Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik Miodowego Królestwa
23.06.2021 10:21
1 łyżka serka mascarpone+2 łyżki masła orzechowego+1 jedno jajko+pół łyżeczki proszku do pieczenia i ewentualnie słodzik


PYSZNE i wychodzą za każdym razem

Pracownik Miodowego Królestwa
23.06.2021 10:11
Klaudia Lind, ja wiem, że wyjdą pyszne, bo robiłam je już z masłem orzechowym zanim się zorientowałam,że go nie toleruję :D

ale mega polecam

Najlepszy wśród szkolonych
23.06.2021 10:10
Mikasa, o daj znać jak wyszły.

U nas pochmurnie i przyjemne :)

Pracownik Miodowego Królestwa
23.06.2021 09:42
ja nareszcie dorwałam masło migdałowe i będę robić keto gofry Eat

Świetny czarodziej
23.06.2021 09:32
monciakund, trzeba było wbijać, to był sam rosół z makaronem Wrozka

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59632 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56651 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45883 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43900 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38336 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36669 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Zniszcz życzenie
Prefix użytkownikaLossiril
podają ci 2KC i znów nie działa działa.

Chcę mieć szpiczaste uszy.
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaSheeby
Nie masz go przez jakąś godzinę, ale potem powraca z podwojoną siłą.

Chcę aby noga mnie nie swędziała
Julia. Także znana jako Sheeby, Shee i Sheeb.


45.media.tumblr.com/b16bc263c6f7726719043a578754d1a2/tumblr_nwm5j4rfWu1tjjejho1_500.gif


45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart



31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikaDiana12384
noga cie juz nie swedzi, ale nie na dlugo, bo przylatuje chmara komarow i cie gryzie po calym ciele.

Chce, zeby Hogwart istnial i zebym sie tam uczyla.
HARRY POTTER

Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1;
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.
"wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! :D ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)


Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach.


A teraz troche pospiewamy:

Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Ciesza sie Puchoni!
Ciesza sie Puchoni!
Bo tu u nas wszyscy
kibicuja swemu domowi!
Bo tu u nas wszyscy
Kibicuja swemu domowi!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Nasi dzielni gracze
to sa czarno-zloci,
wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
Wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!!!!

Dalej Puchoni!!!


Mam tez pare fajnych cytatow:

"Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy xD

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek

Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore

Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore

r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
r11; Tak.
r11; Tak, proszę pana.
r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter

r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!
r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.
Hagrid wytrzeszczył oczy.
r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;?
r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter

Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley

Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks

Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy

Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore

[color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry...



Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem.
By Diana12384, czyli Joanna.



Fikcja

Moje życie to fikcja,
nie istnieje w nim nikt.
Tylko świat magii,
pozwala mi odetchnąć.


Dla mnie real nie istnieje,
mój świat należy do czarodziei.
Jestem Wybrańcem losu,
zmierzę się z każdym przciwnikiem.


Moje serce bije bardzo mocno,
zemsty zew się budzi.
Jestem panem świata,
moja moc jest potęgą całego świata[/color]

Hymn na cześć bohaterów książki

Harry Potter który konkuruje z Malofyem,
Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki
I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki
Hermiona co zakuwa dzień w dzień
Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen
Tylko pracuje jak
Pan Weasley, który mugoli kocha
Lavender, co tylko strzela focha
I ten wielki Dumbledore,
co magii zna rzecz
Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz
Cóż za dziwy,
Pan Malfoy co łapówki rozdaje
Jego syn, co z zazdrosci o bliznę
szaleje
I Ron, co zawsze o oceny walczył
Jak rycerz na balu tańczył
Krzywołap, kot Syriusza,
co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza
Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir
co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie
Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie
I McGonagall, we wszystkim kamienna
we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa
Że nawet ten Neville, mały
Ze strachu wciąż pozieleniał
Jak Szalonooki zabił pająka
Szukając choć dymku jego bąka
Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks
Tonks, ta która włosy miała wciąż inne
co nie powinno być dziwne
I pani Weasley, ciągle uparta
a jednak dobroduszna i otwarta
Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom
zawdzięcza życie
O Potterze
można wiele
jednak nie usłyszysz tego w kościele
Więc pamiętaj
Harry Potter, rządzi
a nie szkodzi



W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią!
Napisała: Diana12384


Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek!



