Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Praktykant w Ministerstwie Magii
08.05.2021 15:41
* nie była, bo oni jeszcze nam deptali truskawki i wyjadali czereśnie Angry2 jak była taką kochającą babcią to trzeba było zrobić swój plac zabaw, miejsca miała tyle co my

Praktykant w Ministerstwie Magii
08.05.2021 15:39
Przypomniało mi to, że jak byłam mała, to mieliśmy działkę ROD. Tata mi zrobił mały plac zabaw, a potem się okazało, że sąsiadka swoim wnukom nie zrobiła tylko puszczała je do nas na działkę, jak nas*

Praktykant w Ministerstwie Magii
08.05.2021 15:37
Kojarzę, że to było przy jakimś osiedlu deweloperskim, a na tych często albo nie ma placów zabaw, albo wyglądają jak spacerniaki w więzieniu. Ale też uważam, że ten ojciec debil i szkoda psa

Pracownik departamentu
08.05.2021 15:37
dopatrzył/zapomnia
ł/nie wiedział i czy ten plac jest do końca bezpieczny dla dzieciaka

Pracownik departamentu
08.05.2021 15:36
no i inna rzecz że ludzie są różni i nawet jak zrobił ten plac dla jakiegoś dzieciaka ze swojej rodziny to tak naprawdę osoba z zewnątrz nie ma raczej pewności czy gość chocby nieswiadomie czegoś nie

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59630 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56601 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 45883 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 43128 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38215 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36663 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Wasza szkoła
Limonka
Jejku... ale u mnie w szkole ostatnio jest polewczo... Odkąd ja do niej wróciłam oczywiście xDxD. U was też jest coś takiego, że w każdym tygodniu jakaś klasa musi pilnować porządku na korytarzach? Pewnie nie, bo tylko mój dyrektor ma takie pomysły... No ale nie ważne... Dzisiaj dyżur miała 'Limonka & Limonki kumpela... jak można wyznaczyć MNIE do pilnowania PORZĄDKU to ja nie rozumiem, ale cóż... xD. A w ogóle muszę się z wami podzielić moim zmartwieniem xD. To znaczy nudzi mi się i zaczynam pisać jakieś bzdury, ale mniejsza... Wiecie co do mnie powiedział facet od fizyki? Cytuję: "Ty powinnaś do szkoły chodzić, zamiast na piwo, albo do kolegów do domu. A w ogóle to widać ci po oczach, że dużo czasu ze starszymi chłopakami spędzasz". No ja bardzo przepraszam... po czym jak po czym, ale po oczach... A z resztą ja? JA? Ja jestem grzeczna dziewczynka przecież... Dziwny ten facet... W ogóle to będzie pierwszy nauczyciel płci męskiej u którego będę miała ocenę niższą niż czwórka ;D. A tak btw, jakie mieliście zachowanie na koniec ostatniego semestru?
 
Prefix użytkownikawiktor
No dobra, teraz ja. Zaczniemy od tego, że szkołę (czyli moje gim) wybudowali rok przed moim przybyciem. Wcześniej gim cisnęło się z podstawówką, czyli można powiedzieć że mam szczęście. Jest, nowe, zadbane, salę od WF-u mamy w osobnym budynku (połączonym z podstawówką). Dobra uczniowie teraz. Są fajni koledzy, ale są też debile, np. taki jeden co się z nim przestałem kolegować ok. 2 tygodnie temu z powodu jego dziwnego stanu umysłowego. Nauczyciele. Są dwaj przeze mnie lubiani: gość od Wf-u, dzięki któremu gramy w piłkę nożną (w podstawówce miałem z takim zwałem z którym albo ćwiczyliśmy, albo biegaliśmy, albo graliśmy w ręczną. W nożną zagraliśmy chyba dwa razy w roku, teraz muszę ćwiczyć żeby dorównać poziomem innym) i nauczyciel od matmy- widać że gość zna się na rzeczy, wytłumaczyć umie i w ogóle. Nielubianych przeze mnie jest tyle, że chyba nie starczyło by miejsca w poście. No ale wymienię dwie nauczycielki, które mnie nie uczą i tak. Pierwsza to taka, która wpisała (a raczej chciała) punkty za to, że biłem się z kolegą (zabrałem i wywaliłem mu piórnik, on mnie popchnął i wpadłem na ziemię, no to ja mu zawaliłem i ona właśnie nas zobaczyła :-/). Druga- przycisnąłem na żarty szyję kolegi łokciem do ściany w ubikacji, to ta wlazła i mnie od tyłu dziennikiem w łeb. I już minus dziesięć punktów. Całkowity brak honoru. Zamiast stanąć twarzą w twarz to ona mnie od tyłu. Gdyby trafiła do Hogwartu to raczej nie do Gryffindoru. A ona pracuje w bibliotece szkolnej i mam jeszcze lekturę odnieść. Aha, jeszcze nauczycielka od anglika. Siedzę dzisiaj spokojnie w ławce, a ona "Wiktor, jak jeszcze raz cię usłyszę...". I co to za sprawiedliwość? No dobra to chyba tyle jak sobie coś przypomnę to zedytuję posta.
EDIT: Limonka, ja miałem poprawne :D
Edytowane przez Prefix użytkownikawiktor dnia 17.05.2007 16:03
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
ja mialam bardzo dobre, ale powinnam miec wzorowe. Ale ja jeszcze jestem w podstawowce, miec wzorowe to drobiazg.

