Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Jak Wy zakoñczyliby¶cie "HP i Insygnia ¦mierci?"
|
|
| Wielki Inkwizytor Hogwartu |
Dodany dnia 16.07.2008 19:58
|
![]() Postów: 9 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 100 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 11.07.08 |
Jak dla mnie Harry powinien d³udo walczyæ zVoldemortem i przyszli by jego rodzice jako duchy... bla bla bla i dodali mu otuchy i zabi³ by go Avada Kedavra a po¼niej walczy³ by ze ¶miercio¿ercami i mog³y by przybiegn±æ centaury i przylecieæ hipogryfy i by mu pomog³y a pó¼niej wróci³by do Hogwartu z cia³em Voldemorta no i trochê by powalczyli jeszcze ze ¶miercio¿ercami no i by wygrali. I powinien byæ o wiele d³u¿szy rozdzia³ albo co najmniej 5 o przysz³o¶ci bohaterów. |
|
|
|
| asasynn |
Dodany dnia 18.07.2008 16:17
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 58 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 18.07.08 |
Chcia³bym ¿eby walka by³a efektywniejsza no i co za tym idzie d³u¿sza. A po drugie WIÊCEJ TOMÓW SERII! Wiem, ¿e to trudno wymy¶liæ co¶ czego siê nie widzia³o, ale Jo jest jedn± z najlepszych pisarek w historii fantasy i pewnie wymy¶li³a by jeszcze z 3 tomy. |
|
|
|
| Panna Bella Fist |
Dodany dnia 18.07.2008 17:29
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 18.07.08 |
Nie podoba³ mi siê epilog. Mniej wiêcej wiadomo, co siê sta³o z Potterem,Ginny, Hermion±, Ronem i Malfoyem, a co z reszt±? Rowling mog³aby te¿ co nieco o innych wspomnieæ. Poza tym ciekawi mnie jeszcze, jak ¶wiat magiczny zareagowa³ na klêskê Voldemorta i kto zosta³ dyrektorem Hogwartu. "ewentualnie trochê bardziej j± lubi³, albo mniej nienawidzi³ ni¿ innych.... "
|
|
|
|
| Grzesiek Malfoy |
Dodany dnia 18.07.2008 22:21
|
![]() Ostrze¿enia: 4 Postów: 2 Dom: Brak przydzia³u Punkty: -44 Ranga: Irytek Data rejestracji: 12.04.08 |
A ja bym zrobi³ tak fred ,lupin,tonks,syriusz i rodzice harryego o¿ywaj± . Voldemort ukrad³miot³e by uciec ale wszyscy uczniowie wyjeli ró¿d¿ki , wycelowali w niego i powiedzieli by : Avada kedavra! |
|
|
|
KaskaPMNokturn |
Dodany dnia 19.07.2008 15:43
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 9 Dom: HufflepuffPunkty: 625 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 22.05.08 |
[quote]Grzesiek Malfoy napisa³/a: A ja bym zrobi³ tak fred ,lupin,tonks,syriusz i rodzice harryego o¿ywaj± . Voldemort ukrad³miot³e by uciec ale wszyscy uczniowie wyjeli ró¿d¿ki , wycelowali w niego i powiedzieli by : Avada kedavra![/quot Je¶li by³o by tak jak Ty chcesz to zrobi³a by siê z tego typowa bajka... Nagle kto¶ kto umar³ o¿ywa, z³y zostaje pokonany... Brakuje jeszcze tylko zdania: i ¿yli d³ugo i szczê¶liwie. |
|
|
|
Stefa |
Dodany dnia 31.07.2008 14:28
|
![]() Pochwa³y: 2 Postów: 69 Dom: RavenclawPunkty: 437 Ranga: Chodz±ca biblioteka Data rejestracji: 27.07.07 |
Stanowczo wyrzuci³abym ¶mieræ Remusa i Tonks. To by³o kompletnie niepotrzebne. Potter móg³by d³u¿ej walczyæ z Voldemortem i potraktowaæ go Avad±, a nie tym ¿a³osnym Expeliarmusem. No i epilog powinien zawieraæ o wiele wiêcej informacji. "A wiêc zabij mnie Voldemorcie, z ochot± powitam ¶mieræ! Tyle ¿e moja ¶mieræ nie da ci tego czego szukasz... jest tyle rzeczy, których nie pojmujesz..."
