Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Bajki
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 11.03.2014 15:42
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
![]() Temat dość szeroki, można go ugryźć z wielu stron. Czy są tu jeszcze osoby, które oglądają bajki na co dzień? Programów jest wiele - zaczynając od Disney X-D i Cartoon Network, a kończąc na Boomerang. Macie jakieś swoje ulubione kanały? A to bardziej do starszych - jakie macie nastawienie do bajek z perspektywy czasu? Uważacie, że kiedyś były lepsze, gorsze niż to, co teraz oglądają dzieciaki? Lubicie od czasu do czasu obejrzeć sobie jakąś kreskówkę? Może wracacie do filmów Disneya? Albo lubicie pójść czasem do kina na jakiś film animowany? Jakie były Wasze ulubione bajki? Zachęcam do wypowiadania się. ![]() Post mniszka_pospolitego: Kreskówki i filmy animowane to bardzo szeroki temat w zasadzie. No cóż...Jako dzieciak "wieczorynki" o 19.00 były obowiązkowe : w środy "Muminki", w piątki "Smerfy", w niedzielę "Gumisie" - te 3 pozycje pamiętam do dziś, i bardzo mile wspominam. Kochałem tę Bukę, Ryjka, ogry, Marudę i Klakiera ; ). "SpongeBob Kanciastoporty" może być, lubię czasem sobie dla poprawy humoru oglądnąć. Nie ma też nic przeciw "Scooby Doo" - bajeczka fenomenalna. No a poza tym, to moim wieku namiętne oglądanie kreskówek raczej normą nie jest. Nie unikam ich jak diabeł święconej wody, ale i specjalnie okazji jakoś nie ma, żeby się delektować bajkami. Z tych może mniej znanych patrzyłem często na "Chojraka tchórzliwego psa" - taki fajniutki, mroczny klimacik. O, albo "Kaczula" - ale to stare jak świat. Wątpię czy ktoś z forum skojarzy...;p Edytowane przez Smierciojadek dnia 23.03.2014 15:53 ![]() ![]() |
|
|
|
TenKtoregoNickuPisacNieMozna |
Dodany dnia 16.03.2014 23:09
|
![]() Postów: 154 Dom: HufflepuffPunkty: 4141 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 04.05.11 |
Współczesne kreskówki i inne twory to moim zdaniem totalna porażka, robiąca sieczkę z mózgu. Wieczorynka, bajki, kreskówki... gdzie te czasy ![]() Muminków nie trawiłem przez dziwna kreskę w tej wieczorynce. Gumisie były pozytywne, zawsze rozbrajał mnie Tołdi i Ksieciunio. Jak byłem mały, to przepadałem za Troskliwymi misiami. Normalnie dawały kopa prosto z serca ![]() Scooby Doo to klasyk sam w sobie, a jak pojawiał się ten mały - Scrapy Doo? waleczny maluch. Była jeszcze jakaś Brygada RR z tymi wiewiórkami. Jeszcze była jakas bajka, albo anime - Mikan, gadający kot chyba. Swego czasu były jeszcze: Tygrysia Maska, Jattaman, Czarodziejka z Księżyca, Roobin Hood w wersji anime... Aż miło się to wszystko oglądało. Kiedyś to było coś. Jeronie! Zapomniałbym o Tomie i Jerrym
|
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 16.03.2014 23:56
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Jeszcze była jakas bajka, albo anime - Mikan, gadający kot chyba. Mikan, POMARAŃCZOWY kot Widzę, że pokolenie Polonii1 Mam spory sentyment do tamtych bajek. A pamiętasz Królestwo Kalendarza albo Gigi?
