Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
| Jesteś humanistą czy umysłem ścisłym? | ||||||||||||||||
|
||||||||||||||||
|
Humanista czy umysł ścisły?
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 29.03.2014 11:33
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Czujecie się bardziej humanistami czy umysłami ścisłymi? Widzicie tego jakieś zalety, wady? Co sądzicie o powiedzeniach, że studia humanistyczne to typowa wylęgarnia bezrobotnych? Zawsze moglibyście się zakwalifikować do jednej grupy, czy może na przestrzeni lat Wasze upodobania i zdolności się zmieniły? A może jesteście gdzieś po środku? Zachęcam do głosowania w ankiecie i wypowiadania się. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 29.03.2014 11:59
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Zdecydowanie jestem humanistką. Chemię i fizykę jeszcze jako tako ogarniam (znaczy się podstawy), ale matematyka to dla mnie piekło. Co prawda na koniec liceum z polskiego miałam dwóję, ale to pewnie dlatego, że jestem leniwa. Zdecydowanie lepiej przychodzi mi nauka przedmiotów humanistycznych niż ścisłych. No, z wyjątkiem biologii. Akurat z tym problemów nigdy nie miałam. Tylko, że biologia w sumie nie jest stricte ścisłym przedmiotem. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 29.03.2014 13:12
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Ja jestem wzorem humanistki. Na matematykę wymiotuje, a nawet podstawy idą mi kiepsko. W mojej "grupie'' jestem ewenementem, bo tam to wszycy matematycy są. W przeciwieństwie do innych, kocham pisać i recytować czy opowiadać |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 03.04.2014 20:03
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
A mnie się trochę ciężko określić. Jestem domorosłym pisarzem z piekielnie wybujałą wyobraźnią i zamiłowaniem do "trudnych" słów oraz archaizmów. Interesuję się też historią, ale to bardzo wybiórczo. Z drugiej zaś strony jest fizyka, która fascynuje mnie chyba aż za bardzo; poczciwa pani profesor zawsze się śmiała, jak już tylko widziała, że podchodzę do niej po lekcji z kolejnym dziwnym pytaniem. Chciałbym też dowiedzieć się czegoś więcej o kartografii, ale nie jestem pewien, do jakiej kategorii to się w ogóle łapie. Z matematyką jestem taki... ani słaby, ani dobry, prawdę mówiąc. xPTakże chyba gdzieś tak pomiędzy jestem. EL PSY CONGROO |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 03.04.2014 20:17
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Ja nikim nie jestem. Wiadomo, że bliżej mi do humanistycznego sposobu bycia. Na maturę WOS rozszerzony, w LO historia była moją pasją. Z polaka też niby ok, tylko ta gramatyka mnie wnerwiała ( ale to gimnazjum ). Matematyki nigdy nie lubiłem, podobnie zresztą jak fizyki. Biologia i chemia uszły jakoś ( mama tego naucza ), więc dało radę. Wiersze się pisało, opowiadania śmieszne jakieś - o robotach, klaunach. Jednak i tak najlepszy był w-f i religii. Jednak zaznaczę humanista - mimo wszystko ;p ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 20.06.2014 20:01
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Oo, żaden umysł ścisły się w tym temacie jeszcze nie udzielił, tak nie może być! Ja jestem raczej ścisłowcem. Raczej, bo w sumie język polski też mi szedł zawsze nieźle, historia podobnie, ale nigdy te przedmioty mnie szczególnie nie kręciły. Nie chciałabym mieć narzucone, co muszę czytać, tak jak to chyba mają na filologii. Nie umiałabym tak. Nie lubię też wkuwać na pamięć, a jednak przedmioty humanistyczne z tym mi się głównie kojarzą. O dziwo z matmy też nie jestem i nie byłam nigdy wybitna, ale łapię