Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Dorosłym być
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 18.08.2015 23:21
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Podczas brania prysznicu i wpatrywania się w kafelki na ścianie, wpadłam na pomysł by założyć ten temat. Ściślej mówiąc, chciałabym się dowiedzieć z czego zrezygnowaliście wchodząc w dorosłe życie? Czego się boicie, wkraczając w nie? Czy czujecie jakieś obawy? Czy może w ogóle nie przeraża Was świat "dużych" ludzi? Zapraszam do wypowiadania się ![]() ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 18.08.2015 23:27
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
O jaki fajny temat. Z czego zrezygnowałam? Z wolnego czasu. Pracuję więc nie mam wolny czas jaki kiedyś miałam a ten co mam teraz to... no duża przepaść to dzieli. Czy się boję? Trochę tak. Czego? W sumie to nie wiem dokładnie. Boję się że się nie sprawdzę, że nie dam rady, że zawalę. Ale to wynika z niskiej samooceny ![]() Ja tam nadal (mimo ćwierćwiecza na koncie) nadal czuję się takim dużym dzieckiem jestem dziecinna i nie zamierzam się tego wypierać Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Zireael |
Dodany dnia 18.08.2015 23:29
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 766 Dom: GryffindorPunkty: 12754 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 14.07.14 |
Ciekawy temat i pozwala na podzielenie się z innymi wątpliwościami i strachem. Tak więc ja się podzielę. Nie mogę mówić, że juz niedługo będę dorosłym (po wakacjach do liceum) ale właśnie w te wakacje zaczęłam mieć myśli dotyczące przyszłego życia. Wcześniej nie zwracałam uwagi na upływający czas. Wiedziałam, że tak jest i nikt tego nie zmieni. Teraz jednak szybko mijające minuty mnie przerażają. Boję się przyszłości. Może to banalne lęki, ale boję się zostać sama czy też odrzucona. Przyszłość jest czymś, co w tej chwili napawa mnie wyłącznie strachem. Co do samego dorosłego życia, to jestem strasznie niepewna. To, ze już niedługo będę musiała sobie radzić sama... (Ale ze mnie tchórz? Czemu jestem w Gryffindorze? )W kazdym razie dla mnie zycie dorosłego to jedna wielka niewiadoma. ![]() ![]() ![]() Uważaj, komu się narażasz, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy przyjdzie po Ciebie mafia.. ![]() ![]() Jeśli bóg, to tylko jeden ![]() ![]() Prawdziwy rycerz powinien się w swoim życiu wykazywać pięcioma cechami: 1. Hojnością ![]() ![]() ![]() ![]() 2. Mądrością ![]() ![]() ![]() ![]() 3. Walecznością ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 4. Honorem ![]() ![]() ![]() 5. Współczuciem ![]() ![]() przede wszystkim jednak.. ![]() ...powinien pozostawać w naszych sercach bez względu na wszystko ![]() ![]() Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość... ![]() ![]() MOJA KAPLICZKA *Wyznawczyni Borszewicza!* szukam świata w którym jedna jaskółka czyni wiosnę gdzie szewc chodzi w butach gdzie jak cię widzą to dzień dobry szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem *** czasem chciałbym zostawić to wszystko i ta głupia nadzieja że mam coś jeszcze do zostawienia *** *Orędowniczka Happysad!* Bo wszystkie drogi stąd Prowadzą na tory Wszystkie drogi stąd Na kolejowy most.. Już do Ciebie biegnę Ile w płucach mam sił Chociaż patrzę przed siebie I nie widzę nic Tak często Cię widzę Choć tak rzadko spotykam Smaku Twego nie znam Choć tak często Cię mam Na końcu języka I już się modlę Do spadających gwiazd Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg Hej Ja przed Tobą się rozbieram Zrzucam zmięte brudne myśli I przed Tobą umieram Chore serce otwieram Bez znieczulenia O, udupienie totalne Niewiasty nosisz imię Ile Cię trzeba dotknąć razy Żeby się człowiek poparzył Koncerty: - festiwal, Poznań; pierwsze zetknięcie z zespołem - festiwal, Swarzędz; deszcz; znałam prawie każdą piosenkę - Poznań; pierwszy zamknięty koncert; ~zmęczony~<3 *Wierny członek Overwatch!