A ja moze opowiem o moim przypadku:
Otóz łazienki chłopaków są juz odnowione, a dziewczyn jeszcze nie. I jak mamy na 1 pietrze religie, a na 1 pietrze są klasy 1-3, to zazwyczaj idzie na nich.
No ale zabawa polega na tym, ze jedna osoba trzyma drzw od lazienki, a pozostale wyrywają płytki :D. ja juz wyrwalam chyba z 1/4 calej lazienki :D. A raz nas przylapala na tym wozna, bo my te plytki chowamy pod sedesy, tak, zeby na pierwszy rzut oka nie bylo ich widać. I jest jeden kibel, gdzie on jest zamkniety, bo tam jest sprzet szatniarek. No i my tam wlozylismy te plytki i uczylismy sie akurat do religii, a ona weszla, a nas bylo 4: ja, Essi, Nice_Marta i taka jedna, wiktoria. No i ja i Viking (tak ją nazywamy) od razu spojrzalysmy na siebie i wyszlysmy z lazienki, a na korytarzu to juz bieglysmy. A ona podobno taki tekst dała (ta szatniara) : oj, chyba sie płytki mi powypadały. I sprzatnela je i wyszla. Ale siie zozniej z tego smialysmy, nie wiem dlaczemu. Zawsze w piątki wyrywamy te plytki, mamy 20-min. W koncu beda musieli nam odnowic lazienke :D
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Prefix użytkownikaginny-potter
Ja natomiast uwielbiam swoją sql...może dlatego, że jestem chora i mam indywidualne?......Hmmmm raczej nie. Po prostu w mojej szkole jest zaje..... fajnie. Chodzę do 1 gim. Moja klasa jest wprost czadowa. Jest w niej 29 osób, a w tym tylko 4(!) chłopaków. Trójka to tacy debile a jeden jest spoko kolega. Razem po kółkach palimy kapcię(nie papierosy tylko kapcię, moja nauczycielka od histrorki i wosu[po prostu babka nas wkurza to wycinamy jakąś świnie z rysunków i ją palimy]) Wydurniamy się. Nauczyciele są super, szczególnie moja pani wychowawczyni. Kapujecie jak przychodzi do mnie na lekcje do chaty to siadamy razem przy kompie i gramy w scrable! Albo gadamy o harrym potterrze bo jak się sama wyraziła zaraziłam ją chęcią do czytania... We wrześniu jesdziemy z nią na spływ kajakowy pod namioty. A moja dyrektorka jest też świetna da się z nią normalnie pogadać i w ogóle. Po porostu szkoła marzenie:smilewinkgrin:
 