"Oda do Księżyca"



Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie
spichlerze życia zapełnie dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź.


Cicha, cichutka noc,
Ktoś twarz wtula w koc,
A wilcze srebrne oczy
Lśnią jak gwiazdy tej nocy.
Zmierzch zapada znów,
Zza drzew wychyla się księżyca nów.
Jak srebro księżyc lśni
By upiększyć wilcze sny.
Wataha na łowy wyrusza,
A wokół niej zupełna cisza.
Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś,
By umilić te łowy i przenieść czasu oś,
O pare minut chociaż,
Dla wilków to wieczność będzie aż.
Srebrny księżyc pilnuje snów,
Choć uchyla się już jego nów.
Wilki zmęczone do groty swej gnają,
I zdobycz swą z chęcią pożerają.
Teraz byle do pełni,
A każde marzenie się spełni.


Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.


A na koniec:

img.zszywka.pl/0/0068/7221/moj-swiat/szczerbatek-gif-lt3.gif
Mniam, mniam jezyk
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Ostnieje i idziesz ale zostajesz wyzucona za zniszzenie mienia szkolnego
chce miec długie włosy
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaDiana12384
masz dlugie wlosy, ale w upal gdy chlodzilas sie wiatraczkiem ten wiatrak wciagna je i masz jeszcze krotsze niz mialas :-)

chce zeby moja kotka zyla wiecznie
HARRY POTTER

Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1;
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.
"wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! :D ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)


Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach.


A teraz troche pospiewamy:

Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Ciesza sie Puchoni!
Ciesza sie Puchoni!
Bo tu u nas wszyscy
kibicuja swemu domowi!
Bo tu u nas wszyscy
Kibicuja swemu domowi!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Nasi dzielni gracze
to sa czarno-zloci,
wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
Wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!!!!

Dalej Puchoni!!!


Mam tez pare fajnych cytatow:

"Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy xD

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek

Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore

Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore

r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
r11; Tak.
r11; Tak, proszę pana.
r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter

r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!
r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.
Hagrid wytrzeszczył oczy.
r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;?
r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter

Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley

Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks

Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy

Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore

[color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry...



Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem.
By Diana12384, czyli Joanna.



Fikcja

Moje życie to fikcja,
nie istnieje w nim nikt.
Tylko świat magii,
pozwala mi odetchnąć.


Dla mnie real nie istnieje,
mój świat należy do czarodziei.
Jestem Wybrańcem losu,
zmierzę się z każdym przciwnikiem.


Moje serce bije bardzo mocno,
zemsty zew się budzi.
Jestem panem świata,
moja moc jest potęgą całego świata[/color]

Hymn na cześć bohaterów książki

Harry Potter który konkuruje z Malofyem,
Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki
I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki
Hermiona co zakuwa dzień w dzień
Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen
Tylko pracuje jak
Pan Weasley, który mugoli kocha
Lavender, co tylko strzela focha
I ten wielki Dumbledore,
co magii zna rzecz
Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz
Cóż za dziwy,
Pan Malfoy co łapówki rozdaje
Jego syn, co z zazdrosci o bliznę
szaleje
I Ron, co zawsze o oceny walczył
Jak rycerz na balu tańczył
Krzywołap, kot Syriusza,
co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza
Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir
co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie
Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie
I McGonagall, we wszystkim kamienna
we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa
Że nawet ten Neville, mały
Ze strachu wciąż pozieleniał
Jak Szalonooki zabił pająka
Szukając choć dymku jego bąka
Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks
Tonks, ta która włosy miała wciąż inne
co nie powinno być dziwne
I pani Weasley, ciągle uparta
a jednak dobroduszna i otwarta
Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom
zawdzięcza życie
O Potterze
można wiele
jednak nie usłyszysz tego w kościele
Więc pamiętaj
Harry Potter, rządzi
a nie szkodzi



W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią!
Napisała: Diana12384


Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek!



"Oda do Księżyca"



Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie
spichlerze życia zapełnie dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź.


