Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Najbardziej irytująca postać książkowa
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 26.12.2013 18:39
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
O, bardzo ciekawy temat. A zatem, moje typy 1. Główna bohaterka "Cudzoziemki" - nienawidzę tej książki z całego serca i nawet nie pamiętam, jak się ta kobieta nazywała, ale po prostu mialam ją ochotę bić Głupia, niedojrzała, kapryśna, zamieniała życie swoich bliskich w piekło.2. Ania z Zielonego Wzgórza - - ktoś już tu o niej wspomniał,ale w tym rankingu nie mogłam jej pominąć. Nie znoszę takich rozmemłanych romantycznych postaci, bleh. Może później przypomnę sobie więcej postaci. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 21.02.2014 17:19
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Piotr Łużyn ze Zbrodni i Kary Dostojewskiego - no cóż, nawet w największym dziele, za jakie uważam tę powieść, musi się znaleźć bohater, który uprzykrza czytanie. Dla mnie taką "przeszkadzajką" był właśnie Łużyn, którego nie cierpiałam z całego serca. Za tę dwulicowość i za to, że czytając czułam, że koleś ma serce ulepione z rubli. Elżbieta Biecka z Granicy Nałkowskiej - o matko boska, co za durna baba. Zero w niej życia, jakiejś werwy, siły na to, żeby tupnąć nogą. Taka sierotka Marysia, z którą mąż wali w kulki, a ona biedna nic nie potrafi z tym zrobić. Izabela Łęcka z Lalki Prusa - najbardziej irytująca postać kobieca, o jakiej czytałam. Głupie to strasznie było, zero jakiegokolwiek pomyślunku i jeszcze robiło z siebie królową niemalże. Wściekałam się strasznie jak o niej czytałam i jak na złość musiałam jej postać charakteryzować na maturze... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
zipi78 |
Dodany dnia 01.10.2014 23:19
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 110 Dom: SlytherinPunkty: 4680 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 24.04.13 |
Czytając ostatnio Taniec ze smokami zdecydowanie najbardziej irytującą postacią książkową, o której kiedykolwiek czytałam jest Daenerys Targaryen. Wspaniała i idealna Daenerys Zrodzona w Burzy, Niespalona, królowa Meereen, Andalów, Rhoynarów i Pierwszych ludzi, khaleesi Wielkiego Morza Traw, Wyzwolicielka, Matka Smoków, Dziecko Trzech, i jeszcze pierdylion innych tytółów, których zapomniałam wymienić. Czytając pierwszy tom Pieśni lodu i ognia ją lubiłam, ale teraz to mnie szlag trafia jak mam zacząć czytać jej rozdział. I jeszcze ta jej faza na złotego zęba jakiegoś obleśnego kolesia z niebiesko-żółtą brodą. http://fc01.devia...663gs9.png Brrrrr... LUNATYCZKA |
|
|
|
Penelope |
Dodany dnia 02.10.2014 12:13
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1729 Dom: RavenclawPunkty: 17625 Ranga: Poraniona Data rejestracji: 27.02.08 |
No to teraz ja ![]() Pierwszy typ to Arya z "Eragona". Strasznie mnie irytowała ta jej wyższość nad wszystkimi, ja jestem elfem, przeżyłam już wiele, moja dojrzałość jej na najwyższym poziomie pod każdym względem i mało kto może się ze mną równać... Porażka po prostu... Druga postać, a raczej postacie to bogowie z "Ery pięciorga" T. Canavan. Mistrzowie manipulacji ludźmi, do tego okrutni egoiści. Najgorsze jest to, że sami byli kiedyś ludźmi, więc dziwi mnie ich zachowanie. Rozumiem, że przez tak długie życie musieli się nudzić i chcieli sobie zorganizować jakaś rozrywkę, ale żeby doprowadzać do wojny i mordować niewinnych ludzi? To już przesada. Dobrze, że przynajmniej Chaia zrozumiał błąd i postarał się jakoś to naprawić. Na razie tyle jak mi się jeszcze coś przypomni to napiszę ![]() ![]() W kategorii Najlepsza Seria Obyczajowa, wygrywa Penelope - Trudny Wybór ![]() Wiersz mojej ulubionej poetki i to jeszcze o mnie ![]() Sonet Dziękczynno-pochwalny Jest taka osoba, co pięknie słowa plecie. Entuzjazmu pełna, w każdej chwili miła, Z potoku błahych słów się przy mnie wynurzyła I pomaga mi przetrwać w liter srogim świecie. Któż to taki? To Pene! Wszyscy dobrze wiecie! Cóż ja bym kochana bez Ciebie zrobiła? Co tu dużo gadać... Pewnie wciąż bym żyła. Ale żyłabym tutaj jak zgubione dziecię. Bezczynnie bym siedziała w beznamiętnej toni. Czy cokolwiek bym zrobiła gdyby nie Twa głowa? Czy cokolwiek bym stworzyła bez Twej boskiej dłoni. Więc dziękuję Ci Królowo, za Twe wielkie słowa, Że jesteś tutaj, że piszesz, chociaż czas Cię goni, I że dzięki Tobie, znowu zaczęłam od nowa... I love Smaug ![]() ![]() ![]() - O czym marzysz?