* ]Bohaterowie nigdy nie umierają. Zhakować można wszystko.. i wszystkich. ![]() *Od lat na liście rezerwowej Avengersów!* - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. - Ale za to z tej planety. ![]() - Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... - Wielki mi bóg. ![]() - Tu holograficzny sobowtór Tony'ego Starka. Nagraj wiadomość. - To pilne. - To nagraj się pilnie. O, włamanie! ![]() *Winter is coming..* Jeśli dostaniesz jakieś imię, przyjmij je, uczyń swoim, a wtedy już nigdy cię nim nie zranią. ![]() Ten, kto boi się przegrać, już przegrał. ![]() ![]() Mój ukłon w stronę starych, cudownych bajek ![]() Mulan - za pokazanie, że bycie sobą jest najważniejsze<3 ![]() Planeta Skarbów - bo nauczyła wierzyć we własne siły<3 ![]() Zakochany kundel - za zaszczepienie w sercu tej bezinteresownej miłości<3 ![]() Herkules - za udowodnienie, że ciężką pracą można osiągnąć wszystko<3 ![]() Alladyn - nauczył, że powinno się podążać za marzeniami<3 ![]() ![]() Tabliczka cytatów! Strach nauczy się mnie bać ~Dotyk Julii Miłość - zabije Cię i jednocześnie Cię ocali ~Delirium Piekło jest puste, a wszystkie demony są tutaj ~William Shakespeare Usta twoje: ocean różowy. Spojrzenie: fala wzburzona. A twoje szerokie ramiona: Pas ratunkowy... ~Portret Niektórzy twierdzą, że bogów nie ma i po śmierci jest jedynie pustka. Ja już poznałem tę pustkę, nie boję się umrzeć ~Wiedźmin: Dziki Gon - Jesteś psychopatą. - Wolę określenie "człowiek z wyobraźnią" ~Szeptem -Chcesz posiąść moje ciało? -Chciałbym z nim zrobić wiele rzeczy, poza tą jedną.. ~Szeptem ![]() Kpop to styl życia ![]() ~Stałem w drzwiach garderoby i patrzyłem na członków zespołu, wiedząc, że nie mogę do nich dołączyć. Przepraszam.. Naprawdę chciałem wyjść na scenę. Na scenę, która jest moim życiem. Dziękuję wam i... kocham was...~ ![]() ~Nawet jeśli języki są różne, muzyka pozostaje ta sama~ ![]() ~Mam parę nóg na których mogę stanąć, nawet gdy upadnę osiem razy~ ![]() Avatar: Legenda Aanga + inne animopodobne rzeczy ![]() - No coś Ty.. Ja to zrobiłam? - Tak. Właśnie awansowałaś z wariatki na świruskę. Moje gratulacje! ![]() - Pij sok z kaktusa, jest bardzo mokry! Nic nie jest bardziej mokre od tego soku!! ![]() - Kto to jest Zuko? - To taki jeden facet w kucyku, który nas goni. - Co masz do kucyków, kucyku? - To jest wilczy ogon wojownika! ![]() - Nienawidzę cię stryju, śmierdzisz! - Chyba tak nie powiedziałeś? - Tak, powiedziałem.. ![]() Zemsta to tylko piękne słowo, które zwyczajnie usprawiedliwia samolubne czyny. ![]() Lepiej zostać zranionym niż ranić innych. Dobrzy ludzie będą szczęśliwi na przekór wszystkiemu. ![]() Możesz o mnie mówić, ile chcesz, ale nie waż się powiedzieć słowa o moim barcie! ![]() Gry, do których chętnie wracam: - Heroes (III najlepsza) - Wiedźmin - Civilization (głównie IV) - Overwatch - Skyrim - Battlefield - Leauge of Legends - Uncharted - Tomd Raider Jeśli chcesz pogadać o grach, uderzaj do mnie ![]() ![]() Członkini redakcji czwartego, piętnastego i szesnastego numeru Proroka! |
|
|
|
Neterin |
Dodany dnia 18.08.2015 23:31
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 270 Dom: SlytherinPunkty: 6381 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 09.09.14 |
Na razie raczej nie musiałem z niczego rezygnować. W przyszłości na pewno się to zmieni, ale teraz nie zaprzątam sobie tym głowy. Najbardziej obawiam się brania odpowiedzialności za swoje czyny. Jak byłem dzieckiem to stała za mną mama, babcia czy inni i w razie czego to oni nadstawiali karku i mnie bronili. Teraz nie mogę już korzystać z tego luksusu i trochę mi z tego powodu przykro;p Boję się świata 'dużych' ludzi Nic nie jest tak piękne jak w filmach i w pewnym momencie następuje zderzenie z szarą rzeczywistością. Jeszcze nie wiem czy się w niej odnajdę, bo tam w środku, we mnie siedzi dziecko, które nie śpieszy się do wyjścia i zmierzenia się z problemami świata dużych ludzi^^ ![]() ![]() |
