Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

Nie lubię cyklu ksią...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Infans secundo generationis

Gdyby nie rozkoszne dementory - naprawdę przemiłe stworzonka - pół-światek Harry'ego Pottera byłb...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Wydanie stworzyli: Nedelle, Shanti Black, CoSieDzieje, Nieoryginalna, Syriusz32, Aneta02, Takoizu...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Czająca się groza

Tytuł: Czająca się groza
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

W tym rozdziale dowiadujemy się o planie wskrzeszenia dwóch potężnych czarnoksiężników. Rozdział ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 6 - Po...

Tytuł: Rozdział 6 - Ponowne spotkanie
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Przyjaciółki zdobyły potrzebne lekarstwo. W tym rozdziale ponownie spotkają się ze starymi znajom...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Więzień

Tytuł: Więzień
Seria: Zemsta jest najgorszym napędem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Dalszy losy Michaela...i Alie.
>> Czytaj Więcej

Miała być zabawa

Tytuł: Miała być zabawa
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Jest to drabble.
>> Czytaj Więcej

Parry Hotter

Tytuł: Parry Hotter
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

O Harry&#8217;m krótko i na temat
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5 - W ...

Tytuł: Rozdział 5 - W szpitalu
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Tanya, Lilianna i Niorginalle musiały opuścić dom Szarców. Potrzebowały natychmiastowej pomocy Uz...
>> Czytaj Więcej

[NZ]6. Nowy profesor

Tytuł: 6. Nowy profesor
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry, Ron i Hermiona wyruszają pociągiem do Hogwartu, nie spodziewają się, że w trakcie podróży ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikagordian119 (Wielki Mag)
Łącznie na portalu jest
47,355 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,085
Dodanych newsów: 10,415
Zdjęć w galerii: 21,446
Tematów na forum: 3,828
Postów na forum: 318,205
Komentarzy do materiałów: 221,382
Rozdanych pochwał: 3,290
Wlepionych ostrzeżeń: 4,162
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1001
uczniów: 3834
Hufflepuff
Punktów: 1055
uczniów: 3776
Ravenclaw
Punktów: 1816
uczniów: 4419
Slytherin
Punktów: 683
uczniów: 4029

Ankieta
Admini uwięzili Cię w najnudniejszym dziale na forum i nie puszczą, póki nie odpowiesz na pytanie: Który konkurs jest Twoim ulubionym?

Turniej FF/Fan art, nie ma artysty, który mógłby się ze mną równać
14% [2 głosy]

CKM w nowej formule, uwielbiam podążać tropem zbrodni
14% [2 głosy]

Stary CKM - burza mózgów w dormotorium to coś, za czym tęsknię!
7% [1 głos]

Szukanie ukrytych obiektów na stronie bo nic się przede mną nie ukryje!
29% [4 głosy]

Konkurs na memy, nic tak nie poprawia humoru w tych dziwnych czasach jak śmieszne obrazki z kotkami!
7% [1 głos]

Quiz, w końcu nikt nie wie o stronie tyle co ja!
7% [1 głos]

Quiz wiedzy o Harrym Potterze! Pokażę wszystkim, że jestem największym potteromaniakiem!
7% [1 głos]

SUMy lub OWUTEMy - nie chodzę do własnej szkoły, to chociaż poczuje stresik egzaminów w Hogwarcie ;)
14% [2 głosy]

Ogółem głosów: 14
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 02.03.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 03.03.2021 o godzinie 17:50 w Ruchome schody
RavenclawJeff Craven ostatnio widziano 03.03.2021 o godzinie 17:19 w Ruchome schody
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 02.03.2021 o godzinie 22:51 w Ruchome schody
RavenclawJeff Craven ostatnio widziano 02.03.2021 o godzinie 22:24 w Ruchome schody
Ravenclaw[P]Nastya Lantsov ostatnio widziano 02.03.2021 o godzinie 21:26 w Ruchome schody
RavenclawJeff Craven ostatnio widziano 02.03.2021 o godzinie 21:06 w Ruchome schody
Zmuszę Cię
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaqueen m
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Parring: Ron Weasley/Hermiona Granger
Przeczytano 1751 razy.
Harry jest wezwany do Dumbledore'a na prywatną lekcję. W tym czasie Hermiona i Ron zostają sami.

