Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Gdybyś mógł wskrzesić dwie osoby z HP, kogo byś wybrał/a?
Prefix użytkownikalaura123
Ja oczywiście bym wskrzesiła LILY I JAMESA Potterów, Harry by miał w końcu rodziców blisko . Również skrzesiła bym Syriusza on też był kimś bardzo ważnym dla Harrego . Właśnie te osoby bym mogła skrzesić.:)
 
Prefix użytkownikaLily050
Trudny wybór. Najpierw wskrzesiłabym matkę Harrego. Szkoda, że umarła, była niezwykle zdolną czarownicą i bardzo mi jej żal, że żyła tylko 21 lat. :( Co do drugiej osoby trudno mi kogoś wybrać. To smutne, że Fred umarł. Jo nie powinna rozdzielać bliźniaków. Ale smutno mi też z powodu Syriusza. Polubiłam tę postać. Cieszyłam się, że Harry ma jednak krewnych (oczywiście poza jego "kochanym" wujostwem). Chyba drugą osobą, jaką bym wskrzesiła byłby Syriusz.
 
Prefix użytkownikaHorcrux12
Ooo boże, bardzo trudny wybór. Najpierw zacznę od osób, które w ogóle chciałabym wskrzesić: Albus Dumbledore (był dla Harrego miły, nigdy nie miał do niego pretensji, mimo błędów, był dla niego jak rodzina, zmarł dla większego dobra), Lily (oddała życie za jedynego syna, żyła zbyt krótko), James (wiedział, że nie ma szans, ale stanął między Voldemortem, a Lily), Syriusz (doznał zbyt wiele bólu, był dla Harrego jak brat i ojciec jednoczesnie, a ta znajomosć trwała zbyt krótko), Severus Snape (mało w jego życiu było szczęsliwych momentów, dużo cierpiał, umarł za miłosć, męczony wyrzutami sumienia do końca życia), Fred (wprowadził do szkolnego i, nie zawsze szczęsliwego życia, trochę smiechu i radosci), Lupin i Tonks (ich smierć sprawiła, że ich syn stał się sierotą, nie zdążyli nacieszyć się "sobą" i narodzinami synka). Po baaaardzo długim zastanowieniu wybieram Syriusza i Lily. Dlaczego? Ponieważ Dumbledore nie bał się smierci, była ona zaplanowana. Za to Syriusz i Lily zginęli, by chronic Harry'ego i zasługują na trochę życia. ;))
 
Prefix użytkownikaharry7potter
ja przywrociłabym do życia Severusa, on też zginąl chroniąc Harrego, bardzo dla niego ryzykował, uważam że powinni się poznać od swojej innej strony.
po za tym na zycie zasluguje rowniez Fred - był za młody na smierć i to bezsensowna.
Pottermore - dom:Gryffindor, różdżka: głóg, włos jednorożca,14.5 cala, względnie giętka

http://www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwiekszy_potteromaniak_harry7potter.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_fanarta.png


"Dotknij mnie tylko, to cię zabiję do krówki nędzy"

"Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności."

"Im więcej ludzi pokochasz tym będziesz słabsza"

"Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie."

"-Emocje, kaprysy, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak...Dary, których nie wolno przyjąć...Kłamstwo i prawda.
Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu?
A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda?Kto jest pełen uczuć, które nim targają a kto pustą skorupą zimnego czerepu?Kto? Co jest prawdą, Geralt?Czym jest prawda?
- Nie wiem, Yen. Powiedz mi!
- Nie- powiedziała i spuściła oczy. Po raz pierwszy. Nigdy przedtem nie widział, by to robiła. Nigdy.
-Nie- powtórzyła, -Nie mogę Geralt. Nie mogę ci tego powiedzieć. Powie ci to ten ptak, zrodzony z dotknięcia twojej dłoni. Ptaku? Czym jest prawda?
- Prawda - powiedziała pustułka- jest okruchem lodu.
 
