Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Zawody czarodziejskie!
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 21.10.2013 18:39
|
![]() Pochwa³y: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to siê u¶miechnê Data rejestracji: 13.05.07 |
Ja bym siebie widzia³a jako Mistrza Eliksirów, bowiem chemia to mój konik, a alchemia strrrrasznie mnie interesuje. Poza tym chêtnie zosta³abym zielark±, ale ze specjalizacj± od ro¶lin trudno dostêpnych b±d¼ niebezpiecznych. Lubiê wyzwania Pamiêtaj chemiku m³ody, komentuj ficki lub zmieñ siê w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoli³em aby szko³a przeszkadza³a mi w edukacji. Zawsze mia³am szczê¶cie. I znów bêdê je mieæ. Krew na twoich rêkach, Falka, Krew na twej sukience P³oñ, p³oñ, Falka, za twe zbrodnie Sp³oñ i skonaj w mêce! Trochê wstyd, ale có¿, zas³u¿y³am ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 21.10.2013 21:11
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: ¯ywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Auror zdecydowanie. Praca, która daje satysfakcjê i nie jest monotonna, chocia¿ zdajê sobie sprawê, ¿e na pewno oprócz biegania za ¶miercio¿ercami wi±¿e siê to z tonami papierkowej roboty. Praca w ministerstwie na jakim¶ tam stanowisku dopada, bo gdybym mia³a siedzieæ godzinami za biurkiem, albo lataæ z teczkami, to w koñcu zrobi³abym dobry u¿ytek ze starego, mugolskiego zszywacza i przypiê³a komu¶ te wszystkie dokumenty do czo³a. Nauczyciel te¿ odpada, bo na d³u¿sz± metê nie da³abym rady wytrzymaæ z tak± ilo¶ci± dzieciaków/m³odzie¿y. Uzdrowiciel. Za du¿a odpowiedzialno¶æ, a reszta zawodów wydaje mi siê nudna ;D "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 21.10.2013 21:24
|
![]() Pochwa³y: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: ¯ywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Eliksiry, to jest to. Takie fascynuj±ce, trudne do opanowania i proste zarazem. Sam widok tych wszystkich fiolek, buteleczek i probówek jest ciekawy, a co dopiero tworzenie eliksirów i eksperymentowanie. Do tego dorzuci³abym Uzdrowiciela. Zawsze uwa¿a³am go za wa¿ny ale bardzo niedoceniony i niewdziêczny zawód w HP. Kombinacja doskona³a. Glanek, jopro - jak zwa³, tak zawa³ ![]() Je¿eli jeste¶ amatorem (lub amatork±) twórczo¶ci Borszewicza, to mo¿emy siê o¿eniæ |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 22.10.2013 00:02
|
![]() Pochwa³y: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Chyba nauczanie obrony przed czarn± magi± Po sumach s±dzê, ¿e bym siê do tego nadawa³a. I chcia³abym zostaæ opiekunem domu a pó¼niej dyrektorem Na ¿ywo w mugolskim ¶wiecie tez ju¿ uczê Je¶li nie to to chyba zajê³abym siê pisaniem podrêczników lub zosta³a reporterk± tygodnika Czarownica Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa ³o¶ka <3 Anciolu, piêkny i wspania³y, kim¿e ja przy Tobie jestem, taki niedojrza³y... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszcz± Ciê. Odpowiedz na to pytanie, czy ¿ycie razem nam dane? Oddaj mnie rentê swê*, a szepnê Ci do ucha, Kocham Ciê! *rentê swê - u¿yte tu celowo ,,Twój artyku³ zosta³ odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie bêdê tego sprawdzaæ. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 09.02.2014 20:36
|
