Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Zobacz temat
Drukuj temat
Najśmieszniejsze fragmenty
Narcyza Malfoy92
Jakie są wasze ulubione, śmieszne fragmenty?
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:38
Gryfonka ,
Członkini klubu :
Aurorów,
Pojedynków
i członkini Gwardii Pottera
która nad życie kocha
Freda Wesley'a !!!!!!!!!!




....Tak więc, Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej pani dyrektor... Macmillan, też pięć bo mi się sprzeciwiasz.... Potter, pięć, bo cię nie lubię... Wesley, koszula ci wyłazi, za to też pięć punktów... Och zapomniałem, ty Granger jesteś szlamą, więc za to dziesięć...
 
www.narcyzamalfoy92.blog.onet.pl
czarli lestrange
Narcyzo, nie każdy ma przy sobie całą serię HP, więc może zamiast podawać część, stronę i wersy, może cytuj, pliz :))

Moje ulubione śmieszne fragmenty to..
1. - Ale ty jesteś normalnym czarodziejem, masz tylko... mały problem.. - rzekł Harry. Lupin wybuchł śmiechem i powiedział:
- Przypominasz mi Jamesa. On często w towarzystwie nazywał to 'małym futerkowatym problemem'. Wielu naszych znajomych doszło do wniosku, że mam małego niesfornego królika.

2. - Kiedy w ciemnej alejce staniemy f2f z czymś takim, chcemy przede wszystkim zobaczyć, czy to coś jest materialne, a nie pytamy: 'przepraszam, czy jesteś może odciskiem duszy, która opuściła ciało?'- Ron na lekcji OPCM o inferiusach.

Nie mam przy sobie serii, gdyż jestem na wakacjach, więc proszę wybaczyć nieścisłości xPP

3. W ZF kiedy Irytek próbował odkręcić tam coś na złość Umbridge, już po ucieczce bliźniaków, McGoinagall mruknęła 'Odkręca się w drugą stronę'.

Więcej nie pamiętam xPP
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:36
Sev, maj hiroł!

[s]Oh, I forgot we'll be hunting down Voldemort in a mobile library.[/s]
 
kaisha
"Kiedy w ciemnej alejce staniemy z czymś takim, chcemy przede wszystkim zobaczyć, czy to coś jest materialne, a nie pytamy: 'przepraszam, czy jesteś może odciskiem duszy, która opuściła ciało?'- Ron na lekcji OPCM o inferiusach....to raz.
A dwa to momenty jak bliźniacy odstawiali numer Umbridge, ich efektowny odlot (łącznie z ukłonem Irytka) i to co wyprawiał Irytek po odejściu Freda i Georga ;D.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:35
 
Adalia
Przed chwilą przeczytałam świetny kawałek (może to nie do końca tak idzie, nie jestem pewna, bo zażądałam, żeby koleżanka sprawdziła w książce jak to idzie po polsku jezyk):
Aha, Crabbe, rozluźnij trochę uścisk, bo jak Longbottom się udusi, będzie mnóstwo papierkowej roboty i obawiam się, że będę musiał o tym wspomnieć w twojej opinii, jeśli kiedykolwiek złożysz jakieś podanie o pracę (Snape do Crabbe'a, gdy Harry, Hermiona, Ron, Luna, Ginny i Neville zostali przyłapani na próbie włamania do gabinetu Umbridge).
Under the burning sun I'll take a look around,
Imagine if this all came down....
 
