Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Informatyka (przedmiot szkolny)
|
|
Krnabrny |
Dodany dnia 04.03.2015 19:03
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 933 Dom: SlytherinPunkty: 13047 Ranga: Pracownik departamentu Data rejestracji: 08.11.14 |
Cześć! Chciałbym zapytać jak wyglądają u was lekcje informatyki. Słyszałem różne opinie: jedni grają, nie robią nic, jeszcze inni ciągle wałkują to samo np ja, czyli edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do tworzenia prezentacji. Co robicie na tych lekcjach? Jaka jest wasza opinia o nich? My większość umiemy, nowe były tylko bazy danych (raczej są robione wszędzie jakoś automatycznie, więc wątpię, by mi się to przydało. Większości rzeczy moglibyśmy uczyć nauczycielkę. Niedługo mamy poznać gimpa, to może być ciekawe, chociaż uważam, że niezbędne mi podstawy obsługi tego programu znam - tzn na tyle na ile będzie mi kiedykolwiek potrzebne. Sądzicie, że powinno się w czasach gdy internet jest coraz bardziej powszechny wyrzucać informatykę, zmieniać programy nauczania? My dziś na a'la wychowawczej (bo nie z wychowawcą, jedna nauczycielka luźniejszą lekcję zrobiła) stwierdziliśmy, że i tak rok w rok uczymy się praktycznie tego samego więc bez sensu. Na szczęście to mój ostatni rok z informatyką, bo ta nauczana w szkole mnie kręci. Uważacie, że coś powinno się zmienić - dodać np elementy programowania, tworzenie stron www (chociaż w darmowych edytorach, bo nauka tworzenia stron w notatniku to trochę kpina) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
alekskot |
Dodany dnia 04.03.2015 19:31
|
![]() Postów: 161 Dom: RavenclawPunkty: 2812 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 24.06.14 |
My mamy troszkę świrniętego nauczyciela, typu,, uuuuuuu... Skucha! A kto tu jest dziecinką, kto? Itd. A na informayce robimy krótkie, dziwne ćwiczenia, a jak już i0je zrobimy to sobie gramy. Nauczyciel nie zwraca uwagi na to co robimy, więc możemy sobie leniuchować i nie robić totalnie nic! Były tu literki.
Teraz nie ma literek. |
|
|
|
Astrid Lilo |
Dodany dnia 04.03.2015 19:35
|
![]() Postów: 116 Dom: RavenclawPunkty: 465 Ranga: Chodząca biblioteka Data rejestracji: 05.05.14 |
My w teorii robimy naprawdę dużo, ale w praktyce no cóż... Jest sprawdzian, więc trzeba się nauczyć, nowe komputery, więc trzeba sprawdzić, jak działają, nie zapominając o internecie, za mało nas, nie mamy podręczników Wymówek jest naprawdę dużo. Nauczyciel w ogóle z nami nic nie robi, ale na rozszerzeniach podobno dużo wymaga i umie nauczyć, a teraz na podstawie to nic nie wymaga. "Pamiętasz kim byłeś, zanim świat powiedział Ci kim powinieneś być?"
![]() "Nie bój się, trzeba czegoś więcej niż ludzki krzyk, żeby obudzić umarłych." |
|
|
|
Portugas |
Dodany dnia 04.03.2015 19:45
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 6 Postów: 1255 Dom: HufflepuffPunkty: 6535 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 08.03.13 |
Moja informatyka to matematyka, chemia, technika i języki obce ;d Na lekcja informatyki uczymy się właśnie tego, żadnych programów, nic (albo mało co) związanego z informatyką/komputerami. Nauczyciel się wydziera na nas za najmniejszy błąd, każe umieć rzeczy, które są totalnie nie nas poziom, po prostu takie małe piekiełko Ostatnio pan nam kazał zrobić prezentację na temat czołgów, jak to się w ogóle ma do informatyki? Wątpię, żeby to było jakieś ćwiczenie, mające na celu naukę robienia prezentacji, bo to chyba każdy głupi umie, a nawet jeśli miało, to niech nas po tym officie, chociaż "oprowadzi", pokaże co i jak. Szczęśliwie, nasz nauczyciel pracuje też w jakieś firmie komputerowej i często go niema, ale to i tak nie jest jakieś wielkie szczęście, bo internetu, albo nie ma, albo jest szybki jak leśny net Ulki W ogóle jest jakaś podstawa programowa do informatyki? ;o kocham juliettę115 Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie. ![]() Ach, ta Łapka ![]() ![]() ![]() Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico ![]() Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa: ~ Nior ^^ ![]() ![]() |
|
|
|
|
Dodany dnia 12.06.2015 16:31
|
|