|
|
|
|
| izka_cz |
Dodany dnia 31.07.2008 15:26
|
![]() Postów: 162 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 338 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 30.07.08 |
Ja wyrzuci³abym ten w±tek - Voldemort zabija Harry'ego, ale ten jednak nie umiera. To by³o bardzo naci±gane i nierealne. Rozmowê Harry - Dumbledore przeprowadzi³abym w gabinecie dyrektora (Harry rozmawia³by z portretem na ¶cianie), a z wspomnieñ Snape'a usunê³abym to o Harrym jako horkruksie. Chodzi³oby tylko o to, ¿eby Harry dowiedzia³ siê, ¿e Snape by³ zawsze po ich stronie. Dziwne wyda³o mi siê te¿ to, ¿e dzieci Harry'ego nie wiedzia³y nic o jego zwyciêstwie nad Voldemortem. "Pasja jest przewodnikiem do najwiêkszych tajemnic." Pasja nr.1 - strzelanie: ![]() "Wa¿ne jest tak zwane skupienie, czyli jak blisko siebie padaj± kolejne strza³y. A celno¶æ i opanowanie r±k to kwestia treningu." *** Pasja nr.2 - taniec: ![]() "Muzyka jest niewidzialnym tañcem, a taniec nies³yszaln± muzyk±." *** "Taniec jest najwznio¶lejsz±, najbardziej wzruszaj±c±, najpiêkniejsz± ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko prost± interpretacj± czy wyobra¿eniem ¿ycia; jest samym ¿yciem." Havelock Ellis *** Pasja nr.3 - przyroda: "Im bli¿ej natury jeste¶my, tym wiêcej czujemy w sobie Boga." ![]() "Najcenniejszym przymiotem natury jest jej rozmaito¶æ." Aleksander ¦wiêtochowski ![]() Monotonia jest prawem natury. Zobacz, w jaki monotonny sposób wschodzi s³oñce. ![]() "¯aden promieñ s³oñca nie ginie, lecz zieleñ, któr± on budzi, potrzebuje czasu, aby wzrosn±æ." Albert Schweitzer ******* "Nic siê nie spe³ni, je¶li nie jest wpierw marzeniem." Carl Sandburg ![]() 'Ostatecznie, dla nale¿ycie zorganizowanego umys³u, ¶mieræ to tylko pocz±tek nowej wielkiej przygody.' A.P.W.B.Dumbledore ![]() *** Wielka fanka Manchesteru United!!! ![]() Wielka fanka Wayne'a Rooney'a!!! ![]() A Cristiano Ronaldo niech siê kopnie w zadek ![]() ![]() Przepraszam wszystkich fanów Ronaldo. *** KONIEC |
|
|
|
| Snivellus |
Dodany dnia 05.08.2008 13:39
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 96 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 07.07.08 |
Ja te¿ bym nie zabija³a Remusa i Tonks - niepotrzebna ¶mieræ wg mnie; Freda te¿ mi szkoda... Snape'a zreszt± te¿ bym nie u¶mierci³a - fajnie by by³o, gdyby Harry móg³ po tym wszystkim porozmawiaæ tak szczerze ze Snapem ![]() No i ten epilog..te¿ bym chcia³a wiêcej informacji w nim! |
|
|
|
| michael112 |
Dodany dnia 07.08.2008 18:55
|
![]() Postów: 8 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 60 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 04.08.07 |
Na pewno bym nie zrobi³ Harrego horkruksem. To dla mnie zbyt pokrêcone, zbyt wiele H mia³ w tym szczê¶cia. W chwili dzisiejszej trudno mi nie oprzeæ siê czê¶ciowo na opisach Rowling, ale przed "ujawnieniem siê HP" w Wielkiej Sali "kaza³bym" Harremu rozbroiæ Voldemorta pod peleryn± niewidk±. I pozwoli³bym Harremu ten jeden, jedyny raz u¿yæ zaklêcia Avada Kedavra. Zastanawiam siê, czy nie by³oby fajniej, gdyby przy okazji Harry zrobi³ sobie... horkruksa - z Czarnej Ró¿d¿ki. Na pewno bym nie u¶mierci³ tylu postaci, m.in. Snapa. A ostatnio przysz³o mi do g³owy alternatywna wersja - Snape zabija Voldemorta Edytowane przez michael112 dnia 07.08.2008 19:02 |
|
|
|
| ShazzyMag |
Dodany dnia 08.08.2008 20:04
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 07.08.08 |
Lepiej Pani Rowling mog³a napisaæ zakoñczenie. Wszystko za szybko siê dzieje. Ca³y rok przesiedzieli w lesie. A na koniec tyle horkruksów likwiduj±. Mogli przecie¿ du¿o wcze¶niej pój¶æ do Doliny Godryka i Hogwartu, chocia¿ na ma³y zwiad. Chcia³oby siê komu¶ w koñcu siedzieæ tyle czasu bezczynnie w lesie? To ju¿ na ich miejscu bym poprosi³a ¿eby jacy¶ czarodzieje z Zakonu Feniksa zarezerwowali dla mnie i przyjació³ (tu Rona i Hermiony) jaki¶ dom, który mia³by taki czar jak dom Syriusza i Muszelka. Tam mogli sobie o wszystkim my¶leæ w ukryciu. A Harry, Ron i Hermiona mogli byæ Stra¿nikami Tajemnicy. Pani Rowling mog³a u¶mierciæ Georga a nie Freda, albo lepiej ¿adnego z nich. Epilog mi siê nie podoba³. Napisany od niechcenia. Nic iê nie dzieje. Za du¿o dzieci im siê urodzi³o. Czemu akurat 19 LAT PÓ¬NIEJ? CZEMU? Wa¿ne jest, aby poznaæ w³a¶ciw± magiê. Nie zabawy w wymy¶lanie zaklêæ, nie tworzenie wyimaginowanych historyjek o przesz³o¶ci przyjació³ HP, ale czar ich przyja¼ni, moc mi³o¶ci i potêgê wiecznej tajemniczo¶ci.