Cicha, cichutka noc,
Ktoś twarz wtula w koc,
A wilcze srebrne oczy
Lśnią jak gwiazdy tej nocy.
Zmierzch zapada znów,
Zza drzew wychyla się księżyca nów.
Jak srebro księżyc lśni
By upiększyć wilcze sny.
Wataha na łowy wyrusza,
A wokół niej zupełna cisza.
Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś,
By umilić te łowy i przenieść czasu oś,
O pare minut chociaż,
Dla wilków to wieczność będzie aż.
Srebrny księżyc pilnuje snów,
Choć uchyla się już jego nów.
Wilki zmęczone do groty swej gnają,
I zdobycz swą z chęcią pożerają.
Teraz byle do pełni,
A każde marzenie się spełni.


Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.


A na koniec:

img.zszywka.pl/0/0068/7221/moj-swiat/szczerbatek-gif-lt3.gif
Mniam, mniam jezyk
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Żyje twoja kotka ale ty już nie i ją przezywasz a ona zostaje sama
Chcę żeby Lucjusz Ma mi się oświadczył xD
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaDiana12384
oswiadcza ci sie, ale nie dochodzi do slubu, bo on umiera Czarodziej

chce umiec latac, ale jednoczesnie umiec przestac kiedy chce i mam GPS zeby nie zgubic sie w chmurach i zeby nie wpasc do silnika samolotu :D
HARRY POTTER

Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1;
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.
"wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! :D ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)


Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach.


A teraz troche pospiewamy:

Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Ciesza sie Puchoni!
Ciesza sie Puchoni!
Bo tu u nas wszyscy
kibicuja swemu domowi!
Bo tu u nas wszyscy
Kibicuja swemu domowi!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Nasi dzielni gracze
to sa czarno-zloci,
wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
Wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!!!!

Dalej Puchoni!!!


Mam tez pare fajnych cytatow:

"Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy xD

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek

Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore

Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore

r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
r11; Tak.
r11; Tak, proszę pana.
r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter

r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!
r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.
Hagrid wytrzeszczył oczy.
r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;?
r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter

Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley

Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks

Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy

Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore

[color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry...



Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem.
By Diana12384, czyli Joanna.



Fikcja

Moje życie to fikcja,
nie istnieje w nim nikt.
Tylko świat magii,
pozwala mi odetchnąć.


Dla mnie real nie istnieje,
mój świat należy do czarodziei.
Jestem Wybrańcem losu,
zmierzę się z każdym przciwnikiem.


Moje serce bije bardzo mocno,
zemsty zew się budzi.
Jestem panem świata,
moja moc jest potęgą całego świata[/color]

Hymn na cześć bohaterów książki

Harry Potter który konkuruje z Malofyem,
Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki
I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki
Hermiona co zakuwa dzień w dzień
Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen
Tylko pracuje jak
Pan Weasley, który mugoli kocha
Lavender, co tylko strzela focha
I ten wielki Dumbledore,
co magii zna rzecz
Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz
Cóż za dziwy,
Pan Malfoy co łapówki rozdaje
Jego syn, co z zazdrosci o bliznę
szaleje
I Ron, co zawsze o oceny walczył
Jak rycerz na balu tańczył
Krzywołap, kot Syriusza,
co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza
Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir
co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie
Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie
I McGonagall, we wszystkim kamienna
we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa
Że nawet ten Neville, mały
Ze strachu wciąż pozieleniał
Jak Szalonooki zabił pająka
Szukając choć dymku jego bąka
Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks
Tonks, ta która włosy miała wciąż inne
co nie powinno być dziwne
I pani Weasley, ciągle uparta
a jednak dobroduszna i otwarta
Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom
zawdzięcza życie
O Potterze
można wiele
jednak nie usłyszysz tego w kościele
Więc pamiętaj
Harry Potter, rządzi
a nie szkodzi



W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią!
Napisała: Diana12384


Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek!



"Oda do Księżyca"



Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie
spichlerze życia zapełnie dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź.


Cicha, cichutka noc,
Ktoś twarz wtula w koc,
A wilcze srebrne oczy
Lśnią jak gwiazdy tej nocy.
Zmierzch zapada znów,
Zza drzew wychyla się księżyca nów.
Jak srebro księżyc lśni
By upiększyć wilcze sny.
Wataha na łowy wyrusza,
A wokół niej zupełna cisza.
Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś,
By umilić te łowy i przenieść czasu oś,
O pare minut chociaż,
Dla wilków to wieczność będzie aż.
Srebrny księżyc pilnuje snów,
Choć uchyla się już jego nów.
Wilki zmęczone do groty swej gnają,
I zdobycz swą z chęcią pożerają.
Teraz byle do pełni,
A każde marzenie się spełni.


Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.


A na koniec:

img.zszywka.pl/0/0068/7221/moj-swiat/szczerbatek-gif-lt3.gif
Mniam, mniam jezyk
 
Prefix użytkownikaLossiril
Nie oświadczy Ci się, bo właśnie oświadcza się mnie xD

Chcę mieć kozę.
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaDiana12384
masz koze, ale ona zjada wszystko co masz i nastepnie ucieka :D

powtorze: chce umiec latac, ale jednoczesnie umiec przestac kiedy chce i mam GPS zeby nie zgubic sie w chmurach i zeby nie wpasc do silnika samolotu
HARRY POTTER

Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1;
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.
"wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! :D ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)


Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach.


A teraz troche pospiewamy:

Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Ciesza sie Puchoni!
Ciesza sie Puchoni!
Bo tu u nas wszyscy
kibicuja swemu domowi!
Bo tu u nas wszyscy
Kibicuja swemu domowi!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Nasi dzielni gracze
to sa czarno-zloci,
wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
Wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!!!!

Dalej Puchoni!!!


Mam tez pare fajnych cytatow:

"Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy xD

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek

Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore

Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore

r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
r11; Tak.
r11; Tak, proszę pana.
r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter

r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!
r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.
Hagrid wytrzeszczył oczy.
r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;?
r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter

Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley

Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks

Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy

Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore

[color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry...



Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem.
By Diana12384, czyli Joanna.



Fikcja

Moje życie to fikcja,
nie istnieje w nim nikt.
Tylko świat magii,
pozwala mi odetchnąć.


Dla mnie real nie istnieje,
mój świat należy do czarodziei.
Jestem Wybrańcem losu,
zmierzę się z każdym przciwnikiem.


Moje serce bije bardzo mocno,
zemsty zew się budzi.
Jestem panem świata,
moja moc jest potęgą całego świata[/color]

Hymn na cześć bohaterów książki

Harry Potter który konkuruje z Malofyem,
Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki
I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki
Hermiona co zakuwa dzień w dzień
Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen
Tylko pracuje jak
Pan Weasley, który mugoli kocha
Lavender, co tylko strzela focha
I ten wielki Dumbledore,
co magii zna rzecz
Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz
Cóż za dziwy,
Pan Malfoy co łapówki rozdaje
Jego syn, co z zazdrosci o bliznę
szaleje
I Ron, co zawsze o oceny walczył
Jak rycerz na balu tańczył
Krzywołap, kot Syriusza,
co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza
Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir
co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie
Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie
I McGonagall, we wszystkim kamienna
we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa
Że nawet ten Neville, mały
Ze strachu wciąż pozieleniał
Jak Szalonooki zabił pająka
Szukając choć dymku jego bąka
Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks
Tonks, ta która włosy miała wciąż inne
co nie powinno być dziwne
I pani Weasley, ciągle uparta
a jednak dobroduszna i otwarta
Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom
zawdzięcza życie
O Potterze
można wiele
jednak nie usłyszysz tego w kościele
Więc pamiętaj
Harry Potter, rządzi
a nie szkodzi



W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią!
Napisała: Diana12384


Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek!



"Oda do Księżyca"



Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie
spichlerze życia zapełnie dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź.


Cicha, cichutka noc,
Ktoś twarz wtula w koc,
A wilcze srebrne oczy
Lśnią jak gwiazdy tej nocy.
Zmierzch zapada znów,
Zza drzew wychyla się księżyca nów.
Jak srebro księżyc lśni
By upiększyć wilcze sny.
Wataha na łowy wyrusza,
A wokół niej zupełna cisza.
Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś,
By umilić te łowy i przenieść czasu oś,
O pare minut chociaż,
Dla wilków to wieczność będzie aż.
Srebrny księżyc pilnuje snów,
Choć uchyla się już jego nów.
Wilki zmęczone do groty swej gnają,
I zdobycz swą z chęcią pożerają.
Teraz byle do pełni,
A każde marzenie się spełni.


Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.


