Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział szósty

Tytuł: Rozdział szósty
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Spotkanie po latach. Co dalej?
>> Czytaj Więcej

Stwory

Tytuł: Stwory
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O fantastycznych zwierzętach
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział II

Tytuł: Rozdział II
Seria: Klątwa wilka
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Czy potrafisz w sobie znaleźć tyle odwagi, żeby samotnie zapuścić się w las i odkryć mroczną taje...
>> Czytaj Więcej

***** *** (Wiwa...

Tytuł: ***** *** (Wiwat HJP)
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Wiersz trochę zainspirowany spotkaniem w Krakowie
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział I

Tytuł: Rozdział I
Seria: Klątwa wilka
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Czy potrafisz w sobie znaleźć tyle odwagi, żeby samotnie zapuścić się w las i odkryć mroczną taje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Dziwna rodzina ...

Tytuł: Dziwna rodzina Richardsonów 1/2
Seria: Dziwna rodzina Richardsonów
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Rodzina czarodziejów adoptuje dziecko z mugolskiego sierocińca. Los splata im niejedną niespodzia...
>> Czytaj Więcej

Drugie życie Gi...

Tytuł: Drugie życie Gilderoya Lockharta
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Co się działo z Gilderoyem po wypadku i wyjściu ze Świętego Munga? Oto moja teoria.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
47,874 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 259
Było: 11.09.2021 07:31:44
Napisanych artykułów: 1,091
Dodanych newsów: 10,469
Zdjęć w galerii: 21,470
Tematów na forum: 3,890
Postów na forum: 319,432
Komentarzy do materiałów: 222,099
Rozdanych pochwał: 3,311
Wlepionych ostrzeżeń: 4,166
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 27
uczniów: 4019
Hufflepuff
Punktów: 1
uczniów: 3806
Ravenclaw
Punktów: 0
uczniów: 4456
Slytherin
Punktów: 0
uczniów: 4088

Ankieta
Koniec roku szkolnego nadchodzi wielkimi krokami. Jesteś w tym roku jak:

Ron Weasley, jakoś się prześlizgniesz, a mamie pokażesz świadectwo dopiero w sierpniu
6% [4 głosy]

Neville Longbottom, nie martwisz się o przyre i chemie, ale z reszty przedmiotów... oby chociaż było Nędzny
3% [2 głosy]

Luna Lovegood, jesteś zaskoczony, że to już koniec roku. Kiedy to zleciało?
26% [18 głosów]

Fred i George Weasley, może oceny będą średnie (głównie Z), ale trzeba koniecznie wykręcić jeszcze jakiś bombowy numer!
7% [5 głosów]

Harry Potter, oby Wybitny z w-f zrekompensował gorsze oceny z eliksirów, ojć
6% [4 głosy]

Pomona Sprout, dawno już skoczyłeś szkołę i tylko patrzysz z politowaniem na tych biedaków, co jeszcze próbują nadrobić materiał
30% [21 głosów]

Draco Malfoy, może posmarujesz komu trzeba i da ci ściągnąć albo przepisać notatki, wyjdziesz na plus ;>
12% [8 głosów]

Hermiona Granger, gotowy na egzaminy już od września
10% [7 głosów]

Ogółem głosów: 69
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 26.05.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawWillow Deshayes ostatnio widziano 05.09.2021 o godzinie 21:57 w Londyn
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 01.09.2021 o godzinie 22:48 w Dormitorium dziewcząt
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 31.08.2021 o godzinie 07:11 w Ulica Pokątna
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 31.08.2021 o godzinie 00:47 w Księgarnia Esy i Floresy
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.08.2021 o godzinie 00:20 w Markowy Sprzęt do Quidditcha
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 29.08.2021 o godzinie 14:55 w Szkocja
[Z] Trudny Wybór
Młoda dziewczyna ucząca się w Hogwarcie ma magiczny dar, którego nikt inny nie posiada. Dla niej jest to również przekleństwo. Teraz ma okazje pozbyć się owej mocy. Jaką decyzję podejmie?
Autor: Prefix użytkownikaPenelope
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 36505 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20].
Trudny wybór 13
"Więzień" ma dużo czasu na przemyślenia.