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 18.08.2015 23:42
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Odkąd pamiętam nigdy nie chciałam być dorosła i nadal po cichu marzę, że Piotruś Pan zabierze mnie do Nibylandi ;c Z jednej strony fajnie jest być niezależnym, ale nagle musisz się martwić o rachunki, jedzenie, pracę... Jeśli mieszka się samemu. I o ile znajdzie się jakąś pracę. Tego właśnie chyba boję się najbardziej - BEZROBOCIA. Większość swojego dotychczasowego życia poświęciłam na nauke a i tak pewnie wyląduję w maku. Chociaż to chyba i tak nie najgorsze wyjście. Piotrusiu Panie, przybądź! ;c ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 19.08.2015 10:27
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Dorosłość nie jest taka straszna. Może dlatego, że nie miałem, w swoim życiu jakiejś wyraźnej granicy. Pracowałem, będąc już, w szkole średniej. Czasu jest teraz, jeszcze mniej, dlatego trzeba go precyzyjniej organizować i "warczeć" na tych, którzy próbują dokładać, jeszcze jakieś swoje pomysły. Nie dajmy się zwariować, koniecznie trzeba mieć jakieś pasje, oprócz pracy, bo tylko pracować, to się nie da. Wiek emerytalny, ustalony obecnie na 67 lat ! Dziwi mnie bardzo, kiedy osoby, które ledwie przekroczyły 20, piszą tak jak by życie im się kończyło. Aż się prosi im napisać, jak kiedyś Monciakund, "starość nie radość" . Drodzy ludzie, nikt się nie będzie z wami liczył, tylko z powodu waszego wieku. To już nie te czasy, tu trzeba nadążać, a nawet wyprzedzać młodych, przynajmniej, w niektórych dziedzinach. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Arti1915 |
Dodany dnia 19.08.2015 11:59
|
![]() Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 123 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 07.09.14 |
W końcu trzeba dorosnąć, a co za tym idzie wylecieć z gniazda. Czy wylecimy i nie polecimy, tylko upadniemy z hukiem na ziemię czy też wzlecimy w niebo zależy tylko od nas i od naszych możliwości. Ja mam nadzieję przynajmniej lecieć prosto, na jednym i tym samym poziomie przez początki 100%-owej samodzielności. Czy mi się to uda? Jestem pewien, że w dużej mierze zależy to też od osoby z którą to życie chcę dzielić. Jeśli tak jest, to jestem wręcz pewien, że nie tylko będę leciał prosto, ale i pod niewielkim kątem w górę. |
|
|
|
Cookie |
Dodany dnia 19.08.2015 13:15
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 739 Dom: RavenclawPunkty: 3722 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 01.10.14 |
Czego się boję? Wykluczenia przez społeczeństwo, pracowanie w zawodzie, który mnie męczy, bycie złą w tym co robię, brak rodziny, samotności, niezdecydowania, źle dokonanych wyborów, straty ważnych osób, braku pasji w codziennym życiu. Z czego zrezygnowałam do tej pory? Z przyjaźni, chociaż skoro odeszli to nie byli prawdziwymi przyjaciółmi. Z wolnego czasu przekazywanego na naukę, pracę, z przyjemności, pasji; po raz pierwszy od dwóch lat w te wakacje chociaż trochę się przełamałam i narysowałam dwa rysunki, zrobiłam kilka nagłówków, wróciłam do edytowania mang i wysypiałam się. W końcu mogłam zmarnować czas w przyjemny sposób jaki jest czytanie książek i mang, oglądanie beznadziejnych komedii i anime. Znowu z tego zrezygnuję. ![]() Mam proste plany na życie, a nawet bym rzekła standardowe. Od najmłodszych lat wiedziałam, że będę mieć stabilną pracę, męża i dwójkę dzieci, co jak na pięciolatkę było dziwne. Każdy mówi mi, że jestem trzydziestką w ciele siedemnastki (przez to może staro wyglądam?), z czego miałam powód dorosnąć szybciej. Są różne powody, dla których dziecko musi dorosnąć, potem zazwyczaj to dorastanie pokazuje się poprzez infantylne zachowanie, dziwne pasje, itp. Reasumując; Z czasem jak człowiek dorasta, czy to chłopiec czy dziewczynka, rezygnuje z dziecięcych pasji. Z biegiem czasu zapomina jak być dzieckiem, a staje się zupełnie inną osobą. Tego też się boję, boję się że będę złą matką i złą osobą. Nie chcę ranić ludzi, a to robię. Chyba trochę nie na temat, jednak nie ważne. Edytowane przez Lilyatte dnia 30.08.2020 15:24
