Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Out of range value for column 'thread_views' at row 1
Drukuj temat
Snape...
Prefix użytkownikaNarvana
Od początku uwielbiałam Severusa. Po szóstej części nie mogłam uwierzyć w to że on to zrobił że go zabił. Wiedziałam że to nie mogło być z nienawiści do niego, aż w końcu przeczytałam siódmą książkę. I od tamtej pory wiem że go normalnie kocham^^
To najlepsza postać w całym Hp. I nie rozumiem tej Lily facet całe życie za nią ganiał a ta nic:/ W ogóle cała rodzina Potterów jest jakaś dziwna...
Edytowane przez Prefix użytkownikaNarvana dnia 30.09.2007 20:49
 
okta
Nie przepadałam za tą postacią od pierwszej książki o Harrym Potterze jednak mój stosunek do niego zmienił fakt że pomagał Harremu mimo iz nienawidził jego ojca. Takiej postawy z jego strony się nie spodziewałam. Zwłaszcza po tym jak Harry w myślodsiewni zobaczył jak Severus w czasach młodości ciepło rozmawiał z Harrego mattką ( jeszcze zanim zaczeli chodzić razem do szkoły magi i czarodziestwa) mimo że pochodziła z rodziny Mugoli. Teraz myślę że to szkoda że zginą.
Patronus: Pegaz
Animag: Feniks
Różdzka: Excelsior-14 cali; czarny orzech, rdzeń- róg jednorożca
Sowa: Pójdźka
Gryfonka


img461.imageshack.us/img461/8553/elf2012np1.jpg

PS. Okta to skr. od Oktawia (moje imie) jestem dziewczyną!!!! ( bez pomyłek)


POZDRO!!!!
:)
 
Lily537
Jakby się tak głębiej zastanowic, to oprócz tego że był straaaaaasznie wredny ;) to jednak musiało byc w nim coś dobrego skoro do końca swych dni był niągle wierny Dumbeldorowi i Harremu. Ale naprawdę bardzo dobrze grał;**:smilewinkgrin:
Z prochu powstałeś... to wstań i się otrzep
 
Aaronka
A ja nigdy go nie lubiłam... Tak jakoś wydawał mi się taki... Nieciekawy. A nie lubię nudziarzy jezyk A potem... Nie spodobał mi się wątek z Lilly ale to bardziejusprawiedliwia tą jego ponurość... W sumie jest Okej :)
Nostalgia to pragnienie nie wiadomo czego... Przedmiot pragnienia istnieje, nie ma jednak słów, aby go wyrazić.

<3 <3 <3
img412.imageshack.us/img412/6056/loveie1.gif
 
Blubottle
Snape był bardzo intrygującą postacią i niewątpliwie rzucał na całą książkę cień aury tajemniczości.

W pierwszej części był moją ulubioną postacią- podziwiałam jego niezależność i tą jedyną w swoim rodzaju "czarującą arogancję."
Wraz z dalszymi częściami Sagii, począł mnie irytować, bo niczym nie potrafił mnie zaskoczyć.

W ostatecznym rozrachunku, było mi bardzo żal, gdy dowiedziałam się jak małostkowo potraktował go Voldemort, o głębokiej miłości do Lily i wierności nakazom dyrektora.
Nie ma dobra i zła, jest tylko władza i potęga. A miłość ma zapach kruszącego się szkła.
 
www.huncwockie-zapiski.blog.onet.pl
gzup
Na początku Snape wydawał być sie "zły", poniżał Harrego itd. W szóstej części gdy zabił Dumbledora to mnie poważnie wkurzył ale w siódmej części wszystko się wyjaśniło i polubiłem SeverusaTak
 
Hubert Potter
Ja tylko w pierwszej części nie lubiłem snapea dopuki nie zrozumiałem że on od samego początku pomagał harry'emu np. w pierwsym meczu quiditcha kiedy quirel chciał go zrzucić z miotły.A poza tym to J.K.Rowling jest genialna i już od samego początku musiała wiedzieć jak to wszystko się skończy no bo przecież te wszystkie przeplatanki kto jest dobry a kto zły... no i te wszystkie tak genialne zagrywki Dumbledora by chronic Harry'ego. No i wiedziała od początku że snape będzie do końca dobry bo kiedy w świńskim łbie podsłuchał przepowiednie trelownej o harrym i voldemorcie to o ile mnie pamięć nie myli to powiedział o niej nie tylko voldemortowi ale też ostrzegł lily. i od początku był podwujnym szpiegiem i w koncu nie było wiadomo po czyjej był stronie ale rowling wiedziała...
Edytowane przez Hubert Potter dnia 05.11.2007 20:56
 
