Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Hogwart jest Z£Y
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 04.08.2018 22:48
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Polemizowa³abym. Taki Dracon nie by³ przesi±kniêty z³em, on po prostu nie mia³ dobrych wzorców i nie potrafi³ inaczej postêpowaæ. A Crabbe? A Goyle? Wiem, ¿e nie wszyscy tacy s±, chocia¿ Malfoy to ogólnie pora¿ka wychowawcza ojca, który z powodu g³upoty i (mo¿e) mi³o¶ci przysta³ na bycie ¶miercio¿erc±. Strach go wype³nia³ i chocia¿ nie zale¿a³o mu na Lordzie Voldemorcie, robi³ cokolwiek, aby zostaæ zaakceptowanym przez rodzinê Narcyzy. Draco tym przesi±k³, te¿ nie by³ wierny i mia³ to gdzie¶, ale jednak to z³o gdzie¶ siê w nim czai³o. Znienawidzi³ Pottera po tym, jak ten ugodzi³ w jego dumê, a potem m¶ci³ siê przez kilka lat. Który¶ z jego goryli za¶ zosta³ ¶miercio¿erc± i nie wydaje mi siê, ¿eby zosta³ nim z identycznego powodu, z którego Malfoy, jak dla mnie, to tego chcia³. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 04.08.2018 22:57
|
![]() Pochwa³y: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Znienawidzi³ Pottera po tym, jak ten ugodzi³ w jego dumê, a potem m¶ci³ siê przez kilka lat. A czy to nie by³o te¿ tak, ¿e Harry przez Rona od razu os±dzi³ Draco, mimo i¿ go nie zna³? Nie by³o to mi³e i nie dziwiê siê, ¿e przez takie traktowanie Malfoy go znienawidzi³. Takie s± dzieci, ja te¿ siê obra¿a³am na zawsze za jakie¶ pierdo³y : p. Wiêc co do tej relacji, to uwa¿am, ¿e obie strony s± winne takiemu a nie innemu obrotowi spraw. Co do Crabba i Goyla - ich motywacje nie by³y jasno okre¶lone. Natomiast wiemy (o ile dobrze pamiêtam, jak nie to mnie poprawcie), ¿e ich ojcowie byli ¶miercio¿ercami, tak¿e kolejny raz wp³yw ma tutaj beznadziejne wychowanie i z³y przyk³ad wyniesiony z domu. Jest te¿ opcja, ¿e po prostu byli imbecylami, których ³atwo wmanipulowaæ we wszystko. I wracaj±c do Rona - poza jako tak± odwag±, uwa¿am, ¿e Ron nie ma cech Gryffoñskich. Jak kiedy¶ gdzie¶ pisa³am, jest zawistny, obra¿alski, z byle powodu odwraca siê od najlepszego kumpla plecami. Bardziej by mi taka miernotka pasowa³a do Huffa. Na pocz±tku my¶la³am, ¿e do Slytha, ale ambicji czy sprytu te¿ w nim nie ma ;/ >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 04.08.2018 23:07
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
A czy to nie by³o te¿ tak, ¿e Harry przez Rona od razu os±dzi³ Draco, mimo i¿ go nie zna³? Nie. Draco wywy¿szy³ siê ju¿ na wstêpie, co Harry'emu siê nie podoba³o. Mi te¿ by siê nie podoba³o, ¿e kto¶ twierdzi, ¿e jest lepszy od innych. Bo serio, gadaæ mo¿na, a jakie¶ dowody, co¶? Draco nic sob± nie reprezentowa³, oprócz ojca mato³a i pieniêdzy, powiedzmy sobie szczerze. Mo¿e, ale chocia¿ nie bali siê u¿yæ morderczego zaklêcia. A Draco? Zosta³ ¶miercio¿erc±, bo mu kazali, bo musia³, nie dlatego, ¿e chcia³ i to czu³. Nie potrafi³ zabiæ Dumbledore'a, do którego mia³ w±tpliwo¶ci od pocz±tku. Tak, Ron to kompletnie nietrafiona postaæ, chocia¿ jest to te¿ dowód, ¿e nie maj±c cech wymaganych przez jaki¶ dom, zawsze i tak siê do jakiego¶ trafi. To pocieszaj±ce, w pewnym sensie. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 05.08.2018 09:39
