Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Jakiego profesora usunêliby¶cie z Hogwartu?
|
|
| Mitzi Caspar |
Dodany dnia 08.02.2008 01:45
|
![]() Postów: 83 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 245 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
Binns - co za beznadziejny nauczyciel.. Trelawney bym zostawi³a, wiem, ¿e by³a nawiedzona, ale kto¶ musi nauczaæ wró¿biarstwa, a jak wszyscy wiemy zdolno¶ci to ona ma (tylko u¶pione) Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:15
"From childhood's hour I have not been
As others were: I have not seen As others saw..." /Edgar A. Poe/ |
|
|
|
| nimfadora21 |
Dodany dnia 15.02.2008 22:01
|
![]() Ostrze¿enia: 2 Postów: 85 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 348 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 27.12.07 |
Profesor Trelawney mo¿e nie jest doskona³± nauczycielk±, poniewa¿ nie uczy praktycznie niczego. Ale czy w szkole nie mo¿e byæ choæ jednego nauczyciela, który zachwyca siê tym, ¿e kto¶ zmy¶li³ pracê domow±. To jest nawet wygodne. Ja nie chce jej broniæ, bo wiem, ¿e w ogóle to nie powinna byæ nauczycielk±. Gdyby j± zwolniæ, to kto¶ móg³by u¿yæ okulumencji przeciwko niej i ca³y ¶wiat móg³by siê dowiedzieæ o przepowiedni... tego chcecie? Bo ja nie. Moim zdaniem to profesor Snape powinien byæ zwolniony z posady nauczyciela Eliksirów, lub jakiejkolwiek innej. Mo¿e dlatego to napisa³am, bo go nie cierpiê, ale on faworyzuje swoich uczniów. Oszukuje i nie dotrzymuje obietnic. Wiem, ¿e wiêkszo¶æ go lubi, ale ja go nie znoszê. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:16
moje ulubione powiedzonko:
"NIE MÓW DO MNIE NIMFADORA":-) [img] http://hogsmeade.pl/button/gryffindor.jpg[/img] Ulubiony przedmiot: Transmutacja, Obrona przed Czarn± Magi± Ulubiony aktor: Rupert Grint Ulubiona aktorka: Emma Watson Wymarzona miot³a: Piorunx ![]() Ró¿d¿ka: 8 cali, kawa³ek klapy od sedesu, kawa³ek klamki Ulubiony nauczyciel: McGonagall Patronus: Kot Animag: Sarna Dom: Gryffindor Ulubiony kolor: niebieski, z³oty ![]() ![]() ![]() Mój nick jest do¶æ d³ugi, wiêc, aby go ca³ego nie pisaæ mo¿ecie pisaæ nimfa. £atwij i pro¶ciej! |
|
|
|
Patka-wariatka |
Dodany dnia 23.03.2008 19:06
|
![]() Postów: 552 Dom: HufflepuffPunkty: 715 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 23.03.08 |
Snape'a? Co wy ¿artujecie?! Ja nigdy bym go nie wywali³a! Dobrze uczy³... nawet bardzo dobrze, a charakter tu nie ma zbytnio nic do rzeczy. Mówi±c szczerze... nikogo bym nie wyrzuci³a, bo ka¿dy z nauczycieli mia³ swój "urok". Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:17
|
|
|
|
| Klaudia@Harry Potter |
Dodany dnia 24.03.2008 00:05
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 636 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 1840 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 13.02.08 |
Ja Binnsa. Nie lubiê go. Nudzi strasznie. No i Trelawney te¿ jest wkurzaj±ca. Te jej przepowiednie, wewnêtrzne oko. To co powiedzia³a Hermionie w III czê¶ci by³o naprawdê wnerwiaj±ce. Ja bym jej co¶ powiedzia³a na miejscu Hermiony. Ale usunê³abym Binnsa, Trelawney mo¿na prze¿yæ. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:17
Moje nowe konto to: Lotien.