buffy92
No to i ja się wypowiem.
Więc moje gimnazjum jest (niestety) połączone z podstawówką. Dlatego tak, iż kiedyś była tam sama podstawówka, a dobudowano gimnazum po reformie szkół. W prawdzie zwykle dzieciaki nie wchodzą nam w paradę (niektórzy), ale najgorzej jest na 1 piętrze. Znajduje się szkolny sklepik o durnej nazwie 'Dropsik' do, którego co przerwę przylatują rozwrzeszczane bachory. Wygląd budynku? Tynk jest żółto - brązowy. Na 1 czerwa planowane jest otwarcie hali połączonej ze szkołą. Do tej pory podstawówka ma miała małą salę, a gimznajum dużo większą. Mamy jeszcze dwa boiska, plac zabaw dla dzieciaków. Szatnie... w szatniach koncentruje się rankiem życie uczniów, z oczywistego powodu - muszą się przebrać, ale i uzupełnić 'braki' w pracach domowych, gdyż rzko kiedy zaglądają tam nauczyciele, poza naszą woźną (SMS jak pisaliście xD). Toalety... hmm... smród papaierosów - tak kojażą mi się moje szkolne łazienki. Co i raz chłopacy wynoszą do swoich kibli największą dziwkę w całej szkole, która drze się w niebogłosy, żeby ją zostawili, ale w gruncie rzeczy zawsze jest BARDZO zadowolona, gdy tak robią. W mojej szkole nie ma takich grup np. metali. Sporadyczne osoby. Są za to kujoni,plastiki, dziwki, uważający się za najlepszych z całej szkole... itp. Nad czym ubolewam na palcach mogę policzyć fanów 'HP'. W mej kochanej klasie tylko ja. Narazie prowadzę akcje, aby zachęcić moje kumpele do tej książki, ale na razie bez pozytywów. Klasa, jak klasa, ale są tu osoby... ech. Jedna pannica, wzieła sobie za punkt honoru, żeby znała ją cała szkółka (i dopięła swego)... drze jape na każdej przerwie i na lekcji, zadaje się z najgorszymi chłopakami-kretynami, debilami i drugorocznymi. Nie przejmuje się niczym, gdyż jej sister nasza sekretareczka, którą nasza 'kochana' dyra ubótwia. Jedna znowu wiecznie wystraszona, często wybucha płaczem, ale ją do tego stanu doprowadziła sytuacja domowa. Trzech drugorocznych, którzy, pewnie znowu zostaną w II klasie. Jeden delikwnt ma już 17 lat xP Wychowawca młody, młodziutki xD I przystojny. Ale również z poczuciem humoru, i bardzo dobrze tłumaczący. Jest jeszcze mój sąsiad o histy. To dwójka moich ulubionych belfrów. Reszta? Och. Moja nauczycielka od fizyki została dyrektorką, ale nadal uczy moją klasę. Kompletnie zamotana, ciemniaczka, która nogdy nas nie uczy. Prosi mnie (za jakie grzechy, ona mnie musi tak lubić, koszmar! xP) żebym pisała na tablicy treści zadań do domu, a na drugiej lekcji, ktoś je rozwiązuje na tablicy i ja znowu piszę treść następnych. Błędne koło. A co do biologii i chemi. Bardzo lubie te przedmioty, ale obecny facet jest poprsotu tępakiem. Do pierwszego pólrocza miałam cudowną nauczycielką, która odeszła. Teraz męczę się z tym kretynem, który gubi się przy sposobie otrzymywania soli i trzeba mu podopowiedzieć. Załamka. Nie chce już mi się opisywać pozostałych - za dużo czasu. Czasami lubię chodzić do szkoły, ale tylko czasami.


Bo tak ogólnie to jest pojebana!
'Ja czarnym mydłem dotąd myłem ręce.
Hodowlę węży miałem też w łazience.
Herbatę piłem z filiżanki z czaszką,
Lecz przy miłości mojej wszystko to jest fraszką.
[...]


'Dziewczyna Śmierciożercy' - by Toroj
 
Prefix użytkownikaGinny_Weasley12
buffy, szczerze współczuje.

Jako ze ja jestem w podstawwce NARAZIE nie mam takich problemow.
Dyra robi kort i miasteczko rowerowe na boisku - musimy sie kisic na sali na W-F-ie.
moja kolezanka wszystko nisczy, zeby nam odnowili szkołe, i jak wczesniej powiedzialam: co piątek wyrywamy płytki z lazienki. jest nawet fajnie, ale smutne, ze oni i tak przylepiają te plytki-zamiast calej lazienki odnowić
img329.imageshack.us/img329/619/drfyhdrhrehtrherhgdgfbmj5.png
Draco&Hermiona - mówię NIE! Dołącz.

Być może istnieją czasy piękniejsze,
Ale te są nasze.


Ciąg dalszy w profilu.



Jestem fanką Kurzego Wylotu oraz Brudnego Odbytu. Wiedzcie, że to jedna i ta sama osoba. ;D


[O]ld [G]ood [S]tyle

of

H-P.net

*Angela
*Angelina
*Mimid
*Christina
*Śmierciojadek
*Lestrange
*Essi
*Adzilla
*Wera
*Lenne
*Hemcia
*Nacia
*filis




img218.imageshack.us/img218/7083/scrittaslykv2.gif

Od cnót Gryfonów, Kretynizmu Puchonów, Wiedzy-o-wlasnej-wszechwiedzy Krukonów, chroń nas Slytherinie!


th03.deviantart.com/fs7/300W/i/2005/210/0/6/Death_Eaters_by_digijohn.png
Śmierciożerca




mitsurugi.files.wordpress.com/2007/01/las.png
Trzeba żyć, a nie tylko istnieć.


republika.pl/blog_cy_3256437/3538848/tr/kadziewicz_zdjecia_dnia512.jpg
Mój ulubieniec, a siatkówka to moje życie!
 