A na koniec:

img.zszywka.pl/0/0068/7221/moj-swiat/szczerbatek-gif-lt3.gif
Mniam, mniam jezyk
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Umiesz ale pod wpływem słońca palisz się bo poleciałaś za wysoko.
Ps Lucjuszek mnie kocha xD
Chcę miec 3 synów i pomidory w ogródku
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikaLossiril
Twoi trzej synowie udławili się zjedzonymi pomidorami. Nie ma ani pomidorów, ani synów.
[Ciebie, jasne xD]

Chcę się cofnąć w czasie do lat 80.
"You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness,
no doubt about that."


49.media.tumblr.com/8fd19fd808466128891dbc622e847972/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo2_r1_250.gif45.media.tumblr.com/0657b0d7361e18d2e9b9ad59589ba694/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo8_r1_250.gif49.media.tumblr.com/44cba2a6756c07fec6f86f9c6baeabe6/tumblr_nttjx4EWDx1s0s73vo4_250.gif

45.media.tumblr.com/d941556ef09d4df2aa4255e2d1916738/tumblr_o20215Cx8Z1txsq03o1_500.gif

www.nrdfeed.com/gImages/draco-scream-gif-gif71a7c2e0904f25cbb722c4b60d0e809153c8694c07ea4.gif

25.media.tumblr.com/96e036d50d60465467af86aaa10d1985/tumblr_mifwnfHhoW1r1da95o1_500.gif


tumblr klik

'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.'

'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.'


i59.tinypic.com/258b141.gif


'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.'

i58.tinypic.com/ne49j.jpg

It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one.


www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najciekawszy_podpis.png
 
http://morivrty.tumblr.com
Prefix użytkownikaXeri
Cofasz się, ale połowa ciebie zostaje tutaj [w sensie błąd w programie]

Chcę herbatkę z cytrynką i miodem
i60.tinypic.com/11jyots.gif

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu zawisł ten,
co troje zginęło z jego mocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Choć trup ze mnie już,
uwolnię cię od przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się?
Tu do mnie miałaś zbiec,
żeby uniknąć przemocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.

Czy chcesz, czy chcesz
pod drzewem skryć się też?
W naszyjniku ze sznura
u boku mego nie czekaj pomocy.
Dziwnie już tutaj bywało,
nie dziwniej więc by się stało,
gdybyśmy się spotkali
pod wisielców drzewem o północy.



24.media.tumblr.com/5e7ea95eb3a66610a04f2ef69c96a95f/tumblr_mzoa4w9n8J1qfx172o5_250.gif

40.media.tumblr.com/db4b3542ad14dcd274e696dc3a7ee172/tumblr_nhs5ru1eXc1s9t61qo1_500.jpg

38.media.tumblr.com/ceac3d6d60bf1a7f26ac63d1c11c6466/tumblr_njkptkSyOh1un5mawo1_250.gif
 
Prefix użytkownikaSheeby
Masz, ale wylewa ci się na gołe kolana i się poparzyłaś.

Chcę nowy telefon.
Julia. Także znana jako Sheeby, Shee i Sheeb.


45.media.tumblr.com/b16bc263c6f7726719043a578754d1a2/tumblr_nwm5j4rfWu1tjjejho1_500.gif


45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart



31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikaNarcissa
Dostajesz go, ale ktoś Ci go kradnie.
Chcę mieć traktor.
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie

****

i44.tinypic.com/ivyb7c.gif
 
Prefix użytkownikariveen
Posiadasz traktor, ale przejeżdżasz nim krowę i trafiasz do celi. Buhahah
Chcę mieć krowę.

24.media.tumblr.com/5f94107909cf68a08611fadc9c572d3b/tumblr_mtyb3r48Tf1sifo6do1_500.gif

Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.
 
Prefix użytkownikaRoozalinda
Miałaś krowę ale przejechał ci ją traktor Narcissy.

Chcę być psem
 
Prefix użytkownikariveen
Zjada cię smok.
Chcę być piękna i powiewna xD

24.media.tumblr.com/5f94107909cf68a08611fadc9c572d3b/tumblr_mtyb3r48Tf1sifo6do1_500.gif

Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.
 