Dajan obudziła się w białym, sterylnym pokoju. Białe ściany, białe łóżko, biała pościel, białe okna, a na sobie miała białe ubranie. Czystość tego miejsca powoli doprowadzała ją do szału. Usiadła na posłaniu i rozejrzała się dookoła. Pomieszczenie było małe, znajdowało się w nim jedynie łóżko i okno, do tego bez klamek. „Zamknęli mnie tu jak jakąś wariatkę!” W dziewczynie obudził się gniew. „Co oni sobie myślą? Przecież umiem nad sobą panować!” Dajan zaczęła krążyć po pokoju, chcąc rozładować nerwy. Nie miała pojęcia ile to trwało, ale zaczęła się dziwić, że na tej cholernie białej podłodze nie wytarła się ścieżka od jej kroków.
Z zamyślenie wyrwało ją pukanie do drzwi. Tak bardzo ją to zdziwiło, że stanęła w pół kroku, z jedna nogą uniesioną do góry i trwała tak bezruchu dobre pół minuty. Po chwili otworzyły się drzwi, a do pokoju weszła matka Dajan. Dziewczyna mimowolnie wstrzymała oddech, mocno zacisnęła zęby, a jej mięśnie twarzy napięły się wyraźnie. Patrzyła groźnie na stojącą w drzwiach kobietę. Jej postawa wyrażała skruchę, ale w intensywnie zielonych oczach nie widać było emocji. W Dajan pojawiły się sprzeczne uczucia, z jednej strony chciała wyrzucić matkę za drzwi i już nigdy więcej nie zobaczyć, a z drugiej pragnęła jej wysłuchać i dowiedzieć się, jaka była jej wersja wydarzeń.
- Wysłuchaj mnie proszę, ten jeden, ostatni raz. – Głos Nikki był spokojny i kryła się w nim dziwna nuta, której Dajan nigdy wcześniej nie słyszała. To ją przekonało, gestem pozwoliła mamie mówić. – Dziękuje – zaczęła. – Wiem, że masz prawo mnie nienawidzić, w sumie ci się nie dziwie, jestem chyba najgorszą matką na świecie, ale przenigdy nie chciałabym cię skrzywdzić.
Nie wiadomo dlaczego Dajan uwierzyła Nikki, tak od razu. Może po prostu chciała, żeby to była prawda. Już nie potrzebowała wyjaśnień. W jej oczach pojawiły się łzy i rzuciła się w ramiona mamy. Zaczęła płakać, wylewając z siebie całą frustrację, strach i złość, łzy przynosiły ukojenie…


- Dajan, obudź się!
Dziewczyna szybko otworzyła oczy. Leżała w swoim dormitorium w Wieży Ravenclawu, zdziwiona rozejrzała się dookoła. Tuz obok niej stał Dumbledore, patrząc na nią przenikliwym wzrokiem zza swoich okularów połówek. Jego niebieskie oczy przepełnione były troską. Dajan ścisnęło się serce, jej sen był taki realny, naprawdę uwierzyła w to, że jej mama jest niewinna, tak bardzo chciałaby się z nią spotkać, porozmawiać. Spuściła wzrok, wzięła głęboki oddech i ze smutkiem w głosie zapytała:
- I co teraz będzie?
Dyrektor usiadł obok niej na łóżku, chciał dodać jej otuchy.
- Na razie będziesz mieszkać tutaj. Nauczyciele będą do ciebie przychodzić i uczyć w wolnych chwilach, byś nie straciła roku, skrzaty domowe będą przynosić ci jedzenie, wszystko jakoś się ułoży. – Jego głos był uspokajający i pokrzepiający, ale Dajan nie tego oczekiwała.
- Czyli jestem tu więźniem tak? - spytała ostrzej niż zamierzała.
- Nie, Dajan – odparł Dumbledore, a w jego głosie można było wyczuć wielki smutek. – Wiesz, że nie tego chcę. Będziesz uczyć się kontroli i gdy tylko ją opanujesz, będziesz mogła żyć jak dawniej.
- Jak dawniej? – Dajan znów poczuła gniew, rodził się gdzieś wewnątrz niej i nie umiała nad nim zapanować. – Nic już nie będzie takie jak dawniej! Orion jest umierający, moja matka mnie zdradziła, a ja sama mam moc, nad którą nie można zapanować, jak może być jak dawniej? – krzyczała. Chciała wyrzucić z siebie całą frustrację, chciała pozbyć się tego gniewu, który zatruwał jej serce. Rozpłakała się, żal wypełniał jej serce. Spojrzała na dyrektora, w jego niebieskich oczach również pojawiły się łzy. Przytulił ją i pozwolił jej się wypłakać. Kolejny raz zastąpił jej ojca, o ile w ogóle można było go w jakimś stopniu zastąpić.

