Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Ulubione książki z dzieciństwa
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 30.05.2013 00:00
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Dziwnym, aczkolwiek prędkim tokiem myślenia przeszłam z tematu "najnudniejsza książka" do "ukochana książka". Chciałabym Was jednak zapytać o ulubione powieści z dzieciństwa. Wasze pierwsze przygody z literaturą, pierwsze nowe światy, nowi przyjaciele, ulubione tytuły. Oczywiście wyłączamy z tej kategorii Harry'ego Pottera. Ja pamiętam kilka książek, które uwielbiałam. 1. Dzieci z Bullerbyn - pierwsza książka, którą przeczytałam wielokrotnie. Miałam 7-8 lat i życie dzieciaków było tam opisane sielankowo, beztrosko, było pełne przyjaźni i ciekawych zabaw. Swego czasu miałyśmy nawet z sąsiadką taki "kanal przerzutowy" dla liścików między naszymi balkonami :) 2. Plastusiowy Pamiętnik - Jezu!! Ileż ja Plastusiów narobiłam w życiu. Nosiłam plastelinowego ludzika w piórniku i traktowałam przybory szkolne jak myślące istoty. Uroczy świat fantazji, uwielbiałam czytać tę powiastkę. 3. Karolcia - taka trochę pierwsza magia :) Przygody Karolci, której życie stało się niezwykłe dzięki błękitnemu koralikowi, który spełniał marzenia. Książka uczy nas wartości takich jak dobro, empatia, a także daje nadzieję na znalezienie magicznego koralika we własnym domu :) 4. Czarna Ręka na tropie - mój pierwszy kryminał :D Książka opowiada o grupie dzieciaków, którzy bawią się w deketywów i całkiem nieźle im to wychodzi. Powieść ma dodatkowy atut - angażuje czytelnika w zagadki, dająć mu możliwość samodzielnego odkrycia tajemnicy, przetestowania swojej spostrzegawczości, itd. Super przygoda dla dziesięciolatki ;) Teraz wy! |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 30.05.2013 00:14
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
"Chłopcy z placu broni". CI którzy czytali wiedzą. Książka nie należy do szczęśliwych, ale w sumie wszystko co lubię jest smutne. Bardzo było mi przykro z powodu Niemeczka. Czytałam to jak zaczęłam uczęszczać do szkoły podstawowej (1 - 2 klasa). Nie jest to pierwsza lektura jaką czytałam jednak najbardziej szanowana. I w sumie to tyle, tylko ona będzie na I miejscu książek z dzieciństwa. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 30.05.2013 00:17
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Chyba Nemeczka, nie Niemeczka Ale reszta się zgadza. To był z kolei pierwszy raz, kiedy nie mogąc oderwać się od ksiązki, poszłam z nią do łazieniki, a potem rozpaczliwie szlochałam na zimnej podłodze, czytając o śmierci chłopca... kilka lat później znalazłam się dokładnie w takiej samej sytuacjI, tyle że z Dumbledorem.
|
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 30.05.2013 00:23
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
Dla mnie to Niemczek! Bo mi się z Niemcami kojarzy, a że kraj lubię to tylko tak potrafię go zapamiętać ;p Ja płakałam ale leżąc na łóżku. I choć dopytywano się mnie co jest, nie potrafiłam odpowiedzieć. On był taki młody! ;c A kilka lat później znalazłam się mniej więcej w tej samej sytuacji co poprzednio i podobnej do Twojej. Tylko, że nie płakałam na śmierci Albusa Dumbledore'a a Syriusza Blacka i Bellatrix Lestrange... I Tonks i Lupina...Ale to tam już ;D "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 30.05.2013 09:21
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Też mam kilka książek, które wspaniale mi się czytało i przynosiło to niesamowitą frajdę. Tak więc: 1. Quo Vadis - pochłonąłem wręcz podczas wakacji (później ludzie się dziwnie na mnie patrzyli jak mówiłem że przeczytałem książkę w wakacje )2. W pustyni i w puszczy - także świetna opowieść 3. Trylogia w skład której wchodzą: Sabriel, Lirael i Abhorsen - fajna opowieść fantasy 4. Trylogia, która doczekała się czterech książek, a zaczynająca się tytułem Eragon 5. Mitologia grecka Jana Parandowskiego, który potrafił przekazać mity greckie w przystępnej formie opowieści 6. Iliada i Odyseja (także pochłonąłem w któreś wakacje) W sumie to tyle książek które zapadły mi w pamięci, a czytałem je dawno, czyli przynajmniej 6 lat temu.
