Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Nimfadora Tonks
|
|
| Luna112 |
Dodany dnia 01.09.2007 20:45
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 5 Dom: Brak przydzia³u Punkty: -3 Ranga: Irytek Data rejestracji: 31.08.07 |
Chyba ka¿dy kocha Tonks. Jest ¶liczna, weso³a i u¶miechniêta. A Wy co s±dzicie na jej temat? Edytowane przez Smierciojadek dnia 22.09.2015 13:50 |
|
|
|
| Lara |
Dodany dnia 02.09.2007 00:33
|
![]() Postów: 90 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1032 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.06.07 |
Jak dla mnie super postaæ. Szczególnie podoba mi siê ten jej metamorfomagizm. Najlepiej widzê j± w ró¿owych lub fioletowych w³osach ^^ Podoba mi siê równie¿ to, ¿e jest taka niezdara, ale przy tym inteligentn±. No i jest aurorem ^^ ,, Je¿eli zabijasz spraw by ofiara czu³a, ¿e umiera'' - Bellatrix
![]() http://www.youtube.com/watch?v=a7IWiOeAyiA&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=SAFtF4ldeMU&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=pchB66yW7EI&mode=related&search= |
|
|
|
| martynkaaa |
Dodany dnia 02.12.2007 14:45
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydzia³u Punkty: -135 Ranga: Wiêzieñ Azkabanu Data rejestracji: 18.11.07 |
Lubiê Tonks Jest trochê gapowata, ale bardzo inteligentna. (No, bo kto by wzi±³ ludzia nieinteligentnego do pracy w charakterze aurora?) Fajnie, ¿e jest metamorfomagiem. Te¿ bym chcia³a byæ 'Nikt nikogo nie mo¿e mieæ na w³asno¶æ - a ten, kto tak uwa¿a, oszukuje samego siebie..' |
|
|
|
| Gizmolina |
Dodany dnia 20.04.2008 17:45
|
![]() Postów: 181 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1629 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 20.02.08 |
Ach... Tonks jest kochana ![]() Mi³a, kole¿eñska, m³oda, ³adna, itd. itd. Idea³ po prostu ![]() Có¿, na mnie te¿ niektórzy wo³aj± Tonks :lol: WWW.VERITASERUM.CBA.PL
|
|
|
|
| Madlene |
Dodany dnia 26.05.2008 08:20
|
![]() Postów: 4 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 25 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 25.05.08 |
Gosia27 napisa³/a: Bardzo lubiê Tonks, podoba mi siê to, ¿e jest taka niezdarna, a przy tym bardzo inteligentna i doskonale rozumiem co j± urzek³o w Remusie Lupinie ![]() Tak, tak , tak Mo¿e Lupin nie jest zbyt poci±gajacy jako facet, ale doskonale bym sie rozumia³a z tym cz³owiekiem. Co do Tonks - lubi³am j± od samego poczatku i by³o mi strasznie przykro kiedy czyta³am o jej ¶mierci, podczas bitwy o Hogwart Czy ta Rowling musia³a u¶miercaæ a¿ tyle osób ??? |
|
|
|
| HermionaBlack |
Dodany dnia 26.05.2008 21:25
|
![]() Postów: 135 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1859 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 23.09.07 |
Swietna postac. Taka barwna, energiczna,pelna optymizmu,zabawna. Kochajaca prawdziwie,nie zwracajaca uwagia na wiek czy "stan" wybranka. Odwazna. Wspaniala aurorka. Polegla w walce. Wielka szkoda,ze musiala umrzec[*] *** -To bardzo wzruszaj±ce, Severusie -powiedzia³ z powag± Dumbledore. -A wiêc w koñcu dojrza³e¶ do tego, by przejmowaæ siê losem tego ch³opca? -Jego losem? -wykrzykn±³ Snape. -Expecto patronum! [...] -Przez te wszystkie lata?... -Zawsze... |
|
|
|
| Malicious Lady |
Dodany dnia 30.05.2008 19:37
|
![]() Postów: 260 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 347 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 29.05.08 |
Jedna z moich ulubionych postaci. Zawsze kojarzê j± z bardzo pozytywnie nastawion± do ¿ycia osob±. Aktorka wcielaj±ca siê w postaæ Nimfadory równie¿ bardzo dopasowana. Jest mi szkoda, ¿e zginê³a razem z Lupinem. Ten w±tek chyba najbardziej mnie wzruszy³. |
|
|
|
| ToLeK |
Dodany dnia 08.07.2008 16:39
|
![]() Postów: 3 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 14 Ranga: Mugol Data rejestracji: 06.07.08 |
Najfajniejsza postac zenska ''Cze¶æ, Tonks - Harry zauwa¿y³, ¿e wygl±da³a poci±gaj±co, nawet mimo choroby. By³o w niej co¶, co zmusza³o, by odpowiedzieæ na jej u¶miech.'' Po prostu mial to cos No i byla ladna madra i utalentowana. No i fajna babka, smieszna i gapowata " Co pan profesor widzi, jak patrzy w to lustro?