|
|
|
|
TenKtoregoNickuPisacNieMozna |
Dodany dnia 23.03.2014 15:54
|
![]() Postów: 154 Dom: HufflepuffPunkty: 4141 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 04.05.11 |
Właśnie, pomarańczowy kot - lubił sobie czasem wypić co nieco ![]() Królestwo Kalendarza albo Gigi? Królestwo Kalendarza również pamiętam, ale Gigi niestety nie kojarzę ^^ Jeszcze był jakiś Speed Błyskawica... Pełno tego było, tylko pamięc troche zawodzi. Polonia 1 i te wszystkie bajki z.. włoskim dubbingiem? Fajnie się oglądało. |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 23.03.2014 16:09
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
"Muminków" też nie znosiłam. Po prostu. Nie rozumiałam o co im właściwie chodziło. Uwielbiałam "Smerfy" i zawsze na początku śpiewałam: "Hej dzieci jeśli chcecie zobaczyć Smerfów las..." oczywiście bracia lekko mnie zdeprawowali, więc śpiewałam troszkę inaczej "Scooby Doo"! Uwielbiałam go i dalej uwielbiam. <3 "Gumisie"... ciekawiło mnie co one tak na prawdę piją, po tym jak zdałam sobie sprawę, że nie ma czegoś takiego jak gumijagody >.< "Tom i Jerry" - rozbrajają mnie dalej skurczybyki ![]() "Chojrak" - lubiłam tą bajkę, ale teraz jak na nią patrzę to nieźle schizowa się wydaje. Nic dziwnego, że w moim guście. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.03.2014 16:15
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Okej, może zacznę od tego za jakimi kreskówkami przepadałam. Oczywiście moja najukochańsza wieczorynka - Tabaluga. Co tydzień czekało się na kolejny odcinek i jeszcze ten piękny oppening(h) Do tego Gumisie, Smerfy, Gwiazdka Laury (?) - te serie należą do moich ulubionych wieczorynek. Nienawidziłam Noody'ego i nie będę się w ten temat bardziej zagłębiać. Ogólnie to byłam dzieciakiem, który uwielbiał oglądać bajki. Zwariowane melodie były tak mega. Jarałam się Bugsem i spółką, a kultowe "Co jest, doktorku?" było przeze mnie wiele razy używane. Nawet mam gdzieś figurki całej ekipy, które tworzą razem makietę boiska koszykowego (to chyba motyw z "Kosmicznego meczu" . Pamiętam, że Kucyki Pony tez były przeze mnie wiele razy odświeżane. Aaa i taka seria "Kota w Butach". Nie wiem czy kojarzycie. W kultowych bajkach, typu "Jaś i Małgosia" czy "Jaś Fasola" zawsze przewijał się Kot w butach, który odgrywał tam ważną rolę. Strasznie mi się to podobało. Pewnie dlatego, że to produkcji japońskiej (czy tam chińskiej, ale raczej pierwsza wersja jest prawdziwa).Nie mogę powiedzieć czy bajki kiedyś były lepsze czy gorsze. Wychowałam się w innych czasach i to co przedstawia mi telewizja teraz nie do końca mi odpowiada. Np. taki komputerowo zrobiony "Struś Pędziwiatr" albo "Kubusiowe opowieści" (czy jak to tam się zwało). Takie oś do mnie nie przemawia i jestem zła, że sprofanowano baje z mojego dzieciństwa. Jednak mam bratanice w wieku przedszkolnym i im kompletnie nie przeszkadza, że coś tam zostało przerobione. Jarają się tym co mają i siedzą wpatrzone w telewizor (no może nie tak bardzo wpatrzone odkąd chodza do szkoły). Wszystko zależy od tego na czym dorastaliśmy. Czy wracam do bajek z dzieciństwa? Oczywiście: D Teraz mi się przypomniało, że uwielbiam film "Nowe Szaty Króla" i serial "Nową Szkołe Króla" oraz "kim Kolwiek". Moge to oglądać o każdej porze dnia i nocy. Tak samo wszystkie pełnometrażówki Disneya do, powiedzmy, 2006 roku - do czasów kiedy rządziła zwykła kreska. Wiecie, "Hercules", "Mój brat niedźwiedź" itp. No i mogę tez obejrzeć taki "Madagaskar", "Epokę lodowcową", czy tam "Shreka". Do kina niestety nie poszłabym na bajke. Nie i koniec. Strata czasu i nudy. Do kina chodzi sie na filmy;p ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 23.03.2014 16:29
