Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Dokąd sięgacie pamięcią?
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 11.04.2014 18:53
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Temat wydaje mi się dość ciekawy i może dzięki niemu na chwilę wrócicie do przeszłości. Jak sam tytuł mówi - jak daleko sięgacie pamięcią? Pamiętacie wydarzenia, które miały miejsce, kiedy mieliście dwa czy trzy lata? Może najwięcej wspomnień macie z przedszkola czy szkoły podstawowej? Co zapadło w Waszą pamięć? A może macie tak, że w nieoczekiwanych momentach nagle przypomina Wam się coś sprzed kilku czy kilkunastu lat? Zachęcam do podzielenia się wrażeniami. ![]() ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
monciakund |
Dodany dnia 11.04.2014 19:06
|
![]() Pochwały: 31 Postów: 2334 Dom: GryffindorPunkty: 43236 Ranga: halo, regulamin! Data rejestracji: 11.03.13 |
To ja jestem młoda, więc pamiętam większość mojego życia Potrafie np. powiedzieć, jakie miałam kapcie w danej grupie przedszkola. Jednak z przypomnieniem sobie niedalekiej przeszłości (np. poprzedniego dnia) mam już problem. Z podstawówki większość rzeczy pamiętam, ale bez większych szczegółów. ![]() - - - The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die. - - - ![]() - - - Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are. - - - ![]() --- Nad przepaścią, tegoż roku Żyraf masa się w amoku Rodzi. Pamięć ludzka jest Zawodna, mimo tego fiest Tysiące, z tej okazji, Ku jej chwale od Abchazji Aż po Nordkapp wspominacie. "Czyjej chwale?", się spytacie. Jak to czyjej? Monci* naszej. Gryfa córce, redakcyjnej Na tym świecie ambitniejszej Od niej nie ma. Tu rysunek, Tam malunek i do tego Social media. Wizerunek Hp-neta tam kreuje, ego Strony reperuje. Szczerze, Bardzo, bardzo szczerze mówiąc Człek orkiestra, żywa gwiazda. Żyj nam wiecznie, twórz i kreuj. Koniec, basta - taki mus i Żyraf pasta. --- ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Hermiona Justysia |
Dodany dnia 11.04.2014 19:10
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 947 Dom: HufflepuffPunkty: 25374 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 10.09.08 |
Moim najstarszym wspomnieniem jest gdy miałam 2 i pół roku i byłam z rodzicami w Borach Tucholskich u rodziny. A dokładniej pamiętam, że jechaliśmy pociągiem i spałam przykryta niebieskim kocykiem. Z tego wyjazdu także pamiętam, że z koleżanką (chyba z 10lat starszą) robiłam laleczki z kukurydzy : D Mam jeszcze jedno z tamtego okresu wspomnienie. Miałam nie całe 3latka jak złamałam rękę w łokciu. I pamiętam to jak dziś, skakałam z fotela na fotel i spadłam -.- Usiadłam pod ścianą na podłodze i trzymałam się za łokieć. Jak rodzice zapytali co mi jest to tylko pokręciłam głową, kazali wyprostować rękę i co? I Zginałam, prostowałam, później po prześwietleniu okazała się złamana chociaż nie bolało aż tak : D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Youka |
Dodany dnia 11.04.2014 19:12
|
![]() Postów: 167 Dom: SlytherinPunkty: 481 Ranga: Najsprytniejszy wsród Ślizgonów Data rejestracji: 20.02.14 |
Nie ma czym się chwalić, ale pamięć mam tak do bani, że nie mogę sobie przypomnieć właściwie niczego. Tylko jakieś pojedyńcze randomowe wydarzenia w formie krótkich urywków. Nawet zeszłego roku nie zarejestrowałem zbyt dokładnie. Czasem mnie to przeraża. EL PSY CONGROO |
|
|
|
Hermiona Justysia |
Dodany dnia 11.04.2014 19:19
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 947 Dom: HufflepuffPunkty: 25374 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 10.09.08 |
Ja mam problem z pamięcią krótkotrwałą. często zapominam np. co mam kupić i muszę zapisywać na kartce, albo gdzie odłożyłam telefon, przez co później latam po całym domu wykrzykując, że ktoś mi ukradł. Ale to chyba przez to, że jestem bardzo roztrzepana i nie zwracam uwagi na to co robię. Jednak sporo rzeczy z dzieciństwa zapamiętałam. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 11.04.2014 19:24
