Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Fobie
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 25.12.2013 13:31
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Nie mam pojêcia czy czasami nie by³o ju¿ takiego tematu. Je¶li by³ to przepraszam. Macie jakie¶ fobie? Nieuzasadnione lêki? Tak po prostu: Czego siê boicie, albo bali¶cie siê kiedy¶? Ja podejrzewam, ¿e mam klaustrofobiê. Kiedy¶ np. brat próbowa³ zamkn±æ mnie w schowku na po¶ciel pod ³ó¿kiem. W jednej chwili zaczê³am panikowaæ. Brakowa³o mi powietrza, nie mog³am oddychaæ. W dalszym ci±gu panikowa³am, t³uk³am siê o ¶cianki schowka i krzycza³am, ¿eby kto¶ mnie stamt±d wypu¶ci³. W koñcu zareagowa³. My¶lê, ¿e bojê siê po prostu, ¿e nie bêdê mia³a czym oddychaæ. Kiedy¶ ba³am siê wielu rzeczy, bo ogl±da³am kilka horrorów. Przez to czasami lunatykowa³am. Ba³am siê kiedy co¶ ¶wieci³o siê w ciemno¶ci. Wola³am ca³kowit± ciemno¶æ ni¿ ma³e ¶wiate³ko w mroku. Ba³am siê zjaw. Wszystkiego, co pojawia³o siê w horrorach. Ba³am siê "tego pana" którym mama mnie straszy³a jak by³am niegrzeczna. Kiedy¶ mi siê wydawa³o, ¿e go widzia³am. Ba³am siê Almy (dziewczynki z gry F.E.A.R.) I kilku innych rzeczy. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwa³o¶ci, by przez ca³e ¿ycie wpatrywaæ siê w mrok, pierwszy dojrzy w nim przeb³ysk ¶wiat³a."
Slytherin przyjmuje takich, Co maj± czyst± krew. Co maj± wiêcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 25.12.2013 23:10
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja po horrorach nigdy koszmarów nie mia³am (w ka¿dym razie ich nie pamiêta³am), nawet po tych ogl±danych w nocy (gdy rodziców nie by³o w domu). Mam lêk wysoko¶ci w niektórych sytuacjach. Np. na na balkon na dziesi±tym piêtrze wejdê, ale jak muszê wej¶æ na krête schody w wie¿y to nogi mi siê uginaj±. Zawsze jak wchodzê na takie schody (zw³aszcza ma³e z kamienia) to bojê siê, ¿e zlecê w dó³. Pamiêtam jak z w gimnazjum weszli¶my na wie¿ê ko¶cieln± (w ramach religii))... musia³am siê trzymaæ ¶ciany, bo ba³am siê, ¿e zlecê i tylko siê w duchu modli³am, ¿eby to by³ koniec, a droga by³a do¶æ d³uga (wliczaj±c w to schody prowadz±ce na chór, ale na tych jeszcze siê tak nie ba³am). Jak w koñcu dotarli¶my na górê to nogi mia³am jak z waty. Mogli¶my wej¶æ na dzwonnicê, ale ja stanowczo odmówi³am. Ju¿ wystarczaj±co siê ba³am. Zreszt± nie tylko ja nie chcia³am tam wej¶æ. A potem jeszcze trzeba by³o stamt±d zej¶æ. Gdy zeszli¶my czu³am siê tak jakbym ostatni raz stopy na ziemi postawi³a wieki temu. Jak by³am ma³a ba³am siê ciemno¶ci i zawsze musia³am mieæ zapalon± lampkê. W dzieciñstwie wystraszy³ mnie we ¶nie mi¶, z którym spa³am. Otó¿ ¶ni³o mi siê, ¿e on o¿y³ i zrobi³ siê agresywny, a gdy mój brat próbowa³ go uspokoiæ uderzy³ go z li¶cia. Chocia¿ to by³ sen ba³am siê wiêcej spaæ z tym mi¶kiem (zast±pi³am go Kubusiem Puchatkiem), chocia¿ dalej go mam. ![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
_Kamyk_ |
Dodany dnia 26.12.2013 12:39
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 314 Dom: HufflepuffPunkty: 4043 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.07.13 |
