Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

halo, regulamin
16.01.2022 19:17
Saraa0, do tematu z newsami wrzucamy tylko propozycje. Więcej znajdziesz na mugglenet.com lub innych stronach i śmiało możesz je tłumaczyć

Mugol
16.01.2022 18:06
Ok dzięki

Wielki Mag
16.01.2022 18:02
Saraa0, w Hogwarcie? sala wejściowa>magiczne klepsydry. ale ten jest z 2019 r., po prostu w Hog już mało osób pisze, ogólnie to forum umiera

Mugol
16.01.2022 17:51
Jest tu jakiś plan zajęć?

Pracownik departamentu
16.01.2022 17:37
I nie czekasz na odpowiedź w osobnym poście, tylko piszesz, że ta osoba się zgodziła i idziecie). Lekcje czasem są ustalone z góry w jakichś terminach, ale to jak jest dużo chętnych, tak to samemu

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56721 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46836 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44554 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36643 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 32300 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
"Cześć, wyznaję fejsboga."
Prefix użytkownikaGoszka
Mnie facebook jest potrzebny, nawet nie chodzi o wstawianie zdjęć, zabawę, chociaż nie mam nic przeciw, ale raczej o możliwość komunikacji. Także aktywność umiarkowana. Minęły czasy kiedy używałam gg, teraz korzystam głównie z czatu i jestem z niego przeważnie zadowolona (dopóki nie robią jakichś udziwnień i nic nie działa). Na komputerze pracuje długo i często, dlatego facebook po prostu jest gdzieś w tle cały czas otwarty. Przesiadywaniem bym tego nie nazwała, ale co jakiś czas zerknę.



68.media.tumblr.com/fc2672d87f07e294d318933ac747d7f0/tumblr_ogyzlc3sGg1t0amgdo2_500.jpg

68.media.tumblr.com/1247c5965fe4e3bf9a88f2bfbed35765/tumblr_ogyzlc3sGg1t0amgdo3_500.jpg

 
http://www.filmweb.pl/user/Goszka_
Prefix użytkownikalosiek13
Wydaje mi się, że kiedyś na fejsie więcej się działo, przynajmniej wśród moich znajomych. Obecnie nudy i nic więcej.
Podpisuje się pod postem alette, bo ja bez feacebooka też nie mogę żyć, ze względu na studia! Gdyby nie grupa roku, grupa z zajęć, to połowy rzeczy człowiek nie byłby nawet świadom. Ogarnięcie miliona stron i podstron uczelni, wydziału, gdzie ważne informacje są wciśnięte w 50 innych, jest czasem ponad moje siły. Do tego materiały z wykładów, które ktoś wstawia, notatki info z zajęć, maile od prowadzących i wykładowców - masakra.
Na fejsa zaglądam przynajmniej raz dziennie, sprawdzam co się dzieje, pogram w gry na odmóżdżenie (jakby mi to było potrzebne), a to jeszcze pogadam z kimś na czacie. Tak do godzinki zejdzie. Ale w porównaniu z tym ile kiedyś czasu tam siedziałem, to jest nic ;d

Nie wiem, mnie ogólnie nie przeszkadza, że ktoś dodaje sobie zdjęcia z imprez, imienin, urodzin, chrzcin, czy czegokolwiek. Niech każdy dysponuje swoim kontem jak chce (w granicach przyzwoitości, ale takie rzeczy można zgłaszać spokojnie), mnie nic do tego tak naprawdę. Jak mnie wkurzają czyjeś posty, to albo sobie je ukrywam, albo wywalam takiego kogoś ze znajomych, proste.
Pod tym podpisuję się rękami i nogami!

No i na zakończenie mam naprawdę gdzieś, to że ktoś za oceanem ma dostęp do moich danych. Niech mają!
zapodaj.net/images/edba268d6e942.png


Always


zapodaj.net/images/c4ff56e394964.jpg
 
Prefix użytkownikaMoony Alex
No to ja się przyznam, że dużo korzystam z komputera, a facebooka mam włączonego cały czas. Dlaczego? Głównie po to, by porozumiewać się ze znajomymi (nie korzystam z GG, ani podobnych komunikatorów), dla niewielkiej części (tych, z którymi kontaktuję się najczęściej) jestem dostępna. Poza tym grupy fejsbukowe są dla mnie platformą kontaktu ze współstudentami, czasem także prowadzącymi. Rzadko cokolwiek wrzucam, prędzej ktoś mnie w czymś oznacza. Mnie facebook po prostu się przydaje, ale czasy histerycznego lajkowania oraz informowania wszystkich o tym, co robię minuta po minucie mam już dawno za sobą ;)
 
Prefix użytkownikaSheeby
Poczytałam tylko kilka początkowych komentarzy, takie btw.

