Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Bellatrix + Voldemort
|
|
| Bella_815 |
Dodany dnia 13.09.2007 13:26
|
![]() Postów: 27 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 78 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.08.07 |
Chcia³abym napisaæ artyku³ o tym, co ³±czy³o Bellatrix i Voldemorta, ale chyba nie mogê, bo zawiera³ by on spojler, prawda? Na pewno by³a w nim zakochana, a wrêcz mia³a maniê na jego punkcie. ;) Pani Rowling pisze w wywiadzie, który zamie¶ci³am ju¿ wcze¶niej, ¿e Voldemort nie kocha³ nigdy ¿adnej kobiety. Z tym mogê siê zgodziæ, na pewno nie by³ nigdy zakochany, ale jestem prawnie pewna, ¿e bardzo lubi³ Bellê. Na 100% by³a jego ulubion± ¶miercio¿erczyni±. A je¶li chodzi o Rudolfusa, to dowiadujemy siê tam (w wywiadzie), ¿e nigdy go nie kocha³a, tylko robi³a to, czego od niej oczekiwali inni. A wiêc zacznijmy nasz± podró¿. Bellatriks po raz pierwszy pojawia siê w HP i CO. Widzimy j± w my¶lodsiewni, na procesie w sprawie rodziców Neville'a. Ju¿ wtedy udowadnia swoje oddanie wzglêdem Czarnego Pana. Nie wypiera siê go i otwarcie mówi po której jest stronie. By³a jedn± z niewielu, którzy go szukali po straceniu przez niego mocy. W HP i ZF dowiadujemy siê wiêcej na ten temat, chocia¿ nie wiemy czy nie s± to tylko przechwa³ki: "By³am i jestem najwierniejszym s³ug± Czarnego Pana, to on sam uczy³ mnie czarnej magii..." Ciekawe, nie s±dzicie? Raczej Voldemort nie uczy³ jej ka¿dego ¶miercio¿ercy, chyba, ¿e otworzy³ jak±¶ tajemn± szko³ê, o której nic nie wiemy ;). Ciekawe jest te¿ to jak siê do niej zwraca, a mianowicie "Bella". Jako¶ nie wyobra¿am sobie, by mówi³ do Narcyzy Malfoy "Cyziu" :P. Potem chwyta j± za rêkê i ucieka razem z ni± z Ministerstwa, co te¿ nie jest dla niego typowe. Nastêpny wa¿ny fragment, byæ mo¿e najwa¿niejszy znajduje siê ju¿ w DH: "- Mój panie - odezwa³a siê zd³awionym z emocji g³osem ciemnow³osa kobieta. - To dla nas zaszczyt go¶ciæ ciê w naszej siedzibie rodowej. Nic lepszego nie mog³o nas spotkaæ. Zajmowa³a miejsce ko³o swojej siostry, a niepodobieñstwo fizyczne sz³o w parze z zupe³nie odmiennym zachowaniem. Podczas gdy jasnow³osa Narcyza siedzia³a sztywno i obojêtnie, ciemnow³osa Bellatriks pochyli³a siê w stronê Voldemorta, jakby same s³owa nie by³y w stanie oddaæ jej ¿±dzy blisko¶ci. - Nic lepszego... - powtórzy³ Voldemort przechylaj±c g³owê, jakby rozwa¿a³ jej s³owa. - To wiele znaczy w twoich ustach, Bellatriks... Jej twarz pokry³a siê rumieñcem, a w oczach zal¶ni³y ³zy rado¶ci. - Mój pan wie, ¿e zawsze mówiê prawdê!" i jeszcze to: "- Mój panie... Mój panie... By³ to g³os Bellatriks, przemawiaj±cej tonem jak do kochanka. (...) - Mój panie... - Do¶æ tego - rozleg³ siê g³os Voldemorta. Wiêcej kroków, jakby kilkunastu ludzi cofa³o siê z tego samego punktu. Chc±c zobaczyæ, co i dlaczego siê dzieje, Harry odrobinê uchyli³ powieki. Voldemort zdawa³ siê w³a¶nie podnosiæ na nogi. Niektórzy ¶miercio¿ercy odstêpowali od niego i wracali do reszty t³umu na polance. Bellatrix jako jedyna zosta³a, klêcz±c obok