Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Alchemia życia codziennego
|
|
| Anastazja Schubert |
Dodany dnia 04.07.2020 23:39
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 342 Dom: RavenclawPunkty: 9789 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 11.04.20 |
Drożdże też kiedyś piłam, ale po miesiącu nie widziałam efektu ani na twarzy, ani na włosach. Czasem naprawdę nie wiem czemu naturalne metody upiększania na mnie nie działają. Na włosy to jeszcze myłam głowę jajkiem. Czasem potrzeba im protein, po jajku są gładkie i lśniące, ale nie można tego robić częściej niż raz na dwa tygodnie, żeby ich nie przeproteinować. Ja dodawałam do nich jeszcze glutek z siemienia lnianego i zawsze był świetny efekt. Tylko trzeba pamiętać, żeby zmyć zimną wodą, bo inaczej się zetnie na głowie, a po co komu jajecznica we włosach. |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 04.07.2020 23:49
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Moje włosy też lubią proteiny raz na dwa tygodnie. Wtedy nakładam maskę jajeczną, majonezową lub budyniową. Glutek z siemienia to mój faworyt ale polecam też co jakiś czas płukankę octową. Włosy po tym mogą ładnie błyszczeć. Próbowałam też żelatynowe laminowanie włosów i muszę przyznać, że efekt był zadowalający. Włosy były błyszczące i gładkie, chociaż oklapnięte. Z naturalnych zabiegów to testowałam również płukankę z piwa ale bez efektu wow. ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
| Anastazja Schubert |
Dodany dnia 04.07.2020 23:52
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 342 Dom: RavenclawPunkty: 9789 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 11.04.20 |
Jak robisz płukankę octową? Słyszałam, że trzeba uważać z nią, bo może prowadzić do wypadania włosów. I żelatynowe laminowanie też mnie od jakiegoś czasu fascynuje. Jak się je robi? Z samej żelatyny czy na przykład galaretka też jest dobra? Właśnie, oklapnięte. Znasz coś na podniesienie u nasady? Ja ciągle z tym mam problem, nieważne czego używam. W ogóle to dobrze czuję, czy trafiłam na inną członkinię włosingu?
|
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 05.07.2020 00:04
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Mieszam ocet jabłkowy z chłodną wodą. Robię to raz na miesiąc, nic złego mi się z tego powodu nie działo na szczęście Żelatynę robiłam na podstawie wpisu u anwen.pl czyli z łyżką kallos latte. Ale robiłam później bez maski i też było spoko. Jestem tzw włosomaniaczką od 2015 roku, ale od jakiś 2 lat trochę sobie pofolgowałam i mniej śledzę włosomaniackie nowości. Na niektórych forach zarzucali mi staromodne podejście do naturalnej pielęgnacji włosów ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
| Anastazja Schubert |
Dodany dnia 05.07.2020 01:01
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 342 Dom: RavenclawPunkty: 9789 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 11.04.20 |
Ale rozumiem, że już ogarniesz te włosowe tematy, podziwiam. Siedzę tam od roku i jeszcze nic nie łapię, na razie kupiłam sobie jeden szampon z tam polecanych, ale nie łapię całej tej równowagi PEH i innych bajerów. Kiedyś może jeszcze uda mi się to wszystko zrozumieć. No, ale to nie temat od tego. W temacie naturalnego leczenia powiem jeszcze tylko, że zwykle próbuję przeczekać początek choroby, piję syrop z cebuli, mleko z miodem i czosnkiem, a jak nie działa ponad tydzień to jednak idę do lekarza. W ogóle mam niską odporność, w zeszłym roku przez ponad miesiąc brałam antybiotyki, bo miałam coś z płucami. Teraz bym pewnie wylądowała w szpitalu z podejrzeniem koronawirusa, ale wtedy nikt nie wiedział co mi było (nie zapalenie płuc), leki nie pomagały, czosnek nie pomagał, w końcu samo przeszło. Ale to nie pierwsza taka moja sytuacja w życiu, dlatego ziołami wolę się wspomagać, ale jednak stawiać głównie na lekarzy. Choć, oczywiście, nie od razu przy pierwszym lepszym katarku. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw
Hufflepuff




Ulubione anime - Noragami