|
|
|
|
losiovsky |
Dodany dnia 30.05.2013 09:53
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 539 Dom: GryffindorPunkty: 1800 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 21.05.13 |
Ja też mam kilka książek które czytało się fajnie.: -Dzieci z Bullerbyn-najfajniesza książka pod słońcem(nie licząc HP i WP) - Kajtuś Czarodziej-super książka można się w niej zaczytać ![]() -Przygody Tomka Sawyera-Przygodowa fajna książka którą fajnie się czyta. -Opowieść Wigilijna-nie które momenty w tej książce są na prawdę zabawne krótka ale ciekawa. " z tobą nie da się nudzić łosiu"
Łapa15 Sir Łosiu David I - Przydomek który nadała mi Sir Łapa Szlachetna "Nic nie daję zapatrzenie się w marzenia i zapominanie o życiu" - A.Dumbledore ![]() Dziekuję Łapsonie ![]() ![]() |
|
|
|
YourSmile |
Dodany dnia 02.07.2013 04:16
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1328 Dom: GryffindorPunkty: 29744 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 13.01.13 |
Może Was to trochę zdziwi, ale nie cierpię książki pt. "Dzieci z Bullerbyn". Przeczytałam ją raz i mówię sobie: "nigdy więcej!". Od zawsze pochłaniałam książki jak odkurzacz. Ale ta jakoś do mnie nie trafiła. Jak ją czytałam miałam może 8-9 lat.. Nie pamiętam.. ;< To nie ważne. Pamiętam jedynie tyle, że strasznie się nudziłam czytając tę książkę. Zresztą jestem "dzieckiem fantastyki". Gdy byłam jeszcze mała, moja mama czytała mi Opowieści z Narni czy opowieści o smokach i rycerzach, czarodziejach i innych cudach. Nigdy nie lubiłam księżniczek. A różowy to był dla mnie najgorszy kolor na świecie, zresztą nadal mi tak zostało.. Dla mnie za mało się działo w "Dzieciach z Bullerbyn" i tyle. "W pustyni i w puszczy" - piękna książka, z tym się chyba większość dzieci zgodzi. ;p "Mitologia" Parandowskiego! - Jak ja kocham mitologię.. <3 Nie raz, nie dwa czytałam ją po nocach. Mogę śmiało powiedzieć, że znam prawie wszystkie imiona greckich bóstw i ich rzymskie odpowiedniki i pamiętam zdecydowaną większość mitów.. ;p |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 02.07.2013 13:07
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Nigdy nie przeczytałam "W pustyni i w puszczy". Ta książka nie do strawienia dla mnie... Jak słyszę Stać i Nel to uciekam gdzie pieprz rośnie. Oczywiście "Chłopców z placu broni" przeczytałam kilkakrotnie, tak samo "Dzieci z Bullerbyn" - przepiękne książki. Moimi ulubionymi książkami z dzieciństwa są: 1. "Tajemniczy ogród" - milion razy przeczytane i ciągle jest to jedna z moich ulubionych książek. 2. "Niekończąca się opowieść" - nie chodzi mi tu o film, tylko przepiękną książkę - mam tak cudowne, stare wydanie, że zakochałam się od pierwszego wejrzenia. 3. "Historia amuletu" - to po prostu musi przeczytać każde dziecko ![]() Nie będę się rozpisywać o czym są te książki jak ktoś będzie chciał to sprawdzi:> ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 02.07.2013 13:31
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Też nie przebrnęłam przez "W pustyni i w puszczy", jak przez większość lektur podczas całego okresu mojej nauki w szkole. W sumie nie pamiętam niemal żadnych tytułów oprócz HP i Władcy Pierścieni i Ani z Zielonego Wzgórza ;D "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 02.07.2013 13:34
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
A ja nienawidzę pozycji typu "Chłopcy z Placu Broni" i przeczytałam, bo musiałam ale nigdy bym do tego nie wróciła. Moimi ulubionymi książkami z dzieciństwa są: 1. "Pies który jeździł koleją" - chyba pierwsza smutna książka w dzieciństwie 2. "Dzieci z Bullerbyn" 3. "Przygody Tomka Saweyra" 4. "Bajarka opowiada" - znane i nieznane legendy polskie i wschodnie 5. "Baśnie Andersena" 6. "Baśnie Braci Grimm" - moja pierwsza mała masakra (kto czytał ten wie, co oni potrafili wymyśleć!) "Mitologię" pochłaniałam parę razy, uwielbiam mity i legendy. Bardzo też spodobali mi się "Krzyżacy", wracałam do nich z trzy albo cztery razy. W "Pustyni i w puszczy" też mnie nie przekonało, ciągnęła mi się ta książka w nieskończoność. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 07.07.2013 17:05
