Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Co się stało z ciałem Voldemorta?
|
|
A. |
Dodany dnia 06.02.2016 17:14
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 2386 Dom: SlytherinPunkty: 43682 Ranga: Ten, Którego Konta Nie Można Wyszukać Data rejestracji: 29.12.07 |
Pomysł na ten temat naszedł mnie gdy przeglądałem ostatnio najczarniejsze zakamarki HPnetu. Pozwolę skopiować sobie fragment wypowiedzi autora. Kiedy Voldemort rzucił na Harry'ego Pottera Avadę Kedavrę, zabójcze zaklęcie odbiło się od chłopca i trafiło Czarnego Pana. Wiemy, że czarnoksiężnik nie umarł, tylko stracił ciało. Okaleczona część jego duszy zapewne wyleciała z niego w momencie śmierci, w postaci marnego widma. A ciało? Klątwa Avada Kedavra nie niszczy ciała. A więc trup Voldemorta musiał leżeć gdzieś tam w ruinach domu Potterów. Załóżmy, że ciało Voldemorta nie stało się kupką pyłu. Czy nikt nie znalazł trupa? Czy Ministerstwo nie wysłało nikogo, żeby zbadał dokładnie sprawę śmierci najpotężniejszego czarnoksiężnika ostatnich lat? A czy Hagrid, w momencie przybycia do zrujnowanego domu Potterów, nie widział nigdzie ciała Czarnego Pana? A Wy co sądzicie na ten temat? |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 06.02.2016 17:21
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Wydaje mi się, że albo Ministerstwo zabrało ciało, albo przez to iż Voldemort miał Horkruksy, na niego avada podziałała inaczej niż normalnie. Bo jednak jakby było ciało to nikt by się nie obawiał jego powrotu prawda? Albo to po prostu niedociągnięcie (jedno z wielu) ze strony Rowling i nigdy nie poznamy odpowiedzi Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 06.02.2016 18:13
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
A mnie się wydaje, że jego sproszkowane zwłoki, spopielałe rozsypano komisyjnie na cztery strony świata ![]() W ten sposób miliony, miliardy, biliardy atomów czystego zła krąży po świecie. Nigdy zatem nie wiadomo, czy wiatr nie przywieje czasem odrobinkę, tyciuchną część Voldiego, i czy jakiś zły pierwiastek nie natchnie kogoś do popełniania straszliwych zbrodni ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnę, to wstanę. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() Ołtarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ładnie zawsze komentujesz, mój uśmiech wywołujesz..... ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 06.02.2016 19:49
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
Iva pomysł genialny na ff Podejmiesz się? Tak się zastanawiam czy przypadkiem to nie tak, że to jego ciało zmieniło się w to widmo właśnie. Bo nie chce mi się wierzyć, że jego ciało zostało i mimo to byli ludzie, którzy nie wierzyli w jego śmierć. Ale jestem ciekawa różnych teorii spiskowych, także czekam na opinię innych Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 06.02.2016 20:01
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
Katherine_Pierce napisał(a): Iva pomysł genialny na ff Podejmiesz się? Tak się zastanawiam czy przypadkiem to nie tak, że to jego ciało zmieniło się w to widmo właśnie. Bo nie chce mi się wierzyć, że jego ciało zostało i mimo to byli ludzie, którzy nie wierzyli w jego śmierć. Ale jestem ciekawa różnych teorii spiskowych, także czekam na opinię innych ![]() Co do FF, to jak tylko skończę ze Snapem ( a na razie się rozkręcam) mogę wziąć sę za Voldiego. Gdyby Prochy Voldiego przemieszczały się po świecie, byłoby to fascynujące i przerażające równocześnie. Wystarczy bowiem, że taki pierwiastek padnie na podatny grunt, a już powstaje jakiś psychopata. Seryjny morderca, albo coś w ten deseń. Edytowane przez Iva Coren dnia 06.02.2016 20:08