się pod kierunki korzystające z matmy - głównie chemia. Zawsze lubiłam rozwiązywać jakieś problemy w oparciu o tezy wymyślone przez mądrych ludzi ;D Praca w labolatorium sprawa mi przyjemność, lubię też rozwiązywać zadania na kilka stron. Ogólnie najbardziej w tym podoba mi się to, że trzeba być precyzyjnym i bezbłędnym. Lubię uczyć się rozwiązywania jakiegoś rzeczywistego problemu, np. ograniczenia emisji tlenków siarki w zakładach chemicznych. To jest to, co chciałabym w życiu robić. Co do pracy, to tak średnio interesowałam się pracą po kierunkach humanistycznych, więc raczej moje zdanie jedynie może się opierać na stereotypach, a to byłoby słabe. drugiej strony mamy dość sporo humanistów u nas w kraju (jak czytałam kiedyś jakieś statystyki), więc może z tego wynikać jakaś różnica, jeśli chodzi o pracę po studiach. Ja osobiście nie poradziłabym sobie na studiach humanistycznych, więc podziwiam każdego, kto takim humanistą jest. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Barlom |
Dodany dnia 20.06.2014 20:36
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1037 Dom: HufflepuffPunkty: 15578 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 16.07.11 |
Ja także uważam się za ścisłowca. Matematyka i chemia to były w szkole moje dwa ulubione przedmioty. Może już w liceum moje podejście do matmy było bardziej luźne, ale nadal pozostał mi do niej ogromny szacunek. O wiele bardziej lubiłem spędzić naukę, na rozwiązywaniu problemów matematyki niż na domyślaniu się co autor chciał przekazać, lub wkuwaniu na pamięć setek dat na historii. Nie mam pamięci do ciągów cyfr, przez co na historii zawsze cierpiałem. Polski... nie miałem szczęścia do nauczycieli, plus nigdy nie udało mi się zinterpretować wiersza zgodnie z kluczem maturalnym. Zwyczajnie widziałem tam kompletnie co innego. Zawsze staram się czegoś nauczyć na zrozumienie, czyli dowiedzieć się czemu coś działa tak a nie inaczej, zrozumieć pewne zależności. Owszem czasem musiałem coś zakuć, ale nigdy taka wiedza nie pozostawała w mojej głowie zbyt długo. Dodatkowo jestem wzrokowcem i to tak ekstremalnym, że niezbyt lubię rozmawiać przez telefon ciężko mi jest zrozumieć mojego rozmówcę kiedy nie widzę go przed sobą.Ostatecznie wylądowałem na studiach medycznych, które raczej ścisłe nie są, ale na swoją obronę powiem, że studiowałem rok na uczelni technicznej mechatronikę ![]() Niestety nienawidzę fizyki (też beznadziejni nauczyciele) no i tak jakoś wyszło Mistrz opisów Mistrz podpadania wszystkim jeśli chcesz się na kimś zawieść pisz, a na pewno w czmś podpadnę ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sann |
Dodany dnia 22.06.2014 22:29
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 843 Dom: RavenclawPunkty: 16701 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 12.11.10 |
Humanista ze mnie, zdecydowanie. A konkretniej - językowiec. Matmy nigdy nie lubiłam, chociaż jak ktoś dobrze wytłumaczył, to nie miałam problemu z rozwiązywaniem zadań, za to języki obce, jak i polski, nie sprawiały mi trudności. Z fizyki ogarnęłam tylko jeden dział, i to w liceum, który obejmował rysowanie odbić w zwierciadłach, czy coś w ten deseń - byłam dumna, że jako jedyna osoba w klasie potrafiłam to zrobić. Niestety, teraz nie ma na to szans. Kolega powiedział, że pożyczy mi książkę Stephena Hawkinga, która podobno napisana jest w taki sposób, że każdy zrozumie fizykę - a jeśli ja nie zrozumiem, znaczy to, że po prostu jestem kompletną kretynką w tym temacie. Nie twierdzę, że nie Lubiłam też chemię w liceum, nie powiem, że nie. Mimo wszystko jednak zawsze wolałam przedmioty humanistyczne, rozważałam