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: ¯ywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
I wracaj±c do Rona - poza jako tak± odwag±, uwa¿am, ¿e Ron nie ma cech Gryffoñskich. Jak kiedy¶ gdzie¶ pisa³am, jest zawistny, obra¿alski, z byle powodu odwraca siê od najlepszego kumpla plecami. Bardziej by mi taka miernotka pasowa³a do Huffa. Na pocz±tku my¶la³am, ¿e do Slytha, ale ambicji czy sprytu te¿ w nim nie ma ;/ Faktycznie Ron by³ postaci±.. ¶rednio pasuj±c± gdziekolwiek. I w³a¶nie.. dobrze to ujê³a¶. ,, Jako tak± odwag±''. Gdyby ju¿ siê uprzeæ to rudzielec pasowa³ by najlepiej do Huffelpuffa, bo tak od razu mi siê nasuwa w g³owiê jego mi³o¶æ do kurczaków Teraz tak sobie my¶lê, ¿e mo¿e Rowling specjalnie stworzy³a takie postacie, które swoim charakterem nawi±zywa³y do innego domu. Hermiona by³a m±dra, wiêc od razu mo¿na przypisaæ j± do Ravenclawu, Ron.. to Ron - to ju¿ wiadomo. Harry'ego na dobr± sprawê mo¿na by³o by posadziæ w Slytherinie poniewa¿ wykazywa³ siê moim zdaniem du¿ym sprytem. A jednak wszystkich ( Rona trochê mniej ) ³±czy³a odwaga i lojalno¶æ bo mimo wszystko zawsze starali siê sobie pomóc na wzajem ( Ron to Ron x2 ). Mo¿e to by³o przemy¶lanie dzia³anie ukazania, ¿e tak na prawdê ka¿dy uczeñ mia³ w sobie co¶ z warto¶ci innych domów. Tylko jak ju¿ wiemy autorka skupi³a siê wiêkszo¶ci na z³otej trójcy. A co do ostrej wymiany zdañ o puchonach. To ja równie¿ uwa¿am, ¿e zostali do¶æ mocno pominiêci. Mo¿e faktycznie w zdobywaniu punktów nie pokazali siê wielk± ambicja. I nie walczyli z ró¿d¿k± w rêce ale mo¿e faktycznie pomagali w inny sposób? Która¶ napisa³a, ¿e nie mogli przygotowywaæ zió³ bo wojna zaczê³a siê nagle. Tak racja. Ale nie by³a totalnym zaskoczeniem. Czarodzieje wiedzieli, ¿e co¶ takiego nast±pi wiêc mo¿e puchoni na prawdê przyczynili siê do wygranej w³a¶nie ten PCK-owy sposób. Opatrywali rannych, czy mo¿e nawet by³a garstka która stanê³a do walki. Pokazywali nam tylko wybrane postacie, a jak wiemy zamek by³ du¿y. Mo¿e gdzie¶ tak jacy¶ puchoni te¿ odpierali zaklêcia ¶miercio¿erców? ''A ja Ciebie zaklnê w ¿ywy kamieñ! I bêd± Ciê czciæ w Republice Nowego Przyl±dka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 09:55
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Czarodzieje wiedzieli, ¿e co¶ takiego nast±pi wiêc mo¿e puchoni na prawdê przyczynili siê do wygranej w³a¶nie ten PCK-owy sposób. Opatrywali rannych, Oj, chyba nie. Pani Pomfrey mia³a masê potrzebnych lekarstw i nie wydaje mi siê, ¿eby zio³a Puchonów mia³y im jakkolwiek pomóc. Zreszt± kto by prosi³ dzieci o ich przyrz±dzanie? I dlaczego akurat ich? Nie cechowa³a ich jaka¶ mi³o¶æ do ro¶lin i ogólnie zielarstwa. A poza tym, nawet je¶li by przyrz±dzili, to jak mieliby opatrzeæ rannych? Wróciliby nagle do zamku ruszeni sumieniem, ¿e s± tchórzliwi kiedy inni gin± za ich sprawê? No sorry, wasza teoria to czyste bzdury. Mo¿e gdzie¶ tak jacy¶ puchoni te¿ odpierali zaklêcia ¶miercio¿erców? Nie, na wojnê zosta³o tylko 2 Puchonów, nie pochowali siê ¿eby zrobiæ psikusa i udowodniæ, ¿e jednak nie s± tchórzliwymi Kluchami, które uciekaj± od z³a. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 05.08.2018 10:28
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
Faktycznie Ron by³ postaci±.. ¶rednio pasuj±c± gdziekolwiek. I w³a¶nie.. dobrze to ujê³a¶. ,, Jako tak± odwag±''. Gdyby ju¿ siê uprzeæ to rudzielec pasowa³ by najlepiej do Huffelpuffa, bo tak od razu mi siê nasuwa w g³owiê jego mi³o¶æ do kurczaków nie, nie pasowa³ by do hufflepuffu, puchoni s± PRACOWICI, uczynni i sprawiedliwi, a Ron by³ leniwy. Ron zosta³ dobrze przydzielony. A w¶ród puchonów by³ jeszcze Cedrik, bardzo warto¶ciowa osoba. Ci najodwa¿niejsi trafiali do gryffindoru dlatego w innych domach by³o ich mniej. A i ¶lizgoni nie byli wszyscy ¼li, podczas bitwy o hogwart Slughorm wraz z grupk± ¶lizgonów wrócili by walczyæ ze ¶miercio¿ercami. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 10:40
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
nie, nie pasowa³ by do hufflepuffu, puchoni s± PRACOWICI, uczynni i sprawiedliwi, a Ron by³ leniwy. Ron zosta³ dobrze przydzielony. GDZIE s± ci PRACOWICI Puchoni? No gdzie? Poznali¶my kilku i ¯ADEN nie by³ pracowity, uczynni, sprawiedliwy czy lojalny. Dbali tylko o siebie, byli tchórzliwymi Kluskami, po prostu dom pe³en uczniów, którzy nie nadawali siê nigdzie indziej. [img] A w¶ród puchonów by³ jeszcze Cedrik, bardzo warto¶ciowa osoba. [/img] Jestem ciekawa czym zas³u¿y³ u ciebie na tak± opiniê. Tym, ¿e nic nie zrobi³? W Czarze Ognia dos³ownie nie zrobi³ nic oprócz bycia wylosowanym szczê¶ciarzem, któremu ka¿dy mówi³ jakie s± zadania i jak je przej¶æ. Ci najodwa¿niejsi trafiali do gryffindoru dlatego w innych domach by³o ich mniej. Tu nie chodzi o odwagê, a o LOJALNO¦Æ wobec Huffelpuffu, wobec Hogwartu. Gdzie oni j± przedstawili? No gdzie? Zwiali jak by³a pierwsza mo¿liwo¶æ, zostawili zamek, który potrzebowa³ pomocy, bo im nie zale¿y i s± lojalni tylko wobec siebie, nie wobec niego. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 05.08.2018 11:31
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
Po pierwszych tomach równie¿ mia³em takie wra¿enie, ¿e ca³a wielka trójka zosta³a przydzielona nie do tego domu co trzeba. Harry, by³ problematyczn± osob±, ale chyba mimo wszystko bli¿ej by³o mu do Slytherinu, zreszt± Tiara te¿ tak twierdzi³a. Hermiona za to zdecydowanie wed³ug mnie powinna znale¼æ siê w Ravenclawie. Z Ronem za to jest najwiêkszy problem, bo on rzeczywi¶cie nigdzie za bardzo nie pasuje i chyba mimo wszystko przydzieli³ bym go do Huffelpuffu, mimo ¿e cz³onkowie tego domu charakteryzowali siê pracowito¶ci±, co