|
|
|
|
| Katara |
Dodany dnia 04.12.2009 22:21
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 17 Ranga: Mugol Data rejestracji: 04.12.09 |
Krzychu_110 napisa³/a: Zmieni³ bym tylko jedno zamiast u¶mierciæ Voldemorta zaklêciem rozbrajaj±cym, u¶mierci³bym go Avad± Kedavr±.. bo to by³o bez sensu jak dla mnie [...] Wcale nie Harry pokazuje, ¿e nie zni¿y siê do poziomu Voldzia i ¶miercio¿erców, nie bêdzie u¿ywa³ zaklêæ zakazanych. Avada Kedavra rozdziera duszê na czê¶ci. Co do tematu: W MOJEJ WERSJI: Draco nawraca siê i, znaj±c oklumencjê*, ok³amuje Czarnego Pana, by pomóc Harry'emu go pokonaæ . Na moje oko Draco nie jest z³y, jest wrêcz, ¿e to tak nazwê, "podatny na przeprogramowanie". _____________________ *"widzê Draco, ¿ ciotka Bella uczy Ciê oklumencji [...] - Sev w do Draco'naB) HP VI" (pseudocytat) |
|
|
|
Sasume |
Dodany dnia 12.01.2013 12:16
|
![]() Pochwa³y: 6 Postów: 81 Dom: RavenclawPunkty: 3238 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 07.09.08 |
Ba³am siê, ¿e Jo u¶mierci Harry'ego.. tak bardzo tego nie chcia³am. Pogodzi³am siê z koñcem serii i ¿e nie bêdzie kontynuacji, dlatego tak bardzo zale¿a³o mi, aby moja ulubiona postaæ prze¿y³a i wreszcie mog³a byæ szczê¶liwa, spokojna i otoczona rodzin±, aby spe³ni³o siê to czego zawsze Harry tak pragn±³. Dlatego jak najbardziej zakoñczenie bardzo mi siê podoba i nie zmieni³abym w nim niczego :) Edytowane przez Christina dnia 12.01.2013 13:14
|
|
|
|
Marvin Aristow |
Dodany dnia 23.01.2013 15:25
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 44 Dom: SlytherinPunkty: 3355 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.01.13 |
Zgredziu napisa³/a: Zgadam siê z Krzychu_110. To by³o bez sensu.. zabiæ Voldemorta zaklêciem rozbrajaj±cym... Liczy³em na to ¿e go u¶mierci avada kadavr±... A i nie u¶mierca³bym Freda, zamiast niego móg³ zgin±æ Percy ![]() Czyta³e¶ ksi±¿kê? Bo mo¿e Tobie siê co¶ pomyli³o Zgredziu ? w ksi±¿ce wyra¼nie jest napisane ¿e Voldemort zgin±³ od w³asnego odbitego zaklêcia. Wydaje mi siê ¿e zaklêcie odbi³o siê poniewa¿ Czarna Ró¿d¿ka, któr± mia³ Czarny Pan (jak zreszt± wyja¶ni³ mu Harry) nale¿a³a w³a¶nie do Ch³opca, który prze¿y³ poniewa¿ jej w³a¶cicielem by³ wcze¶niej Dumbledore, który wiedzia³ jak± mia³a krwaw± historie i ¿e poprzedni w³a¶ciciele zabijali siê nawzajem aby j± posi±¶æ, a Dumbledore wiedz±c ju¿ wtedy ¿e nie zosta³o mu wiele ¿ycia , po tym jak próbowa³ w³o¿yæ na palec pier¶cieñ Marlvoro Gaunta , kaza³ zabiæ siê swojemu wiernemu przyjacielowi Severusowi. Wiedzia³ ¿e Voldemort bêdzie chcia³ j± zdobyæ. Olivander mówi³ ¿e to ró¿d¿ka wybiera czarodzieja. I ¿e nie trzeba wcale zabijaæ w³a¶ciciela ró¿d¿ki ¿eby byæ jej panem . Tego nie rozumia³ Voldemort. A by³y dyrektor Hogwartu wiedzia³ ¿e je¶li dobrowolnie odda siê ¶mierci, to ró¿d¿ka utraci sw± moc i bêdzie zwyk³± ró¿d¿ka jak wszystkie inne. Lecz jego plan sie nie powiód³, poniewa¿ rozbroi³ go Draco Malfoy w wie¿y astronomicznej i tak naprawde jemu by³a pos³uszna, a gdy w Dworze Malfoy'ów Harry zabra³ mu si³± jego ró¿d¿kê to tak jakby sta³ siê panem Czarnej Ró¿d¿ki. I je¶li Voldemort wycelowa³ w Harrego Zaklêciem U¶miercaj±cym ró¿d¿k± która nale¿a³a do Harrego to jakby nie pos³ucha³a go i odbi³± zaklêcie. Poza tym Harry tym ¿e poszed³ do zakazanego lasu i pokaza³ ¿e nie lêka siê ¶mierci, tak jak jego matka i chce po¶wiêciæ ¿ycie za przyjació³ i bliskich , to chroni³o go równie¿ zaklecie tarczy. W ksi±¿ce jest napisane ze po tych wydarzeniach Voldemort nie robi³ wcale swoimi czarami nikomu wielkiej krzywdy, bo byli chronieni zaklêciem tarczy jak Harry przed laty gdy Lily odda³a za niego ¿ycie. P.S. Ale mnie ze¼li³ ten komentarz tego typa... A no w³a¶nie, a co do tematu. To jest jej w³asna interpretacja nie chcia³bym, aby siê co¶ zmienia³o, no mo¿e poza tym ¿eby Dumbledore ¿y³. I autorka nie mog³aby u¶mierciæ Harrego. Ca³a fabu³± nie mia³aby sensu. Pokazuje ona odwieczny motyw walki dobra ze z³em. Ma g³ebokie i niejednoznaczne przes³anie. Nawet czytaj±c ostatnio ksi±¿kê znalaz³em fajny cytat Remusa Lupina: Ch³opiec, Który Prze¿y³ pozostaje symbolem wszystkiego, o co walczymy: triumfu dobra nad z³em, potêgi niewinno¶ci, wytrwa³o¶ci w oporze Edytowane przez Marvin Aristow dnia 23.01.2013 15:36
