Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Bellatrix Lestrange
|
|
| Lara |
Dodany dnia 25.08.2007 18:12
|
![]() Postów: 90 Dom: Brak przydziału Punkty: 1032 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.06.07 |
Śmierciożerca, okrutna i gotowa na każde poświęcenie dla swojego pana. Była jedną z niewielu osób, które nie wyparły się Voldemorta. Została skazana na dożywotni pobyt w Azkabanie za doprowadzenie do szaleństwa i utraty zmysłów Alicję i Franka Longbottomów, skąd została jednak wypuszczona razem ze wspólnikami przez dementorów. Lestrange była kuzynką Syriusza Blacka i Nimfadory Tonks. Uwazala to za plame w rodzinie. Zabiła Syriusza w Departamencie Tajemnic. Co o niej sądzicie? Wg. mnie była fascynującą postacią. Piękna na swój sposob, odważna, silna, mimo, że była kobietą miała władzę nad innymi Śmierciożercami, obdarzona niezwykłą mocą i lojalna swemu Panu. Uwielbiam ją ;] |
|
|
|
| Lara |
Dodany dnia 31.08.2007 15:59
|
![]() Postów: 90 Dom: Brak przydziału Punkty: 1032 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.06.07 |
Ale ja jestem ciekawa jej dzieciństwa. Bo nikt bez powodu ''zły'' nie może być Byc może rodzice jej nie kochali, mieli manie na punkcie czystej krwi i wmawiali jej, ze mugole i szlamy są nic nie warte? Albo mnie się wydaje, ze Azkaban tak ją zniszczył. Już całkowicie do końca. Sama nie wiem :rol: Mogłaby P. Rowling coś więcej napisać o jej przeszłości. ,, Jeżeli zabijasz spraw by ofiara czuła, że umiera'' - Bellatrix
![]() http://www.youtube.com/watch?v=a7IWiOeAyiA&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=SAFtF4ldeMU&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=pchB66yW7EI&mode=related&search= |
|
|
|
| Flowerpower |
Dodany dnia 31.08.2007 17:39
|
![]() Postów: 87 Dom: Brak przydziału Punkty: 132 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.08.07 |
Bellatrix jest najlepiej wykreowanym smierciożercą. Fascynująca w swoim okrucieństwie. Wielowymiarowa, nie jest płaska, jak niektórzy bohaterowie. I choć je nienawidzę za poslanie Syriusza za zasłonę, lubiłam fragmenty z nią. Bo sa po prostu mocne. Btw, Azkaban nie mogl jej az tak zmienic, bo juz na przesluchaniu pokazala ze jest przesiaknieta zlem. Ta jej bezczelnosc, tupet i upodobanie do zadawania bolu... Jest doskonala pod tym wzgledem. Let me take you down 'cause I'm going to strawberry fields.
|
|
|
|
| jetinajt |
Dodany dnia 31.08.2007 22:01
|
![]() Postów: 371 Dom: Brak przydziału Punkty: 778 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 06.08.07 |
Potter-cool mógł byś mieścić się w jednym poście, a nie zaśmiecać forum. Jak zapomniałeś coś dopisać zawsze masz opcję edytuj. Nie ma potrzeby pisania kolejnych jednolinijkowców. Posty użytkownika Potter-cool zostały usunięte. li. A co do Bellatrix- była ona standardowym przedstawicielem kobiecych czarnych charakterów. Okrutna, zła i lubieżna. Można powiedzieć sam standard, bez rewelacji. Edytowane przez Limonka dnia 28.11.2007 15:58 http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=23&thread_id=1717&rowstart=0
http://www.youtube.com/watch?v=xAybf5yo9YY [quote]Ridcully mlasnął z satysfakcją. - My w Ankh-Morpork wiemy, z czego się robi piwo - stwierdził. Magowie pokiwali głowami - rzeczywiście wiedzieli. Dlatego pili gin z tonikiem. [/quote] http://www.youtube.com/watch?v=I5i5t2J7w1s [quote]Harry shouted, "Crucio!" ...)"I see what Bellatrix meant," said Harry, the blood thundering through his brain, "you need to really mean it."...a potem (...) ściął łodygę fasoli, dodając morderstwo i ekologiczny wandalizm do wspomnianych wcześniej przestępstw kradzieży, oszustwa i wtargnięcia na cudzy teren. Uszło mu to jednak na sucho; żył długo i szczęśliwie, bez śladu wyrzutów sumienia z powodu tego, co uczynił. Co dowodzi, że jeśli człowiek jest bohaterem, to właściwie wszystko zostanie mu wybaczone, bo nikt mu wtedy nie zadaje niewygodnych pytań. [/quote] |