nawet maturę z historii, ale ostatecznie z niej zrezygnowałam. British English & The Lord of the Rings - moje dwie największe miłości <3 "All that is gold does not glitter, Not all those who wander are lost; The old that is strong does not wither, Deep roots are not reached by the frost. From the ashes fire shall be woken, A light from the shadows shall spring; Renewed shall be blade that was broken, The crownless again shall be king." ~ J.R.R. Tolkien "All we have to decide is what to do with the time that is given to us..." ![]() "Tłumaczenia są jak kobiety: te wierne nie są piękne, a te piękne nie są wierne." "Moja Mistrzyni Tłumaczeń" ~ Łoś :* "Moja Guru angielskiego" ~ Sef :* ![]() ![]() "Kasia została rozjechana walcem na drodze, czy jej rodzinie przysługuje roszczenie o naprawienie szkody?" - czyli jak wytłumaczyć laikowi, co to są kazusy. ~ Alette :* Do Heleny "Przebiegasz palcami po stronach, Co niosą oświaty kaganek. Spoczynek Ci obcy jest nocą, Twój wieczór to dla innych ranek. Boleśnie odrywasz głowę, Znad ksiąg w pozłacanych ramach. I wiesz, że jest jedna odpowiedz, Na wszystko co masz dziś w planach. I chociaż chcesz się zatrzymać, Nie możesz, gdy już go posiadasz, I chociaż stroisz nim głowę, Na nic nie odpowiadasz. Czy możesz być lepsza od innych? Jak dorównać ideałowi? Dlaczego nikt nie dostrzega, Tego rodzaju niedoli? Jak masz się czuć dumna, Gdy czujesz się gorsza lub inna. Jak dusza Twa dużo słabsza, Ma zostać ciągle niewinna? Czy można Ci wybaczyć Że kochasz to co nie Twoje? Choć masz ogromną urodę Nie nią chcesz czynić podboje. Słabość do przedmiotów, Tak dobrze wszystkim jest znana. Lecz ciągle nosi piętno, Dla wielu jest zakazana. Porzuć więc swoje marzenia, Gdy jeszcze nie jest za późno. Kochaj to co masz od losu, Nikt nie dał Ci nic na próżno." ~ Anciol z dedykacją dla mnie <3 ![]() |
|
|
|
Padida |
Dodany dnia 23.06.2014 10:10
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 412 Dom: GryffindorPunkty: 7287 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 13.07.13 |
U mnie na razie ciężko powiedzieć, okaże się gdy będę chociaż w gimnazjum. Ale już teraz czuję, że jestem bardziej umysłem ścisłym. Z jednej strony czytam mnóstwo książek, od dzieciństwa. W drugiej klasie przeczytałam "W pustyni i w puszczy" i mi się to nawet spodobało. Lubię też pisać opowiadania, o różnej tematyce. Kiedy byłam mała zaczęłam nawet pisać historyjkę "O tym jak mysz goniła kota" Ale z drugiej strony nigdy nie miałam siły na polskim do końcówek, zmiękczeń; rodzajów i pytań do podmiotu, orzeczeń, interpretowania wierszy... A skoro nie ogarniam tych rzeczy, w gimnazjum pewnie będę miała jeszcze gorzej.Z kolei matematyka (jak na razie) idzie mi łatwo. Jestem z matematyki jestem najlepsze w klasie. Może to zasługa wspaniałej pani, bo nie muszę się nic uczyć, wszystko zapamiętuję z lekcji. Moje oceny mniej więcej to "5 5 6 6 5 5 5 5 6 5 6" Dobra, koniec chwalenia. Podsumowując, jestem raczej umysłem ścisłym. ![]() hej |
|
|
|
Hikari |
Dodany dnia 23.06.2014 21:27
|
![]() Postów: 35 Dom: HufflepuffPunkty: 76 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 09.05.14 |
Trudno powiedzieć... Najbardziej czuję się językowcem, ale takiej opcji nie było w ankiecie . Uwielbiam pisać różne teksty, czytać książki, historia za to mnie wybitnie nudzi. Matematykę nawet lubię i mam do niej luźne podejście, ale inne przedmioty ścisłe, jak chemia czy fizyka, budzą we mnie wręcz niepokój . W liceum musiałam dużo czasu poświęcić na to, żeby zrozumieć jakiekolwiek podstawy z rozszerzonej chemii, a fizyka nadal pozostaje prawie czarną magią. Mniamałyga: Cukru?
