Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Seriale paradokumentalne
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 26.03.2014 17:36
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
![]() Zaczęło się od Dlaczego ja?, później doszło do Trudnych spraw, Pamiętników z wakacji, Szkoły życia, Ukrytej prawdy, Kocham enter, Zdrad, Szpitali i pewnie jeszcze kilku, o których nie mam pojęcia. Oglądacie tego typu programy? Macie swoje ulubione? A może to dla Was całkowicie bezsensowne? ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 26.03.2014 19:06
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Problem polega na tym, że to jest tak głupie, że jak już się włączy, choćby przypadkiem, to ciężko się od tego oderwać. W Trudnych Sprawach i Dlaczego ja grała masa moich znajomych, haha, więc oglądałam i te odcinki. No i ogólnie czasem oglądam, ale to raczej jak wracam do domu nie mam co robić. Nie wiem w sumie, co więcej napisać. : (. Największa beka na świecie i tak jest z Pamiętników z wakacji, tego to już nic nie przebije i zastanawiam się zawsze, skąd biorą ludzi, którzy w tym grają d;. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
TenKtoregoNickuPisacNieMozna |
Dodany dnia 26.03.2014 19:09
|
![]() Postów: 154 Dom: HufflepuffPunkty: 4141 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 04.05.11 |
Dlaczego ja?, Trudne sprawy, Pamiętniki z wakacji, te seriale powinny zniknąć, o ile jeszcze do tego nie doszło. Są jakieś takie nijakie. Już nie mówię tu o aktorstwie, którego właściwie nie ma, ale... No nie wiem, jakby ludzie nie mieli swoich problemów i muszą oglądać innych. Bezsens. Skąd biorą tych ludzi, pewnie z ulicy. Mało to castingów jest? ![]() Za to jak najbardziej lubię oglądać co dzieję się w Szpitalu, jaką sprawę ma do rozwiązania Malanowski, czy też jakie śledztwo prowadzą komisarze z W-11. Czasem zerknę też na Detektywów. Sędzia Anna Maria Wesołowska też nie jest najgorsza, tylko właściwie same powtórki już chyba emitują. Edytowane przez TenKtoregoNickuPisacNieMozna dnia 26.03.2014 19:15
"Nie ma nic bardziej złudnego niż zdjęcie: zdaje nam się, że na zawsze utrwalamy jakiś szczęśliwy moment, podczas gdy stwarzamy tylko powód do tęsknoty. Naciskamy migawkę i hop, po sekundzie ta chwila znika."
Kiedy najbliższa Ci kiedyś osoba staje się obcą, to chyba jedna z najokrutniejszych kar od życia. |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 26.03.2014 19:43
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja z paradokumentalnych patrzę jedynie na Sędzia Anna Maria Wesołowska, Sąd Rodzinny, W-11 - wydział śledczy, Detektywi, a ostatnio czasem Kartoteka, gdzie przedstawiane są jednocześnie dwa śledztwa prowadzone przez pary komisarzy z W-11. No i jeszcze Szpital (dzięki któremu dowiedziałam się, że można być taką kretynką, żeby karmić "krokiecikami" pacjentkę czekającą na operację żołądka czy co tam było, oczywiście nawet nie pytając o zgodę lakarza ), który zagina rzeczywistość, bo nie wierzę, żeby taki szpital istniał w Polsce naprawdę. No, w sumie Wesołowska i Sąd też zaginają, bo zawsze wydają sprawiedliwe wyroki. Malanowski i partnerzy też zdarza mi się obejrzeć, choć tu należy zauważyć, że w tym grają aktorzy (przynajmniej Malanowskiego), a w W-11 prawdziwi policjanci. Kiedyś oglądałam z nudów Pamiętniki z wakacji (mięsny jeż króluje ). Parę razy zdarzyło mi się obejrzeć żenujące seriale, czyli Trudne sprawy, Ukryta prawda i Dlaczego ja?. Obejrzałam parę odcinków Czyja wina?, które chyba w zamyśle polsatu miało być kopią Sędzi..., tylko że nie wyszło. Jest tak żałosny, że aż śmieszny. Odcinek z facetem, którego rzekomo porwali kosmici mnie rozwalił. Wcale się nie dziwę sędziemu, że trudno zachować mu powagę. Jak byłam w wakacje u ciotki, to obejrzałam dwa odcinki Szkoła