|
|
|
| Lara |
Dodany dnia 01.09.2007 01:12
|
![]() Postów: 90 Dom: Brak przydziału Punkty: 1032 Ranga: Prefekt Naczelny Data rejestracji: 09.06.07 |
Ale nie sądzicie, że ją i Voldemorta łączyło coś więcej? Żadnym Śmierciożercą nie był zafascynowany tak jak nią. Podobno podczas wypalania Mrocznego Znaku okazał jej już jakieś dziwne zainteresowanie i oszczędził jej bólu. Poza tym tylko ją zabrał ze sobą w 5 tomie, w 6 tylko ona i Czarny Pan nie pojawili się podczas bitwy w Hogwarcie. Pytanie tylko. Dlaczego? Albo chociaż czemu sama Bellatrix nie pojawiła się razem z innymi Śmierciożercami? :rol: Denerwuje mnie ta niewiedza.... Edytowane przez Lara dnia 01.09.2007 01:16 ,, Jeżeli zabijasz spraw by ofiara czuła, że umiera'' - Bellatrix
![]() http://www.youtube.com/watch?v=a7IWiOeAyiA&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=SAFtF4ldeMU&mode=related&search= http://www.youtube.com/watch?v=pchB66yW7EI&mode=related&search= |
|
|
|
| Flowerpower |
Dodany dnia 01.09.2007 14:32
|
![]() Postów: 87 Dom: Brak przydziału Punkty: 132 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.08.07 |
Fakt, Rowling uwielbia niedopowiedzenia Trudno mi jest sobie wyobrazić, żeby V. mógł kochać jakąkolwiek kobietę. A wytłumaczenie, że był do niej przywiązany i że jej ufał najbardziej, jest mocno naciągane. I zbyt banalne Let me take you down 'cause I'm going to strawberry fields.
|
|
|
|
| male_duru |
Dodany dnia 02.09.2007 13:44
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 19 Ranga: Mugol Data rejestracji: 03.08.07 |
Rowling postarała się kreując Bellatrix. jest doskonale przesiąknięta złem, okrucieństwo na dobre pomieszało sie z krwią i to nieograniczone zaufanie Voldemortowi. dla mnie jest idealnym śmierciożercą. poza tym lubię czarne charaktery. ^^ w dodatku świetnie zagrana ta postać w piątej części w filmie. a co do "specjalnej więzi" z Voldziem to nie byłabym taka pewna. prędzej ona coś do niego niż on do niej. on jest zbyt wrachowany i za bardzo skupia swoją uwagę na zawładnięciu światem i magią niż na nią. "The long and winding road..."
|
|
|
|
| Bella Black |
Dodany dnia 03.09.2007 19:04
|
![]() Postów: 358 Dom: Brak przydziału Punkty: 509 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 02.09.07 |
Uwielbiam Bellatriks! Fascynuje mnie ta postać, jej okrucieństwo, przesiąknięcie złem i bezwzględna lojalność wobec Voldzia A co do tego, że między nią a Voldziem mogło coś być... nie sądzę... myślę, że ani on, ani aona nie byliby zdolni do żadnego pozytywnego uczucia. A to jej małżeństwo z pewnością nie było z miłości, tylko z tego, żeby dalej ciągnąć czystą krew. Ogólnie postać jest moim zdaniem bardzo ciekawa i Jo musiała włożyć w nią więcej pracy niż w wykreowanie jakiegokolwiek innego śmierciożercy. No po prostu co tu dużo gadać - lubię ją strasznie |
|
|
|
| Fleur_Delacour152 |
Dodany dnia 15.12.2007 21:19
|
![]() Ostrzeżenia: 4 Postów: 9 Dom: Brak przydziału Punkty: 69 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 04.11.07 |
Kocham Bellatrix......... Jest ona piękna,pełna zła i rządna władzy...... Za to ją uwielbiam i podziwiam...... Ciekawi mnie czy ja i Czarnego Pana coś łączy........ Jak wiadomo są razem tak okrutni i idealnie zapoznanych z czarna magią.... "...I'm telling you to loosen up my buttons babe (uh huh)