Ostatnio mam stracha pod wzglêdem wysoko¶ci. Bojê siê lataæ samolotem czy tam innymi cudami. Podró¿ powietrzna to nie dla mnie. Lubiê siê wspinaæ w góry, ale nad przepa¶ci± ton ju¿ strach X.X Ooooo tak... Mam lêk wysoko¶ci... Edytowane przez _Kamyk_ dnia 07.04.2014 21:40
OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ ![]() CUD! Toph? ![]() ![]() ![]() W Hufflepuffie mo¿esz byæ kim chcesz, A nie kim musisz byæ. ![]() jestem Puchonem, wiêc jestem tylko sob±. Tyle w temacie. Czy to z³e? ¯e jestem sob±? ¯e nikogo nie udajê? Jestem sob±, a to sztuka. ![]() ![]() "I got my feet kicked up and it's a quarter to four Nothin' to do so I just stare at the floor Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once 'Cause it seems like such fun and they're just so uptight and I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff I try to keep a low profile during the war I'll leave the fighting up to the Gryffindors 'Cause man they sure like to be heroes But not me, you see 'Cause it don't seem like fun and it just seems crazy man, I could make excuses But the truth is they'd all probably just blow 'Cause after all I'm just a Hufflepuff Just a Hufflepuff It's hard to be the outside lookin' in through glass When everyone is praisin somebody else, some other class. And even though I may not have the brains or the brawn I'm loyal to the ones that matter to me, 'cause it's just the right thing and, it's just how I am and I won't make excuses, 'cause the truth is that I'll do just enough, 'cause after all I'm just a Hufflepuff. I am just a Hufflepuff" I nie mówcie jakiej jeste¶cie p³ci kiedy nie chcecie pokazaæ swojej mordy ~ ulka_black_potterKurde...No co¶ na pewno umiesz UMIESZ NIC NIE UMIEÆ! ~ Mist_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjêcie z podpisu (do w³asnego podpisu :3)~ Syriusz32BLANCO, CHCÊ BYÆ MINISTRANTEM, ciul z tego, ¿e jestem niewierz±ca. ~ Cookie Wykorzystywanie ch³opca w ³azience jest nie na miejscu ;< ~Alette [center]Kamyk = Amber Hufflepuff(¿ó³æ w godle)=Gold ~ Blanco _Kamyk_, szkoda mi Ciê Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale mo¿e to dlatego, ¿e z kamienia^^~ gne Jestem dumny, ¿e jestem Puchonem. You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ziemia, Ogieñ, Powietrze, Woda ![]() "Ka¿dy ma jak±¶ fobie." Hufflepuff <3 ![]() |
|
|
|
KubeN |
Dodany dnia 26.12.2013 16:33
|
![]() Pochwa³y: 3 Postów: 124 Dom: HufflepuffPunkty: 999 Ranga: Wzór do na¶ladowania Data rejestracji: 19.04.13 |
Ja zbytnio siê za bardzo duchów czy czego¶ nie ba³em, ale mam co¶ co mi zosta³o do dzi¶. Mianowicie- Arachnofobia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Arachnofobia). Nie chcê o tym za bardzo mówiæ, ale jak s± pytania to piszcie. Koñczê tego posta. Guess who back(again)?? The Majne podpis ludziu w³a¶nie czytasz Siemka! Jestem KubeN, a raczej Kuba(w³a¶ciwie to Jakub, ale wszyscy mówi± Kuba) Konieczkowicz. Mam 13 lat. Mieszkam w Kielcach. Co tu du¿o mówiæ ( a raczej pisaæ )lubiê reggae, rap i hip hop. Jestem raczej cz³owiekiem spokojnym ( choæ nie zawsze ). Chcia³bym byæ mentalist± lub iluzjonist± ( jak nie wiecie co to jest to zawsze mo¿na liczyæ na pomoc cioci wikipedii ). Dobra o mnie tyle. A, i tu macie link do mojego "przedstaw siê": http://www.harry-...d_id=13971 ![]() " Magia nie istnieje dopóki jej nie stworzymy " By KubeN ![]() ![]() "Ból jest najÂlepÂszym nauÂczyÂcielem. TylÂko nikt nie chce byæ jeÂgo uczniem." Bruce Lee KAKA£O ![]() C.D.N... [/b] |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 06.04.2014 19:34