|
|
|
|
jackpotter |
Dodany dnia 25.01.2013 21:35
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 11 Dom: RavenclawPunkty: 85 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 18.01.13 |
tyaa , najlepiej zabiæ Pottera jak najszybciej , Voldek zniszczy ca³y ¶wiat i bêdzie mu siê ta jego p³aska mordka cieszy³a ... Ale to by³oby bez sensu.Nie rozumiem czemu wy chcecie zabiæ Harry'ego, to wszystko by³o przecie¿ dobrze pomy¶lane. Nie bêdê teraz t³umaczy³ o co chodzi³o w tym, ze Harry nie zgin±³ jednak w lesie, bo to skomplikowane. Na youtubie ostatnio ogl±da³em filmik w³a¶nie o zakoñczeniu ca³ej serii Pottera i mnie rozwali³, fajny by³ ;P.A tak po za tym to bym tu nic nie zmieni³, no mo¿e Draco zosta³by w jaki¶ sposób nagrodzony za to, ¿e nie chcia³ robiæ tych z³ych rzeczy. |
|
|
|
Panna_Elisabeth_ |
Dodany dnia 25.01.2013 21:58
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 54 Dom: SlytherinPunkty: 534 Ranga: Prefekt Slytherinu Data rejestracji: 26.12.12 |
Mo¿e ogl±dali¶my ten sam filmik? Snape cofn±³ siê w czasie i zabi³ ma³ego Voldemorta (zawsze siê zastanawia³am, czemu nikt tego nie zrobi³ :rol: W koñcu od czego s± zmieniacze czasu? Drops na to nie wpad³?)Marvin, faktycznie, to by³o odbite zaklêcie Voldemorta, jednak ja te¿ mam pewien... Niedosyt? Czarny Pan strzeli³ Avad±, a Potter jak zwykle - Expelliarmous. Postara³by siê na koniec i u¿y³ czego¶ mocniejszego!! :upset: :rip: Ale tak czy tak Riddle zosta³ zabity i happy end. Co zmieni³abym: 1. W inny sposób zniszczy³abym horkruksy - czarkê i diadem. Rowling zaczê³a siê bardzo spieszyæ. Ogólnie zmieni³abym trochê zakoñczenie. Wszystko dzieje siê tam... Za szybko? Jo wyra¼nie by³a pod naciskiem gdy pisa³a zakoñczenie. Zniszczenie medalionu zajê³o jej po³owê ksi±¿ki, a pozosta³ych czterech (dobrze mówiê?) drug±. W ksi±¿kach nienawidzê po¶piechu! 2. Mój "ulubiony" fragment, który nazywam "masakr± pod Hogwartem". JAK JO MOG£A ZABIÆ FREDA?! Jeden z fajniejszych bohaterów, który niejednokrotnie wywo³ywa³ u¶miech na mojej twarzy umar³..? Fred i George to wed³ug mnie postaci kultowe! Bli¼niacy powinni prze¿yæ - "jeden nie mo¿e ¿yæ", gdy drugi umrze B) 3. Cia³o Voldemorta powinno zmieniæ siê w mnóstwo jadowitych wê¿y Podobno Bóg kocha cz³owieka mi³o¶ci± bezwarunkow±. Jak na bezwarunkow± mi³o¶æ, to cholernie du¿o tych warunków.
|
|
|
|
jackpotter |
Dodany dnia 01.02.2013 23:17
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 11 Dom: RavenclawPunkty: 85 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 18.01.13 |
Ja tam zgadzam sie z toba tylko co do drugiego ;P Jo niepotrzebnie zabi³a Freda. Je¶li chodzi o horkruksy to fajnie to urz±dzi³a, bo gdyby robi³a to wszystko powoli to by siê ludziom to znudzi³o. A co tych wê¿y to jestem najbardziej sceptyczny, to po prostu nie pasowa³oby do Pottera, by³oby jak z innej bajki. I tak, masz racjê, ogl±dali¶my ten sam filmik Je¶li chodzi o zakoñczenie to mo¿e jednak bym co¶ zmieni³, ale to i tak mi siê podoba.A mianowicie chodzi mi o to : Dumbledore prze¿y³by do 7 czê¶ci, do pojedynku Voldka z Harrym. Walczy³by zamiast Harry'ego z Voldim, tak jak walczyli w MM, tylko jeszcze bardziej za¿arcie i rozwaliliby po³owe zamku.W pewnym momencie Voldek by rzuci³ ¶miertelne zaklêcie na Harry'ego ( który sta³by z prawej strony Dumbledora) i Dumbek by obroni³ Harry'ego, ods³aniaj±c swoj± pier¶ i dosta³by prosto w serce. Harry by co¶ krzykn±³ ( ja jestem za '' O, w mordê je¿a.. Zabije ciê, Tomie Riddlu ! '' ) i sam zacz±³by walczyæ z Voldkiem. Pokona³by go i wszystko potoczy³oby siê dalej tak samo. |
|
|
|
Marvin Aristow |
Dodany dnia 16.02.2013 19:06