Carola3000
To znaczy ja się zgodzę z Tobą. W pierwszej książce coś mi nie pasowało.... Pomaga Harremu, ale jest mega wredny wobec niego... Nigdy nie potrafiłam określić czy go lubię czy nie. W 6 części naprawdę go bardzo nie lubiłam. Wredny Drań! Jak mógł zabić Dumbledora! Z drugiej strony było mi go żal, po obejrzeniu jego wspomnień w myślodsiewni. Jednak gdy poznałam całą prawdę o jego życiu i zadaniu. Naprawdę go polubiłam i bardzo mi było przykro, że zginął:(
Edytowane przez Carola3000 dnia 22.12.2007 16:45
 
Zuzanna
Od początku nie darzyłam Snape'a zbytnią sympatią, a gdy w 6 części zabił Dumbledore'a, to o mało co nie wyrwałam kartek z nowo kupionej książki :D Nawet, gdy w ostatniej części okazało się, że Snape był dobry, to ja zdania o nim nie zmienię i na pewno go nie polubię.
Nie rozstaję się z ulubionymi książkami, bo bez nich życie jest szare i ginie mój wirtualny świat!

hogsmeade.pl/button/userbar-gryffindor.jpg
 
http://www.zuza.ugu.pl
Prefix użytkownikaZgreD
...Mnie jako bohater pomimo czarnego charakteru zawsze się podobał.
Po przeczytaniu Deatly Hallows jeszcze bardziej.
Można powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych postaci. Wstydniś
25.media.tumblr.com/dd54abe65b758a5b936ad76093812853/tumblr_n0t171JgO71sq42jdo2_400.jpg
 
Czarna21
Ja Snape'a zawsze uwielbiałam. Jak czytałam 7 tom to płakałam jak bóbr gdy Nagini wbijała zęby w jego ciało.Nie Nie mogłam uwierzyć w to że Snape zginął.:rip: Był moją ulubioną postacią w HP. Było mi go żal: człowiek który nigdy nie zaznał miłości. To straszne. Nie dziwie się że nienawidził Jamsa Pottera i nie chciał znać jego syna.
Jestem w Slytherinie i jestem z tego dumna!!!
Slytherin górą!!!
 
Serpensortia
Uh! Czarna21! Masz moje całkowite poparcie! Snape to jedna z najlepszych postaci z całej serii! Mówię to z czystym sumieniem... Czytając Silver Doe, Price's Tale oraz Battle of Hogwarts układały się nam puzzle całej układanki dotyczącej jego, jakże skomplikowanego, życia... Co tylko dodału mu dramatyzmu... Uwielbiam go i zawsze tak będzie...
Ślizgonka, Snaperka, Lupinistka, Malfoy'istka.

* Totally obsessed Snupin fangirl! *

'The right song can turn an emperor into a laughing stock, can bring down dynasties. A song can last long after the events and people in it are dust and dreams are gone.'
 
Ginny150
W 6 czesci pani Rowling zrobila wszystko zeby nas do neigo zrazic... mzoe chciala ukazac go w jeszcze lepszysz swietle w 7?
Ja osobiscie po 7 czesci mzienilam swoj stasunek do neigo, co nie zmienia fatku, ze wczesniej byl dupkiem !
 
Jasmine
Ahh, jak ja tego Snape'a znienawidziłam po tym jak zabił Dumbledore'a! Ale po przeczytaniu IŚ... Wszystko się zmieniło. Cała opowieść Księcia zrobiła na mnie piorunujące wrażenie i mój stosunek do tej postaci zmienił się o 180 stopni.
Było mi go bardzo szkoda... Miłość do Lilly, traktowanie przez innych... Smutne :( I to całe jego poświęcenie...
Nie mnie juuż tu :D
 
sandra_Potter
Od pierwszej części książki go nie lubiłam i nie darzyłam sympatią. W 6 części gdy zabił Albusa coraz bardziej się to pogłębiło. Jednak jak przeczytałam 7 część zmieniłam zdanie. Stał się jedną z moich ulubionych postaci. Byłam tym bardzo zaskoczona.
Od zła Ślizgonów,
Przemądrzalstwa Krukonów,
Mazgajstwa Puchonów,
Chroń nas Gryffindorze!!



