Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Co najbardziej rozczarowało Was w IŚ?
|
|
| Aaronka |
Dodany dnia 17.08.2007 21:22
|
![]() Postów: 59 Dom: Brak przydziału Punkty: 380 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 09.07.07 |
Książka według mnie sprawia wrażenie jakby była napisana na podstawie domysłów czytelników... Albo oni byli aż tak dobrzy To, że śmierć Dumbledora była zaplanowana, Regulus Black był R.A.B, Harry horkruxsem... A do tego ten Epilog... Za krótki i baaardzo mało informacji. Ale i tak spoko |
|
|
|
| Karcia |
Dodany dnia 21.08.2007 22:25
|
![]() Postów: 10 Dom: Brak przydziału Punkty: 90 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 15.07.07 |
Było dużo rozczarowujących faktów. To, że wszystkiego można się było domyślic przed skończeniem ksiażki. I to, że jakby odwalono tą ksiażkę, byleby seria była ukończona. I ta sprawa z Lupinem, jedyne co go w życiu dobre spotkało to prawdziwi przyjaciele. To drugie, Tonks i wogóle, się nawet nie zaczęło, gdy kopnął w kalendarz. To oburzające. Mieli jeszcze do tego syna, którego historia zaczyna się podobnie, co do Harry'ego- totalnie jakby nie wiedziała, co wymyślic. No i jeszcze to całe zmartwychwstanie Pottera- to nie tylko absurd, jest gorzej. I rozmowa z Dumbledorem?? To nie tyle, że nierealne, bo tu jest wiele takich rzeczy, ale po prostu głupie. I to, że był sobie Harry i był sobie Voldemort i wszyscy inni i nagle Harry stał się wszystkowiedzący i wygłosił referat, a nagle potem Avada Voldemorta, łup, tratatata i Voldemort nie żyje. To dosłownie widać czarno na białym, że jest pisane od niechcenia. I ten epilog, który wiele nie mówi. Podupadła J.K. Rowling stosując tak banalne zakończenie typu "A potem żyli długo i szczęśliwie"![]() A i jeszcze to, że te całe ukrywanie się, łażenie od lasu do łąki, od łąki spowrotem do lasu było ogólnie nudne. Edytowane przez Karcia dnia 21.08.2007 22:28 |
|
|
|
| Lara |
Dodany dnia 23.08.2007 00:02
|
![]() Postów: 90 Dom: Brak przydziału Punkty: 1032 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.06.07 |
Jestem rozczarowana epilogiem. Stanowczo za krótki. Nie ma nic o ich zawodach itd. (wiem, że wywiadzie JKR powiedziała co nie co na ten temat) Poza tym, jestem zła, że zginęła Bellatrix :/ Tak samo jak i Zgredek czy Tonks i Lupin oraz Fred. Przecież Tonks i Lupin mieli dziecko dopiero co narodzone ![]() Jestem zszokowana, ze jednak Snape był po tej dobrej stronie. I myślałam, że Malfoy uratuje Harremu życie narażając swoje
|
|
|
|
| Lilianne_ |
Dodany dnia 24.08.2007 10:12
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 05.04.07 |
Moim zdaniem najlepsza z wszystkich części! co rozczarowało? Śmierć Snape'a i Freda, Harry horkruksem. Podobała mi się Narcyza ratująca Harry'ego, mój ukochany Snapuś i ostatnia rozmowa Harry'ego z Voldim. Czekam teraz na tłumaczenie p. Polkowskego, bo jakoś lubię jego styl w HP. A no i oczywiście pozdro dla Albusa Severusa ).Aaronka napisał/a: Książka według mnie sprawia wrażenie jakby była napisana na podstawie domysłów czytelników... Zgadzam sie!! jeszcze przed wydaniem HPiDH w necie krążyły domysły na temat wątków i większość sie sprawdziła np. Harry horkrusem, Snape zakochany w Lily, Dumbel proszący Snape'a, żeby go zabił. Nie wiem co o tym myśleć. Edytowane przez Limonka dnia 14.12.2007 18:43 Kiedy patrzymy na śmierć lub ciemność, boimy się tylko nieznanego, niczego więcej...
