Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział szósty

Tytuł: Rozdział szósty
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Spotkanie po latach. Co dalej?
>> Czytaj Więcej

Stwory

Tytuł: Stwory
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O fantastycznych zwierzętach
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział II

Tytuł: Rozdział II
Seria: Klątwa wilka
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Czy potrafisz w sobie znaleźć tyle odwagi, żeby samotnie zapuścić się w las i odkryć mroczną taje...
>> Czytaj Więcej

***** *** (Wiwa...

Tytuł: ***** *** (Wiwat HJP)
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Wiersz trochę zainspirowany spotkaniem w Krakowie
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział I

Tytuł: Rozdział I
Seria: Klątwa wilka
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Czy potrafisz w sobie znaleźć tyle odwagi, żeby samotnie zapuścić się w las i odkryć mroczną taje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Dziwna rodzina ...

Tytuł: Dziwna rodzina Richardsonów 1/2
Seria: Dziwna rodzina Richardsonów
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Rodzina czarodziejów adoptuje dziecko z mugolskiego sierocińca. Los splata im niejedną niespodzia...
>> Czytaj Więcej

Drugie życie Gi...

Tytuł: Drugie życie Gilderoya Lockharta
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Co się działo z Gilderoyem po wypadku i wyjściu ze Świętego Munga? Oto moja teoria.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaNquus (Wróg ciemnej strony)
Łącznie na portalu jest
47,874 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 259
Było: 11.09.2021 07:31:44
Napisanych artykułów: 1,091
Dodanych newsów: 10,469
Zdjęć w galerii: 21,470
Tematów na forum: 3,890
Postów na forum: 319,432
Komentarzy do materiałów: 222,099
Rozdanych pochwał: 3,311
Wlepionych ostrzeżeń: 4,166
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 27
uczniów: 4019
Hufflepuff
Punktów: 1
uczniów: 3806
Ravenclaw
Punktów: 0
uczniów: 4456
Slytherin
Punktów: 0
uczniów: 4088

Ankieta
Koniec roku szkolnego nadchodzi wielkimi krokami. Jesteś w tym roku jak:

Ron Weasley, jakoś się prześlizgniesz, a mamie pokażesz świadectwo dopiero w sierpniu
6% [4 głosy]

Neville Longbottom, nie martwisz się o przyre i chemie, ale z reszty przedmiotów... oby chociaż było Nędzny
3% [2 głosy]

Luna Lovegood, jesteś zaskoczony, że to już koniec roku. Kiedy to zleciało?
26% [18 głosów]

Fred i George Weasley, może oceny będą średnie (głównie Z), ale trzeba koniecznie wykręcić jeszcze jakiś bombowy numer!
7% [5 głosów]

Harry Potter, oby Wybitny z w-f zrekompensował gorsze oceny z eliksirów, ojć
6% [4 głosy]

Pomona Sprout, dawno już skoczyłeś szkołę i tylko patrzysz z politowaniem na tych biedaków, co jeszcze próbują nadrobić materiał
30% [21 głosów]

Draco Malfoy, może posmarujesz komu trzeba i da ci ściągnąć albo przepisać notatki, wyjdziesz na plus ;>
12% [8 głosów]

Hermiona Granger, gotowy na egzaminy już od września
10% [7 głosów]

Ogółem głosów: 69
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 26.05.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawWillow Deshayes ostatnio widziano 05.09.2021 o godzinie 21:57 w Londyn
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 01.09.2021 o godzinie 22:48 w Dormitorium dziewcząt
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 31.08.2021 o godzinie 07:11 w Ulica Pokątna
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 31.08.2021 o godzinie 00:47 w Księgarnia Esy i Floresy
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.08.2021 o godzinie 00:20 w Markowy Sprzęt do Quidditcha
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 29.08.2021 o godzinie 14:55 w Szkocja
[Z] Trudny Wybór
Młoda dziewczyna ucząca się w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to również przekleństwo. Teraz ma okazje pozbyć się owej mocy. Jaką decyzję podejmie?
Autor: Prefix użytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 36508 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 10
Czy Dumbledore uratuje Dajan?