To był wyjątkowo upalny dzień. Dajan siedziała w swoim pokoju odliczając dni, kiedy znów będzie mogła być w Hogwarcie. Kochała swoją matkę, ale spędzanie z nią czasu nie zawsze należało do najprzyjemniejszych. Nagle ktoś zapukał do drzwi, Nikki nigdy tego nie robiła.
- Proszę – powiedziała uprzejmie. W drzwiach pojawił się Dumbledore. Dajan wstała automatycznie, witając się z przybyłym gościem. Uśmiech pojawił się na jej twarzy, jego odwiedziny nieodmiennie oznaczały coś dobrego. Ostatnio dzięki niemu nie musiała już uzdrawiać na każde zawołanie matki. Był jej obrońcą i dobrą duszą w świecie pełnym zła.
- Mam dla ciebie niespodziankę – zaczął wesoło. – Ostatni tydzień wakacji spędzisz w Rumunii, opiekując się smokami.
Dajan nie mogła w to uwierzyć. Smoki były jej pasją, wiedziała o nich wszystko, niestety nigdy żadnego nie widziała na żywo, a teraz jej marzenie się spełni. Rzuciła się na dyrektora i uściskała mocno.


Dumbledore nie był dla niej tylko dobry, opiekował się nią i w pewnym stopniu chyba czuł się za nią odpowiedzialny.

Dajan siedziała w Pokoju Wspólnym Ravenclawu, odrabiając zadanie domowe z eliksirów. Był to jej znienawidzony przedmiot szkolny, a profesor Snape doprowadzał ją do szału. Była dopiero na pierwszym roku i nie uczyła się za dobrze. Wolała leniuchować, poza tym miała spore zaległości przez stracony czas na uzdrawianie. Na szczęście nie będzie musiała już tego robić na każde zawołanie matki. Z zamyślenie wyrwało ją stukanie w szybę. Obróciła się w tamtą stronę i zobaczyła jedną ze szkolnych sów. Podeszła do okna i otworzyła je. Puchacz wleciał do środka, stanął na pergaminie, przy okazji niszcząc jej pracę i wyciągnął nóżkę, do której miał przywiązany list. Dajan odwiązała go i wypuściła ptaka. Otworzyła list i przeczytała na głos:
"Droga Dajan.
Przyjdź proszę do mojego gabinetu, musimy poważnie porozmawiać.
Z poważaniem
Albus Dumbledore
"
Dziewczynka była na tyle zdziwiona i przestraszona, że bezzwłocznie udała się do gabinetu dyrektora.
- O, witaj Dajan – powitał ją z uśmiechem.
- Dobry wieczór, profesorze – Dziewczynka patrzyła zawstydzona w ziemię. Albus Dumbledore był człowiekiem, któremu wiele zawdzięczała i który jednocześnie onieśmielał ją jak nikt inny.
- Spójrz na mnie – poprosił dyrektor. Dajan nieśmiało podniosła wzrok i spojrzała w niebieskie oczy, patrzące na nią zza okularów połówek. Spodziewała się dostrzec surową minę i posępny wzrok, myliła się jednak. Dumbledore patrzył na nią z uśmiechem i zapraszającym gestem wskazał krzesło przy biurku za którym siedział. – Wiem, że to dopiero twój pierwszy rok w Hogwarcie i że nie był on tak beztroski jak innych. Powinnaś jednak trochę bardziej przyłożyć się do nauki, taka utalentowana czarownica jak ty nie powinna mieć złych ocen.
Po tych słowach dyrektora Dajan spłonęła takim rumieńcem, że jej twarz można by porównywać do cegły. Bardzo zawstydziła się słowami, które usłyszała. Ten człowiek uważał, że jest utalentowana, a ona nie robiła nic innego, jak użalanie się nad sobą. Musi wziąć się w garść. Z wielkim wstydem i zaciśniętym gardłem odpowiedziała:
- Obiecuję się poprawić, przepraszam za wszystko.
- Nie masz za co przepraszać, miłego wieczoru życzę, dobranoc.
Od tej pory Dajan była jednym z najlepszych uczniów w szkole. Zdanie Dumbledore’a znaczyło dla niej wiele. Złamałoby jej się serce gdyby go zawiodła.