|
|
|
|
Enid |
Dodany dnia 24.03.2008 11:28
|
![]() Pochwa³y: 2 Postów: 1065 Dom: SlytherinPunkty: 1597 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 01.02.08 |
Och tylko nie gadajcie zaraz na mnie, ale ja bym usunê³a Hagrida, a ju¿ zw³aszcza po tym zdarzeniu z Hardodziobem, w pewnym sensie to te¿ jego wina ¿e hipogryf zaatakowa³ Draco, wiedzia³ ¿e hipogryfy s± bardzo...eee... jak on to powiedzia³ "honorne" i ¿e jak któremu¶ co¶ odbije bo kto¶ co¶ ¼le zrobi, obrazi go czy co¶, to hipogryf go zaatakuje, dla mnie to jest jasne jak s³oñce, ¿e po takim czym¶ powinni go wywaliæ. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:18
Always... |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 30.06.2013 19:29
|
![]() Pochwa³y: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Narcissa, kiedy¶ chyba trzeb by³o siê wyspaæ... A lekcje profesora Binsa s± do tego idealne.. ;D Co do Trelawney to bardzo wkurzaj±ca postaæ, ale ka¿da szko³a ma swoj± wariatkê. I j± bym chyba najbardziej chcia³a usun±æ. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:19
|
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 30.06.2013 19:35
|
![]() Pochwa³y: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
YourSmile mo¿e i masz trochê racji, ale co z tego ¿e spali jak potem by³y z tego egzaminy. ![]() T± babê to bym na wej¶ciu wywali³a, g³upie to takie Dobrze, ¿e ropucha Umbrige chcia³a j± wywaliæ Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:19
Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-w³asnej-wszechwiedzy Krukonów chroñ nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 30.06.2013 19:42
|
![]() Pochwa³y: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Miêdzy postami MoMo by³ niesamowity spam, który usunê³am i po³±czy³am jej posty, ¿eby by³ jako taki porz±dek ;p Mi trochê, jednak by³o szkoda Trelawney jak j± Umbridge chcia³a wyrzuciæ.. Nie wiem w sumie dlaczego, ale tak jako¶ mi siê ¿al tej zwariowanej kobiety zrobi³o.. Ola_B, ja te¿ mam ochotê tego starego zgreda wywaliæ.. A z drugiej strony, kto by pilnowa³ porz±dku w Hogwarcie.. I kto by sprz±ta³ po porozrzucanych przez uczniów ³ajnobombach, b³ocie i w ogóle..? Zgodzê siê.. Filch jest jak najbardziej szkole potrzebny.. Ale tego jego kota to bym z wielk± chêci± kopnê³a w zadek! ;p OK, spoko, spoko. ;] Tylko nie podoba mi siê ten Twój pomarañczowy. xp YS Kto jest pomarañczakiem?Ch Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:21
|
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 02.07.2013 10:14
|
![]() Pochwa³y: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Naszej drogiej profesor wró¿biarstwa bym nie usunê³a, bo choæ plecie g³upoty, zdarzy jej siê zawsze co¶ m±drego powiedzieæ. Hagrida te¿ bym nie wywali³a. Choæ jego zajêcia by³y trochê niebezpieczne oraz nie prowadzone w³a¶ciwie, uczniowie mogli z nich co¶ zapamiêtaæ. Du¿o wiedzia³ o zwierzêtach. Mo¿liwe, ¿e upomnia³abym Binnsa, ¿eby trochê popatrzy³ na uczniów, kiedy prowadzi lekcjê... Wed³ug mnie wszyscy nauczyciele dobrze spe³niaj± swoj± rolê - ucz±. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:22
|
|
|
|
zuzanna100 |
Dodany dnia 07.07.2013 16:31
|
![]() Pochwa³y: 1 Postów: 26 Dom: HufflepuffPunkty: 919 Ranga: Wzór do na¶ladowania Data rejestracji: 19.01.12 |
Nie wiem, co macie do Trewlaney. Jedna wariatka wiêcej w Hogwarcie przecie¿ nie zaszkodzi. Ja tam nikogo bym nie usuwa³a ze szko³y. Wszyscy na swój sposób s± wspaniali i potrafi± nauczaæ Nawet Snape! Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:22
Prawdziwa magia ukryta jest wg³êbi cz³owieka i potrzeba mocnego uczucia, aby j± stamt±d uwolniæ.