Dajan patrzyła oniemiała na drzwi i stojącego w nich Dumbledore’a. Biła od niego moc. Nie był to już łagodny i miły staruszek, którego Dajan znała, ale potężny czarodziej. Tuż za nim stało jeszcze dwóch mężczyzn, prawdopodobnie aurorów. Wszyscy w sali skierowali różdżki w ich stronę, dziewczyna widziała strach na ich twarzach. Nagle, bez żadnego ostrzeżenia, zaczęła się bitwa. Dyrektor Hogwartu machał różdżką tak szybko, że ledwie można było ją dostrzec. Walczył z Sofie i mężczyzną o nieznanym jej imieniu. Marcel i druga kobieta pojedynkowali się z pozostałą dwójką. Zaklęcia latały nieustannie, demolując wszystko na swojej drodze. Jedynie cudem żadne nie trafiło w Dajan. Walka była wyrównana i nie można było odgadnąć kto zwycięży. Dziewczyna pragnęła jakoś pomóc, ale ledwie mogła się poruszać. Zaczęła pełznąc w stronę wybawicieli, starając się jak najbardziej przycisnąć do podłogi, aby ominąć hulające nad nią zaklęcia. Jej ruch przyciągnął uwagę Sofie, krzyknęła coś niezrozumiałego do walczącego obok niej mężczyzny i obydwoje na raz odskoczyli w przeciwne strony, aby zaskoczyć przeciwnika. Sofie złapała Dajan, postawiła ją na nogi i przyłożyła różdżkę do gardła. Mężczyzna dołączył do Marcela i razem obezwładnili jednego z aurorów. W tym samym momencie do pomieszczenie weszła matka dziewczyny, rozbrajając drugiego aurora. Obydwoje leżeli na ziemi nieprzytomni. Całość trwała krótka chwilę. Z różdżką w ręku pozostał tylko Dumbledore, który wymierzył zaklęcie w Marcela, obezwładniając go.

- Dosyć! – krzyknęła Sofie, mierząc w dyrektora Hogwartu. Cisza, jaka wypełniła salę, po szale walki, wydawała się bolesna. Słychać było jedynie oddechy wypełniających salę ludzi. – Odłóż różdżkę Dumbledore, mamy przewagę liczebną.
- Myślisz, że jesteście mnie w stanie pokonać? – zapytał spokojnie dyrektor i przyglądnął się mężczyźnie i kobiecie, którzy jeszcze stali na nogach. Wszyscy wyglądali na zmęczonych i rannych, nie zauważył jednak Nikki, która po obezwładnieniu aurora znów wyszła z pomieszczenia. Dajan chciała go ostrzec, ale Sofie ściskała jej gardło tak, że nie mogła wydać z siebie żadnego głosu. Kobieta roześmiała się głośno, wiedząc, że ma przewagę zaskoczenia.
- Może i jesteś jednym z najlepszych czarodziejów naszych czasów, ale to nie wystarczy, by nas pokonać. – Z jakiegoś powodu grała na czas. Dajan nie do końca rozumiała, co działo się dookoła niej. Brakowało jej sił, zaczęła tracić świadomość. Chciała wziąć głęboki wdech, ale jej gardło było zbyt mocno ściśnięte, więc brała tylko płytkie oddechy. Zrobiło jej się ciemno przed oczami, kolana zaczęły się uginać.

Nagle poczuła tuż obok siebie pulsującą moc, wyczuła ją, choć nie miała pojęcia w jaki sposób. „Potrzebuję siły, dlaczego by nie zaczerpnąć z tego źródła?” Pomyślała i wysłała cząstkę siebie, tak jak przy uzdrawianiu, w tamto miejsce, przyjmując energię zamiast cierpienia. To było takie proste. Poczuła euforie tak ogromną, że mogłaby wyczarować stado patronusów za jednym razem. Nigdy nie czuła czegoś takiego. Całe jej ciało nabrało sił, a ona sama czuła się jak w jakimś amoku radości i siły. Nie miała pojęcia ile to trwało, ale gdy otworzyła oczy, sytuacja na sali wyglądała całkiem inaczej. Dajan stała na środku sali, a Dumbledore przyglądał się jej z niedowierzaniem. Tylko on oprócz niej był nadal przytomny. Dyrektor musiał obezwładnić mężczyznę i kobietę ponieważ wyglądali jakby dostali drętwotą. Potem Dajan spojrzała na Sofie, która była tuż pod jej nogami, i krzyknęła z przerażenia, odskakując od niej. Kobieta leżała na podłodze z otwartymi, pustymi oczami. Była cała biała, nie licząc czarnych linii na jej ciele, które układały się w kształt żył. Wyglądała tak jakby jej krew pociemniała i zatrzymała się uwydatniając czarne naczynia krwionośne na nieznośnie białej skórze. Dziewczyna przyglądała się jej szeroko otwartymi oczami, była zszokowana. Nadal czuła w sobie pobraną moc, szalała w niej, wprawiając w euforii, której nawet szok nie mógł zmniejszyć. „Czy to ja jej to zrobiłam? A zresztą, czy to ważne? Poczuj tę moc! Czy Sofie nie żyję? Moje ciało przepełnia coś tak wspaniałego, że przeszywa mnie dreszcz przyjemności.” Jej myśli nie mogły skupić się dłużej na niczym innym niż to wspaniałe odczucie po przejęciu mocy.