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 44 Dom: SlytherinPunkty: 3355 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.01.13 |
Panna_Elisabeth_ napisa³(a): Mo¿e ogl±dali¶my ten sam filmik? Snape cofn±³ siê w czasie i zabi³ ma³ego Voldemorta (zawsze siê zastanawia³am, czemu nikt tego nie zrobi³ :rol: W koñcu od czego s± zmieniacze czasu? Drops na to nie wpad³?)Marvin, faktycznie, to by³o odbite zaklêcie Voldemorta, jednak ja te¿ mam pewien... Niedosyt? Czarny Pan strzeli³ Avad±, a Potter jak zwykle - Expelliarmous. Postara³by siê na koniec i u¿y³ czego¶ mocniejszego!! :upset: :rip: Ale tak czy tak Riddle zosta³ zabity i happy end. Co zmieni³abym: 1. W inny sposób zniszczy³abym horkruksy - czarkê i diadem. Rowling zaczê³a siê bardzo spieszyæ. Ogólnie zmieni³abym trochê zakoñczenie. Wszystko dzieje siê tam... Za szybko? Jo wyra¼nie by³a pod naciskiem gdy pisa³a zakoñczenie. Zniszczenie medalionu zajê³o jej po³owê ksi±¿ki, a pozosta³ych czterech (dobrze mówiê?) drug±. W ksi±¿kach nienawidzê po¶piechu! 2. Mój "ulubiony" fragment, który nazywam "masakr± pod Hogwartem". JAK JO MOG£A ZABIÆ FREDA?! Jeden z fajniejszych bohaterów, który niejednokrotnie wywo³ywa³ u¶miech na mojej twarzy umar³..? Fred i George to wed³ug mnie postaci kultowe! Bli¼niacy powinni prze¿yæ - "jeden nie mo¿e ¿yæ", gdy drugi umrze B) 3. Cia³o Voldemorta powinno zmieniæ siê w mnóstwo jadowitych wê¿y ![]() Wiesz jak ju¿ mówi³em to ksi±¿ka, i mo¿na by ci±gle spekulowaæ "co by by³o gdyby" móg³bym pisaæ godzinami o tym, dlatego nie podejmuje tematu. Szczerze mówi±c te¿ mnie ¶mieszy, ¿e Harry taki wspania³y czarodziej , walczy ze ¶miercio¿ercami nie jednokrotnie tak samo z Voldemortem, hoho, a tu te ¶mieszne expelliarmus, zdaje mi siê ¿e Rowling chcia³a chyba podkre¶liæ symbolikê oraz ¿e nie trzeba wielkich zaklêæ aby zniszczyæ Voldemorta, ¿e to tak naprawde mi³o¶æ Harrego przezwyciê¿y³a go. Ale to tylko moje zdanie. Co do tego, ¿e mówisz ¿e siê spieszy³a to nie my¶la³em tak nigdy o tym. Hmm. No rzeczywi¶cie masz racje. Dla mnie ksi±¿ka mog³aby mieæ jeszcze raz tyle stron, (fascynuj± mnie fantastyczne ¶wiaty jak tu lub u Tolkiena, albo Sapkowskiego) nie potrzebnie tak "skraca³a" drug± czê¶æ ksi±¿ki( druga po³owie Insygniów) mog³a troszkê jeszcze zachachmêciæ, aby akcja by³a jeszcze bardziej dynamiczna. No i fajnie kombinujesz, np. z t± ¶mierci± Voldemorta . No i nie zniszczy³bym te¿ diademu w sposób taki, ¿e od diabelskiej po¿ogi po prostu siê zniszczy³, a Hermiona uzasadnia to tak, ¿e wiedzia³a, ¿e ten czar mo¿e niszczyæ horkruksy, ale nigdy by go nie u¿y³a, kiedy oni tyle czasu wcze¶niej g³ówkowali, jak je zniszczyæ... Je¶li nie chcia³a sama tego u¿yæ mog³a Harremu powiedzieæ... On rzuca³ ju¿ takie zaklêcia jak crucio wiêc dlaczego by nie to? Taki ma³y paradoks. No i nie rozumiem pewnej sprawy... Jak to jest ¿e Harry, Ron i Hermiona wiedzieli, ¿e jest 7 horkruksów i mówili ¿e ostatni to Nagini, wtedy jeszcze nie wiedzieli, ¿e Harry jest równie¿ horkruksem... Dziwnie jest to rozwi±zane. Przecie¿ umiej± liczyæ i wychodzi³o 6 z tym wê¿em.Wg mnie równie¿ mog³a autorka trochê bardziej opisaæ niektóre rzeczy, jak np.: ¶mieræ poszczególnych osób. Zarówno dobrych jak i z³ych. Mnie poirytowa³ zbyt krótki opis ¶mierci Moody'ego, by³ przecie¿ ¶wietnym czarodziejem. Powinna tej chwili po¶wieciæ troszkê wiêcej uwagi. Tak samo Lupina, Tonks etc. Jak równie¿ na zakoñczenie nie wiadomo w koñcu, kto ze ¶miercio¿erców umar³, a kto nie. Mnie to przyk³adowo ciekawi jak równie¿ mog³aby dodaæ opisy takich miejsc jak podziemia Gringotta i wiêcej zakamarków Hogwartu lub opisaæ walkê Grindelwalda z Dumbledorem. Aaa.. no i co do tego ¿e u¶mierci³a Freda to jako¶ mnie strasznie nie dotknê³o. Takie jest prawo wojny... nie ma regu³y, czasem mog± zgin±æ nawet Ci, którzy nie zdawa³o by siê ze odejd±. P.S. Kurde trochê gryz± siê moje dwa posty ¿e jednak nic bym nie zmieni³. Lecz w sumie wychodzi na to ¿e raczej doda³bym opisy i ¿e niektóre rzeczy s± dla mnie niezrozumia³e, co nie znaczy ¿e bym co¶ zmienia³ Edytowane przez Marvin Aristow dnia 28.02.2013 14:13