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Do kina niestety nie poszłabym na bajke. Nie i koniec. Strata czasu i nudy. Do kina chodzi sie na filmy;p Ja mam trochę inne zdanie. Teraz może już nie tak często, ale jeszcze kilka lat temu lubiłam sobie pójść na jakąś bajkę animowaną. Co prawda w większości były to wypady z młodszym kuzynostwem (ale z mamą tez byłam, ona też lubi tego typu rzeczy), ale robiłam to z przyjemnością, a nie z przymusu. Lubię teraz oglądać takie pełnometrażowe bajki, bo dopiero teraz zauważam humor dla dorosłych, który co jakiś czas tam się pojawia. Ostatnio widziałam Minionki i uśmiałam się jak norka. Za to nie podobają mi się to, co puszczają dzieciom w TV. Wszędzie pełno rażących po oczach kolorów, durne teksty, które są zapamiętywane z 5 sekund, grafika też tragiczna. Większość to jakieś łupanki, ten zabija tego, ten tamtego. Dla mnie tragedia. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.03.2014 16:40
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Smierciojadek napisał(a): Ostatnio widziałam Minionki i uśmiałam się jak norka. Za to nie podobają mi się to, co puszczają dzieciom w TV. Wszędzie pełno rażących po oczach kolorów, durne teksty, które są zapamiętywane z 5 sekund, grafika też tragiczna. Większość to jakieś łupanki, ten zabija tego, ten tamtego. Dla mnie tragedia. Nie.cierpię.Minionków. Nie oglądałam ich, ale nikt mnie nie zmusi, żebym obejrzała te żółte kule. Nie i koniec. Zazwyczaj nie oceniam czegoś czego nie widziałam, ale to będę. Nie dla Minionków. Za naszych czasów też było dużo "łupanek" jak to nazwałaś. W sensie, bajki tez nie miały za dużego przekazu, ale możliwe, że teraz jest nieco gorzej. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 23.03.2014 16:48
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Ja chyba nigdy nie wyrosnę z kreskówek, jak moja mama w sumie. Dzisiaj jadłyśmy śniadanie. Ja szukam czegoś ciekawego w telewizji. - Przełącz na jakąś bajkę. No to migiem na Boomerang, a tam Tom i Jerry <3 Boże, ja lubiłam "Xiaolin - pojedynek mistrzów" - uwielbiałam Kimiko i Rajmunda! "Laboratorium Dextera" - Dee Dee była świetna! ^_^ Cała ja, jak wkurzam brata. "Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster" - Bloo! Po prostu "Atomówki" - oczywiście. Moją ulubioną postacią tam była Bójka, bo miała kokardkę i burmistrz chyba, bo był takim dużym dzieciaczkiem. "Brenda i pan Whiskers" - rozpieszczony pies i dziwny królik w dżungli. "Młodzi tytani" - teraz zrobili jakąś tam nową wersję, ale mnie jakoś to do oglądania nie zachęca. "Ben 10", ale ten normalny. Ten pierwszy. "Chojrak - tchórzliwy pies" "Galactik Football" - Lubiłam, kiedy Snow Kids grali z Shadows, bo były takie fajne kontrasty między ich fluksami. "Ach, ten Andy" "Bliźniaki Cramp" "Johny'ego Bravo" "Podwójne życie Jagody Lee" i chyba tyle mi się dawniej podobało. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 23.03.2014 16:50
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Pierwsza część była zabawna. Serio. ![]() Nie chodzi mi o brak przekazu, przecież w większości to nie są bajki edukacyjne. Ale mimo wszystko wydaje mi się, że kiedyś były bardziej przyjazne dla dzieci, a nie potwory latające z maczetami czy mieczami. Rozumiem, że superbohaterowie zawsze są na topie, ale do mnie takie coś nie przemawia. Nie wiem, jak mam to do końca wytłumaczyć. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.03.2014 16:53
