Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Najszybciej przeczytana książka
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 22.02.2014 12:30
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
W tym temacie możecie napisać, którą książkę udało Wam się przeczytać najszybciej. Czy macie taką lekturę, którą czytaliście dzień i noc, aby tylko dowiedzieć się, co wydarzy się dalej? Może udało Wam się przeczytać coś na miarę Harry'ego Pottera w jeden dzień? Lub ogólnie bardzo szybko czytacie książki - jak tylko zaczniecie, nie możecie skończyć, póki nie dojdziecie do ostatniego rozdziału? ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sixth Gun |
Dodany dnia 22.02.2014 12:34
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1071 Dom: RavenclawPunkty: 15461 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 24.07.13 |
Igrzyska śmierci przeczytałam jeden dzień i W pierścieniu ognia też w jeden. Z pozostałymi książkami bywało różnie, mój rekord to To S.Kinga, którą czytałam 3 miesiące i zostało mi jeszcze 200 stron z hakiem. Glanek, jopro - jak zwał, tak zawał ![]() Jeżeli jesteś amatorem (lub amatorką) twórczości Borszewicza, to możemy się ożenić |
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 22.02.2014 12:38
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Ja najintensywniej czytałem "Czarę ognia". Robiłem sobie tylko przerwy na sen. Do ostatniej strony dotarłem po czterech dniach, ale biorąc pod uwagę, że miałem wtedy jakieś 12 lat, to uważam, że to było bardzo szybko Mistrz opisów Mistrz podpadania wszystkim jeśli chcesz się na kimś zawieść pisz, a na pewno w czmś podpadnę ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 22.02.2014 13:31
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja przeczytałam lekturę "Latarnik" w dwa dni, znaczy dwa wieczory, ale to króciutka nowela, więc to żaden wyczyn. Zresztą ja mam taką zasadę, że czytam rozdział dziennie, chyba że jest krótki to jeszcze jeden albo jak bardzo długi i rodzice każą gasić światło, to wtedy połowę czytam na drugi dzień. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Hermiona Justysia |
Dodany dnia 22.02.2014 13:35
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 947 Dom: HufflepuffPunkty: 25374 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 10.09.08 |
Ana_Black u mnie w domu też tak jest, że przychodzi noc i każą iść spać. Jednak zdarza mi się, że czytam po nocach podświetlając sobie książkę latarką albo telefonem. Nic mnie nie powstrzyma jak mnie książka wciągnie. Zdarzało mi się także na wykładzie czytać hihi : D Kiedyś podobna metodę miałam jak Ty Ana_Black. Rozdział dziennie. Ale czasami fabuła tak wciągnie, że zamiast jednego czytam dziesięć. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 22.02.2014 13:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Jednak zdarza mi się, że czytam po nocach podświetlając sobie książkę latarką albo telefonem. No ja też czasem podświetlam sobie książkę telefonem w nocy, tylko że bateria szybko się rozładowuje, więc nie mam jak czytać całą noc. No chyba że wzięłabym latarkę, ale musiałabym ją wygrzebać z szuflady w kuchni, a to powoduje hałas i jeszcze musiałabym to robić po ciemku, bo sypialnia rodziców jest naprzeciw kuchni, a oba pomieszczenie nie mają drzwi... Tzn. sypialnia ma, ale tylko ramę i wsadzoną tekturę, ale zawsze jest otwarta. Z moim starym telefonem, w którym miałam latarkę, mogłam czytać dłużej. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 22.02.2014 14:17
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Ciekawe co ja mogłam przeczytać na jednym oddechu, hmm... Wiadomo, że Insygnia. Czytałam je całe 16 godzin z trzygodzinną przerwą na sen. Nie pamiętma nawet żebym coś jadła, po prostu musiałam przez to przejść na raz. Płakałam, śmiałam się, byłam przerażona, a na koniec szok, że to już koniec. To było 7 lat temu czyli, jak na piętnastolatkę poszło mi całkiem szybko;p Edytowane przez ulka_black_potter dnia 29.03.2014 23:43
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
zipi78 |
Dodany dnia 22.02.2014 14:28