Courage
Jaka ta książka by była nudna bez dwóch bliźniaków. Fred z Georgem dużo do niej wnoszą. Mnie najbardziej bawiły Tomy od 1 do 5, bo w 6 to już tak grozą wiało... no i bliźniaków w szkole nie było.
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."
 
http://orginal-love.blog.onet.pl
JackAssia
W Czarze Ognia, str. 238-239. Harry i Ron zmyślali zadanie na wróżbiarstwo, a Hermiona ciągle przesiadywała w bibliotece (to wtedy kiedy ześwirowała na punkcie skrzatów domowych) :)
- Cześć. Skończyłam! - Hermiona
- Ja też - Ron
Hermiona przeczytała jego zadanie.
- Czeka cię ciężki miesiąc, co?
- Tak ale przynajmniej zostałem ostrzeżony. - Ron
- Będziesz się topił dwukrotnie? - Hermiona
- Och... tak? To chyba zamienię jedno topienie na stratowanie przez rozszalałego Hipogryfa.
- Nie sądzisz, że każdy od razu się połapie, że to wszystko wymyśliłeś?
- Jak śmiesz! Harowaliśmy przy tym jak domowe skrzaty!

xDD
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:32
 
Akitaki0
Najśmieszniejsza jest chyba 1 część.

s.139
"Prawdopodobnie zjadł za dużo, gdyż miał bardzo dziwny sen. Śniło mu się, że ma na głowie turban profesora Quirella, który (turban) mówił mu, że musi natychmiast przenieść do Slytherinu, ponieważ takie jest jego przeznaczenie. Harry powiedział turbanowi, że nie chcę iść do Slytherinu, a turban robił się coraz cięższy i cięższy. Harry próbował go ściągnąć, ale turban zacisnął mu się na głowie - i był tam Malfoy, który śmiał się z niego, widząc walkę z turbanem - a potem Malfoy zamienił się w tego nauczyciela z haczykowatym nosem, Snape'a, który śmiał się bardzo głośno, coraz głośniej - aż nagle buchnęło zielone światło i Harry obudził się, zlany potem i drżący ze strachu." HA, HA, HA
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:30
 
Bazy
Mnie rozwalił tekst Freda do Percy'ego w HP4, podczas finału MŚ, po tym jak szef Percy'ego pomylił jego nazwisko i zwrócił się do niego Weatherby, Fred, kiedy Percy zaczynał po raz kolejny opowieść o denkach kociołków odparł
- Oh zamknij się Weatherby
:)
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:29
 
Lara
Hmm ja mam 3 takie teksty z 7 tomu, ale nie napiszę bo będzie, że spojler :D Oczywiście wszystkie akcje z bliźniakami.

I tom
'';(...)Jedno z nas musi pilnować Snape'a... poczekać przy pokoju nauczycielskim i śledzić go, kiedy wyjdzie. Hermionom ty będziesz najlepsza.
- Dlaczego ja?
- To jasne - powiedział Ron - Możesz udać, ze czekasz na profesora Flitwicka. Och, panie profesorze - zaczął przemawiać wysokim głosem - tak się denerwuję, chyba się pomyliłam w pytaniu czternastym B...
- Zamknij się'' :D

II tom
Akcje z Lockhart'em

III tom
Jak Hermiona trzasła Malfoya i podczas egzaminu wyleciała z krzykiem, bo bogin zamienił się w McGonagall i powiedział, że wszystko oblała :D

IV tom
Jak Pan Weasley ''rozwalił'' salon Dursely'om... wychodzi z kominka i mówi, że mają bardzo ładny dom :D

V tom
Przed pocałunkiem gdy Harry mówi, że w jemiołach jest pełno nargli... dalej już wiecie co było ;]
No i tradycyjnie:
Ron - Jak było ??
Harry - Mokro...

i

- Czy to prawda ze krzyczałeś na profesor Umbridge?
- Tak.
- Nazwałeś ją kłamcą?
- Tak.
- Powiedziałeś, że ten Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać powrócił?
- Tak.
- Weź sobie ciasteczko Potter.

I coś tam jeszcze było.

VI
''jak Harry chodził z Ginny i ona mówi, że Romilda jej się pytała czy to prawda, że Harry ma na piersi wytatuowanego hipogryfa i ze ona powiedział że nie hipogryfa tylko rogogona węgierskiego, a o Ronie że ma pufka pigmejskiego tylko nie powiedziała gdzie''

''Jego zaklęcie tarczy było tak mocne, że Snape'em rzuciło i upadł na czyjś stolik. Cała klasa wlepiała w niego oczy, gdy prostował się z gniewną miną.
- Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter?
- Tak.
- Tak, proszę pana.
- Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, panie profesorze.''