z Ronem nie wiele mia³o wspólnego. Trzeba jednak wzi±æ pod uwagê jeszcze jedn± rzecz, a mianowicie ca³o¶æ serii. To w koñcu Harry, Ron i Hermiona wykazuj± siê wielk± odwag±, aby stan±æ do walki z Czarnym Panem i spróbowaæ go zniszczyæ, mimo ¿e wydaje siê to wrêcz niemo¿liwe. To pokazuje ich wielk± odwagê oraz lojalno¶æ w trakcie tych przygód (co prawda z t± lojalno¶ci± Ron mia³ trochê k³opoty, ale ostatecznie zawsze jako¶ wychodzi³ obronn± rêk±). Po ostatnim tomie mo¿na wiêc stwierdziæ, ¿e przydzia³ wielkiej trójki do Gryffindoru by³ jednak w³a¶ciwy. ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 11:35
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Trzeba jednak wzi±æ pod uwagê jeszcze jedn± rzecz, a mianowicie ca³o¶æ serii. To w koñcu Harry, Ron i Hermiona wykazuj± siê wielk± odwag±, aby stan±æ do walki z Czarnym Panem i spróbowaæ go zniszczyæ, mimo ¿e wydaje siê to wrêcz niemo¿liwe. Nie tylko oni mieli tê odwagê. Co z Tonks i Lupinem, którzy po¶wiêcili ¿ycie i syna za walkê? Z Fredem, który do teraz jest op³akiwany przez fanów? Z Lavender Brown, która, nie jestem pewna czy zginê³a czy nie, ale odwa¿nie sta³a i odnios³a ciê¿kie obra¿enia? Harry by³ Wybrañcem, ale Ron tylko przez przyja¼ñ z nim zosta³ do tej odwagi "podniesiony", my¶lê, ¿e gdyby nie to, w ¿yciu nie stan±³by do walki. To Harry tak dobrze na niego zadzia³a³. A Hermiona prawid³owo wed³ug mnie znalaz³a siê w Gryffindorze, to jest postaæ, która osi±gnê³a wiele. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 05.08.2018 12:09
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
Bad wolf napisa³(a): Nie tylko oni mieli tê odwagê. Co z Tonks i Lupinem, którzy po¶wiêcili ¿ycie i syna za walkê? Z Fredem, który do teraz jest op³akiwany przez fanów? Z Lavender Brown, która, nie jestem pewna czy zginê³a czy nie, ale odwa¿nie sta³a i odnios³a ciê¿kie obra¿enia? Harry by³ Wybrañcem, ale Ron tylko przez przyja¼ñ z nim zosta³ do tej odwagi "podniesiony", my¶lê, ¿e gdyby nie to, w ¿yciu nie stan±³by do walki. To Harry tak dobrze na niego zadzia³a³. A Hermiona prawid³owo wed³ug mnie znalaz³a siê w Gryffindorze, to jest postaæ, która osi±gnê³a wiele. Nie twierdzê, ¿e tylko Harry, Ron i Hermiona mieli odwagê, aby walczyæ z Voldemortem, bo jak s³usznie piszesz tych ludzi by³o wiele. Chcia³em tylko wskazaæ dlaczego ostatecznie ca³a trójka wyl±dowa³a w Gryffindorze, poniewa¿ mimo pocz±tkowych wra¿eñ, posiadali wiele cech, które ceni³ sobie Godryk Gryffindor. U niektórych te cechy wyp³ynê³y na wierzch wcze¶niej lub pó¼niej. Czy Ron walczy³by z Voldemortem, gdyby nie Harry? S±dzê, ¿e chyba mimo wszystko tak, tylko na mniejsz± skalê, co¶ w stylu cz³onków Zakonu Feniksa. Rodzina Weasleyów trzyma³a z Dumbledorem, Molly, Artur, czy Bill znajdowali siê w Zakonie, wiêc w±tpiê, aby Ron ola³ t± sprawê i w ogóle w jakim¶ stopniu nie zaanga¿owa³by siê w walkê. ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 05.08.2018 12:20