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 110 Dom: SlytherinPunkty: 4680 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.04.13 |
Ogólnie to najszybciej przeczytałam "Oskara i panią Różę" - jak miałam w szkole okienko, ale to żaden wyczyn, bo to bardzo krótka książka. Z HP najbardziej wciągnął "Więzień Azkabanu". To już było dawno temu, więc dokładnie nie pamiętam, coś koło 2 dni. LUNATYCZKA |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 22.02.2014 17:36
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Chyba "GONE: zniknęli - faza druga głód" - przeczytałam w dwa dni, a raczej dwie noce, bo czytałam tylko wieczorami. To są strasznie wciągające książki, więc musiałam przeczytać jak najszybciej. Chociaż nie... "Kamizelkę" przeczytałam w 10 minut chyba ale to ma chyba ze 12 stron, więc... >.< "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Elaine |
Dodany dnia 22.02.2014 20:15
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 179 Dom: RavenclawPunkty: 6744 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 17.02.10 |
Hm... Chyba książki Dana Browna. Siadałam rano, kilka godzin, wieczorem już po sprawie. No i Saga o Ludziach Lodu - 3-4 godzinki, i następna. zresztą, ja nigdy nie czytam książek tygodniami (oprócz jakichś gigantów), tylko dwa trzy dni i po sprawie. WHATEVER. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
kkinga123 |
Dodany dnia 22.02.2014 21:51
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 546 Dom: RavenclawPunkty: 17957 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 02.07.09 |
Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, którą książkę przeczytałam "najszybciej", pod względem mojego zaangażowania, itp... Bo to chyba oczywiste, że im jestem starsza ty szybciej czytam i nie mogę porównywać ze sobą "wyzwań czytelniczych" podejmowanych odkąd przeczytałam moją pierwszą "poważną" i pełnowymiarową książkę < Opowieści z Narnii> w ok. 2 tygodnie. To był wyczyn. Cofając się o trochę mniejszy okres czasu "Insygnia śmierci" 7 lat temu, a pochłonięte w jakieś 3 dni. Czy coś jadłam nie pamiętam Znowu skok czasowy i 4 lata temu już w szybkim tempie książki pochłaniałam w jeden dzień. Od tego czasu książkę, która mnie wciągnie potrafię przeczytać w jeden dzień/ wieczór, ale nie uważam tego za wielki wyczyn. Czasem można się w książce rozsmakowywać i tydzień, a czasami po prostu nie mam czasu i kończę ją w kilka wieczorów. Wcale nie znaczy, że mnie książka mniej wciągnęła, czasem przeciwnie, chcę żyć daną książką dłużej, dlatego dawkuję sobie jej lekturę. Są oczywiście książki dla których zarwałam nockę np. Dana Browna. Miałam wrażenie, że jeśli oderwę się choć na chwilę, zagubię cały wątek, no i oczywiście nie poznam rozwiązania zagadki. Kryminały są dla mnie typowymi "jednodniówkami" bo błagam, któż zostawia zagadkę tajemniczej zbrodni nierozwiązaną ? ^^ Jak już wspomniałam w wypadku innych książek np. Philippy Gregory wolę się zatracić w klimacie i smakować każde zdanie po 3 razy, rozpatrywać każdą sytuację. A w "Ani z zielonego wzgórza" mogę siedzieć dzień, tydzień, miesiąc, w zależności od potrzeby. O czym to ja ? A już wiem. Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, która książkę przeczytałam najszybciej, bo wpływa na to wiele czynników, a coś co dziś czytam w godzinę kiedyś zajmowało mi tydzień, znowu książki o podobnej długości mogłabym przeczytać w takim samym okresie czasu, ale tego nie robię, z uwagi na ich specyfikę. Nie wiem czy chodzi o najszybciej przeczytaną książkę mającą ponad, czy poniżej 300-500 stron ? Obyczajową, czy fantasy ? teraz, czy 5 lat temu ? Chyba jest to po prostu zbyt uogólnione, żeby stwierdzić. Last letter of Sehzade Mustafa to Sultan Suleiman Hunkarim, you will most likely never get the opportunity to read this letter that I will be carrying on my heart. I am writing this letter on the off chance that I fall into a fate that I hope will never happen. This is my wish. But if my wish does not happen, and this letter does indeed reach your hands, that would mean that you have executed me. Oh Hunkarim, oh my dear father. Since you are reading these