Ron i Hermiona uważnie obserwowali jak Harry wychodzi z Pokoju Wspólnego i udaje się na swoją pierwszą lekcję z Dumbledore'em. Siedzieli na starych krzesłach, a ich praca domowa leżała zaczęta na stoliku między nimi. Hermiona pierwsza wróciła do pisania wypracowania dla Snape'a.

Ron rozprostował nogi i zaczął gryźć paznokcie. Hermiona pisała bardzo szybko, jakby bojąc się, że każda niezapisana natychmiast myśl ją opuści i już nie wróci. Włosy opadły jej na twarz, całkowicie ją zakrywając, ale to zdawało się jej nie przeszkadzać, bo nie przestała pisać.

W Pokoju Wspólnym Gryffindoru było ciszej niż zazwyczaj. Większość uczniów była już w łóżkach, a od kiedy nie było Freda i George'a było też dużo spokojniej. Ron rozejrzał się po komnacie, nadal gryząc paznokcie. Kompletnie stracił zainteresowanie swoją pracą domową. W końcu odwrócił głowę w stronę Hermiony; jej włosy ciągle zakrywały jej twarz, a niektóre były pobrudzone atramentem, bo przypadkiem przejechała po nich piórem.

Ron wyciągnął rękę chcąc zaczesać jej włosy za ucho, ale Hermiona była szybsza. Nie widziała gestu Rona, który teraz szybko cofnął rękę. Dopiero ten ruch przykuł jej uwagę. Podniosła głowę i spojrzała na niego pytająco.

- Czemu nie piszesz wypracowania?

- Wystarczająco się dziś napracowałem – odpowiedział Ron.

Hermiona spojrzała na niego z wyrazem twarzy, który mówił, że pracy domowej nigdy nie jest dużo, ale nie powiedziała nic, tylko wróciła do pisania, z głową pochyloną kilka centymetrów nad kartką.

Ron zaczął się jej uważnie przyglądać. Jej ciemne brwi były pierwszą rzeczą, którą zawsze zauważał na jej bladej, trochę piegowatej, twarzy. Kiedy Hermiona się koncentrowała, marszczyła czoło tak mocno, że obie brwi zbiegały się w jedną linię. Gdyby to był ktoś inny, Ron już dawno wyśmiałby go nazywając „jednobrewym", ale to były idealne brwi Hermiony.

Ron uważał, że była ona najpiękniejszą dziewczyną, jaką kiedykolwiek widział, choć dotarło to do niego dopiero w ostatnie wakacje. Uwielbiał patrzeć kiedy razem z jego mamą krzątała się w kuchni. Uwielbiał kiedy bardzo się starała i grała z nimi w Quidditcha. Kiedy pierwszy raz spadła z miotły, Ron był przy niej w ciągu sekundy.

Ron był pewny, że ją kocha i bez znaczenia czy ona czuła to samo, był najwyższy czas, żeby jej o tym powiedzieć.

Było pół godziny po dwudziestej i w Pokoju Wspólnym zostali już tylko oni.

Hermiona podniosła głowę znad swojego wypracowania.

- Skończyłam esej dla Snape'a! – wykrzyknęła. – Teraz wezmę się za projekt na zielarstwo.

Przez wąskie okna komnaty światło księżyca padło na Hermionę, sprawiając, że jej blada twarz wydała się niemal przezroczysta. Ron pomyślał, że nie pamięta kiedy ostatni raz Hermiona wyszła z zamku na świeże powietrze.

- Przejdziemy się? – zapytał po chwili.

- Teraz? Nie sądzisz, że jest na trochę za późno? I co jeśli Harry wróci, a nas nie będzie?

Rona zirytowało wspomnienie Harry'ego.

- Proszę. – powtórzył, podnosząc się. – Chodź ze mną na spacer – powiedział wyciągając rękę. Hermiona, lekko zaskoczona, chwyciła jego dłoń i podniosła się z krzesła.