Prefix użytkownikaDiana12384
jestes, ale wywracasz sie i rozwalasz cala twarz, wiec musialas miec przeszczep skory i operacje plastyczna, wiec po wszystkim wygladasz jak Pani Shrekowa jezyk

Chce chodowac geparda (ciekawostka: gepardy to jedyne duze kotowate, ktore da sie ZUPELNIE oswoic :D)
HARRY POTTER

Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek rOTWARTA KOMNATAr1;
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledorer17;a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddler17;a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddler17;a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledorer17;a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.
"wszystko dobre, co sie dobrze konczy" ... nie dotyczy Harrego! chcemy 8 czesc! :D ( 9, 10, 11 .... ewentualnie 40 tez chcemy)


Moja postac to Diana Wolf, ktora chodzi do 2 klasy. Jest to wysoka brunetka o niebieskich oczach, ktore zdobia ciemno-bordowe okulary. Uwielbia ona zaklecia i obrone przed czarna magia. Wieksza czesc swojego wolnego czasu spedza w bibliotece, gdzie lubi czytac ksiazki do jej ulubionych przedmiotow, lub odsypia noce, ktore zerwala zawziecie uczac sie eliksirow. Ze wszystkich przedmiotow ma albo W albo; PO, jedynie z eliksirow ma ledwo Z. Nie cierpi ona tego przedmiotu, poniewaz wydaje jej sie, ze Snape sie na nia szczegolnie uwzial. Zarywa noce uczac sie, ale na niewiele sie to zdaje, bo profesor zawsze znajdsie jakis blad w jej wywarze. Bardzo lubi ona rowniez przesiadywac na bloniach, gdzie albo marzy pod rozlozystym debem, albo chlodzi stopy w jeziorze. Czasem odwiedza Hagrida, zeby pomoc mu przy "zupelnie niegroznych stworzonkach" lub po prostu wypic z nim herbatke i milo porozmawiac, lubi ona tez niepostrzezenie zamienic sie w psa imieniem Dark i bez potrzeby narazania sie na szlaban poprzechadzac sie po zakazanym lesie. Jest ona raczej samotniczka, moze dlateg, ze nie jest najadniejsza i caly czas chodzi w "niemodnych ciuchach", oraz w jednej fryzurze, tak zwanym kucyku, a moze dlatego, ze sama unika tlumow i nie za bardzo lubi imprezy. Jej samej samotnosc nie przeszkadza, bo ma wtedy duzo czasu na cwiczenie eliksirow, oraz zaklec i na jej ulubione zajecie, czyli zupelne pograzanie sie w marzeniach.


A teraz troche pospiewamy:

Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Ciesza sie Puchoni!
Ciesza sie Puchoni!
Bo tu u nas wszyscy
kibicuja swemu domowi!
Bo tu u nas wszyscy
Kibicuja swemu domowi!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!

Nasi dzielni gracze
to sa czarno-zloci,
wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
Wygrac im sie uda!
tu nie grozi nuda!
HEJ!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!
Ko ko ko ko Quidditch spoko!
Kafel leci hen wysoko!
Wszyscy razem zaspiewajmy:
Hufflepuff wspierajmy!!!!

Dalej Puchoni!!!


Mam tez pare fajnych cytatow:

"Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi poruszać się szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem, więc nie liczcie na to, że zabawi gdzieś dłużej, gdy wy planujecie coś ryzykownego." Nie wiem kto to powiedzial, bo znalazlam ten cytat przypadkiem patrzac po internecie, ale usmialam sie jak nigdy xD

Udało się, dostali w kość, niech żyje Potter nam!
A Voldek gnije w piekle, za którym tęsknił sam! r11; Irytek

Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki. r11; Albus Dumbledore

Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. r11; Albus Dumbledore

r11; Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
r11; Tak.
r11; Tak, proszę pana.
r11; Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. - Severus Snape i Harry Potter

r11; Jestem nauczycielem! r11; ryknął. r11; Nauczycielem, Potter! Jak śmiesz grozić, że wywalisz mi drzwi?!
r11; Przepraszam, panie profesorze r11; powiedział Harry, wymawiając z naciskiem dwa ostatnie słowa, po czym schował różdżkę za pazuchę.
Hagrid wytrzeszczył oczy.
r11; A od kiedy to mówisz do mnie rpanie profesorzer1;?
r11; A od kiedy mówisz do mnie rPotterr1;? r11; Hagrid i Harry Potter

Harry, zabiję cię, jeśli przez nich zginiemy! r11; Ron Weasley

Różdżka nadal w dżinsach? Oba pośladki jeszcze całe? W porządku, idziemy. Locomotor kufer. r11; Nimfadora Tonks

Wiesz co, gdybyś jeszcze trochę wolniej myślał, to zacząłbyś się cofać. r11; Draco Malfoy

Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. r11; Albus Dumbledore

[color=#996600]Wmawiali mi, że Hogwart nie istnieje..... No niestety nie przeżyli Avady Kedavry...