W nocy Dajan nie mogła zasnąć, wiedziała że musi coś zrobić. Odwiedziny dyrektora bardzo jej pomogły, musiała jednak mu się sprzeciwić. Tak bardzo nie chciała go zranić, a jednak musiała to zrobić. W głowie miała już ułożony plan działania, pomyślała o wszystkim, musiało się udać. Jutro wszystko się rozstrzygnie.
Komentarze
avatar
Smierciojadek  dnia 12.06.2014 11:04
Po pierwsze - sporo błędów. Często zapominasz o końcówkach, interpunkcyjnie też trochę słabiej, no i czasami trochę konstrukcja leży. Nie wiem, czy to wynika z tego, że tak już masz, czy po prostu byłaś trochę nieuważna.

Początkowy motyw - fajne, podobało mi się. Ale już się we mnie zbierała złość, że Dajan tak łatwo dała się przekonać. Niedobra Nikki. No ale i tak to okazało się być snem, więc nie będę ciągnąć wywodu na temat matki. : D Ciekawe są też te wspomnienia, w których dowiadujemy się o trosce Dumbledore'a. Podoba mi się jego kreacja, jest taki ciepły. Ale mimo wszystko opisy mogłyby być ciut dłuższe, żeby można się było w stu procentach wczuć w sytuację. Ciekawa jestem, co dalej wymyślisz.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 14.06.2014 22:16
Przeczytałam i uważam, że nie przyłożyłaś się. Już na samym początku wyłapałam powtórzenia i jak na ciebie to - nie wolno tak ;p

Jeśli chodzi o samą akcję, to jakoś nie do końca pasuje mi to zachowanie wobec Dajan. Zamknęli ją nie wiadomo po co i nic nie wyjaśnili. Nie dziwię się, że dziewczyna chce uciec.

Fajny motyw tej matki, czekam na więcej. No i niech Dajan złapie trochę charakteru - już dość tego. Wszyscy nią sterują. Czas na bunt haha
avatar
Angelina Johnson  dnia 15.07.2014 17:49
Uwielbiam motyw matki w tym ficku. Sama byłam w szoku, jak Dajan jej wybaczyła, bardzo fajnie wprowadziłaś czytelnika w błąd.

Ogólnie uwielbiam opisy wspomnień, pozwalają nam lepiej zrozumieć bohatera, a Dajan czasem naprawdę ciężko jest zrozumieć. Jestem też ogromnie ciekawa, co się stanie z Orionem.

Mam tylko jedno zastrzeżenie - chciałabym, by Dumbledore, jak to określiła Alette, sterował Dajan subtelniej. Czasami za bardzo nam ukazujesz wpływ Albusa na bohaterkę, wolałabym by to było mniej więcej tak jak w książce z Harrym.
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 13.09.2014 11:24
Ja tam nie mam aż takich spostrzeżeń jak u przedmówczyń i ciekawie pokazałaś te wątki z matką i Albusem. Ale dziewczyny uwielbiają zawsze mieć jakieś ale, bo ci zazdroszczą jezyk Nie przejmuj się tym i rób swoje.
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 22.09.2014 21:07
Byłem podobnie jak Ang w szoku jak przeczytałem, że Dajan wybaczyła matce. Później okazało się, że to sen i wszystko pasowało, jako skryte pragnienie dziewczyny.