U mnie to wygląda tak, że włączam komputer, przeglądarkę i fb. Nie przeglądam tam żadnych tablic, ani nic. Dla mnie fb jedna wielka beznadziejna strona, ale przydatna. Co mam na myśli? Klasową grupę, gdzie mogę poczytać, czy są sprawdziany, wejściówki czy kartkówki i inne takie szkolne pierdoły. A przede wszystkim jestem tam dla czatu, bo chyba każdy mój znajomy ma fb i się ze mną tak kontaktuje. Więc podsumowując; mam, uważam za ogólny shit, gdzie tak jak powiedziała Xeri, powstaje era gimbusów co jest całkowitą prawdą. Coraz mniej tam ogarniętych ludzi, oraz korzystam tylko z czatu i grupy. (ah i czasem wejdę na jakiś fp o zainteresowaniach).

Nie płakałabym, jakby usunęli go z świata internetów, tak jak nk. Cóż...
Julia. Także znana jako Sheeby, Shee i Sheeb.


45.media.tumblr.com/b16bc263c6f7726719043a578754d1a2/tumblr_nwm5j4rfWu1tjjejho1_500.gif


45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart



31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikaPadida
Ja nie mam facebooka (jest mi z tym całkiem ok), bo mam mniej niż 13 lat. Oczywiście da się oszukać i praktycznie wszyscy w klasie mają fejsa, ale moje siostry by zauważyły. Ale są co raz bardziej przekonane i możliwe, że niedługo stworzę tam konto. Na początku na pewno będę wchodziła ciągle, żeby nadrobić zaległości, "pozapraszać znaj i dac lajki". Potem i tak minie, tak jak z nk. Miałam chyba z 7-8 lat jak mi siostra zrobiła xD
"No zlupcie mi konto, no zlupcie mi plofil na nasej klasie"

Dla mnie facebook ogólnie jest spoko, ale tylko jeśli używa się go w "dobrym celu", nie za dużo. Np. moje siostry studiują teraz w Wawie, a dzięki fejsowi mogą zgadać się ze starą klasą i starymi znajomymi z Garwolina, mogą się zapytać grupy co mają zadane itp. Ale jak patrzyłam na niektóre profile z koleżanką na jej koncie... straszne :<
zapodaj.net/images/71a1c7d3890e6.png


hej
 
Smierciojadek
Jestem w zasadzie cały czas dostępna na Facebooku, a to przez to, że mam aplikację na telefonie. Wszystkie powiadomienia, komentarze, posty z grup mi się wyświetlają, więc wchodzę dość często. Ale na krótko. Nie ma tak, że siedzę po kilka godzin, bo najzwyczajniej w świecie nie ma tam co robić. No chyba że prowadzę jakąś rozmowę na czacie, no to tak. Teraz głownie ta strona jest mi przydatna dlatego, że mam tam grupę ze studiów, na której odbywają się nawet zapisy na egzaminy, także jak kogoś nie ma, może mieć opóźnione informacje, a nawet może nie zdążyć się zapisać na termin, na który by chciał. ;P Jeśli chodzi o moja aktywność, to jest dość niska. Raz na jakiś czas wrzucę jakąś piosenkę czy zdjęcia. Bez szału.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaStefa
Mam Facebooka i dość często na nim siedzę, nie jakoś mega długo bo nie ma tam co robić, ale lubię być na bieżąco jezyk szczerze podziwiam ludzi którzy mają na tyle żelazną wolę że dotąd nie założyli tam konta, ale też jego brak wydaje mi się bardzo niepraktyczny. Obecnie ciężko byłoby mi obyć się bez Facebooka, zwłaszcza odkąd poszłam na studia zaoczne i komunikacja z ludźmi z roku odbywa się przede wszystkim przez grupę facebookową właśnie. Nie byłoby łatwo ogarnąć się ze wszystkim gdyby nie wstawiane tam notatki i podręczniki w pdfie. Facebook to dla mnie też miejsce gdzie można swobodnie podyskutować z ludźmi o podobnych zainteresowaniach - mam polajkowanych sporo fanpage'ów, w tym fanklub mojego niegdyś ulubionego zespołu, za którego pośrednictwem poznałam kilka fajnych osób ;) No i ważna jest dla mnie komunikacja ze znajomymi przez czat - tutaj jednak mocno ubolewam nad przeminięciem ery GG ;( Nie przepadam za komunikatorem facebookowym, wydaje mi się dość suchy i niezbyt wygodny.