Marcowy Zając: Poproszę. (Cukier wpada do filiżanki). Się rozciapciał! Skazeusz: Jesteście nienormalni! Marcowy Zając: Bóg zapłać! |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 24.06.2014 13:18
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
Hah, ja jestem takim pół na pół . W podstawówce wolałam polski, ale teraz mam strasznie wredną nauczycielkę, która dostatecznie obrzydziła mi ten przedmiot. Z innymi językami też nie mam zbytnich problemów, lecz nie garnie mnie do nich już tak jak kiedyś. Na dodatek jestem w klasie językowej. Z matematyki mam dobre oceny, lubię rozwiązywać zadania (ale tylko takie, co nie trzeba za bardzo rozpisywać ). Nauki przyrodnicze też są ok, no oprócz biologii.Więc gdybym miała decydować, czy jestem umysłem ścisłym czy humanistą, to bardziej skłaniałabym się do ścisłowca. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
zipi78 |
Dodany dnia 24.06.2014 14:48
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 110 Dom: SlytherinPunkty: 4680 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.04.13 |
Humanistka! Fizyka i matematyka nie są takie złe, ale chemii szczerze nienawidzę! Chociaż muszę przyznać, że kiedyś bliżej mi było do przedmiotów przyrodniczych. Obecnie moim ulubionym przedmiotem i zarazem wielką pasją jest historia! Mam bardzo dobrą pamięć do liczb, więc łatwo zapamiętuję daty, których większość ludzi nie ogarnia. ;p Uwielbiam też wiedzę o społeczeństwie, zawsze interesowałam się polityką i podobnymi sprawami. Język polski też w miarę lubię. Edytowane przez zipi78 dnia 24.06.2014 16:35
LUNATYCZKA |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 24.06.2014 20:11
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Zdecydowanie humanistka! Lubię pisać (i CHYBA jestem w tym dość dobra) czytać, mam niezłe oceny z polskiego, zwłaszcza z wypracowań, oraz z historii. Matematyka, fizyka oraz chemia to dla mnie niestety czarna magia, zwłaszcza matma. Niejednokrotnie byłam z niej zagrożona, z fizyki też mi się zdarzyło raz czy dwa. Edytowane przez Liliana2194 dnia 28.03.2026 16:39
![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 25.06.2014 14:20
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Zauważyłam, że występuje tendencja do uważania się za humanistę, gdy ktoś nie radzi sobie z przedmiotami ścisłymi, a nie tędy droga. Osobiście nie potrafię się określić, w liceum byłam na profilu mat-fiz, maturę zdawałam z rozszerzonej matematyki, ale również z rozszerzonego angielskiego i miałam zamiar pisać też rozszerzony polski, ostatecznie uznałam, że pochłonie to za dużo czasu. Swoją drogą moja mama jest filologiem dwóch języków i zawsze mi mówiła, że języki obce mają dużo wspólnego z matematyką i muszę przyznać, że w mojej klasie to się sprawdziło - osobom, które radziły sobie z matmą, struktury gramatyczne nie sprawiały żadnego problemu, a wręcz nie musieliśmy się ich nawet uczyć, wystarczyła jedna lekcja i ta grupa zawsze pamiętała. Natomiast osoby na mat-fizie "z przypadku" miały problemy. Ah, i co mnie zaskoczyło - mat-fiz pisze lepiej maturę podstawową z języka polskiego niż human. To chyba coś znaczy : D. (Pomijam fakt, iż na humana idzie zawsze mnóstwo randomowych ludzi, którzy po prostu nie radzą sobie z chemią i matmą [oczywiście oprócz tych jednostek, które naprawdę lubią przedmioty humanistyczne]). Co sądzicie o powiedzeniach, że studia humanistyczne to typowa wylęgarnia bezrobotnych? Myślę, że to zależy od kierunku. Prawnicy zawsze mają dobrze, ale tacy hm politolodzy już niekoniecznie. >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
Najpoten |
Dodany dnia 12.10.2014 14:07
|
![]() Postów: 222 Dom: HufflepuffPunkty: 1228 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 25.07.13 |