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Malwkaaa napisał(a): Boże, ja lubiłam " "Laboratorium Dextera" - Dee Dee była świetna! ^_^ Cała ja, jak wkurzam brata. "Brenda i pan Whiskers" - rozpieszczony pies i dziwny królik w dżungli. "Galactik Football" - Lubiłam, kiedy Snow Kids grali z Shadows, bo były takie fajne kontrasty między ich fluksami. "Ach, ten Andy" "Bliźniaki Cramp" i chyba tyle mi się dawniej podobało. ![]() Tak dawno nie oglądałam tych kreskówek, że już o nich zapomniałam. Galactik Football = MicroIce<3333 I też lubiłam jak grali z Shadowsami, bo tam był ten ich były przyjaciel i on był ładny. No i Brenda i pan Whiskers, o jaaa. Ile przy tym smiechu było: D ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 23.03.2014 17:00
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Tak dawno nie oglądałam tych kreskówek, że już o nich zapomniałam. Galactik Football = MicroIce<3333 I też lubiłam jak grali z Shadowsami, bo tam był ten ich były przyjaciel i on był ładny. MicroIce - śmiałam się jak reklamował swój napój. Sinned! Może był ładny, ale na ich kolegę to nie wyglądał. Bardziej na wroga D'Jocka (czy ja tam się go pisze!), a później chodził z Mei... Szkoda mi go było, kiedy ktoś podszywał się za jego rodziców... ;c Zawsze mnie ciekawiło dlaczego Arch wywalił Rocketa... no w sumie złamał zasady o używaniu fluksa, ale uratował Tię. "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.03.2014 17:12
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Malwkaaa napisał(a): Tak dawno nie oglądałam tych kreskówek, że już o nich zapomniałam. Galactik Football = MicroIce<3333 I też lubiłam jak grali z Shadowsami, bo tam był ten ich były przyjaciel i on był ładny. MicroIce - śmiałam się jak reklamował swój napój. Sinned! Może był ładny, ale na ich kolegę to nie wyglądał. Bardziej na wroga D'Jocka (czy ja tam się go pisze!), a później chodził z Mei... Szkoda mi go było, kiedy ktoś podszywał się za jego rodziców... ;c Zawsze mnie ciekawiło dlaczego Arch wywalił Rocketa... no w sumie złamał zasady o używaniu fluksa, ale uratował Tię. Jeju, już nie pamiętam dokładnie fabuły. Wiem, że Rocketa słusznie wywalili, bo flukasa nie można było uzywać poza boiskiem i koniec. Jednak on miał czekać, bo chcieli to naprostować wszystko, a on poszedł do te sfery (?). Ten cały Cee-Ned (czy jak to tam się piszę) był kiedyś przyjacielem D-Jocka, ale się pokłócili i poszedł do Shadowsów. Później im chyba pomógł. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 23.03.2014 17:20
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Nie oszukujmy się, że poziom dzisiejszych bajek jest znacznie niższy niż kiedyś. Disney to w grobie się przewraca widząc, co dzisiaj produkuje jego wytwórnia. Bajek pokroju Króla Lwa czy Pocahontas to ze świecą szukać. Teraz oczywiście rzadko oglądam bajki, czasem obejrzę Smerfy i Scooby Doo. Jak byłam mała uwielbiałam oglądać Papirusa i taką bajkę, która opowiadała o kobiecie, której syn nie chciał się urodzić i jeśli dobrze pamiętam, to potem wyrzucili do wody jakąś kulę czy coś, co ona nosiła zamiast dziecka i z niej "urodził się" chłopiec obdarzony niezwykłą siłą. Chyba chodziło o jakąś legendę. Akcja gdzieś w Azji, ale nie pamiętam tytułu. Oczywiście oglądało się też Toma i Jerry'ego, Muminki, Gumisie, Krecika, Rumcajsa, później Ach, ten Andy, Chojrak - tchórzliwy Pies, Fred Flinston, Atomówki i Laboratorium Dextera oraz parę innych, które leciały na Cartoon Network. I w ogóle czemu nikt tu nie wspomniał o poczciwym misiu z małym rozumkiem zwanym Kubusiem Puchatkiem i Pszczółce Mai? Powiem szczerze, że nie podoba mi się zmienianie starych bajek jak np. Smerfy na bajki 3D. Liczy się oglądalność, nie jakość obrazu. Edytowane przez Ana_Black dnia 23.03.2014 20:46