Voldemorta. (...) - Mój panie, pozwól mi... - Nie potrzebujê asysty - uci±³ zimno Voldemort i choæ Harry nie widzia³ tego, wyobrazi³ sobie Bellatrix wyci±gaj±c± pomocn± d³oñ. i jeszcze to: Bellatriks roze¶mia³a siê w taki sam radosny sposób, jak jej kuzyn Syriusz, tu¿ przed tym nim wpad³ ty³em za zas³onê i nagle Harry wiedzia³, co siê stanie, zanim to siê wydarzy³o. Kl±twa Molly poszybowa³a pod uniesionym ramieniem Bellatriks i trafi³a j± prosto w pier¶, idealnie nad sercem. Jasny u¶miech ¶miercio¿erczyni zamar³, a jej oczy wysz³y z orbit. Przez krótk± chwilê wiedzia³a, co siê sta³o, a potem runê³a. T³um obserwatorów rykn±³ chóralnie, a Voldemort krzykn±³. Harry poczu³ siê, jakby czas wokó³ niego zwolni³. Zobaczy³ McGonagall, Kingsleya i Slughorna odrzuconych w ty³, m³óc±cych ramionami i przecinaj±cych powietrze, gdy furia Voldemorta eksplodowa³a jak bomba na widok upadku ostatniej, najlepszej ze swych przybocznych. Czarny Pan uniós³ ró¿d¿kê i skierowa³ j± na Molly Weasley. Ostatnie dwa cytaty pochodz±, a jak¿e, z ostatniego rozdzia³u DH. Szczególnie ten ostatni mnie zainteresowa³, bo wcze¶niej nie zauwa¿y³am, by Voldemort przejmowa³ siê tak swoimi ¶miercio¿ercami. I to by by³o na tyle, nie bêdê siê d³u¿ej nad tym rozwodziæ, zostawiam to pod os±d, tego komu bêdzie chcia³o siê to czytaæ, chocia¿ bardziej nadaje siê to na artyku³... A co wy o tym s±dzicie? Komentujcie ;). Edytowane przez Limonka dnia 31.01.2008 02:33 Kliknij a nie po¿a³ujesz ![]() :::;Od cnót Gryfonów, kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-w³asnej-wszechwiedzy Krukonów, chroñ nas Slytherinie!::::: ::::Nie ma dobra i z³a jest tylko w³adza i potêga:::: ![]() |
|
|
|
| Carola3000 |
Dodany dnia 14.09.2007 19:20
|
![]() Postów: 507 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 947 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.03.07 |
Bardzo du¿o napisa³a¶ :). Brawo! No nie_zapominajmy, ¿e to w Bellatrix skrytce w banku Gringota Volemort zostawi³ swojego horkruksa. :rol: Ja my¶lê, ¿e Voldemort mo¿e jej nie kocha³ ale na_pewno darzy³ j± sympati±, mo¿e nawet to by³o zauroczenie :). A w³a¶nie przypomnia³ mi siê w tym momencie fanfick, jak to Voldemort zamierza³ mieæ potomka z Bell± :D. Znajduje siê on bodaj¿e w temacie konkursowym. Edytowane przez Limonka dnia 31.01.2008 02:35 |
|
|
|
| Flowerpower |
Dodany dnia 15.09.2007 15:26
|
![]() Postów: 87 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 132 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 29.08.07 |
Ja czyta³am fanficka o p³omiennym romansie V. i Belli, którego owocami byli Ron i Hermiona. Ale Bella prze¿y³a krótkie chwile zapomnienia z Syriuszem, czego skutkiem by³ Harry i dlatego V. tak go nienawidzi³. Eh, ale to tylko ma³a dygresja by³a. Fakt faktem, ¿e co¶ na rzeczy by³o. Miêdzy ¿adnym panem a s³ug± nie ma takiej silnej wiêzi. Ale ow³adniêty mi³o¶ci± do Belli Voldemort, czy choæby nia zauroczony... To raczej nie to. Denerwuje mnie troszeczkê to niedomówienie Let me take you down 'cause I'm going to strawberry fields.