Z trwogą na twarzy spojrzała na Dumbledore’a i szepnęła:
- Co jej się stało? – Niebieskie oczy dyrektora drgnęły po tych słowach, jednak nadal wpatrywał się w dziewczynę przenikliwym spojrzeniem. Jego emocje były ukryte, Dajan nie mogła ich odczytać z jego twarzy. Po chwili Dumbledore ruszył się z miejsca, nie spuszczając oczu z uczennicy. Podszedł do Sofie, przyglądnął się i zamknął jej otwarte powieki, po czym nic nie mówiąc podszedł do aurorów, sprawdzając ich stan. Dajan dalej stała oniemiała, nie wiedząc co o tym wszystkim myśleć. Rozglądnęła się po sali, całe pomieszczenie było zdemolowane, na podłodze gdzieniegdzie była krew. Dziewczyna spojrzawszy na drzwi, przypomniała sobie o matce.
- Panie profesorze… - zaczęła cicho. – Moja mama, ona tu była, zdradziła mnie i pokonała jednego z pańskich towarzyszy, pomagała Sofie, a potem uciekła, trzeba ją znaleźć.
Dyrektor patrzył na nią milcząco, bez słowa podszedł do niej, chwycił za ramiona i spojrzał prosto w oczy. Po chwili wyciągnął różdżkę, a Dajan straciła przytomność.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 17.03.2014 23:32
Oooj Pene. Jak wcześniej przez kilka odcinków denerwowała mnie słaba akcja, tak teraz co rusz coś nowego wymyślasz. Wolę obecną sytuację ;>

Były jakieś drobne błędy, ale nie zaburzały mi one czytania. Bardzo mi się podoba, że przedstawiłaś Dumbledore'a tak, jak mi się odpowiada - jako spokojnego, przekonanego o swojej wielkiej mocy czarodzieja. Dlatego jestem fanką tego fragmentu:
- Myślisz, że jesteście mnie w stanie pokonać? - zapytał spokojnie dyrektor i przyglądnął się mężczyźnie i kobiecie, którzy jeszcze stali na nogach.

Jestem też ciekawa, co za moc poczuła w sobie Dajan. Początkowo myślałam, że może Albus jej w jakiś sposób pomógł, ale po jego zachowaniu pod koniec rozdziału już sama nie wiem. A to naprawdę świetnie, że udało Ci się zmusić mnie do zastanowienia się nad jakimś aspektem. Teraz nie będę się mogła doczekać części, w której nam to wyjaśnisz!
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 17.03.2014 23:34
Podoba mi się twój Dumbledore. W tej części jest dokładnie taki, jak go sobie wyobrażałam. Dajan to taka Mary Sue, ale i tak podobają mi się jej magiczne moce. Same pojedynki na plusie, chociaż jeśli mam się do czegoś przyczepić, to mogłaś nieco bardziej podkreślić moc Sophie, a potem jej porażkę.

Teraz to już w ogóle czekam z niecierpliwością na kolejną cześć ; )
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 18.03.2014 12:15
Ohohoho! To się porobiło. Myślałem, że to Dumbledore ją uratuję, a tu proszę, taki nagły zwrot akcji. Jedyne co mi się nie podobało to aurorzy. Albus raczej nigdy nie korzystał z pomocy Ministerstwa ;p

Fajnie, że znowu nie wiemy co wydarzy się w kolejnej części. Ja nie mam kompletnie żadnego pomysłu, jak to może się potoczyć!
avatar
Smierciojadek  dnia 18.03.2014 17:10
Zacznę od czegoś, o czym w zasadzie nie wspominałam w komentarzach do poprzednich części. Cieszę się, że ten rozdział jest zdecydowanie bardziej dopracowany pod względem technicznym. I przecinki są mniej więcej tam, gdzie powinny, i dialogi nie są pisane na chybił trafił. To na plus.

W zasadzie nie wiem do końca, po czym mogę to wnioskować, ale wydaję mi się (i mam nadzieję), że jednak z tą matką nie wyjdzie tak, jak się zapowiadało w ostatniej części. Że jednak będzie obrót sprawy o 180 stopni i okaże się, że nie chciała jej zdradzić, tylko chronić. No zobaczymy.