I ten moment gdy byli na OPCM i Snape pytał się Harry'ego jaka jest różnica pomiędzy Duchem, a Inferiusem - ta odpowiedz Rona xD
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:29
,, Jeżeli zabijasz spraw by ofiara czuła, że umiera'' - Bellatrix

img444.imageshack.us/img444/2754/bellajb9.jpg

http://www.youtube.com/watch?v=a7IWiOeAyiA&mode=related&search=
http://www.youtube.com/watch?v=SAFtF4ldeMU&mode=related&search=
http://www.youtube.com/watch?v=pchB66yW7EI&mode=related&search=
 
b1ala.znajomi.interia.pl
Marigold
W HP często pojawiają się zabawne teksty i wydarzenia. Bliźniacy oczywiście są świetni. Podobało mi się też komentowanie meczu przez Lunę i kiedy Hermiona mówiła Umbridge, że przeczytała całą książkę. No mapa Huncwotów "Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego" i napisy, które pojawiły się, kiedy pochylił się nad nią Snape i Irytek!! Uwielbiam go cha cha!
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:25
 
Kapitan menel
Wszystko co piszecie jest śmieszne, ale mnie najbardziej ubawił teks Harry'ego do Malfoya:
Malfoy: - Wesley tobie by się kasy trochę przydało.
Harry: - Tobie by się przydałą dodatkowa ręka.
Malfoy: - Po co?
Harry: - Żeby złapała za ciebie znicza.

Jak ten fragment przeczytałem to śmiałem się do książki :D (rzadko mi się to zdarza)

Ps. Sory za ewentualnie źle napisany fragment, ale nie mam HP i WA.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:24
www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku.<-- A czy Ty możesz powiedzieć to samo?
 
patii
- I jak było? - Ron
- Mokro. - Harry

- I co dostaliście po 2 sumy? - Hermi
- Nie 3. Ale powinniśmy dostać z każdego
przedmiotu powyżej oczekiwań - Fred
- Dlaczego? - Ron
- A dlatego że sam fakt że pojawiliśmy
się na egzaminach był powyżej oczekiwań - George

- Kiedy w ciemnej alejce staniemy z czymś takim, chcemy przede wszystkim zobaczyć, czy to coś jest materialne, a nie pytamy: 'przepraszam, czy jesteś może odciskiem duszy, która opuściła ciało?'- Ron na lekcji OPCM o inferiusach.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:23
Odchodzę
Dziękuję za wsparcie:
Smierciojadek
Serea
Christina
Monny Alex

I inni....
 
nie mam
Mishia
W HP i KF

''...
-A teraz wy. Macie być grzeczni w tym roku i nie wysadzać mi żadnych toalet
-My? Nigdy nie wysadziliśmy toalety.
-Ale to świetny pomysł mamo, dzięki.
-George!To nie jest śmieszne''

Jakoś tak było.

"- Nie płacz Ginny wyślemy ci mnóstwo sów.
- Przyślemy ci sedes z Hogwartu"

Na meczu quidditcha:
''- Tak więc... po oczywistym i odrażającym oszustwie...
- Jordan! - warknęła profesor McGonagall
- To znaczy... po jawnym, oburzającym faulu...
- Jordan, ostrzegam cię..
- No dobrze już dobrze. Filint o mały włos nie zabił szukającego Gryfonów...''

I jeszcze jedno z pierwszej części:
"Biedna muszla klozetowa jeszcze nie widziała czegoś tak okropnego jak twoja głowa, więc może ją zemdlić. " xD
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:22
 
szczurek_13
HP i ZF Jak Ron dostał list z Hogwartu:

Ron uniósł wysoko odznakę.
- Nie wierzę! Nie wierzę! Och, Ron, to cudownie! Prefekt!
Jak każdy w tej rodzinie!
- A ja i Fred to co, jesteśmy tylko sąsiadami?

Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:21
 
maxime
Mi podobał się fragment z 3 części:
- O Percy jesteś perfektem? Nie mówiłeś nam o tym. No może raz, dwa, klika razy, przez całe lato.
Nie jestem pewna czy dobrze to napisałam i czy to rzeczywiście było w tej części.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 24.02.2014 18:21
 
Andrzejk1k
Wypisaliście najlepsze fragmnety, ale znalazłem jeden śmieszny z I tomu. Oto słowa Dumbledore'a na ceremonii przydziału:

Witajcie! - powiedział. - Witajcie w nowym roku szkolnym w Hogwarcie! Zanim rozpoczniemy nasz bankiet, chciałbym wam powiedzieć kilka słów. A oto one: Głupol! Mazgaj! Śmieć! Obsuw! Dziękuję wam!
I usiadł. Rozległy się oklaski i wiwaty. Harry nie wiedział, czy ma się śmiać, czy zachować powagę.
- Czy on jest trochę... no wiesz.. stuknięty? - zapytał niepewnym tonem Percy'ego.
- Stuknięty? - powtórzył beztrosko Percy. - To geniusz! Największy czarodziej na świecie! Ale fakt, ma lekkiego świra. Podać ci ziemniaczki, Harry?

Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 17.02.2014 23:37
Zaśpiewajcie razem ze mną hymn Hogwartu:

Hogwart, Hogwart, Pieprzo-Wieprzy Hogwart,
Naucz nas choć trochę czegoś!
Czy kto młody z świerzbem ostrym,
Czy kto stary z łbem łysego,
Możesz wypchać nasze głowy
Farszem czegoś ciekawego,
Bo powietrze je wypełnia,
Muchy zdechłe, kurzu wełna.
Naucz nas co porzyteczne,
Pamięć wzrusz, co ledwie zipie,
My zaś będziem wkuwać wiecznie,
Aż się w próchno mózg rozsypie!
 
Heren
Bliźniacy. Boscy *_*
Wszystko co napisaliście. Ciasteczko MgGonagall rządzi [;

I taki tekst, z VI tomu:

- Wspaniale - oburzył się Harry. - Naprawdę super! Kiedy dorwę tego MgLaggena...
- Lepiej tego nie rób, ma rozmiary trolla.

'Wszyscy byli sfrustrowani, a niektórzy zaczęli się źle wyrażać o Wilkiem Twycrossie i jego Ce-Wu-Enie, nazywając go Cewinikiem lub Celnie Walniętym Namolcem.'

No i te teksty Snape'a *_*
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 17.02.2014 23:36
 
Jasmine
Wszelkie momenty z bliźniakami^^ Oni są arcyśmieszni, uwielbiam ich xDD
I żeby nie było, zapodam fragmencik:
- Na twoim nie ma litery. Chyba uważa, że nie zapominasz swojego imienia. Ale my nie jesteśmy tacy głupi. Wiemy, ze nazywamy się Gred i Forge.
Przepraszam za jakiekolwiek niedociągnięcia, bo pisane z pamięci... ^^
Nie mnie juuż tu :D
 
Andrzejk1k
Oto fragment z V tomu str. 644, wers 23-29
"Wieczorem Harry był bohaterem w pokoju wspólnym Gryffindoru. Fred i George odważnie rzucili zaklęcie powiększenia na okładkę "Żonglera" i powiesili ją na ścianie, tak że olbrzymia_twarz Harry'ego łypała_na wszystkich, od czasu do czasu wypowiadając grzmiącym głosem uwagi w rodzaju: "W ministerstwie są sami kretyni" abo "Umbridge, nażryj się gnoju."
Edytowane przez Limonka dnia 09.01.2008 23:27
Zaśpiewajcie razem ze mną hymn Hogwartu:

Hogwart, Hogwart, Pieprzo-Wieprzy Hogwart,
Naucz nas choć trochę czegoś!
Czy kto młody z świerzbem ostrym,
Czy kto stary z łbem łysego,
Możesz wypchać nasze głowy
Farszem czegoś ciekawego,
Bo powietrze je wypełnia,
Muchy zdechłe, kurzu wełna.
Naucz nas co porzyteczne,
Pamięć wzrusz, co ledwie zipie,
My zaś będziem wkuwać wiecznie,
Aż się w próchno mózg rozsypie!
 