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 13.07.2013 12:35
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja bym Trelawney nie usunê³a. W koñcu mia³a dwie prawdziwe przepowiednie. I obie mia³y znaczenie dla Harry'ego, zw³aszcza ta pierwsza. Mo¿e i jest zwariowana i przepowiada ci±gle Harry'emu ¶mieræ, ale ¿eby od razu usuwaæ? Nie jestem Umbridge, ¿eby to robiæ. A je¶li ju¿ mia³abym kogo¶ usun±æ, to w³a¶nie t± ró¿ow± ropuchê. No ale ona i tak odesz³a (je¶li mo¿na to tak okre¶liæ), bo ¿aden nauczyciel OPCM nie przetrwa³ d³u¿ej ni¿ rok. edit. Karolcia_potteromaniaczka napisa³(a): Fredzio, Slughorn by³ tylko rok, Umbridge te¿ d³ugo nie zabawi³a , ja tam bym wyrzuci³a hagrida. Lubiê go ale trzeba przyznaæ ¿e on za dobrze nie uczy Snape.... w sumie mo¿e zostaæ chocia¿ go nie lubie , treawley - pozby³abym siê jej ale skoro dumbi uwa¿a ¿e musi zostaæ to niech zostanie ![]() Slughorn by³ d³u¿ej ni¿ rok. W siódmej czê¶ci dalej uczy³ eliksirów i by³ opiekunem Slytherinu. Nie wiadomo co prawda czy dalej uczy³ po II bitwie o Hogwart, ale na pewno uczy³ w nim co najmniej 2 lata. Edytowane przez Christina dnia 25.02.2014 18:23
![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 20.08.2013 21:22
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Ja bym usunê³a Snape'a. On by³ niesprawiedliwy, ci±gle odejmowa³ punkty gryfonom, faworyzowa³ ¶lizgonów. Czy to ma byæ dobry nauczyciel?! Oczywi¶cie on jest bardzo przydatny w ksi±¿ce, no i uwielbiam czytaæ o jego wspomnieniach. :-D Ale dobrym nauczycielem nie jest, jakbym siê uczy³a w Hogwarcie to bym bardzo chêtnie go usunê³a. :/ Jak wszyscy poza ¶lizgonami. ; ) |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 25.02.2014 18:39
|
![]() Pochwa³y: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Lily050 napisa³(a): Ja bym usunê³a Snape'a. On by³ niesprawiedliwy, ci±gle odejmowa³ punkty gryfonom, faworyzowa³ ¶lizgonów. Czy to ma byæ dobry nauczyciel?! Oczywi¶cie on jest bardzo przydatny w ksi±¿ce, no i uwielbiam czytaæ o jego wspomnieniach. :-D Ale dobrym nauczycielem nie jest, jakbym siê uczy³a w Hogwarcie to bym bardzo chêtnie go usunê³a. :/ Jak wszyscy poza ¶lizgonami. ; ) A teraz wyra¿ê mój SPRZECIW. ;D Jak mo¿na chcieæ wyrzuciæ profesora, dziêki, któremu tylu uczniów wysz³o na ludzi. Chocia¿ by³ niesprawiedliwy, to jednak uwa¿am, ¿e kto¶ taki by³ w Hogwarcie potrzebny. Harry chocia¿ u Snape'a ca³y czas obrywa³ to jednak ca³kiem nie¼le zda³ egzamin w pi±tej klasie. ;D Jednak nasz 'Nietoperz z lochów' czego¶ jego i innych Gryfonów (oni w szczególno¶ci go nie cierpieli z wzajemno¶ci±) nauczy³, chocia¿ jego lekcje raczej nie nale¿a³y do najprzyjemniejszych. Ja bym go w ¿yciu, za ¿adne skarby nie wyrzuci³a z Hogwartu. Edytowane przez YourSmile dnia 21.10.2013 13:07
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 25.02.2014 18:42
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Pochwa³y: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Harry chocia¿ u Snape'a ca³y czas obrywa³ to jednak ca³kiem nie¼le zda³ egzamin w pi±tej klasie. Je¶li dobrze pamiêtam to Snape'a nie by³o na egzaminach, tak jak i ¿adnego nauczyciela, wiêc nikt Harry'emu nie przeszkadza³. Ale fakt, te¿ bym go nie usunê³a. ![]() Loki: Do¶æ tego! Wszyscy stoicie ni¿ej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzê siê, aby pomiata³ mn±... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewaæ ~ £apa ![]() Uwielbiam te¿ jak dostajesz sza³u i zamieniasz siê w tê wielk± zielon± bestiê.