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Czy Ron walczy³by z Voldemortem, gdyby nie Harry? S±dzê, ¿e chyba mimo wszystko tak, tylko na mniejsz± skalê, co¶ w stylu cz³onków Zakonu Feniksa. Jestem tego samego zdania. Ron z pewno¶ci± walczy³by przeciwko poplecznikom Voldemorta. Oczywi¶cie, 100% pewno¶ci nikt nie ma, aczkolwiek w±tpiê, by nie podj±³ siê ¿adnych czynów. We¼my pod uwagê Gwardiê Dumbledora, nie potrafiê sobie wyobraziæ Rona ignoruj±cego jej powstanie. A Zakon Feniksa? Raczej tak, ju¿ pomijaj±c odwagê Rona. Przecie¿ wiêkszo¶æ cz³onków jego rodziny wziê³o udzia³ w bitwie i byli oddani Dumbledorowi nawet po ¶mierci. No i dla Rona Bill by³ autorytetem (jako jedyny nie na¶miewa³ siê z rudzielca xd) wiêc móg³by znale¼æ w tym motywacjê. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, je¶li nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chcia³am równie¿ podziêkowaæ wszystkim kochanym ¦lizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 12:44
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Chcia³em tylko wskazaæ dlaczego ostatecznie ca³a trójka wyl±dowa³a w Gryffindorze, poniewa¿ mimo pocz±tkowych wra¿eñ, posiadali wiele cech, które ceni³ sobie Godryk Gryffindor. Ale Ron nie by³ odwa¿ny. Kto¶ s³usznie zauwa¿y³, ¿e on nie by³ odwa¿ny. Dodatkowo by³ zawistny, a sukcesy Harry'ego powodowa³y u niego tylko zazdro¶æ. A mimo to Harry pomóg³ mu siê wybiæ i pomóg³ byæ tym odwa¿nym. Gdyby nie spotkanie w poci±gu, mogliby nie zostaæ przyjació³mi, a wtedy Ron nie mia³by siê czym pochwaliæ. Czy Ron walczy³by z Voldemortem, gdyby nie Harry? S±dzê, ¿e chyba mimo wszystko tak, tylko na mniejsz± skalê, co¶ w stylu cz³onków Zakonu Feniksa A ja my¶lê, ¿e poszed³by ¶ladem Percy'ego - a tak naprawdê próbowa³by, bo nie mia³ dobrych ocen, wiêc by tego nie osi±gn±³. Nie stan±³by do walki, chyba, ¿e jakim¶ cudem opamiêta³by siê w ostatnim momencie, tak jak jego brat. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 05.08.2018 12:54
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Ale Ron nie by³ odwa¿ny. Kto¶ s³usznie zauwa¿y³, ¿e on nie by³ odwa¿ny. Dodatkowo by³ zawistny, a sukcesy Harry'ego powodowa³y u niego tylko zazdro¶æ. Ron nie by³ odwa¿ny? Kto tak twierdzi, gdzie to jest potwierdzone? Wed³ug mnie musia³ wykazaæ siê niesamowit± odwag± towarzysz±c Harry'emu. Owszem, okazywa³ strach, który zatrzyma³ go przy szukaniu horkruksów ale to nie zmienia faktu, ¿e tak, by³ odwa¿ny. Nie tak jak Harry, ale by³. Co do zazdro¶ci, nie ma siê co dziwiæ. Zawsze by³ gdzie¶ w tle, pomijany. A Harry Potter na pierwszym planie. Nie stan±³by do walki, chyba, ¿e jakim¶ cudem opamiêta³by siê w ostatnim momencie, tak jak jego brat. Czemu mia³by nie stan±æ do walki? Przecie¿ zawsze stara³ siê na¶ladowa³ Billiego, z Percy'ego jedynie drwi³. Wed³ug mnie bez zastanowienia wzi±³by udzia³ w bitwie. A czy to nie by³o te¿ tak, ¿e Harry przez Rona od razu os±dzi³ Draco, mimo i¿ go nie zna³? Nie. Draco wywy¿szy³ siê