Prefix użytkownikaSunco
Wskrzesiłabym Syriusza i Lupina.
Syriusza, ze względu na to, by Harry w końcu poczuł, co to jest posiadanie rodzica/opiekuna, który miał styczność z jego przeszłością i przeżywa emocjonalnie to samo, co chłopak. Według mnie wskrzeszenie Jamesa i Lily to byłaby przesada, wtedy cała seria Rowling nie miałaby kompletnie sensu.
Lupina ze względu na jego syna, Teddy'ego i również, ze względu na Syriusza, by wzajemnie się wspierali i nie powariowali, wspominając dawne czasy. ;)
data.whicdn.com/images/30043360/draco-malfoy-harry-potter-slytherin-tom-felton-Favim.com-230966_large.gif


"I tak się składa, że członkowie Brygady Inkwizycyjnej MOGĄ odejmować punkty. Tak więc, Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej pani dyrektor... Macmillan, też pięć, bo mi się sprzeciwiasz, Potter, pięć, bo cię nie lubię... Weasley, koszula ci wyłazi, za to też pięć punktów... Och, zapomniałem, ty, Granger, jesteś szlamą, więc za to dziesięć..."

"Jeśli się zastanawiasz co tak śmierdzi, mamo, to ci wyjaśnię, że właśnie weszła szlama. (...) Kto Ci podbił oko, Granger? Chcę mu posłać kwiaty."

25.media.tumblr.com/tumblr_m0hva41Ll01rqfhi2o1_500.gif
 
Prefix użytkownikaMademoiselle
Według mnie Dumbledor (choć fajny gość) swoje lata już miał i co miał przeżyć to przeżył, w związku z czym uważam, że kiedyś trzeba umrzeć i najwłaściwszy moment to chyba jednak starość. Dlatego jego aż tak mi nie szkoda.

Wskrzesiłabym Syriusza- po tylu latach w Azkabanie należy coś się facetowi. Ponadto Harry miałby w końcu upragnioną "rodzinę" więc obaj by skorzystali.

Freda oczywiście również bym wskrzesiła. Rozdzielenie bliźniaków to jednak mocne przeżycie, a poza tym za młody by umierać ;)
 
Prefix użytkownikaKinga Longbottom
Pierwszą osobą, którą bym wskrzesiła byłby Fred. Umarł akurat w ostatni dzień wojny. Wtedy gdy Percy pogodził się z rodzicami i rodzeństwem. Kiedy wreszcie cała rodzina miała być znowu razem. Najsmutniejsze jest to, że zostawił George'a , z którym rzadko się rozstawał. Wszystko robili razem. Jestem pewna, że George nigdy nie pogodził się ze śmiercią brata. W końcu swojemu synowi dał na imię Fred...

Drugą osobą, którą bym wskrzesiła byłby Colin Creevey. Był bardzo młody, powinien dłużej żyć. Miał przecież młodszego brata, który go bardzo kochał i szanował i który na pewno nie potrafił się pogodzić z jego śmiercią.
W tym momencie ktoś jeszcze wypowiedział łagodnie imię Snape'a
- Severusie ...
Ten głos przeraził Harry'ego bardziej, niż wszystko , czego doświadczył dzisiejszego wieczoru. Po raz pierwszy Dumbledore kogoś błagał .
Snape nie odrzekł nic, tylko podszedł bliżej, odsuwając Malfoya na bok. [...] Wpatrywał się przez moment w twarz dyrektora, a na surowym, bladym obliczu malowała się nienawiść i odraza .
- Severusie... Proszę...
Snape uniósł różdżkę i wycelował ją w Dumbledore'a
- Avada Kedavra !

data.whicdn.com/images/30507747/tumblr_lqe293DOBM1qeoetoo2_r1_500_large.gif
 
Prefix użytkownikaAnciol
kamileska5 napisał(a):

Dla Teddy dał by sobie radę. Ja był ożywił rodziców Neville on miał ciężkie przecież dzieciństwo. A z tą jego babcią nie, nie. Tak ja bym ożywił rodziców Neville.