Lord Voldemort 007
Teraz ja wypowiem się na temat mojej szko**.

A więc tak. Mimo że budę odmalowano, wyremontowano salę gimnastyczną i resztę budynku, zrobiono nam porządne boiska, kupiono nowe komputery, podłączono internet, wymieniono meble itp to i tak nienawidzę swojej budy. Tak w kwestii remontu, buda ma 45 lat i to był pierwszy który przeszła. Pamiętam jak przychodziłem tu do pierwszej klasy(teraz odchodzę z szóstej) boiska były dwoma asfaltowymi obszarami bez bramek, bez koszy, bez siatki, a w sali gimn. z sufitu tynk sypał się na głowę. Usiadłem kiedyś na klozecie(jeszcze byłem mały i nie wiedziałem, że w mojej budzie to niebezpieczne) i spadła deska. Jak kolega na mnie nakablował to dostałem taki opieprz, że się nie mogłem pozbierać przez cały dzień. Dyra to wredna i złośliwa baba, której nikt w szko** nie cierpi. "Piłki" to flakowate kule. Przez sześż lat ani jeden nauczyciel nawet na chwilę nie wydał mi się miły. Obiady to ja sam sobie lepsze mogę z psiego g*wna ugotować niż mi tam dają. "Koledzy " i "koleżanki" to grupy ludzi którym można zostać najlepszym przyjacielem tylko na pięć minut i tylko w jeden sposób. Należy im kupić coś w naszem szkoln** sklepiku. Podsumowując: moja buda ma dwie zalety: nr 1.Od chaty mam do niej 770m. nr 2.Już z niej odchodzę(po wakacjach wreszcie[może po wakacjach nię będę się tak z tego cieszył]idę do gimnazjum).
Rammstein rządzi,Rammstein radzi,Rammstein nigdy Cię nie zdradzi.
 
Prefix użytkownikaIwcia14
Nienawidzę mojej szkoły... Boshe takie nudy... Nauczyciele to w większości skończeni idioci... A szczególnie takie Trio... Czyli(jadę po przezwiskach):
-Ciacho: Pani Ortyl, taka debilka, wyzywa nas od idiotów, nieuków, palantów, niedorobieńców itp. itd.... Jakbym tak mogła podejść i kopnąć ją w tyłek to już dawno siedziałaby w domu na emeryturze... Franca jedna...
-Ciocia Marysia:kolejna jędza, wydziera się tak, że mam ochotę wstać i powiedzieć jej, że jak chce się wydzierać, to niech idzie na rykowisko, ale jakbym coś takiego jej powiedziała to mam zamówioną wizytę u dyrektorki(to nie byłaby miła wizyta)
-Dąbek: zboczeniec jeden, gapi się tylko na dziewczyny, jak uczył moją siostrę to powiedział jej koleżance, że jak nie wie co tam ma to on pójdzie z nią do łazienki i wtedy się dowie...
Taka moja szkoła... Istny dom wariatów, jedynie niektórzy chłopacy są spoko;););)

Limonka ja miałam wzorowe, chociaż jakby dobrze się przypatrzeć to na to nie zasługuję...xD
Edytowane przez Prefix użytkownikaIwcia14 dnia 02.07.2007 15:53
Każdy z nas chciałby mieć trochę ciepła, jest mu źle kiedy już tego niema...

Nim wygramy własny los
Musimy wierzyć w tyle słów,
Czy złe, czy dobre są...
Nim przyjdzie ktoś
W nasz sen w powszedni dzień
Nie powiem może nic, bo przecież wie...
 
