedynie skupić się na poprawianiu treści oraz rozwinięciu niektórych wątków. Valeriea nie była skora uchylić zbyt dużo tajemnicy o treści kolejnego rozdziału. Udało mi się jedynie dowiedzieć, że Harry i Draco zaczną się lepiej poznawać. Już nie mogę się doczekać aż pojawi się powiadomienie o zamieszczeniu kolejnego rozdziału na naszej stronie.

Pracę Valeriea znajdziecie tutaj!

~ Takoizu






Szukając pozytywów w dobie pandemii, czyli skrótowy przegląd newsów.
Witajcie, moi drodzy! Po raz kolejny przypadła mi ta... ehkem... przyjemność, żeby zrobić podsumowanie newsów! Specjalnie dla was przebrnęłam przez kilkanaście stron niezwykle ciekawych informacji, które w pocie czoła dostarczają nam nasi niezawodni newsmani, aby wydobyć to, co najważniejsze!

Zaczynamy od tego, w czym my, Polacy, jesteśmy najlepsi. Od protestów! Rodzice uczniów jednej ze śląskich szkól zażądali, aby Harry Potter został wycofany z kanonu lektur szkolnych. Powód jest zawsze ten sam - satanizm i praktyki okultystyczne. Mogliby przynajmniej wymyślić coś oryginalnego. Ich apel, mimo niechęci dyrektora, przyniósł efekt i Harry już nie będzie omawiany na lekcjach.

Niezła gratka szykuje się też dla fanów Przeklętego Dziecka (jeśli tacy w ogóle istnieją). Pojawiły się pogłoski, że po zakończeniu Fantastycznych Zwierząt, Warner Bros chce skupić się na nowym filmie, a może nawet serii filmów o losach Albusa Severusa Pottera. Czas pokaże, co z tego wyjdzie, jednak dla nas może lepiej, żeby nic nie wyszło. A z uwagi na szalejący Koronawirus, przez którego większość z nas utknęła w domu na długi czas, spektakle Przeklętego Dziecka zostały anulowane. Pandemia dotknęła też Fantastyczne Zwierzęta, gdyż zdjęcia do trzeciego filmu zostały zawieszone do odwołania.

Dobra wiadomość, dla osób które zamierzają wybrać się do Nowego Jorku i będą miały trochę pieniędzy do stracenia... Czyli dla bardzo nielicznej grupy. Warner Bros zapowiedział, że już tego lata powstanie największy na świecie sklep dedykowany Harry'emu Potterowi. Ma mieć powierzchnię ok. 2000m2 i aż 3 piętra! A jak już jestem przy Warner Brosie, to nie mogę nie wspomnieć o pewnej wystawie zorganizowanej przez studio. Jej tematem przewodnim jest Slytherin. Przynajmniej tam Wielka Sala będzie wyglądała jakby Ślizgoni wygrali Puchar Domów. Wystawę będzie można obejrzeć i napawać się aurą jedynego i właściwego domu w Hogwarcie od 3 kwietnia do 6 września.

A teraz garść informacji o aktorach: Daniel Radcliffe oraz Miriam Margolyes (Profesor Sprout) spotkali się w jednym z programów The Graham Norton Show. Okazało się, że odtwórczyni opiekunki Puchonów miała specjalny słoik na planie filmu o młodym czarodzieju, gdzie wrzucała pieniądze za każde przekleństwo! Tymczasem Julie Walters, odtwórczyni roli Molly Wesley, w jednym z wywiadów ujawniła, że w 2018 r. został u niej stwierdzony rak jelita grubego. Jej dalsze występowanie przed kamerą stoi pod dużym znakiem zapytania, a sama Julie nie wie czy da radę wrócić do tak wymagającej pracy.

Niech nie będą zawiedzeni fani figurek Funko, a wiem że na stronie ich trochę mamy! Pojawiła się zapowiedź wypuszczenia nowych potterowych figurek! Kto by nie chciał uroczej, dziesięciocalowej figurki Voldemorta z Nagini?

Jako że chce zakończyć miłym akcentem, a w tym numerze świętujemy Dzień Książki, to na pewno ucieszy was wiadomość, że Harry Potter i Kamień Filozoficzny znalazł się na 9 miejscu najczęściej wypożyczanych książek w rankingu Nowojorskiej Biblioteki Publicznej. A jak już jesteśmy przy tej części, to w lutym ruszyła przedsprzedaż nowej ilustrowanej wersji Kamienia Filozoficznego, w której czytelnik będzie mógł m.in. otworzyć list z Hogwartu i listę szkolnych zakupów, czy też rozłożyć wycinany Hogwart. Jak dla mnie czad!



~ Takoizu







Mistrzyni jest tylko jedna!

Dziś przedstawimy wam osobę, której nigdy byście się nie spodziewali i tytuł wcale nie zdradza, kto to jest! Po ciężkich negocjacjach udało się ją skłonić do mówienia, zdobywczyni awardsa w kategorii Mistrz Galerii 2020 - ania919! Widzę sceptycyzm w waszych oczach? Zgadliście? W kolejnym numerze nie pójdzie tak łatwo!

Co najchętniej oglądasz w galerii? Fan arty dodawane przez naszych użytkowników, zawsze jak mi brakuje komentarzy do Karczmy, to oglądam i komentuję fan arty.
Dobre zdjęcie w galerii musi...być!!!
Gdyby postacie ze zdjęć, które dodajesz do galerii przemówiły - co by ci powiedziały? Nie mam pojęcia. Nigdy się nie zastanawiam nad takimi rzeczami.
Kiedy dodajesz zdjęcia do galerii, czujesz się jak... Superman, czuję, że robię coś dobrego dla tej części strony
Galeria to dla ciebie miejsce, gdzie... można zarobić dużo punktów i gdzie chętnie podziwiam prace naszych użytkowników.
Co byś chciała powiedzieć tym, którzy na ciebie głosowali w awardsach? Dziękuję, cieszę się, że moja aktywność została przez was zauważona i doceniona. Awards to dla mnie naprawdę miłe wyróżnienie.
Co my wszyscy musimy robić, aby nasza galeria stała się lepszym miejscem? Dodawać zdjęcia lub fanarty i komentować (szczególnie prace naszych użytkowników). I prosić Wiolkę żeby dodawała nowe działy!

Dołączamy się do tego apelu - dodawajcie do galerii zdjęcia, fanarciki, pyszne naleśniki! Polecamy akcję #zostanwgalerii i do następnego ob....razu!

~ Krnabrny






Express (Nieco)Stronniczy

Uwaga, pociąg PN "Podsumowanie Wydarzeń" relacji Styczeń - Marzec wjedzie na tor 14 przy peronie 9 i 3/4. Pasażerowie, którzy dopiero obudzili się z zimowego letargu proszeni są o odsunięcie się od krawędzi peronu, a po przyjeździe pociągu o jak najszybsze zajęcie miejsc. Prosimy nie przejmować się żartami suchymi niczym Sahara oraz pamiętać, że niektóre dowc.ipy autora mogą być bardziej dla niego niż dla czytelników.

Święta i Nowy Rok były tak dawno temu, że nie pamiętam dokładnie, co się wtedy działo na stronie. Jeżeli przeczytaliście poprzednie zdanie, to oznacza, że skleroza dopadła nie tylko mnie, a całą redakcję Proroka. W związku z tym, czas na drobny przeskok czasowy do równie odległych czasów. Wydaje się, że Lilyatte, Takoizu i Nieoryginalna są w redakcji od wieków. Mam nadzieję, że nie tylko mnie to zdziwiło, ale od zakończenia naboru minęły raptem trzy miesiące! Efekty świeżej krwi w redakcji widać jak na dłoni - nowe rangi, cała masa minizadań, ożywienie karczmy. Nie dało się lepiej wybrać.
Warto wspomnieć, że każdy z wymogów podczas rekrutacji był okraszony dopiskiem "do negocjacji", nawet niekaralność. Yoda Zgredku, jeśli to czytasz, to wiedz, że zmarnowałeś szansę życia!

HP-net wkracza w okres dojrzewania! Możliwe, że takie słowa padły w Proroku rok temu, ale sami musicie przyznać - to bardzo chwytliwy nagłówek. Butelka(rzecz jasna po czymś bezalkoholowym), zbieranie zagubionych kawałków tortów(wie ktoś może, gdzie one w końcu były?), Quiz sprawdzający na wyrywki wiedzę historyczno-plotkarsko-ogólną i wymyślanie, co wydarzy się w Simsowej Wiosce Pauli. Impreza z okazji 14 urodzin (może nie aż tak jak 12 lat, ale to wciąż zacny wiek) strony była ponadprzeciętnie huczna. Podsumowanie było by za krótkie na spisanie wszystkich najważniejszych i najśmieszniejszych wydarzeń, ale na szczęście zrobiła to Rebecca Conran. Ploteczki o miłostkach użytkowników, żarty o makaronie i dziennikarstwo śledcze na najwyższym poziomie, niemal godnym Proroka Niecodziennego - to wszystko a nawet więcej jest na wyciągnięcie ręki po świstoklik. Zaglądajcie zanim usta Rebecci zostaną zamknięte, niczym Hogwart, gdyby znajdował się w Polsce.

Z czekaniem na Awardsy jest jak z czekaniem na Boże Narodzenie. Czas zawsze dłuuuuuuży się niemiłosiernie, a najgorzej jest na samym końcu, dosłownie kilka dni przed. Później jest już z górki - nominacje, głosowanie i znowu czekanie. Ale po co tłumaczę wam coś, czego doświadczanie od lat? To tak jakbym wtajemniczał was w jeżdżenie komunikacją miejską. Chociaż - jakby się zastanowić, to już to kiedyś robiłem i to nie raz. Na szczęście w końcu dotrwaliśmy do Wielkiej Gali Awardsowej, którą prowadziła niezastąpiona(nie, nie rozmawiałem na ten temat z Voldemortem, ale tak, serdecznie go pozdrawiam) Bellatrix Lestrange. 24 osoby oddawały głosy w 28 kategoriach i wyłoniły mniej lub bardziej zaskakujących zwycięzców. Jeżeli już nie pamiętacie, kto w tym roku odebrał te zaszczytne wyróżnienia zajrzyjcie tutaj.

Może i nagłe pojawienie się Walentynek nieco zaburza chronologię tekstu, ale przecież siły miłości nie zwycięży nic. Kilometry nie istnieją, tugeda foreva, czy co to teraz sobie mówią 12 latkowie na obozach. No ale do rzeczy - jak Walentynki to i Kupidyn. Jak Kupidyn to wysyłanie sobie miłości, walentynek, listów, czego tylko dusza zapragnie, a jak listy to i wróżby. Dlaczego? Częściowo dlatego, że ja tak powiedziałem a odrobinę dlatego, bo faktycznie tak było. A teraz lepiej oddajmy głos kilku użytkownikom:
- Takoizu postanowiła podzielić się z nami historią pewnej randki:
Byłam w jacuzzi z... loskiem albo Lilyatte
- SamQuest pokazuje, że serce nie sługa, a na układy nie ma rady:
Kąpałam się nago z... gordianem... bo w końcu jakoś trzeba się ustatkować.
- Krnabrny miewa naprawdę dziwne fantazje:
Zwiedzałem Paryż z Anetą 02 w publicznej toalecie
No i na koniec Mikasa, która po przeczytaniu swojej wróżby stworzyła wizję wspólnych podróży komunikacją miejską:
Skradłam serce... Antonowi w herbaciarni u pani Puddifoot

Skoro już wiemy, jak część strony spędziła Dzień Zakochanych, to czas na jeszcze większą dawkę miłości - nasze czarownice powinniśmy kochać (i kochamy!) przez cały rok, ale jest jeden szczególny dzień, by ofiarować dodatkowe pokłady miłości, na przykład w formie jedzenie lub punktów. W tym roku padło na punkty i to na dodatek dostępne dla każdego. Łatwa sprawa, wystarczyło tylko rozpoznać simowe podobizny użytkowniczek, mając podpisy do pomocy, oraz odgadnąć, jaka postać skrywa się na zdjęciu. Nie będę chwalił się moim, rzecz jasna, wybitnym rezultatem, ale od razu przejdę do ostatniej atrakcji przygotowanej z tej okazji. Dzięki psychotestowi "Czarownico, co z ciebie wyrośnie?" wiem, że w przyszłości będę albo przerysowaną Molly Weasley, albo wieczną 12 latką z promieniującą cerą! Szach mat okresie dojrzewania!

