Logowanie
Facebook
Shoutbox
Wspó³praca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjêcie
Zobacz temat
|
Czy Harry Potter jest g³upi?
|
|
| claire108 |
Dodany dnia 15.02.2008 11:34
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 38 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 07.12.07 |
Miss, nie musisz przepraszaæ Ja jednak pozostanê przy swoim. Wed³ug mnie osoby, której siê nienawidzi, nie mo¿na wspó³czuæ. W jaki¶ sposób, to siebie wyklucza. A skoro jest "parê fragmentów", jak mówisz... to proszê, zacytuj je. Mo¿e wtedy przekonasz mnie, ¿e Harry nienawidzi³ Malfoya. "I would regard it as a mark of extreme favour if you would stoop to honor me with this next dance."
![]() |
|
|
|
| Miss Bagwell |
Dodany dnia 15.02.2008 11:43
|
![]() Postów: 869 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 2954 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 12.04.07 |
Miss, nie musisz przepraszaæ Ja jednak pozostanê przy swoim. Wed³ug mnie osoby, której siê nienawidzi, nie mo¿na wspó³czuæ. W jaki¶ sposób, to siebie wyklucza. A skoro jest "parê fragmentów", jak mówisz... to proszê, zacytuj je. Mo¿e wtedy przekonasz mnie, ¿e Harry nienawidzi³ Malfoya. Ju¿ w pierwszym tomie jest taki moment w którym napisane jest co¶ w tym stylu: ''Harry nigdy by nie pomysla³ , ¿e pozna ch³opca którego znienawdzi bardziej od Dudleya. Zmieni³ zdanie kiedy pozna³ Dracona Malfoya'' Oczywi¶cie to nie by³o a¿ tak negatywne uczucie jak miêdzy doros³ymi ale by³o. Bjork ![]() All Is Full Of Love You'll be given love you'll be taken care of you'll be given love you have to trust it maybe not from the sources you've poured yours into maybe not from the directions you are staring at twist your head around it's all around you all is full of love all around you all is full of love you just ain't receiving... Siobhan Donaghy ![]() Ghost Full mug my friends certainly familiar Ah, hear that glitch say search the orbs Tree-ann said it his seize the circus Ram's wool that cause way a cricus Full mug my friends certainly familiar Warmy funny Anna say say maluska Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Phwoar so spirit smother me in Ah, hear that glitch fought and ought Fuel full fat her glass of milk Warm sitting here, sitting in bed Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Fever Ray If I Hard A Heart This will never end cause I want more More give me more give me more This will never end cause I want more More give me more give me more If I had a heart I could love you If I had a voice I would sing After the night when I wake up Ir17;ll se what tomorrow brings Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing Dangling feet from window frame Will they ever ever reach the floor More give me more give me more Cushion filled with all I found Underneath and inside just to come around More give me more give me more Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing ![]() The Knife - Heartbeats One night to be confused One night to speed up truth We had a promise made Four hands and then away Both under influense We had demons in To know what to say Mind is a razorblade To call for hands of above To lean on Wouldn't be good enough For me, no One night of magic rush The start of simple touch One night to push and scream And make believes. Ten days of perfect tunes The colors red and blue We had a promise made We were in love |
|
|
|
| claire108 |
Dodany dnia 15.02.2008 13:28
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 38 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 07.12.07 |
Tak, masz racjê, co do fragmentu, Tylko, ¿e tu wchodzi kwestia tego, co pisa³a Limonka. Nadu¿ywanie s³owa "nienawi¶æ". I kwestia wieku. Harry mia³ tylko 11 lat. Pó¼niej dorós³ i wiedzia³, ¿e nie mo¿e darzyæ nienawi¶ci± ani Malfoya, ani Dudleya. "I would regard it as a mark of extreme favour if you would stoop to honor me with this next dance."
![]() |
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 15.02.2008 19:47
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
Pó¼niej dorós³ i wiedzia³, ¿e nie mo¿e darzyæ nienawi¶ci± ani Malfoya, ani Dudleya. Co¶ mi siê nie wydaje. Nie zauwa¿y³em tego w ksi±¿ce. Je¿eli mo¿esz... proszê, zacytuj odpowiedni fragment.:smilewinkgrin: Mo¿e niedok³adnie czyta³em? Wed³ug mnie Harry mimo tego, ¿e "dorós³" nadal ¿ywi³ dawne urazy do swoich wrogów. Ci±gle znêca³ siê nad kuzynkiem, a Malfoy'a z dnia na dzieñ te¿ raczej nie pokocha³. Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 15.02.2008 20:19
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Drogi Paladynie, a czy Ty nigdy nie opierasz swoich wypowiedzi na tzw. "czytaniu miêdzy wierszami"? Sam niejednokrotnie pisa³e¶, ¿e nie wszystko powiedziane jest wprost. I to dzia³a w dwie strony. A nawet pomijaj±c to, co nie jest powiedziane bezpo¶rednio... Nie posiadam polskiego wydania Deathly Hallows, wiêc cytowaæ nie bêdê, ale pamiêtam, ¿e w epilogu Harry spotka³ Draco na peronie 9 i 3/4. I odnie¶li siê do siebie z ch³odnym szacunkiem. Wcze¶niej za¶ Potter uratowa³ i Malfoyowi, i Dudleyowi ¿ycie. To chyba o czym¶ ¶wiadczy. |
|
|
|
| claire108 |
Dodany dnia 16.02.2008 11:34
|
![]() Postów: 16 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 38 Ranga: Char³ak Data rejestracji: 07.12.07 |
Taaak, Paladyn, odgryz³e¶ siê, co? Cytat za cytat? Tylko, ¿e ja Ciebie pierwsza o niego poprosi³am, odpowiedzia³a mi Miss, a nie Ty. Zacytujê wywiad z J.K. Rowling: "Lona: Czy niechêæ pomiêdzy Harrym a Draco zniknê³a po ¶mierci Voldemorta? J.K. Rowling: Nie bardzo. Na pewno w ich relacjach pojawi³ siê rodzaj serdeczno¶ci, bo Harry wiedzia³, ¿e Draco nienawidzi³ bycia ¦miercio¿erc± i nie zabi³by Dumbledore'a. Podobnie, Draco czu³ wymuszon± wdziêczno¶æ do Harry'ego za uratowanie ¿ycia. Prawdziwa przyja¼ñ nie wchodzi jednak w grê, zbyt du¿o zdarzy³o siê przed ostateczn± bitw±." Moim zdaniem, to potwierdza fakt, ¿e Draco i Harry nie lubili sie, czuli do siebie niechêæ, ale nie odczuwali nienawi¶ci. Co do Dudleya... Tu wchodzi w grê ich po¿egnanie. U¶cisnêli sobie d³onie i rozstali siê w mi³ej atmosferze. Plus to, co napisa³a Limonka... Paladyn, Harry uratowa³ ¿ycie Dudleyowi i Malfoyowi z czystej nienawi¶ci?:smilewinkgrin: "I would regard it as a mark of extreme favour if you would stoop to honor me with this next dance."