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzê ci moj± tajemnicê. Zawsze jestem z³y. ![]() ![]() Nie¼le. Chc± mnie zamkn±æ w metalowym pudle i zanurzyæ w wodzie. Nie. Jest gorzej ni¿ my¶la³em. ![]() No bo czym jeste¶my? Zespo³em? Nie, nie, nie. Mieszank± wybuchow± nios±c± chaos. *** ![]() Nie b±d¼ jeleñ, nie fikaj. ![]() Matka wie ¿e ukrad³e¶ jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowie¶æ o Jonaszu? - Traktowa³bym j± raczej jako metaforê. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosi³ mnie? ![]() Co, stawali¶cie na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszê imprezê do was. ![]() We¼ mnie nie strasz. Co to by³o, robi³ mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imiê Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostêpne 400% mocy. Iron-Man: Dziêki. ![]() Nie gniewam siê, p±czuszku. Masz niez³y prosty. ![]() Ta wied¼ma miesza ci w g³owie. Jeste¶ od niej silniejszy, m±drzejszy. Jeste¶ Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko p³acê, wszystko budujê i dbam ¿eby¶my byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakowaæ! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpu¶ci³a, to faceci nie z tego ¶wiata, bogowe czy co¶. - Bóg jest tylko jeden! I g³owê dam, ¿e tak siê nie ubiera. ![]() - No jasne. Z³oty ch³opiec w z³otej zbroi. Co zostanie jak j± zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jeste¶ wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmie¶ci³o siê do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw siê w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten m³ot i oka¿e siê go godny posi±dzie moc Thora. ![]() Thor: Loki mo¿e i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabi³ 80 ludzi w ci±gu dwóch dni. Thor: By³ adoptowany. - Nie bêdê z tob± walczy³ bracie. - Nie jeste¶my braæmi. ![]() Piek³o rozbrzmiewa jêkami jego ofiar. ![]() - O, kontratakuj±. - No wiesz, m³odzi s±. - Do stu piorunów, szanuj mowê ojczyst± - D³ugo mi tego nie wybacz±. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostsz±. Nie jeste¶cie godni. ![]() - A jakby wsadziæ m³ot do windy? Uniesie j±. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczy³em co¶ we ¶nie. Muszê to wyja¶niæ. Tutaj siê nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma siê dobrze. ![]() - I my¶lisz, ¿e mo¿esz mi zaufaæ? - Nie ufam ci. Matka ci ufa³a. W przesz³o¶ci. Nawet mimo naszych ci±g³ych sporów. Zawsze mia³a nadziejê, ¿e gdzie¶ w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja ju¿ nie istnieje i ju¿ ciê nie chroni. ![]() Mojego ¿ycia... Tato, nie nadajê siê na króla. Bêdê broniæ Asgardu i innych ¶wiatów do ostatniego tchu... ale nie mogê tego robiæ z tronu. Mimo swego szaleñstwa Loki rozumia³ w³adzê w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osi±gnê. *** ![]() O nie, bêdê ¿y³ wiecznie i bêdê ca³y z plastiku. ![]() ![]() Kto oka¿e siê godzien moc m³ota posi±dzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieli³am ciê w czaszkê ![]() Mam go spowolniæ? Czy wy¶lesz mu wiêcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicowaæ. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabia³em hipnozê. Nie lubiê. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. S³onko ju¿ zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w ty³ku. ![]() - Steve nie lubi takiego s³ownictwa. - A kopn±æ ciê w t±... ![]() Nie jest taki z³y, tylko trochê nerwus. Drugiego takiego nie ma na ca³ym ¶wiecie. Wszyscy lubi± wygrywaæ, a ten mój facet robi co mo¿e by walki unikn±æ, bo wie ¿e walkê wygra. ![]() - Co ci siê ¶ni³o? - ¯e jestem Avengersem, ¿e jestem kim¶ wiêcej ni¿ tylko pos³uszn± maszynk± do zabijania. ![]() Kocha to siê dzieci, ja mam u niego d³ug. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wst±p do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwyk³ych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja siê nie pocê. Ja b³yszczê. ![]() Thor móg³by choæ raz przys³aæ boga sprz±tania po sobie. Na pewno ma jak±¶ magiczn± miot³ê. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom mia³ wytrzymaæ si³ê Hulka. ![]() - Jak nas znale¼li? - Zaprosi³em ich. ![]() Nie poddam siê. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ê, ale jeep od Eddiego to za ma³o. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - S³u¿ysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzê w strach. Wierzê w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie by³am w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym cz³owiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Je¶li to jeszcze aktualne, to poproszê tego drinka. ![]() - ¯o³nierzyk. Postaæ nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chcia³em tronu. Chcia³em byæ równym tobie. ![]() - A ty co? B³yskawic siê boisz? - Nie darzê mi³o¶ci± tego, co zwiastuj±. - Chcesz zabraæ mi ukochan± planetê w odwecie za rzekom± zniewagê? Nie. Sprawujê nad ni± opiekê. - No rzeczywi¶cie, wspaniale siê ni± opiekujesz. Ludzie wy¿ynaj± siê milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzê tu porz±dek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jeste¶ potworem. - O nie. Potwór jest w¶ród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() ¯e urodzi³em siê by zostaæ królem. ![]() No dobrze. To mo¿e wolisz kogo¶ ze swoich nowych przyjació³? Wydaje siê, ¿e jeste¶ do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sob± cnót! Jaki¿ to wielki zaszczyt! Czujê, ¿e a¿ szalejê od sprawiedliwo¶ci. Chcesz us³yszeæ mowê o prawdzie, honorze i patrioty¼mie? Bo¿e chroñ Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobi³em tego dla niego. Uuuu. A by³a ju¿ na wyci±gniêcie rêki. Dziêki Tesseractowi mogli¶cie mieæ w³adzê, nieograniczon± moc. A wy co? Ciep³o i ¶wiat³o dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie siê, co znaczy prawdziwa w³adza. ![]() Przynoszê wam dobr± nowinê. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie mia³em prawa ciê winiæ. Wiem, ¿e chcia³e¶ mi pomóc, chroniæ mnie. Od tego s± przyjaciele. Mo¿emy ¿yæ z godno¶ci± - nie mo¿emy z ni± umrzeæ. Cz³owiek jest najgorszym ¼ród³em prawdy o sobie. Wszystko siê zmienia. To nie znaczy, ¿e na lepsze. Trzeba sprawiæ, by by³o lepiej. Nie mo¿na tylko gadaæ i mieæ nadziejê, ¿e samo siê poprawi. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 25.02.2014 19:06
|
![]() Pochwa³y: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych ¶wi±t! Data rejestracji: 15.07.07 |