życia, oczywiście jak każdy tego typu serial jest żałosna. Oczywiście na bank wszystko wyreżyserowane (nawet "aktorzy" się czasem powtarzają, ale oni myślą, że nikt nie zauważy, oczywiście nie liczę tych "głównych" czyli policjantów w W-11 czy Artura Łaty w Sędzi..., w efekcie jak widzę w W-11 np. takiego jednego łysego, postawnego faceta (nie napakowanego), to od razu zakładam, że on jest sprawcą, bo od pierwszego występu, gdzie okazał się winny, zwyczajnie zawsze z góry zakładam, że jest winny, choćby nie było dowodów, rzecz jasna osobna kwestia to to, że on po prostu wygląda podejrzanie), no bo kto normalny idzie do telewizji, bo mąż/żona zdradza? Edytowane przez Ana_Black dnia 26.03.2014 19:50
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Elaine |
Dodany dnia 26.03.2014 21:32
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 179 Dom: RavenclawPunkty: 6744 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 17.02.10 |
Beka z seriali paradokumentalnych. Nie oglądam W OGÓLE telewizji. Ale ale, ostatnio przez przypadek napatoczyłam się na 'Szpital' czy jakoś tak. Medyczny w każdym razie. I sorry, ale to może przynieść więcej szkody niż pożytku. To co oni tam robią nijak się ma do rzeczywistości. Akurat była akcja w stylu: defibrylacja przez koszulkę, lekarz drze się na ratowników, czemu podłączyli tlen czy coś w tym stylu - nie pamiętam, ale o jakąś podstawową rzecz chodziło. Jeszcze parę odcinków, a pseudoznachor będzie bluzgał, dlaczego ktośtam zaczął prowadzić RKO. Chociaż, jak się głębiej zastanowić, to każdy serial 'medyczny' jest nie do końca medyczny. WHATEVER. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 29.03.2014 11:54
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Oglądam czasami, nie ukrywam. Ogólnie rzadko oglądam cokolwiek w telewizji, ale na przykład kiedy jem śniadanie, obiad czy robię cokolwiek innego i nie chcę, żeby było cicho w domu - włączam TV. Często zdarza się, że właśnie leci jakaś Ukryta prawda czy Szpital. Te na TVNie trzymają jakiś drobny poziom aktorski, techniczny, może fabularny. Bo seriale na Polsacie to w większości opowieści o degeneratach, nieudacznikach, nastoletnich matkach, 40letnich synach mieszkających z rodzicami i tak dalej. DNO. Nie ogarniam też tych wszystkich Zdrad, Nieprawdopodobne, a jednak czy Szkół życia. Ale jest na to ogromny popyt, skoro w zasadzie wszystkie najpopularniejsze stacje maja w swojej ramówce tego typu seriale. Mnóstwo ludzi to ogląda, kasa jest, więc... Pomysły im się chyba nigdy nie skończą. Ponoć to życie pisze najciekawsze scenariusze... ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 29.03.2014 12:03
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Dno, dno, dno. Jak widzę taki paradokumentalny program to od razu przeskakuję na inny kanał. Nie mogę zdzierżyć tej marnej gry aktorskiej i kijowej fabuły. Obejrzałam kiedyś jakiś tam odcinek tego... no... Sądu rodzinnego? Zrobiła to tylko dlatego, że mój kolega tam gra. Tyle. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 29.03.2014 13:15
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
Osobiście bardzo lubię to oglądać, ale tylko dla tego, że można się pośmiać. To jest po prostu głupie. To aktorswo występujących jest beznadziejne, lecz tak zabawne i żałosne, że aż żal nie oglądać |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 04.05.2014 18:38
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
"Ukrytą Prawdę" kiedyś widziałem - tak z kilka odcinków, jakieś "Pamiętniki z wakacji", ale to jakaś padaka więc dałem sobie spokój. Ludzie mnie rozbawiali jak mówili, że to prawda itp. Generalnie szkoda mi było czasu, żeby w te wszystkie Dlaczego ja i inne Trudne sprawy się <bawić>. Bardziej irytuje, niż wciąga... ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 12.05.2014 22:00
