Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Magiczne miejsca
|
|
Julia Black |
Dodany dnia 10.08.2014 11:59
|
![]() Postów: 10 Dom: GryffindorPunkty: 74 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 08.08.14 |
Gdybyście mogli, to gdzie byście chcieli spędzić tydzień? Np. w Hogsmeade, Hogwart, dom Weasley'ów czy gdzie?
|
|
|
|
Finnigan |
Dodany dnia 10.08.2014 12:05
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 277 Dom: GryffindorPunkty: 4792 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.06.14 |
Jeśli o mnie chodzi to pewnie byłby to Hogwart, z tymczasowymi wypadami w okoliczne miejsca, Hogsmeade, Wrzeszcząca Chata i inne ciekawe rzeczy. Za Ministerstwem nie przepadam, więc od razu odpada, ewentualnie na Grimmauld do domu Syriusza, do Nory też w sumie bym się wybrał obejrzeć dom Weasleyów. Czasem wystarczy zrobić jeden głupi błąd, by zobaczyć, jaka jest reakcja postronnych osób i wychodzą na jaw ich uprzedzenia z tej sytuacji.
|
|
|
|
| Syriusz32 |
Dodany dnia 10.08.2014 12:07
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 17 Postów: 1120 Dom: GryffindorPunkty: 15213 Ranga: Potęga Krwistego Steka! Data rejestracji: 30.06.14 |
Grimmuald Place 12 Oczywiście gdyby Syriusz lub zakon był bo samemu to nudno. A jak nie to, to Chatka Hagrida zwierzaczki ^_^ lub jeszcze Hogwart i Hogsmeade. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() "Syriusz przejmujesz się mniej swoją maturą niż ślizgoni wygraniem Pucharu, a to jest jakieś osiągnięcie " ~ Anton |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 10.08.2014 13:27
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Hogwart zdecydowanie + wypady do Hogsmeade. Ale mogłabym też spędzić tydzień w Norze (grałoby się z Weasleyami w quidditcha ) albo na Grimmauld Place 12, ale pod warunkiem, że byłby tam Syriusz. Inaczej nie warto spędzać tam nawet jednego dnia, bo wszystko by mi go przypominało, no i Stworek. Jeśli byłby po "przemianie" to pół biedy, ale przed... Obecność innych, czyli Harry'ego, Rona, Hermiony i Zakonu też byłaby fajna, ale nie byłabym smutna, gdyby ich nie było. Byle by Syriusz był. No i może Lupin, czyli moja druga ulubiona postać zaraz po Łapie. Hm... do chatki Hagrida to bym wpadała tylko na herbatki, jeśli spędzałabym tydzień w Hogwarcie. Spędzedzenie tam całego tygodnia odpada. Mogłabym też spędzić go w Muszelce. Wrzeszcząca Chata - byłoby fajnie. Tylko to by się zaliczało już do wypadów do Hogsmeade. No i oczywiście również z Syriuszem, bo sama bym się bała spać w Wrzeszczącej Chacie, a jemu byłoby raźniej, no i mogłabym mu pomóc w złapaniu Glizdogona. Ministerstwo... tak, ale tylko i wyłącznie po to, żeby zwiedzić Biuro Aurorów. Edytowane przez Ana_Black dnia 23.08.2014 19:17
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Zireael |
Dodany dnia 10.08.2014 17:17
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 766 Dom: GryffindorPunkty: 12754 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 14.07.14 |
Hogwart Chciałabym zwiedzić każdy jego zakamarek, odkryć wszystkie tajemnice i czuć dreszczyk emocji przy łamaniu niektórych zasad. Nauka, magia, przyjaciele, lekcje. To wszystko zawsze było dla mnie moim własnym, wewnętrznym domem. Od kiedy pamiętam miałam ochotę poznać tajniki magii i uczyć się w tej szkole. ![]() ![]() ![]() Uważaj, komu się narażasz, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy przyjdzie po Ciebie mafia.. ![]() ![]() Jeśli bóg, to tylko jeden ![]() ![]() Prawdziwy rycerz powinien się w swoim życiu wykazywać pięcioma cechami: 1. Hojnością ![]() ![]() ![]() ![]() 2. Mądrością ![]() ![]() ![]() ![]() 3. Walecznością ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 4. Honorem ![]() ![]() ![]() 5. Współczuciem ![]() ![]() przede wszystkim jednak.. ![]() ...powinien pozostawać w naszych sercach bez względu na wszystko ![]() ![]() Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość... ![]() ![]() MOJA KAPLICZKA *Wyznawczyni Borszewicza!* szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem *** czasem chciałbym zostawić to wszystko i ta głupia nadzieja że mam coś jeszcze do zostawienia *** *Orędowniczka Happysad!