|
|
|
|
Panna_Elisabeth_ |
Dodany dnia 01.03.2013 20:19
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 54 Dom: SlytherinPunkty: 534 Ranga: Prefekt Slytherinu Data rejestracji: 26.12.12 |
Marvin Aristow napisa³(a): Panna_Elisabeth_ napisa³(a): Mo¿e ogl±dali¶my ten sam filmik? Snape cofn±³ siê w czasie i zabi³ ma³ego Voldemorta (zawsze siê zastanawia³am, czemu nikt tego nie zrobi³ :rol: W koñcu od czego s± zmieniacze czasu? Drops na to nie wpad³?)Marvin, faktycznie, to by³o odbite zaklêcie Voldemorta, jednak ja te¿ mam pewien... Niedosyt? Czarny Pan strzeli³ Avad±, a Potter jak zwykle - Expelliarmous. Postara³by siê na koniec i u¿y³ czego¶ mocniejszego!! :upset: :rip: Ale tak czy tak Riddle zosta³ zabity i happy end. Co zmieni³abym: 1. W inny sposób zniszczy³abym horkruksy - czarkê i diadem. Rowling zaczê³a siê bardzo spieszyæ. Ogólnie zmieni³abym trochê zakoñczenie. Wszystko dzieje siê tam... Za szybko? Jo wyra¼nie by³a pod naciskiem gdy pisa³a zakoñczenie. Zniszczenie medalionu zajê³o jej po³owê ksi±¿ki, a pozosta³ych czterech (dobrze mówiê?) drug±. W ksi±¿kach nienawidzê po¶piechu! 2. Mój "ulubiony" fragment, który nazywam "masakr± pod Hogwartem". JAK JO MOG£A ZABIÆ FREDA?! Jeden z fajniejszych bohaterów, który niejednokrotnie wywo³ywa³ u¶miech na mojej twarzy umar³..? Fred i George to wed³ug mnie postaci kultowe! Bli¼niacy powinni prze¿yæ - "jeden nie mo¿e ¿yæ", gdy drugi umrze B) 3. Cia³o Voldemorta powinno zmieniæ siê w mnóstwo jadowitych wê¿y ![]() Wiesz jak ju¿ mówi³em to ksi±¿ka, i mo¿na by ci±gle spekulowaæ "co by by³o gdyby" móg³bym pisaæ godzinami o tym, dlatego nie podejmuje tematu. Szczerze mówi±c te¿ mnie ¶mieszy, ¿e Harry taki wspania³y czarodziej , walczy ze ¶miercio¿ercami nie jednokrotnie tak samo z Voldemortem, hoho, a tu te ¶mieszne expelliarmus, zdaje mi siê ¿e Rowling chcia³a chyba podkre¶liæ symbolikê oraz ¿e nie trzeba wielkich zaklêæ aby zniszczyæ Voldemorta, ¿e to tak naprawde mi³o¶æ Harrego przezwyciê¿y³a go. Ale to tylko moje zdanie. Co do tego, ¿e mówisz ¿e siê spieszy³a to nie my¶la³em tak nigdy o tym. Hmm. No rzeczywi¶cie masz racje. Dla mnie ksi±¿ka mog³aby mieæ jeszcze raz tyle stron, (fascynuj± mnie fantastyczne ¶wiaty jak tu lub u Tolkiena, albo Sapkowskiego) nie potrzebnie tak "skraca³a" drug± czê¶æ ksi±¿ki( druga po³owie Insygniów) mog³a troszkê jeszcze zachachmêciæ, aby akcja by³a jeszcze bardziej dynamiczna. No i fajnie kombinujesz, np. z t± ¶mierci± Voldemorta . No i nie zniszczy³bym te¿ diademu w sposób taki, ¿e od diabelskiej po¿ogi po prostu siê zniszczy³, a Hermiona uzasadnia to tak, ¿e wiedzia³a, ¿e ten czar mo¿e niszczyæ horkruksy, ale nigdy by go nie u¿y³a, kiedy oni tyle czasu wcze¶niej g³ówkowali, jak je zniszczyæ... Je¶li nie chcia³a sama tego u¿yæ mog³a Harremu powiedzieæ... On rzuca³ ju¿ takie zaklêcia jak crucio wiêc dlaczego by nie to? Taki ma³y paradoks. No i nie rozumiem pewnej sprawy... Jak to jest ¿e Harry, Ron i Hermiona wiedzieli, ¿e jest 7 horkruksów i mówili ¿e ostatni to Nagini, wtedy jeszcze nie wiedzieli, ¿e Harry jest równie¿ horkruksem... Dziwnie jest to rozwi±zane. Przecie¿ umiej± liczyæ i wychodzi³o 6 z tym wê¿em.Wg mnie równie¿ mog³a autorka trochê bardziej opisaæ niektóre rzeczy, jak np.: ¶mieræ poszczególnych osób. Zarówno dobrych jak i z³ych. Mnie poirytowa³ zbyt krótki opis ¶mierci Moody'ego, by³ przecie¿ ¶wietnym czarodziejem. Powinna tej chwili po¶wieciæ troszkê wiêcej uwagi. Tak samo Lupina, Tonks etc. Jak równie¿ na zakoñczenie nie wiadomo w koñcu, kto ze ¶miercio¿erców umar³, a kto nie. Mnie to przyk³adowo ciekawi jak równie¿ mog³aby dodaæ opisy takich miejsc jak podziemia Gringotta i wiêcej zakamarków Hogwartu lub opisaæ walkê Grindelwalda z Dumbledorem. Aaa.. no i co do tego ¿e u¶mierci³a Freda to jako¶ mnie strasznie nie dotknê³o. Takie jest prawo wojny... nie ma regu³y, czasem mog± zgin±æ nawet Ci, którzy nie zdawa³o by siê ze odejd±. P.S. Kurde trochê gryz± siê moje dwa posty ¿e jednak nic bym nie zmieni³. Lecz w sumie wychodzi na to ¿e raczej doda³bym opisy i ¿e niektóre rzeczy s± dla mnie niezrozumia³e, co nie znaczy ¿e bym co¶ zmienia³ ![]() To co kocham w ksi±¿kach - rozleg³e opisy, zapieraj±ce dech w piersiach, wywo³uj±ce rumieniec podniecenia na twarzy. Mo¿e takie jakie s± w HP wystarcza³y mi, gdy mia³am 9 lat, ale teraz... Wiadomo - Rowling chcia³a napisaæ tê ksi±¿kê w sposób przystêpny, tak aby wszyscy mogli siê dobrze znale¼æ w jej klimacie. Gdy niedawno, po d³ugiej przerwie wziê³am pierwsz± czê¶æ do rêki, po przeczytaniu kilku pierwszych rozdzia³ów, po prostu j± od³o¿y³am. Brakuje mi... Odrobiny takich g³êbokich rozterek duchowych bohaterów ich osobistych wewnêtrznych prze¿yæ, czego¶ takiego mocniejszego od wrzeszczenia/szlochania/trzaskania kogo¶ po mordzie etc. O, mam! Przyda³oby siê rozbudowaæ psychologiê wszystkich postaci, która stoi na do¶æ s³abym poziomie. Jedyn± tak naprawdê osob±, której Rowling nada³a powa¿niejszy rys charakteru jest Snape... Tylko po¶wiêci³a mu strasznie ma³o czasu. Wiadomo - Harry to g³ówny bohater, wszyscy to ci±gle powtarzamy, ale ja mam straszny niedosyt. Za du¿o "ch³opca, który strzeli³", a wiadomo, ¿e co za du¿o to nie zdrowo. Dzi¶, po przeczytaniu siedmiu czê¶ci po prostu rzygam Harry'm - to dobry ch³opak, ale gdy cz³owiek ju¿ milion razy czyta tê sam± pozycjê zaczyna siê zastanawiaæ nad pytaniem, które od wieków nurtuje ludzko¶æ - "co by by³o gdyby...". To z cia³em Voldemorta, to te¿ w rodzaju... Ma³ej niejasno¶ci. Pochowano go? Czy nie? A je¿eli tak, to gdzie, kto i kiedy? Rowling nie udzieli³a ¿adnych informacji, prócz tego, ¿e jego zw³oki schowano w "jakiej¶ komórce, z dala od cia³ Tonks, Lupina, Freda i innych poleg³ych". No i co, zgni³ tam? Zawsze mnie to bardzo ciekawi³o... Rowling chyba pod koniec mia³a kryzys twórczy, naprawdê... -.- A odbiegaj±c od tematu, to czy Dementorzy ¿ywi± siê tylko szczê¶ciem? Je¿eli tak to s± samo¿ywne, czy cudzo¿ywne? Maj± jak±kolwiek tkankê t³uszczowo/miê¶niow± i czy w ich ¿y³ach (o ile je maj±) p³ynie co¶ podobnego do krwi? Czy wykonuj± wszystkie czynno¶ci ¿yciowe? I najwa¿niejsze - jak rodzi siê Dementor i czy mo¿e umrzeæ? ^.^ W stu procentach zgadzam siê z Tob± w sprawie pojedynku Grindewalda i Dumbledora. My¶lê, ¿e Rowling op³aci³oby siê to napisaæ, bo czytelników z pewno¶ci± by zafascynowa³ obraz tak spektakularnego wydarzenia... Chyba ¿e Jo znów ma siê spieszyæ. Je¿eli tak to serdecznie podziêkujê. ¦mieræ wielu osób by³a totalnie niewyja¶niona i ostatecznie nie wiemy kto zgin±³, kto prze¿y³. Epilog jest nie-fajny. Ostatnie trzy zdania s± w porz±dku. Ale gdybym ja mia³a to zmieniæ... Ooo! Ju¿ to widzê. Zrobi³abym co¶ w stylu "najnowszy numer Proroka Codziennego" z ilustracjami. Dok³adna lista nazwisk, kto zosta³ teraz ministrem, odbudowa Hogwartu (No w³a¶nie... Jak go odbudowano po Bitwie?) i wiele ciekawych informacji. Doda³abym co¶ oczywi¶cie o Harrym, no bo to tradycja, ¿e wykaza³ siê mêstwem i "co¶tam co¶tam" o jego wspania³omy¶lno¶ci i m±dro¶ci w stylu Zgredka. Do tego jeszcze parê rozdzia³ów na koniec z perspektywy ró¿nych osób... Lubiê takie zabiegi. I trochê mnie zastanawia ca³y sens postaci Czarnego Pana. Czy on by³ tak prze¿arty z³em, ¿e my¶la³ TYLKO o Harrym i TYLKO o tym jak wcieliæ swoje plany w ¿ycie? Rowling ukaza³a nam go jako cz³owieka nieskoñczenie z³ego, ale w koñcu ka¿dy odczuwa jakie¶ przyjemno¶ci z ¿ycia... Chodzi mi o to, ¿e nawet Voldemort ma uczucia i co¶ tam w sobie prze¿ywa. Jego postaæ jest przedstawiona bardzo stereotypowo... Edytowane przez Panna_Elisabeth_ dnia 01.03.2013 21:09
Podobno Bóg kocha cz³owieka mi³o¶ci± bezwarunkow±. Jak na bezwarunkow± mi³o¶æ, to cholernie du¿o tych warunków.