![]() |
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 21.02.2008 17:55
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
"Lona: Czy niechêæ pomiêdzy Harrym a Draco zniknê³a po ¶mierci Voldemorta? J.K. Rowling: Nie bardzo. Na pewno w ich relacjach pojawi³ siê rodzaj serdeczno¶ci, bo Harry wiedzia³, ¿e Draco nienawidzi³ bycia ¦miercio¿erc± i nie zabi³by Dumbledore'a. Podobnie, Draco czu³ wymuszon± wdziêczno¶æ do Harry'ego za uratowanie ¿ycia. Prawdziwa przyja¼ñ nie wchodzi jednak w grê, zbyt du¿o zdarzy³o siê przed ostateczn± bitw±." Moim zdaniem, to potwierdza fakt, ¿e Draco i Harry nie lubili sie, czuli do siebie niechêæ, ale nie odczuwali nienawi¶ci. Co do Dudleya... Tu wchodzi w grê ich po¿egnanie. U¶cisnêli sobie d³onie i rozstali siê w mi³ej atmosferze. Plus to, co napisa³a Limonka... Paladyn, Harry uratowa³ ¿ycie Dudleyowi i Malfoyowi z czystej nienawi¶ci? Rzeczywi¶cie podawane przez was przyk³ady mog± rzucaæ inne ¶wiat³o na sprawê stosunków Harrego do jego wrogów. Ale, no w³a¶nie... ale opisujecie wydarzenia z ostatniej czê¶ci sagi o nim. Oczywistym jest fakt, ¿e tak wielka produkcja i tak popularna ksi±¿ka musia³a mieæ happy end. Aby zakoñczyæ jako¶ pozytywnie zatarg tych bohaterów autorka pogodzi³a ich na koniec. Nie zmienia to jednak faktu, ¿e przez wiêkszo¶æ wcze¶niejszych czê¶ci ¿ywili do siebie uczucie zwane nienawi¶ci±. Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 21.02.2008 19:15
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Paladyn, nie wiem, czy czytasz newsy na stronie, wiêc piszê tutaj. Przeczytaj ten artyku³: http://media.wp.p...Bpage%5D=1 I je¿eli to do Ciebie ani trochê nie przemówi, my¶lê, ¿e jakakolwiek dalsza dyskusja jest zupe³nie bezcelowa. Artyku³ zaczyna siê tak: Po co broniæ Harrego? Ksi±¿kowy bestseller i filmowy przebój obrony nie potrzebuj±. Dzia³a ju¿ mechanizm kuli ¶niegowej - wielka popularno¶æ nakrêca popularno¶æ jeszcze wiêksz±. Broniê wiêc nie Harrego, ale Ko¶cio³a Katolickiego przed... jego obroñcami. Chcia³bym bardzo, ¿eby jak najmniej dzieci znaj±cych Harrego, mia³o okazjê po antypotterowskim kazaniu powtórzyæ stwierdzenie pewnego sze¶ciolatka: "ksi±dz dzisiaj g³upio mówi³". Edytowane przez Limonka dnia 21.02.2008 19:18 |
|
|
|
| Miss Bagwell |
Dodany dnia 23.02.2008 12:59
|
![]() Postów: 869 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 2954 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 12.04.07 |
"Lona: Czy niechêæ pomiêdzy Harrym a Draco zniknê³a po ¶mierci Voldemorta? J.K. Rowling: Nie bardzo. Na pewno w ich relacjach pojawi³ siê rodzaj serdeczno¶ci, bo Harry wiedzia³, ¿e Draco nienawidzi³ bycia ¦miercio¿erc± i nie zabi³by Dumbledore'a. Podobnie, Draco czu³ wymuszon± wdziêczno¶æ do Harry'ego za uratowanie ¿ycia. Prawdziwa przyja¼ñ nie wchodzi jednak w grê, zbyt du¿o zdarzy³o siê przed ostateczn± bitw±." Moim zdaniem, to potwierdza fakt, ¿e Draco i Harry nie lubili sie, czuli do siebie niechêæ, ale nie odczuwali nienawi¶ci. Co do Dudleya... Tu wchodzi w grê ich po¿egnanie. U¶cisnêli sobie d³onie i rozstali siê w mi³ej atmosferze. Plus to, co napisa³a Limonka... Paladyn, Harry uratowa³ ¿ycie Dudleyowi i Malfoyowi z czystej nienawi¶ci? [Smile-Wink-Grin] Sprawa Draco-Harry wygl±da tak samo jak relacje Severus- James. Nie znosili siê ale oboje darzyli siebie wzajemnym szacunkiem bo jednak stali po tej samej stronie barykady. Poza tym Harry Draconowi wspó³czu³ a to ca³kowicie zmienia istotê sprawy bo ludziom których siê nienawidzi nie darzy siê wspó³czuciem. Bjork ![]() All Is Full Of Love You'll be given love you'll be taken care of you'll be given love you have to trust it maybe not from the sources you've poured yours into maybe not from the directions you are staring at twist your head around it's all around you all is full of love all around you all is full of love you just ain't receiving... Siobhan Donaghy ![]() Ghost Full mug my friends certainly familiar Ah, hear that glitch say search the orbs Tree-ann said it his seize the circus Ram's wool that cause way a cricus Full mug my friends certainly familiar Warmy funny Anna say say maluska Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Phwoar so spirit smother me in Ah, hear that glitch fought and ought Fuel full fat her glass of milk Warm sitting here, sitting in bed Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Sworn under an oath to war Fever Ray If I Hard A Heart This will never end cause I want more More give me more give me more This will never end cause I want more More give me more give me more If I had a heart I could love you If I had a voice I would sing After the night when I wake up Ir17;ll se what tomorrow brings Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing Dangling feet from window frame Will they ever ever reach the floor More give me more give me more Cushion filled with all I found Underneath and inside just to come around More give me more give me more Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah Ah ah ah ah ah ah ah If I had a voice I would sing ![]() The Knife - Heartbeats One night to be confused One night to speed up truth We had a promise made Four hands and then away Both under influense We had demons in To know what to say Mind is a razorblade To call for hands of above To lean on Wouldn't be good enough For me, no One night of magic rush The start of simple touch One night to push and scream And make believes. Ten days of perfect tunes The colors red and blue We had a promise made We were in love |
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 24.02.2008 14:23
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
No có¿, wybitnym bym tego artyku³u nie nazwa³, wiêcej, wed³ug mnie jest on do¶æ marny. Nie wiem w³a¶ciwie po co mi go pokazywa³a¶ - mog³a¶ wybraæ lepszy. Na wstêpie ju¿ rzucaj± siê w oczy b³êdy i , chyba naiwno¶æ autora. Oto kilka z nich: Najpierw pisze on Faktycznie, jest tam sporo takich akcesoriów, ale jak ma wygl±daæ ¶wiat czarodziejów bez podobnych atrybutów? Czy maj± pos³ugiwaæ siê mailem zamiast sowami i przyja¼niæ z pekiñczykami zamiast ropuchami i szczurami? a zaraz dodaje - Rola czytania. Hermiona, a pod jej wp³ywem tak¿e Harry (i Ron!), poszukuj± rozwi±zania wszelkich problemów w bibliotece. Nie w internecie. Nie na p³ytkach CD ani w telewizji! Chyba nie przeczyta³ tego przed publikacj±, no bo jak w ¶wiecie magii mieli korzystaæ z Internetu, no bez przesady! Najwiêkszym pragnieniem Harrego jest mieæ rodzinê, a po¶wiêcenie ¿ycia matki stanowi dla niego trwa³± tarczê przed z³em. Ale oczywi¶cie nie wspomina, ¿e ju¿ w IV czê¶ci Voldemort przeszed³ t± zaporê u¿ywaj±c magii, jak widaæ silniejszej od mi³o¶ci! W tej dziedzinie ¿aden egzorcysta, choæby watykañski r11; o.Gabriel Amorth czy polski - ks. Aleksander Posacki nie jest autorytetem. Ca³± kolekcjê zarzutów, maluj±cych czarny obraz twórczo¶ci Joan Rowling, podaje Gabriele Kuby. Jej broszurka opatrzona jest, niestety, pozytywn± notk± samego kard. Ratzingera. Ja czyta³em i jestem przekonany, ¿e owe zarzuty przeinaczaj± tre¶æ ksi±¿ek, a czêsto s± ca³kowicie wyssane z palca. A tutaj nasz ksi±dz dochodzi do wniosku, ¿e najwiêksi teolodzy Ko¶cio³a nie maj± nic do powiedzenia, a on sam jest m±drzejszy od papie¿a, który jest autorytetem w sprawach ca³ej Wspólnoty. Szkoda gadaæ. Trudno komentowaæ wszystkie, bo jest ich za du¿o I jak piêknie siê wymiga³ - porusza tylko te tematy, na które zna jak± tak± odpowied¼. G³upota, zaciek³o¶æ, uprzedzenia, nie s³u¿± Bogu ani Ko¶cio³owi. I jeszcze zarzuca ludziom o innych pogl±dach g³upotê - metoda pseudo reformatorów i niby naukowców w ¦redniowieczu. W ksi±¿kach o Harrym jest wiele dobra, ale byæ mo¿e s± te¿ jakie¶ zagro¿enia. W reszcie przyznaje, ¿e Harry niesie zagro¿enia, ale je bagatelizuje i nie wymienia. Je¿eli mu wierzysz to zastanów siê porz±dnie czy robisz dobrze. Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 24.02.2008 18:18