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
1 Baśnie Braci Grimm - uwielbiam, zawsze brat czytał mi je. 2 Przygody Tomka Saweyra - super miał dzieciak przygody 3 Uwielbiam Zemste Fredry. 4 Harry Potter oczywiście numero 1 Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 07.07.2013 17:15
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
O, przypomniałam sobie jeszcze jedną ulubioną powieść. To całą historię napiszę. ![]() Ano więc kiedyś pojechałam z rodzeństwem do babci. Tam ma ona trzy pokoje to ja w jednym spałam z siostrą. Jednak coś tam się wydarzyło no i moja babcia chciała mnie wziąć do siebie. Po kłótni zgodziła się żeby było jak było. Wtedy w nocy zawsze aby mnie trochę rozluźnić siostra czytała mi Matyldę. Piękna książka, mi się naprawdę podoba. Wszystko jest opisane z każdym szczegółem. Ach i jeszcze książka tego samego pisarza "Charlie i fabryka czekolady". Też jest całkiem fajna. Osobiście polecam, bo dzieciom takie się strasznie podobają... "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 10.10.2013 13:02
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
3. Trylogia w skład której wchodzą: Sabriel, Lirael i Abhorsen - fajna opowieść fantasy barlom, jak mogłeś tę wspaniałą serię określić takim beznadziejnym epitetem ;< Wstydź się! ;<Ostatnio - sam nie wiem jak i skąd - przypomniała mi się pewna książka, którą w dzieciństwie przeczytałem wiele, wiele razy, a dzisiaj przypomniał mi się jej tytuł ![]() to jakaś masakra, że człowiek po tylu latach wciąż pamięta... ![]() Always ![]() |
|
|
|
Xeri |
Dodany dnia 10.10.2013 20:06
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1380 Dom: SlytherinPunkty: 9223 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 26.05.13 |
Najlepsza książka, którą przeczytałam w dzieciństwie (czyli w sumie nie tak dawno) to chyba były 'Dzieci z Bullerbyn'. 'Tajemniczy ogród' dostałam na koniec pierwszej klasy i dotąd jej nie przeczytałam. Strasznie mnie nudzi. 'Plastusiowy pamiętnik' próbowałam, ale nie zdzierżyłam. No i podobał mi się 'Pamiętnik księżniczki'. ![]() Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu zawisł ten, co troje zginęło z jego mocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Choć trup ze mnie już, uwolnię cię od przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się? Tu do mnie miałaś zbiec, żeby uniknąć przemocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. Czy chcesz, czy chcesz pod drzewem skryć się też? W naszyjniku ze sznura u boku mego nie czekaj pomocy. Dziwnie już tutaj bywało, nie dziwniej więc by się stało, gdybyśmy się spotkali pod wisielców drzewem o północy. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
kkinga123 |
Dodany dnia 24.01.2014 00:21
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 546 Dom: RavenclawPunkty: 17957 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 02.07.09 |
Chyba odkąd nauczyłam się czytać byłam istną "pożeraczką książek" bo gdy tylko zaczynam myśleć o ulubionych książkach z dzieciństwa tytuły mnożą mi się w nieskończoność. :) Z pewnością gdy już zacznę wymieniać przypomni mi się wiele innych, taki urok. Ania z zielonego wzgórza - Wszystkie tomy. Wciąż pamiętam traumatyczne przeżycie z 2 lub 3 klasy podstawówki gdy nauczycielka przyłapała mnie na czytaniu tej książki pod ławką ;) Często i gęsto wracam do tej lektury, do tego przyjemnego, spokojnego i niezwykle ciepłego obrazu małej wioski na Wyspie Księcia Edwarda. Opowieści z Narnii -Jedna z moich pierwszych "poważniejszych" lektur po którą sięgnęłam po raz pierwszy jakieś 10 lat temu :) Cały czas pamiętam dreszczyk emocji który towarzyszył mojej pierwszej wizycie w Narnii. Mój ukochany faun Tumnus i lew Aslan. Także pierwsza prawdziwie magiczna przygoda. Trudno opisać sentyment jakim darzę tę książkę i jej bohaterów. Zaczarowany ogród - Tajemnica ogrodu, wyobrażanie sobie wszystkich zmian, które w nim zachodzą, w nim i w głównej bohaterce Mary. Zawsze ją lubiłam taka uparta, później bardzo sympatyczna. No i Dickon. Zaklinacz zwierząt, ukochany bohater, po prostu ideał. Taka z nich była ładna parka :) Jedynym minusem była dla mnie postać Colina, którego