- Wezmę tylko płaszcz i pelerynę niewidkę Harry'ego – powiedziała i pobiegła po spiralnych schodach na górę.

10 minut później byli na zewnątrz, Ron trzymał pelerynę zwinięta w dłoni. Powietrze było świeże i mimo że był już wrzesień, było raczej ciepło. Hermiona z Ronem szli obok siebie w ciszy aż doszli nad jezioro. Księżyc odbijał się w wodzie, co sprawiło, że noc była wyjątkowo jasna.

Hermiona odezwała się jako pierwsza.

- Jak myślisz, czego Dumbledore będzie uczył Harry'ego?

Ron westchnął. Rozmawiali na ten temat tysiące razy.

- Dziś się dowiemy, Harry wszystko nam powie. Nie chcę o nim rozmawiać, Hermiono.

Ron odwrócił się w jej stronę. Księżyc świecił na jej twarz, ale nie wyglądała już tak przerażająco jak w zamku. Patrząc na jej postać, Ron pomyślał, że tak wyglądają nimfy.

- Czemu tak długo mi zajęło, żeby to poczuć? – cicho spytał sam siebie.

Ujął twarz Hermiony w swoje dłonie i poczuł jej ciepło.

- O bogowie – szepnęła Hermiona.

- Wiesz, co chcę powiedzieć, prawda? – Ron spojrzał jej w oczy i zobaczył w nich ulgę, podniecenie, ale także strach.

Serce Hermiony zaczęło bić szybciej. Wyobrażała sobie ten moment od czasu kiedy w pierwszej klasie Ron uratował ją przed trollem.

Lubiła w nim wszystko. Jak wyglądał, jak się uśmiechał, jaki był zabawny, choć czasami doprowadzał ją do szału całkowitym brakiem wyczucia.

Hermiona nigdy nie spodziewała się, że Ron będzie w stanie zabrać ja na spacer tylko we dwoje. Nigdy nie sądziła, że kiedykolwiek usłyszy, że Ron ją kocha.

- Nic nie wiedziałam, Ron. Czasami odważyłam się marzyć, ale nigdy nie wiedziałam na pewno.

Ron zbliżył swoja twarz do jej twarzy. Hermiona zamknęła oczy. Ale w momencie, kiedy poczuła, że jego wargi dotykają jej ust, cofnęła się i spojrzała na niego z rozpaczą. Ron, całkowicie zaskoczony, zobaczył łzy w jej oczach. Hermiona szybko do niego podeszła i mocno go przytuliła.

- Tak mi przykro, Ron – szepnęła mu do ucha. – Tak bardzo, bardzo mi przykro.

Delikatnym ruchem wyciągnęła z kieszeni różdżkę, nie przestając przytulać Rona.

- Jest wojna. Harry musi zabić Sam-Wiesz-Kogo, jeśli chce przeżyć. – Hermiona poczuła, że Ron próbuje wyplątać się z jej objęć, więc przytuliła go jeszcze mocniej. Ron przestał się szamotać i znowu stanął spokojnie. – Musimy mu pomóc, musi zrobić wszystko, żeby utrzymać go przy życiu. Harry potrzebuje nas skoncentrowanych tylko na tym, nie na sobie nawzajem. To nie jest czas dla nas. Ale kiedy to wszystko się skończy, jeśli oboje wyjdziemy z tego cało, zmuszę cię, żebyś się ze mną ożenił. – Hermiona zaczęła łkać. Ron już jej nie przytulał, tylko pozwalał aby jej ramiona mocno go trzymały.

- Ze spaceru będziesz pamiętał tylko tyle, że był kompletną katastrofą. Pokłóciliśmy się.. o pracę domową. Ja chciałam szybko wracać i ciągle cię naciskałam, że powinieneś ciężej pracować. - Hermiona skierowała swoją różdżkę w stronę Rona. – Obliviate.

Szybko się odsunęła, dokładnie na czas kiedy zaklęcie zrobiło swoje. Ron spojrzał na Hermionę zaskoczony.