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Nie rozumiem, dlaczego skupi³e¶ siê na jakich¶ szczegó³ach, zamiast na tym, co jest naprawdê wa¿ne. Nie dociera do Ciebie, ¿e te ca³e Twoje krucjaty przeciwko Potterowi wzbudzaj± tylko w fanach Pottera niechêæ do Ko¶cio³a? Nie Harry, nie jego ró¿d¿ka, nie Avada Kedavra, czy cokolwiek innego, tylko ludzie tacy jak Ty. Dziecko po przeczytaniu HP nie stwierdzi nagle "Ko¶ció³ jest g³upi". Ale mo¿e tak stwierdziæ po us³yszeniu ataków Ko¶cio³a na swoj± ulubion± ksi±¿kê. Smutne, ale prawdziwe. Nie mam pojêcia, co chcesz osi±gn±æ swoimi wypowiedziami. Paznokcie dam sobie po³amaæ, ¿e NIKOGO tutaj nie przekonasz do swoich racji. Mo¿esz sobie nas straszyæ piek³em, szatanem, magi±, czym tylko chcesz, a i tak jedyne co osi±gasz to tworzenie niechêci do Ko¶cio³a katolickiego. To jest Twoim celem? Odpowiedz. A propos Twoich odpowiedzi na fragmenty artyku³u. Chyba nie przeczyta³ tego przed publikacj±, no bo jak w ¶wiecie magii mieli korzystaæ z Internetu, no bez przesady! To raczej Ty nie zrozumia³e¶, o co chodzi³o autorowi. Mia³ on raczej na my¶li, ¿e Rowling tak wykreowa³a ten ¶wiat, ¿e korzysta siê w nim z ksi±¿ek. Mog³a do³o¿yæ do ¶wiata magii Internet, ale tego nie zrobi³a i postawi³a na tradycyjne ksi±¿ki. Ale oczywi¶cie nie wspomina, ¿e ju¿ w IV czê¶ci Voldemort przeszed³ t± zaporê u¿ywaj±c magii, jak widaæ silniejszej od mi³o¶ci! Ale oczywi¶cie Ty nie wspominasz, ¿e ostatecznie mi³o¶æ i po¶wiêcenie i tak zwyciê¿y³o. A tutaj nasz ksi±dz dochodzi do wniosku, ¿e najwiêksi teolodzy Ko¶cio³a nie maj± nic do powiedzenia, a on sam jest m±drzejszy od papie¿a, który jest autorytetem w sprawach ca³ej Wspólnoty. Szkoda gadaæ. I ma racjê. Bo ani teolog, ani papie¿ specjalistami od psychologii, czy literatury nie s±. Mo¿e i znaj± siê na Biblii i tego typu rzeczach, ale jakie mog± mieæ pojêcie o literaturze fantastycznej i jej wp³ywie na psychikê? Swoj± drog±, papie¿ nie jest wszechwiedz±cy i nieomylny, to te¿ cz³owiek. I jak piêknie siê wymiga³ - porusza tylko te tematy, na które zna jak± tak± odpowied¼. Znajd¼ mi artyku³, który DOK£ADNIE omawia WSZYSTKIE zagadnienia zwi±zane z danym tematem. I albo mi taki przedstaw, albo przyznaj, ¿e Twój powy¿szy argument jest bezsensowny. I jeszcze zarzuca ludziom o innych pogl±dach g³upotê - metoda pseudo reformatorów i niby naukowców w ¦redniowieczu. No wiesz, Ty te¿ zarzucasz nam, ¿e jeste¶my za¶lepieni i nie widzimy oczywisty rzeczy, to prawie to samo. ;] W ksi±¿kach o Harrym jest wiele dobra, ale byæ mo¿e s± te¿ jakie¶ zagro¿enia. W reszcie przyznaje, ¿e Harry niesie zagro¿enia, ale je bagatelizuje i nie wymienia. Powiedz Ty mi, rozumiesz wyra¿enie "byæ mo¿e"? Moim zdaniem, autor u¿y³ go, by zaznaczyæ, ¿e nie wyklucza tego, ¿e Potter niesie ze sob± zagro¿enia. Bo fakt faktem, tego nie mo¿na wykluczyæ. Ale zagro¿enia niesie ze sob± równie¿ Spiderman, ró¿owa Atomówka, czy cokolwiek innego. Wszêdzie mo¿na doszukaæ siê zagro¿eñ, nie s±dzisz? Je¿eli mu wierzysz to zastanów siê porz±dnie czy robisz dobrze. Khem, ja tam siê na temat robienia dobrze tutaj wypowiadaæ nie bêdê ;]. |
|
|
|
| Serea |
Dodany dnia 24.02.2008 19:23
|
![]() Postów: 1400 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 3927 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 17.06.07 |
Chyba nie przeczyta³ tego przed publikacj±, no bo jak w ¶wiecie magii mieli korzystaæ z Internetu, no bez przesady! Hmm...normalnie? W³±czyæ komputer i ju¿. Ale tak jak ju¿ nadmieni³a Limonka Rowling odizolowa³a zdobycze techniki takie jak komputery, komórki itd od Hogwartu. Postawi³a na ksi±¿ki tym samym promuj±c w¶ród m³odzie¿y czytanie. Ale oczywi¶cie nie wspomina, ¿e ju¿ w IV czê¶ci Voldemort przeszed³ t± zaporê u¿ywaj±c magii, jak widaæ silniejszej od mi³o¶ci! Nie magia nie jest silniejsza od mi³o¶ci. Mi³o¶æ to g³ówna rzecz dodaj±ca Harry'emu wiary i energii. Nie mo¿na os±dzaæ Pottera po jednym tomie. Dopiero po ca³o¶ci widaæ wszystko. Harry POKONA£ Voldemorta, a nie na odwrót! To MI£O¦Æ zwyciê¿y³a a nie brutalna si³a. I zauwa¿, ¿e Harry nawet nie u¿y³ Avady. A tutaj nasz ksi±dz dochodzi do wniosku, ¿e najwiêksi teolodzy Ko¶cio³a nie maj± nic do powiedzenia, a on sam jest m±drzejszy od papie¿a, który jest autorytetem w sprawach ca³ej Wspólnoty. Szkoda gadaæ. Teolodzy znaj± siê mo¿e na Bibli, Bogu etc. Ale jestem ciekawa czy na teologii maj± przedmiot "Literatura fantastyczna". A co do papie¿a. Nie mam nic do Benedykta XVI ale skoro Jan Pawe³ II, który by³ jak dla mnie troche wiêkszym autorytetem nie mia³ nic do tej ksi±¿ki, Ba! Uwa¿a³, ¿e taki ma³y ¶wiat smoków, wró¿ek i czarodziejów jest potrzebny dzieci±. Wiecz odpowiedz mi prosze dlaczego Ko¶ció³ tak na t± ksi±¿kê tak naskakuje? I jeszcze zarzuca ludziom o innych pogl±dach g³upotê - metoda pseudo reformatorów i niby naukowców w ¦redniowieczu. Ko¶ció³ te¿ za¿uca³ osob± o innych pogl±dach herezje i g³upotê. I nie obra¿aj siê, ale sam czêsto robisz to samo w stosunku do nas. Je¿eli mu wierzysz to zastanów siê porz±dnie czy robisz dobrze. Wolê wierzyæ jemu ni¿ osob± takim jak ty. "Potter jest z³y. To dzie³o szatana". Jeden dowód. Jeden przyk³ad. Czy kiedykolwiek kto¶ po przeczytaniu Pottera zamkn±³ ksi±¿ke i uzna³, ¿e jego przeznaczeniem jest s³u¿yæ szatanowi? Je¶li znasz taki przypadek wymieñ go. Inaczej w±tpie by ktokolwiek ciê pos³ucha³. ![]() Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie. ![]() FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid ![]() * Io ![]() * Sarahis! (dopisa³am siê sama, sorry )Esey * losiek13 * E-Vaire * Kyinra Zapisy czynne ; P OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA. I odrobinê mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworz± Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko. PseudoBETA do wynajêcia -> Sarahis poleca Wielbicielka palantowatych tworów wyobra¼ni Serei i Sarahis ![]() ![]() |