Ciekawie rozwiązałaś to, że Dajan może również w innym celu wykorzystywać swoją moc, ale mimo wszystko wydaję mi się to trochę zbyt banalne. Ten cały dar zaczyna mi się trochę kojarzyć ze Zmierzchem, a dokładniej z możliwością obrony innych przez tarczę Belli. Nawet sceneria była taka sama. Ale to może tylko moje odczucia.

I mnie by się widział bardziej dramatyczny opis śmierci Sofii. Więcej opisów, emocji, czegokolwiek.

Fajnie, że znowu zostawiłaś nas w takim momencie, który sprawia, że chce się czytać kolejną część. Także dodawaj szybko, bo już przyzwyczaiłam się do codziennego, nocnego czytania. :D
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 20.03.2014 12:29
Boże, właściwie to się zgadzam ze wszystkim, co napisała Jadek i nie wiem, co mam dodać od siebie. : ( Może tyle, że faktycznie ta część jest jedną z lepszych, jakie ostatnio stworzyłaś i fajnie, że urywasz odcinek w takim momencie, zostawiając jak zwykle jakieś pytania i niedopowiedzenia. No i (nie byłabym sobą, gdybym się do tego nie odniosła) duży plus za dialogi, bo były napisane poprawnie. A Fuer lubi jak są napisane dobrze : DDD. No i ta matka mnie intryguje... No nic, zobaczymy, czekam na kolejny rozdział d;
avatar
Prefix użytkownikaIzka Potter  dnia 20.03.2014 16:51
Bardzo dobrze się to czyta.Wspaniale napisane dialogi.Ciekawa jestem co się stało z tym młodym profesorkiem.Czekam na kolejny rozdział Twojej opowieści.:D:D(h)
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Justysia  dnia 20.03.2014 18:06
Pene, jak zawsze majstersztyk!
Czytając każdą Twoją część ff mam wrażenie jakbym była wśród Twoich bohaterów, jakbym także uczestniczyła w akcji. Uwielbiam czytać jeśli czytając tak ponosi mnie wyobraźnia.
Znowu trzeba czekać na następną część ;___; Wysyłaj, bo jestem ogromnie ciekawa.
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger  dnia 28.03.2014 14:37
Powiem tak: czytałam wszystkie Twoje wpisy od samego początku (nigdy jakoś nie miałam okazji ich skomentować, bo zawsze brakowało mi słów, więc teraz postaram się to nadrobić). ;)

No więc bardzo podoba mi się to, jak rozwijasz akcję. Nie za szybko, nie za wolno, po prostu w sam raz. Nie mam słów, aby opisać to, co dzieje się we mnie, kiedy czytam Twoje kolejne wpisy.

Według mnie FF jest absolutnie wspaniałe i z niecierpliwością oczekuję każdej nowej części. Pierwszym co robię gdy wchodzę na stronę jest sprawdzenie, czy dodałaś nowego Fan Ficka ;) :D

Życzę jeszcze wieeeelu ciekawych pomysłów, bo historia Dajan bardzo mnie wciągnęła i chyba nie przeżyłabym szybkiego zakończenia tej opowieści.

Pozdrawiam i jeszcze raz życzę natchnienia ;)
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 12.09.2014 23:54
Ja powiem tylko tyle, że oklepanych tekstów o banalnej treści nikt nie lubi, tutaj wygląda to całkowicie odwrotnie, wiesz kiedy co dopisać, jak przekształcić dla zainteresowania fabułą, no nie wiem jak to robisz ale zaczarowałaś mnie tym talentem. Ech, co ja będę ci pierdoły opowiadać, wolę czytać bo to genialne jest i tyle.
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 22.09.2014 18:32
Trzymasz akcję i napięcie na wysokim poziomie :)

"Nowa" odmiana mocy Dajan przypomniała mi nieco pewien aspekt magii z powieści Trudi Canavan ;) Jej lecząca część z kolei przypomina mi o uzdrawianiu u Goodkinda.
Podoba mi się ta fuzja i ma ona w pewnym stopniu sens.

Pytanie tylko czemu dyrektor ją oszołomił :( rozumiem, że był wstrząśnięty, no ale Dajan też nie do konca wiedziała co się właśnie stało. :(
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 30.10.2014 12:02
Walka Dumbledore'a i Sofie.