|
![]() Ostrze¿enia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
W dzieciñstwie ba³em siê windy i jazdy ni± u cioci. Mieszka na 9 piêtrze, i jako dzieciak wola³em i¶æ po schodach. Czu³em siê nieswojo jad±c na górê. Przychodzi³y mi do g³owy my¶li, ¿e zaraz siê urwie i zginê ;p. Na ostrym kacu miewa³em lêki wysoko¶ci - te¿ u ciotki. Pranie na balkonie rozwiesiæ - koszmar. Jednak to jednorazowa sprawa. Jednak do samolotu chyba nie wsi±dê. Tak jak nie zjem o¶miornicy. Amen. ![]() ![]() |
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 06.04.2014 22:08
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: ¯ywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Ja z kolei mam przeciwieñstwo klaustrofobii, a mianowicie agorafobiê. Przera¿aj± mnie du¿e, otwarte przestrzenie, podobnie puste pokoje, albo puste pó³ki. Zawsze uk³ada³em na parapetach cokolwiek, byle by³y czym¶ zape³nione, a moja mama spycha³a je w jedno miejsce jak sprz±ta³a. Jak wraca³em ze szko³y to wszystko k³ad³em na nowo, bo czu³em siê nieswojo. Pewnie dlatego uwielbiam miasto. Jest pe³ne ma³ych uliczek, banerów, restauracji, kawiarni i ludzi. ![]() Podobnie uwielbiam sypiaæ przy ¶cianie. Lubiê jak co¶ mnie ogranicza. Pamiêtam, ¿e czasem wk³ada³em w szpary miêdzy ³ó¿kiem a ¶cian± rêkê lub nogê, by tam ugrzêz³a i nie mog³a siê poruszyæ. Czu³em siê wtedy bezpieczniej. Moja druga fobia to strach przed owadami, które mog± u¿±dliæ, czyli komary, osy, b±ki. Wi±¿e siê to z tym, ¿e jestem uczulony na jad owadów i strasznie puchnê jak mnie takowe co¶ ugryzie. Jak s³yszê charakterystyczne bzyczenie to zaczynam panikowaæ i uciekaæ. W sumie tyle, a mo¿e a¿ tyle. Mistrz opisów Mistrz podpadania wszystkim je¶li chcesz siê na kim¶ zawie¶æ pisz, a na pewno w czm¶ podpadnê ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 06.04.2014 22:18
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród ¦lizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
O, no proszê! Te¿ na agorafobiê cierpiê, dlatego siê cieszê, ¿e mój pokój jest bardzo ma³y i praktycznie ca³y czym¶ zastawiony. Bojê siê te¿ ha³asu i nieskoñczono¶ci. Jak my¶lê o czym¶ nieskoñczonym, to a¿ mnie to o ból g³owy przyprawia i strasznie nieswojo siê z tym czujê. Zawsze mnie przera¿a³o wyobra¿enie o tym ca³ym ¿yciu wiecznym. Poza tym dosyæ standardowy lêk wysoko¶ci. No, pewnie znalaz³oby siê co¶ jeszcze, bo ogólnie jestem boi**** (no serio? nie wiedzia³em, ¿e okre¶lenie czê¶ci cia³a, która zaczyna siê tam, gdzie plecy siê koñcz± jest cenzurowane ), ale te wymienione s± chyba najsilniejsze. EL PSY CONGROO |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 07.04.2014 19:55
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierñ krzy¿a Data rejestracji: 26.01.14 |
Kiedy¶ to ba³am siê owadów, wind, samolotów, psów. W skrócie, to ba³am siê chyba wszystkiego, nawet zasn±æ bez zapalonej lampki nie mog³am. Ale z wiekiem przesz³o, tylko jako¶ to psów siê lekko bojê, jednak nie nazwa³abym tego lêku fobi±. Tak to ja cierpiê na trypanofobiê, czyli paniczny strach przed zastrzykami. Wszystkim to siê takie ¶mieszne pewnie wydaje, bo przecie¿ co strasznego w pobieraniu krwi. A ja siê tak panicznie bojê. Nawet nie mogê na ¿adne pobieranie krwi patrzeæ, bo mi siê od razu gorzej robi :/ |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 07.04.2014 20:27