|
|
|
| Sev1302 |
Dodany dnia 26.02.2008 16:14
|
![]() Postów: 420 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 761 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 23.02.08 |
JA tam na jêzyku siê nie znam i na jaki¶ innych pierdo³ach. Ale na pytanie czy wnosi co¶ do spo³eczenstwa to wydaje mi siê ¿e tak bo nie jest to jaka¶ ksi±¿ka bez sensu o tym ¿e jakie¶ nastolatki uwielbiaj± modê, chodz± na imprezy i nie wiadomo co robi± z ch³opakami (po prostu bezsensowny romans) ale HP opisuje przygody ch³opca Który du¿o cierpia³ i cierpi, poznaje przyjació³ a¿ w koñcu swoj± dobroci± i czysto¶ci± serca pokonuje z³o. Mozemy nauczyæ siê tu jak rozó¿niaæ dobr± stronê od z³ej, ale to mo¿e z³y przyk³ad. Jest w niej co¶ takiego co poruszy³o moje serce... wiêc na pewno nie jest to ksi±¿ka bez sensu i bes celu. |
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 26.02.2008 17:29
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
Nie rozumiem, dlaczego skupi³e¶ siê na jakich¶ szczegó³ach, zamiast na tym, co jest naprawdê wa¿ne. Skupiam siê na szczegó³ach poniewa¿ to one sk³adaj± siê na tre¶æ dzie³a i stanowi± o jego przes³aniu i odbiorze. Naprawdê wa¿ne s± w³a¶nie szczególy. Nie dociera do Ciebie, ¿e te ca³e Twoje krucjaty przeciwko Potterowi wzbudzaj± tylko w fanach Pottera niechêæ do Ko¶cio³a? Nie Harry, nie jego ró¿d¿ka, nie Avada Kedavra, czy cokolwiek innego, tylko ludzie tacy jak Ty. Dziecko po przeczytaniu HP nie stwierdzi nagle "Ko¶ció³ jest g³upi". Ale mo¿e tak stwierdziæ po us³yszeniu ataków Ko¶cio³a na swoj± ulubion± ksi±¿kê. Smutne, ale prawdziwe. Smutny, ale prawdziwy jest fakt, ¿e je¿eli kto¶ ceni Harrego Pottera wy¿ej ni¿ opinie Ko¶cio³a to mo¿e niech lepiej od razu siê z niego wypisze, a nie oszukuje siebie i innych. ¯adna religia nie potrzebuje pseudo wyznawców. Nie mam pojêcia, co chcesz osi±gn±æ swoimi wypowiedziami.(r30 Mo¿esz sobie nas straszyæ piek³em, szatanem, magi±, czym tylko chcesz, a i tak jedyne co osi±gasz to tworzenie niechêci do Ko¶cio³a katolickiego. To jest Twoim celem? Odpowiedz. Po prostu lubiê mieæ w³asne zdanie. Lubiê tak¿e jak wszyscy uczestnicy tego forum dyskutowaæ i dzieliæ siê moimi pogl±dami. Oryginalno¶ci za¶ wcale nie uwa¿am za z³± cechê. Ale oczywi¶cie Ty nie wspominasz, ¿e ostatecznie mi³o¶æ i po¶wiêcenie i tak zwyciê¿y³o. Hmm... Je¿eli uto¿samiasz mi³o¶æ i po¶wiêcenie z Harrym to rzeczywi¶cie. Zwyciê¿y³a mi³o¶æ. I ma racjê. Bo ani teolog, ani papie¿ specjalistami od psychologii, czy literatury nie s±. Mo¿e i znaj± siê na Biblii i tego typu rzeczach, ale jakie mog± mieæ pojêcie o literaturze fantastycznej i jej wp³ywie na psychikê? Swoj± drog±, papie¿ nie jest wszechwiedz±cy i nieomylny, to te¿ cz³owiek. Krytykuj±cy papie¿a tak¿e jest tylko cz³owiekiem i równie dobrze mo¿e siê myliæ. Papie¿ i Ko¶cielni teolodzy to nie ludzie z ulicy, ale osoby wykszta³cone i na sprawach psychiki ludzkiej na pewno siê znaj±. Maj± oni wrêcz obowi±zek zainteresowaæ siê tak popularnym ogólno¶wiatowym bestsellerem jak Harry Potter, dodatkowo opiewaj±cym na temat magii, której Ko¶ció³ jest przeciwny. Poza tym papie¿ posiada udowodniony historycznie dogmat nieomylno¶ci w sprawach wiary. Znajd¼ mi artyku³, który DOK£ADNIE omawia WSZYSTKIE zagadnienia zwi±zane z danym tematem. I albo mi taki przedstaw, albo przyznaj, ¿e Twój powy¿szy argument jest bezsensowny. DOK£ADNIE WSZYSTKIE trudno gdzie¶ znale¼æ. Jednak zauwa¿, ¿e nasz ksi±dz opisuje tylko nieliczne i to te najmniej powa¿ne bez konkretnego uzasadnienia. Zagro¿eñ prawie nie wymienia. Napisa³em niedawno artyku³ dotycz±cy niebezpieczeñstw p³yn±cych z tych ksi±¿ek. Wyja¶ni³em tam o wiele wiêcej spraw ni¿ ksi±dz . Mam nadziejê, ¿e nied³ugo administratorzy go zaakceptuj± i równie¿ Ty bêdziesz mog³a go przeczytaæ. No wiesz, Ty te¿ zarzucasz nam, ¿e jeste¶my za¶lepieni i nie widzimy oczywisty rzeczy, to prawie to samo. ;] Prawie robi wielk± ró¿nicê. Cz³owiek za¶lepiony nie potrafi dostrzec i zaakceptowaæ innego rozwi±zania. Cz³owiek g³upi nie potrafi i nie chce dostrzec w³a¶ciwego rozwi±zania. Wolê wierzyæ jemu ni¿ osob± takim jak ty. "Potter jest z³y. To dzie³o szatana". Jeden dowód. Jeden przyk³ad. Nie wiem czy jest jakikolwiek sens podawaæ wam przyk³ady, które i tak uznacie za bzdurne. Oczywi¶cie mogê napisaæ, ¿e Harry kieruje siê jedn± z podstawowych zasad satanizmu, promuje magie, okrucieñstwo, okultyzm, pseudo autorytety, itp. Ale wy i tak dojdziecie do wniosku, ¿e to s± szczegó³y, ¿e nikogo nie poci±gnie po przeczytaniu jej ¶wiat magii, albo, ¿e jestem przewra¿liwiony, za¶lepiony, itd. Czy kiedykolwiek kto¶ po przeczytaniu Pottera zamkn±³ ksi±¿ke i uzna³, ¿e jego przeznaczeniem jest s³u¿yæ szatanowi? Szatan ma to do siebie, ¿e bardzo dobrze umie siê maskowaæ. Inaczej nie mieliby¶my do czynienia na przyk³ad z opêtaniami. Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Serea |
Dodany dnia 26.02.2008 18:07
|
![]() Postów: 1400 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 3927 Ranga: ¦wietny czarodziej Data rejestracji: 17.06.07 |
Napisa³em niedawno artyku³ dotycz±cy niebezpieczeñstw p³yn±cych z tych ksi±¿ek. Wyja¶ni³em tam o wiele wiêcej spraw ni¿ ksi±dz . Mam nadziejê, ¿e nied³ugo administratorzy go zaakceptuj± i równie¿ Ty bêdziesz mog³a go przeczytaæ. Ju¿ sobie wyobra¿am ten artyku³. I mo¿esz mi wierzyæ, ¿e wiêkszo¶ci osób tu obecnych siê on nie spodoba. Ale sama z chêci± go przeczytam. I odpowiem na wszystkie zawarte w nim..ekchem...koncepcje. Smutny, ale prawdziwy jest fakt, ¿e je¿eli kto¶ ceni Harrego Pottera wy¿ej ni¿ opinie Ko¶cio³a to mo¿e niech lepiej od razu siê z niego wypisze, a nie oszukuje siebie i innych. ¯adna religia nie potrzebuje pseudo wyznawców. I ¿adna chyba nie chce by jej nauki zostawa³y g³oszone na si³ê. Powiedzia³e¶ raz? OK. Ale sam powiedz: Po co to powtarzaæ kilkana¶cie razy? Skupiam siê na szczegó³ach poniewa¿ to one sk³adaj± siê na tre¶æ dzie³a i stanowi± o jego przes³aniu i odbiorze. Naprawdê wa¿ne s± w³a¶nie szczególy. Tak. Tu ci przyznam racje. Szczegó³y s± najwa¿niejsze (zw³aszcza w krymina³ach ) Ale ty odbierasz szczegó³y w Potterze jako zagro¿enie ja jako metafore. I gdzie tu prawda?Hmm... Je¿eli uto¿samiasz mi³o¶æ i po¶wiêcenie z Harrym to rzeczywi¶cie. Zwyciê¿y³a mi³o¶æ. Jak ju¿ to Rowling przedstawi³a Harry'ego jako uosoobienie tych cech. Krytykuj±cy papie¿a tak¿e jest tylko cz³owiekiem i równie dobrze mo¿e siê myliæ. Papie¿ i Ko¶cielni teolodzy to nie ludzie z ulicy, ale osoby wykszta³cone i na sprawach psychiki ludzkiej na pewno siê znaj±. Maj± oni wrêcz obowi±zek zainteresowaæ siê tak popularnym ogólno¶wiatowym bestsellerem jak Harry Potter, dodatkowo opiewaj±cym na temat magii, której Ko¶ció³ jest przeciwny. Poza tym papie¿ posiada udowodniony historycznie dogmat nieomylno¶ci w sprawach wiary. Dogmat nieomylno¶ci w sprawach wiary, tak? To proszê Ciê bardzo wyt³umacz pewn± sprawê: Je¶li dwuch papie¿y