Adams
Ahhh szkoła.... no cóż najgorzej nie jest chyba, że sie jest jakimś pokurczem z wkodowanym zachowaniem ofiary w tedy w 3 sekundy lądujesz z głowa w kiblu i robisz all żeby się nie utopić (to darmowa oferta biura podróży Klasa 3f - moja klasa- nie musisz być pierwszoklasistą). Subkultury tu jest dopiero namieszane- na pierwszy rzut oka to tylko skejci a właściwie ich nędzne imitacje (w całej szkole jest może 15 skate'ów pełną gębą) no i punk oczywiście... ale pozory jak zwykle mylą w ciula dresów ale odziwo nie zapitych O.o... metala do tej pory spotkałem jednego i co też dziwne może się zdawać nie dostaje orgazmu na słowo Nirvana ale to chyba dlatego, że woli Iron Maiden:bigrazz: no i zalicza się do składu mojej klasy która od samego początku jest czymś w rodzaju oddziału zamkniętego (idiotów co nie miara ze mną na czele) przy czym wandalizmami przestaliśmy się przejmować w październiku roku szkolnego 2005/06 kiedy to zaczynaliśmy "naukę" w naszym kochanym gimie... Konserwatorzy od tamtego czasu chyba 30 razy krany wymieniali i udrażniali kanalizację...
Ogólnie mówiąc szkoła taka zła nie jest nawet pod względem nauczycieli (śmianie z wychowawczyni- Street Ireny 2x w tygodniu + rajdy z Mrs. Kaganem- kolo od geografii). Tak więc jeżeli umiesz o siebie zadbać to ta szkoła jest naprawdę spoko!!!;)
"Cast off the crutch that kills the pain,
The red flag waving never meant the same,
The kids of tomorrow don't need today,
When they live in the sins of yesterday. "
 
halfblood_price
Moja szkoła jest nawet niezła (ide do 6 klasy podstawówki) jest całkiem ładna .Fajni ludzie (oprócz niektórych dziewczyn z mojej klasy) większosc nauczycieli jest spoko.
Najgorsze jest to ze mam średnią 5.1 a musze chodzic na poje******ne wyrónawcze dla wszystkich 5 klas prowadzi je dyrektorka .No to kończe troche krótkie ale nie wiem o czym napisac

Psjezykodobnie jak Albus12 mam 17 w dzienniku
 
www.grykomp.yoyo.pl
Hermiona12
A ja kocham moją szkołę.To mój drugi dom.Nawet więcej czasu przebywam w szkole niż w domu nie licząc spania.Czasami wole być w szkole niz w domu.Większość nauczycieli lubie jest tylko paru których nienawidze.Moja klasa tez jest fajna.Starsze klasy są pomocne i przyjacielskie.Szkoła jako budynek jest całkiem ładna.Co wakacje zawsze coś remontują.W ostatnie wakacje wyremontowali jedną sale baletową.W większosci klas są nowe okna i szafki.moim zdaniem to najlepsza skoła w całej Łodzi.Poprostu kocham moja szkołę.
"Śpiewać i tańczyć to być dobrze wykształconym"
Platon

Polina Seminova

img238.imageshack.us/img238/1263/polinaseminoval1cq5.jpg

Taniec jest subtelnym balansem pomiędzy ideałem, a pięknem.

Svietlana Zakharova

img171.imageshack.us/img171/8459/zakha031fs6.jpg

Kto zakosztuje tańca, nigdy go nie zdradzi.
Maurice Bejatr


Alessandra Ferri

img171.imageshack.us/img171/1674/wendywhelan1cs9.jpg

Taniec jest najwnioślejszą, najbardziej wzruszającą, najpiękniejszą ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko prostą interpretacją, czy wyobrażeniem życia - jest samym życiem.

Suzanne Farrell

img171.imageshack.us/img171/4347/farre051mi5.jpg

Plié jest pierwszą rzeczą jakiej się nauczysz i ostatnią jaką opanujesz.
Suzanne Farrell
 