zwyczajnie nie potrafiłam polubić i do dziś nie umiem. Wybaczam jednak zawszę za świetny klimat i cudowną parkę Mary i Dickona. Pięcioro dzieci i coś - To moje święte przekonanie, że gdybym ja znalazła takiego stworka to bym umiała świetnie wykorzystać życzenia. I zarazem marzenia, że znajdę. Plus bardzo przyjemne perypetie głównych bohaterów ich problemy z życzeniami, oj czytało się :) Pollyanna - Dziewczynka i jej "zabawa w radość" wynajdująca różne powody do radości i rozweselająca wszystkich innych w tym swoją zgorzkniałą ciotkę. Po czym sama zostaje doświadczona przez los, a wszyscy,którym pomogła są gotowi nieść jej pomoc. Z wyraźnym morałem, ale bardzo sympatyczna i miło się czytało :) Tomek w krainie kangurów-Oraz wszystkie pozostałe "Tomki". Pierwsze spotkanie z wielkim światem, jego różnorodnością i wielokulturowością. Jak przyjemnie było zgłębiać się w przygody Tomka,podziwiać jego odwagę, spryt. W tle bohaterski Smuga i roześmiany bosman. Poza tym Mała księzniczka, Mikołajek, Emilka z Księzycowego Nowiu, Pan Samochodzik, Karolcia itp... Oczywiście przypomina mi się masa innych książek, ale te były prawdopodobnie pierwszymi,bądź jednymi z pierwszych samodzielnie przeczytanych, do których do dziś bardzo lubię wracać :) Edytowane przez kkinga123 dnia 24.01.2014 00:29
|
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 24.01.2014 00:27
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ach, przypomniała mi się jeszcze taka stara ksiażka, którą chyba mój tata dostał w swoich szkolnych czasach, którą niechcący znalazłam i która szalenie mi się spodobała!! "Dzika Mrówka i tam tamy", kojarzy ktoś? :D O dwóch braciach, którzy wraz z ojcem-marynarzem spędzają wakacje na statku,zawijając do portów w kilku krajach i oczywiście przeżywając specyficzne przygody. Książka pełna poczucia humoru i takiego swojskiego klimatu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mademoiselle |
Dodany dnia 13.02.2014 20:08
|
![]() Postów: 35 Dom: RavenclawPunkty: 321 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 12.02.14 |
To były czasy, to dzieciństwo minione ![]() U mnie podobnie jak w powyższych wypowiedziach Karolcia Chłopcy z Placu Broni Ten Obcy Ania z Zielonego Wzgórza Baśnie Andersena Mała Księżniczka Tajemniczy Ogród Wesołe przygody Robin Hooda kolejność przypadkowa... |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 13.02.2014 20:12
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
"Dzika Mrówka i tam tamy", kojarzy ktoś? Oczywiście, że ktoś kojarzy. Ja czytałam tylko ''Dzika Mrówka pod żaglami'', ale mam zamiar w najbliższym czasie dokończyć serię ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 03.04.2014 21:48
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Było tego sporo, ale w pamięć najbardziej zapadło mi "Porwanie Baltazara Gąbki" autorstwa Stanisława Pagaczewskiego. Niesamowita książka. Te denne pięciominutowe dobranocki nijak się mają do powieści. Nie ma chociażby dr Koyota ;p. Fabuła wciągnęła od pierwszej chwili. Smok Wawelski był niesamowity. A Don Pedro budził lęk ;. A ilustracje czarno-białe. Raz, drugi, trzeci i znało się niemal na pamięć. Lektury wszelkiej maści też mile wspominam. A najlepiej chyba do gustu przypadł mi "Ten obcy". O, "Szatan z siódmej klasy" też był dobry. ![]() ![]() |
|
|
|
RobertBlack |
Dodany dnia 03.04.2014 23:30
|
![]() Postów: 4 Dom: SlytherinPunkty: 56 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 29.03.14 |
Dla mnie to tak : 1.Zwiadowcy 1,2 2.Ten obcy 3.Władca pierścieni (1-3) 4.Czarodziej z archipelagu To wszytko... |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |









Ravenclaw
Cordiale
Slytherin
Ale reszta się zgadza. To był z kolei pierwszy raz, kiedy nie mogąc oderwać się od ksiązki, poszłam z nią do łazieniki, a potem rozpaczliwie szlochałam na zimnej podłodze, czytając o śmierci chłopca... kilka lat później znalazłam się dokładnie w takiej samej sytuacjI, tyle że z Dumbledorem.
Bo mi się z Niemcami kojarzy, a że kraj lubię to tylko tak potrafię go zapamiętać ;p
Hufflepuff
)

Gryffindor
































