* Bo wszystkie drogi stąd Prowadzą na tory Wszystkie drogi stąd Na kolejowy most.. Już do Ciebie biegnę Ile w płucach mam sił Chociaż patrzę przed siebie I nie widzę nic Tak często Cię widzę Choć tak rzadko spotykam Smaku Twego nie znam Choć tak często Cię mam Na końcu języka I już się modlę Do spadających gwiazd Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg Hej Ja przed Tobą się rozbieram Zrzucam zmięte brudne myśli I przed Tobą umieram Chore serce otwieram Bez znieczulenia O, udupienie totalne Niewiasty nosisz imię Ile Cię trzeba dotknąć razy Żeby się człowiek poparzył Koncerty: - festiwal, Poznań; pierwsze zetknięcie z zespołem - festiwal, Swarzędz; deszcz; znałam prawie każdą piosenkę - Poznań; pierwszy zamknięty koncert; ~zmęczony~<3 *Wierny członek Overwatch!* ]Bohaterowie nigdy nie umierają. Zhakować można wszystko.. i wszystkich. ![]() *Od lat na liście rezerwowej Avengersów!* - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. - Ale za to z tej planety. ![]() - Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... - Wielki mi bóg. ![]() - Tu holograficzny sobowtór Tony'ego Starka. Nagraj wiadomość. - To pilne. - To nagraj się pilnie. O, włamanie! ![]() *Winter is coming..* Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je, uczyń swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią. ![]() Ten, kto boi się przegrać, już przegrał. ![]() ![]() Mój ukłon w stronę starych, cudownych bajek ![]() Mulan - za pokazanie, że bycie sobą jest najważniejsze<3 ![]() Planeta Skarbów - bo nauczyła wierzyć we własne siły<3 ![]() Zakochany kundel - za zaszczepienie w sercu tej bezinteresownej miłości<3 ![]() Herkules - za udowodnienie, że ciężką pracą można osiągnąć wszystko<3 ![]() Alladyn - nauczył, że powinno się podążać za marzeniami<3 ![]() ![]() Tabliczka cytatów! Strach nauczy się mnie bać ~Dotyk Julii Miłość - zabije Cię i jednocześnie Cię ocali ~Delirium Piekło jest puste, a wszystkie demony są tutaj ~William Shakespeare Usta twoje: ocean różowy. Spojrzenie: fala wzburzona. A twoje szerokie ramiona: Pas ratunkowy... ~Portret Niektórzy twierdzą, że bogów nie ma i po śmierci jest jedynie pustka. Ja już poznałem tę pustkę, nie boję się umrzeć ~Wiedźmin: Dziki Gon - Jesteś psychopatą. - Wolę określenie "człowiek z wyobraźnią" ~Szeptem -Chcesz posiąść moje ciało? -Chciałbym z nim zrobić wiele rzeczy, poza tą jedną.. ~Szeptem ![]() Kpop to styl życia ![]() ~Stałem w drzwiach garderoby i patrzyłem na członków zespołu, wiedząc, że nie mogę do nich dołączyć. Przepraszam.. Naprawdę chciałem wyjść na scenę. Na scenę, która jest moim życiem. Dziękuję wam i... kocham was...~ ![]() ~Nawet jeśli języki są różne, muzyka pozostaje ta sama~ ![]() ~Mam parę nóg na których mogę stanąć, nawet gdy upadnę osiem razy~ ![]() Avatar: Legenda Aanga + inne animopodobne rzeczy ![]() - No coś Ty.. Ja to zrobiłam? - Tak. Właśnie awansowałaś z wariatki na świruskę. Moje gratulacje! ![]() - Pij sok z kaktusa, jest bardzo mokry! Nic nie jest bardziej mokre od tego soku!! ![]() - Kto to jest Zuko? - To taki jeden facet w kucyku, który nas goni. - Co masz do kucyków, kucyku? - To jest wilczy ogon wojownika! ![]() - Nienawidzę cię stryju, śmierdzisz! - Chyba tak nie powiedziałeś? - Tak, powiedziałem.. ![]() Zemsta to tylko piękne słowo, które zwyczajnie usprawiedliwia samolubne czyny. ![]() Lepiej zostać zranionym niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu. ![]() Możesz o mnie mówić, ile chcesz, ale nie waż się powiedzieć słowa o moim barcie! ![]() Gry, do których chętnie wracam: - Heroes (III najlepsza) - Wiedźmin - Civilization (głównie IV) - Overwatch - Skyrim - Battlefield - Leauge of Legends - Uncharted - Tomd Raider Jeśli chcesz pogadać o grach, uderzaj do mnie ![]() ![]() Członkini redakcji czwartego, piętnastego i szesnastego numeru Proroka! |
|
|
|
Nessa Laime |
Dodany dnia 23.08.2014 19:15
|
![]() Postów: 292 Dom: RavenclawPunkty: 3116 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 21.08.14 |