Czy wiesz czemu wilk wyje do księżyca? On na prawde nie wyje, on woła. Woła swoich braci. Woła cały świat. Lecz nie wszyscy rozumieją tą tajemniczą mowę. Dla niektórych to tylko przeciągłe jęczenie wróżące coś niedobrego. Tylko niektórzy wiedzą, że w ten sposób wilk wyraża swoje wszystkie przeżycia, emocje. Tylko raz w miesiącu może się ze wszystkiego zwierzyć księżycowi w pełni. Ma tylko jedną szanse na miesiąc. Tak samo ludzie mają niewiele szans, aby wyrzucić z siebie wszystko co w sobie duszą. Księżyc jest jak brat. Starszy, opiekuńczy brat pilnujący każdego w potrzebie. Księżyc jest, tak jak wszystko, tworem Największego Boga, ale jest on tworem, którego zrozumią tylko wilki i ludzie, którzy mają czas, by raz w miesiącu usiąść, tak po prostu i zapatrzeć się w tę srebrną tarczę. Wilki są w większości zwierzyną łowną, więc nigdy nie wiedzą kiedy kłusownicy zabiorą im życie. Dlatego korzystają z każdej chwili. Wilki są mocno powiązane z księżycem. Dlatego wyją, aby dać znać innym, by jak one cieszyli się z pięknej księżycowej nocy i żyli prawdziwym życiem.
By Diana12384, czyli Joanna.



Fikcja

Moje życie to fikcja,
nie istnieje w nim nikt.
Tylko świat magii,
pozwala mi odetchnąć.


Dla mnie real nie istnieje,
mój świat należy do czarodziei.
Jestem Wybrańcem losu,
zmierzę się z każdym przciwnikiem.


Moje serce bije bardzo mocno,
zemsty zew się budzi.
Jestem panem świata,
moja moc jest potęgą całego świata[/color]

Hymn na cześć bohaterów książki

Harry Potter który konkuruje z Malofyem,
Ginny która zmienia chlopaków jak rękawiczki
I znów Harry co otwiera w snach dzwiczki
Hermiona co zakuwa dzień w dzień
Zgredek, co nie myśli o czymś takim jak sen
Tylko pracuje jak
Pan Weasley, który mugoli kocha
Lavender, co tylko strzela focha
I ten wielki Dumbledore,
co magii zna rzecz
Zwierzęta Hagrida, potrafi pogonić precz
Cóż za dziwy,
Pan Malfoy co łapówki rozdaje
Jego syn, co z zazdrosci o bliznę
szaleje
I Ron, co zawsze o oceny walczył
Jak rycerz na balu tańczył
Krzywołap, kot Syriusza,
co do niego, wciąz, i wciąż wyrusza
Gilderoy Lochart, niezapomniany zbir
co kopiował i wklejał swoje zdjęcia w Fotoshopie
Nie zapomniając o ucięciu milimetra swojej stopie
I McGonagall, we wszystkim kamienna
we wszystkim sumienna, ostra jak brzytwa
Że nawet ten Neville, mały
Ze strachu wciąż pozieleniał
Jak Szalonooki zabił pająka
Szukając choć dymku jego bąka
Wciąż nie znalazł, bo spotkał Tonks
Tonks, ta która włosy miała wciąż inne
co nie powinno być dziwne
I pani Weasley, ciągle uparta
a jednak dobroduszna i otwarta
Fleur, pięknośc narodu, swoim łyżeczkom
zawdzięcza życie
O Potterze
można wiele
jednak nie usłyszysz tego w kościele
Więc pamiętaj
Harry Potter, rządzi
a nie szkodzi