Mam dla Ciebie fenomenalną wiadomość! Rodzice Nevilla żyją jezyk Byli tylko w Świętym Mungu jezyk

Ja chyba nie będę jakaś oryginalna. Oczywiście wskrzesiłabym Freda bo był świetny. Drugą osobą byłby Cedrik. Swietny czarodziej, dobry człowiek jakich mało. On miał szanse na prawdę coś osiągnąć. I do tego piękny jak z bajki. Zdecydowanie Cedrik powinien żyć choć gdyby nie on pewnie wahałabym się między Zgredkiem i Hedwigą.
Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3




Wiersz autorstwa łośka <3

Anciolu, piękny i wspaniały,
kimże ja przy Tobie jestem,
taki niedojrzały...
Spójrz w oczy me,
jak lekki wiatr,
pieszczą Cię.
Odpowiedz na to pytanie,
czy życie razem nam dane?
Oddaj mnie rentę swę*,
a szepnę Ci do ucha,
Kocham Cię!

*rentę swę - użyte tu celowo



,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43.
Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D"



www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/wladca_rymow.png



www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/wladca_rymow.png
 
Prefix użytkownikaTenKtoregoNickuPisacNieMozna
Ja bym ożywił Voldemorta, żeby mógł się zemścić na wszystkich za swoją porażkę.
Kogoś jeszcze? Może Remusa, bo wydawał się być najrozsądniejszy z wszystkich Huncwotów. Tylo.
"Nie ma nic bardziej złudnego niż zdjęcie: zdaje nam się, że na zawsze utrwalamy jakiś szczęśliwy moment, podczas gdy stwarzamy tylko powód do tęsknoty. Naciskamy migawkę i hop, po sekundzie ta chwila znika."

Kiedy najbliższa Ci kiedyś osoba staje się obcą, to chyba jedna z najokrutniejszych kar od życia.
 
Prefix użytkownika_raven_
Haha, chciałam właśnie napisał Kamilowi, że pojechał po całości z tym ożywianiem Longbottomów, ale widzę, że Anciol mnie uprzedziła ;)

Piszecie, że wybór trudny... Mnie od razu przyszły do głowy dwa nazwiska, bez żadnego namysłu: Syriusz Black i Nimfadora Tonks.

Syriusz był moją ulubioną postacią w sadze, oczywiście bardzo wkurzyłam się na Rowling, że go uśmierciła, tym bardziej, że to Artur miał zginąć w Zakonie Feniksa. Tak, z chęcią zamieniłabym życie pana Weasleya na życie Blacka. Uważam, że ta śmierć była niepotrzebna (co komu taki Black przeszkadzał?) i niesprawiedliwa - koleś i tak miał przesrane w życiu, a jak mu się co nieco zaczęło układać, to zniknął. W ogóle, co to za śmierć? Po prostu wpadł za zasłonę i zniknął? Pffffff

Nimfadorę bym przywróciła do życia z dwóch powodów - jej śmierć również uważam za bezsensowną. Mogła sobie żyć jako wdowa i wychowywać swoje dziecko, to nie, zachciało się Rowling dramatu rodzinnego i romantycznej miłości aż po grób. Po drugie - Teddy powinien mieć przynajmniej jedno z rodziców, chociaż rozumiem motywy, jakimi kierowała się Jo. Remus - ok, i tak był w życiu nieszczęśliwy, odrzucony przez społeczeństwo. Ale Tonks? :(


j.gifs.com/J6PONg.gif




#FinoAllaFine




***
But I'm a creep, I'm a weirdo.
What the hell am I doing here?
I don't belong here.

***




www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwieksza_maruda.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_irytujacy_uzytkownik_raven.png




38.media.tumblr.com/cc771211be691b8df0a1087ee9f8cb9e/tumblr_n2wb1oF3Jo1rq3hwbo2_500.gif



WAVE GOODBYE, WISH ME WELL
I've become something else
Something else, something else, it's just this world
 