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Pochwa³y: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan ¦mierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Moja najwiêksza fobia? SZERSZENIE! Nic nie przera¿a mnie bardziej ni¿ te stwory ;< Kto¶ mi kiedy¶ nagada³ g³upot, ¿e jak taki ciê dwa razy u¿±dli to umierasz. Z wiekiem nic siê nie zmieni³o. Jak tylko us³yszê to charakterystyczne huczenie (bzyczeniem tego nie nazwê, o nie!), spadam gdzie mnie nogi ponios±. Jak mi ostatnio taki wlecia³ przez okno do pokoju, to po³ama³em krzes³o od kompa. Zwyczajnie je staranowa³em, cofaj±c siê szybko do ty³u (warto nadmieniæ, ¿e mia³o to miejsce w ubieg³ym roku! XD). Mam te¿ lêk wysoko¶ci, z którym próbowa³em walczyæ skacz±c na bungee. Niby wszystko by³o ok, ale tylko do wysoko¶ci jakich¶ kilku metrów. Kiedy klatka zaczê³a unosiæ siê wy¿ej, nie da³em rady patrzeæ ju¿ w dó³ i skupi³em siê na linii horyzontu i ogólnym widoku miasta. Ostrze¿enie "nie patrz w dó³" naprawdê ma sens. Gdybym stoj±c na krawêdzi spojrza³ w dó³, nigdy bym nie skoczy³. Niestety, to nie pomog³o. Co gorsza od tamtej pory czêsto mi siê ¶ni± koszmary zwi±zane ze spadaniem. ![]() Always ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 27.09.2014 21:06
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Nigdy nie ba³am siê ¿adnych owadów, zwierz±t itd. Moim najwiêkszym strachem by³o ( i w ma³ym stopniu, ale jest nadal ) przechodzenie/ przeje¿d¿anie po ró¿nego typu mostach, pomostach, molach itd. Nie wiem dlaczego tak siê dzieje ale kiedy wchodzenia pomost etc. krêci mi sie w g³owiê i dostaje ataku paniki. Kiedy ju¿ przywyk³am do pomostu nad jeziorem w mojej rodzinnej miejscowo¶ci, ten zosta³ wymieniony na nowy....-,- . Na ten nowy ju¿ tez nie boje siê wej¶æ , a to za spraw± mojej znajomej która by³a tak kochana i cierpliwa dla mnie, ¿e pomog³a mi pokonaæ strach, chocia¿ przed tym jednym pomostem. Kiedy sama chcia³am wej¶æ ( sama to najwa¿niejsze, nie zmuszana ), bra³a mnie pod ramie i zagadywa³a i ani sie spostrzec i by³am ju¿ na koñcu. Strach przed nim pokona³am ale inne wolê omijaæ szerokim ³ukiem ![]() ![]() "-Jak siê czujesz Georgie? - szepnê³a pani Weasley. Pomaca³ sobie g³owê. -Jak uduchowiony - wymamrota³. -Co mu siê sta³o? - wychrypia³ Fred z przera¿on± min±. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzy³ George, otwieraj±c oczy i patrz±c na brata. - Widzisz.. jestem trochê uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, ³apiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 27.09.2014 21:12
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
Strasznie siê booj± igie³,dok³adniej strzykawek.Kiedy tylko jak±¶ zobaczê uciekam.Jak by³am mniejsza to ba³am siê ciemno¶ci.Aktualnie to siê bojê strzykawek i wê¿y...Kiedy¶ zobaczy³am jednego na ulicy i jak uciek³am...biegiem kilometr bez przerwy. lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie mo¿ecie mnie znale¼æ jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
piotrek zet |
Dodany dnia 27.09.2014 21:14