ciacho- moja najlepsza koleżanka ;D
 
------
Royal
Snape przez całe życie kochał Lily Evans. Ponieważ pomógł Voldemortowi w ich odnalezieniu poprosił Dumbledora o rade co ma zrobić żeby odpoktuwać to wiec Dumbi wspolpracowal z nim az to smierci.... Lubię go za to co zrobil dla Dumbledora i Harrego.
Albus Dumbledore <3
 
hermionaginny
Ja go nadal nie lubię. Mało mnie obchodzi, że był z Dumbledorem, albo kochał się w Lily xD. Nigdy nie darzyłam go sympatią. Też bym chętnie zachowała się jak James... :) stary Snivellus :D
Auror to ja xD

Słucham:
Matalliki
Nirvany

Odpowiednik w HP: Hermiona
Dom: Gryffindor
Patronus: Kot
Animag: Kot
Zwierzę: Krzywołap i Hedwiga
Nazywam się Kasia :).
 
Akazasona
Jak przez 6 części za nim nie przeczytałam, tak po przeczytaniu siódmej części się zmieniło:) Ale kto się nie zgodzi, że już od pierwszego tomu nie był intrygującą postacią? No i naprawdę kochał Lily... A choć nie jest moim ulubionym śmierciożercą, chyba mam rację, iż ta postać się naprawdę rowling udała...;)
 
Renaemma
Lady Pink napisał:
"A o co chodziło z tym zdaniem Snape'a przed śmiercią : "Look at me"?"

Look at me - Spójrz na mnie
Matko. Popłakałam się przy tym. Ryczałam jak opętana. Chodzi tu o to, że Severus chciał w ostatniej sekundzie sojego życia:
- Zobaczyć jeszcze raz oczy miłości swojego życia - Lily
- Przeprosić Harry'ego za wszystko
Było tego jeszcze więcej, ale noe będę więcej mówiła. To główne powody tego, dlaczego Snape postąpił, tak i tak poprosił.
img94.imageshack.us/img94/5924/aaxeaf.gif


Zawsze śmieje się, nawet kiedy całą ziemie przykrył ciemny płaszcz. Kiedy wszyscy pogrążeni są w rozpaczy nigdy nie tracę swego serca które rozjaśnia mi drogę w ciemności.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział, co naprawdę czuje, patrząc na białoszarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacać krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę-niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił się nad nim, a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył się straszny charkot.
- Weź... to... weź... to.
Coś z niego wyciekło i nie była to tylko krew. Z jego ust, uszu i oczu wydobyło się coś srebrzystoniebieskiego, coś, co nie było ani gazem, ani cieczą... a Harry wiedział, co to jest, lecz nie miał pojęcia, co robić...
Hermiona wcisnęła mu do trzęsącej się ręki wyczarowaną przez siebie butelkę. Przeniósł różdżką srebrzystą substancję do butelki. Kiedy była pełna, uchwyt Snape'a zelżał, a on sam wyglądał, jakby już całkowicie się wykrwawił.
- Spójrz... na... mnie - wyszeptał.
Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach znikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył."


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"..Kocham ziemię, po której On stąpa, powietrze nad jego głową; wszystko, czego dotknie jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń.."

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- Będę jak skała: twarda i niezniszczalna.
- Skały są twarde, ale z czasem kruszeją.
- To czym mam być?
- Kim. Bądź sobą.
- Nie. Nie mogę być kimś, kogo już nie ma.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- ... naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle.
- Powiedziałaś... że Ci na mnie zależy? - uniósł szybko wzrok i patrywał się w nią oczami, które zdawały się mieć barwę i wyraz jakich jeszcze nigdy w życiu Ona nie widziała.
- Nie. - odpowiedziała pośpiesznie - Chciałam tylko sprawdzić, czy mnie słuchasz.
 
Bella Ravenclaw
na początku (od pierwszej część) miałam co do Snapea mieszane uczucia, ale po przeczytaniu Insygni Śmierci polubiłam go. może i miał wredny charakter i zabił Dumbledora (na jego osobistą prośbe), te wady już nie niszczą jego dobrych cech, a troche ich miał :)
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18