ju¿ na wstêpie, co Harry'emu siê nie podoba³o. Mi te¿ by siê nie podoba³o, ¿e kto¶ twierdzi, ¿e jest lepszy od innych. Bo serio, gadaæ mo¿na, a jakie¶ dowody, co¶? Draco nic sob± nie reprezentowa³, oprócz ojca mato³a i pieniêdzy, powiedzmy sobie szczerze. Ale Harry ¶lepo uwierzy³ w s³owa Rona. Owszem, Draco mo¿e nie zrobi³ na nim najlepszego wra¿enia, ale byæ mo¿e gdyby nie naiwno¶æ Pottera sprawy potoczy³yby siê inaczej. Nigdy nic nie wiadomo. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, je¶li nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chcia³am równie¿ podziêkowaæ wszystkim kochanym ¦lizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 13:01
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Wed³ug mnie nie by³ i ju¿. Nie zrobi³ nic fascynuj±cego, co by mia³o ¶wiadczyæ o jego odwadze. Podziwiam za to Collina Creevya, on by³ bardzo odwa¿ny, zgin±³ jak bohater. Zupe³ne przeciwieñstwo Rona. Czemu mia³by nie stan±æ do walki? Przecie¿ zawsze stara³ siê na¶ladowa³ Billiego, z Percy'ego jedynie drwi³. Wed³ug mnie bez zastanowienia wzi±³by udzia³ w bitwie. On chcia³ byæ LEPSZY, nie taki sam. Ale Harry ¶lepo uwierzy³ w s³owa Rona. Owszem, Draco mo¿e nie zrobi³ na nim najlepszego wra¿enia, ale byæ mo¿e gdyby nie naiwno¶æ Pottera sprawy potoczy³yby siê inaczej. Nigdy nic nie wiadomo. Wiadomo. Harry mia³ g³owê na karku, by³ biedny, przez ca³e dzieciñstwo siê nad nim znêcano. Nienawidzi³ tego, co robi³ Dudley, brzydzi³ siê tym, a potem nagle mia³ siê przyja¼niæ z Draconem i robiæ to samo? Nie têdy droga. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 05.08.2018 13:13
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Nienawidzi³ tego, co robi³ Dudley, brzydzi³ siê tym, a potem nagle mia³ siê przyja¼niæ z Draconem i robiæ to samo? Nie têdy droga. W sumie... Bior±c pod uwagê jego trudne dzieciñstwo mo¿na go tym usprawiedliwiaæ, jednak Draco i Harry s± zupe³nymi przeciwieñstwami. Chocia¿ nadal jestem zdania, ¿e Harry by³ zbyt naiwny w KF, uwierzy³by w ka¿de s³owo Rona na temat szko³y i uczniów. Pó¼niej sytuacja by³a odwrotna. Wracaj±c do w±tku g³ównego, nie uwa¿acie, ¿e nauczyciele powinni zwracaæ wiêksz± uwagê na relacje uczniów? Taki Gryffindor i Slytherin. Rywalizacja by³a zdrowa jak byli dzieciakami, ale przecie¿ zarówno Harry jak i Draco pó¼niej nie popisywali siê wysokim ilorazem inteligencji. Byli ¶lepo zapatrzeni w swoje racje, zamiast postaraæ siê postawiæ na miejscu drugiej osoby (mówiê tu g³ównie o Malfoyu, wspominanie Harry'emu, ¿e by³ sierot± by³o jak na ich wiek mocno niedojrza³e). Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, je¶li nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chcia³am równie¿ podziêkowaæ wszystkim kochanym ¦lizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 05.08.2018 13:21