Zdecydowanie umysł ścisły. Nienawidzę historii, po prostu mnie nudzi. Jestem dobra z matematyki, biologii, fizyki i informatyki. Jeśli chodzi o test gimnazjalny z polaka, napisałam najlepiej w klasie i dość dobrze w regionie, osoba myśląca logicznie nie będzie miała problemu. Największy problem to kucie na pamięć (historia), za dużo dat i innych nie zbyt potrzebnych rzeczy, według mnie na profilach nie humanistycznych powinno sprowadzać się historię do ogółu, czy naprawdę potrzebne mi do życia to w którym roku odbyła się jakaś tam bitwa w Francji? Wiele osób już na poziomie gimnazjum ma problem z matematyką, możecie mi powiedzieć czemu? Procenty, funkcje, działania, ułamki i pierwiastki wcale nie są aż tak trudne, rozumiem że nie każdy jest zdolny w tej dziedzinie, jednak można się załamać gdy widzę że pół klasy nie potrafi zrobić dość prostego zadania... Dużo zależy od nauczyciela, słaby nauczyciel może sprawić że znienawidzisz przedmiot który w miarę lubiłeś, zwłaszcza gdy cię nie lubi za poglądy religijne/polityczne. Po za tym zbyt wymagający nauczyciel w moim przypadku tylko zmniejsza motywację. ![]() Lately I've been, I've been losing sleep Dreaming about the things that we could be But baby I've been, I've been prayin' hard Said no more counting dollars We'll be, we'll be counting stars ![]() Kot z sumieniem to...to jak świnka morska - ani świnka, ani morska... Warto być kotem. Nie tylko masz dziewięć żyć, ale i teologia jest dużo prostsza. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 12.10.2014 14:40
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
według mnie na profilach nie humanistycznych powinno sprowadzać się historię do ogółu, czy naprawdę potrzebne mi do życia to w którym roku odbyła się jakaś tam bitwa w Francji? Ogólnie rzecz biorąc, historia jest tak obszerną dziedziną, że to, czego uczą w szkole - nawet na profilach rozszerzonych - jest jakimś maleńkim ziarenkiem w tym wszystkim, co się przez tysiące lat wydarzyło na świecie. To, czego uczą w klasach niehumanistycznych, to jest naprawdę niewiele. Oczywiście każdy może uznać, że coś mu się tam nie przyda, nie każdego przecież musi interesować historia. Tylko, że program i tak już jest "sprowadzony do ogółu". Nie wiem, jak można byłoby to sprzedawać w wersji jeszcze bardziej okrojonej. Chodzi o posiadanie jakiejś wiedzy ogólnej, która pewnie w codziennych rozmowach ze znajomymi się nie przyda, ale w jakimś momencie życia może się odezwać. Wiele osób już na poziomie gimnazjum ma problem z matematyką, możecie mi powiedzieć czemu? Dużo zależy od nauczyciela, słaby nauczyciel może sprawić że znienawidzisz przedmiot który w miarę lubiłeś, zwłaszcza gdy cię nie lubi za poglądy religijne/polityczne. Po za tym zbyt wymagający nauczyciel w moim przypadku tylko zmniejsza motywację. Sama sobie już właściwie odpowiedziałaś. Niekoniecznie zawsze zależy to od tego, że nauczyciel gnębi uczniów. Na czterech nauczycieli matematyki, tylko jedna baba była jędzą. Reszta miała do nas dobre podejście, ale kobieta w podstawówce nie potrafiła nam przekazać żadnej wiedzy. Rozwiązywała zadania za nas i na lekcjach radził sobie tylko ktoś, kto wykazywał umiejętności wyższe niż przeciętne. Cała reszta, łącznie ze mną, miała problemy z matematyką (mniejsze lub większe) do końca liceum. Oczywiście na pewno były wśród nas osoby, które olały temat i nie próbowały zrozumieć tej dziedziny, ale z doświadczenia i obserwacji wiem, że nawet Ci, którzy się względnie starali nie byli w stanie nadrobić tych ogromnych zaległości, które powstały w podstawówce. ![]() Edytowane przez fuerte dnia 20.12.2014 23:04
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nella |
Dodany dnia 04.11.2014 12:59
|
![]() Postów: 66 Dom: RavenclawPunkty: 159 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 30.09.14 |