Przy tych wszystkich zaletach Facebook i mnie często wkurza jezyk Nie ogarniam zmieniania profilówek po 5 razy na tydzień, prawie codziennego dodawania fotek kwiatków, drzewek i zachodzącego słońca (ludzie, od tego jest Instagram jezyk), bombardowanie zdjęciami zaślinionych bobasów w różnych ujęciach i pozach, a już najbardziej statusów w rodzaju: ":( <smutna>" i dziesiątki komentarzy w stylu "Kochaaaanaaaaa, co się stałooooooo????" i odpowiedzi w stylu: "Niiic" :D To jest żenujące... To jasne że każdy ma czasem zły dzień i wtedy trudno się oprzeć pokusie podzielenia się z kimś tym ciężarem, ale w takiej sytuacji chyba lepiej prywatnie pogadać z kimś bliskim, niż uprawiać na fb ekshibicjonizm emocjonalny typu: "Dlaczego zakochałam się tak bardzo w kimś kto tak bardzo ma mnie w d****?...". Mnie byłoby wstyd tak publicznie obnażać to co mnie boli... Zwłaszcza że nie oszukujmy się - żyjemy w czasach w których każdy martwi się przede wszystkim o siebie.
Edytowane przez Prefix użytkownikaStefa dnia 18.10.2016 17:31
"A więc zabij mnie Voldemorcie, z ochotą powitam śmierć! Tyle że moja śmierć nie da ci tego czego szukasz... jest tyle rzeczy, których nie pojmujesz..."
 
Prefix użytkownikagne
Obecnie ciężko byłoby mi obyć się bez Facebooka, zwłaszcza odkąd poszłam na studia zaoczne i komunikacja z ludźmi z roku odbywa się przede wszystkim przez grupę facebookową właśnie. Nie byłoby łatwo ogarnąć się ze wszystkim gdyby nie wstawiane tam notatki i podręczniki w pdfie. Facebook to dla mnie też miejsce gdzie można swobodnie podyskutować z ludźmi o podobnych zainteresowaniach - mam polajkowanych sporo fanpage'ów, w tym fanklub mojego niegdyś ulubionego zespołu, za którego pośrednictwem poznałam kilka fajnych osób Oczko No i ważna jest dla mnie komunikacja ze znajomymi przez czat - tutaj jednak mocno ubolewam nad przeminięciem ery GG


Dokładnie tak. Facebook jest niezwykle pożyteczny jeśli chodzi o studia. Naprawdę, jeśli chodzi o przepływ informacji, notatek itp. nic nie sprawdza się tak dobrze. Mieliśmy forum, wspólną pocztę, jakieś uploady, ale i tak wszystko przeniosło się na fb. Poczta przydaje się tylko w kontaktach z wykładowcami.
W każdym razie to właśnie główny powód, dla którego wchodzę na fb. Poza tym własnie czat... Nie cierpię go strasznie i unikam jak ognia, ale prawie nikt nie ma już GG (niektórzy nawet dziwią się,że ktokolwiek tego używa), więc nie ma wyboru. Gdyby nie te dwie rzeczy, to bez większego problemu mogłabym wywalić to cholerstwo. Nie mam już potrzeby śledzenia kto co robi i jakie zdjęcia dodaje. W sumie wyjątkiem od tej reguły są znajomi poznani na hpnecie, z którymi kontakt możliwy jest tylko przez neta. Na ich zdjęcia lubię popatrzeć, bo na co dzień nie mam okazji ich oglądać. Do dyskusji i poznawania nowych ludzi mam własnie hpnet, więc pod tym względem fb przegrywa :D
www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_C9HW0VT8HWB4j5ioQty4pa6Ex9wMeLs6.jpg
 
Prefix użytkownikaUpadly Aniol
Jestem ( tak wynika z ankiety ) jedną z dwóch osób z forum, które tego Facebooka nie mają. I cóż począć ?? Pewnie nic. Usunąłem naszą klasę, bo tam totalna zamulanka się zrobiła, a o fejsie jakoś nigdy nie myślałem. Pierwsze pytanie : Po co ? Do czego mi to w zasadzie potrzebne ? Czy będę mniej szczęśliwym człowiekiem bez Facebooka ? No nie. Nawet mi sie nie chce, nie czuję 'wewnętrznej potrzeby'...No i jestem oryginalny jezyk "Wszyscy mają Mambę, a ja nie". Moja mama ma, siostry, szwagrowie, siostrzeniec, siostrzenica, inne dzieci jeszcze za małe, ale z czasem mieć pewnie będą, sąsiedzi, znajomi, koledzy...W sumie to mało znam osób bez tegoż jakże popularnego portalu społecznościowego. Wiem natomiast, że pewnego polityka profil ma blisko 220 tys. ( lajków ?? czy czego tam - no, że ludki z Internetku lubię go ) ^^ - kończę, bo ciężko pisać o czymś tak 'nieznanym' xD
24.media.tumblr.com/tumblr_m8xhishKur1qhr8kmo1_400.gifauto.img.v4.skyrock.net/7396/7977396/pics/160621264.gif
 