202 lata - tyle rzesze magicznych samobójców, a później ich potomkowie, czekały na kolejną edycję Turnieju Trójmagicznego. 2,5 roku - tyle HP-net czekał na siódmą edycję CKM. I u nas nie odbyło się bez rozlewu krwi - profesor Flitwick został znaleziony martwy w swoim gabinecie z rozsypaną dookoła siebie tacą ciasteczek! Dyrektor Albus Percival Wulfryk Brian Dumbledore(My name is Dumbledore. Albus Dumbledore. Albus Percival Dumbledore itd.) nie mógł wybaczyć takiego zmarnowania wypieków i błyskawicznie wytypował sześciu podejrzanych. Ta zniewaga jedzenia krwi wymaga - pozostałą część tajemnicy musieli rozwiązać zdolni i pomysłowi użytkownicy, gotowi wykryć i ukarać zbrodniarza. Prawda okazała się zaskakująca i to nie tylko dlatego, że profesor Trew-ciekawe-czy-dobrze-to-piszę-la-coś-takiego-ney przewidziała poprawnie czyjąś śmierć. Sprawca zabił z miłości! Już widzę tę mowę obronną - Wysoki Sądzie, to była zbrodnia w afekcie! Mój klient, to jest Filch, chciał jedynie chronić swoją miłość. On kocha koty, wszystkie koty! O, Wysoki Sąd jest animagiem? I to jeszcze kotem? To wspaniale!






Niestety, nie jestem znaną nam wszystkim panią profesor i nie wywróżę wam z fusów wyroku w tej sprawie. Widzę dno szklaaanki, przepraszam, Sybillo, cicho tam! Nasz pociąg (mam nadzieję, że nie zapomnieliście, że to pociąg!) dojeżdża już do stacji końcowej. Prosimy o zabranie swojego bagażu i niepomylenie przesiadek. Miłej dalszej podróży!



~ CoSieDzieje








Jak postawić Fan Fiction na półce z książkami?


W tym numerze chciałabym Wam przedstawić największego freaka Fan Fiction w świecie Harry'ego Pottera jakiego udało mi się poznać. Część z Was powinna go kojarzyć, gdyż on sam zgłosił się do nas pewnego majowego dnia, by promować swoją twórczość. Czarodzieje i Czarownice, mowa oczywiście o Marcinie Dęga i jego fan fiction "Harry Potter i Pentakl Wężoustych"!

Społeczność harry-potter.net.pl dowiedziała się o wszystkim 17 maja 2017r. w newsie, gdzie autor przedstawiał swoją fanowską kontynuację przygód Harry'ego Pottera w formie ósmego tomu "Harry Potter i Pentakl Wężoustych". Marcin, wówczas 30-letni fan sagi, zaczął tworzyć swój Fan Fiction w 2010 roku. Wziął sobie za cel, by jego książka była jak najbardziej zbliżona do znanych nam tomów sagi Rowling, stąd też wpadł na pomysł tworzenia specjalnych grafik na początek każdego rozdziału (są piękne, musicie je zobaczyć!). Poszczególne rozdziały publikował na początku na swoim, nieistniejącym już serwisie nowypotter.eu. Zyskał przez to grono fanów, dla których postanowił właśnie w roku 2017 wydać Pentakl Wężoustych w formie papierowej książki, a pieniądze na ten cel zebrać za pomocą portalu Patronite. Zanim przedstawię Wam ciekawą dyskusję, jaka odbyła się pod naszym newsem na ten temat, dodam jeszcze szybko o czym tak naprawdę jest to fan fiction.

Kontynuacja Harry'ego Pottera według Dęgi uwzględnia informacje od J.K. Rowling co do dalszych losów bohaterów i opowiada o losach Harry'ego, jego przyjaciół i Hogwartu 19 lat po pokonaniu Lorda Voldemorta. W tle jest morderstwo nauczyciela, powrót paczki przyjaciół do zamku i próba rozwikłania tajemnic Hogwartu.

Ponieważ w tym Fan Fiction autor korzysta z nazw, świata i postaci, które są zastrzeżone przez J.K.Rowling, musiał jakoś ominąć te obostrzenia. Znalazł więc wydawnictwo, które wyda jego książkę na tzw. własny użytek. Oznacza to, że książka nie byłaby dostępna w żadnych księgarniach, nie byłaby sprzedawana, a jedynie darowana w prezencie od autora, w zamian za pokrycie samych kosztów wydruku i przesyłki. Ten koszt autor określił na 50zł, a zbiórka trwała od 28 kwietnia do 28 lipca 2017r. Czy się udało zebrać pieniądze? Już pod naszym newsem zdania co do tego pomysłu były bardzo podzielone.

Otóż poza głosami aprobaty i zapewnień, że część naszych użytkowników wesprze ten projekt (niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nie wpłaciłby Alette albo fuerte galeona na wydanie ich FF) pojawił się głos mugika. Mugik podała w wątpliwość czy nawet taka forma wydania książki (swoją drogą wiedzieliście, że to nazywa się vanity? Warto zanotować) jest zgoda z prawem. Następnie wyśmiała wydawnictwa, które na tym zarabiają, poleciła drukować swoje fan ficki w zwykłych drukarniach i rozliczać się grzecznie z Urzędem Skarbowym. Niedługo po tym komentarzu Marcin Dęga ostatecznie wycofał się z tej akcji i nigdy nie wydał swojej kontynuacji Harry'ego Pottera w formie papierowej. Na mugika polało się wiadro pomyj, a Dęga sprostował, że musiał zamknąć akcję przez donosy, jakie dostawał od przeciwników jego twórczości. Głos rozsądku zwany Alette skomentował to wszystko tak: "A ja bym chciała, żeby nikt nie naskakiwał na mugika dlatego, że wyraziła swoje, nie bezpodstawne, wątpliwości. Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie, to w dużej mierze zawiodło wydawnictwo, które wyraziło na to zgodę, wprowadzając w błąd zarówno autora FF jak i nas wszystkich."
Natomiast bardziej emocjonalna ulka_black_potter stwierdziła, że ludzie są zawistni i to przez takich wszelkie domowe projekty nie mogą być realizowane na większą skalę. A poza tym przecież wszyscy jesteśmy świętoszkami i nigdy nie złamaliśmy prawa... masz nam coś do powiedzenia, Ulko? Wioletta w swoim jadowitym stylu oznajmiła wszem i wobec, że wystarcza jej jeden wydany w papierowej wersji fan fick, jakim jest Przeklęte Dziecko. Już bardziej obrazić Pętaklu Węzoustych się nie dało...

Jak potoczyły się więc losy fanowskiego ósmego tomu HP? Przy pomocy portalu accio.pl Marcin Dęga opublikował swoje opowiadania w formie darmowego e-booka do ściągnięcia. Można też oczywiście przeczytać poszczególne rozdziały na stronie internetowej. Znajdują się tam również newsy na temat kolejnych opowiadań Dęgi. Skończył on w tym roku swoją piątą już część kontynuacji HP - "Harry Potter i Deponent Założycieli". Kolejny tom nosi roboczo tytuł "Uciekinier z Nurmengardu" i ma zacząć powstawać jeszcze w tym roku. O Pętaklu Wężoustych można przeczytać na lubimyczytać.pl, gdzie czytelnicy ocenili go na 8,5/10. Jak więc widać, brak możliwości wydania swojego Fan Fiction nie ostudziło weny Marcina.

Dodam jeszcze na koniec, że wśród naszych użytkowników jest jedna, której udało się wydać swoje FF - to Anika Staszyńska, która napisała parodię HP pt. "Rafael Bielecki: Pół roku bez wyroku". Za wydanie książki, którą można kupić w formie papierowej, odpowiada wydawnictwo Kotori. Średnia ze 133 ocen na lubimyczytać.pl wynosi 8,0/10, a ilość komentarzy może świadczyć o tym, że książkę kupili nie tylko znajomi i najbliżsi fani autorki. Może też dlatego w 2015 roku powstał drugi tom przygód Rafaela Bieleckiego - "Rafael Bielecki: Pół sensu bezsensu". Jeżeli zastanawiacie się nad kupnem tych książek, przeczytajcie najpierw pierwszy rozdział, który Anika opublikowała na HPnecie - tutaj świstoKLIK

Co sądzicie o możliwości wydawania Fan Fiction? Uważacie, że to w porządku i każdy autor, czerpiący trochę (bądź bardzo nie trochę) z pomysłów pisarzy ma prawo wydawać swoje opowiadania oparte na cudzych uniwersach? Czy może jednak świat FF powinien zostać zamknięty na portalach fanowskich (wiwat HP.net!)? Może znacie jakąś serię fan ficków, którą chętnie kupilibyście w formie papierowej i postawili na półce z kolekcją HP? Podzielcie się swoimi opiniami, a ja życzę wszystkim czytelnikom mnóstwo weny i zasypania nas nowymi fan fickami, bym miała o czym pisać następnym razem!

~ Angelina Johnson









Samolot louise60 gotowy do odlotu




~ Angelina Johnson







Wątek duch, czyli taki którego...

Czy zastanawialiście się kiedyś, jakiego szamponu nie używał Severus albo gdzie do łazienki chadzał(ale czy na pewno?) Ron Weasley? Dzisiaj porozmawiamy o higienie w Hogwar... a nie, jednak nie, daliście się nabrać. To już było, a ta bitwa na forum będzie dotyczyć tego czego nie było. Złoty pociąg? Chupacabra? Książka duch? Coraz bliżej - w Boże Narodzenie 2015 roku Katherine_Pierce znalazła chwilę, żeby założyć temat o tym, czego w książkach nie było, a co sobie dopowiadamy. Swój post zaczęła od stwierdzenia, że autorzy albo nie są w stanie napisać wszystkiego, albo (w pełni świadomie) zostawiają fanom przestrzeń do przemyśleń i spekulacji. Jako że pora była późna(pięć minut przed północą), przykładem w tej drugiej kategorii została niejaka J.K. Rowling. Maturzyści - na waszym miejscu nie broniłbym tej tezy (chociaż kto nie ryzykuje ten piwa kremowego nie pije!) podczas rozprawki lub odpowiedzi ustnej. Egzaminator mógł słyszeć o higie... Wiecie co? Obiecajmy sobie, że to słowo już w tym tekście nie padnie. I mimo że będzie ciężko, bo to w końcu sztandarowy przykład "tego, czego nie było", rozpocznijmy tę batalię przeciw mrocznym siłom niedopowiedzeń!

Skoki czasowe, relacje międzyludzkie i rodzinne, czy Temat, Którego Miałem Nie Poruszać - w książkach o pewnym czarodzieju nurtować, a nawet irytować, może wiele zagadnień. Pierwszą pojawiającą się w tym temacie kwestią jest Quidditch, a dokładniej mówiąc jego niezadowalająca ilość. Matees stwierdza, że zawsze interesował go ten sport, ale niestety - opisane były tylko mecze, w których grał Harry. Kibicowanie Malfoyowi, albo nieznanym nam nawet z imienia zawodnikom z innych domów, to szansa stracona bezpowrotnie. Zapewne właśnie ta stronniczość i brak możliwości wyboru, czy kibicujemy Ślizgonom, czy jednak nie, wywołują wszystkie negatywne wypowiedzi na temat Harry'ego Pottera. Nie ściemniam - każdy, kto oskarża HP o bycie źródłem całego zła na tym świecie po prostu walczy o wolność poglądów w literaturze.

Autorka kolejnego posta, znana światu jako Sułtanka, która na dodatek ostatnio powróciła do świata żywych, stwierdza, że bardziej niż Słowo Na H zastanawiają ją opisy lekcji i dormitoria dziewczyn. Życie prywatne, ilość łazienek, z których mogły korzystać oraz lekcje numerologii - to właśnie te rzeczy nas ominęły, bo śledziliśmy losy Harry'ego. Jednym żołnierskim hashtagiem - #winaPottera. Nazywajmy rzeczy po imieniu i nie bójmy się obwiniać tych, którzy na obwinianie zasługują, wszyscy razem - W-I-N-A P-O-T-T-E-R-A. Do listy "zasług" Wybrańca możemy dopisać jeszcze brak scenek miłosnych Hermiony i Kruma. To faktycznie jest wielkie niedopatrzenie - musieliśmy śledzić romanse Harry'ego z Cho, Rona z kurczakiem oraz Filcha z kotką, a poskąpiono nam miłości gwiazdy Quidditcha i jego WAG. No cóż, treść listu Granger do rysowanego od ekierki i siekierką ciosanego(jak to, że niby on był przystojny?) zawodnika reprezentacji Bułgarii pozostanie już na zawsze w sferze domysłów.