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 23.03.2014 17:58
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Ana_Black napisał(a): Nie oszukujmy się, że poziom dzisiejszych bajek jest znacznie niższy niż kiedyś. Disney to w grobie się przewraca widząc, co dzisiaj produkuje jego wytwórnia. Moja babcia mówi, że chleb był kiedyś smaczniejszy od tego produkowanego teraz. Rozumiesz aluzje? Chodzi o to, że zaczynamy być tacy jak nasi starsi koledzy/rodzice/dziadkowie. "Za moich czasów to to i tamto..." Czysta hipokryzja, bo chyba każdemu z nasz zaczyna kręcić się w żołądku, gdy słyszymy argument typu - Kiedyś było lepiej... Bajek pokroju Króla Lwa czy Pocahontas to ze świecą szukać. Pocahontas to hit dziesięciolecia. Typiara, która zakochała się w typie, myślała, że zginął, zakochała się w kolejnym. Tamten zmartwychwstał, ale ona go już nie kochała. No nie, nie cierpię akurat tej bajki. Jak byłam mała uwielbiałam oglądać Papirusa Taaaak, to tez lubiłam. Edytowane przez ulka_black_potter dnia 23.03.2014 18:02
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Padida |
Dodany dnia 23.03.2014 17:58
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: GryffindorPunkty: 7287 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 13.07.13 |
Tabaluga, smerfy, Olinek Okrąglinek... Jak byłam mała, to bajki rano na jedynce to standard ^^ I wieczorynka Uwielbiałam Domisie, Gumisie, Chip i Dale, Smerfy... Jeszcze parę lat temu oglądałam minimini, bo były fajne bajki, chociażby Niedźwiedź w dużym niebieskim domu (nie ma przypadkiem nadal?) i mnóstwo innych fajnych. A teraz jakieś gówno za przeproszeniem. ![]() hej |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 23.03.2014 18:57
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Do moich ulubionych bajek należy Miś Kolargol (nie wiem, czy tak się pisze ) oraz Smerfy. Tabaluga też nie był zły. Natomiast nienawidziłam Strażaka Sama, Muminków i Misia Uszatka.Disney to klasyka, obejrzałam chyba wszystkie filmy (te starsze były lepsze). Jak tylko słyszę piosenkę z Królewny Śnieżki, to wymiękam ![]() A i jeszcze do moich ulubionych bajek należało coś o dinozaurach (i znowu nie pamiętam tytułu). Na 100 leciało na Jetix'ie. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
TenKtoregoNickuPisacNieMozna |
Dodany dnia 23.03.2014 19:23
|
![]() Postów: 154 Dom: HufflepuffPunkty: 4141 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 04.05.11 |
Strażaka Sama to pamiętam z czasów jak chodziłem do przedszkola jeszcze, a to było wieki temu. W sumie jako dziecko chciałem zostać strażakiem, ale to już inna bajka. Z tych starszych jak mi się przypomniało, to jeszcze mógłbym wymienić Kapitana Planetę, Denvera - ostatniego dinozaura (czy jakoś tak), animowaną Akademie Policyjną o.O Co wtedy jeszcze leciało... Beast Wars też nie było najgorsze. Hmm, nie wiem czy w Polsce leciało, ale z niemieckiego Cartoon Network pamiętam jeszcze The Centurions. Jeszcze z tych nowszych śledziłem tylko Pokemony do Ligi Johto i pierwszą serie Beyblade. I to by było chyba na tyle. A z klasyki Disneya: Śpiąca Królewna, Zakochany Kundel, Król Lew i Król Lew 2, oraz Piotruś Pan. I najlepiej ze starym dubbingiem, bo ten nowy to jakiś taki dziwny. Była jeszcze jakaś naprawdę stara animacja o Guliwerze, której do dzisiaj nigdzie nie mogę znaleźć :/ "Nie ma nic bardziej złudnego niż zdjęcie: zdaje nam się, że na zawsze utrwalamy jakiś szczęśliwy moment, podczas gdy stwarzamy tylko powód do tęsknoty. Naciskamy migawkę i hop, po sekundzie ta chwila znika."