ma ró¿ne zdania na jaki¶ temat ( w tym przypadku zagro¿enie p³yn±ce z HP) to który ma racjê? Oczywi¶cie mogê napisaæ, ¿e Harry kieruje siê jedn± z podstawowych zasad satanizmu, promuje magie, okrucieñstwo, okultyzm, pseudo autorytety, itp. Paladyn Jakie pseudo autorytety? Jaki okultyzm? Równie dobrze mo¿na to powiedzieæ o Kopciuszku! Zrozum, ¿e to jest BAJKA. I nic i nikt na ¶wiecie tego nie zmieni. Szatan ma to do siebie, ¿e bardzo dobrze umie siê maskowaæ. Inaczej nie mieliby¶my do czynienia na przyk³ad z opêtaniami. Wybacz, ale w opêtanie tak¿e nie wierzê. Zwykle to poprostu choroba o pod³o¿u psychicznym. ¯adne ciemne i mroczne moce nie maczaj± w tym palcem! Pamiêtasz mo¿e ksi±¿kê, któr± raz ci poleci³am? Ta zakonnica te¿ by³a uwa¿ana za opêtan±, a by³a po prostu chora. Wiem, ¿e to opowie¶æ do tego inne czasy, ale jednak jest to oparte na faktach. Zreszt± czy kto¶ kiedy¶ udowodni³ prawdziwo¶æ "opêtania"? Je¶li tak to grzecznie proszê o informacjê. //Po za tematem: Paladyn tak z czystej ciekawo¶ci. Jakie jest nastawienie Ko¶cio³a do ma³¿eñstw humanistycznych?// ![]() Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie. ![]() FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid ![]() * Io ![]() * Sarahis! (dopisa³am siê sama, sorry )Esey * losiek13 * E-Vaire * Kyinra Zapisy czynne ; P OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA. I odrobinê mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworz± Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko. PseudoBETA do wynajêcia -> Sarahis poleca Wielbicielka palantowatych tworów wyobra¼ni Serei i Sarahis ![]() ![]() |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 26.02.2008 20:59
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Skupiam siê na szczegó³ach poniewa¿ to one sk³adaj± siê na tre¶æ dzie³a i stanowi± o jego przes³aniu i odbiorze. Naprawdê wa¿ne s± w³a¶nie szczególy. Taak. A poza tym, lepiej jest wybraæ kilka szczegó³ów, na które banalnie ³atwo znale¼æ kontrargument, prawda? Smutny, ale prawdziwy jest fakt, ¿e je¿eli kto¶ ceni Harrego Pottera wy¿ej ni¿ opinie Ko¶cio³a to mo¿e niech lepiej od razu siê z niego wypisze, a nie oszukuje siebie i innych. ¯adna religia nie potrzebuje pseudo wyznawców. No dobra, fajnie, nawet siê zgadzam. Ale ja katoliczk± nie jestem i siê nie mieniê, ¿eby nie by³o. W ka¿dym razie, nie rozumiem, dlaczego zamiast do mojej wypowiedzi, odnios³e¶ siê do trzech s³ów z niej, których mo¿na u¿yæ w dowolnym kontek¶cie. Czy¿by tak by³o ³atwiej? Po prostu lubiê mieæ w³asne zdanie. Lubiê tak¿e jak wszyscy uczestnicy tego forum dyskutowaæ i dzieliæ siê moimi pogl±dami. Oryginalno¶ci za¶ wcale nie uwa¿am za z³± cechê. To mo¿e spróbuj wyra¿aæ w³asne zdanie tak, by nie cierpia³a na tym Twoja religia. Hmm... Je¿eli uto¿samiasz mi³o¶æ i po¶wiêcenie z Harrym to rzeczywi¶cie. Zwyciê¿y³a mi³o¶æ. A wiêc uwa¿asz, ¿e zwyciê¿y³o z³o, bo Harry czarowa³? Och, có¿ za uroczy pogl±d. Krytykuj±cy papie¿a tak¿e jest tylko cz³owiekiem i równie dobrze mo¿e siê myliæ. Papie¿ i Ko¶cielni teolodzy to nie ludzie z ulicy, ale osoby wykszta³cone i na sprawach psychiki ludzkiej na pewno siê znaj±. Udowodnisz? Poza tym papie¿ posiada udowodniony historycznie dogmat nieomylno¶ci w sprawach wiary. Durne. Nigdy nie zrozumiem Ko¶cio³a Katolickiego. Jak mo¿na uznawaæ nieomylno¶æ kogo¶, kogo poprzednicy wyt³ukli tysi±ce niewinnych ludzi, przez Inkwizycjê, krucjaty i inne równie ciekawe atrakcje. Jednak zauwa¿, ¿e nasz ksi±dz opisuje tylko nieliczne i to te najmniej powa¿ne bez konkretnego uzasadnienia. Zagro¿eñ prawie nie wymienia. Napisa³em niedawno artyku³ dotycz±cy niebezpieczeñstw p³yn±cych z tych ksi±¿ek. Wyja¶ni³em tam o wiele wiêcej spraw ni¿ ksi±dz . Mam nadziejê, ¿e nied³ugo administratorzy go zaakceptuj± i równie¿ Ty bêdziesz mog³a go przeczytaæ. Nie b±d¼ hipokryt±, Ty w swoim artykule równie¿ wymieni³e¶ jedynie wady Pottera (swoj± drog±, niezupe³nie prawdziwe). Prawie robi wielk± ró¿nicê. Cz³owiek za¶lepiony nie potrafi dostrzec i zaakceptowaæ innego rozwi±zania. Cz³owiek g³upi nie potrafi i nie chce dostrzec w³a¶ciwego rozwi±zania. Wiêc to, ¿e kto¶ ma inne zdanie ni¿ Ty i z Twoim siê nie zgadza, znaczy, ¿e jest za¶lepiony? ___ Ju¿ sobie wyobra¿am ten artyku³. I mo¿esz mi wierzyæ, ¿e wiêkszo¶ci osób tu obecnych siê on nie spodoba. Ale sama z chêci± go przeczytam. I odpowiem na wszystkie zawarte w nim..ekchem...koncepcje. Doda³am dzisiaj ten artyku³. Co¶ mi siê wydaje, ¿e bêdê musia³a cenzurowaæ komentarze, ale obym siê myli³a. ;] |
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 01.03.2008 16:46
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
Dogmat nieomylno¶ci w sprawach wiary, tak? To proszê Ciê bardzo wyt³umacz pewn± sprawê: Je¶li dwuch papie¿y ma ró¿ne zdania na jaki¶ temat ( w tym przypadku zagro¿enie p³yn±ce z HP) to który ma racjê? Zapewne chodzi Ci o rzekome podobanie siê Harrego Pottera Janowi Paw³owi II i krytykê ksi±¿ki przez Benedykta XVI. Niestety Watykan wielokrotnie zaprzecza³ jakoby papie¿ Polak popiera³ t± pozycjê. Szkoda, ¿e tego nie zauwa¿y³a¶. Zreszt± czy kto¶ kiedy¶ udowodni³ prawdziwo¶æ "opêtania"? Je¶li tak to grzecznie proszê o informacjê. Je¿eli chodzi Ci o naukowe udowodnienie to nie ma takiego, jak równie¿ nie udowodni siê w ten sposób, ¿e istnieje Bóg, czy magia. Jednak mo¿na znale¼æ wiele ¶wiadectw egzorcystów i ludzi, którzy prze¿yli opêtanie. Nie podaje siê ich nigdzie z nazwiska poniewa¿ nie jest to zbyt chlubne prze¿ycie. Ksi±dz Tadeusz Czapiga, do¶wiadczony egzorcysta ze Szczecina, tygodniowo przyjmuje oko³o piêciu osób. Ksi±dz Czapiga w swojej d³ugoletniej praktyce spotka³ siê z kilkudziesiêcioma przypadkami opêtania. W¶ród tych ³agodnych by³o kilkana¶cie ciê¿kich przypadków, w których osoby opêtane przejawia³y wiele nadprzyrodzonych zdolno¶ci, jak nadludzka si³a, znajomo¶æ cudzych my¶li i grzechów, czy bardzo silny wstrêt do sakrum. Wiêkszo¶æ "klientów" egzorcystów to osoby maj±ce problemy z w³asnym sumieniem, osobowo¶ci±, cierpi±ce na choroby psychiczne. Zdaniem wielu znawców problemu, na tysi±c zg³aszaj±cych siê osób zaledwie piêæ, sze¶æ jest pod faktycznym wp³ywem szatana. Ksiêdza Adama Wawro na co dzieñ mo¿na spotkaæ w parafii w Sycowie. Od trzech lat dekretem ordynariusza diecezji kaliskiej jest diecezjalnym egzorcyst±. Obecnie w Polsce taki status posiada niewiele ponad piêædziesiêciu kap³anów, kilku mo¿e kilkunastu kolejnych egzorcyzmuje bez dekretu. Jeszcze kilka lat temu by³o ich prawie trzy razy mniej... - Praktycznie ka¿dy ksi±dz, który sobie u¶wiadamia istnienie z³ego ducha, zaczyna pe³niæ rolê egzorcysty - zauwa¿a ks. Czapiga, który chocia¿ nie ma dekretu z diecezji, jest w tych sprawach uznanym w kraju autorytetem. Na pytanie, od kiedy zajmuje siê egzorcyzmowaniem, odpowiada w tym samym tonie - odk±d zosta³em ksiêdzem. Pamiêtam, ¿e chodz±c po kolêdzie, zauwa¿y³em, ¿e dzieje siê co¶ dziwnego przy po¶wiêcaniu