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Dzisiaj moja mama zmusiła mnie do obejrzenia choćby pięciu minut tego "serialu". Nie chce się wierzyć, że istnieją tak słodkie istoty szukające miłości. Gdzie ja w ogóle mieszkam? U mnie nie ma takich książąt z bajki. [ninja] Dwóch kolesi weszło do sklepu i zaczęło wypytywać sprzedawczynię czy jest wolna, bo zauważyli, że nie ma obrączki. Jak ich wyje*ała ze sklepu, to stwierdzili, że pewnie jest zajęta. Od razu rzuciło mi się na myśl, że nie rozważyli możliwości, że to z nimi jest coś nie tak. Ogólnie dla mnie te bardziej żenujące, niż śmieszne jak wszystkie seriale tego pokroju. (czyt. Ukryta prawda, itp.) ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Hikari |
Dodany dnia 13.05.2014 11:28
|
![]() Postów: 35 Dom: HufflepuffPunkty: 76 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 09.05.14 |
Ogólnie rzadko oglądam telewizję, ale kilka razy natknęłam się na "Pamiętniki z wakacji", "Dlaczego ja", "Trudne sprawy", "Szpital". Powiem tak, dno totalne. "Pamiętniki" to chyba najgorsze z tego wszystkiego. Można sobie włączyć, jak ktoś chce się pośmiać z głupoty scenariusza. Z tego wszystkiego to chyba tylko "Szpital" ma jako taki poziom, chociaż nie jakiś wybitny. Niemniej jednak chamskie reakcje pacjentów w szpitalu, aroganckie zachowanie rodziny pacjentów nie jest takie niespotykane. Nie mówię, że wszyscy się tak zachowują, broń Boże, ale zdarzają się tacy delikwenci. Mam w rodzinie kilku medyków, którzy to potwierdzają. Mniamałyga: Cukru?
Marcowy Zając: Poproszę. (Cukier wpada do filiżanki). Się rozciapciał! Skazeusz: Jesteście nienormalni! Marcowy Zając: Bóg zapłać! |
|
|
|
Luna265 |
Dodany dnia 31.03.2015 12:18
|
![]() Postów: 36 Dom: SlytherinPunkty: 2226 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 27.12.13 |
Ja tam lubię pooglądać takie programy dla śmiechu. |
|
|
|
Krnabrny |
Dodany dnia 31.03.2015 14:27
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 933 Dom: SlytherinPunkty: 13047 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 08.11.14 |
Co do trudnych spraw, dlaczego ja, to nie skomentuję. Polsat powinien wrócić do dobrych seriali i komedii jak "Rodzina Zastępcza", "Daleko od Noszy" i teleturniejów z wampirem Ibiszem. Co do paradokumentów - polecam "Policjantki i Policjantów" na TV 4, o dwóch patrolach prewencji. Z jednej strony sprawy rozwiązywane często intuicyjnie (nie zawsze ), i często bardziej dla dochodzeniówki (chociaż awantury, bójki też są), ale z drugiej aspiranta Białacha gra gość, który 17 czy 20 lat służył w policji. Scenariusze niebanalne, procedury rzadko łamane (chociaż zdarza się) W drugiej serii jest więcej postaci, jest ciekawa, ale częściej są głupie błędy, których nie było w serii I - zwłaszcza gdy leci ten patrol, w którym nie ma tego prawdziwego gliniarza - najczęstsze mieszanie mundurów. I tak fajnie się ogląda, niektóre odcinki mądre (np temat trzymania w domach toksycznych roślin, tam spożyli ich szyszki (nie pamiętam jak) - okazało się, że roślina jest toksyczna (na skutki trzeba długo czekać, ale jest), a szyszki mają działanie narkotyczne. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Nessa Laime |
Dodany dnia 31.03.2015 15:09
|
![]() Postów: 292 Dom: RavenclawPunkty: 3116 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 21.08.14 |