- Ja? Widzê siebie trzymaj±cego parê grubych, we³nianych skarpetek. Harry wytrzeszczy³ oczy: - Nigdy nie ma za du¿o skarpetek. Minê³o jeszcze jedno Bo¿e Narodzenie, a ja znowu nie dosta³em ani jednej pary. Wszyscy wci±¿ daj± mi ksi±¿ki." |
|
|
|
| Hermiona1334 |
Dodany dnia 09.07.2008 11:20
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 787 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 09.03.08 |
Tonks jest super.Choæ bywa niezdarna i zawsze przewraca stojak na parsole na Grimuld Place,to to w³a¶nie w niej kochamy .A najlepszy jest ten jej matamorfomagizm i poczucie humoru.I super jest ten cytat"Nie mów Nimfadora!" "Wygl±dasz bardzo zdrowo Potter,wiêc wybacz mi,ale nie zwolniê ciê z obowi±zku odrobienia pracy domowej.
Chyba ¿eby¶ umar³,wtedy mo¿esz ¶mia³o czuæ siê zwolniony" "Bêdziemy na tyle silni,na ile bêdziemy zjednoczeni i na tyle s³abi na ile bêdziemy podzieleni" "Co ma byæ to bêdzie a jak ju¿ bêdzie to trzeba siê z tym zmierzyæ" |
|
|
|
Katie _Bell_ |
Dodany dnia 06.03.2013 15:00
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 4 Postów: 42 Dom: GryffindorPunkty: 519 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 23.01.13 |
Dla mnie jest najlepszym aurorê . Nimfadora by³a bardzo mugolska. Mimo ¿e w jej ¿y³ach p³ynê³a szlachetna krew, Nimfadora zosta³a wychowana na mi³± i uprzejm± osobê w przeciwieñstwie do swojego kuzyna, który od dziecka ¿y³ w przekonaniu, ¿e status jego krwi daje mu swego rodzaju przewagê nad innymi. Oczywi¶cie, charakter Nimfadory ukszta³towali jej rodzice, którzy ró¿nili siê pochodzeniem (status krwi itp.), traktuj±c z jednakowym szacunkiem wszystkich czarodziei i mugoli. Nimfadora by³a radosna, pe³na ¿ycia i pomocna, a przy tym ciekawska i niezdarna. Nie tolerowa³a idealnego porz±dku, uwa¿aj±c taki stan pomieszczeñ za nienaturalny. Katie _Bell_
"Je¶li s±dzisz, ¿e w dobie komputerów sztuka czytania zanik³a, zw³aszcza w¶ród dzieci, to niezawodny znak,¿e jeste¶ MUGOLEM!" :czarodziej Moim hobby jest czytanie . Moje ulubieone ksi±¿ki to : Melissa De La Cruz - ca³a seria o b³êkitnokrwistych , J.K.rowling - Harry Potter |
|
|
|
Katie _Bell_ |
Dodany dnia 01.05.2013 11:31
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 4 Postów: 42 Dom: GryffindorPunkty: 519 Ranga: Prefekt Gryffindoru Data rejestracji: 23.01.13 |
Nimfadora Vulpecula Lupin (zd. Tonks; ur. 1973, zm. 2 maja 1998 r.) r11; czarodziejka pó³krwi, córka Teda i Andromedy Tonks. Nimfadora to metamorfomag. Uczêszcza³a do Szko³y Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie od 1984 do 1991 roku i by³a przydzielona do Hufflepuff'u. Po opuszczeniu Hogwartu, Tonks do³±czy³a do Ministerstwa Magii i szkoli³a siê, aby zostaæ Aurorem pod czujnym okiem Moody'ego. W 1995 roku do³±czy³a do Zakonu Feniksa, pracuj±c tajnie w Ministerstwie Magii oraz pomagaj±c chroniæ Departament Tajemnic. W czerwcu 1996 roku walczy³a w Bitwie w Departamencie Tajemnic, a tak¿e w tym momencie zakocha³a siê w Remusie Lupinie. Katie _Bell_