|
![]() Postów: 30 Dom: RavenclawPunkty: 499 Ranga: Chodz±ca biblioteka Data rejestracji: 06.09.14 |
Mam jedn± - paj±ki. Nienawidzê tych stworzeñ. Raz ¿e s± po prostu brzydkie, dwa - sposób ich poruszania czy po pod³odze, czy "spuszczanie" siê na pajêczynie jest okropny. Powoduj± u mnie odruch wymiotny. |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 27.09.2014 22:54
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Nie jestem pewna, czy to fobia, ale panicznie bojê siê paj±ków. Nawet tych ma³ych. Swego czasu ba³am siê nawet patrzeæ na te "stwory", ale chyba mi siê polepszy³o, bo by³am na wystawie pajêczaków, obserwowa³am mnóstwo wielkich, obrzydliwych paj±ków i przetrwa³am... ![]() Bojê siê te¿ owadów, które ¿±dl±. Szczególnie szerszeni, os i pszczó³. Komarów w sumie te¿ xp Nie mia³am "okazji" przekonaæ siê, czy ma klaustrofobiê, ale gdy wyobra¿am sobie, ¿e utknê³am w jakiej¶ skrzyni, czy choæby ciasnym pomieszczeniu ogarnia mnie wielki lêk. S±dzê, ¿e ba³abym siê, ¿e zabraknie mi powietrza. Choæ mimo tego na pewno bym krzycza³a ![]() Szczerze, zamiast wyrosn±æ ze swych lêków, naby³am je. Choæ s± te¿ takie, które straci³am z wiekiem. Jak by³am ma³a niestraszne mi by³y paj±ki i osy, których w ogrodzie mia³am pod dostatkiem. Nagle zaczê³am siê paj±ków wystrzegaæ i omijaæ szerokim ³ukiem, a¿ przerodzi³o siê to w "mo¿liwe-¿e-arachnofobiê". Edytowane przez Liliana2194 dnia 29.06.2018 14:15
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spo¶ród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 07.10.2014 19:07
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Zapomnia³am jeszcze o jednym, mo¿e to siê wydawaæ dziwne, ale bojê siê klaunów, nie lubiê ich , wrêcz nie cierpiê, s± okropne, a te w stylu "evil clown"to w ogóle przyprawiaj± mnie o md³o¶ci, gdyby spotka³a takiego na ulicy, albo gdziekolwiek ( i to tego noc± ) - nie, wole o tym nie my¶leæ ![]() ![]() "-Jak siê czujesz Georgie? - szepnê³a pani Weasley. Pomaca³ sobie g³owê. -Jak uduchowiony - wymamrota³. -Co mu siê sta³o? - wychrypia³ Fred z przera¿on± min±. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzy³ George, otwieraj±c oczy i patrz±c na brata. - Widzisz.. jestem trochê uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, ³apiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nedelle |
Dodany dnia 08.10.2014 16:49
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Pochwa³y: 2 Postów: 1086 Dom: HufflepuffPunkty: 11317 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 26.08.14 |
Ja te¿ nie lubiê przechodziæ przez most. Gdy jest jeszcze ma³y, ot taki nad rzeczk± w parku to jeszcze ujdzie, ale te du¿e..grrr. Nie cierpiê pobierania krwi. Ble, Fuj, ohyda. Trudno siê dziwiæ po tym, jak.. Le¿a³am w szpitalu, bo jad³am i pi³am za ma³o. Ucieka³am przed pielêgniark±, ale w koñcu mnie z³apa³a. Co dziennie 2 razy mi pobierano krew. Ten jeden raz potrzebowali ciut wiêcej, wiêc strzykawka by³a wielka. Moja krew lecia³a strasznie wolno i bardzo bola³o. I dlatego tego nie cierpiê, ju¿ od dzieciñstwa. Ale przede wszystkim, nie mogê zostaæ...sama. Muszê mieæ kontakt z cz³owiekiem, nawet je¶li go nie lubiê. Wiêc moj± najgorsz± fobi± jest samotno¶æ. Hic sunt leones "Z pokojem wspólnym Ravenclaw by³a