Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Czy np. Zgredek mógł zakochać się w Mrużce?
|
|
Nedelle |
Dodany dnia 08.10.2014 16:19
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 2 Postów: 1086 Dom: HufflepuffPunkty: 11317 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 26.08.14 |
Siemka. A raczej: Witajcie, moi przyjaciele! Nie dawno wzięłam do ręki Zakon Feniksa i Czarę Ognia, ot tak po prostu. I zadałam sobie pytania. Jakie? Czy domowe skrzaty mogą się zakochać? Czy jest u nich coś takiego jak "ślub"? Czy mogą mieć dzieci? Jak one by wyglądały? Ile takie skrzaty żyją lat? (nie pamiętam, czy ta informacja była w książce..). *** Sama nie potrafię odpowiedzieć. Np. taki Stworek, co robił po bitwie o Hogwart, opisanej w IŚ? Może poślubił Mrużkę? Co wy o tym sądzicie? Hic sunt leones "Z pokojem wspólnym Ravenclaw była taka fanowska teoria, że uczniowie starszych roczników mają tak bardzo gdzieś te zagadki (bo chcą po prostu wejść do siebie, czy po coś jak mówiliście), że odpowiadają na nie na olewkę. Przykładowo: - Co ma wspólnego budzik i wiosło? - Obu tych rzeczy nie powinno się wsadzać sobie w du... - No.... w sumie racja. A pierwszoroczni patrzą wtedy na nich ze zgrozą i traktują jak bohaterów "Jesteśmy winni Szeregowemu przeprosiny. Szkoda, że nie pieniądze! Co to jest? Błyszczy i jest niepokojąco duże! Na pierwszy rzut oka to krystaliczny węgiel. Wynik oddziaływania ciśnienia i wysokiej temperatury. Kowalski! W prostych żołnierskich słowach! Inaczej najlepszy przyjaciel kobiety. Paralizator? Life's a piece of shit When you look at it Life's a laugh and death's a joke, it's true You'll see it's all a show Keep 'em laughin' as you go Just remember that the last laugh is on you ![]() Cóż za draka, jaka farsa Knedel nam odwala dansa Sznejp aż oczy swe przeciera. gdy do niego ta dociera. Kluska bierze Sznejpa w tany Slughorn cały uhahahany Zaraz z nimi tańczyć chce a to wszystko sen, hehe - SQ <3 ![]() Knedlu! Orędowniku Klusek! ty jesteś jak zdrowie. Ile Cię trzeba wielbić, ta Kluska się dowie, Co w Twą niełaskę wpadnie. Dziś wielkość Twą i chwałę Widzę i opisuję, bo mam nadzieję, że literkę dostanę! |
|
|
|
Sherlocked |
Dodany dnia 08.10.2014 21:55
|
![]() Postów: 149 Dom: GryffindorPunkty: 759 Ranga: Bohater Hogwartu Data rejestracji: 17.09.14 |
Teraz to mi nie da żyć. Ale wydaje mi sie, że mógł kochać. Miał uczucia, traktował Harrego przecież jak przyjaciela, zrobiłby dla niego wszystko. Wydaje mi się, że skoro miłość jest największą magią, a skrzaty domow dysponowały dużą mocą magiczną, to miały tez wiele uczuć w sobie, ale były ograniczane przez swych panów. Jednak co do tworzenia rodzin to nadal nic mi do głowy nie przychodzi ( no chyba, że to było tak jak w przypadku zwierząt, na zasadzie instynktu - dobra nie, cofam te słowa ) ![]() ![]() "-Jak się czujesz Georgie? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. -Jak uduchowiony - wymamrotał. -Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? -Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz.. jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz?" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 09.10.2014 00:13
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Myślę, że mogły. Może nie brały ślubów ale wiązały się w pary na pewno. Pewnie po prostu kiedy szukały pracy to zatrudniały się razem - skoro i tak im się nie płaci to chyba nikomu nie przeszkadzało, że ma więcej niż jednego Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
kicksforchicks |
Dodany dnia 20.02.2015 19:55
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 8 Dom: RavenclawPunkty: 508 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 15.03.12 |
Chyba Mrużka, ale mogę się mylić, kiedy Crouch ją zwolnił, jęczała, że co by powiedziała jej matka albo babka, gdyby wiedziały, że została wyrzucona z domu, w którym i one służyły. Nie mam pojęcia, z kim mogły się rozmnażać, ale myślę, że to wygląda podobnie jak u innych stworzeń. |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 20.02.2015 20:10
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
Moim zdaniem na pewno mogło. Jakoś nie mam problemy z wyobrażeniem sobie tego. Myślę, że były rody/rodziny, które pozwalały skrzatom na zakładanie rodzin. U Blacków np. przecież te wszystkie skrzaty, to była rodzina, a Blackom zależało, żeby to właśnie ten ród (jeśli można tak nazwać pokolenia skrzatów) im służył. Dlatego uważam, że u innych rodzin też tak było. "Pamiętasz kim byłeś, zanim świat powiedział Ci kim powinieneś być?"