|
|
|
|
| Lunaaa |
Dodany dnia 19.09.2007 11:01
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 4 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 69 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 16.09.07 |
To, ¿e Bellatrix by³a zakochana w Voldemorcie, to sie strasznie rzuca w oczy, ale czy Voldemort w niej, to bym sie nad tym zastanowi³a. W_koñcu on nie umia³ kochaæ, ale z pewno¶ci± czu³ do niej co¶, czego do ¿adnej innej osoby nie poczu³. Edytowane przez Limonka dnia 31.01.2008 02:28 Ziomki:
areczek38 Airad Potter_H _Syriusz_Harry_Remus_ Nimphadora Tonks fanclub Im_Ginny Ginny_WeSley |
|
|
|
| Biala Lania |
Dodany dnia 22.09.2007 12:46
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 3 Ranga: Mugol Data rejestracji: 21.09.07 |
Suuuper temat.Ja kiedy¶ napisa³am fanfick o tym ¿e mieli dziecko ale voldemort zrobi³ to tylko aby mieæ dzedzica za to bella by³a duuumna przez du¿e D a ta ma³a [bo to córka by³a] mia³a horcruxy i siê Malfoy w niej zabuja³ i ona by³a w hogwarcie i jakby ktos chcia³ to mogê w czê¶ciach ca³± powie¶æ napisac na PW. P.S Mia³a na imiê Mary Riddle ale nieoficjalnie mówiê ze na drugie ma Galatea. RON+HERMIONA=BIG LOVE
ANTYFANKA DODY I TOKIO HOTEL CZ£ONEK SW Lubie: SHR*** Nimphe** Razor** fanclub** Potter_H*** Im_Ginny* Mike_PL* remuslupin35** bella i cyzie** marti-tine**** Maurus**** lenne** oznaczenia: * - znajomy **- fajny ***-rozbrajaj±ce teksty ****-co¶ wspólnego- Marti-tina-imie Maurus-ta sama rasa psów |
|
|
|
| Serpensortia |
Dodany dnia 08.10.2007 09:15
|
![]() Postów: 42 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1198 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 24.09.07 |
Wg mnie Bella by³a obsesyjnie 'zakochana' ([?] czy mo¿na u¿yæ takiego s³owa? Zamienne do- fanatyzm w Voldim. Nie wiem na czym to poleg³o, bo ani on przystojny, ani zbytnio zdolny (Pottera nie zabi³? Niech zdycha ), no ale nie o tym mowa. Widzia³a w nim swojego guru, idea³ z³a, si³ê i mêsko¶æ (jezu! gdzie? ), przy tym by³a lojalna i oddana... No jak tu takiej nie braæ ![]() Szczerze powiedziawszy bardzo spodoba³o mi siê przytoczenie cytatów, zw³aszcza ten ostatni daje do my¶lenia... Nie rozwodzi³am siê nad tym wcze¶niej... W wywiadach Pani Rowling mo¿e sobie mowiæ, ¿e Voldi nie kocha³ nikogo, gdy¿ musi... Inaczej zrujnowa³aby sobie fabu³ê z poprzednich tomów serii (a propos tego ca³ego czaru i uroku mi³o¶ci matki Pottera). Reasumuj±c mi³o¶æ pomiêdzy t± dwójk±: a. jest/by³a bardzo mo¿liwa, na zasadzie Pan i w³adca + s³u¿ebnica (no ale zawsze jaka¶ mi³o¶æ )b. by³a jednostronna (ze strony Belli) c. nie by³o jej wcale, a tylko nasze fangirlowo-pairingowe duszyczki pozwalaj± nam tak my¶leæ ![]() Koniec koñców mi siê koncepcja ich uczucia podoba i nie mam nic przeciwko ^^ I tym optymistyczym akcentem koñczê swoj± wypowiedz... ¦lizgonka, Snaperka, Lupinistka, Malfoy'istka.