- Przestań płakać kobieto. Powiedziałem, że skończę dziś tą głupią pracę domową. – Odwrócił się w stronę zamku i zaczął iść szybkim krokiem, mrucząc pod nosem coś co brzmiało jak „niestabilna emocjonalnie" i „przesadna reakcja".

Hermiona wzięła głęboki oddech, pobiegła za Ronem i narzuciła na nich pelerynę niewidkę.

Zdjęła ją dopiero przed wejściem do Pokoju Wspólnego, który ku jej zaskoczeniu był dużo bardziej zatłoczony niż kiedy wychodzili. Przy jednym ze stolików siedziała Parvati Patil i jej przyjaciółka, Lavender Brown. Kiedy Hermiona przeszła obok nich, spojrzały na siebie i uniosły porozumiewawczo brwi.

Ron usiadł w tym samym krześle co wcześniej i zobaczył, że Lavender intensywnie się w niego wpatruje. Lavender uśmiechnęła się do niego i pomachała.

- Cześć Ron – krzyknęła przez pół pokoju.

Ron, choć zaskoczony, odmachał jej i usiadł prosto na krześle, bardzo z siebie zadowolony. Czekał tam dopóki nie wrócił Harry i nie opowiedział czego dowiedział się na swojej pierwszej lekcji u Dumbledore'a.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 12.12.2015 18:35
Mam mieszane uczucia. Ron wydaje się bardzo naturalny, ale mam wrażenie, że Hermiona nie jest sobą. Ona by po prostu tak nie zareagowała. Jestem tego stuprocentowo pewna.
Lavender, rzecz jasna, musiała się tu znaleźć i mnie wkurzyć... No cóż, życie.
FF jest dobre, jednak nie wyróżnia się na tle innych.
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 12.12.2015 21:30
Lavender wyszła tak książkowo :D

A poza tym, to trochę nie czaję reakcji Hermiony, a takie czułości nie pasują mi do ich związku, ale to tylko moje własne odczucia. Poza tym trochę za często były powtarzane imiona i powiem szczerze, że trochę mi to przeszkadzało. Ale ogólnie nie jest źle :D
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 12.12.2015 22:23
Ej, nie! To strasznie smutne! ;( Jeja, mam ciężką depresje i jeszcze to! ;( Ale powiem szczerze, że końcówka zaskakująca. Ron trochę jak nie Ron, bo... powiedzmy sobie szczerze, że on by Hermiony nie zabrał na spacer. :D I te czułości. Ale to Twoja wizja, Twój pomysł, więc czemu nie? ;D
avatar
Only Dream  dnia 13.12.2015 17:02
Trochę dziwne to FF. Takie trochę w typie "za kurtyną". Obie postaci są trochę nienaturalne, ale to w końcu Twoja wizja. Poza tym wszystko całkiem ładnie i zgrabnie opisane. Czytało mi się też fajnie. Kilka powtórzeń, ale to nic wielkiego ;)
avatar
Prefix użytkownikaCookie  dnia 14.12.2015 09:50
O, czytałam i nie skomentowałam. Zła Cuki! :eyebrows2:


Levander tu tak bardzo kanonicznie wyszła, no propsy.
Chociaż Herma troszkę piździowata i rozlatana, a Ron taki... nie swój. ;x Chociaż ogólnie mi się podoba. xD
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 14.12.2015 21:02
Jestem wściekła na mój durny internet, naprawdę! Taki ładny komentarz napisałam, a trafił go szlag! No cóż, to jeszcze raz.

Przez to, że ten fan fiction jest, jak już ładnie to określiły osoby nade mną, dziwny, bardzo mi się podoba. Co prawda nie spodziewałam się takiej reakcji Hermiony, ale to nawet i lepiej, bo nie zawsze lubię, gdy odgaduję zakończenie. Ron wyszedł ci nieźle, ale mało kanonicznie. Za to wielkie brawa za Levander, serio, zarysowałaś jej upierdliwość niemalże jak Jo. Tytuł także zasługuje na pochwałę, bardzo ładnie brzmi.
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 15.12.2015 12:01
Mam mieszane uczucia. Gdy pierwszy raz to przeczytałam byłam bardzo zaskoczona i nie do końca kumałam co się dzieje.
Tytuł dosyć adekwatny do treści, ale generalnie troche mnie denerwowali główni bohaterowie Hermiona i Ron, byli bardzo niekanoniczni i mnie tym trochę drażnili. No nie poczułam tego, tej całej historii. Może ten brak kanoniczności był tego powodem, naprawdę nie wiem.
Za to Harry, a szczególnie Lavender bardzo kanoniczni i świetnie oddani.