|
|
|
|
| Eragon041 |
Dodany dnia 25.08.2007 08:34
|
![]() Postów: 95 Dom: Brak przydziału Punkty: 199 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 25.07.07 |
Mnie najbardziej wkurzyła śmierć Freda. Śmiał się z czegoś tam, Avada Kedavra i bach. :@:@:@ a epilog może być, tylko... rzeczywiście za krótki :| A Colin? Jakim cudem? On nie miał 17 lat tzn. nie był pełnoletni, więc nie powinien zostać i walczyć, tylko zostać odesłany! Biedna Hedwiga... A w końcu co się stało z Błyskawicą Harry'ego? złamała się? :rip::rip::rip: Animag: Wąż
Patronus: Bazyliszek Dom: Gryffindor Członek Stowarzyszenia Metamorfomagów Moje forum o tematyce HP |
|
|
|
| Ginny_Potter_07 |
Dodany dnia 25.08.2007 11:42
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 600 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 11.08.07 |
Co? Szczerze? Grubość. Grubość książki. Była stanowczo za cienka. Może o jakieś 500 stron. I mówię poważnie. Miałam nadzieję, że będzie strasznie gruba, a potrafię ją przeczytać w jeden dzień! |
|
|
|
| volta |
Dodany dnia 25.08.2007 12:57
|
![]() Postów: 201 Dom: Brak przydziału Punkty: 422 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
Mnie najbardziej rozczarował to, że Harry zmartwychwstał. Moim marzeniem było, by umarł w chwale. To było tak wzruszające. Opis jego śmierci. A potem... yyy powrócił? Trochę zalatuje lipą :/. Edytowane przez Limonka dnia 14.12.2007 18:44 i belong to here where no-one cares and no-one loves a place called hate the city of fear |
|
|
|
| Lilianne_ |
Dodany dnia 25.08.2007 13:51
|
![]() Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 05.04.07 |
volta napisał/a: mnie najbardziej rozczarwał to, że Harry zmartwychwstał. moim marzeniem było, by umarł w chwale. to było tak wzroszające. opis jego śmierci. a potem...yyy powrócił? trochę zalatuje lipą :/ nie wydaje mi sie ze to było zmartwychwstanie, bo on przeciez nie umarł. Ta rozmowa z Dumbledorem działa sie w jego głowie nie w rzeczywitosci, takie odnioslam przynajmniej wrazenie. Kiedy patrzymy na śmierć lub ciemność, boimy się tylko nieznanego, niczego więcej...
|
|
|
|
| Ginny love |
Dodany dnia 25.08.2007 17:36
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 22 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.08.07 |
Co mi się podobało w tej książce??? NIC! Jestem KOMPLETNIE ROZCZAROWANA! Według mnie (przepraszam adminów za wyrażenie) książka jest napisana na ODPIERDOL(jeszcze raz przepraszam) według domysłów fanów i czasem nawet dziecinnym stylem. R.A.B brat Syriusza: Przerabiane, Dumbledore prosi Snape'a żeby go zabił: Przerabiane, Harry horkruksem: Przerabiane. Wstrząsnęło mną do głębi śmierci: Remusa, Dory (Tonks) Freda, Snape'a, Hedwigi, Bellatrix i Zgredka. Beznadziejne: Hermiona i Ron. Nie ja się na to poprostu nie zgadzam! Nie, nie i jeszcze raz NIE! Przecież oni tak do siebie pasują jak piernik do wiatraka, jak czarodziej do skrzata domowego! Moim zdaniem Ron powinien umrzeć albo zakochać się w Lunie czy kimś innym i żyć sobie z nią długo i szczęśliwie a Hermiona powinna być z Draco. Co jeszcze mi się nie podobało? Jest tego tak dużo że nie umiem spamiętać!!! Aha i jeszce jest stanowczo za krótka Pozdrowienia, Ginny Edytowane przez Ginny love dnia 25.08.2007 18:14 Podpis: Nie ma podpisu. Wyjechał na wakacje. Mówi tylko: KOCHAM FAN FICTION!!!