Osobiście zastanawiam się, czy rodzice usłyszeli kiedykolwiek o jej bałkańskim chłopcu. W końcu czarownica odwiedzała dom tylko w wakacje(które i tak spędzała w sporej części z przyjaciółmi). Nie zapominajmy, że to była normalna, mugolska rodzina - jak musieli czuć się rodzice, z którymi ich jedyna córka spędza tylko kilka tygodni w roku? Przypomnę, że życie rodzinne Hermiony(wymawia się Hermajni!) wyglądało tak od momentu, w którym miała 12 lat! W podobnej sytuacji były też rzecz jasna wszystkie inne magiczne i pół-magiczne familie pojawiające się w książkach. Zastanawialiście się kiedyś, jak zmieniło się życie Molly, gdy jej najmłodsze dziecko poszło do Hogwartu? Co zajmowało jej czas poza sprzątaniem i gotowaniem? Szydełkowanie, ogrodnictwo, a może czytanie powieści o dzielnym i mężnym Gandalfie Szarym?

Zróbmy sobie krótki odpoczynek od rozmyślań dotyczących ludzi - czas na dormitoria! Największym poszkodowanym poczynań pisarskich Rowling jest pokój wspólny Puchonów. I nie uważam tak tylko dlatego, bo pochodzę z tego wspaniałego domu. Możecie mi spokojnie uwierzyć - mam na to dowody twarde niczym... coś twardego w każdym razie. Jedyne informacje, które pojawiły się w serii na temat miejsca, w którym czas spędzał dom Grubego Mnicha, dotyczyły wejścia do tych zacnych pomieszczeń. Coś więcej? Niestety nie ma, bo nie toczyła się tam akcja żadnej z książek. Można by jeszcze wspomnieć o dormitorium żeńskiej części Gryffindoru, ale tutaj jasne jest, że #winaPottera.

Kolejny przykład winy Tego, Który Miał Za Dużo Szczęścia, jest brak praktycznie jakichkolwiek szczegółów o nauczycielach i pracownikach szkoły. Gdybyśmy śledzili losy takiego Filcha, czy też innej powszechnie niedocenianej postaci, wiedzielibyśmy kto, jak i od kiedy pracuje w Hogwarcie, oraz w jaki sposób spędza wakacje. To zdecydowanie większy potencjał do plotkowanie niż wiedza, co robił jakiś Hary Potta pierwszego sierpnia 1995 roku. Ha, a Kath mi nie wierzyła, że rozplanowanie serii przez Jo jest nie do obronienia gdziekolwiek i kiedykolwiek. Choćby nad kuflem piwa kremowego w wiosce o ślicznej nazwie Wieprzowa Łąka.

Nadeszła pora, by porozmawiać o najbardziej tajemniczym multigaleoniście w całym magicznym świecie - o Pani Od Wózka Ze Słodyczami. Nie znamy imienia tej wielkiej kobiety, która czerpała fortunę z monopolu na handel słodkościami w Hogwart Expressie. Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia z niezapowiedzianą wizytą do waszego domu przybywa tajemniczy jegomość z dziwną czapką na głowie. Przedstawia się i oznajmia waszym rodzicom, że zabierze was do niewidocznej dla nich szkoły i będziecie mogli się widywać raz do roku. Taka rozmowa to zresztą kolejna rzecz, której zabrakło, ale wracajmy szybko do tematu. Wasi rodziciele z jakichś zagadkowych powodów nie wywalili tego dziwaka za drzwi i nie wezwali policji. Wręcz przeciwnie - zgodzili się na wysłanie was dla tej szkoły. W związku z tym jest niedziela, 1 września(tak, w serii o młodym czarodzieju każdy rok szkolny zaczyna się w ten sam dzień tygodnia), a wy siedzicie w jakimś prehistorycznym czerwonym pociągu(a chwilę wcześniej przeszliście przez ścianę), bez znajomych i dostępu do internetu. Chyba nie muszę wam mówić, jak zareagujecie na widok wózka ze słodyczami. Jak to możliwe, że zabrakło informacji o tak kluczowej w życiu młodych adeptów magii i czarodziejstwa postaci?

Swoich pięciu minut doczekał się nawet Dudley. Czy udało mu się znaleźć dziewczynę? No i coś jeszcze ważniejszego - jak zareagowali lekarze na widok ogonka, który Harry zafundował swojemu kuzynowi? Można wręcz powiedzieć, że to był najbardziej świński prezent, jaki pojawia się w serii. Ode mnie to tyle, nie zapomnijcie o sowie w górę i zostawi...

Taaa, wiem, że to było sztywne niczym obiady rodziny Malfoyów. Trzymajcie się!



Temat na forum znajdziecie pod tym ŚwistoKLIKIEM.

~ CoSieDzieje







Uwaga, klapek leci!

Z moich skomplikowanych obliczeń wynika, że Shoutbox żyje i ma się nad wyraz dobrze.

To tak jednym zdaniem - zapraszam was na przegląd tego, co szepczą tłumy. Ostrzegam - będzie brutalnie, pojawią się treści kontrowersyjne i nieodpowiednie dla osób wrażliwych. Duża w tym zasługa specjalnego reportera Proroka Niecodziennego, o którym Redaktor Naczelna jeszcze nie wie. W trosce o jej (nie mówię o Sam) zdrowie nie powiem o tej osobie za dużo, poza tym, że jej nick zaczyna się na "L" a kończy na "ilyatte".

Zacznijmy od rzeczy brutalnych - przemocy wobec dzieci, mężów i partnerów życiowych.



Takich widoków nie da się odzobaczyć. Tą pełną krwi i dramatu ilustracją pochodzącą z urodzinowej butelki (chyba) w 2015 podzieliła się jedna z naszych użytkowniczek. Całkowicie niezrozumiała jest decyzja redakcji o nieprzyznaniu jej warna. Przecież to mogli widzieć najmłodsi użytkownicy, na przykład 13-letnia ulka z Czarnego Lasu!

Niestety, nie jest to koniec aktów przemocy, o których mogły dowiedzieć się osoby przypadkowo odwiedzające stronę. Rzucanie klapkiem w męża? Opowiadanie drastycznych historii o potrąceniach przez wózki sklepowe? Na takie rzeczy natrafiałem, przeglądając archiwum. Pomimo że od przeczytania tych opowieści minęło już kilka dni, nadal budzę się z krzykiem w środku nocy.





Jednak czego się spodziewać po stronie, której administratorka wprost wyznaje, że omal nie wymusiła pierwszeństwa na radiowozie? Screen z tego zajścia lawiruje gdzieś pośród 26 000 wiadomości napisanych od czasu ostatniego wydania Proroka Niecodziennego. Ta liczba oraz przestępcze skłonności pewnej osoby robią wrażenie. Poza przed chwilą przytoczonym przykładem, dowodów na nieuczciwe zamiary adminki N. jest więcej:



Art. 97 kodeksu wykroczeń to jeszcze nic. Na powyższym screenie widzicie przykład łamania art. 190 kodeksu karnego!

Mało? W ostatnich tygodniach rozpoczęła się nagonka na Gryffindor. Spirala nienawiści zaczęła się nakręcać pod koniec stycznia. Minusowe punkty za każdego nowego Gryfona oraz delegalizacja tego domu to tylko niektóre z postulatów fuerte. Później w ruch poszły panele administratorskie, a przydział do Gryffindoru zaczęto traktować jako karę. Poza piszącym te słowa, ukarano także Anetę02. Chociaż ona jest z domu Godryka, więc tymczasowe przenosiny do Slytherinu powinna traktować jako nagrodę.




Dalsze niecne praktyki redakcji i użytkowników postanowiła ujawnić niejaka Sam Quest. W telegraficznym (a może sowim?) skrócie - Mikasa to nie piłka do siatkówki, Jadek nie jest facetem, ulka nie ma 13 lat (!!!), Inga to nie rodzina Marcusa, moniakund to mała nazistka, a Emily to nie Emilia. Serio - nie zapraszajcie randomowych 12-latek z Radomia o tym imieniu do znajomych na Facebooku. Niestety nie wiem, czy można wierzyć Samicy. Z listy opublikowanych przez nią sensacji możemy dowiedzieć się, że Sam Quest nie nazywa się Samanta. Warto przypomnieć, że Jednak-Nie-Samanta chwali się w podpisie awardsem przyznanym Krico. Jak widać Ten-Którego-Aktywności-Najstarsi-Górale-Nie-Pamiętają nie dość, że jednak jest wśród nas, to jeszczek
ignoruje zakaz posiadania multikont.

W ostatnim czasie na stronie pojawia się sporo nowych twarzy. Niektóre z nich w pojedynku na skróty pokonują nawet Razora:



Ciekawych nicków było wiele, ale niestety nikt nie zaliczył wejścia na miarę Tej-Dziewczyny-Która-Jesienią-Dostała-Warna-Po-20-Minutach. Nie wiem jak wy, ale ja nad tym niezmiernie ubolewam.

Powróciło też kilku starych użytkowników, ale nie zajmiemy się dzisiaj kingą-stawiaczem-wiatraków-i-innych-odnawialnych-źródeł-energii, Nquusem ani anią. Na stronę, korzystając z wolnego, wszedł remusmistrz i zaczął marudzić na mycie rąk. Tak pani Naczelna, wiem, że muszę być precyzyjny. Zaczął marudzić na mamę każącą mu myć ręce w czasie epidemii. No normalnie kończyny górne opadają.

Słowem podsumowania - może i zupełnie to nie wynika z tej odsłony Szeptanek, ale sb, poza tym, że żywe, bywało też czasami melancholijne. Szkoła przeszła, szkoła obecna, użytkownicy duchy, dramaty Romea i Julii oraz wszelakie historyczne wspomnienia. O nazistowskich zeszytach od religii oraz (rozważnej i) romantycznej fuerte przeczytacie w rozrywce. Ale żebyście nie byli smutni niczym monciakund, gdy dowiedziała się, że ciasteczek bez mycia rączek nie będzie, to znalazłem bonusowego screena:



I na sam koniec pamiętajcie, że:



~ CoSieDzieje







Marcowanie w Hogwarcie

Jedliście kiedyś zupę tłustą, gęsta i taką... przejedzoną, że już nie mogliście na nią patrzeć? No cóż... Dokładnie tak widzę czasy obecne. Szczerze? Tylko migdalicie się po kątach, a najważniejszym wydarzeniem była wycieczka do Paryża. Serio? Wysyłać bandę nastolatków z buzującymi hormonami do miasta miłości? Czy ktoś w tej szkole myśli?
Ale no skoro tylko tym żyjecie to najpewniej tylko to was interesuję, więc oto garść tego, co jeszcze nie do końca przyprawiło mnie o mdłości.

Pamiętacie Luke'a? Tego, który złamał serce dwóm przyjaciółkom, sam dostał kosza od dziwaczki? No cóż... Los bywa przewrotny, bo Luke najwyraźniej tak mocno zderzył się z odrzuceniem, że znalazł sobie chłopaka.
Jin i El ostatecznie oficjalnie zostali parą... Ale na jak długo? Ta para zdaje się karmić najbardziej wytrawną z tych gęstych zup. Wzloty i upadki, rozstania i powroty. Zazdrość i ziemniaczki.
Możemy też wreszcie pogratulować Sammy'emu, że pocałował coś innego niż swoją poduszkę. Szkoda, że musiało pójść mu tak kiepsko, że za wszystko oberwał gitarą w głowę. Taka tragedia, że mucha nie siada.
Alex Black standardowo - żyje dla głupich tekstów i sławy, porywając wszystkie dziewczyny. Najpewniej niedziewczyny też, ale nikt nie ocenia!
Prawdę jednak mówiąc, oprócz romansów, okazało się, że Sammy postanowił pobawić się w bimbrownika i w tym celu udał się do zielarni po niezbędne ziółka. A może tylko twierdził, że to alkohol, a tak w rzeczywistości coś na odświeżenie oddechu? Eileen Craven z jakiegoś powodu uznała, że to już najwyższy czas zacząć szykować się na Halloween. Nie dość, że blizny już ma, to teraz na dodatek (mimo ciągłej pomocy El) odmawia jedzenia, twierdząc, że kostium szkieltora będzie za drogi.
Sammy i Jaga tak naprawdę są dla siebie stworzeni. Ona kupuje mu pióra do zapisywania głupotek, on stawia jej huśtawkę, żeby nie musiała go szukać po drzewach. Czy Jeff ma się czego obawiać?
Na koniec ciekawostka- jeśli macie zamiar brudzić na schodach ruchomych, uważajcie na Jina, który własnoręcznie miał czyścić schody od góry do dołu, więc może teraz za punkt honoru przyjąć fakt poszukiwania wszystkich brudasów.