"Je¶li s±dzisz, ¿e w dobie komputerów sztuka czytania zanik³a, zw³aszcza w¶ród dzieci, to niezawodny znak,¿e jeste¶ MUGOLEM!" :czarodziej Moim hobby jest czytanie . Moje ulubieone ksi±¿ki to : Melissa De La Cruz - ca³a seria o b³êkitnokrwistych , J.K.rowling - Harry Potter |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 02.07.2013 05:03
|
![]() Pochwa³y: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Tonks to ¶wietna postaæ! Bardzo o¿ywi³a Zakon Feniksa i my¶lê. Jest bardzo, ale to bardzo pozytywn± postaci± i niezwykle optymistyczn±. Odwa¿na, mo¿e trochê gapowata, ale strasznie weso³a! Wielka szkoda, ¿e musia³a zgin±æ... |
|
|
|
luna19 |
Dodany dnia 28.08.2013 10:55
|
![]() Pochwa³y: 2 Postów: 30 Dom: SlytherinPunkty: 1227 Ranga: Doros³y czarodziej Data rejestracji: 28.07.13 |
Tonks jest super.! Ma poczucie humoru, jest trochê niezdarna, ale za to jest inteligentna. Gdyby nie ona w zakonie by³oby mniej ciekawie. Jest jedn± z moich ulubionych postaci, szkoda, ¿e zginê³a. "Moja mama zawsze mówi³a, ¿e to, co utracimy prêdzej, czy pó¼niej do nas wróci. Chocia¿ nie zawsze wtedy, kiedy tego chcemy." - Luna Lovegood <3
"Co, polecisz do do swojego tatusia.? I powiesz mu, ¿e jego cudowny synalek, mistrz szlachetnego sportu, boi siê brzydkiej ró¿d¿ki Harr'ego.?" - Harry Potter "Daj spokój, przecie¿ pamiêtam, ¿e co¶ o tym wspomina³. Raz... -Albo dwa... -Chwilê temu. -Przez ca³e lato." - Fred i George Weasley'owie "Granger odejmujê Gryffindorowi piêæ punktów za chamskie wyra¿anie siê o naszej nowej pani dyrektor... Macmillan te¿ piêæ bo mi siê sprzeciwiasz... Potter piêæ bo ciê nie lubiê... Weasley, koszulka ci wy³azi za to te¿ piêæ punktów... Och, zapomnia³em, ty Granger jeste¶ szlam±, za to 10 punktów... - Draco Malfoy Moje ulubione postacie z HP to: Luna Lovegood, Fleur Delacour, Tonks, Fred i George Weasley'owie, Ron Weasley i Draco Malfoy. <3 |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.05.2014 21:04
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Oczywi¶cie uwielbiam Tonks. By³a barwn± postaci±, niezdarn±, ale i odwa¿n± i upart±. W koñcu by³a aurorem i mimo oporu z jego strony zwi±za³a siê z Lupinem i mieli syna. Bez Tonks HP nie by³oby ju¿ takie samo. W czasach wojny potrzebne s± w³a¶nie takie barwne postacie, ¿eby tak ca³kiem szaro nie by³o. No i jej metamorfomagia z pewno¶ci± u³atwia³a jej pracê aurora. Edytowane przez Ana_Black dnia 23.05.2014 11:20
![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 20.05.2014 21:27
|