![]() Pochwa³y: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Je¶li za¶ chodzi o mnie to handel. Chcia³abym mieæ sklep z magicznymi przedmiotami jak u Zonka, ze s³odyczami jak w Miodowym Królestwie, i ogólnie mieæ dobry interes jak mieli Weasleyowie. Mam nadziejê, ¿e uda³oby mi siê eksperymentami stworzyæ jakie¶ nowe s³odycze, które poprzez dwa oblicza (tak jak kanarkowe kremówki, które oprócz dobrego smaku pokrywa³y smakosza piórami) podbi³y serca magów. Wydajê mi siê, ¿e to by by³o super. ;] A je¿eli nie to zawodnik Quidditcha. Miot³y, prêdko¶æ, rywalizacja, adrenalina... To jest to! DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 09.02.2014 20:47
|
![]() Pochwa³y: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: ¯ywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Ja jak najbardziej zosta³bym uzdrowicielem. Ewentualnie gdybym nie podo³a³ takiej pracy to pewnie zosta³bym bibliotekarzem. Przynajmniej móg³bym bezkarnie czytaæ wszystkie magiczne ksiêgi, choæ i tak patrz±c na niektóre egzemplarze mog³oby byæ niebezpiecznie. Nie ma to jak krwio¿ercze ksi±¿ki. Albo ksi±¿ka z limerykami, która zmusza ciê do ci±g³ego ich wy¶piewywania. Czy jako¶ tak.
|
|
|
|
Mademoiselle |
Dodany dnia 13.02.2014 19:40
|
![]() Postów: 35 Dom: RavenclawPunkty: 321 Ranga: Chodz±ca biblioteka Data rejestracji: 12.02.14 |
A ja uwielbiam sklep Ollivandera, i te wszystkie pude³eczka pouk³adane od pod³ogi pod sam sufit. Chêtnie bym takie ró¿d¿ki robi³a. Mam predyspozycje- znam siê na drewnie Zatem produkcja i handel ca³kowicie mnie usatysfakcjonuj±. Mog³abym jeszcze nauczaæ zielarstwa, temat te¿ mi znany (przy okazji mieszka³abym w Hogwarcie, a to podwójna przyjemno¶æ)
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.04.2014 23:14
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Bez dwóch zdañ chcia³abym byæ aurorem. Jest to praca, w której ci±gle co¶ siê dzieje, nawet jak nie ma ju¿ Voldemorta, bo z³o przecie¿ zawsze bêdzie. Ewentualnie mog³abym byæ Uzdrowicielk±, ale do tego trzeba mieæ cierpliwo¶æ, której mi brakuje. No i w Mungu na pewno zdarzaj± siê dni, w których nic ciekawego siê nie dzieje. ![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 21.04.2014 09:24
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Rozwa¿a³am miêdzy Aurorem a Uzdrowicielem. Stwierdzi³am, ¿e w pracy aurora zbyt szybko traci³abym opanowanie, albo zbyt szybko bym zgiê³a ![]() A Uzdrowiciel ma naprawdê powa¿ny zawód, ocala istnienia, poza tym lubiê leczyæ i patrzeæ jak kto¶ zdrowieje. ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin gór±! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 08.05.2014 17:32
|
![]() Ostrze¿enia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Ech...Dla mnie chyba zabrak³oby miejsca w czarodziejskim ¶wiecie. Mieli tam jaki¶ klasztor albo pustelniê ? ^^ Raczej nie. Jak ju¿, to chcia³bym nawet otworzyæ w³asny biznes - co¶ na wzór sklepu bli¼niaków, tylko mo¿e niekoniecznie handlowa³bym dow****nymi gad¿etami. No albo szko³a. Historia Magii rzecz jasna ;p. Tego pasjonuj±cego przedmiotu móg³bym nauczaæ spokojnie. Oczywi¶cie w razie kryzysu gospodarczego krad³bym srebra jak Mundungus, rozpi³ siê, i do³±czy³ do Zakonu Feniksa jako drobny z³odziejaszek i cwaniaczek ;p ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 





Slytherin





















Lossiril










Ravenclaw
Po sumach s±dzê, ¿e bym siê do tego nadawa³a. I chcia³abym zostaæ opiekunem domu a pó¼niej dyrektorem 




Hufflepuff

Gryffindor
























































































