taka fanowska teoria, ¿e uczniowie starszych roczników maj± tak bardzo gdzie¶ te zagadki (bo chc± po prostu wej¶æ do siebie, czy po co¶ jak mówili¶cie), ¿e odpowiadaj± na nie na olewkê. Przyk³adowo: - Co ma wspólnego budzik i wios³o? - Obu tych rzeczy nie powinno siê wsadzaæ sobie w du... - No.... w sumie racja. A pierwszoroczni patrz± wtedy na nich ze zgroz± i traktuj± jak bohaterów "Jeste¶my winni Szeregowemu przeprosiny. Szkoda, ¿e nie pieni±dze! Co to jest? B³yszczy i jest niepokoj±co du¿e! Na pierwszy rzut oka to krystaliczny wêgiel. Wynik oddzia³ywania ci¶nienia i wysokiej temperatury. Kowalski! W prostych ¿o³nierskich s³owach! Inaczej najlepszy przyjaciel kobiety. Paralizator? Life's a piece of shit When you look at it Life's a laugh and death's a joke, it's true You'll see it's all a show Keep 'em laughin' as you go Just remember that the last laugh is on you ![]() Có¿ za draka, jaka farsa Knedel nam odwala dansa Sznejp a¿ oczy swe przeciera. gdy do niego ta dociera. Kluska bierze Sznejpa w tany Slughorn ca³y uhahahany Zaraz z nimi tañczyæ chce a to wszystko sen, hehe - SQ <3 ![]() Knedlu! Orêdowniku Klusek! ty jeste¶ jak zdrowie. Ile Ciê trzeba wielbiæ, ta Kluska siê dowie, Co w Tw± nie³askê wpadnie. Dzi¶ wielko¶æ Tw± i chwa³ê Widzê i opisujê, bo mam nadziejê, ¿e literkê dostanê! |
|
|
|
Najpoten |
Dodany dnia 12.10.2014 13:44
|
![]() Postów: 222 Dom: HufflepuffPunkty: 1228 Ranga: Doros³y czarodziej Data rejestracji: 25.07.13 |
Kiedy¶ bardzo ba³am siê paj±ków, teraz mniej, ale do du¿ego sama blisko nie podejdê. Tak samo jak pszczó³ i os, choæ to ju¿ jest bardziej uzasadnione. Wizyty u dentysty (do¶æ z³e wspomnienia), oraz po przeczytaniu tak wielu Creepypast, w nocy jestem wyczulona na ka¿dy d¼wiêk, bojê siê samotno¶ci i ciszy (w po³±czeniu), wiêc zawsze musi co¶ graæ jak nikogo, innego nie ma w domu. Na szczê¶cie nigdy nie zostaje sama na noc, a w dzieñ mam przy sobie kota i psa, wiêc mnie powiadomi± jak co¶ us³ysz±. Bierze siê to te¿ z tego, ¿e boje siê w³amania, gdy jestem sama, prawdopodobnie dlatego ¿e spanikowa³abym i nie wiedzia³a co w takim momencie zrobiæ. Niepokój wywo³uj± u mnie stare lalki, opuszczone budynki, cmentarze, czyli to co mo¿na najczê¶ciej spotkaæ w creepypastach. Mo¿na powiedzieæ ¿e bojê siê du¿ych psów, co prawda nie uciekam gdy widzê psa, ale wolê nie podchodziæ gdy go nie znam, lub wiem ¿e mo¿e próbowaæ ugry¼æ. ![]() Lately I've been, I've been losing sleep Dreaming about the things that we could be But baby I've been, I've been prayin' hard Said no more counting dollars We'll be, we'll be counting stars ![]() Kot z sumieniem to...to jak ¶winka morska - ani ¶winka, ani morska... Warto byæ kotem. Nie tylko masz dziewiêæ ¿yæ, ale i teologia jest du¿o prostsza. |
|
|
|
Finnigan |
Dodany dnia 12.10.2014 15:42
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 277 Dom: GryffindorPunkty: 4792 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.06.14 |
Akurat pajaki i mosty to najmniejszy pikus, wystarczy wiedziec od ktorego cos moze grozic. Nie znosze za to komarow w nocy, ich bzyczenie mnie dobija bo spac nie daja. Czasem wystarczy zrobiæ jeden g³upi b³±d, by zobaczyæ, jaka jest reakcja postronnych osób i wychodz± na jaw ich uprzedzenia z tej sytuacji.