Apeluję do uczniów! Wątpię, żeby wszyscy z was chcieli zostać laryngologami, więc nie musicie sobie ciągle badać migdałków! Czekam na wasze ciekawsze przygody!

~ XoXo Hogwart Girl







Aurelius Dumbledore i Kamień Filozoficzny

Długo zastanawiałam się jaką teorię wybrać do tego numeru, przeglądałam niezawodny w tym temacie reddit, by znaleźć teorię, która będzie mniej absurdalna niż te z poprzednich numerów. Czy mi się to udało oceńcie sami.

W "Kamieniu Filozoficznym" dowiadujemy się, że Albus Dumbledore wraz z Nicolasem Flamelem współpracowali w zakresie alchemii. Dowiadujemy się również, że głównymi właściwościami Kamienia Filozoficznego są tworzenie eliksiru życia i zamiana każdego metalu w złoto.

Skoro przypomnieliśmy sobie podstawowe informacje z pierwszego tomu, przejdźmy dalej. Istnieje teoria odnośnie Ariany Dumbledore jako Obscurdziciela (to człowiek, który ma pasożyta zwanego Obscurusem). Zakładając, że nim była, po jej śmierci Albus Dumbledore zatrzymał jej Obscurusa (ta czarna maź, w którą zamieniał się Credence w "Fantastycznych Zwierzętach";) w "bańce", w jakiej Obscurusa przetrzymywał Newt Scamander.

Zastanawiacie się pewnie, po co Dumbledore to zrobił, odpowiedź jest prosta i logiczna. By przywrócić swoją siostrę do życia. Wraz z Nicolasem Flamelem połączyli Obscurusa z Kamieniem Filozoficznym i w ten sposób dali życie Aureliusowi Dumbledorowi, aka Credence Barebone aka Ezra Miller.

Tak, w ten właśnie sposób powstał drugi, nieznany brat Dumbledore'a. Jest to na pewno bardziej prawdopodobne niż podrzucenie przez bociana lub znalezienie dzieciaka w kapuście.

Autorzy teorii na jej potwierdzenie przetaczają kilka argumentów, między innymi:
- Credence, pomimo Obscurusa, dożył dorosłego wieku. Jest to bardzo nietypowe i wynika z tego, że nie jest ciałem, które miało Obscurusa, a Obscurusem, który dostało ciało.
- Dumbledore twierdził, że Voldemort chciał znaleźć Kamień Filozoficzny, by stworzyć sobie ciało. Nie należy to do encyklopedycznych właściwości kamienia. Stąd wniosek, że Dumbledore mógł wiedzieć, że jest to możliwe, bo sam to zrobił kilkadziesiąt lat wcześniej.
- J.K. Rowling niejednokrotnie pokazywała, że imiona mają znaczenie. Ariana oznacza "srebro", a Aurelius "złoto"; tak moi drodzy jak przypominałam wyżej, jedną z właściwości kamienia była zamiana każdego metalu w złoto!

Brzmi legitnie, prawda?

Tradycyjnie zapytałam losowo wybranych użytkowników o ich opinie odnośnie tej teorii. Głosy są raczej negatywne i albo to wynika z teorii, albo z doboru ankietowanych.

"Po co i dlaczego? Serio, najbardziej w tych wszystkich teoriach fascynuje mnie to, że zazwyczaj więcej stoi przeciwko, a nie za nimi, nie wspominając, że mówimy o serii, której największym plot twistem było uczynienie ze Snape'a postaci stojącej po jasnej stronie mocy. Z tego, że Credence dożył poczciwego wieku naprawdę nie wynika, że jest bratem Dumbledore'a uwięzionym w ciele Ariany..." Nieor całkiem trafnie zauważyła, że ta teoria jest zbyt skomplikowana na dotychczasowe pomysły Rowling.

Katherine_Pierce nie ma jednak złudzeń co do J.K., chyba doświadczenie z "Przeklętym Dzieckiem", sprawiło, że jest negatywnie nastawiona do jej pomysłów: "Teoria zaskakująca i chyba pierwszy raz się z nią spotkałam. Nie, nie chyba. Na pewno, bo bym jej nie zapomniała. Wydaje mi się, że gdyby Albus zmienił płeć swojej siostry to byśmy jednak jakąś informację o tym dostali w HP, tak jak poznaliśmy tę historię. Znając Rowling i fakt, że McGonagall uczyła w Hogwarcie jeszcze przed swoimi narodzinami, to wszystko jest możliwe. Niemniej jednak wolę wersję, że informacja o byciu kolejnym Dumbledorem jest tylko wymysłem w celu manipulowania Credensem. "

Zaś fuerte uznała, że tej teorii nic nie uratuje, jednym z powodów jest to, że powstała na gruzach innej: "Ta teoria ma tyle samo sensu co to, ze Dumbeldore nie miał romansu z Grindelwaldem. Nie wspominając o tym, że jest zbudowana na drugiej teorii - nie na kanonie - tj. że Ariana była obskurodzicielem. Pewnie po prostu Credence zjadł nieświeżego nietoperza, zaraził Brytoli wirusem, nabrał przez to odporności i dlatego tak długo żył."

Ankietowani przemówili, ja osobiście stoję w rozkroku między uznaniem tego za bezsensowną paplaninę, a przyznaniem, że to może się wydarzyć.

Na szczęście w ciągu najbliższych 30 lat mamy szansę dowiedzieć się, jaki plot twist czeka na Nas w serii Fantastyczne Zwierzęta, tymczasem dajcie znać, co wy sądzicie o tej teorii w komentarzach.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=xFsUktXg8qw

~ Sam Quest






Sami - Wiecie - Co o książkach


Kolejny raz przemierzyłam zakątki internetu, by znaleźć dla Was ciekawostki, którymi będziecie mogli zabłysnąć w towarzystwie, gdy pozwolą nam wyjść z domów. W tym numerze, zgodnie z tematem przewodnim, skupimy się na książkach.
- Od wydania pierwszej książki do ostatniej minęło 3754 dni, czyli 10 lat i 102 dni.
- "Abrakadabra: Upiorne zaklęcia od A do Z" i "Obrona przed czarną magią: Podstawy dla początkujących", to książki do nauki Obrony Przed Czarną Magią aprobowane przez Ministerstwo Magii i Dolores Umbridge, chwytliwy tytuł to podstawa.
- "Eliksiry dla zaawansowanych", były podręcznikiem na poziomie owutemów, co ciekawe, na podstawie instrukcji z tej książki nawet Hermiona miała problemy z prawidłowym uwarzeniem eliksirów za pierwszym razem. Jedynym słusznym wydaniem była wersja Harry'ego z podpowiedziami Księcia Severusa Snape'a Półkrwi.
- Ulubionym podręcznikiem szkolnym rodziny Weasley były prawdopodobnie "Dzieje Magii", kupisz raz, korzystasz 7 lat!
- Na pierwszym roku, na liście książek znajdowały się "Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć", a Opieka nad Magicznymi Stworzeniami nauczana jest od trzeciego roku, gdzie obowiązywała inna książka. Gratulancja Dumbledore, nie ma to jak marnotrastwo galeonów na niepotrzebne podręczniki.
- "Tysiąc magicznych ziół i grzybów" jest najstarszym podręcznikiem, powstał przed 1408 rokiem, podobno korzystano z niego w trakcie Bitwy pod Grunwaldem, ale nie pytajcie po co, bo nie wiem.



~ Sam Quest






























































Do dobrej książki nic tak nie pasuje jak ciepły napój. W tym kąciku kulinarnym znajdziecie prosty (ale równocześnie skomplikowany) przepis na przepyszny dodatek do kakao czy czekolady, czyli pianki marshmallow!

Potrzebne będą:
2 szklanki cukru
1 łyżka syropu kukurydzianego (chociaż można użyć również miodu)
1 i 1/2 szklanki wody (podzielone na dwie części)
4 łyżki żelatyny
2 białka
1/4 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (skrobi)
opcjonalnie aromat (np. waniliowy)
opcjonalnie barwnik spożywczy

A ponadto:
duża miska
dwa średnie garnki (2,5 l)
blachę do pieczenia (w wymiarach ok. 25x20)
termometr kuchenny (do 130*C)

Gdy macie już wszystkie potrzebne produkty, czas zabierać się do roboty! Cukier puder oraz mąkę ziemniaczaną mieszamy razem. Tą mieszanką pokrywamy dno naszej blachy (obficie), resztę zostawiamy na później. Następnie w garnku wymieszaj 3/4 szklanki wody z syropem kukurydzianym (miodem) oraz z cukrem i mieszając, doprowadź do wrzenia na małym ogniu. Gdy uda ci się to osiągnąć, zaprzestaj mieszania i dalej gotuj ciecz aż osiągnie temperaturę 127*C. W czasie gdy doprowadzasz powyższą mieszankę do zamierzonej temperatury, w drugim garnku wymieszaj żelatynę z resztą wody. Odstaw miksturę na 3-5 minut, aż woda zostanie wchłonięta przez żelatynę. Następnie umieść garnek na palniku na małym ogniu i cały czas mieszaj, aż woda z żelatyną stanie się płynna. Uważaj, by nie zagotować. Zdejmij z palnika i dodaj aromat oraz barwnik (opcjonalnie). Teraz zajmij się ubijaniem dwóch białek. Bacznie obserwuj temperaturę gotującej się wody z cukrem. Zacznij ubijać białka gdy ciecz będzie miała ok.120°C. Gdy mieszanka wody, cukru i syropu będzie miała określoną wcześniej temperaturę, zdejmij ją z ognia i pomału dodaj żelatynę, ciągle mieszając. Następnie do ubijanych białek dodaj resztę mikstury (bardzo powoli). Mieszaj wszystko ok. 10 minut, aż masa będzie gęsta i lepiąca.
Wylej masę na blachę do pieczenia i pozostaw do stężenia na 12 godzin. Aby wyciągnąć piankę z formy, rozsyp na desce do krojenia pozostałą część cukru pudru i skrobi, nożem posmarowanym tłuszczem (np. olejem roślinnym) odkrój boki masy i delikatnie obróć formę. Teraz czas na twoją inwencję twórczą! możesz pokroić całość na mniejsze kostki (polecamy do czekolady lub kakao), ale nikt nie zabroni Ci po prostu brać gryza, gdy tylko najdzie Cię ochota! Przechowuj w szczelnym pojemniku (np. słoiku).

Smacznego!



~ monciakund







~ Aneta02, Shanti Black






Przed Wami krzyżówka dla prawdziwych czytelników! Z liter oznaczonych czarnymi kwadratami należy ułożyć hasło. Za każde poprawnie wpisane słowo (lub słowa) otrzymacie 5 punktów dla Domu. Za bezbłędnie rozwiązanie i odgadnięcie hasła otrzymacie drobny bonus.



W wykreślance zostało ukrytych 14 tytułów rozdziałów z naszej ulubionej serii. Możliwe są wszystkie kombinacje (pionowo, poziomo, na ukos, od tyłu). Za każdy znaleziony tytuł otrzymacie 10 punktów dla Domu. Za znalezienie wszystkich otrzymacie drobny bonus.








Magiczne buziaki dla Nieoryginalnej za świetną opiekę nad artykułami i fan fickami Shuffelin Dajcie dziewczynie się wykazać i ślijcie dużo materiałów, żebym mogła jeszcze więcej wychwalać. I pamiętajcie, że...
arty i ff górą, newsy kanałami! ~Nigdy nie zgadniecie



Pozdrawiam wszystkich detektywów, którzy rozwiązali sprawę morderstwa profesora Flitwicka! Bez Was Filch nadal byłby na wolności... W nagrodę załatwiam uścisk dłoni Korneliusza Knota, nie dziękujcie!