* Totally obsessed Snupin fangirl! * 'The right song can turn an emperor into a laughing stock, can bring down dynasties. A song can last long after the events and people in it are dust and dreams are gone.' |
|
|
|
| Heren |
Dodany dnia 23.10.2007 18:12
|
![]() Postów: 11 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 18 Ranga: Mugol Data rejestracji: 20.10.07 |
Bella by³a zafascynowana Voldemortem, mo¿e to jest odpowiedniejsze okre¶lenie B). To co¶ jak mania, fanatyzm jak kto¶ tu zauwa¿y³..._choroba psychiczna XD. Reasumuj±c, "mi³o¶æ" która nie jest mi³o¶ci±, ale tylko w jedn± stronê. Voldemort móg³ j± jedynie "prawie szanowaæ". Edytowane przez Limonka dnia 31.01.2008 02:37 |
|
|
|
| Sissi |
Dodany dnia 07.01.2008 18:23
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 11 Ranga: Mugol Data rejestracji: 07.01.08 |
Mnie te¿ siê wydaje, ¿e to co¶, co ³±czy³o Voldemorta i Bellê to nie by³o tylko to samo, co do innych ¦miercio¿erców. Szuka³am w internecie ile siê da³o o tej dwójce i na jednej stronce znalaz³am nawet takie stwierdzenie, ¿e oni maj± razem dziecko i ¿e pojawia siê ono w Epilogu. Jak wiemy, w epilogu nie ma mowy o dziecku tej pary, ale bardzo du¿o osób s±dzi, ¿e byli dla siebie bliscy. A te urywki z ksi±¿ek jak najbardziej o tym ¶wiadcz±. |
|
|
|
| martafun |
Dodany dnia 07.01.2008 18:39
|
![]() Postów: 18 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 20 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.01.08 |
Ja uwa¿am ¿e Bella napewno kocha³a Voldiego,ale pytanie czy on?? My¶lê ¿e ba³ siê tego uczucia i nie wiedzia³ co to mi³o¶æ ale odwzajemnia³(widaæ to w fragmêcie gdzie ona umiera). Tak napewno siê kochali ale nie mówili o tym nie wyznawali sobie mi³o¶ci By³y dwie siostry - Noc i ¶mieræ, ¶mieræ wiêksza a Noc mniejsza, Noc by³a piêkna jak sen, a ¶mieræ... ¶mieræ by³a jeszcze piêkniejsza.
|
|
|
|
| Royal |
Dodany dnia 07.01.2008 22:45
|
![]() Ostrze¿enia: 7 Postów: 34 Dom: Brak przydzia³u Punkty: -842 Ranga: Wiêzieñ Azkabanu Data rejestracji: 05.01.08 |
Moim zdanie Belatrix Lestrange kochala Voldemorta lecz on byl zbyt zajety pragnieniem zaw³±dniecia nad siwetem zeby to dostrzec jak ona chce byæ zauwa¿ona przez niego.Nie udaje jej sie szkoda ... bo bysmy mieli niezly kabaret Albus Dumbledore <3
|
|
|
|
| myszek |
Dodany dnia 28.01.2008 15:56
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1 Ranga: Mugol Data rejestracji: 28.01.08 |
HermionaBlack napisa³/a: ale to smierciozerca... czy smierciozerca jest zdolny do milosci... zastanówmy sie... do jakiej¶ na pewno jest zdolny. Wystarczy spojrzeæ na Lucjusza - kocha³ swojego syna i chcia³ wracaæ do zamku nie po to, by walczyæ, ale ¿eby ratowaæ Dracona. Narcyza - ¿ona ¶mierciozercy. w HPiKP by³a gotowa skrzywdziæ Pottera, ¿yczy³a mu ¶mierci i by³a w¶ciek³a na niego za to, ¿e przez niego Lucjusz trafi³ do Azkabanu. Jednak w HPiI¦ ok³ama³a Voldemorta. A czemu Voldemort, mistrz oklumencji nie dostrzeg³, ¿e go ok³amuje? Wydaje mi siê, ¿e znowu Voldemort nie doceni³ odwiecznej, najpotê¿niejszej magii. Snape - ¶miercio¿erca (nawrócony ale jednak ¶mierciozerca) Kocha³ Lily. I znou czemu Voldemort mistrz oklumencji nie odkry³ po której stronie tak naprawdê jest Snape? I znowu wydaje mi siê, ¿e mi³o¶æ Severusa do Lily wygra³a z mo¿liwo¶ciami Voldemotra (z oklumencj±) martafun napisa³/a: Ja uwa¿am ¿e Bella napewno kocha³a Voldiego,ale pytanie czy on?? My¶lê ¿e ba³ siê tego uczucia i nie wiedzia³ co to mi³o¶æ ale odwzajemnia³(widaæ to w fragmêcie gdzie ona umiera). Tak napewno siê kochali ale nie mówili o tym nie wyznawali sobie mi³o¶ci ![]() Voldemort NIE ODWZAJEMNIA£ mi³o¶æi. Nie móg³. bo Harry Potter mia³ 'moc, jkiej Czarny Pan nigdy nie mia³' czy jako¶ tak... i to go zgubi³o. |