- zapytał w końcu. - Marzę o lepszym życiu. O tym, by ludziom bardziej zależało na ludziach, niż na pieniądzach, by mieli honor i nie łamali obietnic. Marzę o tym, by przyjaźń była prawdziwa, a miłość nie bolała. - Odpowiedziała bez zastanowienia. - A jeśli ci powiem, że mogę ci to dać, pójdziesz ze mną? - Wyraz jego twarzy nie zdradzał uczuć, ale w oczach tliła się iskierka nadziei. - Pójdę. Dlatego, że będę chciała uwierzyć w to, że mówisz prawdę. Szkoda tylko, że taki świat nie istnieje. - Istnieje, a ja ci go pokażę, jeżeli tylko zechcesz otworzyć oczy. - Nieznajomy wyciągnął do niej rękę, a ona ją ujęła, po raz pierwszy wierząc, że może być szczęśliwa.[/color] Dedykacja dla mnie od pewnej bardzo sympatycznej osoby ;] Jest takie miejsce na oceanie, gdzie pewna wyspa się mieści, nierzadko kto się na niej pojawia, bo zwą ją wyspą boleści. Zamek potężny na niej góruje, co w dawnych czasach wzniesiony przez władcę wyspy Odysa, dla Penelopy - żony. Wiele już lat w domu nie bywał, a ona tęskni wciąż szczerze, co dzień wychodzi w bezkres spoglądać, czy wraca na swej galerze. Smutek w jej sercu, samotność w duszy, kiedy to wreszcie ustanie, rozmyśla nieustannie czy jeszcze szansa będzie ujrzeć go w żywym stanie. Odys na krańcach lądów przebywa, tułaczka go bowiem czekała na długie lata, przez boską karę ta sytuacja się stała. Wspomnienie żony cierniem mu w sercu się stało, ach jakże trudne bez niej życie być musiało. ![]() ![]() Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Wiersz Anciol, mój ulubiony ![]() Syrenka z łazienki prefektów Pośród szklanej toni, Uśmiecham się skromnie. Stoję tu na straży, Wielu ludzkich wspomnień. O czym chcesz bym śpiewała? Znam historii wiele. Wiem czym jest wierność, I kim są przyjaciele. Potrafię powiedzieć, O morskich przygodach. Strasznych wodnych stworach, Walecznych załogach. Do skarbów sekretnych, Jedyne znam drogi. Do wysp tych magicznych, I przełęczy trwogi. Poproś mnie o słowa, Od dawna tu czekam... Nie znam swoich braci, I serce mam człowieka. Nie zapominaj o mnie! Nie chcę być tu sama! Utrwalona na szkle... A całkiem zapomniana... Robak gne ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 04.10.2014 00:07
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Klaun/Klown (jeden pies) z "TO" Stephena Kinga. Nie lubie klaunow. Przerażają mnie a ten był nad wyraz wkurzajacy. Takie postacie nie powinny w ogóle istnieć. ![]() ![]() "-Jak się czujesz Georgie? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. -Jak uduchowiony - wymamrotał. -Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz.. jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 01.11.2014 19:06
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Elena GIlbert - The Vampire Diaries. Nigdy nie zdarzyło mi się nie skończyć książki którą zaczęłam, a to była pierwsza. I nie, nie dlatego że była nudna, ale dlatego, że pisana jest narracją pierwszoosobową, a nie byłam wstanie znieść tej jej "gadaniny". Nie jestem fanką serialowej postaci, ale w porównaniu z tą książkową, ta Elena z pierwszego sezonu była genialna. Wytrzymałam chyba z 4 rozdziały, może 5? w sumie nie pamiętam, ale jak przeczytałam zdanie w stylu "jak on mógł się za mną nie obejrzeć, przecież wszyscy się oglądają" to zamknęłam książkę i powiedziałam sobie "nie nie nie, nie ma szans." Ja nie twierdzę, że ona przez całą książkę, że przez wszystkie tomy jest taka, ale nie dałam rady przebrnąć. Postać pusta, rozpuszczona, zapatrzona w siebie. Dobrze, że w serialu nie poszli w tym kierunku (choć jak już pisałam, nie jestem też fanką serialowego wcielenia, ale nie aż tak). Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 15.09.2017 22:40
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Czytam obecnie Wichrowe Wzgórza i w przeciwieństwie do Ulki na obecnym etapie to nie Nelly mnie irytuje. Do białej gorączki doprowadza mnie Katarzyna Linton kiedyś Earnshaw, nigdy nie Heatchliff. Ta postać mnie tak bardzo irytuje, że kibicuje jej śmierci, czekam aż nareszcie weźmie i umrze zastawiając tego Lintona w spokoju, a Heattcliffa w rozpaczy (dobrze mu tak, łotr jeden!). Narazie jestem na etapie gdzie ona żyje i należy jej się uznanie jedynie za to, że nie pamiętam kiedy ostatnio mnie jakaś postać aż tak wkurzała. Chyba nawet moja niechęć do Catelyn Stark z PLiO była niczym w porównaniu do Katy. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Ravenclaw









zipi78
Slytherin










Gryffindor






















