Dumbledore jakoś za bardzo się nią w przeszłości opiekował. xD wycieczka do smoków, wołanie do gabinetu, kiedy dostała gorszą ocenę xD

Będę dopingował Dajan w jej wyprawie do Munga ;) Musi uzdrowić Oriona :D
avatar
Prefix użytkownikaalekskot  dnia 27.10.2014 16:05
Super ff, najlepiej wyszło ci(według mnie)to jak Dajan śni, ten sen był...z braku lepszego słowa interesujący.Na miejscu Dajan nie wybaczyłam matce po tym co przez nią się stało, ale w końcu to jej matka, osoba którą kochała.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 03.11.2014 22:50
Relacje Dajan z matką są skomplikowane. Nie dziwię się, że zgodziła się jechać do Rumunii. A tak w ogóle, serio? Dumbledore wysyła nieletnią dziewczynę, żeby opiekowała się smokami, które są przecież groźne? xD Zachowanie Dajan do matki jest takie... oschłe. Dziewczyna od razu zgodziła się jechać do smoków, bo to oznaczało brak towarzystwa matki. Z drugiej strony nie dziwię się jej, patrząc na to, że matka zmuszała ją do uzdrawiania. Mam nadzieję, że Dajan jednak nie wybaczy tak łatwo Nikki i nie uwierzy jej na słowo, że nie chciała ją skrzywdzić. Tak, rozumiem, że matka, ale jednak współpracowała z osobą, która chciała ją zabić. Uwierzenie w "skruchę" (w cudzysłowie, bo nawet nie powiedziała "przepraszam";) było strasznie naiwne. Nawet we śnie. Odnoszę wrażenie, że Dumbledore jest znacznie bliżej z Dajan niż z jakimkolwiek innym uczniem. Uczniowie raczej nie wypłakują się w ramiona nauczycieli. Nawet Harry nie miał takich relacji z Dumbledore'em jak Dajan. W sumie to wynika, że on ją traktuje jak ojciec (a właściwie to raczej jak dziadek xD).
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 12.11.2014 08:45
Dumbek widzę zapragnął mieć dzieciątko i sobie wybrał jedno tłumu. Jak na moje trochę za mocno ingeruje w jej życie, ale on chyba ma to do siebie.
Fajny początek, za który miałam ochotę Cię zamordować. Ale to tylko sen więc jesteś względnie bezpieczna. Osobiście mam nadzieję, że jej matka zginie. Najlepiej z ręki Dajan.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 17.11.2014 22:43
Nie wiadomo dlaczego Dajan uwierzyła Nikki, tak od razu. Może po prostu chciała, żeby to była prawda. Już nie potrzebowała wyjaśnień. W jej oczach pojawiły się łzy i rzuciła się w ramiona mamy. Zaczęła płakać, wylewając z siebie całą frustrację, strach i złość, łzy przynosiły ukojenier30;
No już miałem zamiar pisać "WTF?", ale całe szczęście to tylko sen. Kompletnie nie znalazłbym w tym sensu, bo jak można można wybaczyć komuś coś takiego? Dziwi mnie w sumie, że ona podświadomie dopuszcza taką możliwość. Po tym co ostatnio przeszła, nie powinna myśleć o matce w ten sposób, ciężko w ogóle oczekiwać, by dalej ją tak nazywała. Przez ten wstęp ta część podoba mi się mniej, bo nie dostrzegam w tym śnie żadnego sensu. Jakoś racjonalnie nie mogę dopuścić do siebie myśli o takiej sytuacji... Chociaż w sumie to fajnie, że załatwiłaś mi takiego mind****a xD

Dumbledore w tej części znowu do mnie nie trafia. Taki ciepły, wspaniały i mądry, do tego współczujący i płączący. Bardziej mi się podobało, jak był stanowczy, wszystko wyjaśniał i tak dalej... Nie lubię tego starego, tajemniczego grzyba, który ponownie przypomina mi samoluba z pierwszych tomów. Mam nadzieję, że Dajan przy ucieczce odwali coś niezłego i nie zrobi tego cichaczem.