A teraz wyra¿ê mój SPRZECIW. ;D Jak mo¿na chcieæ wyrzuciæ profesora, dziêki, któremu tylu uczniów wysz³o na ludzi. Chocia¿ by³ niesprawiedliwy, to jednak uwa¿am, ¿e kto¶ taki by³ w Hogwarcie potrzebny. Harry chocia¿ u Snape'a ca³y czas obrywa³ to jednak ca³kiem nie¼le zda³ egzamin w pi±tej klasie. ;D Ja te¿ wyra¿am sprzeciw. Co by nie powiedzieæ o Severusie, to nauczycielem nie by³ najlepszym. Tak naprawdê w miarê radzili sobie ludzie, którzy nie byli totalnymi ³amagami jak Neville. Harry przecie¿ te¿ nie by³ jakim¶ kretynem, po prostu Snape wyrabia³ mu tak± opiniê. Nie zdziwi³abym siê, gdyby majstrowa³ przy jego eliksirach. Bo sorry, ale dziwne jest dla mnie to, ¿e przez 5 lat nie uda³o mu siê dobrze uwarzyæ eliksiru, czytaj±c instrukcje z ksi±¿ki. Zw³aszcza, ¿e znajduj±c ksi±¿kê Snape'a na szóstym roku by³ w stanie pod±¿aæ za instrukcjami bez problemu. I jasne, w ksi±¿ce Snape'a by³o wiele jego zapisków, ale we wcze¶niejszych latach inni uczniowie korzystaj±c z ksi±¿ek potrafili sporz±dziæ dobry eliksir. Zadziwiaj±ce, ¿e tylko Harry nie. No i kwestia tego, ¿e by³ po prostu wredny i okropny. To nie ¶wiadczy na jego korzy¶æ, bo stawiaæ wymagania wobec uczniów, a gnêbiæ ich, to dwie zupe³nie ró¿ne rzeczy. Co do nauczycieli, których bym wywali³a... Chyba nie ma takiej osoby, bior±c pod uwagê, ¿e wszyscy, których nie lubi³am sami siê ulotnili w taki czy inny sposób. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 15.04.2014 00:22
|
![]() Ostrze¿enia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Zauwa¿y³em, ¿e wiele osób chcia³oby siê pozbyæ Binnsa. No mia³ ten nudny g³os, czyta³ sennym tonem, ale sama w sobie historia magii, to moim zdaniem fascynuj±cy przedmiot. Trelawney by³a oszustk±. Nie wiem po co komu to wró¿biarstwo, jak to nieprzydatna rzecz. Jakie¶ fusy, kryszta³owe kule, senniki. Kto¶ w koñcu zosta³ tym wró¿bit± ? W jaki sposób Harry i Ron otrzymali wysokie oceny ? Ano w taki, ¿e sobie zmy¶lali najbardziej mroczne wizje przysz³o¶ci. Ona lubi³a straszyæ tym zagro¿eniem, ponurakiem, pierdzieli³a o wewnêtrznym oku. Carrowowie - no ICH trzeba wyrzuciæ. To sady¶ci, fanatycy, ludzie chorzy i ob³±kani. Podobnie jak Umbridge. Opêtany Quirell te¿ siê nie nadawa³. Lockhart ? On mia³ ich czego¶ nauczyæ ? Snape by³ niesprawiedliwy, ale jego akurat bym zostawi³. Nie s±dzê, ¿eby miesza³ co¶ w miksturach Harry'ego. O to go na pewno nie podejrzewam. Harry mia³ na SUMIE pytanie o eliksir wielosokowy - piêknie napisa³, bo sam go w drugiej klasie za¿y³. Móg³ opisaæ ka¿dy szczegó³ z detalami. W praktyce te¿ mu posz³o pi razy oko - raczej nie jako¶ genialnie. Poza tym jako¶ przechodzi³ z tej klasy do klasy. Inni te¿ problemy mieli. Czy Ron by³ jaki¶ wybitny ? No Neville wiadomo... Crabbe, Goyle szkoda gadaæ. Przecie¿ to brzydko mówi±c t³umoki. Na VI roku Harry mia³ podrêcznik Severusa, i w oczach Slughorna by³ wisienk± na torcie, i gwiazdk± z brylantem. Gdyby nie podrêcznik, to Harry by³by w tyle za Hermion±, ale pewnie nie tylko. Przypomnijcie sobie lekcjê, na której mieli sporz±dziæ antidotum. Co go uratowa³o ? Notatka Ksiêcia o bezoarze. Bo gdyby nie to klapa murowana. Nic by nie odda³. I dobrze wiemy, ¿e jak podrêcznika zabrak³o ( po u¿yciu na Draconie wiadomego zaklêcia ), to Potter osi±ga³ o wiele gorsze wyniki. Jednak zapatrzony w Wybrañca jak w t³u¶ciutk± ¶winkê Horacy przypisywa³ to m³odzieñczej mi³o¶ci do Ginny. Mam te¿ zastrze¿enia do Hagrida. Z ca³ym szacunkiem, ale uwa¿am, ¿e Grubbly-Plank by³a o niebo lepsza. Edytowane przez Upadly Aniol dnia 15.04.2014 00:32
![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 15.04.2014 12:21
|