![]() Ostrze¿enia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Chyba ka¿dy kocha Tonks. No ja jej akurat nie kocham Bo niby za co...Ju¿ wola³em jak by³a t± weso³± niezdar± z ZF, ni¿ ponur±, nieszczê¶liw± romantyczk± zakochan± w Remusie ^^. Tak mnie ta 'nowa Nimfadora' mêczy³a w KP, ¿e szok...Trudno by³o byæ szczê¶liwym w 'jej towarzystwie' podczas czytania VI tomu ; Proszê do czego prowadzi mi³o¶æ : weso³a, zainteresowana mugolskim domem, B³yskawic± Harry'ego, ci±gle zmieniaj±ca wygl±d ; te jej ró¿owe jak balonowa guma w³osy, ¶wiñskie ryjki ^^ a potem...¯a³oba - mysie w³osy, i jaki¶ patronus "niewydarzony" ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.05.2014 00:50
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
Wyjdê na ufoludka, ale mnie strasznie irytowa³a ta postaæ. Nie wyobra¿am sobie, ¿e mo¿na byæ a¿ tak± gap± i nale¿eæ do aurorów - przecie¿ to elita. Poza tym nie lubi³am tego jej w¶ciubiania nosa w nie swoje sprawy. tej przesadnej nachalno¶ci. Tonks jest, jak dla mnie, postaci± zupe³nie niepotrzebn± i niesamowicie wadz±c±. Do tej pory nie mogê skumaæ, jak to mo¿liwe, ¿e z weso³ej dziewczyny, sta³a siê przez jedne wakacje, chodz±c± depresj±. Ola³ j± facet, okej. Ale kurna, ile mo¿na siê smuciæ z takiego powodu - 10 miesiêcy? LOL. ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
luna 505 |
Dodany dnia 10.07.2014 15:48
|
![]() Postów: 12 Dom: RavenclawPunkty: 53 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 05.07.14 |
Tonks jest jedn± z moich ulubionych postaci.Jest inteligentna,m³oda i ³adna. Lubie w niej te¿ to ¿e jest metamorfogiem.Tonks jest wed³ug mnie najlepszym aurorem.Fajnie ¿e Tonks wysz³a za m±¿ za naszego kochanego Lupin.Bardzo mi szkoda ¿e Tonks i Lupin zgineli. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 10.07.2014 17:00
|
![]() Pochwa³y: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.07.07 |
Wyjdê na ufoludka, ale mnie strasznie irytowa³a ta postaæ. Nie wyobra¿am sobie, ¿e mo¿na byæ a¿ tak± gap± i nale¿eæ do aurorów - przecie¿ to elita. Poza tym nie lubi³am tego jej w¶ciubiania nosa w nie swoje sprawy. tej przesadnej nachalno¶ci. Tonks jest, jak dla mnie, postaci± zupe³nie niepotrzebn± i niesamowicie wadz±c±. Do tej pory nie mogê skumaæ, jak to mo¿liwe, ¿e z weso³ej dziewczyny, sta³a siê przez jedne wakacje, chodz±c± depresj±. Ola³ j± facet, okej. Ale kurna, ile mo¿na siê smuciæ z takiego powodu - 10 miesiêcy? LOL. Na moje, to sprawa z Lupinem by³a nieco bardziej skomplikowana. My¶lê, ¿e Tonks po prostu wiedzia³a, ¿e on te¿ j± kocha i bardzo chcia³by z ni± byæ, ale przeszkadza mu w tym futerkowy problem. Pewnie gdyby wiedzia³a, ¿e to nie ma ¿adnych szans, ¿e on jej nie chce i tak dalej, to prêdzej by jej przesz³o. A tak - by³a