W każdym z nas jest magiczna moc. Tylko u jednych jest ona ledwo widoczna, gdyż jest przytłumiona codziennymi obowiązkami, sprawami zmartwieniami. Tylko u mniejszości ta moc jest tak silnie widoczna, że aż społeczeństwo ich odrzuca, wyśmiewa i odpycha. Tacy ludzie nie mogą się zaprzyjaźnić ani dogadać z nikim innym, jak tylko z osobami, które mają równie wielką moc. Owa moc w takich ludziach nie może znaleźć ujścia w zwykłym szarym świecie, więc przeobraża się w prymitywnie nazywane "marzenia". W Marzeniach owa moc wykonuje niesamowite rzeczy - dzięki niej możemy zostać super bohaterami, możemy zmieniać się w zwierzęta albo być wspaniałymi czarodziejami w niezwykłym magicznym świecie. Marzenia zawsze mogą stać się rzeczywistością, lecz czekają one na odpowiedni moment, gdy ta szara i bezbarwna, a jednocześnie bardzo silnie przygnębiająca pozbawiona Marzeń rzeczywistość będzie trochę słabsza i przestanie "czuwać" aby moc się nie wydostała z magicznych umysłów, aby właśnie wyrwać się z tego małego więzienia i zacząć działać: pokolorować tą rzeczywistość i wsączyć się w małe umysły szarych ludzi, aby pokolorować również i ich myśli. Więc pamiętajcie: każde wielkie marzenie, każda mocna wiara w ich spełnienie osłabia Szarość, a wzmacnia Marzenie. Nie bójcie się marzyć i udowadniać tego, że Marzenia mogą się spełnić! Kiedy będziemy w nie wierzyć, to rzeczywiście się spełnią!
Napisała: Diana12384


Jak mnie ktoś wkurzy, to wpi***** w gąbkę i nogi za pas zanim ktoś się zorientuje, że to ja. Jakby co, to jestem "bardzo nieśmiała", a złamany nos to przypadek!



"Oda do Księżyca"



Do Ciebie pieśń wznoszę o piękny księżycu
Tyś przy mnie zawsze czym rad czy w trudach
Ty za dnia leniwie spoczywasz w ukryciu
by nocą zawstydzić wszystkie ziemskie cuda

Gdy się wyłaniasz zza nocnej kurtyny
na czas określony, pozornie krótki
ubrany w lśniące odzienie z satyny
w mroku ciemnościach ukrywasz me smutki

Gdy ziemskie plony zbiore już wszystkie
spichlerze życia zapełnie dostatnio
na niebie spocznę w twym towarzystwie
Twa bliskość uwieńczy mą podróż ostatnią

Ja na ogół jestem miła, pogodna, przyjacielska, nieśmiała ale są takie dni, że bez kija to człowieku nie podchodź.


Cicha, cichutka noc,
Ktoś twarz wtula w koc,
A wilcze srebrne oczy
Lśnią jak gwiazdy tej nocy.
Zmierzch zapada znów,
Zza drzew wychyla się księżyca nów.
Jak srebro księżyc lśni
By upiększyć wilcze sny.
Wataha na łowy wyrusza,
A wokół niej zupełna cisza.
Co jakiś czas jedynie świerszcz zagra coś,
By umilić te łowy i przenieść czasu oś,
O pare minut chociaż,
Dla wilków to wieczność będzie aż.
Srebrny księżyc pilnuje snów,
Choć uchyla się już jego nów.
Wilki zmęczone do groty swej gnają,
I zdobycz swą z chęcią pożerają.
Teraz byle do pełni,
A każde marzenie się spełni.


Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.


A na koniec:

img.zszywka.pl/0/0068/7221/moj-swiat/szczerbatek-gif-lt3.gif
Mniam, mniam jezyk
 
Prefix użytkownikaSheeby
Masz geparda, ale ci ucieka.

Chcę nie musieć łykać ohydnego antybiotyku.
Julia. Także znana jako Sheeby, Shee i Sheeb.


45.media.tumblr.com/b16bc263c6f7726719043a578754d1a2/tumblr_nwm5j4rfWu1tjjejho1_500.gif


45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart



31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikariveen
Już nie musisz... Ale potem okazuje się, że to była wielka pomyłka pozwolić Ci na to. Jesteś w jeszcze gorszym stanie. Potrzebna jest natychmiastowa operacja. ( Nie lubię takich ciemnych sceniariuszy, też nie lubię antybiotyku ;))
Chcę mieć na klaśnięcie, talerz, wypełniony kanapkami.

24.media.tumblr.com/5f94107909cf68a08611fadc9c572d3b/tumblr_mtyb3r48Tf1sifo6do1_500.gif

Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.48