Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Fernweh
06.05.2021 18:50
a to tak samo, mimo ze jestem na zajeciach xD

Najlepszy wśród szkolonych
06.05.2021 18:48
Leniwie

Fernweh
06.05.2021 18:46
co tam hpnecie

Świetny czarodziej
06.05.2021 18:03
Anastazja Schubert, jeśli jesteś z 95 roku, to ja jestem w twoim wieku Wrozka

Najlepszy wśród szkolonych
06.05.2021 17:31
Widzę tylko Bataliona xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59630 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56601 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45879 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43128 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38215 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36661 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Języka wężów nie da się nauczyć
Prefix użytkownikaHorcrux12
Hmm, niby to jest główny argument potwierdzający tezę, że jednak nie da się nauczyć. Niestety, ale nie przekonuje mnie to do końca. Ja rozumiem, że bez sensu w książce fantasy doszukiwać się sensu naukowego (gdyż węże tak naprawdę nie mówią a ich porozumiewanie na pewno jest podzielone na wyszczególnione słowa), ale jednak coś tu jest nie tak. No bo, nawet słysząc jak Harry coś powie w języku węży, to jak to zapamiętać? Nie wystarczy pobieżnie przecież. Trzeba znać odpowiedni akcent, dokładnie w taki sam sposób ułożyć język w buzi i tak dalej.

Sądzę, że gdy słyszał w nocy mowę wężów po prostu powtarzał, aż w końcu się nauczył słowa/ słów.
Na dodatek Harry przecież używał tego języka bardzo rzadko! Ja rozumiem, że Ron to co usłyszał to mógł ćwiczyć, ale nie ma nawet opcji, by zapamiętał i zrozumiał takie szczegóły o jakich wspomniałam wcześniej.

Musiał się nauczyć, pamiętajmy, że to wcale nie było długie. Fakt, rzadko używał, ale używał mowy wężów we śnie. :))
 
Prefix użytkownikaNajpoten
Ciężko mi uwierzyć, że Ron nauczył się tak rzadkiej mowy, tylko słuchając jak Harry mówi przez sen.
Nawet jak zapamiętał i powtórzył kilka słów, to co z akcentem, język wężów nie jest mową którą słyszy się często, człowiek by miał problem powtórzyć zdanie po chińsku, a co dopiero w tak rzadkim języku.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 21:04
25.media.tumblr.com/a095fedb3760c6aeae6c428a3fda904b/tumblr_mm99avFW621spgai0o1_500.gif


Lately I've been, I've been losing sleep
Dreaming about the things that we could be
But baby I've been, I've been prayin' hard
Said no more counting dollars
We'll be, we'll be counting stars


fc07.deviantart.net/fs71/f/2013/363/8/4/image_2013_12_29_233851_by_wolfgirljw-d6zz3l9.png


Kot z sumieniem to...to jak świnka morska - ani świnka, ani morska...

Warto być kotem. Nie tylko masz dziewięć żyć, ale i teologia jest dużo prostsza.
 
Prefix użytkownikaAqafresh
Ja uważam inaczej. Książka opisuje, że Harry przez wiele nocy gadał w tym języku Ron mógł wtedy notować co jak brzmi i następnie powtarzać, aż do skutku. Jeżeli nie dałoby się tego nauczyć, toby książka nie pisała, że się da.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 21:01
Nie ma to jak śmierciożercy.

i40.tinypic.com/2dvrkmv.gif

Mój blog o dalszych losach dzieci hp: http://dziecihp.blogspot.com/ Zapraszam
 
Prefix użytkownikaCharlie96
Może nie notował, ale taka prawda, że jak coś się słyszy dzień w dzień (w tym przypadku noc) to się człowiek tego nauczy, a dźwięk wcale nie jest aż tak trudno powtórzyć, więc nie wiedząc co to znaczy mógł się jakiegoś słowa nauczyć i tyle.
Slytherin, Slytherin, Slytherin!


24.media.tumblr.com/186a853639da5e86c8f05cc94d3fe6e0/tumblr_mqkew0FriJ1s2hahlo1_500.gif



Parę fajnych piosenek:








25.media.tumblr.com/ecde3e4fca5948edf6a2cd67f58abe5a/tumblr_mqkflvfp461r0r0neo1_500.gif


Książki warte przeczytania:

- "Charlie" - Stephen Chbosky
- Seria "Harry Potter" - J.K. Rowling
- Seria "Percy Jackson i Bogowie olimpijscy" - Rick Riordan
- Seria "Olimpijscy Herosi"- Rick Riordan
- Wszystkie książki i opowiadania Stephena Kinga
- Seria "Maximum Ride" - James Petterson
- trylogia "Igrzyska Śmierci" - Suzanne Collins


cdn.besty.pl/upload/file/2509782.gif


Niech Wielka Wszechmocna Lama będzie z wami!
 