sfrustrowana, bo kocha go¶cia, go¶æ kocha j±, a nie mog± byæ razem. I w dodatku ci±gle gdzie¶ na siebie wpadali, mieli ze sob± czêsto styczno¶æ, bo byli cz³onkami Zakonu. Poza tym, nie wiem, Tonks zawsze wydawa³a mi siê weso³a i radosna, ale z drugiej strony delikatna i niezbyt silna psychicznie. No i chyba warto przypomnieæ, ¿e w jej depresji nie chodzi³o tylko o to, ¿e Lupin j± odtr±ca³, ale o to, co sta³o siê z Syriuszem. Nie tak ³atwo jest ud¼wign±æ dwie rzeczy na raz. Co do tej namolno¶ci... Momentami faktycznie te¿ tak to odbiera³am, ale jednak nie do koñca. Tonks by³a po prostu r±bniêta, wszystkim siê interesowa³a, ale nie by³a w¶cibska. My¶lê, ¿e po prostu by³a ciekawa ¶wiata i te¿ przez tê swoj± niezdarno¶æ chcia³a udowodniæ, ¿e jest dobrym aurorem, dobrym cz³owiekiem, dobr± kuzynk±, córk± i tak dalej. Natomiast muszê przyznaæ, ¿e zupe³nie mi nie podesz³a aktorka, która wcieli³a siê w Tonks. Zupe³nie inaczej sobie wyobra¿a³am tê postaæ i trochê siê za³ama³am, kiedy okaza³o siê, ¿e to Tena ma j± zagraæ... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 10.07.2014 17:29
|
![]() Pochwa³y: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 14.05.09 |
Moj± odpowied¼ oprê na tym co mi w g³owie zosta³o z lektury, gdy¿ nie chcê mi siê wstawaæ po ksi±zki by tam sprawdziæ pewne fakty. fuerte napisa³(a): Na moje, to sprawa z Lupinem by³a nieco bardziej skomplikowana. My¶lê, ¿e Tonks po prostu wiedzia³a, ¿e on te¿ j± kocha i bardzo chcia³by z ni± byæ, ale przeszkadza mu w tym futerkowy problem. Pewnie gdyby wiedzia³a, ¿e to nie ma ¿adnych szans, ¿e on jej nie chce i tak dalej, to prêdzej by jej przesz³o. A tak - by³a sfrustrowana, bo kocha go¶cia, go¶æ kocha j±, a nie mog± byæ razem. I w dodatku ci±gle gdzie¶ na siebie wpadali, mieli ze sob± czêsto styczno¶æ, bo byli cz³onkami Zakonu. Poza tym, nie wiem, Tonks zawsze wydawa³a mi siê weso³a i radosna, ale z drugiej strony delikatna i niezbyt silna psychicznie. No i chyba warto przypomnieæ, ¿e w jej depresji nie chodzi³o tylko o to, ¿e Lupin j± odtr±ca³, ale o to, co sta³o siê z Syriuszem. Nie tak ³atwo jest ud¼wign±æ dwie rzeczy na raz. Je¶li mnie pamiêæ nie myli to to co siê sta³o z Syriuszem nie mia³o na ni± a¿ tak wielkiego wp³ywu. Przecie¿ to by³y tylko przypuszczenia Rona/Hermiony/Harry'ego. Pamiêtasz? Wymy¶lili sobie, ¿e ona by³a w nim zakochana. Mo¿liwe, ¿e trochê cierpia³a z powodu jego ¶mierci, ale nie przesadzajmy. Kto wie czy go w ogóle lubi³a... Kuzynów (a zw³aszcza takich pi±tych wód po kisielu zazwyczaj nie darzy siê wiêksz± sympati±, ale to tylko moje spostrze¿enie). Co do tego, ¿e ona wiedzia³a, ¿e Lupin te¿ j± kocha... Nie jestem do koñca pewna czy on jej to powiedzia³, da³ jej jakie¶ znaki ¶wiadcz±ce temu, ¿e darzy