Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Co byście zrobili, gdybyście dostali sowę z informacją, że zostaliście przyjęci do Hogwartu?
|
|
luna 505 |
Dodany dnia 07.07.2014 20:44
|
![]() Postów: 12 Dom: RavenclawPunkty: 53 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 05.07.14 |
Gdybym dostała sowę z Hogwartu na pewno nie mogła bym w to uwierzyć! Czytałam bym ten list ze sto razy. Na pewno bym krzyczała i skakała ze szczęścia tak głośno, że całe osiedle by słyszało. Potem bym tylko myślała i myślała jak to jest w Hogwarcie i do którego Domu bym należała. A wy co byście wtedy zrobili? Edytowane przez Smierciojadek dnia 22.09.2015 13:41 |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 07.07.2014 21:37
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja najpierw bym nie dowierzała i przeczytałabym list przynajmniej kilka razy, potem popłakałabym się ze szczęścia i zaczęła skakać z radości i tuliła list do piersi jak dziecko i pewnie bym go obśliniła całując ze szczęścia. No a potem oczywiście od razu na Pokątną, spakowanie się i reszta czasu pozostała do wyjazdu spędzona na myśleniu jak będzie wyglądać moje życie w Hogwarcie. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 25.08.2014 16:49
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
Ja bym chyba nie uwierzyła... Po prostu. Ktoś z Hogwartu musiałby przyjść i mi o tym powiedzieć, bo sam list uznałabym za głupi żart i wyrzuciła. Jeśli w moim domu zjawiłby się nauczyciel powiadamiając mnie o przyjęciu, popłakałabym się pewnie ze szczęścia na początku, a potem nie mogła doczekać końca wakacji ciągle myśląc o nowej szkole d; ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() like the coldest winter chill, heaven beside you (hell within) |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 19.12.2014 22:39
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
znaczy zakładając, że jestem z rodziny mugoli to bym nie uwierzyła gdyby przyszedł sam list, bo każdy wie, że do mugili pierwszy list dostarcza jakiś czarodziej, który mu tłumaczy wszystko... Ale jakby te kilka(naście) lat temu ktoś taki się pojawił... oj bym szalała ze szczęścia. Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Syriusz32 |
Dodany dnia 20.12.2014 08:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 17 Postów: 1120 Dom: GryffindorPunkty: 15213 Ranga: Potęga Krwistego Steka! Data rejestracji: 30.06.14 |
To byłby na początku szok. Na początku bym pomyślał że to żart, wiec musiałby mi coś pokazać. Później bym pomyślał że to sztuczka, wiec sam bym coś wymyślił. Jakby to zrobił, zaczął bym się cieszyć jak małe dziecko. Ale ja jestem czystej krwi i mam to za sobą ^_^ ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() "Syriusz przejmujesz się mniej swoją maturą niż ślizgoni wygraniem Pucharu, a to jest jakieś osiągnięcie " ~ Anton |
|
|
|
Scarlet Witch |
Dodany dnia 08.01.2015 21:13
|
![]() Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 33 Ranga: Charłak Data rejestracji: 08.01.15 |
Histeryczny śmiech -> Podejrzliwość (to na pewno żart!) -> Panika, że to nieprawda -> Dzika satysfakcja -> Akceptacja, spełnienie życiowego marzenia i w ogóle mogę umrzeć spokojnie.. Tzn po tym jak już skończę Hogwart przynajmniej. :3 Albo bym zemdlała z wrażenia. Któż to wie. |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 08.01.2015 21:30
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Poczekajcie, wczuję się w rolę. - Ula, Ulaaa, list do Ciebie. - powiedziałam mama. - Zaraaaaz. - Zaraz to wielka bakteria. - sucharek taty. - No już idę. - westchnęła Ula i wyczłapała się z pokoju, potykając się o kota - giganta. Mama, która jest bardzo fajną mamą, wręczyła brązowowłosej piękności kopertę, która byłą lekko żółtawa. Ula spojrzała na nią i na chwilę stanęło jej serce. Czy ktoś stroi sobie z niej żarty? Drżącymi rękoma dziewczyna rozerwała kopertę, a na podłogę wysypał sie biały proszek. WĄGLIK?! Okazało się, że to tylko mąka, która Ula uwaliła się, zmierzając do kuchni. W kopercie był list. List z Hogwartu! Serce dziewczyny zatrzymało się na chwilę, a potem poczuła jak łzy spływają jej po policzkach. "Na pewno dostanę się do Hufflepuffu." - pomyślała i łzy leciały już ciurkiem. " Ja nie chcę do tego miernego domuuuuuuu, nieeeee.". Panna K. otarła łzy kawałkiem materiału (który okazał się kocykiem kota) i spojrzała jeszcze raz na list. Czuła w sercu, że nie jest mugolem, hehe. Poczuła lekkie zadowolenie... "Nie będę musiała już studiować! Yeah!" Tak, tak by to wyglądało. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Ann Weasley |
Dodany dnia 12.01.2015 17:36
|
![]() Postów: 116 Dom: SlytherinPunkty: 468 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 08.09.14 |