Prefix użytkownikaremusmistrz
Na pewno Remus i Syriusz/Tonks.
Remus-moja ulubiona postać, podobna nawet do mnie smutny, odrzucony przez społeczeństwo(ja może bardziej źle traktowany ale to podobne sprawy), a kiedy zaczęło mu się układać w życiu umarł. Był sympatyczny, wiernym przyjacielem, nie dostrzegłem u niego wad. Nie zasłużył na taki los.
Syriusz, moja druga ulubiona postać. Jeżeli by przeżył, pewnie ułożył by sobie życie, a należało mu się dobre życie tak samo jak Remusowi, 12 lat w Azkabanie (chyba najlepszy okres życia dorosły ale młody),potem musiał się ukrywać. Jak by przeżył miałby rodzinę, a razem z Remusem byli wzorem przyjaciół. Szkoda chłopa
Tonks, lubię tą postać nie tak bardzo jak Remusa i Syriusza.Wskrzesiłbym ją, bo po jej śmierci nie wiem czy Remus by się pozbierał. Poza tym dobra postać.

Spacje stawia się po przecinku, a nie przed pamiętaj o tym proszę następnym razem ;] Pene
Edytowane przez Prefix użytkownikaPenelope dnia 14.05.2014 10:47
 
Prefix użytkownikaUpadly Aniol
Ciężka sprawa...Tylko dwie osoby jak zginęło ich tak wielu. Ja bym wskrzesił Syriusza i Severusa, i koniec. ;p Co prawda obaj starzy kawalerowie, i dzieci po nich nie płakały ( Remus/Tonks ), no ale jak dwie, to dwie...: (

Panicz Black dlatego, żeby mógł jakoś w końcu odżyć, po tym cholernym Azkabanie nawiązać lepszy kontakt ze światem czarodziejów, zaprzyjaźnić i naprawdę poznać lepiej swojego chrzestnego syna, może się ożenić, ułożyć jakoś życie. Dla mnie Rowling zrobiła głupotę : poznać Syriusza w WA, a już za chwilę czytać o jego śmierci...

Severus z podobnych powodów. Ta śmierć była bezsensowna, bo przecież nie on miał tę Czarną Różdżkę, może po tej Bitwie w końcu mógłby skupić się nieco na sobie, bo ciągłe szpiegowanie, kłamanie w oczy Voldemortowi, praca dla Zakonu, nakładanie maski musiało nadszarpnąć jego nerwy zdrowo. Myślę, że wcale nie musiał zostawać w Hogwarcie jako nauczyciel, ale zająć się czymś zupełnie innym ^^
24.media.tumblr.com/tumblr_m8xhishKur1qhr8kmo1_400.gifauto.img.v4.skyrock.net/7396/7977396/pics/160621264.gif
 
Prefix użytkownikapotterka28
Fred i Tonks (Teddy potrzebuje rodzica, a Gorge brata) Gdybym miała możliwość wskrzesiłabym też m. in. Syriusza, rodziców Harrego i Matkę Luny, ale można wybrać tylko dwie osoby
Trzeba wiele odwagi, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom.
 
Prefix użytkownikaLilly_Potter
Trudne pytanie, zbyt wielu tych dobrych odeszło... ale gdybym miała wybrać dwie osoby to pierwszą byłby Fred - ponieważ był bardzo związany ze swoim bratem który na pewno cierpiał po Jego odejściu.
A drugą hmmmm myślę, że Cedrik, był wspaniałym czarodziejem, i dobrym człowiekiem który miał przed sobą całe życie.
"Sleep, my snowless winter
Let me warm you once before I go
And I'll pretend to know and understand"

fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10462843_709714612428160_8567076499073078738_n.jpg
 
Prefix użytkownikaLiliana2194
Na pewno wskrzesiłabym Syriusza, bo to jedna z moich ulubionych postaci i bardzo żałuję, że umarł. Poza tym Harry miałby z powrotem ojca chrzestnego, a wiadomo, że bardzo przeżywał jego śmierć.
Co do drugiej osoby... Tu mam większy problem, bo wskrzesiłabym Remusa, Tonks, rodziców Harry'ego, Dumbledora, Snape'a, Cedrika, Hedwigę... xD Ale jak mam wybrać jedną osobę to... Fred. George odzyskałby brata, poza tym... jak to tak, jeden bliźniak? :<
Edytowane przez Prefix użytkownikaLiliana2194 dnia 15.05.2018 19:33
www.harry-potter.net.pl/images/articles/maniakhogliliana.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/hogwart.jpg