j± jakim¶ g³êbszym uczuciem... Chocia¿ nie, masz racjê. Przypomnia³am mi siê scena w skrzydle w KP. No dobra, wiedzieli, ¿e siê kochaj±, ale Wilku¶ nie chcia³ ¿eby Nimfadora by³a z kim¶ takim. Moim zdaniem jako osoba tak wielce roztrzepana i ciesz±ca siê ¿yciem powinna walczyæ z ca³ych si³ o tê mi³o¶æ, a nie zachowywaæ siê pani pracuj±ca w biurze i cierpi±ce z powodu zbyt za ma³ych butów, które musi nosiæ ca³y dzieñ. Nagle odechcia³o jej siê wszystkiego. Totalnie. 2 miechy i sta³a siê zombie. Nie do pomy¶lenia, ¿eby a¿ móc siê za³amaæ przez go¶cia, z którym tak naprawdê nigdy nie by³a. Jednak dok³adnie nie wiemy co tam miêdzy nimi by³o. Ich relacje nigdy nie zosta³y jako¶ specjalnie ukazane. Mo¿e co¶ tam miêdzy nimi zasz³o - Lupin przedawkowa³ eliksir tojadowy - naæpa³ siê biedny Lunatyk, a szalona Tonks niecnie to wykorzysta³a Nie no, pojêcia nie ma co tam mog³o byæ. Nie potrafiê sobie wyobraziæ ich jako pary.Co do tej namolno¶ci... Momentami faktycznie te¿ tak to odbiera³am, ale jednak nie do koñca. Tonks by³a po prostu r±bniêta, wszystkim siê interesowa³a, ale nie by³a w¶cibska. My¶lê, ¿e po prostu by³a ciekawa ¶wiata i te¿ przez tê swoj± niezdarno¶æ chcia³a udowodniæ, ¿e jest dobrym aurorem, dobrym cz³owiekiem, dobr± kuzynk±, córk± i tak dalej. Ju¿ wolê roztrzepanie Luny (któr± raz lubiê, a raz nie), ni¿ Tonks. Ona irytuje. Zirytowa³y mnie w niej nawet pomidorowo czerwone w³osy i ¶wiñski ryj. Tragedia. I jak dla mnie to by³a z lekka w¶cibska. Nie pomy¶la³±, ¿e mo¿e komu¶ zadaæ ból jakim¶ pytaniem. Pieprzy³a co jej ¶lina na jêzyk przyniesie. Tak by³o - skoro zosta³a dobrym aurorem (po g³êbszym przemy¶leniu stwierdzam, ze m¿esz mieæ racjê, ¿e by³a dobra) to powinna mieæ trochê wiêcej og³ady. Natomiast muszê przyznaæ, ¿e zupe³nie mi nie podesz³a aktorka, która wcieli³a siê w Tonks. Zupe³nie inaczej sobie wyobra¿a³am tê postaæ i trochê siê za³ama³am, kiedy okaza³o siê, ¿e to Tena ma j± zagraæ... Po pierwsze to zosta³a okropnie zdubbingowana. Koszmarny g³os jej nadano. Ale to jesli chodzi o polsk± wersjê jêzykow±. Aktorka kompletnie mi siê nie podoba³a. Zbyt cwaniaczkowato siê zachowywa³a, a to jej puszczenie oczka, w której¶ tam scenie by³o przera¿aj±ce Z£E. To nie by³a Tonks z ksi±zki. ![]() Christian. ![]() Bo liczy siê to, co masz w ¶rodku. ![]() Ale czasami warto za³o¿yæ maskê. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikujê jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszê fanficka ducha, ¿e tak to ujmê, czyli takiego, którego nie ma" "po czê¶ci trudny jêzyk wynika z za³o¿eñ p³omieñ odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzêdniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartê I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 10.07.2014 17:45
