Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Wzruszające książki
|
|
tomparker |
Dodany dnia 26.12.2014 01:58
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1142 Ranga: Prefekt Naczelny Ravenclawu Data rejestracji: 07.09.14 |
Czasem zdarzają się książki, których nie zapominamy. Jedne są nadzwyczaj zabawne, inne pozwalają zatopić się w marzeniach, a jeszcze inne cofnąć się w niesamowite czasy rycerzy lub wyprzedzić dzień dzisiejszy o kilkaset lat... Ale są też takie, przy których czytaniu wylewamy morze łez. Przy których książkach płakaliście? A może jeszcze nie spotkaliście takiej, która aż tak by Was poruszyła? ![]() U mnie wygląda to następująco: 1."Poczwarka" Doroty Terakowskiej opowiadająca o dziewczynce chorej na zespół Downa; ogólnie czytając można płakać cały czas. 2."Igrzyska Śmierci - Kosogłos" ostanie kartki, kiedy to Katniss opowiada o dzieciach(jej i Peety), które biegają po łące. Czytając Harry'ego nigdy nie płakałam, nieważne czy czytałam książkę po raz pierwszy czy czwarty... Nigdy
|
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 26.12.2014 12:28
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Ja na ogół rzadko płaczę, ale zdarzyło mi się pare razy poryczeć przy książce. Były to m.i. "Bez mojej zgody" Jodi Picoult - jak późnej oglądałam film to chciałam czymś rzucić w telewizor... Kompletnie zmienili zakończenie. "Jeden dzień" Davida Nichollsa - przy końcu... "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins - niektore momenty, takie jak śmierci bohaterów... Nie wiem czy liczy się też ff o Huncwotach "Istniejemy póki ktoś o nas pamięta" - Matko... Przy tym ryczałam jak bóbr ![]() Przy Harrym to piekny był moment pogrzebu Dumbledore'a i "ostatniej" drogi Harry'ego do Zakazanego Lasu... ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 26.12.2014 16:40
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Na pewno "Igrzyska Śmierci". Opis ostatnich chwil Prim, życie Katniss z Peetą... Płakałam jak nie wiem co! Dalej mamy "Harry'ego Pottera". W momencie śmierci Syriusza nie mogłam się powstrzymać od łez, a to tak utrudniało czytanie, że płakałam jeszcze bardziej. "Chłopcy z Placu Broni". ŚmierćNemeczka, przyjście wroga - Feriego Acza pod jego blok, jego troska... No, to mnie przerosło. Przy "Małym Księciu" wybuchłam po śmierci przybysza z innej planety. "Romeo i Julia" również mnie doprowadziło do łez. Jakby nie patrzeć to często płaczę coś czytając. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Hermiona2134 |
Dodany dnia 26.12.2014 17:46
|
![]() Postów: 2 Dom: GryffindorPunkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 26.12.14 |
Suzanne Collins - ,,Kosogłos'' tu emocje targały mną od połowy książki, ale popłakałam się tak na prawdę na jednej scenie. Przy Harrym Potterze zdarzało mi się wzruszyć i płakać w kilku momentach. Jeszcze trochę wzruszyłam się przy książce ,,Gwiazd naszych wina'' - John Green |
|
|
|
dobrosia1 |
Dodany dnia 26.12.2014 17:54
|
![]() Postów: 764 Dom: SlytherinPunkty: 9768 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.03.14 |
O jej, dużo tego było.... Ale tak, jakbym miała wyróżnić to: Trylogia "Niegodna" - parę fragmentów płaczących było, ale zakończenie "Wiernej" - ostatnie, ok. 30 stron cały czas ryczałam. I codziennie wieczorem wracałam do tego zakończenia, żeby się trochę pokatować "Gwiazd Naszych Wina" - również na końcu płakałam, jak głupia! Nie spodziewałam się tego, co się stało. Jedna scena, ale bardzo ją zapamiętałam w "Rywalkach", kiedy Marlee Spoiler :: była bita, ogólnie wykonywanie kary. "Hopeless" - kiedy dowiedziała się o tym wszystkim, o swojej przeszłości... Seria "Jutro" - oj, tu przy wielu scenach... Tak szczególnie przy cierpieniu Lee i Spoiler :: śmierci rodziców Ellie No i "Młody Samuraj" - było tam wiele śmierci, każdą opłakiwałam To by było na tyle z tych, co tak mocno mną wstrząsnęły ![]() MÓJ RUDZIELEC! [img] ![]() [/img] Slytherin górą! ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
pandi887 |
Dodany dnia 26.12.2014 19:58
|
![]() Postów: 46 Dom: SlytherinPunkty: 261 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 23.12.14 |
No oczywiście "Harry'ego Pottera" - nie wytrzymałam podczas śmierci Snapa Przy "Pamiętnikach Wampirów" J.L. Smith opłakiwałam śmierć Eleny. W "Kamieniach na szaniec" ryczałam podczas katowania Rudego.
|
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 27.12.2014 16:58
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Przy "Pamiętnikach Wampirów" J.L. Smith opłakiwałam śmierć Eleny. Mój borze! Elena umarła?! :o Ja tam słyszałam, że ona co chwile jakimś aniołem była, czy, że Damon był człowiekiem, bo jakieś kwiatki powąchał, ale to? :o DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
tomparker |
Dodany dnia 29.12.2014 17:44
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1142 Ranga: Prefekt Naczelny Ravenclawu Data rejestracji: 07.09.14 |
Naprawdę tak dużo ludzi płakało przy "Gwiazd Naszych Wina"? Jak czytałam książkę to pomyślałam, że z pewnością bedę płakać skoro Augustus umrze. Ale jednak łzy nie poleciały "A może w Ravenclawie zamieszkać wam wypadnie.
Tam płonie lampa wiedzy, tam mędrcem będziesz snadnie." |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



ja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu 







Ravenclaw

Gryffindor

Bad wolf
Slytherin







Przy "Pamiętnikach Wampirów" J.L. Smith opłakiwałam śmierć Eleny. W "Kamieniach na szaniec" ryczałam podczas katowania Rudego.