|
|
|
|
anusia_zandka |
Dodany dnia 19.08.2015 15:20
|
![]() Postów: 27 Dom: SlytherinPunkty: 1287 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 31.07.15 |
Dorosłe życie nie jest takie złe. Jak się mieszka samemu (bez rodziców) nikt ci nie mówi co masz teraz robić. Sprzątasz kiedy znajdziesz chwilę, możesz się wydurniać z partnerem podczas gotowania posiłków (chyba, że to takie duże dziecko). No oczywiście są obowiązki, którymi wcześniej zajmowali się rodzice: -pranie -gotowanie -zarabianie na życie -płacenie rachunków -zakupy. Ja nie narzekam. Chociaż czasem wolałabym wrócić do mamy (jej obiady lepsze i o stałej porze). zapraszam fanów Dramione na bloga: "Bo oczy są ślepe. Trzeba szukać sercem." http://miloscDramione.blogspot.com |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 21.10.2015 22:08
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
A ja Wam powiem, że dorosłe życie ma swoje plusy oraz minusy. Zdecydowanym minusem jest to, że trzeba wszystko robić samemu, a jednak sprzątanie, gotowanie, pranie itp. zabiera sporo czasu. Dodatkowo, uczucie po opłaceniu wszystkich rachunków i spojrzeniu na to, ile pieniędzy mi zostało, jest co najmniej nie fajne. Ale generalnie wolę żyć sama, w swoim mieszkaniu, móc chodzić spać o której mi się podoba i robić co chcę w czasie wolnym. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 23.10.2015 13:28
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Dostałam od dorosłości dużego kopa już na początku. Nie będę się uzewnętrzniała, ale fakt jest jeden ostatnie dwa lata były dla nie wyjściem w dorosłość i powrotem do domu z łoskotem. Najgorsza lekcja jaką dostałam była taka, że w dorosłości (jak to górnolotnie brzmi) jeśli podejmiesz jakąś decyzję to musisz żyć z jej konsekwencjami. Nikt ich za Ciebie nie podejmie. Żałuję też, że ciężko jest utrzymać licealne przyjaźnie, chociaż usilnie próbujemy z moimi przyjaciółkami i chociaż dwa razy w roku spotykamy się na piwie. W sumie to nie wiem dokładnie. Boję się że się nie sprawdzę, że nie dam rady, że zawalę. Wykluczenia przez społeczeństwo, pracowanie w zawodzie, który mnie męczy, bycie złą w tym co robię, brak rodziny, samotności, niezdecydowania, źle dokonanych wyborów, straty ważnych osób, braku pasji w codziennym życiu. Ciesze się, że nie tylko ja boje się tego co będzie. To bardzo podtrzymuje na duchu. Mam proste plany na życie, a nawet bym rzekła standardowe. Od najmłodszych lat wiedziałam, że będę mieć stabilną pracę, męża i dwójkę dzieci, co jak na pięciolatkę było dziwne Ja też miałam kiedyś jasny plan na życie, ale to wszystko się zweryfikowało i nigdy nie podejrzewałam, że będę tu gdzie jestem. Nie jest idealnie, ale próbuje, a to chyba najważniejsze ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Felice |
Dodany dnia 30.10.2015 16:12
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 175 Dom: SlytherinPunkty: 2698 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 21.10.15 |
Przeprowadziłam się do innego miasta i rzadko widuję swoich starych przyjaciół czy rodziców. Nie jest to łatwe, ta ciągła tęsknota. Z czasem przyzwyczaiłam się do tego, ale pierwszy rok był straszny. No i wolny czas. Rzadko go mam. Pracuje w galerii handlowej i studiuje dziennie, więc trochę bieganiny jest, ale daję radę. Najgorsze są weekendy jak każdy chce gdzieś wyjść, a ja kończę o 21, no ale dla chcącego nic trudnego, da się to pogodzić. Chyba, że moje plecy i nogi mówią stanowcze NIE! Dzisiaj np. mam wolne I siedzę cały dzień w fotelu I bardzo mi dobrze z tym. Noce Węży![]() Elizabeth Prince x Emily Takoizu x Felice Nixon x Keira Foley Mam zielone oczy z charakteru... .![]() Skoro Ty jesteś dziwna i ja jestem dziwny, to się wspaniale składa, razem zadziwmy świat. ![]() |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 03.11.2015 13:26