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Ogólnie nauczyciele siê nie spisali. Wygl±da na to, ¿e oni id± na lekcje, mówi± co maj± do powiedzenia i wychodz±. Kompletnie nie interesuje ich ¿ycie uczniów i konflikty. W naszych szko³ach te¿ czêsto te kwestie s± pomijane, ale jak siê powie s³owo, nauczyciele jednak co¶ tam robi±, staraj± siê z³agodziæ konflikt. Gdy na mnie uwzi±³ siê jeden ch³opak z klasy, wychowawczyni po prostu zaczê³a mu groziæ wydaleniem ze szko³y, po prostu siê zaanga¿owa³a. A Hogwart? Harry prawie zabi³ Malfoya w ³azience, Snape go uleczy³ i nagle wszystko w porz±dku. ¯adnych konsekwencji. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 05.08.2018 13:28
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: ¯ywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Te¿ od razu pomy¶la³am o tym incydencie z Ksiêcia Pó³krwi. Harry zaatakowa³ Malfoya, prawie siê ch³opak wykrwawi³ a Harry nie poniós³ ¿adnych konsekwencji za to. Sprawa ucich³a i tyle. Je¿eli chodzi o sprawy wychowawcze to faktycznie dali cia³a. Rywalizacja uczniów domu wê¿a z gryffindorem przerodzi³a siê w konflikt. A ¿aden z nauczycieli nie zrobi³ nic ¿eby go za³agodziæ. Dodajmy te¿, ¿e na przyk³ad taki Snape, który mocno faworyzowa³ Slytherin i nienawidzi³ Gryffindoru, oraz np. Taki Dumbledore którego ulubieñcem by³ Harry, krêcili korbk± w tej ich.. powoli ju¿ nie zdrowiej rywalizacji. ''A ja Ciebie zaklnê w ¿ywy kamieñ! I bêd± Ciê czciæ w Republice Nowego Przyl±dka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 05.08.2018 13:38
|
![]() Pochwa³y: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 09.10.15 |
A Hogwart? Harry prawie zabi³ Malfoya w ³azience, Snape go uleczy³ i nagle wszystko w porz±dku. ¯adnych konsekwencji. jak to ¿adnych konsekwencji?? Dosta³ szlaban i to nie raz musia³ spêdzaæ godziny w gabinecie Snape'a zsmiast graæ w quidditcha. McGonagall na niego nawrzeszcza³a. Akurat w tym przypadku Harry zosta³ ukarany. Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 05.08.2018 13:42
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Harry powinien wielokrotnie ponie¶æ karê. Tymczasem wiêkszo¶æ incydentów odchodzi³o w niepamiêæ. To przykre, w jaki sposób nauczyciele podchodzili do spraw, które powinny zostaæ os±dzone. Harry wchodzi do szko³y z rozwalonym nosem i w³asn± krwi± na butach? A tam, kto by siê przejmowa³. Jeszcze Insygnia ¦mierci rozumiem, ale w Ksiêciu Pó³krwi by³a masa przypadków, podczas których nauczyciele ignorowali co¶, co nigdy nie powinno zostaæ pominiête. Albo Kamieñ Filozoficzny (tutaj jeszcze mo¿na Rowling wybaczyæ, pierwsza czê¶æ). Dodajmy te¿, ¿e na przyk³ad taki Snape, który mocno faworyzowa³ Slytherin i nienawidzi³ Gryffindoru, oraz np. Taki Dumbledore którego ulubieñcem by³ Harry, krêcili korbk± w tej ich.. powoli ju¿ nie zdrowiej rywalizacji. Wed³ug mnie najwiêksz± ¿enad± by³o zamieszanie przy Pucharze Domów. Te niedomówienia i Dumbledore, który musia³ za ka¿dym razem podkre¶liæ czyny Harry'ego, tak jakby wcale ju¿ ca³y Hogwart nie hucza³ na jego temat. Dziwiæ siê, ¿e ¦lizgoni nie obdarzali Gryfonów sympati±, skoro Harry Potter wraz ze swoimi przyjació³mi zgarniali Puchar wê¿om sprzed nosa. Nie wspomnê o Qudditchu. Meh. Bo oczywi¶cie nawet w tym Gryffindor musia³ byæ najlepszy. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, je¶li nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chcia³am równie¿ podziêkowaæ wszystkim kochanym ¦lizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Nicram_93 |