|
|
|
|
Nessa Laime |
Dodany dnia 21.02.2015 02:52
|
![]() Postów: 292 Dom: RavenclawPunkty: 3116 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 21.08.14 |
Ja mam okropny lêk wysoko¶ci. Dla przyk³adu - w wakacje spojrza³am w dó³ z odleg³o¶ci 3 metrów i tak siê ba³am, ¿e prawie siê pop³aka³am, a nogi trzês³y mi siê tak, ¿e omal nie zlecia³am z drabiny... wstyd siê przyznaæ ![]() Poza tym bojê siê ciemno¶ci (i to bardzo), paj±ków, wê¿y, zakopania ¿ywcem. A jestem pewna, ¿e to jeszcze nie wszystkie moje fobie. Ogólnie to bardzo wiele rzeczy mnie przera¿a i nie wiem, sk±d to siê wziê³o. Edytowane przez Nessa Laime dnia 12.07.2015 10:07
![]() ![]() ![]() Kto ma olej w g³owie, temu do¶æ po s³owie. W Ravenclawie tylko ci, których umys³ piêknem l¶ni. ![]() ![]() ![]() ![]() Harry jest jak... na przyk³ad czekolada. Je¶li spróbowa³o siê czekolady, nigdy siê nie zapomina jej smaku. Tak samo z Harrym. Nigdy siê nie zapomni magii, która z niego p³ynie, magii, która ciê zaczarowa³a. ~ania potter ![]() - Ginny, nie nazywaj Rona palantem, nie jeste¶ kapitanem dru¿yny... - No wiesz, tak czêsto sam nazywa³e¶ go palantem, ¿e chcia³am ciê wyrêczyæ. Kto ci podbi³ oko, Granger? Chcê mu pos³aæ kwiaty. Irytek odlecia³ rechocz±c i wrzeszcz±c: - Pottu¶ kocha Pomulun±! - To mi³e, ¿e nikomu o tym nie powiesz - mrukn±³ Harry. - Tak, Quirrell to by³ ¶wietny nauczyciel -powiedzia³ g³o¶no Harry. - Mia³ tylko jedna wadê: z tylu g³owy wystawa³ mu Lord Voldemort. - Granger, odejmujê Gryffindorowi piêæ punktów za chamskie wyra¿anie siê o naszej nowej dyrektor... Macmillan te¿ piêæ, bo mi siê sprzeciwiasz... Potter piêæ, bo ciê nie lubiê... Weasley, koszulka ci wy³azi za to te¿ piêæ punktów... Dajcie mi znaæ, jak ju¿ pokonacie Voldemorta, dobrze? - Wiesz co, Weasley, to bardzo dobry pomys³ - rzek³ Lockhart. - Powinienem pój¶æ przygotowaæ siê do mojej nastêpnej lekcji. I odszed³ szybkim krokiem. - Przygotowaæ siê do lekcji- prychn±³ za nim Ron. - Raczej zakrêciæ sobie loki. - Nie s±dzê, by to mia³o jakie¶ znaczenie- o¶wiadczy³a ch³odno profesor McGonagall - chyba ¿e za drzwiami czeka jaki¶ szaleniec z siekier±, ¿eby zamordowaæ pierwsz± osobê która wyjdzie z Wielkiej Sali. - Pó¼niej go poszukam, na pewno znajdê go gdzie¶ na górze, wyp³akuj±cego sobie oczy nad starymi