Zdecydowanie Hogwart. Chciałabym zwiedzić każdy jego zakamarek, odkryć wszystkie tajemnice i czuć dreszczyk emocji przy łamaniu niektórych zasad. Nauka, magia, przyjaciele, lekcje. To wszystko zawsze było dla mnie moim własnym, wewnętrznym domem. julietta115, nic dodać, nic ująć ![]() ![]() ![]() Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() Harry jest jak... na przykład czekolada. Jeśli spróbowało się czekolady, nigdy się nie zapomina jej smaku. Tak samo z Harrym. Nigdy się nie zapomni magii, która z niego płynie, magii, która cię zaczarowała. ~ania potter ![]() - Ginny, nie nazywaj Rona palantem, nie jesteś kapitanem drużyny... - No wiesz, tak często sam nazywałeś go palantem, że chciałam cię wyręczyć. Kto ci podbił oko, Granger? Chcę mu posłać kwiaty. Irytek odleciał rechocząc i wrzeszcząc: - Pottuś kocha Pomuluną! - To miłe, że nikomu o tym nie powiesz - mruknął Harry. - Tak, Quirrell to był świetny nauczyciel -powiedział głośno Harry. - Miał tylko jedna wadę: z tylu głowy wystawał mu Lord Voldemort. - Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej dyrektor... Macmillan też pięć, bo mi się sprzeciwiasz... Potter pięć, bo cię nie lubię... Weasley, koszulka ci wyłazi za to też pięć punktów... Dajcie mi znać, jak już pokonacie Voldemorta, dobrze? - Wiesz co, Weasley, to bardzo dobry pomysł - rzekł Lockhart. - Powinienem pójść przygotować się do mojej następnej lekcji. I odszedł szybkim krokiem. - Przygotować się do lekcji- prychnął za nim Ron. - Raczej zakręcić sobie loki. - Nie sądzę, by to miało jakieś znaczenie- oświadczyła chłodno profesor McGonagall - chyba że za drzwiami czeka jakiś szaleniec z siekierą, żeby zamordować pierwszą osobę która wyjdzie z Wielkiej Sali. - Później go poszukam, na pewno znajdę go gdzieś na górze, wypłakującego sobie oczy nad starymi pantoflami mojej matki albo nad czymś podobnym. Oczywiście, mógł też wczołgać się do szybu wentylacyjnego i tam zdechnąć, ale to chyba złudna nadzieja. - Gdyby mózg był ze złota, byłbyś biedniejszy nawet od Weasleya. - Może jest chory! - szepnął Ron z nadzieją. - Może sam odszedł - mruknął Harry - bo znowu nie dali mu obrony przed czarną magią! - Albo może go wylali! - zawołał Ron. - Przecież nikt go nie znosi, więc... - A może - rozległ się lodowaty głos tuż za nimi - czeka, żeby usłyszeć, dlaczego wy dwaj nie przyjechaliście pociągiem razem z innymi. Znasz swoją matkę, Malfoy, prawda? - powiedział Harry. - Ma minę, jakby jej ktoś podsunął łajno pod nos... Czy ona zawsze ma taki wyraz twarz, czy może tylko wtedy, kiedy ty jesteś w pobliżu? A co będzie, jeśli machnę różdżką i nic się nie stanie? Ja wiem? Może ją rzucisz i rąbniesz go w nos - zaproponował Ron. - Na co oni tak się gapią? - zapytał Albus, który razem z Rose wystawił głowę przez okno przedziału. - Nie przejmuj się - odrzekł Ron. - Na mnie. Jestem bardzo sławny. ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 26.05.2017 18:37
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Uważam, że najfajniej byłoby spędzić tydzień w Norze z rodzinką rudzielców ; ) Molly dobrze gotowała, bliźniacy zapewniali rozrywkę, można by z Ginny i Ronem pograć w mini quidditcha itd. Nudzić by się tam nie dało. Poza tym oni byli ogólnie bardzo dobrzy, wyrozumiali (Artur kochał mugoli). Magia w domu, gnomy w ogrodzie, jeszcze może Fleur by wpadała na obiad ; ) Z chęcią bym też w Zakazanym Lesie pomieszkał, ale chyba nie tydzień. Centaury, pająki, wilkołaki... (podobno tam były). Jednak na biwak w sam raz ; ) No i Hogsmeade ^^ Od rana do wieczora w Gospodzie podn Trzema Miotłami, Miodowe Królestwo i ta słynna herbaciarnia Wioska chyba bardziej kameralna od Pokątnej, a ja wolę spokojne i bardziej odległe 'miejscowości'... I Hogwart też, ale on jest nam dobrze 'znany', choć dla mnie z Norą przegrywa ; ) ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Fauna |
Dodany dnia 29.05.2017 20:50
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 18.05.17 |
Gdzieś na łonie natury.Na błonach albo w zakazanym lesie z magicznymi zwierzętami ,
|
|
|
|
ania919 |
Dodany dnia 12.06.2017 13:50
|
![]() Pochwały: 11 Postów: 1231 Dom: RavenclawPunkty: 39464 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 09.10.15 |
Na ulicy pokątnej. Pełno tam sklepów, można w nich znaleźć wszystko. Jakby mi się znudziło oglądanie czarodziejskich ubrań, mioteł, książek, magicznych piór itd to bym poszła odpocząć do lodziarni Floriana Fortesque. Zawsze można też zajrzeć na ulicę Śmiertelnego Nokturnu, o ile bym się nie bała tam zapuścić. Oczywiście inne miejsca też byłoby fajnie zwiedzić: Hogwart, Hogsmeade Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Gryffindor







" ~ Anton




































































































































































Ravenclaw








z magicznymi zwierzętami