|
|
|
| malinka_09 |
Dodany dnia 30.01.2008 21:28
|
![]() Postów: 62 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 184 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 08.11.07 |
Dla mnie Voldemort nie kocha³ Bellatriks, po prostu ceni³ j± jako najlepszego ¶miercio¿ercê. A Bella by³a po prostu ¶lepo zapatrzona w Voldiego, fascynowa³a j± jego potêga, si³a itp. ale to na pewno nie by³o zakochanie. |
|
|
|
Marauder |
Dodany dnia 31.01.2008 09:30
|
![]() Postów: 28 Dom: HufflepuffPunkty: 244 Ranga: Pomocna d³oñ Data rejestracji: 05.12.07 |
Zgadzam siê z wiêkszo¶ci±. Bella by³a zauroczona Voldim i nic poza tym. Jak napisa³ Myszek Harry posiada³ 'moc, jakiej Czarny Pan nigdy nie mia³'. No i przecie¿ mi³o¶æ pokona³a Lorda... Lily odda³a ¿ycie za Harry'ego, a pó¼niej Harry po¶wiêci³ swoje ¿ycie dla reszty... I to zgubi³o Czarnego Pana, nie wierzy³ w co¶ takiego jak mi³o¶æ, obsesyjnie wierzy³, ¿e wystarczy mieæ magiczn± moc i nic poza tym (naiwny ) Tak wiêc reasumuj±c... Bella by³a zauroczona w Voldim jak nastolatka w swoim idolu Zapraszam!
![]() http://www.margonem.pl/?r=3783441 "a babbling bumbling band of baboons" ![]() Stop and stare I think I'm moving, but I go nowhere... Never go back on your word and never give up no matter how bad it gets. When I look at the sky, I see the stars twinkling... Jaskier! Nie ¶pij w siodle! Ja nie ¶piê. Ja twórczo my¶lê! *Andrzej Sapkowski "Wie¿a Jaskó³ki" |
|
|
|
| Tonks xD |
Dodany dnia 03.02.2008 22:23
|
![]() Postów: 164 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 491 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 11.08.07 |
Uwa¿am, ¿e Voldemorta i Bellatrix nie mo¿e ³±czyæ ani mi³o¶æ ani przyja¼ñ. My¶lê tak, poniewa¿ w przepowiednia mówi: ... i chocia¿ Czarny Pan naznaczy go jako równemu sobie, bêdzie mia³ moc jakiej Czarny Pan nie zna... Oznacza to jak siê dowiadujemy mi³o¶æ i przyja¼ñ wiêc to ju¿ wyklucza co¶ wiêcej miêdzy Voldemortem a Bell±. Uwa¿am natomiast, ¿e bezapelacyjnie Voldemort najbardziej j± sobie ceni³. Byæ mo¿e pani Lestrange by³a zakochana w swoim Panie, jednak on nie potrafi³ tego odwzajemniæ. Nie potrafi³ lub nie umia³. No nie wa¿ne , fakt jest taki, ¿e Voldemort nie móg³ jej ani kochaæ ani darzyæ jej sympati±. Edytowane przez Tonks xD dnia 03.02.2008 22:25 http://Tonks.powiedz.to/ ---> wpisywaæ siê