pantoflami mojej matki albo nad czym¶ podobnym. Oczywi¶cie, móg³ te¿ wczo³gaæ siê do szybu wentylacyjnego i tam zdechn±æ, ale to chyba z³udna nadzieja. - Gdyby mózg by³ ze z³ota, by³by¶ biedniejszy nawet od Weasleya. - Mo¿e jest chory! - szepn±³ Ron z nadziej±. - Mo¿e sam odszed³ - mrukn±³ Harry - bo znowu nie dali mu obrony przed czarn± magi±! - Albo mo¿e go wylali! - zawo³a³ Ron. - Przecie¿ nikt go nie znosi, wiêc... - A mo¿e - rozleg³ siê lodowaty g³os tu¿ za nimi - czeka, ¿eby us³yszeæ, dlaczego wy dwaj nie przyjechali¶cie poci±giem razem z innymi. Znasz swoj± matkê, Malfoy, prawda? - powiedzia³ Harry. - Ma minê, jakby jej kto¶ podsun±³ ³ajno pod nos... Czy ona zawsze ma taki wyraz twarz, czy mo¿e tylko wtedy, kiedy ty jeste¶ w pobli¿u? A co bêdzie, je¶li machnê ró¿d¿k± i nic siê nie stanie? Ja wiem? Mo¿e j± rzucisz i r±bniesz go w nos - zaproponowa³ Ron. - Na co oni tak siê gapi±? - zapyta³ Albus, który razem z Rose wystawi³ g³owê przez okno przedzia³u. - Nie przejmuj siê - odrzek³ Ron. - Na mnie. Jestem bardzo s³awny. ![]() |
|
|
|
MariettaLane |
Dodany dnia 13.03.2015 21:06
|
![]() Postów: 2 Dom: SlytherinPunkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 13.03.15 |
Ja mam klaustrofobiê, ale tak jakby nie do koñca. Ujawnia siê dopiero po jakim¶ czasie, gdy d³ugo przebywam w ma³ym, ciasnym pomieszczeniu. Po prostu siê duszê, mam ochotê stamt±d uciec. Mam takie wra¿enie, jakby ka¿da ¶ciana, nawet sufit kurczy³y siê... To jest okropne. Nie cierpiê te¿, jak w jakim¶ pomieszczeniu jest du¿o ludzi, szczególnie nie zbyt du¿ym :/ |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 11.07.2015 01:01
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Panicznie bojê siê owadów i wodorostów. Do tego stopnia, ¿e jak ostatnio zobaczy³am w jeziorze wodorosty to nawet na brzeg nie podesz³am... A kiedy usi±dzie na mnie jaki¶ owad to wpadam w panikê. Masakra, kiedy¶ sobie co¶ zrobiê przez te fobie, ale nie mam zielonego pojêcia jak z nimi walczyæ ;x "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 


Christina


Slytherin

Gryffindor


















































































































Hufflepuff

































Ravenclaw



