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Hmm, najodleglejszym wspomnieniem jakim mam jest chyba podróż do Zoo z tatą i rodzeństwem. To znaczy nie pamiętam pobytu w tym Zoo... chociaż nie! Pamiętam jak słoń stał ze skrzyżowanymi nogami, haha. Miałam wtedy około 3 lat. To co się działo w szkole to pamiętam chyba wszystko Mam niesamowitą pamięć co do tego co się wokół mnie dzieje (gdybym się przyłozyła do nauki też z lekkością wszystko bym zapamiętała). ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 11.04.2014 19:28
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja wielu rzeczy z dzieciństwa nie pamiętam (choć chyba nie jestem jeszcze taka stara ), a to co pamiętam, to głównie zabawne zdarzenia, np. jak z kuzynką chciałyśmy się wymknąć po drodze do kościoła, żeby tam nie iść. Rodzice się skapnęli i musiałyśmy iść przodem. Nawet niektóre sny ciągle pamiętam. Edytowane przez Ana_Black dnia 03.06.2014 15:36
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
Kinga Longbottom |
Dodany dnia 11.04.2014 21:09
|
![]() Postów: 6 Dom: RavenclawPunkty: 641 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 04.01.14 |
Moim pierwszym wspomnieniem jest wycieczka z przedszkola. Miałam ok. 4 lat. Byłam wtedy bardzo z siebie dumna, bo udało mi się przejść bez odpoczynku długą trasę. Pamiętam też jak moja siostra siedziała na kolanach mojej mamy oraz jak wyglądała moja pierwsza przyjaciółka (chociaż imienia nie mogę sobie przypomnieć ) W tamtym czasie ciągle zastanawiałam się dlaczego nie pamiętam nic, co robiłam w wieku 1, 2 lat. Bardzo mnie wtedy też interesowało, jak pojawiłam się na świecie. Próbowałam się tego za wszelką cenę dowiedzieć. W tym momencie ktoś jeszcze wypowiedział łagodnie imię Snape'a
- Severusie ... Ten głos przeraził Harry'ego bardziej, niż wszystko , czego doświadczył dzisiejszego wieczoru. Po raz pierwszy Dumbledore kogoś błagał . Snape nie odrzekł nic, tylko podszedł bliżej, odsuwając Malfoya na bok. [...] Wpatrywał się przez moment w twarz dyrektora, a na surowym, bladym obliczu malowała się nienawiść i odraza . - Severusie... Proszę... Snape uniósł różdżkę i wycelował ją w Dumbledore'a - Avada Kedavra ! ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 13.04.2014 20:25
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Pamiętam chrzciny siostry. Miałem wówczas 3 lata. Wymknąłem się z domu do sąsiadów, bo mieli taką wielką piaskownicę i krasnoludki ;p. Po jakimś czasie zaczęły się poszukiwania. ![]() ![]() |
|
|
|
Nieoryginalna |
Dodany dnia 13.04.2014 21:07
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 18 Postów: 1510 Dom: HufflepuffPunkty: 30436 Ranga: cierń krzyża Data rejestracji: 26.01.14 |
monciakund napisał(a): To ja jestem młoda, więc pamiętam większość mojego życia Potrafie np. powiedzieć, jakie miałam kapcie w danej grupie przedszkola. Jednak z przypomnieniem sobie niedalekiej przeszłości (np. poprzedniego dnia) mam już problem. ![]() To ja mam bardzo podobnie. No dobra, przyznaję, koloru kapci nie pamiętam, ale wypad nad morze jak miałam 3 lata - tak. Pamiętam poszczególne chwile z przedszkola, jak kolega zniszczył magnetofon, jak pomyliłam wujka z jakimś nieznajomym... Eh, głównie wspomnienia powiedziałabym negatywne. I tak, zupełnie nie potrafię powiedzieć, co robiłam wczoraj
|
|
|
|
_raven_ |
Dodany dnia 13.04.2014 21:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 2 Postów: 432 Dom: HufflepuffPunkty: 3314 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 11.04.13 |