- - W Hogwarcie: - -

2) Valerie Adams
2.06.2019 -


1.bp.blogspot.com/-f6fn3825Rzg/XYoz2x_dXHI/AAAAAAAAAR4/U1Y3euTkpT43y5p-PzE3sOQUfVacTTDSgCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B4.png1.bp.blogspot.com/-Zt_p7ufiG7Y/XYpLUrPHdYI/AAAAAAAAASE/nWcAY3gPZdsKeHF_BgLud7iBasVSvJ96ACLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B2.png1.bp.blogspot.com/-HKWCp81dwBg/XYpLY6y0M3I/AAAAAAAAASI/Fq-O29kpGyY-why2RTfwu4MiQoKaXz0LwCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B3.png

www.harry-potter.net.pl/images/smiley/it_s_all_about_magic_by_leogomes91.gif Karta postaci: tutaj

1) Liliana Williams
18.06.2014 - 31.05.2019

~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~

1.bp.blogspot.com/-q33F5-l7z8g/XYotFEOYb9I/AAAAAAAAARQ/VUrs-_XIhyoKJu9-MM_2dZ_CPYx0_qQ8wCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B5.png1.bp.blogspot.com/-mBVG84cJUbY/XYowhPqZ9XI/AAAAAAAAARk/B5LZeE8-XIoPOaPZl2s8ZZtF5wRiD1rngCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B7.png1.bp.blogspot.com/-t25RlOp8RvQ/XYow9oCKVCI/AAAAAAAAARs/4wgSpZgFBM40x3mCffKZE0UIHujdlr4cQCLcBGAsYHQ/s1600/Ostatni%2B8.png

www.harry-potter.net.pl/images/smiley/it_s_all_about_magic_by_leogomes91.gif Karta postaci: 1. Lijka
2. Poboczne

- - Za 2017/2018: - -

www.harry-potter.net.pl/images/articles/humor.png

- - INBJN - -

Ten little Indian Boys went out to dine
One choked his little self and then there were nine.


68.media.tumblr.com/37a766bdee65f9dd103179e474f9a484/tumblr_o12brp9Qyv1qcffyto9_540.gif

Nine little Indian Boys sat up very late
One overslept himself and then there were eight.


Eight little Indian Boys travelling in Devon
One said he'd stay there and then there were seven.


Seven little Indian Boys chopping up sticks
One chopped himself in halves and then there were six.


49.media.tumblr.com/1ba28d7561830ce3ca69cf6dc1fefd68/tumblr_o1h4vyoU8Q1rpfvalo2_540.gif

Six little Indian Boys playing with a hive
A bumblebee stung one and then there were five.


Five little Indian Boys going in for law
One got in Chancery and then there were four.


Four little Indian Boys going out to sea
A red herring swallowed one and then there were three.


Three little Indian Boys walking in the zoo
A big bear hugged one and then there were two.


Two little Indian Boys sitting in the sun
One got frizzled up and then there was one.


One little Indian Boy left all alone
He went out and hanged himself and then there were none.


68.media.tumblr.com/bc978621ce1b3c07e887fb332616a035/tumblr_o15s27VgQV1unz0ero4_r1_500.gif

orig14.deviantart.net/3cce/f/2007/344/b/6/_raincloud__rvmp_by_bad_blood.gif

- - - -

66.media.tumblr.com/3c390d626aef57a973918bf2e130b093/tumblr_put2dopQgR1rm48goo1_500.png
 
Prefix użytkownikaluna 505
Trudny wybór....Chyba wybrałam bym Luina i Tonks,ponieważ osierocili małego Teda.Po drugie Tonks była taka młoda....Gdybym mogła wybrać jescze kogoś
to wybrała bym Freda i Syriusza,ponieważ oni byli jednymi z moich ulubionych postaci.

img4.wikia.nocookie.net/__cb20110731225032/harrypotter/pl/images/thumb/7/75/Tonks_lupin.png/180px-Tonks_lupin.png
 
Prefix użytkownikaXanty
Cedricka i Snape'a.
Pierwszy, bo młody a drugi, bo zasłużony dla sprawy.
Poza tym, zawsze lubiłem Spane'a, bo trochę się z nim utożsamiałem :D
Kto zamyka, ten wychodzi.
 
