Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Najnudniejsza książka świata
|
|
| Catheu |
Dodany dnia 05.09.2008 17:19
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 33 Ranga: Charłak Data rejestracji: 10.08.08 |
Przeklinam tego, kto powiedział, że Eragon i Najstarszy to nudy. To są wspaniałe książki! ( 3 część wychodzi 14 listopada). Jak dla mnie nudny był np. 'Ten Obcy' - nie podobała mi się ta książka. Krzyżacy byli ciekawi, choć ciężko się czytało. I chyba tyle xP Już się boję tych Syzyfowych prac, skoro mówicie, że takie straszne. Głupol! Mazgaj! Śmieć! Obsuw! Dziękuję wam!
|
|
|
|
Cassidy |
Dodany dnia 01.03.2013 00:36
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 134 Dom: GryffindorPunkty: 3442 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 26.03.07 |
Tak jak podziwiam w głębi duszy epokę romantyzmu oraz A. Mickiewicza za jego poezje, tak "Dziady" były dla mnie "karykaturą dramatu"(nie wzbudziły we mnie żadnych emocji, po za poszanowaniem dla szczytnych idei), przeczytałam cały cykl, a jednak wrażenia na mnie nie zrobił i nie chodzi tu o kwestię zrozumienia, bo i owszem niektóre wartości są uniwersalne, ale dla mnie była to żmudna lektura i Tyle. Pewnie na tej liście, z czasem znajdzie się trochę więcej książek. ![]() Gryffindor * * * Jestem lojalna wobec wyboru. ![]() -Czy pamiętasz, jak mówiłem, że ćwiczymy zaklęcia NIEWERBALNE, Potter? -Tak. -Tak, proszę pana. -Nie ma potrzeby zwracania się do mnie per pan, profesorze. ![]() "Jedynym, co daje morze, są porywiste podmuchy wiatru. I czasami szansa na poczucie się silnym. Nie wiem za dużo o morzu, ale wiem, że tak to już z nim jest. I wiem też, jak ważne jest w życiu niekoniecznie żeby być silnym, ale żeby czuć się silnym, zmierzyć się z samym sobą choć raz, choć raz znaleźć się w pierwotnym położeniu człowieka, całkowicie oślepiony i głuchy, bez niczego, co może ci pomóc, mając tylko ręce i własną głowę." ![]() |
|
|
|
Anix |
Dodany dnia 01.03.2013 02:48
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 676 Dom: SlytherinPunkty: 4196 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 12.04.07 |
Szczerze powiedziawszy, w moim życiu pojawiła się masa przeróżnej maści książek, jedne mniej, drugie bardziej ciekawe, ale mam swoją sławetną Czarną Listę Tych, Które Mogą Służyć Za Podstawkę Bądź Podpałkę. Wymienić wszystkich niepodobna, bo nie wyrobiłabym się do emerytury, ale powiem tak: większość lektur gimnazjalno-licealnych mogłabym bez mrugnięcia wpisać na pierwsze pozycje. Koronę, póki co, dzierży Świat Zofii Gaardera. Można zdechnąć z nudów kiedy trzeba przedrzeć się przez marną fabułę i nadmiar informacji o filozofach. Drugie miejsce zajmie zatem odmiana ww. książki, czyli Podróż Teo, z tym, że tutaj już mamy chłopca i podróż yntelektualnom przez religie świata. Nawet ja tego nie zdzierżyłam... |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 01.03.2013 12:21
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Zazwyczaj jest tak, że najnudniejsze książki to te, do których jesteśmy zmuszani aby je przeczytać, czyli lektury. Pamietam, że ja nie mogłam przejść "Potopu"... Po prostu po pierwszych 20 stronach czułam się taka zniechęcona, ze nie dotrwałam do końca. Może dlatego, że ta ksiązka taka chaotyczna mi się wydawała. Jak dla mnie bez ładu i składu ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Marvin Aristow |
Dodany dnia 01.03.2013 13:33
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 44 Dom: SlytherinPunkty: 3355 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.01.13 |
Potop był strasznie zagmatwany... Ale również jak dla mnie styl jakim pisała Eliza Orzeszkowa był strasznie nostalgiczny i jakiś taki przynudzający. Dlatego strasznie mi się czytało Nad Niemnem może i niosła za sobą jakieś przesłanie , niewątpliwie, lecz jeśli chodzi o czytanie jej to straszne, nie polecam. |
|
|
|
plump_ginewra_17 |
Dodany dnia 21.04.2013 12:10
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 94 Dom: GryffindorPunkty: 2067 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 27.03.13 |
Najnudniejsza książka? "Syzyfowe prace"-koszmar poprostu, takiej książki jak żyje nie czytałam. Doczytałam do końca co prawda, ale mimo tego, żę nie jest jakoś strasznie długa to czytałam ją prawie 3 tygodnie. A to naprawdę długo, jak na takiego pożeracza książek jak ja.... Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem, zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem.