Pamiętam, że była straszna burza i zabrakło prądu w czasie uroczystego zakończenia roku szkolnego w żłobku. Pamiętam też, że w tym samym żłobku wyłam jak wół, kiedy zobaczyłam (stojąc akurat z innymi dzieciaczkami na żłobkowym tarasie) grupę przedszkolną mojej siostry, wędrującą w siną dal. To musiało być w wieku mniej więcej 3 lat. A najstarsze wspomnienie CHYBA pochodzi z wesela mojej chrzestnej - pamiętam, że po toaście państwo młodzi rzucili kieliszkami za siebie, a ja bardzo przeżywałam, że się stłukły. To było 3 miesiące po moich trzecich urodzinach. Myślę więc, że te 3 lata to taka granica, od której moja pamięć zaczęła rejestrować co ważniejsze wydarzenia ![]() #FinoAllaFine *** But I'm a creep, I'm a weirdo. What the hell am I doing here? I don't belong here. *** ![]() ![]() ![]() WAVE GOODBYE, WISH ME WELL I've become something else Something else, something else, it's just this world |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 13.04.2014 22:30
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Pamiętam jak mój tata straszył mnie drewnianym diabłem gdy leżałam w łóżeczku. Mogłam mieć ze 2 latka. To chyba moje najdawniejsze wspomnienie. Dziękuje tatusiu. Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 15.04.2014 18:41
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Moje najstarsze wspomnienie i w zasadzie jedynie z tego okresu jest takie, że mam przed oczami obraz taty z takimi plakietkami na ciele (ludzie z chorobami serca takie mają). Nie wiem, jak to się dokładnie nazywa. Miałam wtedy niecałe dwa lata. Innych momentów nie pamiętam, choć podobno były dość charakterystyczne - np. jak zjadłam pioktaninę i chodziłam cała fioletowa. Ale za to z przedszkola pamiętam już bardzo dużo rzeczy. Nie jest to kolor butów, ale większość zdarzeń jestem sobie w stanie odtworzyć. Pamiętam też wszystkie panie, nauczycielki, wszystkie osoby z grupy (a sporo osób ma z tym problem, jak się okazywało na późniejszych spotkaniach dzięki naszej-klasie). Pamiętam też rozmieszczenie sal, zabawki, obiad, który jadłam, kiedy dostałam krwotok ( ), przebieg niektórych zabaw (np. jak schowałam figurkę za oknem i nikt nie mógł jej znaleźć - ciepło-zimno). Takich pojedynczych wspomnień mam mnóstwo. Ogólnie mam bardzo dobrą pamięć, co czasami nie jest aż takie super. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Majka11 |
Dodany dnia 15.04.2014 19:08
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 131 Dom: RavenclawPunkty: 1830 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 24.06.13 |
Ja pamiętam tylko jedną rzecz, jak miałam 2 latka. Obudziłam się rano w biało-zielonym pokoju w białej pościeli w kwiatki i powiedziałam ,,Ooooo juź lano" A mama, która spała koło mnie krzyknęła ,, Majka śpij!!!" No to ja położyłam się położyłam. ,,Somewhere, between the sacred silence and sleep, Disorder, disorder, disorder." -System of a Down ,,Toxicity" ![]() |
|
|
|
ania potter |
Dodany dnia 26.09.2015 22:34
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 1163 Dom: SlytherinPunkty: 10153 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 17.04.14 |
Ja pamiętam tego dużo.... Ale napisze tylko parę rzeczy. *jak złamałam rękę. *Jak miałam 3 lata to mówiłam do mamy tata,a do taty mama. lights will guide you home and ignite your bones and i will try to fix you w Hogwarcie możecie mnie znaleźć jako Anne Leishale ![]() ![]() |
|
|
|
hermiona03 |
Dodany dnia 27.09.2015 10:18
|
![]() Postów: 172 Dom: RavenclawPunkty: 513 Ranga: Prefekt Ravenclawu Data rejestracji: 29.08.15 |
Chyba najstarszym wspomnieniem to mój 1 lot samolotem w wieku 3 lat. Denerwowałam się i pamiętam że lot był długi i nieprzyjemny. Ale teraz mogę codziennie latać samolotami lecz niestety robię to tylko raz w roku - w wakacje |
|
|
|
fullmoon |
Dodany dnia 27.09.2015 10:37
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 3 Postów: 692 Dom: GryffindorPunkty: 12854 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 26.11.14 |