|
|
|
|
Marvin Aristow |
Dodany dnia 02.03.2013 12:50
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 44 Dom: SlytherinPunkty: 3355 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.01.13 |
To z tymi dementorami je¶li chodzi o ich narodziny i ¶mieræ ciekawe... Chocia¿ pewnie Rowling prêdziutko by to wyja¶ni³a je¶li takie pytanie pad³oby w wywiadzie. No mi te¿ brakowa³o wielu opisów jak ju¿ mówi³em. Sama Rowling powiedzia³a ¿e nie ma zamiaru pisaæ wiêcej czê¶ci HP, ale powiedzia³a ¿e napisze Encyklopedie , w której wiele rzeczy i niejasno¶ci mia³oby siê wyja¶niæ. To by by³o naprawdê nieg³upie. Co¶ w stylu "Niedokoñczonych opowie¶ci" jakie napisa³ Tolkien do "W³adcy Pier¶cieni" i "Hobbita". Je¶li by co¶ takiego wysz³o to ok nie mam ¿alu. Ale tak to wiele sytuacji zostaje niewyja¶nionych i wiele rzeczy nie jest opisanych(moim zdaniem) zbyt obszernie. To ¿e Harry jest taki wspania³y, cudowny etc. etc. to nie mo¿na mieæ w sumie pretensji bo ca³y ¶wiat jest obserwowany z jego perspektywy i mo¿na by³o siê domy¶leæ ¿e to on bêdzie zawsze praktycznie gór±. No ale có¿. Te¿ mnie siê to nie podoba do koñca bo jest wiele innych postaci naprawdê ciekawych. Wszystkie moje uwagi ju¿ chyba napisa³em w poprzednim po¶cie, wiêc bêdê koñczy³. Mo¿e masz jakie¶ swoje spostrze¿enia co do tego co napisa³em wcze¶niej to proszê o Twoj± opiniê.
|
|
|
|
gne |
Dodany dnia 02.03.2013 13:28
|
![]() Pochwa³y: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Sama Rowling powiedzia³a ¿e nie ma zamiaru pisaæ wiêcej czê¶ci HP, ale powiedzia³a ¿e napisze Encyklopedie , w której wiele rzeczy i niejasno¶ci mia³oby siê wyja¶niæ. Mówi³a o tym chyba ju¿ do¶æ dawno. Nie ¶ledzê uwa¿nie poczynañ Rowling, wiêc nie wiem czy nadal podtrzymuje chêæ napisania czego¶ takiego, ale my¶lê ¿e porzuci³a ten pomys³ na rzecz pottermore. Decyduj±c siê na encyklopedie musia³aby podej¶æ do tego bardzo powa¿nie - w koñcu to encyklopedia. My¶lê, ¿e s± pytania, na które ona sama nie zna odpowiedzi i wymy¶lenie czego¶ naprêdce by³oby k³opotliwe. ;P Pottermore daje jej wiêksze pole manewru. ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 






Hufflepuff
Ravenclaw












Christina
Slytherin
No mi te¿ brakowa³o wielu opisów jak ju¿ mówi³em. Sama Rowling powiedzia³a ¿e nie ma zamiaru pisaæ wiêcej czê¶ci HP, ale powiedzia³a ¿e napisze Encyklopedie , w której wiele rzeczy i niejasno¶ci mia³oby siê wyja¶niæ. To by by³o naprawdê nieg³upie. Co¶ w stylu "Niedokoñczonych opowie¶ci" jakie napisa³ Tolkien do "W³adcy Pier¶cieni" i "Hobbita". Je¶li by co¶ takiego wysz³o to ok nie mam ¿alu. Ale tak to wiele sytuacji zostaje niewyja¶nionych i wiele rzeczy nie jest opisanych(moim zdaniem) zbyt obszernie. To ¿e Harry jest taki wspania³y, cudowny etc. etc. to nie mo¿na mieæ w sumie pretensji bo ca³y ¶wiat jest obserwowany z jego perspektywy i mo¿na by³o siê domy¶leæ ¿e to on bêdzie zawsze praktycznie gór±. No ale có¿. 