adzilla
Moja szkoła? No a raczej była szkoła. Odesżłam z niej 21 czerwca tego roku. I jest mi z tego powodu cholernie smutno. W tym roku był remont. I w tamtym. I jeszce w popszednim. Teraz wygląda fajnie. Jest to mała szkoła.(tylko 150 osób) Ale jest w nie zajefajna amosfera. Każdego znasz. BoSsko =] No, ale o tym później. Wygląda ładnie. Jest fajnie zbudowana. Takie pięterka połączone takimi zielonymi paseczkami. A tak ogólnie szkoła jest żółtko-zielona. Na podwórku jest maaaaaaasa kwatuszków xD W srodku. Ekhm.. No więc, w tym roku było odnawiane. Ale moja klasa..Oj, yła kalsa =( dzięki nam, stała się już ładnie wykorzytana xD To znaczy.. No jest duzio rys na ścianach..Zwłaszcza po naszym pujaniu na krzesełkach... Pierwsze piętro..Hmm..Żółte, drugie brzoskwiniowe, a trzecvie zielone..Ja była na trzecim w tym rok jakby co.. Jest ogólnie GiteS... Bardzo kocham swoją szkołę..Byłą szkołe..Nauczyciele..No dya to jest najwspanialszy człowiek pod słońcem taka luzacka i giTes..moja wychowwczyni..pani od przyrody i matematyki-woli to drugie-jest..wymagająca.. Jest u niej ciężko, ale potrafi być taka..ludzka xD.. Pani od polskiego i hisorii jest chyba najukochańsza bo połowe nam płazem puszcza xD Jak połowa klasy ma gały-oceny się nie licza xD i poprawiamy, a wtedy jest lepiej xD reszty pań nie będę opisywała bo za długo ale jest ich newiele.. Jak wcześnij wspomniałąm mam małą szkołe..Ludzie.. Ludzie są...Głośni, wredni ale i przyjacielscy. Mój HAOSIK-był kiedyś a jakoś tak od maja od pewnego popołudnia na którym bylam na rajdzie się już nei liczy.. NIe ma już HubertaAdyOliSebka.. Nieee.. ALe jest Ada, Ola, Hubert.. Oni jakoś tak są.. ZOstaliśmy..CHoć może z Hubim się nie będzimey widywłały.>Ale jak tak zacznę gadać to mogę dłuuugo.. To chyba wszystko o mojej sql.. Była kochana i będzie na wieczność.. Ja lubię szkołe..
Kocham ją...
I uczniów lovam..
A nauczycieli?
Też są kochani prócz siostry Pingwina(Nie będę wyjaśniała bo zajmie to rok xD)
Ale teraz..
Teraz będę miała inną szkołe..
Albo będe jechał prawo albo w lewo..
TEgo dowiem się w ostatnim tygodniu sierpinia..
Nie będę ich opisywała narazie..
I nie wiem czy w ogóle to zrobię..
Zbyt kocham tę szkołe..
Tę, w której spędziłam dzieciństwo..
Edytowane przez adzilla dnia 15.07.2007 21:29
Śmierciożerca.
 
www.adzilla.fbl.pl
Arek15
moja śmieszna szkoła to taki budenek w kturym każdy niedorozwinięty człowiek sie uczy jakis pierduł a tych pierduł uczą jacys patafiani kturzy biorą za to kase i jeszcze im mało sępią od ciebie na klasowe i na papier jeszcze każą ci nosic mundurki(szmaty) za kupe kasy bo oni myślą ze wszyscy hodzą na golasa i wszystko im widac moja nauczycielka od hipy to taka mała laska ktura hodzi w minuwce i wszystko jej widac szkoła to kojdy do której każą ci chodzi specjalnie poto zrobiona zeby ci zatruwac dupe i zeby prezydent(kaczka) miał więcej kasy może kiedys jakis terrorysta rozpierniczy moja szkołe
 
-
Zoey
W mojej budzie nauczyciele są wporzą (Zwłaszcza pani od polaka),ale uczniowie już nie,ponieważ przeszkadza im to że jestem samotniczką.Mundurki-totalna ohyda mogli chociasz dać ładniejsze wzory i kolory no i została sprawa nie noszenia komórek (I tak uczniowie je noszą ze sobą :lol: ) -ciekawe czy Giertych by się do tego przystosował,bo dla mnie to kompletna bzdura.A teraz przepraszam ide spaćSleep.
Edytowane przez Zoey dnia 17.07.2007 00:14
 
Bella Ravenclaw
moja szkoła jest taka sobie, naszczęście trafiłam na fajną klase jest zabawnie. mamy fajną dyre. jest taka leciutka, że aż krzesło się pod nią zarwało, a ta jej gestykulacja... normalnie wysidam:lol:mundur zresztą też nie są aż takie złe. w skali od 1-10 mojej szkole dałabym 8:)
~*~~*~~*~~*~~*~~*~~*~~*~~
 