Moje najstarsze wspomnienie to chyba moment, kiedy miałam jakieś dwa lata i widziałam moją chorą prababcię leżącą w łóżku. Z dzieciństwa pamiętam mnóstwo rzeczy. Na przykład 15 sierpnia 2003 roku ( ) ja, od pięciu dni dumna trzylatka, byłam z rodziną w szpitalu zobaczyć mojego brata, który urodził się poprzedniego dnia. Cudowny prezent na urodziny... W ogóle to byłam strasznie rozczarowana, bo gdy rodzice mówili mi "będziesz mieć brata" liczyłam na takiego starszego ode mnie Pamiętam też dokładnie mój dawny dom, imiona kolegów z zerówki, jak pływałam w pobliskiej rzece i jak ugryzłam kuzyna podczas bitwy na szyszki (chciał mi ukraść amunicje). Takich wspomnień mam bardzo wiele i często do nich wracam, aby się nie zatarły ~ W Hogwarcie ~ Elizabeth Robertson pani Prefekt Naczelna i pałkarka dryżyny Gryfonów ![]() ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 23.01.2016 15:37
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
A ja w sumie nie wiem jakie jest moje najdawniejsze wspomnienie, bo nie jestem w stanie skojarzyć w jakiej kolejności chronologicznej występują moje wspomnienia. Podejrzewam jednak, że wspomnienie pomalowanych na tęczowo ławeczek w parku jest najstarsze, bo park znajduje się po drugiej stronie rzeki, a mieszkaliśmy tam przez około rok od moich urodzin. Pamiętam, że każda deseczka ławki była inna. Poza tym, pamiętam tez mój koszmar, który mi się przyśnił jak miałam jakieś 3-4 lata. Śniło mi się, że byłam w jakimś obcym miejscu i chowałam się za furgonetką, podczas gdy na podeście na placu stała moja rodzina i jakiś człowiek z siekierą (później skojarzyłam, że to był kat), który uciął mojej babci głowę, a na miejsce, w którym powinna mieć swoją głowę założył jej głowę prosiaka... nie wiem, dlaczego mogło mi się coś takiego przyśnić i skąd w ogóle takie coś uformowało się w mojej wyobraźni? O.o. Raz z kolei mi się śniło, też jak byłam mała, że kuzyn mnie zamknął w jakiś lochach w zamku, w których było pełno odpływów (takich jak w wannie) i przypalał mnie papierosami O.o Też nie wiem skąd mi się to w głowie wzięło, ale potem bałam się wejść do wanny, bo był tam odpływ " Poza tym, pamiętam jeszcze swoją pierwszą przejażdżkę na kucyku (miałam około 2,5-3 lata), z którego zresztą podczas tej przejażdżki spadłam (na szczęście instruktor mnie złapał). Nie zniechęciło mnie to do koni i nadal chciałam chodzić na oprowadzki ;D. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 23.01.2016 16:06
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Pamiętam jak miałem ze 4-5 lat... To kojarzyłem odwiedziny śp. dziadka, podarunek od córki sąsiadki - takie fajne krasnoludki, które kolekcjonowała. W piaskownicy je miałem. No i pierwsze święta Bożego Narodzenia. Jak mi niedobrze się zrobiło na widok uszek w barszczu. Byłem przekonany, że to ludzkie uszy... I odsunąłem krzesło od stołu, żeby sobie wędkę - zabawkę z szafy ściągnąć. Nieszczęście chciało, że przy tym krześle zasiadała śp. babcia. I jak wróciła do stołu, to najwidoczniej nie zauważyła braku krzesła... No i poleciała na podłogę - siostry się śmiały w niebo głosy a ja zawstydzony i przestraszony uciekłem do innego pokoju. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Rose Lancaster |
Dodany dnia 23.01.2016 16:39
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 80 Dom: SlytherinPunkty: 2124 Ranga: Praktykant w Ministerstwie Magii Data rejestracji: 01.01.15 |
Ja mam niestety taka pamięć strzępkową...mogę na przykład siedzieć na lekcji, albo robić herbatę i przypominają mi się skrawki sytuacji z wczesnego dzieciństwa, ale już nie pamiętam co robiłam poprzedniego dnia. Przykładem jest na przykład to, że w przypływie emocji gdy byłam mała i się zdenerwowałam chciałam zamknąć drzwi, ale niestety był przeciąg i zbiłam szybę w drzwiach |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Gryffindor












Potrafie np. powiedzieć, jakie miałam kapcie w danej grupie przedszkola. Jednak z przypomnieniem sobie niedalekiej przeszłości (np. poprzedniego dnia) mam już problem. 








Hufflepuff






Slytherin
























































































































Ravenclaw



