![]() You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 1You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 1 Postów: Dom: Brak przydziału Punkty: You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MariaDB server version for the right syntax to use near '' at line 10 Ranga: Mugol Data rejestracji: 01.01.70 |
Najpierw odpowiem na pytanie Porta. Tak, jest podstawa programowa do informatyki. Jak to wygląda u mnie? Nudy! Jedyna rzecz jakiej się nauczyłem w tym roku to dodawanie animacji niestandardowej. Od 2 miesięcy uczymy się robić prezentacje(czyt. Anton umiera z nudów i nic nie robi). Część robimy na ocenę, część nie. Mam ze wszystkich 6(czyt. maksymalne nudy nie informatyka). |
|
|
|
Liliana2194 |
Dodany dnia 12.06.2015 17:44
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 20 Postów: 1283 Dom: HufflepuffPunkty: 20246 Ranga: O choinka! Data rejestracji: 18.06.14 |
Pod koniec semestru nauczyciel zawsze stwierdza, że trzeba nam wystawić jakieś oceny, ale tak to przez cały rok mamy lekcje wolne. Ostatnio tworzyliśmy strony internetowe w notatniku i mimo korzystania z poradników, niewiele wskórałam i obniżyłam sobie średnią. W sumie to nie wiem co dostałam za tę stronę, ale na pewno nie była to dobra ocena... Nie przepadam za informatyką, bo choć w domu gram i gram na komputerze, w szkole nigdy nie wiem co robić i przeważnie kończy się to siedzeniem na facebooku przez całą godzinę. ![]() ![]() - - W Hogwarcie: - - 2) Valerie Adams 2.06.2019 - ![]() ![]() ![]() Karta postaci: tutaj1) Liliana Williams 18.06.2014 - 31.05.2019 ~ moja ulubienica spośród tej dwójki ~ ![]() ![]() ![]() Karta postaci: 1. Lijka2. Poboczne - - Za 2017/2018: - - ![]() - - INBJN - - Ten little Indian Boys went out to dine One choked his little self and then there were nine. ![]() Nine little Indian Boys sat up very late One overslept himself and then there were eight. Eight little Indian Boys travelling in Devon One said he'd stay there and then there were seven. Seven little Indian Boys chopping up sticks One chopped himself in halves and then there were six. ![]() Six little Indian Boys playing with a hive A bumblebee stung one and then there were five. Five little Indian Boys going in for law One got in Chancery and then there were four. Four little Indian Boys going out to sea A red herring swallowed one and then there were three. Three little Indian Boys walking in the zoo A big bear hugged one and then there were two. Two little Indian Boys sitting in the sun One got frizzled up and then there was one. One little Indian Boy left all alone He went out and hanged himself and then there were none. ![]() ![]() - - - - ![]() |
|
|
|
A. |
Dodany dnia 12.06.2015 19:48
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 2386 Dom: SlytherinPunkty: 43682 Ranga: Ten, Którego Konta Nie Można Wyszukać Data rejestracji: 29.12.07 |
To o czym piszesz, krnabrny, to jest poziom podstawówki, gimnazjum i tego nie ominiesz, bo podstawy wypada poznać, a czasem się nauczysz naprawdę przydatnych rzeczy o których nie miałeś pojęcia że tak można w tym programie. Uważacie, że coś powinno się zmienić - dodać np elementy programowania, tworzenie stron www (chociaż w darmowych edytorach, bo nauka tworzenia stron w notatniku to trochę kpina) To jest w programie, ale liceum (i zależy od nauczyciela bo proste strony były kiedyś już w gimnazjum). Strony się robi z reguły w darmowych edytorach, bo po co płacić jak można w pierwszym lepszym darmowym zrobić jak się zna podstawy ![]() Co do obsługi Gimpa wszystko zależy od tego jak nauczyciel do tego podejdzie. Ogólnie w dobie XXI wieku to nie jest bezsensowny przedmiot, ale w większości szkół niestety jest źle prowadzony. |
|
|
|
Elizabeth_ |
Dodany dnia 12.06.2015 22:09
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 850 Dom: SlytherinPunkty: 12302 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 23.05.15 |
Ja na informatyce w liceum prowadziłam lekcje od połowy pierwszego semestru w ramach "projektów", bo uczyła nas fizyczka. A jak zauważyła, ze ogarniam więcej od niej to od razu wymyśliła projekty. Uczyłam więc swoje koleżanki i kolegów obsługi Corela, tworzenia prostych stron i przerabiałam trudniejsze formuły w Excelu. I w sumie cieszę się, że tak wyszło, bo chociaż oni nauczyli się czegoś nowego. Fizyczka zaczęła z nami pierwszą lekcję podstawami Worda... Ucałowanka dla Elki. Niech moc Sznejpa będzie z Tobą! ~ Sam Quest