W związku z powyższym profesor Dumbledore pragnie ogłosić konkurs na etat woźnego! Jeżeli jesteś starym zgredem nielubiącym uczniów, a kochającym czyścić zbroje i zmazywać krwawe napisy ze ścian, ślij sowę do Dumbledore'a. Zapewniamy skrzacie posiłki, wygodny kąt gdzieś w lochach i zapas papieru toaletowego na rok! Nie zapewniamy wypłaty, bo wszystko, czego potrzebujesz, jest w miejscu pracy.
P.S. Jeżeli słyszałeś coś o Irytku - TO NIE JEST PRAWDA!!!! ~AJ



Całusy dla całej ekipy umyj stopy - dawno się nie widzieliśmy (i pewnie długo się nie zobaczymy, dziwne czasy przed nami), ale zawsze jesteście w moim ślizgońskim serduszku <3 ~AJ



Toruń + Zielona Góra - tęsknię! Żadna pizza (z rukolą!) mi tak nie smakuje jak w Waszym towarzystwie... W ogóle zawsze było magicznie: szukanie toalety za półkami z książkami, smerfne hity w escape roomach, ciasteczka z wróżbą (moją mam do teraz - muszę uważać na faceta z wonsem), zjeżdżanie po schodach na materacu, ach... Kocham <3 ~AJ



Uwaga uwaga, zgubiłem przeklęty naszyjnik! Szczęśliwy znalazca będzie toczył pianę z ust i wykrzykiwał, że kocha Przeklęte Dziecko. Kto tego szczęśliwca znajdzie, dostanie nagrodę! ~wcale-nie-slytherin



Pozdrowienia dla wszystkich, którzy grzecznie myją rączki. Przetrwamy! ~Mikasa



Chciałbym bardzo pozdrowić pana Proroka Niecodziennego, bo wszyscy tylko na jego łamach pozdrawiają innych i pewnie jest smutny, że nikt go nigdy nie pozdrowił.



Chciałbym publicznie przeprosić x4 Kingę z cyferkami za trzeciego pionka ~ Gryfon



Od grudnia minęło dużo czasu, nikt nie może więc narzekać, że nie miał kiedy siąść do zabaw z poprzedniego numeru. Czas więc na ulubiony punkt programu - podsumowanie konkursów!

Wykreślanka nie sprawiła Wam wielu trudności - wszystkie 28 haseł bez problemu znaleźli Krnabrny, Nicram_93, Aneta02, Nimrodel, Natka Potter, Mikasa oraz Liliana2194. Za poprawne rozwiązanie dostaniecie 60 punktów na konto i 40% na konto Waszych domów.

Więcej problemu sprawiła Wam zabawa prawda/fałsz - jedynymi osobami, które poprawnie oceniły prawdziwość wszystkich 11 stwierdzeń, były Natka Pott

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 02.04.2020 12:13
EJ, HALO, JA TEŻ WYSŁAŁAM WYKREŚLANKĘ I ODPOWIEDZI! Pamiętam to dobrze, że siedziałam w Dzień Świętego Szczepana i szukałam tych słówek :D

To na początek, resztę skomentuję później, bo jako korektor przeczytałam już każdy tekst i mam ułatwione zadanie :D ale żądam punktów za konkursy
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 02.04.2020 13:46
Jak zwykle postaram się skomentować każdy dział Proroka. Na wstępie powiem, że jestem pod wrażeniem grafiki. Idealnie pasuje do tematyki gazetki, a kolorystycznie prezentuje się fenomenalnie!
Od redaktora
Czytało mi się bardzo przyjemnie. Chyba polubię Sam jako Panią Redaktor Naczelną ;D Szczególnie za ten sucharek.
Archiwalni
Podoba mi się, że ta część nie jest zbyt obszerna, bo czasami przedzieranie się przez nią sprawiało mi trudności. Ale w zasadzie co tu więcej pisać o dwóch krótkich artykułach. Teraz arty takiej długości raczej by nie przeszły. Cały tekst mnie również cofnął mnie do tych pierwszych chwil z książką HP. Ja, tak jak Tako, zaczęłam od Księcia Półkrwi.
Pod Lupą
Wow! Nie mogłam się oderwać od tekstu Krnąbrnego. Na ten moment jest to najlepszy tekst w Proroku jaki kiedykolwiek przeczytałam. Bardzo miło czytało mi się o Scar i jej historii. Sama niejednokrotnie czytałam jej FF, które rzeczywiście ma w sobie wiele magii.
Nowinki ze świata FF
Kolejna użytkowniczka, która pojawiła się na stronie, aby dzielić się z nami swoimi pracami <3 Bardzo chętnie zajrzę do jej FF, chociaż nie jestem zwolenniczką kolejnych historii Pottera.
Podsumowanie newsów
Za każdym razem cieszy mnie ten kawałek w gazetce, ponieważ można sobie wszystko odświeżyć. Akurat tym razem byłam w jakimś stopniu na bieżąco, więc niewiele mnie zaskoczyło.
Mistrzowie Galerii
Gwiazdą Mistrzów Galerii osoba, która wygrała awardsa? Genialny pomysł! :D Ania oczywiście ma rację, że Galeria to miejsce w którym można nabić sporo punktów.
Podsumowanie wydarzeń
Kolejny dział, który cieszy me oczy. Dodatkowo z niesamowitą dawką humoru. Przeczytałam w mgnieniu oka! A co lepsze wszystkie z tych wydarzeń pamiętam xD
Sentymentalne Brednie
Bardzo poruszająca historia. Osobiście uważam, że jeżeli FF ma przeogromny feedback to dlaczego by go nie wydać, aby więcej osób mogło się nim zachwycać. Sama pierwsze słyszę o tej akcji, ale jest mi przykro, że jego skrzydła zostały tak chamsko podcięte, a jakieś marne Przeklęte Dziecko nosi na okładce nazwisko Rowling.
Wywiad
W końcu wywiad z kimś całkowicie nowym (chociaż nie do końca). Ze względu na moją niską frekwencję na stronie nie miałam okazji jeszcze rozmawiać z Louise, ale skoro przeczytała wszystkie działy forum to teraz zachęcam do udzielania się w nich! :D
Do Boju
Co do samej dyskusji to haloo, po co książka ma się skupiać na takich błahostkach skoro to nic istotnego a książka sama nosi tytuł "HARRY POTTER". Takie rzeczy jak załatwianie swoich potrzeb znajduje się na mojej liście "lanie wody żeby zapełnić strony w książce" xD
Druga strona lustra
Teoria bardzo ciekawa a argumenty nawet przekonujące. Niestety, ale żeby dowiedzieć się więcej na ten temat trzeba czekać na koniec pandemii i na 3 część FZ :D
Humor z sb
Jak zwykle niezawodny. W końcu widać, że coś się dzieje! :D
Psychotest
Kompletnie się nie zgadza. Ja? Porywcza i nerwowa? Nigdy mnie takiej świat nie widział xD
Prorok przeczytany, skomentowany, czas niezmarnowany <3
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 02.04.2020 14:40
Super wstęp :D Szczególnie żarcik na końcu. Jeśli chodzi o nadrabianie HPneta - to ja akurat nadrabiam jako całość. Czyli głównie Karczma i FF :D (zostawiam komenatrze).

jeśli chodzi o Archiwalnych to cieszę się, że wybrano artykuł ciekawe. Jednak bardziej skłaniam się ku tej opcji z cytowaniem komentarzy, dopytywaniem ludzi itd.

Pod lupą - super, że faktycznie nie jest to streszczenie jej FF, a bardziej się wnika w samą autorkę. Moim zdaniem trochę za dużo to kwiecistych opisów w porównaniu do ilości konkretów. No i nie jest to dobra reklama, jeśli autorka nie kończy historii. Chociaż to pewnie moja perspektywa, bo ja uważam, że nie powinno się zaczynać nowej serii zanim się jednej nie skończy. Nawet jeśli to boli (w ten sposób zakończyłam wszystkie swoje serie).

Nowinki - świetnie napisane, naprawdę. Gdyby nie moja naczelna zasada FF, pewnie bym się skusiła :D

Podsumowanie newsów - fajnie napisane, ale chyba nie było zbyt wiele ciekawych informacji w tym czasie. Początek faktycznie wciąga, ale jak zaczynają się te rozbudowy sklepów czy wyczyny aktorów to nope.

Mistrzowie galerii - podpinam się po apelem o komentowanie prac innych :D Na miarę własnych możliwości oczywiście.
Ania za dodawanie zdjęć ma plusika w niebie.

Na razie chyba tyle.
avatar
Prefix użytkownikaania potter  dnia 02.04.2020 16:58
okej, na początku chcę pochwalić zart na początku, bo się zaśmiałam xD moje poczucie humoru totalnie. jestem też na maksa pod wrażeniem grafiki, bardzo mi się podoba i nadaje takiego klimatu do czytania, jakkolwiek to brzmi.

ARCHIWALNI


Jeśli chodzi o artykuł Sixth Gun - ładnie napisany, ale krótko - tak jak drugi z artykułów, co przyczyniło się pewnie do długości samego działu. Chociaż wcale się nie dziwię - bo co można pisać o dwóch krótkich artykułach - nawet mi to na rękę. Napisane jest prostym językiem, co sprawia, że łatwo i szybko się czyta - to na plus! Same artykuły przeczytałam i ten od Veela15 przypomniał mi moje początki z całym uniwersum - to dopiero były czasy.

POD LUPĄ


o matko, ale przyjemnie mi się czytało ten dział! w tym numerze Proroka - myślę, że najlepiej napisany, sam zachęcał mnie do przeczytania dalej (chociaż cała załoga spisała się super i wszystko się przyjemnie czyta). czytałam kiedyś coś od Scar i rzeczywiście ma w sobie to coś! aż mam ochotę przeczytać od niej coś jeszcze, ale faktycznie - nie chcę zaczynać niedokonczonych opowieści, bo zawsze mam niedosyt przez to, ale liczę że już niedługo Scar zakończy serię i będę mogła się w spokoju oddać lekturce.

NOWINKI ZE ŚWIATA FF


Muszę się przyznać bez bicia, że mimo że mnie kusiło, nigdy nie przeczytałam pracy Val ze względów które opisałam wyżej. Ale chyba pora to zmienić, bo ten dział bardzo mnie do tego zachęcił!

PODSUMOWANIE NEWSÓW


Lubię być na bieżąco, więc bardzo lubię ten dział Proroka, w którym mogę sobie odświeżyć szybciutko wszystkie informacje! Jednak wyjątkowo w tym miesiącu mało się działo, więc o wszystkich informacjach zawartych w tym dziale pamiętałam z ubiegłego miesiąca ;(

MISTRZOWIE GALERII


Jeszcze raz szybkie gratulacje dla Ani za zdobycie awardsa! Jej aktywność w tej części strony faktycznie jest ogromna - prawdziwy tytan!! Ale podepnę się pod apel komentowania zdjęć, fanartów i dodam od siebie, że komentujcie każdy dział strony, na przykład artykuły! tu ostatnio brakuje ;(

PODSUMOWANIE WYDARZEŃ


Tu jak zawsze niezawodni - ładnie i czytelnie podsumowane wszystkie wydarzenia, szybko mi się czytało i przy okazji wszystko sobie odświeżyłam! Dobra robota!~
ps. zgadzam się z osobami ze screena z sb
kluchy przebrzydłe

SENTYMENTALNE BREDNIE


Jestem jak najbardziej za jeśli chodzi o wydawanie FanFicków w wersji papierowej! Zawsze mnie rozpiera duma, jeśli chodzi o FF z uniwersum Harry'ego! Bardzo przyjemnie czytało mi się historię Marcina i Aniki, dobra robota!! Chociaż zrobiło mi się bardzo przykro, że jego skrzydła zostały tak chamsko podcięte ;(

DO BOJU


O tu się zgodzę, niektóre rzeczy które mnie ciekawią do tej pory zostały pominięte przez Rowling i nigdy nie uzyskam odpowiedzi na moje pytania. Mimo, że całe uniwersum zostało stworzone naprawdę genialnie, brakuje mi takich drobnostek!

SZEPTANKI Z SB


widzę żyrafę! ona chyba już zawsze pozostanie legendą, ale zawsze będzie bawić tak samo - pamiętam ją jeszcze z moich początków na stronie!
poza tym, sb ostatnio fajnie odżył i aż fajnie się na to patrzy! oby tak dalej!!

NAWIASEM MÓWIĄC


podoba mi się bardzo ten dział w tym numerze!
zawsze zastanawiałam się jak to działa, że niektóre książki - jak wspomniana Historia Magii w domu Weasleyów była kupiona raz na lata, a niektóre książki zostały kupowane w kilku egzemplarzach (jak te Lockharta), mimo że rodzeństwo mogło sobie je pożyczać.
Propo rzeczy które mnie jeszcze ciekawią, to Eliksiry dla zaawansowanych! Jak to możliwe, że przewinęła się przez tyle lat w rękach tylu uczniów, a nikt nie zgłosił, że przepisy są błędne? Porażka.


Sam numer Proroka wygląda świetnie - jak wygląda tak jest też napisany! Dobra robota i czekam na kolejny Wizard
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 02.04.2020 17:34
Archiwalni

Może zapoznam się z tymi artykułami, fakt, że czasu mi nie brakuje. Dam Sixth Gun szanse wzbudzić we mnie wątpliwości, bo teraz, choć dostrzegam też wady takiego rozwiązania, jestem za Harrym jako lekturą szkolną. Przerabialiśmy kiedyś na polskim jedną z części (a raczej mieliśmy przerabiać, nie zdążyliśmy) i w mojej klasie pojawił się nowy fan Pottera :D Tom wybrałabym jednak inny, myślę, że nie powinno się zaczynać od środka, a w tym przypadku to trochę narzucone - nie każdy jest taką Hermioną, by odpowiednio wcześnie sięgnąć po poprzednie części.