|
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 29.05.2013 11:28
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Niestety,ale zalicza się do tego większość lektur... Nie wiem, jak można od lat utrzymywać ten sam kanon, kiedy młodzi ludzie się zmieniają i teraz trafia do nich co innego. Najgorsze jest to, że lektury często zniechęcają do czytania jako takiego, a potem po ulicy chodzą tłuki z maturą na koncie... Z najgorszych lektur, mogłabym wymienić Syzyfowe Prace, Ludzi Bezdomnych, Granicę, Cudzoziemkę, no i POTOP, którego zwyczjanie nie przeczytałam, bo się nie-da-ło. Do tego praktycznie cały romantyzm - najnudniejsza epoka literacka we wszechświecie. A z takich bardziej "życiowych", to mnie niestety nudzi cała fantastyka, czyli nie zdołałam przebrnąć przez Hobbita, Eragona, czy książki Spakowskiego. Nie mój gatunek i tyle. Edytowane przez Mikasa dnia 29.05.2013 11:43
|
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 29.05.2013 12:19
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Mnie akurat Potop się podobał (poza miejscami kiedy akcja przenosiła się do Wołodyjowskiego). Co do romantyzmu to także najgorzej wspominam ten okres w literaturze, ale na przykład Lalka bardzo mi się podobała (może dlatego, że to już bardziej pozytywizm a tylko Wokulski jest takim "reliktem" romantyzmu) Najgorszą lekturę przez którą nie udało mi się przebrnąć jest z kolei Granica (btw z tej lektury pisałem wypracowanie na maturze) Myślę że każdy ma inne gusta, a co do niechęci czytania lektur to myślę że dużo zasług mają tu poloniści, choć nie wszyscy bo udało mi się przez jeden rok liceum trafić na cudownego polonistę. |
|
|
|
Tascha Moon |
Dodany dnia 29.05.2013 17:54
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 1 Postów: 27 Dom: RavenclawPunkty: 193 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 12.04.13 |
Moim zdaniem dobrze że są takie lektury jak Stara Baśń, Potop czy Quo Vadis. Choć są długie zapewniam że są bardzo ciekawe. Nie oceniajcie książki po stereotypach, tylko najpierw ja przeczytajcie a potem możecie oceniać. Te książki nie tylko opisują ważne bitwy, dzięki którym poszerzamy swoją wiedzę. Ja na przykład po przeczytaniu całego Potopu wiem wszystko o wojnie ze Szwecja, poznałam wiele ciekawych postaci. Mimo że książki Stara Baśń Quo Vadis są stare ale na pewno mają humor na poziomie dzisiejszym i w niektórych momentach naprawdę jest śmiesznie. Więc proszę was jeśli nie znacie i WOGÓLE książki to nie mówcie że jest nudna itp. To że przeczytaliście streszczenie nie znaczy że możecie prawidłowo ocenić książkę Pozdrawiam |
|
|
|
Cordiale |
Dodany dnia 29.05.2013 20:32
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1254 Dom: SlytherinPunkty: 9381 Ranga: Dystrybutor słodyczy Weasleyów Data rejestracji: 11.04.13 |
"Dziady" zdecydowanie. Jest to ciężka lektura i jak dla mnie nudna. Np II część. pełno duchów, które pojawiają się bez najmniejszego sensu. No cóż - moje zdanie. "Dobra, marudo, nie marudź już tak, bo zamarudzisz mnie na śmierć." ![]() http://www.youtube.com/watch?v=dLhFDYQHDQY |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 30.05.2013 15:03
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Ktoś mnie tu chyba nie lubi i kasuje moje posty, a wcale nie były zbyt krótkie. Mam to gdzieś, napiszę jeszcze raz. Dla mnie najnudniejszy był "Stary człowiek i morze" i "Latarnik". W życiu nie czytałam tak nudnych książek. |
|
|
|
Narcissa |
Dodany dnia 07.07.2013 17:02
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 647 Dom: SlytherinPunkty: 8673 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 29.06.13 |
Podziwiam Sienkiewicza i jego dorobek, ale nie mogę przeboleć Krzyżaków, czytałam to na siłę i było strasznie nudne.Tak samo jak w Pustyni i w Puszczy, to ksiażki nie dla mnie."Nad Niemnem" byłoby ok gdyby nie te opisy przyrody, przez ile można rzeke opisywać?(Ale cała historia Justyny i Jana, konflikt pokoleń itp - fajne) Może nie najnudniejsza ale jedna z głupszych "Jak poślubić wampira milionera" - debilny romans, jeden z gorszych, nie polecam. Od cnót Gryfonów kretynizmu Puchonów i wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów chroń nas Slytherinie
**** ![]() |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 20.08.2013 14:47
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Najnudniejsza, którą musiałam czytać to "Stara Baśń". Koszmar. Ale to na pewno nic w porównaniu z Krzyżakami, więc drżę na myśl, że będę musiała to czytać. Nie lubię książek historycznych o wojnach itp.