mieszkania. Ludzie te¿ zachowywali siê jako¶ dziwnie. Dopiero po czasie u¶wiadomi³em sobie, ¿e mia³em tam do czynienia ze z³ym duchem. Ogl±daj±c siê za siebie, dostrzegam wiele takich przypadków, które wcze¶niej jedynie wyczuwa³em - wspomina ks. Czapiga. Ojciec Cezary Jenta nie jest egzorcyst±. Jest dyrektorem dominikañskiego O¶rodka Informacji o Sektach w Poznaniu. - Do centrum trafia wiele osób z pro¶b± o odprawienie egzorcyzmów, ale ja w swojej praktyce w Szczecinie i Poznaniu spotka³em siê z kilkoma rzeczywistymi przypadkami wp³ywu demonicznego - mówi o. Cezary. W jednym z nich by³ m³ody, 18-letni ch³opak, który mia³ za sob± do¶wiadczenia satanistyczne. Zdradza³ bardzo wyra¼ne objawy opêtania - cierpia³ na wstrêt do sakrum, bardzo ¼le czu³ siê w ko¶ciele, a przede wszystkim zna³ cudze grzechy. Dodajê tak¿e ¶wiadectwo: http://www.opoka....edlem.html Po za tematem: Paladyn tak z czystej ciekawo¶ci. Jakie jest nastawienie Ko¶cio³a do ma³¿eñstw humanistycznych? To chyba nie jest odpowiednie pytanie do tego tematu. Odpowied¼ znajdziesz na pierwszej lepszej oficjalnej stronie katolickiej. To mo¿e spróbuj wyra¿aæ w³asne zdanie tak, by nie cierpia³a na tym Twoja religia. Moja religia opiera siê na prawdzie. Ja piszê tylko prawdê ( je¿eli nie wierzycie , ¿e moje pogl±dy s± prawdziwe to przynajmniej znacie oficjalne zdanie Ko¶cio³a) wiêc moja religia nie cierpi. Durne. Nigdy nie zrozumiem Ko¶cio³a Katolickiego. Jak mo¿na uznawaæ nieomylno¶æ kogo¶, kogo poprzednicy wyt³ukli tysi±ce niewinnych ludzi, przez Inkwizycjê, krucjaty i inne równie ciekawe atrakcje. Przykro mi, ¿e nie czytasz moich postów dok³adnie i wysuwasz pochopne wnioski. Pisa³em, ¿e papie¿ jest nieomylny w sprawach wiary, nie polityki. Krucjaty by³y przedsiêwziêciem wybitnie politycznym. Je¿eli chodzi o inkwizycjê to zauwa¿ê, ¿e w krajach gdzie jej nie by³o pojawia³y siê husytyzm, protestantyzm i masoneria, które zabi³y setki razy wiêcej ludzi( mo¿e w Polsce by³o inaczej, ale jak widzimy nasz kraj jest we wszystkich dziedzinach ewenementem w skali ¶wiata). Wiêc to, ¿e kto¶ ma inne zdanie ni¿ Ty i z Twoim siê nie zgadza, znaczy, ¿e jest za¶lepiony? No cu¿, jest to tylko moja skromna opinia. Nie wiedzia³em, ¿e tak mocno w to uwierzysz. Co¶ mi siê wydaje, ¿e bêdê musia³a cenzurowaæ komentarze, ale obym siê myli³a. No widzisz, HP wyzwala agresjê u swoich fanów. Mam inne zdanie wiêc od razu jestem palant, nie? Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Paladyn |
Dodany dnia 01.03.2008 16:52
|
![]() Ostrze¿enia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 95 Ranga: Uczeñ Hogwartu Data rejestracji: 23.11.07 |
Niestety muszê Wam oznajmiæ, ¿e odchodzê. Ale nie p³aczcie za mn±. Szczerze mówi±c mam do¶æ tego waszego wyimaginowanego fikcyjnego ¶wiata. Tak, Harry Potter to fikcja literacka, ALE jest to fikcja robi±ca wodê z mózgu. Popatrzcie na siebie, wejd¼cie na stronê g³ówna, poczytajcie komentarze. Wy ¿yjecie Harrym Potterem, jest on dla was fikcj±, ale jednak tworzycie ta stronê i robicie wszystko aby sta³ siê on rzeczywisto¶ci±. Zapewne sami tego nie dostrzegacie, ale na stronie g³ównej pe³no jest bezsensownych informacji, kto kiedy, czyja gdzie twarz, co kto powiedzia³. Na forum wiêkszo¶æ z was marzy o przynale¿no¶ci do Hogwardu, dru¿yny Quidditcha, macie ulubione zaklêcia, wymy¶lacie sobie patronusy i wiele innych bzdurnych rzeczach. Tkwicie w ¶wiecie potteromaniaków, który jest ¶wiatem uwielbienia dla ¶wiata Harrego. Chwalicie go, wys³awiacie, wielbicie i powtarzacie, ¿e to tylko fikcja literacka. Jednak skoro dyskutujecie o nim, piszecie takie jak wy¿ej wymieni³em bzdury, to z czasem na pewno w niego uwierzycie. I o tym ca³y czas chcia³em Wam powiedzieæ. Jednak dyskusja z Wami nie ma sensu, a poniewa¿ nie jestem jakim¶ szurniêtym fanem, czy anty, Pottera postanawiam opu¶ciæ ta stronê. Co chcia³em napisaæ, napisa³em. Nie musicie odpisywaæ na mój post, czy go komentowaæ, bo i tak tego ju¿ nie przeczytam. Zapewne teraz pojawi± siê ze strony pewnych osób twierdzenia jakobym stchórzy³, zwia³, uzna³, ¿e nie mam racji i siê wycofa³. Niestety mylicie siê. Mój paromiesiêczny pobyt na tej stronie u¶wiadomi³ mi jak bardzo mia³em racjê. Harry Potter jest ksi±¿k± niebezpieczn± przede wszystkim dlatego, ¿e zafascynowani nim ludzie tacy jak Wy nie potrafi± i nie chc± tego dostrzec. ¯yczê Wam sto lat ¿ycia aby¶cie mieli czas zm±drzeæ. PS. Nie zostawiam Was bez niczego. Niech Was Bóg b³ogos³awi!
|
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 01.03.2008 23:08
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Nasz drogi forumowy, khem, kolega, znany nam jako "jedyny", równie¿ postanowi³ odej¶æ. Nie zapomnia³ jednak siê z nami po¿egnaæ. Z nieznanych mi przyczyn, swe jak¿e wznios³e po¿egnanie, zamie¶ci³ w po³owie tematów w tym dziale. Oczywi¶cie, wszystkie jego posty zosta³y skasowane, jednak¿e czujê siê w obowi±zku umo¿liwiæ przeczytanie jego twórczej wypowiedzi wszystkim, wiêc zamieszczam j± poni¿ej. Drodzy uczestnicy tego aczkolwiek niezbyt udanego forum! Mój post prawdopodobnie nie pasuje do tego tematu. Nie szkodzi. Chcia³bym podziêkowaæ wszystkim ( no mo¿e prawie wszystkim ) za te kilka miesiêcy, które razem spêdzili¶my na tym forum. Na szczê¶cie to ju¿ koniec. Wielokrotnie zd±¿y³em ju¿ przeczytaæ, ¿e dla antypotterów nie ma tu miejsca. Wrêcz podrêcznikowy przyk³ad ograniczania wolno¶ci s³owa. Mimo to przyjemno¶æ sprawia³o mi odpisywanie na Wasze posty, a satysfakcjê przynosi³o wytykanie Wam b³êdów i wskazywanie prawid³owego toku my¶lenia. Muszê przyznaæ, ¿e nie spodziewa³em siê spotkaæ na tym spaczonym, potterowskim forum ani jednej inteligentnej osoby. Moje przewidywania nie spe³ni³y siê. Pisz± tu tak¿e m±drzy ludzie ( jetinajt, syriusz, Miss Bagwell, Paladyn ) chocia¿ muszê przyznaæ, ¿e odradzam im tej praktyki. Durnie, którzy wierz± nie wiadomo w co nie dadz± siê przekonaæ nikomu i niczemu. Radzê Wam skoñczyæ a ta fars±. S± ciekawsze fora. Niestety reszta uczestników czê¶ciowo, a kilku nawet w ca³o¶ci spe³nia moje oczekiwania co do inteligencji ludzi pisz±cych na tym forum. Nie chcia³bym, aby kto¶ zarzuci³ mi, ¿e zniechêci³em siê, stchórzy³em, czy co¶ w tym stylu. Nasze dyskusje po prostu nie maja sensu. Wy stoicie przy swoich bzdurach, a ja przy swoich pogl±dach. Bezskutecznie wciskamy je sobie nawzajem. HP to kiepskiej jako¶ci fikcja robi±ca ludziom wodê z mózgu. Sama dyskusja o niej sprawia wra¿enie, ¿e ten wielce naiwny ¶wiat, bez prawa naturalnego czy norm moralnych istnieje. Dziêki Bogu tak nie jest! Szkoda tylko, ¿e ludzie poprzez zwyczajna g³upotê fascynuj± siê nim i akceptuj± go. Chcia³bym równie¿ zauwa¿yæ pewna bezsensowno¶æ tego forum ( pewnych tematów ). Np.: temat chrze¶cijañstwo (Ksi±¿ki). Napisa³em m±dry post, udowodni³em bzdurno¶æ za³o¿eñ u¿ytkowniczki Serea ( sorry, ale nazwa taka, ¿e nawet nie wiadomo jak to odmieniæ), potem pouczy³em Goszk± co