|
|
|
|
| goblin |
Dodany dnia 29.08.2007 16:31
|
![]() Postów: 3 Dom: Brak przydziału Punkty: 6 Ranga: Mugol Data rejestracji: 15.08.07 |
Mnie sie ksiazka bardzo podobala i jak juz ktos wspomnial byla najlepsza z serii, ale oczywiscie jak do kazdej mozna miec pewne ale.... coprawda koncowka byla logiczna patrzac na cala serie i to co mowi dumbledore ale czy taki hit jakim jest Harry Potter nie powinnien sie skonczyc wielkim pojedynkiem pomiedzy Harrym a Voldemortem?? tego mi szczegolnie brakowalo a czy mam racje to sami ocencie Goblin
![]() |
|
|
|
Dezerterka |
Dodany dnia 30.08.2007 02:00
|
![]() Postów: 2786 Dom: SlytherinPunkty: 5375 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 19.02.07 |
Co mnie rozczarowało... Hmmm - wiele rzeczy. Przede wszystkim zakończenie. Sam pomysł ze zrobienie epilogu w stylu 'po latach' wydaje się wystarczającym poniżeniem geniuszu autorki, a do tego zdenerwowały mnie imiona tej całej batalii dzieciaków. Wprawdzie sam fakt, że użyła na sam koniec właśnie 'King's Cross' świadczy o tym, że myśli i planuje to co pisze, to mimo wszystko motyw z końcówką 'tam gdzie wszystko się zaczęło' jest tutaj zupełnie nie na miejscu. Drugą porażką Rowling jest oczywiście nic innego, niż zmartwychwstanie Pottera i jego 'wyrwana z Matrixa' rozmowa z Dumbledore'm na dworcu. Kiczowatość tej sceny przechodzi ludzkie pojęcie i zmusza do zastanowienia 'czy to rzeczywiście to TA Rowling napisała tą książkę?'. Myślę, że Jo w tym przypadku poszła na łatwiznę, bo motyw "chłopiec-który-okazał-się-horkruksem" jest niewyobrażalnie oczywisty i nie zaskakuje nikogo - a nieoczekiwane zmiany fabuły zawsze najbardziej ceniłam w twórczości Rowling. Punk trzeci - Snape. Jedna z najciekawszych postaci we wszystkich książkach okazała się charakterem o bardzo FanFiction'owatej psychice. Wszyscy mówią, że rozdział ze wspomnieniami SS jest boski, lecz mi się po prostu nie podobał. Nagle nieprzewidywalny Severus Snape stał się motywem dość 'płytkim'... Kolejne rozczarowanie - za mało Dracona. Po prostu myślałam/ miałam nadzieje, że odegra dużą rolę w ostatniej części. Myliłam się ![]() Wymieniłam te kilka kluczowych rzeczy (mimo, że to co mi się nie podoba zajęło by tu troche więcej miejsca P), po głębszym przemyśleniu. Książke przeczytałam w dzień premiery - czyli ponad miesiąc temu. Rozczarowałam się. fuck you very much.
|
|
|
|
| pandek |
Dodany dnia 30.08.2007 10:13
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 5 Ranga: Mugol Data rejestracji: 26.08.07 |
Mnie rozczarowalo ze Harry nie umarl. Opis przed jego "smiercia" byl naprawde dobry...tylko wlasnie brakowalo tej smierci moim zdaniem to by bylo lepsze niz jakies tam wymyslanie ze harry nie zginal bo cos tam co tam (nawet nie wiem co bo to zbyt zagmatwane dla mniie ). voldi mial go zabic i tyle :/
|
|
|
|
| Ginny love |
Dodany dnia 31.08.2007 19:32
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 22 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.08.07 |
aha i jeszcze wydaje mi się że ta książka była o wiele gorsza niż niektórw fanficki. Jak to czytałam wydawało mi się że to jakiś kiiczowaty fanfick. Więcej nie będę się wypowiadała na ten temat bo szkoda słów. Aha epilog- kiczowaty infantylny i wszystko co najgorsze. niech Jo wycofa tą książkę z obiegu i napisze nową, porządną i nie kiczowatą książke bo ta wygląda tak jakby nie pisała jej Rowling tylko jakis dzieciak. Ok niektore momenty były ok ale... Więcej gorszych niż lepszych. Pozdrowienia, Ginny love Podpis: Nie ma podpisu. Wyjechał na wakacje. Mówi tylko: KOCHAM FAN FICTION!!!
|
|
|
|
| LunaMadness |
Dodany dnia 31.08.2007 19:47
|
![]() Postów: 60 Dom: Brak przydziału Punkty: 135 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.08.07 |
mi raczej wydało się że JK wzoruje się na fanfiction (nawet wątek Dumbledora pedofila, hihi) ja nie jestem rozczarowana, bo przypuszczałam że ona napisze tą książkę "pod publikę", czyli to co ludzie chcą: szczęścia dla głównych bohaterów, a reszta to mięso armatnie urozmaicające fabułę |
|
|
|
| Flowerpower |
Dodany dnia 31.08.2007 21:30
|
![]() Postów: 87 Dom: Brak przydziału Punkty: 132 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.08.07 |
O ile śmierć Snape'a była rewelacyjnie napisana, o tyle watek jego miłości do Lilly byłnaciągany i dość sztuczny:| A ta scena, że Harry na tym dworcu, umarł-nie umarł... Rozumiem, że cel wymaga ofiar, ale Tonks, Lupin i Fred to dla mnie za dużo. Mogła chociaż bliźniaka oszczędzić! Let me take you down 'cause I'm going to strawberry fields.