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
I siedzę cały dzień w fotelu. I bardzo mi dobrze z tym. I to wielka zaleta dorosłości i mieszkania nie z rodzicami. Robisz to co chcesz i kiedy chcesz (może nie dosłownie), ale generalnie jeśli masz wolny wieczór i chcesz poleżeć na kanapie i pooglądać durne komedie, to to robisz i nikt Ci nie marudzi, że dziś jeszcze MUSISZ coś zrobić. Wtedy można polubić swoje towarzystwo i czas spędzany w samemu ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 12.10.2019 12:01
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Cześć, szukam odpowiedniej wody do żelazka, ale nie wiem gdzie takową kupić. Chodzi mi o taką co się wlewa do środka i pachnie (może nie pachnieć, ale fajnie jak pachnie). Czy wiecie cos na ten temat? ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Lynn Avery |
Dodany dnia 12.10.2019 15:07
|
![]() Postów: 33 Dom: SlytherinPunkty: 94 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 22.09.19 |
Na pewno minusem dorosłości często są niskie zarobki. Od kiedy się wyniosłam z domu to są same plusy. Okej, sprzątam, gotuję i pioręco zajmuje mi dodatkowo czas, ale sprzątam w nocy tak jak lubię (bez kitu, najlepiej mi się sprząta jak godzina przekroczy 22), mogę się tłuc, mogę się późno myć, mogę latać po każdym kącie w poszukiwaniu różnych rzeczy. Nikt mi nie marudzi, że mam bałagan, nikt mi nic nie przestawia, bo "to nie tak ma być, a tego się tak nie robi", ale najważniejsze - mam ciszę, spokój i o wiele mniej nerwów niż przedtem. Wszystko mam takie, jakie chcę mieć (niebieskie ściany, obrazy, taki a nie inny fotel, taką a nie inną lampę). Z mamą dosłownie codziennie kłóciłyśmy się o bzdety i wychodziły z tego niemal wielkie awantury, bo na małej przestrzeni nie mogłyśmy ze sobą wytrzymać. No i brak prywatności - jak się nie zamknęłam na klucz to przekichane. (...) Drown your dreams so mercilessly and leave their souls to me
|
|
|
|
remusmistrz |
Dodany dnia 04.11.2019 20:52
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 194 Dom: RavenclawPunkty: 835 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 13.05.14 |
Cóż obecnie mając 22 lata, to mam obawy wobec tego jak będzie za kilka lat, czym się będę zajmował jak sobie będę radził finansowo i psychicznie, boję się że będę "żył aby pracować" że będę robił coś czego nie będę znosił przez 40 lat. Teraz na 3c roku studiów już takie zmęczenie materiału, uczucie że nic nie wynioslem. Tak naprawdę poza sportem to nie mam zbytnio zainteresowań ambicji i celów w życiu. Dzisiejszy i świat i społeczeństwo to jakieś nieporozumienie Mowa o szczątkowej dorosłości, bo jeszcze nie na swoim, ale cóż beztroskiego podejścia już nie mam
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 01.02.2020 18:26
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
remusmistrz napisał(a): Cóż obecnie mając 22 lata, to mam obawy wobec tego jak będzie za kilka lat, czym się będę zajmował jak sobie będę radził finansowo i psychicznie, boję się że będę "żył aby pracować" że będę robił coś czego nie będę znosił przez 40 lat. Teraz na 3c roku studiów już takie zmęczenie materiału, uczucie że nic nie wynioslem. Tak naprawdę poza sportem to nie mam zbytnio zainteresowań ambicji i celów w życiu. Dzisiejszy i świat i społeczeństwo to jakieś nieporozumienie Mowa o szczątkowej dorosłości, bo jeszcze nie na swoim, ale cóż beztroskiego podejścia już nie mam ![]() Promyczek:sloneczko: W dorosłości wkurza mnie to, że ja wcale dorosła się nie czuję, a mam za 13 dni 27 lat. Czuję się bardzo podobnie jak wtedy, gdy lat miałam 20 tyle że, mniej piję alko i nie imprezuję. Nie jestem pewna czy tak powinno być ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 05.03.2020 20:40