Co bym zrobiła gdybym dostała taki list : 1.Najpierw powąchała go, czy pachnie magią. 2. Otworzyła z głupawą miną. 3. Przeczytała z drwiącym uśmieszkiem. 4. Weszła na tą stronę i napisała w SB [i]to[/i]. 5. Spróbowała, czy potrafię czarować, i czy to nie jest pomyłka. 6. Zadzwoniła do kuzynki, która też jest Potterhead. 7. Znalazłbym adres Emmy Watson i napisała o tym do niej. 8. Poszła spać. Ula, genialni wymyśliłaś :) ![]() Do boju, Slytherin do boju! - Czasem trzeba się poświęcić. Bez względu na to, co może z tego wyniknąć. I to tylko po to, by wywołać malutki uśmieszek na kogoś twarzy. - Nie żałuj umarłych, Harry. Żałuj żywych. I to tych, którzy żyją bez miłości. - Prawda to cudowna i starszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie. - Jeśli chcesz poznać człowieka patrz, jak traktuje podwładnych, a nie równych sobie. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 14.01.2015 14:31
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Sprawdziłabym czy to aby nie żart, spróbowała zaczarować i nie zabić siebie przy okazji, jednocześnie pakując się do Hogwartu z radością na twarzy że nie jestem tylko mugolem i mogę ten cały syf zostawić za sobą, iść do super szkoły, uczyć się czegoś przydatnego i ekscytującego, planując dostanie się do drużyny Quidditcha. Oczywiście mogłabym trafić tylko do Slytherinu, każdy inny dom byłby nie do zniesienia i nie do zaakceptowania. No gdzie ten list, ja się pytam? Mam czekać do kolejnego wcielenia? Ja nie chce czekać! ![]() |
|
|
|
Herma_22 |
Dodany dnia 25.01.2015 17:07
|
![]() Postów: 31 Dom: RavenclawPunkty: 2803 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 23.11.08 |
Otworzyłabym swoją skrzynkę na listy, jak to mam w zwyczaju i wyjęła z niej listy i popatrzyła czy jest jakiś do mnie. Jeśli by był to pierwsze co robię to odwracam i patrzę od kogo jest, a tu byłaby niespodzianka list z Hogwartu! Pierwsza myśl to, że pewnie jakiś dobry żart, choć w środku pewnie tląca nadzieja zaczęłaby rosnąć. Po otwarciu i przeczytaniu listu, przeczytałabym go jeszcze kilka razy, bo nadal bym nie wierzyła. Na koniec jak by się okazało, że to prawda to czułabym mega radość
|
|
|
|
Violet-Horde |
Dodany dnia 18.05.2017 16:13
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 959 Dom: HufflepuffPunkty: 14026 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 31.01.17 |
Leżałabym na łóżku i przeglądała jak zwykle po szkole HP-neta przy okazji gryząc długopis, zastanawiąc się nad zadaniem z matematyki. Usłyszałabym stukanie w okno. Stwierdziłabym, że to deszcz, lecz pukanie narastało by na sile. Wkońcu bym nie wytrzymała, cisnęła telefonem w poduszke, który odbił by się od niej i wylądował na podłodze. Spojrzałabym na okno a tam - brązowa pokaźna sowa z listem w dziobie. Patrzyłbym na nią długo, myśląc czy nie śnie na jawie. W końcu odważyłabym się podejść bliżej i otworzyć okno. Sowa sfrunęłaby na moje krzesło i dałaby się lekko pogłaskać. Wyciągnęła bym krakersy ukryte w głębi szafki, trzęsącymi się rękoma i podała puchaczowi. List trzymałabym niesamowicie długo i zmoczyłabym go od łez szczęścia. Otworzenie listu zajęłoby straaasznie długo. Nie chciałabym raczej go zniszczyć. Czytałabym go i czytała, aż doszłoby do mnie co tam jest napisane. Skakałabym na łóżku, piszczała ze szczęścia, biegała po pokoju, a sowa patrzyłaby na mnie jak na wariatkę. Następnie zawiadomiłabym to mojej najlepszej przyjaciółce, które uznałby to pewnie za fejk Zadzwoniła do taty i pobiegła do mamy, która by nie rozumiała o c'man. Następn8e napisałabym to na SB i patrzyła tępo w sufit próbując zrobić coś ,,magicznego" Z DNIA 2018-12-20 NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11 PLAY. [ 00:45:32 ] [ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ] Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki. [ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ] [ 00:02:05 ] Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja... [ ZACIĘCIE OBRAZU. ] SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL [ 01:03:28 ] [ SZUM. ] [ STRZAŁ. ] [ PIK PIK. ] Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany. END OF THE RECORDING. ![]() pfp cr: Giulia Valente |
|
|
|
potterekking |
Dodany dnia 18.05.2017 21:33
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 95 Dom: GryffindorPunkty: 1395 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 18.10.16 |
Tak jak już mówiłaś,myślałbym do którego domu trafiłbym. Zacząłbym przygotowywać i kupować podręczniki i inny sprzęt do nauki. Ale oczywiście pierwsze co bym zrobił, to pokazał ten list mamie i wyjaśniłbym z nią całą sprawę, cz mi pozwoli i czy nikt mnie nie wkręca. List przeczytałbym może z 10 razy. Jest szansa, że trochę bym się też przestraszył, bo nie wiedziałbym o co chodzi? |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Ravenclaw
Gryffindor
No a potem oczywiście od razu na Pokątną, spakowanie się i reszta czasu pozostała do wyjazdu spędzona na myśleniu jak będzie wyglądać moje życie w Hogwarcie.




















































































































Hufflepuff






















































Ann Weasley
Slytherin