![]() "Nie bój się, trzeba czegoś więcej niż ludzki krzyk, żeby obudzić umarłych." |
|
|
|
kicksforchicks |
Dodany dnia 21.02.2015 15:02
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 8 Dom: RavenclawPunkty: 508 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 15.03.12 |
Nessa Laime napisał(a): Moim zdaniem musiały się zakochiwać,, bo jak inaczej rodziłyby się małe skrzaty domowe? Może i nie brały ślubów, ale na pewno wiązały się w pary, jak chociażby zwierzęta.Niekoniecznie musiały się zakochiwać, ale mogły. Wiele gatunków stworzeń rozmnaża się, by zachować gatunek, aniżeli z miłości. Dla skrzatów przede wszystkim najważniejsze było służenie swojemu panu. |
|
|
|
askaeddie |
Dodany dnia 23.02.2015 17:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 1058 Dom: SlytherinPunkty: 6070 Ranga: Fascynat Czarnej Magii Data rejestracji: 10.01.15 |
Pewnie gdzieś tam jest to możliwe. Tyle że nie wyobrażam sobie Zgredka zakochanego w Mróżce. Sama w sumie nie wiem dlaczego, bo przypatrując się obojgu z osobna - ich losom, charakterom, sytuacji, życiu to jest to możliwe. Jednak jakoś mi to nie pasuje, niezbyt to widzę... Co nie znaczy że nie chciałabym zobaczyć Zgredka zakochanego. ![]() |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 26.04.2016 16:06
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Tak naprawdę, to niewiele wiemy o skrzatach domowych. Jedynie to, że posiadały moc magiczną, usługiwały zazwyczaj w arystokratycznych i bogatych rodach czarodziejskich (swoją drogą to nie wiem czemu bogaci je mieli, jak za darmo pracowały;p ) i potrafiły rozmawiać, czuć, jeść i pić tak samo jak czarodzieje. Czy potrafiły kochać? Osobiście nie widzę żadnych ku temu przeciwwskazań, ale akurat przykład Zgredka i Mrużki nie bardzo do mnie trafia. Ten pierwszy się "wyzwolił", poszedł na swoje, zapatrzony był w Wybrańca, a Mrużka w pana Croucha i kremowe piwo ;p Trudno powiedzieć czy łączyły się w pary, ale jakoś przecież rozmnażać się musiały nie? Może nie były to jakieś tradycyjne śluby, ale po prostu związki dwóch kochających się stworzeń w świecie magicznym. One po prostu kochały swoje zniewolenie, pracę i służbę, więc rodzi się pytanie czy miały czas jeszcze na cokolwiek... Taki Stworek z pewnością romantykiem nie był . Bujdka skazana była na usługiwanie starej pannie, a wspomniany Zgredek pragnął może nie tyle wolności, co odejścia raz na zawsze od rodziny Malfoyów, bo ich sposób bycia nie odpowiadał w żadnym calu. Jakby miała się zrodzić miłość między skrzatami domowymi, to ciekawe gdzie mieliby razem mieszkać, za co żyć, jak wychowywać dzieci itd. Interesujący temat, i przyznam, że nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Może miłość była dla nich po prostu "utopią"? Czymś absolutnie nieosiągalnym i niemożliwym do zrealizowania? ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Andi Miller |
Dodany dnia 16.07.2016 15:11
|
![]() Postów: 76 Dom: SlytherinPunkty: 1151 Ranga: Prefekt Naczelny Slytherinu Data rejestracji: 11.06.16 |
Skoro Zgredek uważał Harry'ego za przyjaciela i był mu oddany, przeżywał jego cierpienie, itp... To znaczy, że skrzaty również posiadały uczucia, a co za tym idzie - Zgredek faktycznie mógł zakochać się w Mrużce. Szkoda, że Rowling nie zrobiła takiego ciekawego pairingu, bo chętnie bym sobie poczytała coś takiego. "Śmierć będzie ostatnim wrogiem który zostanie pokonany." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Jestem miłą ślizgonką. Jestem leniwą puchonką. Jestem tchórzliwą gryfonką. Jestem nieoryginalną krukonką. ![]() The need for intelligence to be cunning! ![]() ![]() "We've all got both light and dark inside us. What matters is the part we choose to action. That's wo we really are." ~Sirius Black |
|
|
|
Wioletta |
Dodany dnia 16.07.2016 17:22
|
![]() Pochwały: 26 Postów: 3204 Dom: GryffindorPunkty: 33447 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 06.07.16 |
myślę, ze na pewno mógł. przecież jakoś się rozmnazaly. przecież np. Stworek marzył zeby jego głowa wisiała w domu Blacków jak reszty jego krwnych, albo jak Mruzka wspomina matke i babke. mysle więc, ze na pewno. nie wiem jak to się odbywało lub coś ale Zgredek bardzo dbał o Mruzke więc wszystko jest możliwe. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Christina


Hufflepuff


Gryffindor






Ravenclaw





Slytherin
Sama w sumie nie wiem dlaczego, bo przypatrując się obojgu z osobna - ich losom, charakterom, sytuacji, życiu to jest to możliwe. Jednak jakoś mi to nie pasuje, niezbyt to widzę... Co nie znaczy że nie chciałabym zobaczyć Zgredka zakochanego. 