do sensu pisania postów i cisza. Temat traci sens. Odzyska go dopiero za kilka dni, kiedy to fanatyczny mi³o¶nik HP, posiadaj±cy idiotyczna nazwê wynikaj±c± ze zmiany, zdrobnienia itp. imienia jednego z bohaterów, napisze: Magia pasuje / nie pasuje do chrze¶cijañstwa., czyli to, co powtarza siê w kó³ko setki razy. Po co taki cyrk? Jak chcecie wiedzieæ takie rzeczy, to zróbcie ankietê, a tak, to ci±gle pisz± to samo. Proszê, potraktujcie ten post jako wciêcie do tematu nie maj±ce wp³ywu na ca³o¶æ. Nie komentujcie go, bo: 1.Na prawie wszystkich tematach bêdzie siê pisaæ o tym samym, 2.Wiêcej nie wejdê na to plugawe forum i nie przeczytam Waszych spro¶nych komentarzy i marnych zarzutów. Mo¿ecie nawet usun±æ mnie z tego forum razem ze wszystkimi moimi postami. Bêdê zaszczycony, ¿e wchodz±c na forum nikt ju¿ nie zobaczy profilu jedyny w bliskim s±siedztwie najgorszych postów, jakie tylko mog± pisaæ potteromaniacy. Limonka, nie dopisuj do tego postu ¿adnych z³o¶liwych, czy g³upich komentarzy, bo przy odrobinie szczê¶cia nigdy ich nie przeczytam, a pisanie ich ¶wiadczyæ mo¿e o ¶lepej chêci afirmacji w³asnych czterech liter, braku gustu, smaku i honoru lub po prostu, ¿e nie do koñca przeczyta³a¶ mój post. Wszystkim brn±cym dalej w to potterowskim bagno ¿yczê szczê¶cia. Mogê siê za Was pomodliæ, ale ju¿ wiêcej nie bêdê odpowiada³ na Wasze pozbawione sensu posty i czyta³ rzeczy, które jedynie psuj± dobre samopoczucie. Ja osobi¶cie wolê nasz piêkny, realny ¶wiat pe³en mi³o¶ci i Boga, od bzdurnej rzeczywisto¶ci, w której liczy siê tylko prywata i to, kto pierwszy wyci±gnie ró¿d¿kê. I jeszcze jedno. Mo¿ecie nawet modliæ siê do tego Waszego Pottera, ale nie obra¿ajcie przy okazji uczuæ religijnych innych osób. Z wyrazami szacunku dla w/w czterech inteligentnych osób I machaj±c rêka do wszystkich innych, coraz g³êbiej brn±cych w to bagno nienawi¶ci i bezwstydu ¯yczê szczê¶cia i rozumu jedyny |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 02.03.2008 00:18
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydzia³u Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciê¿ony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Wiadomo by³o, ¿e w koñcu to nast±pi. Wasze dzia³ania od pocz±tku by³y skazane na niepowodzenie, faktem niewiadomym pozostawa³o tylko to, kiedy dacie sobie spokój. Po¿egnañ nie wypada ignorowaæ, wiêc oczywi¶cie na nie odpowiem (mimo ¶wiadomo¶ci, ¿e poniek±d o to Wam chodzi³o). Naprawdê bardzo satysfakcjonuj±ca bêdzie ¶wiadomo¶æ, ¿e przeczytacie to, co napiszê, a nie bêdziecie mogli odpisaæ. Bo przecie¿ logiczne jest, ¿e przeczytacie - raczej bez odpowiedzi, mo¿e jako niezalogowani u¿ytkownicy, ale z pewno¶ci± przeczytacie. Paladyn Szczerze mówi±c mam do¶æ tego waszego wyimaginowanego fikcyjnego ¶wiata. Tak, Harry Potter to fikcja literacka, ALE jest to fikcja robi±ca wodê z mózgu. Popatrzcie na siebie, wejd¼cie na stronê g³ówna, poczytajcie komentarze. Wy ¿yjecie Harrym Potterem, jest on dla was fikcj±, ale jednak tworzycie ta stronê i robicie wszystko aby sta³ siê on rzeczywisto¶ci±. Zapewne sami tego nie dostrzegacie, ale na stronie g³ównej pe³no jest bezsensownych informacji, kto kiedy, czyja gdzie twarz, co kto powiedzia³. Na forum wiêkszo¶æ z was marzy o przynale¿no¶ci do Hogwardu, dru¿yny Quidditcha, macie ulubione zaklêcia, wymy¶lacie sobie patronusy i wiele innych bzdurnych rzeczach. Zastanawia³o mnie, czy powy¿sza wypowied¼ wynika jedynie z chêci doczepienia siê do czegokolwiek... Dosz³am do wniosku, ¿e nie. Moim zdaniem, wyra¼nie widaæ tutaj tak¿e zupe³ny brak obeznania w jakimkolwiek ¶rodowisku fanowskim. Istniej± fandomy wielu rzeczy. Harry'ego Pottera, owszem. Ale s± te¿ na³ogowi fani Skazanego Na ¦mieræ, W³adcy Pier¶cieni, Britney Spears, Tokio Hotel i sosu s³odko-kwa¶nego z McDonalds! Uwielbianie Pottera - Z£O, uwielbianie Scotfielda - cacy? Fansite'y maj± to do siebie, ¿e zbieraj± informacje na wszystkie mo¿liwe tematy, niejako na zasadzie im wiêcej, tym lepiej. My wymy¶lamy sobie patronusy, fanka Tokio Hotel wymy¶la sobie gor±cy romans z Billem Kaulitzem, ot zwyczajna zabawa. Pominê ju¿ kwestiê gier RPG, które polegaj± g³ównie na wymy¶laniu sobie najczê¶ciej magicznej postaci "i innych bzdurnych rzeczy". I móg³by¶ w koñcu zapamiêtaæ, HogwarT, nie Hogward. W ka¿dym razie, wszystkie argumenty z akapitu pierwszego niezaprzeczalnie obalone. Tkwicie w ¶wiecie potteromaniaków, który jest ¶wiatem uwielbienia dla ¶wiata Harrego. Chwalicie go, wys³awiacie, wielbicie i powtarzacie, ¿e to tylko fikcja literacka. Jednak skoro dyskutujecie o nim, piszecie takie jak wy¿ej wymieni³em bzdury, to z czasem na pewno w niego uwierzycie. I o tym ca³y czas chcia³em Wam powiedzieæ. Jednak dyskusja z Wami nie ma sensu, a poniewa¿ nie jestem jakim¶ szurniêtym fanem, czy anty, Pottera postanawiam opu¶ciæ ta stronê. Co chcia³em napisaæ, napisa³em. Eee? Paladynie, zaiste, przera¿asz mnie. Sugerujesz, ¿e uwierzymy w Voldemorta i ca³± resztê? Nie, musia³am co¶ ¼le zrozumieæ, bo czego¶ takiego nawet Ty by¶ nie napisa³. A co do reszty, wszystko obali³am akapit wy¿ej. Nie musicie odpisywaæ na mój post, czy go komentowaæ, bo i tak tego ju¿ nie przeczytam. Przeczytasz, z pewno¶ci± ;]. Zapewne teraz pojawi± siê ze strony pewnych osób twierdzenia jakobym stchórzy³, zwia³, uzna³, ¿e nie mam racji i siê wycofa³. Niestety mylicie siê. Nie wiem, jak inni, ale ja tak nie uwa¿am. S±dzê raczej, ¿e w koñcu dotar³a do Ciebie przykra prawda, któr± powtarza³am odk±d tylko siê tu pojawi³e¶ - niczego tutaj nie osi±gniesz. Mój paromiesiêczny pobyt na tej stronie u¶wiadomi³ mi jak bardzo mia³em racjê. Harry Potter jest ksi±¿k± niebezpieczn± przede wszystkim dlatego, ¿e zafascynowani nim ludzie tacy jak Wy nie potrafi± i nie chc± tego dostrzec. To Ty nie potrafisz zrozumieæ faktu, ¿e Harry Potter nie jest bardziej niebezpieczny ni¿ wiêkszo¶æ bajek, ksi±¿ek i gazet dla dzieci. Skoro Potter niby tak zachêca do magii, co powiedzia³by¶ o wydawanej swego czasu gazetce (dla dzieci) WITCH, która do magii zachêca³a wprost i pisa³a o niej, jak o czym¶ oczywistym. By³y tam opisy magicznych rytua³ów, a jako prezenty do³±czano wahade³ka, magiczne kamienie i tego typu akcesoria. Nawet nie masz pojêcia, jak bardzo ¿a³ujê, ¿e nie powiesz mi, co o tym my¶lisz. ¯yczê Wam sto lat ¿ycia aby¶cie mieli czas zm±drzeæ. Nawzajem i pozdrawiam ;]. Jedyny Mój post prawdopodobnie nie pasuje do tego tematu. Nie szkodzi. Szkodzi. Usuwanie Twoich postów zajê³o mi dobre pó³ godziny. Zachowa³e¶ siê jak zwyczajny spamer. Chcia³bym podziêkowaæ wszystkim ( no mo¿e prawie wszystkim ) za te kilka miesiêcy, które razem spêdzili¶my na tym forum. Na szczê¶cie to ju¿ koniec. Wielokrotnie zd±¿y³em ju¿ przeczytaæ, ¿e dla antypotterów nie ma tu miejsca. Wrêcz podrêcznikowy przyk³ad ograniczania wolno¶ci s³owa. Mylisz siê. Sugestie, ¿e bez sensu jest, by osoby nie lubi±ce Pottera pisa³y na stronie fanów Pottera