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnę, to wstanę. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() Ołtarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ładnie zawsze komentujesz, mój uśmiech wywołujesz..... ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 06.02.2016 21:03
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Albus wspomniał chyba kiedyś, że coś marnego i pozbawionego mocy musiało uciec z tego domu. Jak to wyglądało nie wiadomo. Gdyby jednak znaleziono ciało Voldemorta, to sprawa wydawałaby się jasna. Tymczasem Albus i inne osoby bliżej zaznajomione ze sprawą, wcale takie pewne nie były. Wręcz uważały, ze czarnoksiężnik nie zginął i z pewnością znajdzie sposób aby powrócić. Dumbledore z pewnością miał już świadomość istnienia horkruksa, lub nawet większej ich liczby. Więc musiało się tam stać coś bardzo dziwnego. Być może był to pierwszy znany współczesnym czarodziejom, przypadek takiego działania horkruksa. Dlatego nie bardzo rozumieli sytuację. Też nie potrafię sobie wyobrazić jak to technicznie mogło wyglądać. Co uciekło, jak to "coś" wyglądało i czy to "coś" ktoś widział. Jeszcze dziwniejsze jest, że Voldemort zdołał, w tym stanie tak daleko uciec i nawet zabrać różdżkę. Może był jeszcze zdolny do teleportacji. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
batalion_88 |
Dodany dnia 07.02.2016 17:29
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 4036 Dom: GryffindorPunkty: 31890 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 16.07.15 |
Według mnie żadnego ciała nie było. Brzmi to głupio i niewiarygodnie, ale z tego co pamiętam, to w książkach padały takie zwroty jak "zniknął", "przepadł"... Hagrid wspominał Potterowi, że nie wierzy w jego śmierć. Podobnie nie wierzył w nią sam Dumbledore. Być może po tym jak śmiercionośne zaklęcie ugodziło Czarnego Pana, to ten zmienił się właśnie w to widmo - pozbawione ciała, ale zdolne myśleć, działać czy żyć w końcu. Uznali, że Voldemort przepadł, stracił moc, ale nigdzie chyba nie było jednoznacznie stwierdzone, że umarł, zginął. Tego ciała właśnie w tym wszystkim brak. Myślę sobie jeszcze tak, że po śmiercionośnej klątwie jego ciało "przybrało" kształt owego widma... ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Iva Coren |
Dodany dnia 07.02.2016 17:37
|
![]() Postów: 128 Dom: RavenclawPunkty: 1499 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 29.01.16 |
batalion_88 napisał(a): Według mnie żadnego ciała nie było. Brzmi to głupio i niewiarygodnie, ale z tego co pamiętam, to w książkach padały takie zwroty jak "zniknął", "przepadł"... Hagrid wspominał Potterowi, że nie wierzy w jego śmierć. Podobnie nie wierzył w nią sam Dumbledore. Być może po tym jak śmiercionośne zaklęcie ugodziło Czarnego Pana, to ten zmienił się właśnie w to widmo - pozbawione ciała, ale zdolne myśleć, działać czy żyć w końcu. Uznali, że Voldemort przepadł, stracił moc, ale nigdzie chyba nie było jednoznacznie stwierdzone, że umarł, zginął. Tego ciała właśnie w tym wszystkim brak. Myślę sobie jeszcze tak, że po śmiercionośnej klątwie jego ciało "przybrało" kształt owego widma... Batti, idąc tym tokiem myślenia, z Voldemorta zostało coś na "kształt" bezcielesnego, samoistnego bytu. Zła energia, a może dybuk, gotów zagnieździć się na innym , podatnym gruncie. Czyli, to co sugerowałam wcześniej. A tak swoją drogą, to niesamowita wizja. Bezcielesna istota, istota-cień, błąkająca się po świecie. Brrrr ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() I nawet jak upadnę, to wstanę. A wtedy Ty masz przechlapane! ![]() ![]() Ołtarzyk dla Batalion_88 ![]() O Batalionie, tak ładnie zawsze komentujesz, mój uśmiech wywołujesz..... ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |









Slytherin
Gryffindor



































Ravenclaw