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Najgorsze w byciu dorosłym jest to, że trzeba pracować. Nie można sobie zrobić wagarów, jak w szkole, bo człowiekowi szkoda urlopu. I przychodzi się z tej tyry do domu i już się nic człowiekowi nie chce, nie ma się siły uczyć, nie ma się siły bawić. I samo to, że trzeba codziennie przez ponad czterdzieści lat wstawać po prostu o tej samej godzinie i siedzieć w tej robocie 8 godzin dziennie albo więcej, tylko po to, żeby później nawet nie mieć siły wyjść, żeby wydać te zarobione pieniądze. Ech. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lupinos |
Dodany dnia 17.03.2020 00:55
|
![]() Postów: 2 Dom: HufflepuffPunkty: 93 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 27.12.11 |
Chociaż dopiero jestem na 3 roku studiów to muszę przyznać, że tęsknie połowicznie za błogim czasem wczesnego dzieciństwa - kiedy naprawdę miało się dużo czasu na zainteresowania, spotkania, hobby, ale i inne rzeczy. Niemniej jednak wchodzenie w dorosłość nie jest takie złe - trzeba powoli zacząć ukierunkowywać swoje priorytety, zainteresowania i cele. Ale ich szukanie, precyzowanie czy rozwijanie sprawia dużo radości Niemniej jednak z mojego doświadczenia - należy przede wszystkim zadbać o relacje z bliskimi znajomymi i rodziną, bo sam przez głupie gonienie za osiągnięciami i tytaniczną pracą prawie straciłem bliskie mi osoby. Ważne jest, aby w tym przechodzeniu w dorosłe życie nie zgubić siebie gdzieś po drodze
|
|
|
|
Nquus |
Dodany dnia 30.03.2020 05:41
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 1 Postów: 269 Dom: GryffindorPunkty: 5511 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 03.05.18 |
Czego ja się boję i co się zmieniło.. w zasadzie nic się nie zmieniło jak do tej pory. Dalej lubię się wyróżniać i robię wszystko, żeby tak było przykładowo kolczyk w uchu, fioletowe włosy.. tyle, że mogę prowadzić i mogę pić legalnie i tyle w sumie ze zmian. Za to lęków jest ogrom. Boję się, że nie dam rady finansowo, że nigdy się nie ustatkuję. Że nie będę mieć własnego auta, mieszkania, że zawsze będę zależny od kogoś i będę żyć w leku, że zaraz mnie wywali, albo że bus będzie odwołany. Boję się, że nie poznam tej jedynej, że żadna nie zaakceptuje mnie takiego jakim jestem i przez to nie założę rodziny. Boję się, że nie spełnię się w żadnej pasji, że nigdy jej nawet nie znajdę. Boję się tej odpowiedzialności. Boję się, że nawet jak już uda się założyć rodzinę to nie będę dobrym ojcem i mężem, że nie będę potrafił dać tego na co będą zasługiwać, że nie będę odpowiednim wsparciem, że źle wychowam dzieci. Panicznie boję się, że moje dziecko urodzi się chore i sobie z tym nie poradzę. Po za tym tak jak ktoś wspomniał wyżej, mimo że mam już 23 lata skończone to dalej czuję się dzieciakiem z wybujałymi marzeniami, czasem idiotycznymi pomysłami, nieznoszącym powagi, lubiącym się ubrać na luźno, nienawidzących garniturów, a za to uwielbiającym najzwyklejsze trampki, luźne koszulki i wygodne spodnie. I kompletnie nie lubiącym i nie rozumiejącym narzucania standardów co do tego jak kto ma wyglądać, jak się zachowywać itp. "Choćbyś życie swe włożył w wilka wychowanie, szkoda trudu; wilk wilkiem i tak pozostanie." "Czym byś wilka nie karmił, zawsze na las spogląda." "Wilk nie winien temu, że Pan Bóg stworzył go wilkiem." "Wilki są chyba szlachetniejsze od owiec, z trudem wyobrażają sobie istnienie bez tych ostatnich, zaś owce? Szkoda mówić. " |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Hufflepuff




Gryffindor



















































































Slytherin
Nic nie jest tak piękne jak w filmach i w pewnym momencie następuje zderzenie z szarą rzeczywistością. Jeszcze nie wiem czy się w niej odnajdę, bo tam w środku, we mnie siedzi dziecko, które nie śpieszy się do wyjścia i zmierzenia się z problemami świata dużych ludzi^^ 



Ravenclaw























I bardzo mi dobrze z tym. 