Prefix użytkownikadobrosia1
Mam fb, ale czasem zastanawiam po co założyłam konto. Fajnie że dostaję dodatkowe punkty, ale po dłuższym namyśle, dochodzę do pytania po co?. I nasówa mi się odpowiedź, że można " lajkować", rozmawiać bezpłatnie, ale przecież, ze znajomymi widzę się codziennie. Tak więc mam go tylko po to, żeby mieć. Wiem, trochę bez sensu. No ale tak po prostu mam
 
Prefix użytkownikaYouka
Mnie ten fejsbuk wielkiej różnicy nie robi, choć konto mam. Z fikcyjnymi danymi, bo dlaczego nie? Służy mi to tylko do ogarniania na bieżąco koncertów i różnych akcji fanowskich, obserwuję kilka polskich Street Teamów, jedno wydawnictwo i paru muzyków. Względnie komunikacja ze znajomymi, których nie można dorwać nigdzie indziej. Na tym się kończy moja tamtejsza działalność. Gdyby nie ta garstka znajomych i wygodny dostęp do interesujących mnie informacji, to nawet bym się nie fatygował. xP
EL PSY CONGROO
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Nigdy konta na Facebooku nie miałem, i Bogu dzięki już mieć nie będę. Chodzi oczywiście o ostatnie 'wydarzenia'. Portal, który stał się teraz ikoną cenzury w internetach. Powód? Banowanie, usuwanie kont użytkowników, którzy o"ośmielili" się podzielić informacją o Marszu Niepodległości, który lada dzień się odbędzie. A ściślej mówiąc o znak NIEZABRONIONY falangi (rycerstwo). Od kilku miesięcy podejrzewałem, że cały ten facebook to nie tylko 'zwykły' portal społecznościowy, ale coś więcej ;p Mogą istnieć konta, które wychwalają największego zbrodniarza w historii ludzkości jakim był Stalin, takimi które wyśmiewają św. Jana Pawła II, religię itd. Gdzie tu sens??? Sierp i młot to symbol pod którym setki tysięcy zostało zabitych. Falanga zaś nie... Czyli ta cała tolerancja szybko się skończyła xD Gdzie są marsze KOD-u, wszak mają bronić demokracji, wolności słowa, światopoglądu. Fajnie zachował się poseł Kukiz15, który na tym portalu wstawił zdjęcie z Marszu pisząc coś w rodzaju: na Marsz się wybieram bez względu na to co myśli o tym Facebook.

Niby to najpopularniejszy taki portal w Polsce (chyba z 17 milionów Polaków), a z drugiej widać do jakiej grupy ludzi jest "skierowany". Dlatego konta już na pewno nie założę, bo cenzura w Internecie to coś wprost absurdalnego i głupiego, że szkoda się o tym rozpisywać. Dodajmy cenzura dla określonych grup - Stalin i propagowanie komunizmu czy środowisk LGBT niech sobie będą. Patriotyzm i konserwatywne poglądy nigdy. I w ten sposób 'ostatni bastion wolności' wpadł w otchłań Utopii.
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaNeterin
Długo się opierałem, ale w końcu założyłem (dzięki hpnetowicze). Generalnie jest spoko. Głównie służy mi do kontaktu z osobami, których nie mogę złapać przez stare dobre gg. Kolejnym plusem są powiadomienia. Zawsze na bieżąco z info, które mnie interesują.
Co do chwilami absurdalnej cenzury. Nie od dziś wiadomo, że polityka fb skręca na lewo, ludzie są różni. Jedni mniej, drudzy bardziej walnięci. To, że usuwane są czasem nieszkodliwe rzeczy nie znaczy, że sam facebook jest złem totalnym.
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_nick.png

i.imgur.com/1jQBv6y.png
 
Prefix użytkownikapotterekking
Sorka, ale nie mogę powiedzieć, że facebook jest lepszy od Harrego Pottera lub od HarryPotter.net.pl, od czasu do czasu korzystam z facebooka, ale rzadko, morze teraz sobie wejdę, ogólnie to na fb czatuję z kolegami jak mi się nudzi, ale fb jakoś mnie nie jara jak ta stronka.Pytanie
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 8.80