![]() ,,- Albusie Severusie-powiedzia³ tak cicho,¿e nie us³ysza³ tego nikt prócz Ginny, a ona taktownie uda³a, ¿e macha do Rose, która ju¿ wsiad³a do wagonu - nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich by³ ¦lizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym cz³owiekiem, jakiego zna³em." ![]() Moja Lista Znajomo¶ci ^^ z harry-potter.net (kolejno¶æ nie ma ¿adnego znaczenia) : 1) Jadomcia; 2) Ginny1112; 3) Mateusz Dumbledore; 4) Luna_Lovegood_15 ; 5) Ania95; 6) Gellert Grindelwald (Galaretka ^^); 7) FilipFansTheHarry; 8) filis; 9) Czarna_scar; 10) Ma³aCzarna; 11) juleczka; 12) Feniks_Fawkes; 13) Pomyluncia; 14) miszel14; 15) Joanne Rowling; 16) Qin; 17) KaputDraconis; 18) Apocalypto Malfoy; 19) Juleczka; 20) Andromeda Tonks; 21) buch; 22) Evi-Lyn; 23) Utilek ;24) Hermi_love_Draco; 25) cho_chang1514; 26) Alexxx ^^; 27) Claire_; 28) Hermi0901; 29) To¶cik ;30) Hermiona26; 31) Esey. ),, - Szpiegowa³em dla ciebie, k³ama³em dla ciebie, nara¿a³em ¿ycie dla ciebie, a wszystko to robi³em, by zapewniæ bezpieczeñstwo synowi Lily. A teraz mi mówisz mi, ¿e hodowa³e¶ go jak ¶winiê na rze¼... - To bardzo wzruszaj±ce, Severusie - powiedzia³ z powag± Dumbledore - A wiêc w koñcu dojrza³e¶ do tego, by przejmowaæ siê losem tego ch³opca? - Jego losem? - wykrzykn±³ Snape - Expecto patronum! Z koñca jego ró¿d¿ki wystrzeli³a srebrna ³ania. Wyl±dowa³a na pod³odze, przebieg³a przez pokój i wyskoczy³a przez okno. Dumbledore patrzy³, a¿ jej srebrna po¶wiata zniknê³a w ciemno¶ci, a potem odwróci³ siê do Snape'a. Oczy mia³ pe³ne ³ez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze." ,, - Spójrz... na... mnie - wyszepta³. Zielone oczy odnalaz³y czarne oczy, ale po chwili co¶ w tych czarnych oczach zanik³o, sta³y siê nieruchome, puste i martwe." |
|
|
|
| ElderWand |
Dodany dnia 03.02.2008 22:51
|
![]() Postów: 23 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 32 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 03.02.08 |
My¶lê, ¿e Bella podchodzi³a do V jako do idea³u bohaterstwa i mêsko¶ci. Czy to by³a mi³o¶æ kobiety do mê¿czyzny? Chyba tak, ale nie odwzajemniona. Bellatrix by³a ulubienic± V, jednak nie wybrank± jego serca, bo jego i Harry'ego ró¿nilo to, ¿e ten drugi by³ zdolny do mi³o¶æi i przyja¼ni. Jednak chcia³abym co¶ dodaæ do mojego poprzednika/poprzedniczki. Voldemorta i Harry'ego ró¿ni³o tak¿e to, ¿e Potter nie ba³ siê ¶mierci i by³ w stanie umrzeæ dla 'wiêkszego dobra', co znowu ma zwi±zek z przyja¼ni± i mi³o¶ci±. Nieee, £oldi nie kocha³ Belli :] Dla Wiêkszego Dobra
|
|
|
|
| Tonks xD |
Dodany dnia 04.02.2008 19:58
|
![]() Postów: 164 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 491 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 11.08.07 |
Poza tym Bella by³a w stanie zrobiæ wszystko dla swojego mistrza. A do tego nie wszyscy s± zdolni... By³a ¶lepo zapatrzona w niego. Je¶li kaza³by jej zabiæ siê my¶lê, ¿e uczyni³aby to bez chwili wahania. http://Tonks.powiedz.to/ ---> wpisywaæ siê
![]() ,,- Albusie Severusie-powiedzia³ tak cicho,¿e nie us³ysza³ tego nikt prócz Ginny, a ona taktownie uda³a, ¿e macha do Rose, która ju¿ wsiad³a do wagonu - nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich by³ ¦lizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym cz³owiekiem, jakiego zna³em." ![]() Moja Lista Znajomo¶ci ^^ z harry-potter.net (kolejno¶æ nie ma ¿adnego znaczenia) : 1) Jadomcia; 2) Ginny1112; 3) Mateusz Dumbledore; 4) Luna_Lovegood_15 ; 5) Ania95; 6) Gellert Grindelwald (Galaretka ^^); 7) FilipFansTheHarry; 8) filis; 9) Czarna_scar; 10) Ma³aCzarna; 11) juleczka; 12) Feniks_Fawkes; 13) Pomyluncia; 14) miszel14; 15) Joanne Rowling; 16) Qin; 17) KaputDraconis; 18) Apocalypto Malfoy; 19) Juleczka; 20) Andromeda Tonks; 21) buch; 