Do tej pory ff miało swoje wzloty i upadki. Kilkoma częściami i rozwiązaniami mnie zachwyciłaś, ale nużą mnie już te łzy. Ogarnij ją w końcu. Niech się weźmie w garść ;>
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.01.2015 21:08
Uff, to tylko sen jezyk w sumie kto by wpuścił tą kobietę do Hog?
Fajnie, podobają mi się te wspomnienia, ale nadal brakuje mi Sama Wiesz Czego xD
avatar
Prefix użytkownikaLumos123  dnia 17.01.2015 16:20
Na początku rzeczywiście myślałam, że zamknęli ją w białym pokoju bez klamek. No, ale dobrze że to tylko sen. Chociaż Dajan i tak jest zamknięta i nie może wychodzić, a przynajmniej tak zrozumiałam. Z jednej strony to dobrze, że Dumbledore jej pomaga, ale z drugiej to rzeczywiście trochę za bardzo ingeruje w jej życie. Fajnie, że dałaś wspomnienia. Ja bardzo lubię jak pojawiają się takie retrospekcje.
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 24.09.2015 19:34
Już myślałam, że serio ją zamknęli w takiej typowej izolatce o białych ścianach.
Wspomnienia mi się podobają, są chyba najlepiej napisane z całego rozdziału. Ale to tłumaczenie Albusa, że nauczyciele będą do niej przychodzić, żeby nie straciła roku Przepraszam nie przekonało mnie :(
Chyba jestem do niego negatywnie nastawiona
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 24.09.2015 22:08
Zupełnie się nie spodziewałam, że odwiedziny matki Dajan były snem. Gratulacje, udało ci się mnie zmylić. :D Nie mogłam uwierzyć, że dziewczyna tak po prostu wybaczyła Nikki, ale potem wszystko stało się jasne. Podobał mi się Dumbledore w tej części, był taki ciepły i troskliwy. Trochę zbyt ciepły i troskliwy, ale cóż, nie będę się czepiać. :D
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 18.12.2015 10:45
No i musze się teraz zgodzić z loskiem13, masz lepsze i gorsze rozdziały, ten już mnie trocge nudził, chociaż przeczytałam go raz dwa, a tozasługa jedynie Twojego stylu i tego czegoś co sprawia, że chce to czytać, że jestem ciekawa co dalej, że chce więcej, bez zbędnego przedłużania ide czytac dalej !
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 25.05.2016 23:56
Nie wiem, czy to były wspomnienia Dajan czy coś innego, podejrzewam jednak, że to pierwsze. Trochę mi się nudził ten rozdział, nie działo się w nim nic ważnego. Miałam nadzieję, że wreszcie pojawi się w nim Orion, ale się zawiodłam ;v Podobało mi się, jak na początku włączyłaś motyw matki Dajan do tekstu. Mam nieodpartą chęć na więcej, i chcę się dowiedzieć jak to się zakończy, więc lecę do następnej części :D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [3 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Selbstverwirklichung
17.09.2021 13:26
nienawidze klątwy admina, myslalam ze umilicie mi czas w poczekalni do lekarza :(

Selbstverwirklichung
17.09.2021 12:48
herbatka z imbirem <3

Jak leci hpnecie?

Najlepszy wśród szkolonych
17.09.2021 11:58
Na przeziębienie dobry jest też imbir :)

Najlepszy wśród szkolonych
17.09.2021 11:58
Lubię mleko z czosnkiem, ale ja właściwie nie choruję, więc rzadko mam pretekst by to pić xD
Mikasa, miłego urlopu i bezpiecznej podróży Serce
Aneta02, zdrówka życzę Hug

Pracownik Miodowego Królestwa
17.09.2021 11:25
dzięki dzięki

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59632 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56651 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46383 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43945 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36635 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30894 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.38