- Myślisz, że jesteście mnie w stanie pokonać? r11; zapytał spokojnie dyrektor


Dumbledore jak zawszy skromny. xD

Nie wiem co sądzić o mocy Dajan. Z jednej strony wydaje się o wiele bardziej pożyteczniejsza dla niej samej od mocy uzdrawiania, ale z drugiej strony wygląda na to, że zabija "ofiarę". Trudno mi ocenić reakcję Dumbledore'a. Brakuje mi jakiś słów Dumbledore'a, a on tylko się patrzy na Dajan. I żadnej reakcji na to, że jej matka była w to zamieszana? Choć z drugiej strony go rozumiem. Raczej nie często spotyka uczennicę, która potrafi odebrać drugiej osobie energię.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 10.11.2014 19:18
Okey dobra, przyznaję się. Zaczęłam złowieszczo chichotać gdy wyssała z Sofie energię życiową. Czy jestem psychopatką? Może trochę.
Teraz będzie mogła sama walczyć o siebie.To coś nowego, to wspaniała nowa broń, którą pewnie Dumbledore zamknie na cztery spusty, bo jest zła. Och on nie zawsze wie co jest dobre.
W ogóle piszesz z części na część coraz lepiej i to bardzo mi się podoba.
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 04.01.2015 13:26
Robi się coraz ciekawiej. :D Niestety nie mam wiele do powiedzenia, bo moi poprzednicy już mnie wyręczyli. ;)
Dziwi mnie zachowanie Dumbledore'a. Dlaczego rzucił na Dajan zaklęcie? Ciekawe, co takiego go do tego skłoniło.
Cieszę się bardzo ze śmierci Sofii. Przyznaję, że nigdy nie lubiłam tej wariatki. xD
avatar
Prefix użytkownikaLumos123  dnia 12.01.2015 18:16
No i dobrze, że Dajan wreszcie może się obronić. Podoba mi się zmiana jej zachowania. Już nie użala się nad sobą, jest teraz waleczna. No i ten Dumbledore to jest prawdziwy Dumbledore. Zastanawia mnie tylko dlaczego ja oszołomił, chyba nie bardzo spodobała mu się obroną Dajan. No ale mam nadzieję, że w kolejnych rozdziałach się to wyjaśni. Ale z pewnością dodasz nową zagadkę, nad którą będę się zastanawiać. Także lecę czytać kolejne rozdziały.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 20:45
Awwww <3333 cudne. Genialny rozdział, niesamowicie podoba mi się, że D. odkryła iż jej dar działa w dwie strony <3 Brakuje mi jednak rozmów D z panem profesorem :D więc liczę na to, że teraz jak już wrócą to coś z nimi będzie.
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 24.09.2015 12:47
Nie wiem... Fajnie, że Dajan ma ten dar, ale skojarzyła mi się z taką merysójką Przepraszam
Ale lubię Dumba... Jest taki... Dumbowy Wrozka
I opisy, opisy mi się tak bardzo podobają, że aż Ci zazdroszczę, umiejętności ich dobrego pisania.
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 18.12.2015 00:11
No nieźle... czyżby Dajan wyssała życie z Sofie, czy co ona zrobiła? Noe dokońca rozumiem ten motyw, ale licze, że mi się wkrótce rozjaśni sytuacja.
Generalnie dobrze się czyta, wkręciłam sięna dobre,tylko troche mi brakuje Oriona, ale licze, że sie wkrótce pojawi.
Nie do końca też zrozumiałam wątek z matką Dajan, wchodziła i wychodziła nie wiadomo po co.
Dobra ide dalej czytać xD
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 23.05.2016 16:39
Nie skumałam tego fragmentu, kiedy Dajan nabrała siły a Sofie leżała martwa na podłodze. Ten opis nie do końca był dla mnie jasny.
Ogólnie rzecz biorąc: wow. Nie wiem, co Dumledore zrobił Dajan, że tamta zemdlała pod koniec tej części. Kurczę, co się stało z matką dziewczyny i z Orionem? Tak nagle zniknęli. Myślę, że ma to jakiś związek z następnymi częściami.
Wciągnęłaś mnie w tą historię i obawiam się, że kiedy to ff się skończy nie będę umiała tego przeboleć. No nic, na razie nie przejmujmy się przyszłością xD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [4 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Selbstverwirklichung
17.09.2021 13:26
nienawidze klątwy admina, myslalam ze umilicie mi czas w poczekalni do lekarza :(

Selbstverwirklichung
17.09.2021 12:48
herbatka z imbirem <3

Jak leci hpnecie?

Najlepszy wśród szkolonych
17.09.2021 11:58
Na przeziębienie dobry jest też imbir :)

Najlepszy wśród szkolonych
17.09.2021 11:58
Lubię mleko z czosnkiem, ale ja właściwie nie choruję, więc rzadko mam pretekst by to pić xD
Mikasa, miłego urlopu i bezpiecznej podróży Serce
Aneta02, zdrówka życzę Hug

Pracownik Miodowego Królestwa
17.09.2021 11:25
dzięki dzięki

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59632 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56651 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46383 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43945 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36635 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30894 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.88