lukasyno
no cóż dzisiaj coś mnie wzięło na pisanie, wiec tu też coś naskrobie... szkoła ja szkoła niczym sie nie wyróżnia oprócz tego, że u nas nie ma dzwonków, wiec sami musimy pilnować kiedy kończy nam sie lekcja. ma to swoje dobre strony, jeśli wiecie o co mi chodzi... w szkole są cztery klasy a ostatnia to oczywiście maturalna, w której właśnie sie uczę... pozatym szkolny telefon, czyli ten, który powinien stać u dyrektora bądź u sekretarki, stoi na korytarzu... powoduje to taki żart, że jeśli ktoś dzwoni do szkoły to słychać go w całym budynku, wiec zazwyczaj ktoś w trakcie lekcji wychodzi na korytarz i odbiera go zwyczajnie... zazwyczaj są to uczniowie... jeśli chcecie zobaczyć moją szkółkę, to zapraszam pod tego http://nasza-klas...chool/3119 -a... znajdziecie tez tam moją klasę, ale to już mało ważne...
Reggae (Damian Marley, Bob Marley) Electronic Music (Royksopp, RJD2) Drum And Bass (Pendulum), Funk (Jamiroquai, Red Hot Chili Peppers) polubiłem ostatnio Rap (Pih, Słoń, Shellerini, Peja, Tede, Mes, Chada, Eldo, Łona) Raggamuffin/Dancehall (Matisyahu, Ziggy Marley, Stephen Marley, Julian Marley, Ky-Mani Marley, Sizzla Kalonji, The Wailers, Twinkle Brothers, Burning Spear, Peter Tosh, Max Romeo, Capleton, Bounty Killer, Elephant Man, Beenie Man, Buju Banton, 5'nizza, Jamal, Grubson, Gutek, East West Rockers, Fandango Gang, Vavamuffin, Natural Dread Killaz, Indios Bravos, Jr.Stress, Izrael, Habakuk) From Poland to tylko Dżem

Troszkę się pozmieniało...

http://www.myspace.com/lukasynoo
 
http://www.myspace.com/lukasynoo
Prefix użytkownikaMoony Alex
To ja Wam pokażę w jaki to sposób moja szkoła rozsławiła się na całe województwo xD. Podobno nawet w RMF-ie mówili, ale to niepotwierdzone.

http://www.echodn...7/71024056
http://www.echodn...TOKRZYSKIE

Na szczęście nie było mnie wtedy w szkole. I bardzo dobrze, bo pewnie też bym była w szpitalu - jestem alergikiem i mam problemy z drogami oddechowymi, do tego zagrożenie astmą.
 
Diagon Alley
No to ja też się wypowiem o mojej super- genialnej szkole. Oprócz tego, że zajmuje 80 pozycję w rankingu najlepszych liceów w Polsce (na jakieś 14 000), to nie ma żadnych zalet. Jest mała, są w niej kamery (zaczaiłam to, jak rysowałam ślimaka na ścianie koło klasy angielskiego xD) - więc można się poczuć jak w Big Brotherze. Najfajniejsze są komunikaty mojego autorstwa, bo można się pośmiać. Właśnie za te drobne naśmiewanie się (haha, parodie nauczycieli na 14 X, haha xDD) mam nieco przerąbane u większości belfrów.
Uczniowie w naszej szkole dzielą się na kujonów (50%), mądrych i pomyłki xD Ja należę do mądrych ale czasem mam wrażenie, że do pomyłek xDxD Główne grupy społeczne akceptowane przez społeczność to: kujony, kujony i kujony. Nie akceptowani: pomyłki. A mądrzy sobie istnieją xD
Oczywiście, jak w każdej szkole, mamy panienki-tapetki, chłopaków-buraków i wysterylizowane owce (mam jedną w klasie) xD Mnóstwo ludzi ma swój styl, mamy w szkole niedoszłą Miss Polonię i kilka ślicznotek, które już zdobyły ten tytuł (ale w ich urojonym, małym światku kosmetyków i ciuchów). Są skejci, hippisi, metale i emo. Jest nawet koleś, który czasami korzysta z damskiej łazienki. W naszej szkole słucha się reggae. Co szkoła, to obyczaj xD U nas króluje reggae i kochamy to xD (Nie wszyscy, of course). Na przerwach leci muzyka, ale tak beznadziejna, że stać i płakać.
Mam fajną klasę - z paroma wyjątkami. Wychowawczyni mnie ściga za noszenie balerinek i adidasów po szkole, za zbyt krótkie odzienie (zwłaszcza spódnice) i mocny make-up.
Poza tym, szkoła jest spoko.
Naprzeciw komisariat policji, po lewej szpital i dom pogrzebowy. Po prawej ulica z kinem i centrum handlowym, pizzeria, lodziarnia.
Wszędzie blisko, haha xD
 