Prefix użytkownikaGoszka
1.Czara Ognia (cytat):
"W rogu pola namiotowego utworzyła się już mała kolejka do kranu z wodą. Harry, Ron i Hermiona stanęli na końcu, tuż za dwoma czarodziejami kłócącymi się o coś zażarcie. Jednym był staruszek w długiej nocnej koszuli w kwiatki. Drugi był najwyraźniej pracownikiem Ministerstwa Magii; w ręku trzymał parę spodni w prążki i wyglądał, jakby miał się rozpłakać ze złości.
- Załóż je Archie, nie bądź głupi, przecież nie możesz paradować w czymś takim, mugole przy bramie już zaczynają coś podejrzewać...
- Kupiłem to w sklepie mugoli - upierał się staruszek - mugole to noszą.
- Mugolskie kobiety Archie, nie mężczyźni! Mężczyźni noszą to! - odpowiedział czarodziej z ministerstwa, wymap_****ąc spodniami w prążki.
- Ani myślę chodzić w czymś takim - odrzekł oburzony staruszek - Lubię, jak mi przewiewa intymne zakątki, to bardzo zdrowe..."
No, sami widzicie, że dosyć zabawne.

2.Czara Ognia (cytat):
"- Panie Crouch! - wydyszał Percy, zginając się w półukłonie, co sprawiło, że wyglądał m jakby nagle wyrósł mu garb. - Może zechciałby pan wypić kubek gorącej herbaty?
- Och - powiedział pan Crouch, patrząc na Percy'ego z łagodnym zdziwieniem. - Tak... dziękuję ci, Weartherby.
Fred i George parsknęli w swoje kubki. Percy, zaczerwieniony po uszy, rzucił się do czajnika."
To, też przyjemnie się czyta :)

3.Czara Ognia (cytat):
Weasleyowie i Harry natychmiast zatkali sobie uszy, ale Hermiona na którą urok wil nie działał, po chwili szarpnęła Harry'ego za ramię. Spojrzał na nią nieprzytomnie, a ona niecierpliwie wyciągnęła mu palce z uszu.
- Popatrz na sędziego! - zawołała, chichocząc.
Harry spojrzał na boisko. Hassan Mustafa wylądował przed tańczącymi wilami i zaczął wyczyniać bardzo dziwne rzeczy. Napinał muskuły i gorączkowo przygładzał włosy.
- No, nie, tego już za wiele! - zagrzmiał Ludo Bagman, ale ton jego głosu wskazywał, że nieźle go to ubawiło. - Niech ktoś stuknie sędziego!
Na boisko wbiegł magomedyk, który sam zatkał sobie uszy, i kopnął Mustafę w zadek."
Jak to czytałam to się ze śmiechu pokładałam:)

4.Czara Ognia (cytat) :
"- Wspaniale... A nie zechciałby pan udzielić mi krótkiego wywiadu? Podzielić się odrobiną swojego doświadczenia w obchodzeniu się z magicznymi stworzeniami? Na pewno pan wie, że co środę w "Proroku" jest kolumna zoologiczna. Moglibyśmy opisać te... ee... tylnowybuchowe glutki."
To jest dopiero śmieszne... Tylnowybuchowe Glutki...Buhahhah!
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 17.02.2014 23:35


68.media.tumblr.com/fc2672d87f07e294d318933ac747d7f0/tumblr_ogyzlc3sGg1t0amgdo2_500.jpg

68.media.tumblr.com/1247c5965fe4e3bf9a88f2bfbed35765/tumblr_ogyzlc3sGg1t0amgdo3_500.jpg

 
http://www.filmweb.pl/user/Goszka_

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.15