![]() Pochwa³y: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Wcale nie uwa¿am, ¿eby Snape by³ najlepszym nauczycielem! Mistrzem eliksirów by³ doskona³y Horacy Slughorn! A by³ sprawiedliwy i nie zabiera³ punktów za byle co. To, ¿e lubicie tê postaæ wcale nie znaczy, ¿e by³a dobra jako nauczyciel. Serio podoba³o wam siê, ¿e drêczy³ Nevilla do tego stopnia, ¿e panicznie siê go ba³? Harry chocia¿ u Snape'a ca³y czas obrywa³ to jednak ca³kiem nie¼le zda³ egzamin w pi±tej klasie To nie prawda. Harry dobrze zda³ ten egzamin bo nielegalnie za¿ywa³ eliksir wielosokowy i móg³ skupiæ siê podczas praktycznego. Snape nie ma w tym w ogólê zas³ug. Jedynie Hermiona. NIGDZIE nie by³o powiedziane, ¿e Snape dobrze uczy³. By³o powiedziane, ¿e jest utalentowany w tej dziedzinie i tyle. Mniszku my¶lê, ¿e o takich przypadkach jak oni w ogolê nie ma co gadaæ bo to jasne Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa ³o¶ka <3 Anciolu, piêkny i wspania³y, kim¿e ja przy Tobie jestem, taki niedojrza³y... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszcz± Ciê. Odpowiedz na to pytanie, czy ¿ycie razem nam dane? Oddaj mnie rentê swê*, a szepnê Ci do ucha, Kocham Ciê! *rentê swê - u¿yte tu celowo ,,Twój artyku³ zosta³ odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie bêdê tego sprawdzaæ. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 02.06.2014 09:19
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w ¦w Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Od razu wyrzuci³abym Hagrida. Dumbledorowi go szkoda, ale on kompletnie nie umia³ uczyæ. Móg³by zostaæ w Hogwarcie, ale nie uczy³by tam. Przecie¿ uczniowie musz± siê czego¶ NA PRAWDÊ nauczyæ, a nie wyprowadzaæ na spacer skl±tki tylnowybuchowe. Jedn± lekcjê mia³ fajn± - o testralach. Jednak w ogólnym rozrachunku, by³ beznadziejnym nauczycielem.. ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin gór±! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 31.10.2014 21:21
|
![]() Pochwa³y: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Cz³onek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Binns - to oczywiste. historia potrafi byæ fajna, ale tylko jak jest fajnie przed³o¿ona. Dolores? liczy siê skoro by³a tylko rok i w sumie sama siê usunê³a? czy chodzi o tych sta³ych? w sumie nikogo z pozosta³ych bym nie rusza³a. ka¿dy mia³ swoje plusy i minusy ale jako¶ tak funkcjonowa³. |
|
|
|
Ann Weasley |
Dodany dnia 31.10.2014 21:40
|
![]() Postów: 116 Dom: SlytherinPunkty: 468 Ranga: Najsprytniejszy wsród ¦lizgonów Data rejestracji: 08.09.14 |
Trelawney - co do niej to nie jestem pewna (a te przepowiednie?!), ale ca³e to wró¿biarstwo to jakie¶ mas³o* (przepraszam za wyra¿enie )! Bo po co to komu¶?Carrowie - ich to prawie nie by³o, ale wywalam te mas³a* z Hogwartu. Dolores - gruba ¿aba z niej, tylko mas³o* by j± znios³o. Binnsa bym nie wyrzuci³a, jestem kujonk±, i uwielbiam historiê :straszydlo: * = Je¶li nie podoba Ci siê wyra¿enie mas³o, zmieñ je na smalec. Nie wzywaj doros³ego, czy nie mo¿na lubiæ mas³a?! ![]() Do boju, Slytherin do boju! - Czasem trzeba siê po¶wiêciæ. Bez wzglêdu na to, co mo¿e z tego wynikn±æ. I to tylko po to, by wywo³aæ malutki u¶mieszek na kogo¶ twarzy. - Nie ¿a³uj umar³ych, Harry. ¯a³uj ¿ywych. I to tych, którzy ¿yj± bez mi³o¶ci. - Prawda to cudowna i starszliwa rzecz, wiêc trzeba siê z ni± obchodziæ ostro¿nie. - Je¶li chcesz poznaæ cz³owieka patrz, jak traktuje podw³adnych, a nie równych sobie. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 

Marvin Aristow


(tylko u¶pione) 




Hufflepuff
Slytherin
Gryffindor






















































































































Ravenclaw


