Generalnie jest to trochę dziwne ff, którego nie zrozumiałam na początku, ale ma w sobie takie nieokreślone coś, dzięki któremu generalnie mi się podobało i ciesze się, że je przeczytałam.
Pisz więcej, a ja to na pewno przeczytam :D
avatar
Prefix użytkownikaElizabeth_  dnia 15.03.2016 01:05
Uwielbiam ta miniaturkę. Jest w niej coś tak realistycznego, że aż strach o tym myśleć. Hermiona dała radę pozbawić pamięci swoich rodziców, więc uważam, że byłaby zdolna również do takiego czynu. Piękny opis ich relacji. Mogłabym to czytać na okrągło...
avatar
Prefix użytkownikaqueen m  dnia 11.04.2016 14:30
Ok, chyba nie mogę odpowiedzieć na każdy komentarz z osobna, ale po pierwsze - wow. Wrzuciłam to opowiadanie i kompletnie o nim zapomniałam, ale taka ilość komentarzy i przeczytań mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. Dzięki śliczne wszystkim którzy znaleźli chwilę, żeby przeczytać i skomentować.

Okay, lecimy po kolei. Jak przeczytałam to teraz jeszcze raz to przyznaję rację - mogłam się bardziej przyłożyć jeśli chodzi o styl. Opowiadanie najpierw napisałam po angielsku i potem przetłumaczyłam na polski i okazało się to trudniejsze niż myślałam. Mam lekcję na przyszłość i kolejne opowiadanie albo story będzie od początku po polsku.

Jeśli chodzi o postaci - to jest właśnie Hermiona jaka jest dla mnie esencją tej kanonicznej. Potężna wiedźma i wyznawczyni filozofii "greater good". Nigdy nie była moją ulubioną postacią z książek, ale tak właśnie sobie ją wyobrażam:) Ron - jakkolwiek gruboskórny by nie był - miał przebłyski uczuć czy nawet romantyzmu, więc to że w książce nigdy nie zabrał Hermiony na spacer, nie znaczy że to nie się nie mogło wydarzyć ;) sky is the limit!

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za komentarze i uwagi :)
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 02.01.2017 13:30
Zacznę od tego, że początkowo przeraziła mnie ilość powtórzeń w jednym zdaniu. Potem się jednak do tego przyzwyczaiłem i czytałem dalej. Koniec jest lekko zaskakujący, ale myślę, że Hermionę było stać na wszystko. Nawet na wymazanie pamięci Ronowi. Ogółem całkiem przyjemne FF.
avatar
Prefix użytkownikaKornelie_1999  dnia 14.01.2017 13:06
Co do postawy Rona... Wydaje mi się, że jest dosyć podobny to tego z książki. Za to Hermiona lekko odbiegła od tego wzoru książkowego według mnie, ale mimo to podobała mi się. Uważam, że byłaby zdolna do wymazania pamięci przyjacielowi. Ogólnie FF jest całkiem dobre i nawet miło się czytało ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
03.03.2021 14:38
na pewno ładnie, czy w jakichś górach może nie być ładnie?

Praktykant w Ministerstwie Magii
03.03.2021 14:37
Nigdy nie byłam w Górach Sowich. Podobno ładne. Musisz potem potwierdzić.

Pracownik Miodowego Królestwa
03.03.2021 13:59
Sowie, więc potterowo, haha

potrzebuję się gdzieś ruszyć, już dostaję świra w domu

Praktykant w Ministerstwie Magii
03.03.2021 13:57
Super! W które?

Pracownik Miodowego Królestwa
03.03.2021 13:49
chyba jadę w góry w kwietniu *_*

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59604 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56577 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45466 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43877 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 41604 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37824 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36617 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33845 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.97