|
|
|
|
| lunatyczek |
Dodany dnia 08.09.2007 10:43
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 32 Dom: Brak przydziału Punkty: 129 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 20.08.07 |
mnie zaskoczyło kompletnie zachowanie remusa w 11 rozdziale po raz pierwszy remus dał się chyba ponieść emocją ale ja bym zrobiła to samo gdyby ktoś powedział że jestem tchóżem tylko dlatego że chce pomóc i boję się o swoją rodzinę a tak wogóle to harry nie zmartwystał on się po prostu wrucił nie można zmartwystać jak się tak do końca nie umarło to trochę głupie ale cóż miał wybór wrucić sie czy iść dalej zostać czy żyć litować się nad umarłym czy nad żywym jak powiedział dumbredole to bardzo ciekawe Edytowane przez Limonka dnia 14.12.2007 18:46 -Pan ma tylko mały problem.
-Dziękuję ci harry ,wiesz czasami bardzo przypominasz mi Jemsa on też w towarzystwie nazywał to tylko małym futerkowym problemem. Członek GD i Zakonu Feniksa Animag- rudy kot Patronus -wilk Dom- Gryfindor |
|
|
|
| Carola3000 |
Dodany dnia 08.09.2007 18:08
|
![]() Postów: 507 Dom: Brak przydziału Punkty: 947 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.03.07 |
Ogólnie tom 7 był znośny.... największym minusem było to, że wszyscy non stop umierali!!!! Koszmarne!!! Moody, Ted Tonks, Zgredzio( jak czytałam o jego śmierci to niewierzyłam w to co czytam!!) ale najważniejsze dlaczego osierociła Ted'a Lupinka??!! No dlaczego??!! Nie mogła zamiast Tonks i Remusa ukatrupić Fleur i Billa??!! Remus dopiero co się ożenił, Nimfadora dała mu synka i zaczynał w końcu być szczęśliwym!! Poza tym podobało mi się rozwiązanie z tą Najstarszą Różdżką i odcień ciem głowy Nagini. Ten motyw, że Harry nie zginął i cząstka duszy Voldiego się przez przypadek rozdzieliła też ujdzie.... |
|
|
|
| volta |
Dodany dnia 14.09.2007 12:42
|
![]() Postów: 201 Dom: Brak przydziału Punkty: 422 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 19.08.07 |
wielce ogromnie rozczarowało mnie to, iż siódmy tom jest tym ostatnim. wszystko inne mi się podobało. Wy to byście tylko krytykowali :/ a patrząc na Wasze ff płakać się chce. ehh to my się powinniśmy przystosowywać do powieści, a nie książka do Naszych upodobań :] i belong to here where no-one cares and no-one loves a place called hate the city of fear |
|
|
|
| jetinajt |
Dodany dnia 14.09.2007 12:51
|
![]() Postów: 371 Dom: Brak przydziału Punkty: 778 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 06.08.07 |
wielce ogromnie rozczarowało mnie to, iż siódmy tom jest tym ostatnim Ósmy tom rozczarował by cię bardziej. Jak dla mnie to pani Rowling mogłaby zaprzestać pisania. Stworzyła już dzieło literackie swego życia i wszystko inne co napisze bez względu na jakość, będzie gorsze od HP. Mam nadzieję, że będzie potrafiła ze sceny zejść niepokonaną. SOME THINGS END. I KNOW THIS. SOMETIMES I HAVE THOUGHT OTHERWISE. BUT . . . http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0
http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY [quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją. - My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził. Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem. [/quote] http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s [quote]Harry shouted, "Crucio!" ...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań. [/quote] |
|
|
|
| Carola3000 |
Dodany dnia 14.09.2007 18:52
|
![]() Postów: 507 Dom: Brak przydziału Punkty: 947 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 13.03.07 |
jetinajt popieram Cię w 100 %!!!! Ja tez mam nadzieję, że Rowling więcej części nie napisze i zaprzesta pisania. A teraz tylko chciałąbym zaczekać na premierę książki w wersji polskiej i spokojnie przeczytać....
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 









i ostatnia rozmowa 
Dezerterka
Slytherin
P), po głębszym przemyśleniu. Książke przeczytałam w dzień premiery - czyli ponad miesiąc temu. Rozczarowałam się. 