Pod lupą

Przyjemnie mi się czytało i może z ff Scarllet też się zapoznam, przynajmniej z drabble. Doszłam do wniosku, że znam zdecydowanie za mało tworów z tego działu, a przydałoby się chociaż po to, by wiedzieć, co już było, a co nie, tak na wypadek, gdybym kiedyś chciała wrócić do pisania...
Chyba się zgodzę, że to jeden z najlepszych działów w tym wydaniu Proroka :D

Nowinki ze świata Fan Fiction

Miło dla odmiany dobrze wiedzieć, o czym mowa, wspomniane ff czytałam i komentowałam (jedna część zaległości, może jeszcze dzisiaj nadrobię).

Podsumowanie newsów

Rodzice uczniów jednej ze śląskich szkól zażądali, aby Harry Potter został wycofany z kanonu lektur szkolnych. Powód jest zawsze ten sam - satanizm i praktyki okultystyczne. Mogliby przynajmniej wymyślić coś oryginalnego.


No właśnie Rece opadaja

Przeczytałam chyba większość ostatnio dodanych newsów, więc żadna z informacji nie była dla mnie czymś nowym, ale podsumowanie przyjemne w odbiorze ;D

Mistrzowie galerii

Popieram, dodawajmy zdjęcia (dziwnie by było, gdybym nie popierała, no ale), żeby było co oglądać i komentować. Wrzuciłam ostatnio kilka fanartów virii i już wyraziłam zdanie na ich temat Wrozka

Podsumowanie wydarzeń

Choć nie znikam na tak długo, by nie wiedzieć, co ważnego działo się na HPnecie, podsumowanie wydarzeń to jeden z moich ulubionych działów Proroka, nigdy się przy jego czytaniu nie nudzę i czasem dowiaduję się czegoś nowego. Rzeczywiście ostatnio strona bardzo się ożywiła, aż miło powspominać :D

Sentymentalne brednie

A tak, pamiętam i pamiętam też, że nie zainteresowałam się jakoś bardzo tym ff, ale przykro czytać, że wyszło jak wyszło. Biedny autor! ;/

Wywiad

Też dobrze mi się czytało, jestem dosyć ciekawską osobą (ale w zdrowym stopniu!), więc lubię dowiadywać się nowych rzeczy o użytkownikach tej strony :D Podoba mi się pomysł na zabawę w X lub Y.

Szeptanki z sb

W telegraficznym (a może sowim?) skrócie - Mikasa to nie piłka do siatkówki, Jadek nie jest facetem, ulka nie ma 13 lat (!!!), Inga to nie rodzina Marcusa, moniakund to mała nazistka, a Emily to nie Emilia.


A ja nie mam na imię Liliana. Same kłamstwa, wszędzie kłamstwa.

Plotki z Hogwartu

Cieszy mnie powrót tego działu, nie ukrywam, że Hog to moja ulubiona część strony (chociaż obecny przegrywa z tym za czasów mojej poprzedniej postaci, sentyment to potężna magia, ciężko z nią wygrać xD). Ostatnio w życiu mojej bohaterki raczej nic się nie dzieje, dobrego ani złego, wypadałoby przebudzić się ze snu zimowego i wymyślić cokolwiek...

Druga strona lustra

Zgadzam się z ankietowanymi iii w sumie nic ciekawego nie mam do dodania. Czego to ludzie nie wymyślą, ale trochę podziwiam, że im się chce, ja zawsze miałam podejście "interesują mnie tylko fakty, szkoda czasu na tłumaczenie sobie wszystkiego samemu".

Nawiasem mówiąc

Na pierwszym roku, na liście książek znajdowały się "Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć", a Opieka nad Magicznymi Stworzeniami nauczana jest od trzeciego roku, gdzie obowiązywała inna książka. Gratulancja Dumbledore, nie ma to jak marnotrastwo galeonów na niepotrzebne podręczniki.


Najlepsza ciekawostka xD

Psychotest

Mam najwięcej B, ale może powinnam zrobić test jeszcze raz, bo coś poszło nie tak ;D Opis A bardziej do mnie pasuje, z B mało mi się zgadza, nie jestem nieufna i mówię o sobie stanowczo za dużo.

Pozdrowienia i ogłoszenia

Uwaga uwaga, zgubiłem przeklęty naszyjnik! Szczęśliwy znalazca będzie toczył pianę z ust i wykrzykiwał, że kocha Przeklęte Dziecko.


Ależ to straszne... Zapamiętam, żeby omijać wszystkie naszyjniki szerokim łukiem.

Konkursy

Dużo punktów dostałam, super! :D Podczas tej edycji zależy mi, żeby zdobyć jak najwięcej dla domu, więc cieszę się bardziej niż zwykle. Postaram się wziąć udział także w tych nowych zabawach.

O pozostałych działach nie wiem, co mogłabym napisać, ale podobało mi się chyba wszystko ;d Udane wydanie Proroka.
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 02.04.2020 18:50
Całusy dla całej ekipy umyj stopy - dawno się nie widzieliśmy (i pewnie długo się nie zobaczymy, dziwne czasy przed nami), ale zawsze jesteście w moim ślizgońskim serduszku <3 ~AJ

Wystarczy napisać! Również pozdrawiam serdecznie.

Żart Sam jak zawsze przezabawny :D A co do zaległości to zabrałam się za czytanie trylogii Buntowniczki z Pustyni. Polecam bardzo, chociaż jak zdacie sobie sprawę, że wszyscy tam mają mniej niż 19 lat to zacznie się to wydawać dosyć śmieszne.
- "Tysiąc magicznych ziół i grzybów" jest najstarszym podręcznikiem, powstał przed 1408 rokiem, podobno korzystano z niego w trakcie Bitwy pod Grunwaldem, ale nie pytajcie po co, bo nie wiem.

xD
avatar
AnnaChamberlin12  dnia 03.04.2020 10:28
Jak narzie chyba najlepszy prorok niecodzienny moim zdaniemxD:)
avatar
Prefix użytkownikaMikasa  dnia 03.04.2020 12:42
No to jedziemy


Wstęp od RN zainspirował mnie do poczytania Harry'ego Pottera, także dzięki, to zawsze dobry pomysł. Żarcik mocno Samicowy, propsuję :D

Muszę przyznać, że tym razem teksty Antona do mnie nie przemówiły. Tzn. miały swoje momenty, ale ogólnie były chyba trochę przekombinowane i trochę "za bardzo". Dużo-Pisania-W-Ten-Sposób. Ale podobała mi się historia inspiracji gównem gołębia, haha.

Muszę przyznać, że Tako wykonała mega robotę z zachęcaniem nas do przeczytania Finite, nawet kliknęłam w ten link i rzuciłam okiem :D Bardzo fajnie napisany ten dział. Przekląd newsów to przegląd newsów, tutaj trudno o emcocje.

Mistrzowie Galerii to fajny rodział, krótki i konkretny. Ania to rzeczywiście superbohaterka galerii i w jej słowach widać tę samą pasję, którą wyczuwam u Alette jeśli chodzi o komentarze.

Zawsze lubię czytać Podsumowanie Wydarzeń, bo ten czas tak leci i człowiek szybko zapomina, co się działo. Ten dział przypomina, że mimo wszystko nasza strona żyje i ludzie naprawdę chętnie spędzają tu czas.

Z ciekawością przeczytałam wywiad z Louise, bo jest to nowa, ale aktywna użytkowniczka i jeszcze niewiele o niej wiemy. Te samoloty mnie zaskoczyły, poziom pasji poza skalą, szacunek :D

Szeptanki w sumie trochę rozczarowujące, ale za to dział screeny&memy bardzo bogaty, chyba każdy tam znajdzie jakąś perełkę dla siebie :D Mi te screeny przypomniały o wpisie z tekstami z przeszłości (martwy Cedrik i śmieszna muzyka), wrociłam tam po raz kolejny i ZAWSZE ŚMIESZY. Mjelonka z jelonka to hit.

Jeżeli chodzi o teorię z Kamieniem Filozoficznym, to z zasady jest ona całkiem ciekawa, ale mam nadzieję, że guzik warta i że Rowling nagle nie spróbuje nam wcisnąć trzeciego brata, bo to by był tylko kolejny akt podłego gwałtu na tej serii.

No, także dziękuję wszystkim autorom i gratulacje, bo na tyle, na ile orientuję się jako korektor, to praca nad tym numerem poszła naprawdę bardzo sprawnie.

Do następnego!
avatar
Prefix użytkownikablad logiczny  dnia 03.04.2020 19:27
Po pierwsze ciekawa grafika taka ascetyczna, ale niezwykle elegancka i idealnie pasująca do tematu. Sam quest pisze w swoim niepowtarzalnym stylu. Te dowci.py są niezapomniane, a teoria na temat Credence'a bardzo ciekawa.
Anton przepraszam obecnie CoSieDzieje, także wspaniale wykonał swoja część i na dodatek dowcip mu się wyostrzy. Jak tak dalej pójdzie rozwój jego wiedzy to będziemy mogli urządzić kiedyś jakąś dyskusję której połowa użytkowników nie będzie rozumieć :D Jestem zaskoczony jak szybko zmienia się mentalnie w studenta. CoSieDzieje naprawdę znakomite artykuły widać, że dokładnie przewertowano tematy i dyskusję na forum.
CzytającPod lupą próbowałem zgadywać, Anton to, czy Angelina? Tymczasem to Krnabrny, bardzo dobre szczególnie, "Scar...ranie nieboskie..."
Takoizu też pisze bardzo ciekawym, jednocześnie oszczędnym i zrozumiałym stylem, szybko i przyjemnie się czyta.
Wywiady jak zwykle są już stałymi, mocnymi punktami kolejnych wydań Proroka.
"Sentymentalne brednie" tym razem w wydaniu Angeliny to piękny kawałek historii HP-net. Fakty wygrzebane chyba gdzieś z tajnych archiwów, plus jej zabawny lekki styl czyta się znakomicie. Przeplatanie tekstu i memów wypowiedziami z Sb to chyba jakaś nowość, ale bardzo ciekawie to wyszło. Końcówka z Humorem oraz Kącik Kulinarny też przyjemne.
Psychotestu i konkursów jeszcze nie przeanalizowałem. Jedyne do czego można się przyczepić to niektóre screeny z Sb. Ja widzę co prawda bardzo dobrze, ale używam dość kiepskiego ekranu z matrycą TN, więc może dlatego miałem trudności z ich odczytaniem.
avatar
Prefix użytkownikaSyriusz32  dnia 04.04.2020 11:14
Zacznijmy od oprawy graficznej, żaden numer nie podobał mi się tak jak ten, jest świetny po prostu Love

Nie będę się rozpisywał nad każdym działem, napiszę co wyłapałem albo mnie rozbawiło.

Monciakund to mała nazistka - nie wiem o co chodzi, ale bardzo chciałbym się dowiedzieć xD Jak komuś się chce to może w komentarzu mi wyjaśnić a ja kiedyś jak zajrzę to przeczytam.

Nie zapraszajcie Emilki do znajomych - podbijam, zwłaszcza płeć męska, żebym nie był zazdrosny xD

Alex pojawił się w plotkach z Hog, milusio, zwłaszcza że był tam z 3-4 dni tylko.

Przepis spróbuję wykorzystać, bo po zrobieniu raz omleta czuję się jak Gordon Ramsay.

Krzyżówka bardzo przyjemna, chociaż tam w jednym haśle ilość literek mi się nie zgadzała

Wykreślanka - musiałem zrobić sobie tabelkę wszystkich nazw rozdziałów które nie mają polskich znaków w nazwie. Dawno się tyle nie namęczyłem, ale znalazłem prawie 15 haseł na 14 xD
Chociaż tak w sumie to jest szansa że dwa są źle, ale to już bez znaczenia.


I to chyba z grubsza wszystko, piszę komentarze raz na kilka miesięcy zazwyczaj, więc to wydanie będzie podwójnie wyjątkowe.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 04.04.2020 16:32


Wstępniak

Piękny wstępniak, pani redaktor. Nie jestem w stanie chyba odpowiednio zareagować na żart z końcówki, ale to dlatego, że trudno wyrazić słowami co czuję. Użyję więc mojej ulubionej emotki - XD. A co do książki, którą teraz czytam, to są to "Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota" Pawła Piotra Reszki. Nie jest to książka dla dzieci, ale polecam. W ogóle, ludzie, czytajcie, nie będzie lepszej okazji niż teraz, żeby się za to zabrać i nadrobić zaległości!