sentences, you have cut out your own heart, and I have passed away from this planet of lies. Please know that your hands have been mixed with blood, and know that you have taken an innocent life. We made a promise to each other. I promised you that I would never rebel against you. And you swore that you would not execute me. I kept my promise, father, and I definitely did not rebel against you. I swear on my son Mehmet life, and I swear on my daughter Nergizsah life that I did not betray you! I will never. However, you, you went back on your word. You did the thing that you said you would never do! I am leaving this cruel worlld in where a father can kill his own son. Instead of living like an oppresor who, for the sake of his good fortune and for the power that the throne brings, has targeted his father's life, I would rather die like someone who was wronged and appressed. Maybe my name won't be written into the golden pages of history and nobody will speak of my victories, nor will I have a throne to preside over. Furthermore, people will write that i was a Sehzade who was a traitor. So be it. Let them write things that way. Let them hide the truth that Allah knows. One day will come where the stories of the oppressed will also be told... Maybe in a few years, or maybe in a hundreds of years, someone will tell my story. Someone will hear me and will learn the truth. And on that day justice will return to the oppressed. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 22.02.2014 21:56
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
kkinga123, tu nie chodziło o wybranie jednej książki i napisanie tytułu. Bardziej trzeba się było skoncentrować na tym, która lektura bardzo Cię wciągnęła i z tego powodu nie mogłaś się od niej oderwać. Nie ma znaczenia, czy to było 10 lat temu, 5 czy przed chwilą. Chodzi o sam fakt wciągnięcia. Taka zbyt dokładna analiza tematu czasami szkodzi. Można go rozumieć na kilka sposobów, jasne, ale nie uważam, że jest niesprecyzowany. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 22.02.2014 22:44
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Potrafię nie czytać przez kilka miesięcy, a później czytać cały dzień bez przerwy. Trylogię WP przeczytałam w 4 dni, pamiętam też kryminał, przeciętny, ale dość wciągający - Fiołki Są Niebieskie, który skończyłam w jeden dzień. Jeśli coś mnie interesuje, to nawet ledwo przytomna będę czytać dzień i noc. Inne książki czytam 'na raty', po ok 50-60 stron dziennie (; "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 30.03.2014 11:36
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Najszybciej przeczytałam Ewilan z dwóch światów, dlatego że wcześniej już ją czytałam, a chciałam dojść do tych momentów które mnie ciekawią, więc czytałam bez przerwy. Udało mi się całą w ciągu 6 godzin. Z pozostałymi książkami radzę sobie w zależności od treści. Jeśli jest nudna to mogę czytać nawet miesiąc. |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 30.03.2014 12:38
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Uwielbiam czytać książki jednym tchem. Jak mam dużo wolnego i jakieś dzieło mnie straszliwie wciągnie, to nie śpię do rana i wertuję kolejne wątki. Najszybciej ever przeczytałem oczywiście "Insygnia Śmierci", jakieś kilkanaście godzin z przerwami na obowiązki domowe i potrzeby fizjologiczne. To taki szczególny przypadek, bo rzadko spotyka się tak długie książki. Poza tym było mnóstwo wszelkiego rodzaju innych, które za długo by wymieniać. Ja po prostu nie lubię się odrywać od czytanych historii, jedyne co może mi w tym przeszkodzić to nauka. Ale w sumie nie pamiętam kiedy ostatnio czytałem coś mega długo... ![]() Always ![]() |
|
|
|
Malwkaaa |
Dodany dnia 16.04.2014 17:32
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: SlytherinPunkty: 6376 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 15.07.13 |
Nowy rekord! Dzisiaj przeczytałam pierwszą część serii "Jutro" w około trzy i pół godziny. ;> Jestem z siebie dumna. Nie zrobiłam sobie właściwie żadnej przerwy. Super książka! "Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."