|
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 20.08.2013 15:03
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Krzyżacy - pierwsza lektura, której nie przeczytałam do końca, mordowałam się z pierwszymi 120 stronami przez tydzień .__. "Nieszczelna Sieć" Hakana Nessera też takie flaki z olejem, dotrwałam do połowy chociaż na prawie samym wstępie wiedziałam jak się skończy. Glanek, jopro - jak zwał, tak zawał ![]() Jeżeli jesteś amatorem (lub amatorką) twórczości Borszewicza, to możemy się ożenić |
|
|
|
_Kamyk_ |
Dodany dnia 20.08.2013 15:05
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 314 Dom: HufflepuffPunkty: 4043 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 23.07.13 |
Ja pamiętam z podstawówki chyba wspomnienie niebieskiego mundurka... Ja dostałem z niej banie. Nawet nasz kujonka dostała ledwo 3. Taka nudna dwie strony czytałem i już koniec. Nawet nie wiem do dzisiaj co tam się działo.?? |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 20.08.2013 15:05
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Brzezina - Iwaszkiewicza moim zdaniem bije na głowę wszystko ;p Pamiętam, że w lo się z tego, aż śmieliśmy ;p Nie wiem czy istnieje człowiek, któremu się podobało ;p Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
zipi78 |
Dodany dnia 20.08.2013 16:25
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 110 Dom: SlytherinPunkty: 4680 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.04.13 |
Ja nie czytam nudnych książek Te które zapowiadały się nie ciekawie po prostu nigdy nie kończyłam. Z Księgi dżungli zrezygnowałam po pierwszej stronie, a do Krzyżaków nawet nie podchodziłam, tak samo jak do Ani z zielonego wzgórza, czy do Dobrej pani. Nie mówiąc już o Bajkach robotów czy o innych. Lubię czytać, ale z pośród lektur szkolnych przeczytałam tylko Opowieści z Narnii. Co do twórczości Tolkiena to założyłam sobie przeczytać wszystkie jego hobbitowe dzieła. Hobbit, czyli tam i z powrotem no nie powiem, namęczyłam się troszkę z językiem, ale przeczytałam i mnie nawet wciągnęło. Od rozdziału z pająkami było co raz lepiej, Władca pierścieni. Czytam Dwie wieże i nie jestem zawiedziona. Jeszcze Silmarillion przede mną. LUNATYCZKA |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 20.08.2013 16:44
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
zipi78 napisał(a): Ja nie czytam nudnych książek Te które zapowiadały się nie ciekawie po prostu nigdy nie kończyłam. Z Księgi dżungli zrezygnowałam po pierwszej stronie, a do Krzyżaków nawet nie podchodziłam, tak samo jak do Ani z zielonego wzgórza, czy do Dobrej pani. Nie mówiąc już o Bajkach robotów czy o innych. Lubię czytać, ale z pośród lektur szkolnych przeczytałam tylko Opowieści z Narnii. Co do twórczości Tolkiena to założyłam sobie przeczytać wszystkie jego hobbitowe dzieła. Hobbit, czyli tam i z powrotem no nie powiem, namęczyłam się troszkę z językiem, ale przeczytałam i mnie nawet wciągnęło. Od rozdziału z pająkami było co raz lepiej, Władca pierścieni. Czytam Dwie wieże i nie jestem zawiedziona. Jeszcze Silmarillion przede mną. Ja uwielbiam Hobbita! Podobał mi się bardziej niz WP. Chyba to jest bardziej mój styl językowy. Czyli najnudniejsze przed Tobą ;p Ja nie dałam rady tego przeczytać ;p Zanudziłam się Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
BellatrixV99 |
Dodany dnia 20.08.2013 16:51
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 18 Dom: SlytherinPunkty: 643 Ranga: Prefekt Slytherinu Data rejestracji: 17.08.13 |
Najnudniejsza ... Jest kilka, ale u mnie na pierwszym miejscu nieodzownie są "Krzyżacy". Przeczytałam pół strony i dałam sobie spokój. Dalej, "Robinson Crusoe" i na pewno " Ania z Zielonego Wzgórza". HP, "Opowieści z Narnii" i "Władca Pierścieni" nigdy mi się nie znudzą, choćbym je przeczytała 1000 razy
|
|
|
|
najgoorsza |
Dodany dnia 03.09.2013 16:16
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 56 Dom: HufflepuffPunkty: 1148 Ranga: Prefekt Naczelny Hufflepuffu Data rejestracji: 17.06.11 |
"Krzyżacy" to rzeczywiście była katorga. Podobnie "Potop", bo nie lubię książek historycznych. Dla mnie najtrudniejsze do przejścia były "Dziady" Mickiewicza, ogólnie cały romantyzm mi jakoś nie podchodził. : D Oprócz tego wszystkie te treny Kochanowskiego mnie tak nudziły w szkole, nienawidziłam ich czytać, nie wiem, czemu : ( |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 





Gryffindor



Anix
Slytherin
Hufflepuff





Ravenclaw





Te które zapowiadały się nie ciekawie po prostu nigdy nie kończyłam. Z Księgi dżungli zrezygnowałam po pierwszej stronie, a do Krzyżaków nawet nie podchodziłam, tak samo jak do Ani z zielonego wzgórza, czy do Dobrej pani. Nie mówiąc już o Bajkach robotów czy o innych.