Archiwalni

Tekst krótki, w sumie tak samo jak omawiane artykuły. Mogę się jedynie wypowiedzieć, że dla mnie mimo wszystko wprowadzenie HP do kanonu lektur, choćby w podstawówce byłoby dobrym pomysłem. Pierwszy tom jest cienki, a na pewno zachęciłby kogoś do sięgnięcia po kolejne części. Jeżeli możemy czytać fragmenty Starego Testamentu, to równie dobrze możemy czytać HP.

Pod lupą

Świetny tekst Krnabrnego. Brakowało mi trochę od technicznej strony, żeby był "dociągnięty", bo cudzysłowy gdzieś uciekły i pojawił się problem z odmianą nazwisk, ale ogólnie naprawdę świetnie się to czytało. Osobiście czuję się zachęcona do przeczytania fan ficków Scarlett i urzekła mnie historia o inspiracji do opowiadania "Hedwiga". Krnabrny, naprawdę - super!

Nowinki ze świata fan fiction

W sumie to brakuje mi tutaj wskazania najważniejszego, czyli tego o czym właściwie jest to opowiadanie. Czytałam jeden rozdział, więc mniej więcej wiem, ale jak ktoś nie czytał, to chyba nie za wiele się dowie. Trochę brakuje mi konkretu.

Podsumowanie newsów

Fajny tekst. Trudno właściwie zawsze z podsumowania newsów zrobić coś sensownego, ale tutaj się udało. Skrótowo i z humorem, wszystkie najważniejsze informacje zostały przedstawione, bo wszystkie te, które pojawiały się niedawno to już takie pisanie o czymkolwiek.

Mistrzowie galerii

Znowu fajny tekst krnabrnego. Odpowiedzi mam wrażenie mocno zachowawcze, ale krnabrny wyciągnął z tego co trzeba i powstał kolejny dobry tekst. Choć krótki. No i jeszcze raz gratulacje dla ani za awardsa!

Podsumowanie wydarzeń

Trelawney, Anton. Dobry tekst, chyba jeden z lepszych Antona w ogóle. Bałam się trochę, że będzie za długi, ale na szczęście czyta się to lekko i przyjemnie. Tylko Anton, aż tyle o pociągach? Miało być o książkach! Co Ty zrobisz, jak jakiś numer będzie miał motyw przewodni z kolejami?

Sentymentalne brednie

Pamiętam piąte przez dziesiąte tę aferę. Trochę się boję napisać swoje zdanie, bo okaże się, że będę w dwóch różnych miejscach pisać coś innego, jak batalion ze swoich trzech kont. Jak napiszę z jednego, to już w ogóle rozdwojenie jaźni. Natomiast tak na trzeźwo stwierdzam, że wątpliwości przedstawione przez mugika są uzasadnione. Myślę, że cantaris mógłby potwierdzić, że przecież jest przepis duch, czyli taki, którego...

Fajny tekst w każdym razie, ale są błędy w tytule fan ficka. Trudno stwierdzić, jak on się rzeczywiście nazywa, tj. który tytuł jest poprawny.

Wywiad

Bardzo fajny wywiad! Zarówno ze strony Angeliny, jak i louise. Rzadko się zdarza, żeby przeczytać tu o jakimś nietypowym hobby. Widać, że odpowiedzi nie były wymuszone i na pewno nie zachowawcze. Fajnie dowiedzieć się czegoś o realnej stronie użytkowników. No i Angelina zawsze robi fajne wywiady!

Do boju

Kolejny dobry tekst Antona. W sumie ciekawy temat wziął na tapet, bardzo dużo wątków, do który można się odnieść i nad nimi zastanowić. Co do tego czy Dudley znalazł dziewczynę - obawiam się, że tak i stawiam, że szukał na podobieństwo swojej matki. No i z tym ogonem, to też ciekawa sprawa. Może zjawił się później ktoś z ministerstwa i usunął lekarzowi pamięć dotyczącą tej wizyty?

Szetpanki z sb

Chyba najlepszy tekst jak do tej pory - lecę po kolei. Anton naprawdę ma smykałkę do tych tekstów. Żeby nie było - "szeptanki" nie podobają mi się dlatego, że jest mnie w nich dużo, choć dlatego też, ale myślę, że Anton wybrał naprawdę dobre kawałki, które ze sobą współgrają. No i naprawdę fajnie widzieć, że sb znowu tętni życiem.

Przepraszam, ale plotki z Hogwartu pominę, bo trudno mi się odnosić do czegoś, o czym nie mam pojęcia. Natomiast wierzę, że jest to dobre!

Druga strona lustra

No mnie ta teoria rozwaliła na łopatki. To znaczy może bez przesady, ale po prostu uważam, że jest mocno naciągana. Ale też nie będę się chyba jakoś mocno rozwijać, bo moje zdanie widnieje wśród zdania pozostałych wybrańców. Cieszę się, że się zgodziłyśmy XD.

Nawiasem mówiąc

Ta akcja z wydaniem hajsu na książkę, która później nie obowiązywała, to faktycznie jakaś porażka. Co mieli powiedzieć tacy Weasleyowie, których nie było stać na książki. Chociaż w sumie, jak jeden kupił, to potem siedmiu mogło korzystać. Ciekawostki spoko, ale ta chyba jedyna godna szerszego komentarza, więc niech tak zostanie.

Humor z sb

W końcu było co wkleić, bo ostatnie numery to już było powtarzanie screenów z czasów, kiedy moncia jeszcze chodziła do podstawówki. Także fajnie, że ten dział się w końcu rozwinął i że ludzie nadesłali tyle śmiesznych rzeczy. No i jest dużo mnie, więc też jestem zadowolona, haha.

Kącik kulinarny

Wygląda pysznie, choć jestem w szoku, że moncia nie przygotowała przepisu na pesto paprykowe, które tak naprawdę nie jest żadnym pesto. Co do przepisu, który jednak jest w Proroku, to chętnie bym to zrobiła, ale nie mam blachy i ogólnie chyba jestem zbyt leniwa, żeby to zrobić. Ale wygląda naprawdę mega i gdyby ktoś mi to zrobił, to bym go kochała po wszystkie czasy.

Psychotest

Wyszedł mi "Książę Półkrwi" czyli spoko, bo to moja ulubiona część.

Ogólnie, jeśli miałabym podsumować całe wydanie, to uważam, że jest ono naprawdę bardzo udane. Teksty są super, widać, że są przemyślane, a całość jest spójna. Mnie się zawsze najbardziej podoba dział "Strona" i teraz też został utrzymany jego wysoki poziom. Dużo dobrych tekstów w tym wydaniu, Anton wrócił do swojego dobrego poziomu, Krnabrny też na pewno dla mnie jest jednym z jaśniejszych punktów tego wydania.

Natomiast mam jedno zastrzeżenie - przy tak dobrym wydaniu trudno nie zwrócić uwagi na korektę, bo ona trochę siadła. Dużo jest literówek, powtórzeń, które na tym etapie powinny zostać wyeliminowane. Myślę, że gdyby o tę stronę wydania zadbać, to naprawdę to wydanie mogłoby być bliskie perfekcji.

Brawa też za grafikę, jest naprawdę super i idealnie pasuje do tematu wydania!

Gratki dla wszystkich!
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 04.04.2020 19:21
Bardzo podoba mi się strona graficzna, Paula szacun. Cieszę się, że moje teksty zostały dobrze przyjęte: a teraz po kolei!

Wstępniak
Bo PoTter hahaha - a to dobre Sam, uśmiałem się :D Teraz żadam żarcika na koniec każdego wstępniaka. No i wiadomo, że jak ja jestem w redakcji to musi być najlepszy w roku, bo pierwszy (#skromnośćtakbardzo). Generalnie tekst stylistycznie fajny, spędza swoją rolę i promuje czytanie i celebrowanie dnia książki - brawo Sam!
Archiwalni
Generalnie od jakiegoś czasu zastanawiam się nad działem "Archiwalni", czy to już się nie wypaliło i nie warto pomyśleć o zmianach. Z ciekawości przejrzałem parę numerów - teksty Antona były naprawdę stylistycznie dobre, choć jak większość skupiały się głównie na wadach. Jedynie tekst leciaka w którymś tam numerze naprawdę mi się podobał. Generalnie moim zdaniem za bardzo się w tych tekstach skupia na wadach (większość redaktorów) i technicznej stronie. To skupianie na technicznych aspektach nie jest złe samo w sobie, ale musi być dobrze wykonane, a różnie z tym bywa. Ale przejdźmy do Archiwalnych z tego numeru w sumie bardziej streszczenia, ale jakoś zachęcają do przeczytania i nie czyta się tych "Archiwalnych" źle. Tak średnio wyszło, bym powiedział :D
Nowinki ze świata ff
Jak Tako napisała, że nie jest to kolejne opowiadanie zmieniające teksty Rowling, żeby były bardziej porywające, ekscytujące i dostosowane do wymagań starszych czytelników to niestety pomyślałem o niektórych swoich starszych tekstach (kiedy to się pisało) Poza tym podoba mi się, że nie skupia się jedynie na pozytywach, a mimo to zachęca do przeczytania tego tekstu. Zaniepokoił mnie fragment o "zapoznawaniu się" Harry'ego i Draco - nie wiem czemu, ale od razu pomyślałem o parringu. No ale może jednak dam szansę.
Podsumowanie newsów
Średnio lubię ten dział i rozumiem przyjemność Tako z pisania. "Niestety" tym razem nie mi było dane. Najbardziej zaciekawiły mnie wrzucona ciekawostka o odtwórczyni Sprout, z tym słoikiem, gdzie wrzucała pieniądze za przekleństwa. No i żal Julie Walters :(
Podsumowanie wydarzeń
Fajny wstęp, rzekłbym, że pomysłowy. Dalej, zgadzam się, że Tako i Nieor to supcio adminki. Z Lil to nie wiem, bo ona bardziej hogwartowa, a z Hogwartem mi nie po drodze. Cieszę się, że akurat teraz praktycznie wszystkie te zdarzenia pamiętałem :D No i ta grafika ilustrująca - sorry kluski, tak naprawdę jesteście nawet spoko :(
Sentymentalne brednie
Chyba jestem w mniejszości, ale ostrożnie bym podchodził. Moje wątpliwości budzi zwłaszcza - "nie byłaby sprzedawana, a jedynie darowana w prezencie od autora, w zamian za pokrycie samych kosztów wydruku i przesyłki. " Raz, że to stwarza pole do nadużyć i zawyżania tych kosztów, a więc czerpania zysków. I nie zarzucam tej takiej motywacji czy złej woli panu Marcinowi Dędze, po prostu patrzę ogólnie - w końcu uznając, że tak można otwieramy też furtkę innym ludziom o różnych zamiarach. Poza tym ja zrozumiałem, że w zasadzie każdy mógłby poprosić o egzemplarz pokrywając koszty wydruku i przesyłki, czyli de facto byłaby ogólnodostępna. Wskazuje na to nawet fakt, że kasę autor zbierał przez publiczną zbiórkę na portalu internetowym. I tu rodzi się kwestia odsprzedaży - nie będzie to wina autora, ale ktoś a nawet szersze grono osób mogłoby próbować czerpać zysk. Bo jakoś sądzę, że kupujący się znajdzie nawet jeśli coś jest "legalnie gdzie indziej" i może być taniej. Np ktoś mniej obeznany z netem - sprzedaż akwizycyjna czy na bazarkach - o Harry! Wnuczek tak lubi, wezmę mu, się ucieszy. A gdyby fick przez jakieś okoliczności za jakiś czas potem przestał być wysyłany przez autora w formie książki i być dostępny w necie? Wtedy sądzę, że nawet przez internet szłoby znaleźć kupców.
Wywiad
Czytało się świetnie, też lubię louise za to, że tyle je. No i lotnictwo - ciekawe zainteresowanie. Aczkolwiek powinna być adnotacja "Artykuł zawierał lokowanie archiwalnego programu śniadaniowego "Kawa czy herbata?" Od razu mi się skojarzyło.
Do boju
Mało siedzę na forum, ale tekst Antona fajny. Przyłączam do #towinaPottera i generalnie zrobiło się trochę szkoda - tylu rzeczy nie wiemy. Propsy za stylistyczność i najbardziej "świnski prezent" Hehe. W szpitalu musieli mieć niezłe zdziwko, jak im Dudley przylazł :D
Szeptanki z sb
Chyba za mało śledzę sb. Żałuję i obiecuję poprawę! Nquus coś trochę pechowy :( No i poznałem nawet skrót - pm - Prorok uczy lepiej niż "Szkoła z tvp" Może lepiej, żeby remus tego nie czytał, bo jeszcze oskarży redakcję o spiski z jego mamą i znowu będzie narzekał.
Do teorii o bracie Albusa tak jak reszta jestem sceptycznie nastawiony :(
Nawiasem mówiąc
To o "Fantastycznych zwierzętach" kiedyś sam zauważyłem i się zastanawiałem. Wgl po przeczytaniu mam pewne rozmyślenia, którymi się podzieliłem na sb.
Żarty z sb
Fajnie, że się załapałem :D Łóżko najlepsze, wiadomość o sowach śnieżnych to Rzecz, która zmieniła moje życie - nowy paradokument po kwarantannie w Polsacie! No i rozbawiły mnie wierszyki - "W Gryffie zabawa, bimpa i piernik, a w Huffie tylko umiera Cedrik :D"
Psychotest
Propsy za fajny pomysł. Z odpowiedzi wyszło mi tak między A i B, czyli kamieniem i więźniem. Ale opis przypisany do kamienia filozoficznego zdecydowanie bardziej do mnie pasuje :D
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 04.04.2020 22:37
Na wstępie chciałabym podziękować monci za świetną współpracę, miło było! Shant wiem że coś wypadło i mam nadzieję, że będziemy miały jeszcze okazję pracować razem.