Moim zdaniem te seriale po prostu ogłupiają, ale kiedy włączę któryś z nich, to potem nie chcę wyłączać. (ech) Wśród mojej klasy przebojem jest Szkoła (swoją drogą, to jak 14-letnia dziewczyna może wierzyć w takie zabobony, jak napój miłosny z dodatkiem krwi z okresu? o.O Ten odcinek mnie dobił...). Na początku roku szkolnego niezła dyskusja rozwinęła się na ten temat na WDŻ i okazało się, że tylko ja i moja koleżanka uważamy to za głupotę. My ogólnie bardzo często gadamy z nauczycielami na lekcjach i czasami to im po prostu szczęka opada pod wpływem naszych argumentów. Ale tym razem ciężko było przekonać do tego moją klasę, a szczególnie chłopaków, którzy są straasznie dziecinni. Może i raz na czas zdarzy mi się obejrzeć jakieś paradokum., (głównie W11 i Malanowski) ale to naprawdę sporadycznie. Chyba że chcę się pośmiać z idiotycznych pomysłów i beznadziejnej gry aktorskiej. ![]() ![]() ![]() Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() Harry jest jak... na przykład czekolada. Jeśli spróbowało się czekolady, nigdy się nie zapomina jej smaku. Tak samo z Harrym. Nigdy się nie zapomni magii, która z niego płynie, magii, która cię zaczarowała. ~ania potter ![]() - Ginny, nie nazywaj Rona palantem, nie jesteś kapitanem drużyny... - No wiesz, tak często sam nazywałeś go palantem, że chciałam cię wyręczyć. Kto ci podbił oko, Granger? Chcę mu posłać kwiaty. Irytek odleciał rechocząc i wrzeszcząc: - Pottuś kocha Pomuluną! - To miłe, że nikomu o tym nie powiesz - mruknął Harry. - Tak, Quirrell to był świetny nauczyciel -powiedział głośno Harry. - Miał tylko jedna wadę: z tylu głowy wystawał mu Lord Voldemort. - Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej dyrektor... Macmillan też pięć, bo mi się sprzeciwiasz... Potter pięć, bo cię nie lubię... Weasley, koszulka ci wyłazi za to też pięć punktów... Dajcie mi znać, jak już pokonacie Voldemorta, dobrze? - Wiesz co, Weasley, to bardzo dobry pomysł - rzekł Lockhart. - Powinienem pójść przygotować się do mojej następnej lekcji. I odszedł szybkim krokiem. - Przygotować się do lekcji- prychnął za nim Ron. - Raczej zakręcić sobie loki. - Nie sądzę, by to miało jakieś znaczenie- oświadczyła chłodno profesor McGonagall - chyba że za drzwiami czeka jakiś szaleniec z siekierą, żeby zamordować pierwszą osobę która wyjdzie z Wielkiej Sali. - Później go poszukam, na pewno znajdę go gdzieś na górze, wypłakującego sobie oczy nad starymi pantoflami mojej matki albo nad czymś podobnym. Oczywiście, mógł też wczołgać się do szybu wentylacyjnego i tam zdechnąć, ale to chyba złudna nadzieja. - Gdyby mózg był ze złota, byłbyś biedniejszy nawet od Weasleya. - Może jest chory! - szepnął Ron z nadzieją. - Może sam odszedł - mruknął Harry - bo znowu nie dali mu obrony przed czarną magią! - Albo może go wylali! - zawołał Ron. - Przecież nikt go nie znosi, więc... - A może - rozległ się lodowaty głos tuż za nimi - czeka, żeby usłyszeć, dlaczego wy dwaj nie przyjechaliście pociągiem razem z innymi. Znasz swoją matkę, Malfoy, prawda? - powiedział Harry. - Ma minę, jakby jej ktoś podsunął łajno pod nos... Czy ona zawsze ma taki wyraz twarz, czy może tylko wtedy, kiedy ty jesteś w pobliżu? A co będzie, jeśli machnę różdżką i nic się nie stanie? Ja wiem? Może ją rzucisz i rąbniesz go w nos - zaproponował Ron. - Na co oni tak się gapią? - zapytał Albus, który razem z Rose wystawił głowę przez okno przedziału. - Nie przejmuj się - odrzekł Ron. - Na mnie. Jestem bardzo sławny. ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 24.08.2015 10:16
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
A ja kiedyś narzekałem na poziom gry aktorskiej w W11 i Detektywach... Cóż, od tych się zaczęło - koło 2004/5 roku. Nie były to takie złe serialiki, sprawy był różne i no... nie były to jawne wyciskacze niskich instynktów. O, nawet nie wszystko kończyło się happy endem! Wiadomo, aktorsko to nie było dobre, no ale... były to tylko 2 para-docu w tamtych latach, tak? A no tak. A że potem się powypalało, pomysły też już po paru latach się posypały, to już inna sprawa. Bo to normalne. No ale to była garstka. Te dwie produkcje chętnie oglądałem. Potem już nic na serio nie oglądałem z własnej woli. A potem nagle narobiło się