Noszę z dumą ![]() Totalnie Zielona W swoim podpisie wita Was Elizabeth Lili Prince-Baudelaire. Oda do Elizabeth by Sam Quest (trzymajcie się mocno) Elizabeth, Ty jesteś jak zdrowie, Jak mocno można kochać ten tylko się dowie Kto wie, jak Wielbisz Zielony i Snarry lub Drarry O zgrozo też Lucarry! Uwielbiasz czytać o Harrym Co rodzic ma dzieci i myślisz sobie O rety! Niestety nie każdy miał okazję W blasku twej chwały się tarzać, Jak koty które ubóstwiasz Po szafach twoich skakać. Lecz wiedz o najlepsza, że Chociaż pisać nie umiem, To wierzę, że mój wiersz, Nie zniknie nigdy w tłumie. - Harry, mam ci coś ważnego do powiedzenia, nie wiem jak zareagujesz... - Dumbledore odchrząknął. - Harry - profesor Snape jest twoim ojcem. - Naprawdę? - Nie. Ale zawalasz Eliksiry. Postaraj się pracować nieco sumienniej, dobrze? Fanfik którego imienia nie wolno wymawiać ![]() ![]() ![]() Siedzi w gabinecie! - wyrzucił z siebie Harry z wyraźnym niesmakiem. - Dlaczego? Nie powinien być teraz na lekcjach? - A to łobuz - podsumował Ron. - Co on robi w swoim własnym gabinecie? Trylogia Draco by Cassandra Clare Piszę: Dziesięć lat trudniej [1/10] Historia Pewnych Ślizgonów [2/12] Hogwart po północy [wstrzymane] Momenty z życia Snape'a w trzech aktach [10/10] Słowniczek x Harry [2/4] Pojednanie [3/12] Sprawa to jasna, że Puchar Domów Najlepiej wygląda w rękach Ślizgonów Why do you think I'm calling you? Just to say hello? Hello sick people. ![]() It's my own gallery of Gregory House: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Why I love him so much? ![]() ![]() Gregory House in black&white ![]() Three truths in life: ![]() ![]() ![]() ![]() Fanka snarry, lucarry, drarry, mpreg, severitusów & SmH. Harry spojrzał na niego zirytowany. - Następnym razem, gdy prześpię się z twoim ojcem, poinformuję cię o tym - wypluł i niemal natychmiast tego pożałował, bo Draco spojrzał na niego w czystym szoku. - Nie chcę z tobą o tym rozmawiać - dodał pospiesznie, czując narastającą panikę. - Masz brata. Jest bezpieczny. Teraz jest was trzech, gratuluję. Nas jest pięcioro, przyzwyczaj się do tej matematyki. Powinności by euphoria814 Zerknął w dół i ujrzał medalion. Spojrzał na Toma, znów stojącego przed nim, i uniósł brew. - Dobrze na tobie wygląda. - Tylko tyle powiedział Tom, nim z powrotem usiadł. Harry popatrzył na niego z niedowierzaniem. Chwilę później zaczął chichotać. - Wkrótce będę miał więcej kawałków twojej duszy, niż ty sam - zażartował. - Nie mogły trafić w lepsze ręce. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał. - Bardziej służę jako cel do ćwiczeń - mruknął Barty, patrząc na Harry'ego z czułością w oczach, na wskutek czego Tom musiał zacisnąć zęby. Absolutnie gardził tym, jak jego śmierciożerca był blisko Harry'ego. Jednak wiedział, że nie mógł nic na to poradzić. Przynajmniej na razie. Barty podniósł wzrok i ich oczy się spotkały. Tom zobaczył w nich wszystko, czego potrzebował. Jego śmierciożerca się nie wycofa. A on nie zmusi go do poddania. Złośliwy uśmiech wypłynął na jego usta i ponownie spojrzał na Harry'ego. Chłopak będzie jego. Poza nim, nikt nie był wystarczająco dobry dla Harry'ego. To było takie proste. Syn Śmierci by Little.Miss.Xanda Dziesiąty Severus spojrzał na Harry'ego spod uniesionych brwi, z niechętnym podziwem. - Dostałeś Wybitny z Eliksirów na SUMach? Harry uśmiechnął się radośnie. - Dałem egzaminatorowi autograf. Snape jęknął. Jedenaście razy by Horcerxhexer Severus Snape. Being a hero doesn't always mean being a saint. ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Slytherin





Ravenclaw
Wymówek jest naprawdę dużo. Nauczyciel w ogóle z nami nic nie robi, ale na rozszerzeniach podobno dużo wymaga i umie nauczyć, a teraz na podstawie to nic nie wymaga. 
Hufflepuff
Wątpię, żeby to było jakieś ćwiczenie, mające na celu naukę robienia prezentacji, bo to chyba każdy głupi umie, a nawet jeśli miało, to niech nas po tym officie, chociaż "oprowadzi", pokaże co i jak. Szczęśliwie, nasz nauczyciel pracuje też w jakieś firmie komputerowej i często go niema, ale to i tak nie jest jakieś wielkie szczęście, bo internetu, albo nie ma, albo jest szybki jak leśny net Ulki 










