Prefix użytkownikayersinia
Ja uważam inaczej. Książka opisuje, że Harry przez wiele nocy gadał w tym języku Ron mógł wtedy notować co jak brzmi i następnie powtarzać, aż do skutku. Jeżeli nie dałoby się tego nauczyć, toby książka nie pisała, że się da

Fakt, rzadko używał, ale używał mowy wężów we śnie

Moment, nie pomyliło Wam się czasem coś? W filmie owszem, wyjaśniono, że Ron nauczył się od Harry'ego, który gadał przez sen w języku wężów (fajnie to wymyślili swoją drogą), ale w oryginale - książce - nie ma o tym ani słowa (sprawdzałam przed chwilą). W książce Ron powtarzał tylko to, co usłyszał przy otwieraniu medalionu.

Charlie96, masz świetny gif w podpisie. Moja ulubiona scena ze wszystkich potterowych filmów.
Edytowane przez Prefix użytkownikayersinia dnia 28.07.2013 20:50
 
Prefix użytkownikayersinia
Powiem tak: to pewnie jest możliwe i da się zrobić, ale dalej uważam, że jest strasznie naciągane, jakby pani Rowling zabrakło już pomysłów. No i pewnie Ron brzmiałby dla węża jak rodowity Anglik mówiący po polsku ;)
 
Prefix użytkownikaLily050
Ron mówił, że słyszał, jak Harry gada przez sen w języku wężów, więc nie słyszał tylko raz... Chyba tak było napisane, niedawno czytałam IŚ. Zgadzam się, Rowling nie przemyślała tego. Nie spodobało mi się, jak po raz pierwszy przeczytałam, że Ron powiedział coś w języku wężów. Tylko dziedzic Slytherina potrafi mówić w tym języku. No i Harry oczywiście.
 
Prefix użytkownikaKrnabrny
Lily, nie tylko Dumbledore też potrafił. To rzadki dar, słynął z tego Slytherin, ale to nie wykluczało innych z jego posiadania co nie wyklucza, że cały pomysł z powtórzeniem po Harry'm brzmi co najmniej absurdalnie. Nie pamiętam czy w książce była mowa, że Harry mówił przez sen, ale jeśli tak to raz, że Ron też kiedyś musiał spać, poza tym wątpię, żeby był wtedy na tyle skupiony, żeby się uczyć. Wyobraziłem sobie Rona kucającego przy kanadyjce Harry'ego gorączkowo coś zapisującego i mówiącego błagalnym głosem do śpiącego przyjaciela "Repeat please, Harry!" Poza tym idzie się nauczyć jednego słowa, to całego języka też więc raczej ktokolwiek komu się to udało by istniał i Hermiona by o tym wiedziała, choć nawet ona nie ma patentu na nieomylność. Aha no i nie wyobrażam sobie, żeby Harry, który używał tego języka dość swobodnie mógł zapomnieć po usunięciu z jego duszy cząstki Voldemorta. Ok, bez niej by nie miał tego daru, ale skoro już go miał i nauka tego języka byłaby możliwa to by zapamiętał, głupi nie jest, a on nawet nie wiedział, że mówi w obcym języku, więc jak Ron mógł zapamiętać? Nie wiem...


www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-rymy.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/krnabrny.pngs2.ifotos.pl/img/Zaznaczen_aehwnqq.pngs2.ifotos.pl/img/Zaznaczen_aenawhs.png

s2.ifotos.pl/img/Screensho_awsqanq.png
 
Prefix użytkownikaLilyatte
A może spojrzeć na to w ten sposób:
Skoro jedynym jeszcze żyjącym wężoustym był Tom Riddle, to NIE było innych ludzi mówiących tym językiem. Harry miał w sobir tę cząstkę przez horkruksa, więc zasadniczo to Potter nie był wężousty. Jeśli już mówił w wężomowie to nie zdawał sobie z tego sprawy. Skoro miał w sobie fragment duszy przez prawie całe dzieciństwo i młodość, to chyba przyzwyczaił się do tego. Ron nauczył się tylko dwóch słów mowy węży. To tak jak w Polsce, gdzie chyba każdy zna ,, **** you" albo ,,i love you". A pragnę zauważyć że starsi nie wiedzą jak to napisać, a znają to. Tzn wymowę jak ze znaczeniem to co innego.
Podsumowując: moim zdaniem nie da się nauczyć wężomowy, nie będąc potomkiem SlytherinaCzarodziej
 