Kiedy najbliższa Ci kiedyś osoba staje się obcą, to chyba jedna z najokrutniejszych kar od życia. |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 23.03.2014 20:28
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Tabaluga, smerfy, Olinek Okrąglinek... Nie, jak mogłam zapomnieć o Tabaludze? Oczywiście, że to lubiłam. Jeszcze Strażak Sam, Listonosz Pat (czy tylko mnie zastanawia czemu oni mówią z zamkniętymi ustami? ). Noddy i Miś Uszatek. No ale większość z tego leciało na wieczoyrynkę, a jako szanujące się dziecko nie mogłam nie obejrzeć wieczorynki, choć nie wszystkie mi się podobały. ![]() Moja babcia mówi, że chleb był kiedyś smaczniejszy od tego produkowanego teraz. Rozumiesz aluzje? Szczerzy zęby Chodzi o to, że zaczynamy być tacy jak nasi starsi koledzy/rodzice/dziadkowie. "Za moich czasów to to i tamto..." Czysta hipokryzja, bo chyba każdemu z nasz zaczyna kręcić się w żołądku, gdy słyszymy argument typu - Kiedyś było lepiej... Poczułam się staro. ![]() Edit: Jeszcze muszę wspomnieć o Mój brat niedźwiedź, chyba jedynej bajce, którą oglądając płakałam tak jak na śmierci Mufasy w Królu Lwie. I jeszcze Uciekające Kurczaki - zawsze mam z tego ubaw, Wszystkie psy idą do nieba i 101 Dalmatyńczyków. O, i lubiłam jeszcze Dumbo, Toy Story, Tarzan, Potwory i Spółka (choć to już nowsza bajka), Potwory kontra obcy (to zdecydowanie nowa bajka, bo z 2009), Epoka Lodowcowa, Shreck i Madagaskar (+ mini filmy typu Mada Gwiazdka) i Pingwiny z Madagaskaru. Edit: jeszcze lubiłam oglądać Braci Koala i Boba budowniczego. Edytowane przez Ana_Black dnia 24.03.2014 20:10
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 23.07.2015 00:30
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Ja się naprawdę sporo naoglądałem bajek (czy też filmów animowanych) w swoim życiu. Najbardziej wzruszył mnie oczywiście "Król Lew". Ta śmierć Mustafy... Siostra wyła w wniebogłosy. Kojarzę też dość dobrze wszystkie części "Toy Story" Super pomysł! Chodzące, mające uczucia, rozmawiające ze sobą żywe zabawki. Potem nie spałem w nocy, żeby przyłapać moje dinozaury i maskotkę - goryla jak ze sobą walczą . Co dalej... "Smerfy" to już naprawdę klasyka. Podobnie zresztą jak "Gumisie", "Bob Budowniczy" czy 'Krecik" ;p Z tych bardziej współczesnych, to w zasadzie kojarzę tylko "Pingwiny z Madagaskaru". Pamiętam też animowanego "Batmana". Według mnie najlepsza kreskówka z superbohaterem w roli głównej ;p ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Hufflepuff






Gryffindor
Mam spory sentyment do tamtych bajek. A pamiętasz Królestwo Kalendarza albo Gigi?
Slytherin


















































































































