Prefix użytkownikaZireael
Na pewno Syriusz. Moja ulubiona postać z HP nie mogła tak po prostu umrzeć. No po prostu nie mogła! Drugą osobą chyba jest Lupin. Mimo że bardzo krótko znał Harrego, to bardzo starał się mu pomóc. Bardzo lubię tę dwójkę i bardzo bym chciała, by ich śmierć okazała się tylko głupim żartem :';(
 
Prefix użytkownikarosy
Gdybym mogła kogoś wskrzesiłabym w pierwszej kolejności byłby to Fred, a w drugiej nie wiem sama Lupin czy Syriusz, któryś z tej bandy musi żyć i być oparciem dla Harrego. Po długich namysłach wybieram Lupina. Fred i George to duet, który dalej powinien trwać, zawsze czekam na ich żary. A Lupin to po prostu Lupin.Fajny gość i zasłużony dla sprawy.
 
Prefix użytkownikaNedelle
Jeśli o mnie chodzi, nie uratowałabym rodziców Harry'ego. Czemu..? Bo gdyby żyli, nie byłoby tej serii o "chłopcu, który przeżył"! Na tym cała historia się opiera, właśnie to nadaje jej sens.
Dumbledore'a też nie...
Myślę, że Zgredka, był przemiłym skrzatem mającym marzenia. To okrutne, że musiał zginąć!
I tu mam dylemat: rodzica Teda czy Snape'a? Może jednak Syriusza, Cedrika? Snape'a, ponieważ miał trudne życie, a gdybym go ożywiła, może znalazłby swoją drugą połówkę, jeżeliby ją już miał, spędziłby ostatnie lata przy wnukach?
Hic sunt leones


"Z pokojem wspólnym Ravenclaw była taka fanowska teoria, że uczniowie starszych roczników mają tak bardzo gdzieś te zagadki (bo chcą po prostu wejść do siebie, czy po coś jak mówiliście), że odpowiadają na nie na olewkę. Przykładowo:
- Co ma wspólnego budzik i wiosło?
- Obu tych rzeczy nie powinno się wsadzać sobie w du...
- No.... w sumie racja.
A pierwszoroczni patrzą wtedy na nich ze zgrozą i traktują jak bohaterów :D"


Jesteśmy winni Szeregowemu przeprosiny. Szkoda, że nie pieniądze!


Co to jest? Błyszczy i jest niepokojąco duże!
Na pierwszy rzut oka to krystaliczny węgiel. Wynik oddziaływania ciśnienia i wysokiej temperatury.
Kowalski! W prostych żołnierskich słowach!
Inaczej najlepszy przyjaciel kobiety.
Paralizator?


Life's a piece of shit
When you look at it
Life's a laugh and death's a joke, it's true
You'll see it's all a show
Keep 'em laughin' as you go
Just remember that the last laugh is on you

i.pinimg.com/originals/97/35/3f/97353fe4cf71f36b7c09cda9a76458eb.gif


Cóż za draka, jaka farsa
Knedel nam odwala dansa
Sznejp aż oczy swe przeciera.
gdy do niego ta dociera.

Kluska bierze Sznejpa w tany
Slughorn cały uhahahany
Zaraz z nimi tańczyć chce
a to wszystko sen, hehe
- SQ <3


funkyimg.com/i/2vvaP.gif


Knedlu! Orędowniku Klusek! ty jesteś jak zdrowie.
Ile Cię trzeba wielbić, ta Kluska się dowie,
Co w Twą niełaskę wpadnie. Dziś wielkość Twą i chwałę
Widzę i opisuję, bo mam nadzieję, że literkę dostanę!
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18