Slytherin przyjmuje takich, Co mają czystą krew. Co mają więcej sprytu Od uczniów domów trzech. ![]() Sé onr sverdar sitja hvass! |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 22.04.2014 22:25
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Jednym tchem oczywiście "I nie było już nikogo" ( dawniej 10 Murzynków ) Agathy Christie. Jak zacząłem w hipermarkecie, tak po krótkim powrocie do domu było 'pozamiatane'. Wciągnęła jak największy wir na jeziorze. Mam ją do dziś, ale czytać nie ma sensu. Zna się już rozwiązanie, ale niektóre teksty śmieszą nadal. ;p "Wie co pan sobie myślę ? Jeśli ma mi pan zamiar powiedzieć, nie widzę potrzeby zgadywania" ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 22.04.2014 23:31
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Wiele książek przeczytałam szybko ale wygrywa zdecydowanie Harry Potter i Kamień filozoficzny. Kiedy czytałam go po raz drugi zajęło mi to kilka godzin. Najlepsza noc w moim życiu ;P Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
wild_child |
Dodany dnia 10.05.2014 17:55
|
![]() Postów: 41 Dom: SlytherinPunkty: 3773 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 12.04.14 |
Jak coś mnie wciąga to szybko to czytam. Ale najszybciej chyba przeczytałam Insygnie Śmierci. (3 DNI ) Biorąc pod uwagę jej grubość to chyba szybko... Wtedy nawet nie jadłam bo musiałam się dowiedzieć co będzie dalej "Kto czyta książki, ten żyje podwójnie " Umberto Eco ![]() "Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?" - Albus Dumbledore J. K. Rowling - "Harry Potter i Insygnia Śmierci" ![]() "Nie zrobią mi krzywdy, bo nie grozi mi to, co wam. Nie został już nikt, kogo bym kochała" - Johanna Mason "W pierścieniu ognia" Suzanne Colinns ![]() "Okres dzieciństwa nie trwa od momentu narodzin do chwili osiągnięcia pewnego wieku. Nie jest tak, że dziecko dorasta i odkłada na bok swoje dziecięce sprawy. Dzieciństwo to królestwo, w którym nikt nie umiera." ![]() "Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny; Są one na kształt prochu zatlonego, Co wystrzeliwszy gaśnie. Miód jest słodki, Lecz slodycz jego graniczy z ckliwością I zabytkiem smaku zabija apetyt. Kochaj więc umiarkowanie; zbyt skwapliwy Tak samo spóźnia się jak zbyt leniwy." William Szekspir - "Romeo i Julia" ![]() |
|
|
|
Hikari |
Dodany dnia 10.05.2014 18:07
|
![]() Postów: 35 Dom: HufflepuffPunkty: 76 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 09.05.14 |
Ja najszybciej przeczytałam trylogię "Igrzyska Śmierci" - wszystkie 3 książki w 3 dni, czyli 1 książka dziennie. Siedziałam i czytałam, bo nie mogłam się oderwać. Umierałam z ciekawości, co się dalej stanie : ). Mniamałyga: Cukru?
Marcowy Zając: Poproszę. (Cukier wpada do filiżanki). Się rozciapciał! Skazeusz: Jesteście nienormalni! Marcowy Zając: Bóg zapłać! |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor











Ravenclaw
Hufflepuff



































































































































zipi78
Slytherin





Znowu skok czasowy i 4 lata temu już w szybkim tempie książki pochłaniałam w jeden dzień. Od tego czasu książkę, która mnie wciągnie potrafię przeczytać w jeden dzień/ wieczór, ale nie uważam tego za wielki wyczyn. Czasem można się w książce rozsmakowywać i tydzień, a czasami po prostu nie mam czasu i kończę ją w kilka wieczorów. Wcale nie znaczy, że mnie książka mniej wciągnęła, czasem przeciwnie, chcę żyć daną książką dłużej, dlatego dawkuję sobie jej lekturę. Są oczywiście książki dla których zarwałam nockę np. Dana Browna. Miałam wrażenie, że jeśli oderwę się choć na chwilę, zagubię cały wątek, no i oczywiście nie poznam rozwiązania zagadki. Kryminały są dla mnie typowymi "jednodniówkami" bo błagam, któż zostawia zagadkę tajemniczej zbrodni nierozwiązaną ? ^^ Jak już wspomniałam w wypadku innych książek np. Philippy Gregory wolę się zatracić w klimacie i smakować każde zdanie po 3 razy, rozpatrywać każdą sytuację. A w "Ani z zielonego wzgórza" mogę siedzieć dzień, tydzień, miesiąc, w zależności od potrzeby. O czym to ja ? A już wiem. Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, która książkę przeczytałam najszybciej, bo wpływa na to wiele czynników, a coś co dziś czytam w godzinę kiedyś zajmowało mi tydzień, znowu książki o podobnej długości mogłabym przeczytać w takim samym okresie czasu, ale tego nie robię, z uwagi na ich specyfikę. Nie wiem czy chodzi o najszybciej przeczytaną książkę mającą ponad, czy poniżej 300-500 stron ? Obyczajową, czy fantasy ? teraz, czy 5 lat temu ? Chyba jest to po prostu zbyt uogólnione, żeby stwierdzić. 














