owszem by³y, ale by³y jak najbardziej na miejscu. To tak jakby kibic Cracovii podszed³ do wielkiej grupy kibiców Wis³y Kraków i zacz±³ zachwalaæ Cracoviê - bezsens, niezale¿nie od tego, czy ma racjê, czy nie. Ale jakby nie by³o, Twoja wolno¶æ s³owa nie zosta³a ograniczona. Chyba, ¿e za jej ograniczenie uwa¿asz dyskusjê, ale wtedy to tylko i wy³±cznie Twój problem. Mimo to przyjemno¶æ sprawia³o mi odpisywanie na Wasze posty, a satysfakcjê przynosi³o wytykanie Wam b³êdów i wskazywanie prawid³owego toku my¶lenia. Mi te¿ wielk± przyjemno¶æ sprawia³y dyskusje z Tob± i Paladynem i bêdzie mi ich brakowa³o, szczerze mówi±c. Aczkolwiek, bardzo ¿a³ujê, ¿e wiêkszo¶æ rzeczy odbija³a siê od Was, jak od ¶ciany. Muszê przyznaæ, ¿e nie spodziewa³em siê spotkaæ na tym spaczonym, potterowskim forum ani jednej inteligentnej osoby. Moje przewidywania nie spe³ni³y siê. Pisz± tu tak¿e m±drzy ludzie ( jetinajt, syriusz, Miss Bagwell, Paladyn ) chocia¿ muszê przyznaæ, ¿e odradzam im tej praktyki. Matkojedyna, co za generalizowanie. "Nie spodziewa³em siê spotkaæ na tym spaczonym, potterowskim forum ani jednej inteligentnej osoby". Zaskoczy³e¶ mnie t± wypowiedzi±, mimo wszystko mia³am Ciê za osobê bêd±c± ponad ¿a³osnym podzia³em "lubi Pottera - kretyn, nie lubi Pottera - zajebisty cz³owiek". Ciekawi mnie te¿, jakiej praktyki im odradzasz? Czytania HP? Naprawdê ¶miesznie to zabrzmia³o w tym kontek¶cie. Durnie, którzy wierz± nie wiadomo w co nie dadz± siê przekonaæ nikomu i niczemu. I znowu to samo, po Tobie siê czego¶ takiego nie spodziewa³am. "Ma inne pogl±dy - dureñ". Radzê Wam skoñczyæ a ta fars±. S± ciekawsze fora. Niestety reszta uczestników czê¶ciowo, a kilku nawet w ca³o¶ci spe³nia moje oczekiwania co do inteligencji ludzi pisz±cych na tym forum. Uhuuum, oczywi¶cie, fani Pottera z ca³ego ¶wiata pos³uchaj± Twej genialnej rady i zamkn± swoje strony, buahahah. A jA cZytaAm PoTtErA i JeSteeEm G³UpiA, Bo gO CzYtA@m! Ocenianie inteligencji ludzi, poprzez "czyta czy nie czyta Harry'ego Pottera" jest po prostu ¿a³osne i idiotyczne, nie widzicie tego? Nie chcia³bym, aby kto¶ zarzuci³ mi, ¿e zniechêci³em siê, stchórzy³em, czy co¶ w tym stylu. Nasze dyskusje po prostu nie maja sensu. Wy stoicie przy swoich bzdurach, a ja przy swoich pogl±dach. I jeszcze raz to samo. Nasze zdanie - bzdury, Twoje zdanie - pogl±dy. Taak, z takim podej¶ciem rzeczywi¶cie ¿adne dyskusje nie maj± sensu. Chcia³bym równie¿ zauwa¿yæ pewna bezsensowno¶æ tego forum ( pewnych tematów ). Np.: temat chrze¶cijañstwo (Ksi±¿ki). Napisa³em m±dry post, udowodni³em bzdurno¶æ za³o¿eñ u¿ytkowniczki Serea ( sorry, ale nazwa taka, ¿e nawet nie wiadomo jak to odmieniæ), potem pouczy³em Goszk± co do sensu pisania postów i cisza. Temat traci sens. Odzyska go dopiero za kilka dni, kiedy to fanatyczny mi³o¶nik HP, posiadaj±cy idiotyczna nazwê wynikaj±c± ze zmiany, zdrobnienia itp. imienia jednego z bohaterów, napisze: Magia pasuje / nie pasuje do chrze¶cijañstwa., czyli to, co powtarza siê w kó³ko setki razy. Po co taki cyrk? Jak chcecie wiedzieæ takie rzeczy, to zróbcie ankietê, a tak, to ci±gle pisz± to samo. Tak w³a¶nie wygl±da typowe forum internetowe. Przykre, ¿e nie rozumiesz jego za³o¿eñ i czepiasz siê nawet tego, bo jest w pewien sposób zwi±zane z Potterem. A nicki funkcjonuj± w ca³ym internecie, czepianie siê na si³ê, byle by siê czepiaæ zazwyczaj nie pop³aca. Proszê, potraktujcie ten post jako wciêcie do tematu nie maj±ce wp³ywu na ca³o¶æ. Nie komentujcie go, bo: 1.Na prawie wszystkich tematach bêdzie siê pisaæ o tym samym, 2.Wiêcej nie wejdê na to plugawe forum i nie przeczytam Waszych spro¶nych komentarzy i marnych zarzutów. A ja komentujê go, bo: 1. Mogê. 2. Chcê. 3. I tak wejdziesz na to "plugawe forum" i przeczytasz mój "spro¶ny komentarz i marne zarzuty", chocia¿ siê do tego nie przyznasz. Przy okazji, znasz znaczenie s³owa "spro¶ny"? Bo u¿ycie go w tym kontek¶cie wrêcz bawi. Mo¿ecie nawet usun±æ mnie z tego forum razem ze wszystkimi moimi postami. Bêdê zaszczycony, ¿e wchodz±c na forum nikt ju¿ nie zobaczy profilu jedyny w bliskim s±siedztwie najgorszych postów, jakie tylko mog± pisaæ potteromaniacy. Od dawna zastanawiam siê nad jedn± spraw± - czy Ty i Paladyn to ta sama osoba. Ale có¿, niezale¿nie od tego, Paladyn odszed³ z klas± - powiedzia³, to co powtarza³ od pocz±tku, w z³o¶liwo¶ciach siê ograniczy³, a Ty jedynie siê o¶mieszy³e¶. Limonka, nie dopisuj do tego postu ¿adnych z³o¶liwych, czy g³upich komentarzy, bo przy odrobinie szczê¶cia nigdy ich nie przeczytam, a pisanie ich ¶wiadczyæ mo¿e o ¶lepej chêci afirmacji w³asnych czterech liter, braku gustu, smaku i honoru lub po prostu, ¿e nie do koñca przeczyta³a¶ mój post. Jak ju¿ pisa³am, przeczytasz. A co ma komentowanie posta o ¶rednim poziomie do "afirmacji w³asnych czterech liter" (czymkolwiek by to nie by³o), braku gustu, smaku honoru, czy czegokolwiek innego, nie mam pojêcia. Wszystkim brn±cym dalej w to potterowskim bagno ¿yczê szczê¶cia. Mogê siê za Was pomodliæ, ale ju¿ wiêcej nie bêdê odpowiada³ na Wasze pozbawione sensu posty i czyta³ rzeczy, które jedynie psuj± dobre samopoczucie. Ja osobi¶cie wolê nasz piêkny, realny ¶wiat pe³en mi³o¶ci i Boga, od bzdurnej rzeczywisto¶ci, w której liczy siê tylko prywata i to, kto pierwszy wyci±gnie ró¿d¿kê. I jeszcze jedno. Mo¿ecie nawet modliæ siê do tego Waszego Pottera, ale nie obra¿ajcie przy okazji uczuæ religijnych innych osób. Ugh, jak czyta siê co¶ takiego, naprawdê trudno powstrzymaæ siê od zgry¼liwego komentarza. Podziwiam sama siebie w tym momencie. ;] Z wyrazami szacunku dla w/w czterech inteligentnych osób I machaj±c rêka do wszystkich innych, coraz g³êbiej brn±cych w to bagno nienawi¶ci i bezwstydu Niczym ksi±dz na kazaniu, wzruszy³am siê! ¯yczê szczê¶cia i rozumu jedyny Z Bogiem, jedyny! Albo nie. Z Harrym! Przyznajê, ¿e bardzo bêdzie mi brakowa³o dyskusji z Paladynem i jedynym, niezale¿nie od tego, czy to jedna i ta sama osoba, czy nie. Pozna³am do¶æ dobrze inny punkt widzenia, zrozumia³am go i poniek±d nawet z nim zgodzi³am, dlatego bardzo cieszy mnie fakt, ¿e mieli¶my okazjê siê poznaæ i wymieniæ pogl±dy. I mimo olbrzymiej ró¿nicy w pogl±dach, ¿a³ujê ¿e odchodzicie. Mam w sumie nadziejê, ¿e kiedy¶ jeszcze zajrzycie do tych "za¶lepionych, durnych, ¿yj±cych w bagnie nienawi¶ci i bezwstydu wielbicieli szatañskiego Pottera" ;). |
|
|
|
| Podziel siê z innymi: |
|
| Przejd¼ do forum: |




Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku 





Ja jednak pozostanê przy swoim. Wed³ug mnie osoby, której siê nienawidzi, nie mo¿na wspó³czuæ. W jaki¶ sposób, to siebie wyklucza. A skoro jest "parê fragmentów", jak mówisz... to proszê, zacytuj je. Mo¿e wtedy przekonasz mnie, ¿e Harry nienawidzi³ Malfoya. 










Mo¿esz sobie nas straszyæ piek³em, szatanem, magi±, czym tylko chcesz, a i tak jedyne co osi±gasz to tworzenie niechêci do Ko¶cio³a katolickiego. To jest Twoim celem? Odpowiedz.