But you keep frontin' (uh) Sayin' what you gon' do to me (uh huh) But I ain't seen nothin' (ah) I'm telling you to loosen up my buttons babe (uh huh) But you keep frontin' (uh) Sayin' what you gon' do to me (uh huh) But I ain't seen nothin' (ah)..." |
|
|
|
Filemona |
Dodany dnia 21.12.2007 18:25
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1077 Dom: RavenclawPunkty: 2089 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 10.03.07 |
Ja się po części zgadzam z flowerpower i male_duru. Ale mam własne zdanie. Według mnie jest świetnie wykreowana, cudna, piękna i w ogóle A co to charakteru... Nie chciałabym jej spotkać ^^ Ale jest taka barwna! Szkoda, że zabiła Syriusza, nigdy jej tego nie wybaczę |
|
|
|
| nieztejbajki |
Dodany dnia 29.12.2007 12:59
|
![]() Postów: 52 Dom: Brak przydziału Punkty: 238 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.12.07 |
Bellatrix jest jedną z najciekawszych postaci w książce. Bez takich postaci jak Bella czy Voldemort książka byłaby nudna. W każdej książce muszą być złe postacie, i ta ciemna strona ; ) Edytowane przez nieztejbajki dnia 04.04.2008 17:56 |
|
|
|
| HermionaBlack |
Dodany dnia 30.12.2007 20:40
|
![]() Postów: 135 Dom: Brak przydziału Punkty: 1859 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 23.09.07 |
jedyną pozytywną rzecz, jaką w niej dostrzegam to oddanie i wierność Lordowi Voldemortowi... to trzeba jej przyznać... fakt to bardzo utalentowana czarownica... odważna... ale to wszystko wykorzystuje w złych celach... okrutnych... niewybaczalnych... i ZABIŁA SYRIUSZA!!!! jedną z moich ulubionych postaci ![]() ale macie rację... bez czarnych charakterów książka nie byłaby tak ciekawa... *** -To bardzo wzruszające, Severusie -powiedział z powagą Dumbledore. -A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca? -Jego losem? -wykrzyknął Snape. -Expecto patronum! [...] -Przez te wszystkie lata?... -Zawsze... |
|
|
|
| Mishia |
Dodany dnia 08.01.2008 17:41
|
![]() Postów: 46 Dom: Brak przydziału Punkty: 76 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 22.08.07 |
Lubię ją, jest bardzo intrygująca postacią. Złą aż do szpiku kości, ale jednak zabiła Syriusza mojego ulubionego bohatera, cóż, trzeba się z tym pogodzić. Ogólnie uważam ze jest nadzwyczaj wierna Voldemortowi. Jednak darzę ją sympatią. |
|
|
|
| Herma95 |
Dodany dnia 17.03.2008 18:45
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 35 Dom: Brak przydziału Punkty: -2 Ranga: Irytek Data rejestracji: 27.05.07 |
Mmm. Uwielbiam ją. Jej niezwykłe zdolności. Jej umiejętność traktowania wszystkich (oprócz Voldzia) jakby byli robakami. Jest bezbłędna. No prawie. Szkoda, że Molly ją zabiła. Teraz nie pozostał w tamtym świecie żaden czarnt charakter. A jakby zabili Volda, a ona by żyła, to ona by zapanowała. Faajnie. Edytowane przez Herma95 dnia 17.03.2008 18:47 |
|
|
|
Bellatriks |
Dodany dnia 24.03.2008 00:46
|
![]() Postów: 1 Dom: RavenclawPunkty: 10 Ranga: Mugol Data rejestracji: 25.03.07 |
No ja też lubię Bellatriks, bla bla bla, ale generalnie weszłam na to forum w innej sprawie. A mianowicie, czy kiedykolwiek było w książkach napisane cokolwiek o rodzicach Andromedy, Narcyzy, Bellatriks, albowiem na Wikipedii są podane ich imiona: Druella, Cygnus i tu pojawia się pytanie: Skąd do cholery wzieli te imiona? Już nie wspominając o całym drzewie genealogicznym rodu Blacków który znajdziecie na wikipedii http://pl.wikiped...meda_Tonks zauważe jeszcze skromnie że w filmie HPiZF w/w imiona pojawiają się na gobelinie w domu Syriusza Edytowane przez Xeri dnia 10.11.2013 10:42
|
|
|
|
| nieztejbajki |
Dodany dnia 04.04.2008 18:00