Prefix użytkownikaKrnabrny
Lilyatte skąd pomysł ze Slytherinem? W książce było powiedziane jedynie, że to bardzo rzadki dar z którego słynął Salazar Slytherin, ale nie, że jest on jedynym wężoustym w historii i koniecznie trzeba być z nim spokrewnionym by posługiwać się mową wężów, a skoro można się nauczyć dwóch słów to sami sobie przeczycie, bo idąc tym tropem całego języka też można się nauczyć, trwa to dłużej, może do śmierci lub późnej starości, ale chociaż w znacznym stopniu powinno się dać opanować tą mowę.


www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-rymy.png

www.harry-potter.net.pl/images/articles/krnabrny.pngs2.ifotos.pl/img/Zaznaczen_aehwnqq.pngs2.ifotos.pl/img/Zaznaczen_aenawhs.png

s2.ifotos.pl/img/Screensho_awsqanq.png
 
Prefix użytkownikaSarah Miller
Ale w Insygni, kiedy Hermiona i Ron chcą zniszczyć kielich Helgi Hufflepuff to potrzebują kła bazyliszka, a kiedy po niego szli, musieli otworzyć przejście, a Ron wtedy powiedział zdanie w tym języku. I z pewnością by się nauczył i więcej ;)
 
Prefix użytkownikabatalion_88
Pamiętam z "Księcia Półkrwi", że Marvolo i Morfin (dziadek i wuj Voldemorta) potrafili się tym wężowym językiem porozumiewać bez najmniejszych problemów. Wiadomo też, że sam Czarny pan to potrafił jak i Salazar Slytherin. No i Harry Potter... Natomiast nie przypominam sobie (być może jestem w błędzie), żeby gdziekolwiek było wspomniane, że Albus Dumbledore też to potrafi. Mi się wydawało, że dyrektor tego nie umie, bo jak byli we wspomnieniach w myślodsiewni tego Ogdena, to Albus chyba powiedział do Harry'ego, że rozumie Potter ten język. To brzmiało jak takie bardziej stwierdzenie niż pytanie (???).

Myślę, że autorka po prostu coś musiała wymyślić, ale moim zdaniem to już było takie nieco naciągane...
i67.tinypic.com/2rdhw1i.png



m.popkey.co/ce2f16/X1Oxe_f-maxage-0_s-200x150.gifm.popkey.co/f3c2c0/YAAKy_f-maxage-0_s-200x150.gif
 
Prefix użytkownikaKeira Karkarow
Batalion_88 ma rację, ja też nie pamiętam, aby gdzieś jednoznacznie było napisane, że Dumbledore znał mowę węży, ale z drugiej strony, wydaje mi się, że on ją w jakimś stopniu rozumiał. Myślę, że nauczenie się pojedynczych słów nie stanowi jakiegoś problemu, ale fakt, jest to dość naciągane. Jednak jedno mnie jeszcze zastanawia - czy komnata tajemnic w ogóle została z powrotem zamknięta? Bo tego też nie pamiętam.
"Someone let the doors open,
Who left me outside?
I'm bent I'm not broken,
Come live in my life.

All the worlds left unspoken
All the pages I write
On my knees and I'm hoping
That someone holds me tonight.
Hold me tonight..."
 
Prefix użytkownikaCatherine Black
Ale Ron nie nauczył się mowy węży po prostu ślepo powtórzył słowa, które usłyszał pewnie nawet nie rozumiał ich znaczenia
Ja mam kolegę, który mieszka w Afryce i nauczył mnie paru słów nawet nwm w jakim języku, ale to nie znaczy, że znam ten język po prostu kilka słówek wpadło mi w pamięć
 
Prefix użytkownikaLoveYourSelf
Ale słuchajcie to jest tak jak z uczeniem się jakiegoś języka (przynajmniej ja tak mam) słyszymy go i momentami pewne słowa po prostu zapadają nam w pamięć. No ja np oglądam anime i no mówią tam po japońsku i mam tak, że nie które słówka mi zapadają w pamięć a mówmy sobie szczerze to nie jest łatwy język. No filmie Harry mówił coś w stylu ,,sa ja hase'' xD to nie jest ani trudne do zapamiętania ani trudne w wymowie. Zresztą nie zapominajmy, że to jest fikcja i że to świat czarodziejów w którym wszystko jest możliwe. I Rowling wiele razy nam to udowodniła.
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 11.2