22) Evi-Lyn; 23) Utilek ;24) Hermi_love_Draco; 25) cho_chang1514; 26) Alexxx ^^; 27) Claire_; 28) Hermi0901; 29) To¶cik ;30) Hermiona26; 31) Esey. ),, - Szpiegowa³em dla ciebie, k³ama³em dla ciebie, nara¿a³em ¿ycie dla ciebie, a wszystko to robi³em, by zapewniæ bezpieczeñstwo synowi Lily. A teraz mi mówisz mi, ¿e hodowa³e¶ go jak ¶winiê na rze¼... - To bardzo wzruszaj±ce, Severusie - powiedzia³ z powag± Dumbledore - A wiêc w koñcu dojrza³e¶ do tego, by przejmowaæ siê losem tego ch³opca? - Jego losem? - wykrzykn±³ Snape - Expecto patronum! Z koñca jego ró¿d¿ki wystrzeli³a srebrna ³ania. Wyl±dowa³a na pod³odze, przebieg³a przez pokój i wyskoczy³a przez okno. Dumbledore patrzy³, a¿ jej srebrna po¶wiata zniknê³a w ciemno¶ci, a potem odwróci³ siê do Snape'a. Oczy mia³ pe³ne ³ez. - Przez te wszystkie lata?... - Zawsze." ,, - Spójrz... na... mnie - wyszepta³. Zielone oczy odnalaz³y czarne oczy, ale po chwili co¶ w tych czarnych oczach zanik³o, sta³y siê nieruchome, puste i martwe." |
|
|
|
| Ariana |
Dodany dnia 05.02.2008 00:18
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 54 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 31.01.08 |
jak na moje oko to oni raczej nie byli w sobie zakochani a juz napewno nie Voldi hihi on darzyl Bellatriks jakas sympatia ale nie byla ona az tak duza za to Bella zrobilaby wszystko dla swego Pana, dla niej liczyl sie tylko on.(nie wiem co w nim takiego widziala:lol W kazdym czlowieku jest tyle samo dobra ile zla..tylko od nas zalezy ktora droge wybierzemy..
|
|
|
|
| DarekMarkowski |
Dodany dnia 05.02.2008 08:17
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 30 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 24.08.07 |
Z Tego Co wiem To Lord Voldemort za najlepszego ¶miercio¿erce uwa¿a³ Snape a nie Belle I zobaczcie co zrobi³ z Ksiêciem po prostu go zabi³. wiêc nie ma mowy o jakichkolwiek uczuciach ze strony Voldemorta. ¯adnej sypmatji , lubienia, czyromansów. on tylko potrzebowa³ jej by spe³nia³a jego rozkazy a ona robi³a to ¶lepo zapatrzona w Czarnego pana Lubie historie Harrego Pottera
|
|
|
|
Enid |
Dodany dnia 05.02.2008 15:26
|
![]() Pochwa³y: 2 Postów: 1065 Dom: SlytherinPunkty: 1597 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 01.02.08 |
Bellatriks na 99% kocha³a Voldemorta ale on. ha,ha,ha bardzo ¶mieszne mo¿e ale to ewentualnie troche bardziej j± lubi³, albo mniej nienawidzi³ ni¿ innych.... ....na jedno w sumie wychodzi.:smilewinkgrin: Always... |
|
|
|
| Mitzi Caspar |
Dodany dnia 08.02.2008 16:01
|
![]() Postów: 83 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 245 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
Na pewno nie mo¿na mówiæ o wzajemnej mi³o¶ci. My¶lê, ¿e Bella by³a tylko zapatrzona w swego pana, zafascynowana nim, jego zdolno¶ciami, jego inteligencj±. Mia³a ambicjê, ¿eby zostaæ najlepszym ¶miercio¿erc±, najbardziej oddanym s³ug± Voldemorta. I chyba zosta³a. A Voldemort po prostu j± ceni³, mo¿e nawet szanowa³. "From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen As others saw..." /Edgar A. Poe/ |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 


Christina





w Voldim. Nie wiem na czym to poleg³o, bo ani on przystojny, ani zbytnio zdolny (Pottera nie zabi³? Niech zdycha
)
Hufflepuff


Slytherin