Bardzo podoba mi się to wydanie. Szczególnie grafika i temat przewodni. Tak świetnie się łączą, normalnie czuć zapach książek patrząc na niektóre grafiki Pauli.
Powiem również, że mimo dostępu to wszystkich tekstów na forum, starałam się ich nie czytać i dopiero po wydaniu przeanalizować wszystko.

Od redaktora naczelnego
Sam świetnie sprawuje tę funkcję. A obok jej sucharów nie da się przejść obojętnie haha.

Archiwalni
Dobry tekst, również podoba mi się styl pisania Takoizu ;D Temat dobrze dobrany, a pierwsze co przyszło mi na myśl po zobaczeniu nagłówka - szkoła w Lisiowie i ta beznadziejnie uzasadniona petycja, która jakimś cudem przeszła hah.

Pod lupą

Krnabrny, jestem pod wielkim wrażeniem! Ten tekst przeczytałam jak jeszcze nie przeszedł nawet przez korektę i już byłam zauroczona! Sam tytuł już zachęcił do zgłębiania dalszej części tekstu. Co tu dużo mówić - wyszło Ci świetnie!

Szeptanki z sb

Tak mnie cieszy, że sb ostatnio żyje...Na pewno jest dużo lepiej niż podczas niektórych, że tak powiem, cichych dni.
Ogólnie jestem tutaj ze wszystkim na bieżąco, więc nieszczególnie mnie historie zdziwiły. Nie zmienia to jednak faktu, że tego obrzydliwego oślizgłego prefixa Slytherinu dalej nie mogę znieść.

Humor z sb

Screeny wybrane całkiem trafnie, oczywiście musiała znaleźć się mielonka z jelonka hah. Mam jeszcze w zanadrzu galerii kilka smakowitych kąsków, ale nie wiem czy są odpowiednie, bo jednak #familyfriendly i te sprawy.
A ten mem z Syriuszem Blackiem dalej mnie bawi Śmiech

Kącik kulinarny

Przepis idealny, ale już sobie wyobrażam, jak klejącymi się palcami przewracam stronnice książki. Niee, na to się chyba nie zdobę. Ale zamierzam w przyszłości wypróbować ten przepis i zobaczyć co wyczaruję i czy będzie to zgodne z opisem!

Podsumowanie newsów
Czasem jest tu ciekawiej, czasem nudniej, ale tak czy owak niewiele mnie zaskoczyło, gdyż jestem na bieżąco. Albo piszę newsy, albo czytam co reszta tu wrzuca.

Psychotest
Zrobiłabym, ale nie widzę w tym sensu, skoro ja go wykonywałam xD Ogólnie nie przepadam za psychotestami, jeśli mam być szczera. Moim zdaniem jest to niepotrzebne zastanawianie się "a co by było gdyby".

Konkursy
Proszę o wybaczenie, jeśli idzie o krzyżówkę, gdyż całe życie żyłam w błędzie, przekonana, że pewien wyraz pisze się przez dwa "n". Syriusz zniszczył mi życie.
Szkoda, że nie mogę rozwiązać krzyżówki i wykreślanki, bo z chęcią zarobiłbym parę punktów :(

Nawiasem mówiąc
Ciekawe ciekawostki ( Śmiech ) Jakoś nieszczególnie się interesowałam na przykład tym, ile czasu minęło od wydania pierwszej książki. Kto wie, może kiedyś będę mogła zabłysnąć tym w towarzystwie?


Podsumowując rzeczy, których też tutaj nie napisałam. Niezwykle udany numer proroka i do tego wszystko wykonane na czas bez żadnych poślizgów.
Do następnego!
avatar
Prefix użytkownikaCoSieDzieje  dnia 05.04.2020 23:41
Chciałem napisać, że okoliczności przyrody są sprzyjające, ale właśnie zabrano mi laptopa. Także - okoliczności nie są sprzyjające, bo piszę ten komentarz na telefonie, co nieco utrudnia kretyńskie przecięcie na opuszku lewego kciuka. Ale skoro już skończyłem marudzić to czas na poważny komentarz :D

Na wstępie chciałbym pochwalić grafikę Pauli. Kojarzy się z książkami i jestem w stanie wyobrazić sobie przewracanie stron kilkusetletniej księgi z porządną skórzaną okładką. Innymi słowy - jest nastrojowo i klimatycznie. Świetna robota!

Od Pani RedNacz
Wstęp też jest w pełni Samicowy i to pomimo tego, że Sam podobno nie ma tak na imię. Ładne zachęcanie do czytania, wielkie propsy za to, a jeszcze większe za suchar na końcu. Czytałem ten tekst w korekcie i tak jak teraz bardzo mi się podobał :D Mam tylko nadzieję, że ta wzmianka o somsiedzie nie była przypadkiem i będzie kiedyś Prorok o jego urodzinach. No i kto czytał HP dopiero po zostaniu adminem, przyznać się!

Archiwalni
Przyjemnie ale krótko. Trochę szkoda, że Tako nie zagłębiła się w treść artykułów czy komentarze. Jestem przeciwnikiem tego, żeby HP i jakakolwiek książka, którą darzę miłością i sentymentem zawitała do kanonu lektur z gwiazdką, czy jak im tam w podstawówce. Nie dość, że dzieciaki się do niej zniechęcą(pamiętam z dawnych lat, że 150 stron to była dla niektórych za długa książka, nie wiem co powiedzieliby na 300 w KF), to jeszcze spora część obejrzy tylko film. To jeden z tych przykładów, które powinny być czytane, bo ktoś w klasie to zaproponował i reszta się zgodziła :D

Pod lupą
Krnabrny zrobił z tym tekstem coś co raczej nie wychodziło wcześniej czy pchnął w niego życie i nie ograniczył się do streszczenia ff Scarlett. Dłużej -chciałoby się jedynie powiedzieć. Całość jest świetnie napisana, bardzo przyjemnie się czytało to wszystkie porównania i nawiązania. Jedyne czego mi brakuje, to trochę więcej o tym, co Scar napisała. Ale nie jest to tak istotne, bo moim zdaniem Krnabrny znalazł esencję "Pod lupą" i naprawdę wziął się za "swoją autorkę". No i przy okazji udało mu się napisać ten tekst tak, by był zupełnie inny niż "Nowinki"

Nowinki
Mam nadzieję, że Tako wybaczy mi, że napiszę więcej o niej dopiero przy okazji następnego tekstu. Przeczytałem cztery pierwsze części tego FF i jakoś ciężko mi się przekonanać. Są świetne momenty, ale ogólnie całość gna jak oszalała. Pod tym względem zgadzam się z Takoizu. Jeśli chodzi o tempo głównego wątku to już nie do końca. No i przeszkadza mi brak rozbudowania jakichś wątków pobocznych.

Podsumowanie newsów
Nie czytałem tego tekstu wcześniej i jestem bardzo, bardzo pozytywnie zaskoczony. Żarty z rodziców z Lisowic i im podobnych zawsze zasługują na wielki plus. Reszta też w bardzo dobrym stylu i z wyczuciem. No i największym plusem obecnej sytuacji jest chyba brak PD :D

Mistrzowie galerii
Tym razem z niekwestionowaną mistrzynią. Pomimo, że ania się jakoś super nie rozpisała to dzięki wstępowi i zakończeniu krnabrnego całość jest taka w sam raz.

Sentymentalne brednie
Czytałem już na etapie powstawania i doskonale pamiętam, że Ang liczyła, że wyjdzie ciekawiej. Myślę, że i tak jest dobrze i Angelina wyciągnęła z tego tematu, co się dało. Wciąż nie do końca rozumiem, dlaczego autor nie postanowił sobie po prostu wydrukować całości w jakiejś drukarni i tyle. Chyba należałem do grona takich cichych sceptyków. Zawsze fajnie jest sobie przypomnieć takie akcje.

Wywiad
Wywiad jest bezsprzecznie rewelacyjny i pokazuje kilka ciekawych rzeczy, między innymi jak ważne jest żyjące sb :D Hobby louise jest super i muszę wam skrycie wyznać, że poświęciłem w połowie czytania sporą chwilę na oglądanie na yt pracy followów w praktyce. Bardzo przyjemnie się czytało zarówno za sprawą Ang(tak się przeprowadza wywiady!) jak i jej rozmówczyni. Motoryzacja i lotnictwo to absolutnie genialne połączenie zainteresowań i ze wstydem stwierdzam, że głównie to wyniosłem z lektury xD

Plotki
Nie mam zielonego pojęcia o czym mowa, ale sam tekst mi się podobał. Hogwart Girl, kim byś nie była, trzymaj tak dalej. Dostajesz jakieś punkty za tę robotę?

Druga strona lustra
Na śmierć zapomniałem, że w ogóle w Proroku jest taka rubryka. Zobaczenie, że Sam wrzuca to na forum było dla mnie niezłym szokiem, zresztą sama teoria tak samo. Jeszcze większy szok to to, że brzmi ona dla mnie w dość przekonywujący sposób. Chyba jeszcze nie odkryłem w sobie fanatyka węszenia spisków wszędzie gdzie się i mam nadzieję, że to nie nastąpi. W życiu nie byłbym w stanie posklejać ze sobą tylu niepowiązanych ze sobą rzeczy z kanonu i nie tylko. Chylę czoła przed Samicą za jej rękę do Fandomu i chęci do szukania teorii. Naprawdę świetna robota.

Nawiasem mówiąc
Nawiasem mówiąc to kawał genialnie ubranych w słowa ciekawostek. Napiszę coś więcej jutro i o tym i o całej rozrywce. Najwyższy cza spać

Przepis
Tak tylko szybko zauważę, że to brzmi jak prosta droga do pobrudzenia książki xD
avatar
Prefix użytkownikaNicram_93  dnia 12.04.2020 13:50
Dopiero teraz znalazłem trochę czasu żeby przeczytać nowego Proroka (nauka zdalna na studiach daje się we znaki ;) ). Skomentuję chociaż krótko. Od razu powiem, że jest to bardzo udany numer naszej HPnetowej gazetki. W szczególności bardzo lekko i przyjemnie czytało mi się jakąś pierwszą połowę, później musiałem się już trochę bardziej skupić na czytaniu niektórych artykułów, ale ogólnie jest to Prorok na duży plus. Jak zwykle świetna oprawa graficzna Pauli. No i oczywiście to co również doceniam, czyli kolejne konkursy. Ode mnie bardzo solidne P dla całej redakcji ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Matura to bzdura
28.05.2020 19:10
Ja biorę repetytorium do wanny, w ten sposób zmuszam się do przeczytania kilkunastu stron.

Robiłam dzisiaj arkusz z matmy i miałam 86%. Może jest dla mnie szansa

Praktykant w Św Mungu
28.05.2020 18:50
kogo trzeba pochować?

Najlepszy wśród szkolonych
28.05.2020 18:45
Ja ledwo żyje...

Niezwyciężony mag
28.05.2020 17:53
Może jest jednak ktoś żywy - sami się nie pochowamy

13 dni do matury (urodzin)
28.05.2020 17:46
rip my

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59269 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55671 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43929 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41953 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36436 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36298 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33514 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32981 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30766 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.72