|
![]() Postów: 52 Dom: Brak przydziału Punkty: 238 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.12.07 |
Chciałabym tylko napisać, że kiedy Molly zabiła Bellę poczułam satysfakcję. Nie wiem czemu, ale cieszyłam się z tego. Co dziwniejsze śmierć Voldemorta mnie wcale nie ruszyła, a przecież on jest tym `najgorszym`. ` limited edition of me. 'A wówczas pozdrowił Śmierć jak starego przyjaciela i poszedł za nią z ochotą, i razem , jako równi sobie odeszli z tego świata' |
|
|
|
| natus276 |
Dodany dnia 04.04.2008 18:59
|
![]() Postów: 6 Dom: Brak przydziału Punkty: 19 Ranga: Mugol Data rejestracji: 28.03.08 |
hm wg mnie nie jest zła... Czarny charakterek ale kobietka jest spoko... Taka szalona i pomylona... Ale oddana swemu panu mimo wszystko... za to ma plusa... Gdyby tylko mogła działać po dobrej stronie... |
|
|
|
| Panna Bella Fist |
Dodany dnia 25.07.2008 16:58
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 21 Ranga: Mugol Data rejestracji: 18.07.08 |
Lubię czarne charaktery, a Bella jest wzorowym przykładem! Jest naprawdę bardzo intrygującą postacią. "Ale nie sądzicie, że ją i Voldemorta łączyło coś więcej? Żadnym Śmierciożercą nie był zafascynowany tak jak nią. Podobno podczas wypalania Mrocznego Znaku okazał jej już jakieś dziwne zainteresowanie i oszczędził jej bólu. Poza tym tylko ją zabrał ze sobą w 5 tomie, w 6 tylko ona i Czarny Pan nie pojawili się podczas bitwy w Hogwarcie. Pytanie tylko. Dlaczego? Albo chociaż czemu sama Bellatrix nie pojawiła się razem z innymi Śmierciożercami? [Roll] Denerwuje mnie ta niewiedza.... "Mnie też, mnie też! "ewentualnie trochę bardziej ją lubił, albo mniej nienawidził niż innych.... "
|
|
|
|
Stefa |
Dodany dnia 26.07.2008 18:53
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 69 Dom: RavenclawPunkty: 437 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 27.07.07 |
Nie wiem, czy ją lubię, ale na pewno doceniam barwność Belli. Rowling kapitalnie wykreowała jej postać. Zła do szpiku kości, okrutna, bezwzględna, nie można się w niej doszukać żadnych dobrych cech. Może tylko jej ogromna wierność Voldemortowi. Coś mi się zdaje, że Bellatriks coś do niego czuła. Szkoda, że autorka pozostawiła i tym razem tak wiele niedomówień. "A więc zabij mnie Voldemorcie, z ochotą powitam śmierć! Tyle że moja śmierć nie da ci tego czego szukasz... jest tyle rzeczy, których nie pojmujesz..."
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 20.04.2014 22:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Nienawidzę jej za Syriusza i Longbottomów oraz ogólnie za to, że była wredna i lubiła torturować, no i za to wielbienie Voldemorta. Gdybym ją spotkała to bym zadała jej długą i bolesną śmierć, a potem poćwiartowała zwłoki, spaliła i popiół rozrzuciła na cztery strony świata. Z zemsty za zabicie mojej ulubionej postaci. Jestem dumna z Molly, że załatwiła Bellę, choć spodziewałam się, że zrobi to Neville, by pomścić rodziców. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |






Christina



Byc może rodzice jej nie kochali, mieli manie na punkcie czystej krwi i wmawiali jej, ze mugole i szlamy są nic nie warte? Albo mnie się wydaje, ze Azkaban tak ją zniszczył. Już całkowicie do końca. Sama nie wiem :rol: Mogłaby P. Rowling coś więcej napisać o jej przeszłości. 

Trudno mi jest sobie wyobrazić, żeby V. mógł kochać jakąkolwiek kobietę. A wytłumaczenie, że był do niej przywiązany i że jej ufał najbardziej, jest mocno naciągane. I zbyt banalne
Ravenclaw


Gryffindor

















































































