Ja zdecydowanie jestem humanistką. Nie mam problemu z pisaniem, lubię czytać... A z przedmiotów ścisłych nie jestem najlepsza, z matematyki mam ledwo trójkę. Niestety, bo jestem ambitna i chcę mieć dobre oceny. piątki, czwórki, szóstki. No ale i tak mam niezłe wyniki. ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 22.12.2014 12:40
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
w 90% umysł ścisły, chociaż wynika to chyba z profilu, który sobie wybrałam w LO. W gim byłam chyba tak 60/40, potem rozwinęłam bardziej te zdolności ścisłe. Generalnie zawsze miałam problem z nauką historii, bo daty to coś czego nei jestem w stanie zapamiętać. Matma i fizyka zawsze szły mi jakol tako Biorę ozdobę ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 22.12.2014 16:38
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
zdecydowanie ścisły Matematyka zawsze była moim ulubionym przedmiotem (okej, nie zawsze, an studiach była beznadziejna). Do dzisiaj daje korki z matmy. No i w końcu studiuję rachunkowość, więc to też coś o mnie mówi Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lumos123 |
Dodany dnia 26.06.2015 10:24
|
![]() Postów: 203 Dom: HufflepuffPunkty: 3008 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 18.10.14 |
Zdecydowanie umysł ścisły. W gimnazjum lubiłam matematykę, może teraz w liceum trochę mniej. Zresztą jestem na profilu mat-geo. Humanistyczne przedmioty nigdy nie szły mi zbyt dobrze. Historii nienawidzę, z polskim jakoś daje sobie radę. Mimo, że lubię czytać książki to mam problemy z pisaniem wypracowań itp. nie mówiąc już o pisaniu wierszy, czy opowiadań. A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają, Gdzie wierni są sprawiedliwi Hogwartu szkoły są chwałą. ![]() Wiersz o mnie :Lumos nasza jest kochana Mądra, zdolna, uwielbiana A przynajmniej tak myśli... Cóż, nie widzi nienawiści Zadaje wredne zadania w butelce I co myśli? Ja piszę wiersze? Mimo tego pewien respekt - Mimo, że ona nie prefekt Świetny medal dla kluch stworzyła Najlepszym, oczywiście, go wręczyła To miała być miła rymowanka, Lecz niech będzie niespodzianka! ;D ![]() To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni. ![]() - Diabelskie sidła, diabelskie sidła... Co mówiła profesor Sprout?... Że to lubi ciemność i wilgoć... - Więc zapal coś! - wykrztusił Harry. - Tak... no jasne... ale tu nie ma drewna! - krzyknęła Hermiona, wykręcając sobie ręce. - CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? - zawył Ron. - JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE? -Brat Zachariasz- powiedziała Isabelle. -Ciacho wszystkich miesięcy od stycznia do grudnia w kalendarzu Cichych Braci. Co on tu robi? -A istnieje kalendarz Cichych Braci? - zainteresował się Alec. -Sprzedają go? - Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków. - Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia. - Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał - powiedział drugi bliźniak. - Raz... - Albo dwa... - Chwilę temu... - Przez całe lato... -Lubię kaczki - wtrącił dyplomatycznie Jem. - Zwłaszcza te z Hyde Parku. - Zerknął z ukosa na przyjaciela. Obaj siedzieli na brzegu wysokiego stołu, z nogami zwieszonymi nad podłogą. - Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali? -I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Gryffindor































































































































Slytherin
Chciałbym też dowiedzieć się czegoś więcej o kartografii, ale nie jestem pewien, do jakiej kategorii to się w ogóle łapie. Z matematyką jestem taki... ani słaby, ani dobry, prawdę mówiąc. xP
Hufflepuff




























Ravenclaw
Lubiłam też chemię w liceum, nie powiem, że nie. Mimo wszystko jednak zawsze wolałam przedmioty humanistyczne, rozważałam nawet maturę z historii, ale ostatecznie z niej zrezygnowałam. 



































































