Dodany dnia 05.08.2018 15:35
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 327 Dom: GryffindorPunkty: 28841 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.04.18 |
Co do karania Pottera to siê zgodzê, bo wiele rzeczy uchodzi³o mu prawie na sucho w stosunku do tego co uczyni³. Kara za Sectumsempra na Malfoyu moim zdaniem jest dobrym przyk³adem. Nawet ten szlaban u Snape'a by³ niczym w stosunku do tego, ¿e prawie pozbawi³ ¿ycia Dracona, mimo ¿e zrobi³ to nie¶wiadomie. Sytuacji by³o jednak jak wiemy wiêcej, ale Harry by³ oczkiem w g³owie nauczycieli, wiêc có¿. O Pucharze Domów to sam ju¿ wypowiada³em siê jako¶ niedawno, w którym¶ temacie na forum. Równie¿, mimo ¿e lubiê Gryffindor, by³em zniesmaczony, gdy na koniec roku szkolnego Dumbledore ³adowa³ bez umiaru dodatkowymi punktami w Kamieniu Filozoficznym lub Komnacie Tajemnic. Rozumiem, ¿e trzeba by³o doceniæ tak niezwyk³e osi±gniêcia uczniów dla szko³y, ale bez przesady. Ile przy tym z³amali punktów regulaminu? Z drugiej strony nie mo¿na zapominaæ, ¿e Snape te¿ obiektywny nie by³ ![]() Je¶li chodzi o Quidditcha to nie raz nie¼le siê u¶mia³em z Pani Rowling. Czasami mia³em wra¿enie, ¿e autorka nigdy ¿adnych sportów nie ogl±da³a. Nieraz próbowa³em liczyæ na wszelkie sposoby, jak jej wychodzi³y takie sytuacje w tabeli pucharu i za nic nie mog³em nic racjonalnego wymy¶liæ . Jak te¿ nazwaæ to, ¿e nagle Harry wypada ze sk³adu i Gryfoni kompletnie zapominaj± jak graæ w Quidditcha dostaj±c ³upnia od potencjalnie du¿o s³abszej dru¿yny? Mia³em wra¿enie te¿ podczas czytania, ¿e Rowling przywi±za³a wiêksz± uwagê do Quidditcha w tomach 1-3, natomiast w pó¼niejszych czê¶ciach traktowa³a to trochê po macoszemu. Ze ¦lizgonów to ju¿ w ogóle zrobi³a s³ab± dru¿ynê, a ju¿ pomys³ z Crabbem i Goylem jako pa³karzami by³ chyba szczytem tego wszystkiego. ![]() Dom Gryffindor ![]() "Mo¿e w Gryffindorze, Gdzie kwitnie mêstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota." Postaæ w Hogwarcie Natalie Swan (Prefekt Gryffindoru) Harry, Ron, Hermiona - czyli przyja¼ñ, która przetrwa wszystko ![]() ![]() ![]() Severus Snape, czyli cz³owiek zagadka ![]() Kluby pi³karskie ![]() Juventus F.C. ![]() Wis³a Kraków ![]() Korona Kielce ![]() AKS 1947 Busko-Zdrój Filmy: ![]() Harry Potter ![]() Gwiezdne Wojny W³adca Pier¶cieni ![]() Piraci z Karaibów ![]() Indiana Jones ![]() Kiler ![]() Mistrz kierownicy ucieka Muzyka |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 



Bad wolf

Slytherin























Gryffindor

Ravenclaw
