tego wszystkiego. Od 2010 zaczęli MASOWO pizgać 342344554 produkcji scripted-docu. W zasadzie większość tego, co miałbym do powiedzenia, ktoś już opisał w tym trochę... średnim artykule. http://naekranie....ipted-docu Zabawa się nie skończy, bo te programy są kierowane dla ludzi starszych (pozdro, druga babciu!). Ludzie lubią coś takiego, bo pozwala im się toto pośmiać (no babcia ma bekę, no), do tego przekonanie, że to dotyczy "nas". Kropki się łączą, uroboros, uroboros!!! a machina leci dalej i odcinki lecą. Kwestia taka, że ludziom się to znudzi. Prędzej, czy później. Bańka pęknie przecież. Obecnie na naziemnej satelicie w zasadzie NON STOP lecą para-docu, więc taktyka jest prosta - zajarać ludzi a potem im to obrzydzić, puszczając non stop 234343345435 paradokumentów. I pewnie znowu coś wymyślą nowego, dziwnego... Polsat miałby wrócić do Rodziny Zastępczej? A niby jak, skoro Gabriela Kownacka zmarła? Tutaj akurat dobrze, ze skończyli w DOBRYM momencie. ![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
BlueAri |
Dodany dnia 24.08.2015 20:27
|
![]() Postów: 83 Dom: RavenclawPunkty: 417 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 16.08.15 |
Nienawidzę tego. I nie mam problemu ze zmienieniem kanału, gdy natrafię na jakąś "Trudną sprawę" ![]() Na obozie wprawdzie oglądałyśmy, ale to tylko żeby się wspólnie pośmiać . To takie żałosne, że aż chce się śmiać i płakać.Te paradokumenty zaśmiecają naszą i tak zaśmieconą telewizję [center]Przysięgam uroczyście, że knuję coś niedobrego A może w Ravenclawie Zamieszkać wam wypadnie Tam płonie lampa wiedzy, Tam mędrcem będziesz snadnie. ![]() ![]() ![]() Idź tam, gdzie prowadzi cię serce, inaczej utracisz wszystko ![]() Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale la drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko. Kto czyta książki, żyje podwójnie. Koniec psot [/center] |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 24.09.2015 09:48
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Oooo, ja oglądam! Ale tylko te na tvnie, bo Polsatu nie trawię . "Ukryta prawda", "Szkoła", "Szpital" . Fakt, że nie jest to zbyt ambitne zajęcie, ale czas nie chce mi się nic innego robić, poza oglądaniem TV, a o tej porze w sumie nic lepszego nie ma. Niektóre historie są na prawdę porywające ;D. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 09.03.2017 02:08
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
No na "Szpital", to ja i czasem spojrzę (jak są reklamy na Polsacie, bo "Pierwsza miłość" jest w tym czasie). Głównie po to, żeby skonfrontować prawdę z 'realiami' tam przedstawionymi. Tzn. chodzi mi o to, że każdy kto chociaż jeden raz był na SOR-ze (szpitalny oddział ratunkowy), ten od razu wychwyci najmniejsze chociaż nieścisłości i niedorzeczności tam ukazane. Pierwsze co się rzuca w oczy, to jak tam "mało pacjentów" zazwyczaj. Od razu każdy zostaje przyjęty, lekarze sami wychodzą do pacjentów przywiezionych przez karetki pogotowia ratunkowego, każdy życzliwy i wyrozumiały... Nom... Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Na TVN-ie zrobili niezłą bajkę dla ludzi, którzy szpitale znają jedynie z filmów obyczajowych czy seriali. Schorzenia są jednak wiarygodne - badania tomografem, wszystkie te pobierania krwi, kroplówki z potasem itp. jak najbardziej. Jednak wątpię czy zdarzają się tak niezwykłe przypadki jak wrzucenie facetowi fretki w spodnie na wieczorze kawalerskim... Niemniej miło czasem na tym oko zawiesić. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Gryffindor












Ravenclaw









Hufflepuff

























































































































dobrosia1
Slytherin
















. To takie żałosne, że aż chce się śmiać i płakać.