blackberry
no cóż...Ja od tego roku zaczęłam liceum,ale moje gimnazjum jest stanowczo bardziej warte opisania:)Jest to szkoła o profilu teatralnym,jest strasznie mała,bo jest tylko po jednej klasie liczącej 25 osób na każdym poziomie.Każda klasa ma obowiązkowe 2 godziny zajęć teatralnych w tygodniu i możliwość chodzenia na dodatkowe teatralne,a także obowiązkowe przedmioty takie jak "warsztaty twórczego rozwoju" ,czy "projekty".z wyglądu też różni się od innych szkół.Jest parterowa,"oczojebnie" zielona,na dachu ma pegaza.wnętrze ,większości ludzi spoza szkoły kojarzy się z przedszkolem albo galerią.To pewnie dlatego,że w niektórych pomieszczeniach są dywany i w miniaturowym holu stoją kanapy i fotele.Jedna ściana jest całkowicie nazwijmy to "nietypowymi" zdjęciami uczniów i pracowników szkoły,a na drugiej są równie "nietypowe" zdjęcia absolwentów.Do nauczycieli zwraca się tam per "druhno/druhu".Odejście z mojego gimnazjum było niezwykle trudne,bo szkoła ma tak niepowtarzalny klimat,że strasznie trudno się z nim rozstać.oczywiście jak każda szkołą ma swoje minusy,ale przy tym,co może dać każdemu swojemu uczniowi wady stają się znikomym problemem(no,może z małymi wyjątkamijezyk).Jej największą zasługą jest to,że pielęgnuje indywidualność każdego ucznia.poza tym nie ma tam atmosfery anonimowości,wszyscy znają wszystkich.czuję się tam trochę jak w domu:)nawet teraz zdarza mi się tam wracać.mogólnie,mogę powiedzieć jedno-naprawdę cieszę się,że tam chodziłam...:)
A co do liceum...również wybrałam klasę teatralną,ale zajęcia są na dość żenującym poziomie...ludzie są bardzo fajni,częśc nauczycieli też,ale zdecydowanie wolałam poprzednią szkołę...i nie chodzi tu o konieczność poświęcania większej ilości czasu na naukę...myślę raczej o samym miejscu i atmosferze(mimo,iż uważam,że przy doborze liceum wybrałam najlepiej jak tylko mogłam).najbardziej godna pozazdroszczenia jest tu moja polonistka-genialna,inteligentna kobieta z niesamowitą wiedzą i (co najważniejsze) z umiejętnością przekazywania jej.:)a widok szkoł zarówno z zewnątrz ,jak i od wewnątrz z pewnością nie odstarczy nikomu przyjemnych wrażeń estetycznychjezyk
Edytowane przez blackberry dnia 17.11.2007 20:19
 
szczurek_13
Moja szkoła... Szkoła ma dość duży i obszerny budynek, ogromne boisko szkolne (na drzewach rosną super smaczne jabłka) dwie sale gimnastyczne, obie z profesjonalnymi szatniami.Do tego kilka innych bajerów... Lecz szkołe tworzą ludzie. Więc tak. Nasza dyrektorka - ślepo zapatrzona popleczniczka wielkiego inkwizytora znanego jako Roman G. Potocznie nazywana przez uczniów smerfetką z powodu swojego wzrostu, i ilorazu inteligencji. Nauczyciele... Jedni wporzo, inni lekko mówiąc nie xD Nasz polonista rzuca nieposłusznymi uczniami o ściane z taką siłą, że niedawno malowali klasę (poważnie!). Matematyczka która jest szersza niż wyższa, i bez przerwy wpierdziela jabłka (podejrzewam że te z boiska), facet od wuefu który urwał kosz chcąc popisać się efektownym wsadem, i wiele, wiele innych. Jeśli chodzi o subkultury... Wytapetowane dupy, ubrane jakby po lekcjach dorabiały pod latarniami, pseudo skejci, kujony, idioci, normalni, ci którzy to wszystko komentują (moja grupa :smilewinkgrin: i idioci którzy chcą to wszystko ogarnąć, zwani potocznie nauczycielami. Moja klasa zlepek wszystkiego co przed chwilą wymieniałem, dzięki czemu ubaw jest przedni. Nie wierzycie? Wymienie parę przypadków:

N - Nauczycielka, M - Marcin, mój najlepszy kumpel

N - Wiesz co? Mi sie rzygać chce jak na ciebie patrze...
M - Ale to działa w dwie strony

Lekcja matematyki. Nauczycielka do mnie, i Marcina: "Przed ostatnia ławka za drzwi!" Ja i kumpel złapaliśmy ławkę, i nie zważając na zdumienie baby wynieśliśmy ją za drzwi.

Czekamy pod salą od wuefu na lekcje. Z kibla wychodzi dziewczyna, niosąca kubek wody, którego zawartość wylewała na podłoge. Marcin strzelił tekstem: "Nie rozlewaj tej wody bo w poślizg wpadne"

Mogę tego dać o wiele więcej, ale muszę już kończyć. Ogółem - moja szkoła jest denna, jednak zawsze wychodze z niej rozbawiony tym, co się dziś stało.
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 35.7