|
![]() Pochwa³y: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.07.07 |
Pieprzy³a co jej ¶lina na jêzyk przyniesie. Tak by³o - skoro zosta³a dobrym aurorem (po g³êbszym przemy¶leniu stwierdzam, ze m¿esz mieæ racjê, ¿e by³a dobra) to powinna mieæ trochê wiêcej og³ady. By³a bezpo¶rednia, fakt. Ale nie wiem, odró¿niam ludzi, którzy powiedz± co¶ zanim pomy¶l±, ale s± przy tym nieszkodliwi od osób, które po prostu czerpi± przyjemno¶æ z tego, ¿e komu¶ zrobi³o siê przykro na jakie¶ s³owa. Tonks nale¿a³a od tych pierwszych osób i dlatego nigdy odbiera³am jej s³ów jako jakich¶ strasznych, nawet je¶li by³a nietaktowna. Je¶li mnie pamiêæ nie myli to to co siê sta³o z Syriuszem nie mia³o na ni± a¿ tak wielkiego wp³ywu. Przecie¿ to by³y tylko przypuszczenia Rona/Hermiony/Harry'ego. Pamiêtasz? Wymy¶lili sobie, ¿e ona by³a w nim zakochana. Mo¿liwe, ¿e trochê cierpia³a z powodu jego ¶mierci, ale nie przesadzajmy. Kto wie czy go w ogóle lubi³a... Kuzynów (a zw³aszcza takich pi±tych wód po kisielu zazwyczaj nie darzy siê wiêksz± sympati±, ale to tylko moje spostrze¿enie). Te¿ nie pamiêtam dok³adnie tre¶ci, ale kojarzy mi siê, ¿e kto¶ powiedzia³, ¿e Tonk prze¿ywa ¶mieræ Syriusza i ¿e w jaki¶ sposób siê obwinia. Ale kto to powiedzia³, to nie mam pojêcia ; p. Syriusz na pewno nie by³ dla niej a¿ tak wa¿ny jak dla Harry'ego chocia¿by, ale wydaje mi siê, ¿e to odcisnê³o na niej jakie¶ piêtno. Moim zdaniem, po prostu du¿o na ni± spad³o - mia³a fio³a na punkcie Lupina, który j± odrzuca³, Bella zabi³a Syriuszka, a w dodatku zaczyna³a siê kolejna wojna. Ale te¿ uwa¿am, ¿e nie do koñca radzi³a sobie z ¿yciem. Mo¿e co¶ tam miêdzy nimi zasz³o - Lupin przedawkowa³ eliksir tojadowy - naæpa³ siê biedny Lunatyk, a szalona Tonks niecnie to wykorzysta³a Nie no, pojêcia nie ma co tam mog³o byæ. Nie potrafiê sobie wyobraziæ ich jako pary.No mnie siê zawsze wydawa³o, ¿e oni po prostu ze sob± spali i wtedy mi³o¶æ na nich spad³a jak grom z jasnego nieba. A potem Lupin ogarn±³ siê, ¿e spali, a on jest wilko³aczkiem, przestraszy³ siê i odrzuci³ biedn± Nimfadorê : (. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 







Jest trochê gapowata, ale bardzo inteligentna. (No, bo kto by wzi±³ ludzia nieinteligentnego do pracy w charakterze aurora?) Fajnie, ¿e jest metamorfomagiem. Te¿ bym chcia³a byæ


Gryffindor
luna19
Slytherin




















































































































Hufflepuff
Bo niby za co...Ju¿ wola³em jak by³a t± weso³± niezdar± z ZF, ni¿ ponur±, nieszczê¶liw± romantyczk± zakochan± w Remusie ^^. Tak mnie ta 'nowa Nimfadora' mêczy³a w KP, ¿e szok...Trudno by³o byæ szczê¶liwym w 'jej towarzystwie' podczas czytania VI tomu ; 





Ravenclaw






