Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Niski wzrost
|
|
MorganaViolinist |
Dodany dnia 01.02.2015 13:19
|
![]() Postów: 34 Dom: RavenclawPunkty: 96 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.01.15 |
Moim zdaniem pracę o wiele łatwiej dostać, gdy zna się parę trików psychologicznych. Jeśli dobrze wyłożysz karty, to bycie karłem nie ma tu nic do rzeczy.(zakładając oczywiście, że nasz pracodawca nie ma doktoratu z psychologii, inaczej możemy się pożegnać z pracą) |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 01.02.2015 14:45
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
Moim zdaniem pracę o wiele łatwiej dostać, gdy zna się parę trików psychologicznych. Jeśli dobrze wyłożysz karty, to bycie karłem nie ma tu nic do rzeczy Uważam, że to pomocne, ale niezbyt prawdziwe. ZAWSZE liczy się pierwsze wrażenie, a do nich należy wygląd (wzrost, waga, rodzaj urody [w sensie ładny, brzydki, przeciętny]), uśmiech, ubiór i takie tam. Jeśli ten karzeł, jak to napisałaś, jest elegancki i pięknie uśmiechnięty - od razu wydaje się sympatyczny, ale myślę, że elegancki i uśmiechnięty wysoki człowiek robi większe wrażenie od kogoś, kto ledwo sięga do biurka ;> DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
kkinga123 |
Dodany dnia 30.03.2016 00:08
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 546 Dom: RavenclawPunkty: 17957 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 02.07.09 |
Cóż mogę powiedzieć o wzroście? Mój to za mną lata odkąd pojawiły się dysproporcje między mną, a rówieśnikami czyli pewnie gdzieś tam w gimnazjum czy podstawówce. Zawsze było "mała", "malutka", "krasnoludek", ale nie wiem, zawsze w tak pozytywnym wydźwięku, że się z tego cieszyłam. No i zawsze, jakieś żarciki, czemu nie urosłam, ta to zawsze malutka, miljon ich jest, towarzysza mi non stop i szczerze je uwielbiam. Może dlatego, ze ludzie wypowiadają je ze szczerą sympatią i wiem, ze nikomu ten mój niski wzrost serio nie przeszkadza. Nie sądzę, żeby wzrost miał jakieś szczególnie znaczenie, ja z pewnością nie będę po nim oceniać osoby. Praca? Tylko jeśli wzrost w danej pracy ma jakieś szczególne znaczenie, ale tak też sadzę, ze ważniejsza jest ogólna schludna prezencja, a nie kilka centymetrów w tą czy w tamtą. Last letter of Sehzade Mustafa to Sultan Suleiman Hunkarim, you will most likely never get the opportunity to read this letter that I will be carrying on my heart. I am writing this letter on the off chance that I fall into a fate that I hope will never happen. This is my wish. But if my wish does not happen, and this letter does indeed reach your hands, that would mean that you have executed me. Oh Hunkarim, oh my dear father. Since you are reading these sentences, you have cut out your own heart, and I have passed away from this planet of lies. Please know that your hands have been mixed with blood, and know that you have taken an innocent life. We made a promise to each other. I promised you that I would never rebel against you. And you swore that you would not execute me. I kept my promise, father, and I definitely did not rebel against you. I swear on my son Mehmet life, and I swear on my daughter Nergizsah life that I did not betray you! I will never. However, you, you went back on your word. You did the thing that you said you would never do! I am leaving this cruel worlld in where a father can kill his own son. Instead of living like an oppresor who, for the sake of his good fortune and for the power that the throne brings, has targeted his father's life, I would rather die like someone who was wronged and appressed. Maybe my name won't be written into the golden pages of history and nobody will speak of my victories, nor will I have a throne to preside over. Furthermore, people will write that i was a Sehzade who was a traitor. So be it. Let them write things that way. Let them hide the truth that Allah knows. One day will come where the stories of the oppressed will also be told... Maybe in a few years, or maybe in a hundreds of years, someone will tell my story. Someone will hear me and will learn the truth. And on that day justice will return to the oppressed. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
BumSzakalaka |
Dodany dnia 10.04.2016 16:52
|
![]() Pochwały: 9 Postów: 1359 Dom: RavenclawPunkty: 17304 Ranga: Pogromca Parchatego Trolla Data rejestracji: 30.11.15 |
_Kamyk_ napisał(a): W sportach również tak jest. W moim przypadku było niemal identycznie. Najniżsi byli wybierani do gry zawsze na końcu oraz byli przezywani od "kurdupli" czy "krasnali". Tutaj zależy od dyscypliny sportowej. Znam chłopczyka, który, jak na szóstą klasę, jest niesamowicie niski, a jednak bez żadnych przeszkód uprawia sport. Powiem więcej: jest w tym doskonały. Widziałam jak gra w piłkę nożną z dwudziesto-trzydziesto latkami. Jak wykorzystuje swój wzrost do kiwania przeciwników. Popiernicza po tym boisku jak malutki samochodzik. Zresztą podobnie jest w koszykówce i jakoś nigdy nie skarżył się na to, że wybierają go ostatniego albo, że go przezywają. Ja także, jak na swój wiek, jestem stosunkowo niska. Nigdy mi to nie przeszkadzało i nie przeszkadza w niczym. Jestem traktowana tak jak pozostali, a może nawet lepiej, bo niska osoba to słodka osoba. ;D Co jest złego w tym, że traktują Cię jak dziecko i pomagają Ci we wszystkim, bo wychodzą z założenia, że nie podołasz? A Ty idziesz w zaparte, zaskakując wyższą osobę swoją siłą i możliwościami. A później tylko upajasz się jej miną. Nic tylko żyć 03.01.2019 r. - Pogromca Parchatego Trolla ![]() W Hogwarcie: Madison Dixie ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - I'm gonna do it my way. I suggest you hold very still, prisoner 4587. - My name is OLIVER QUEEN. ![]() ![]() _____________________~*~_____________________ - Tak, jak mówili! Geralt! Tak, jak mówili... Jestem twoim przeznaczeniem? Powiedz! Jestem twoim przeznaczeniem? - Jesteś czymś więcej, Ciri. Czymś więcej. ![]() _____________________~*~_____________________ BumSzakalaka Przyjaciółko ma najdroższa! Pisać wiersze sprawa "prosta" W dniu miłości coś wypada, Prawie głowa mi odpada... Gdzieś zniknęłaś, takie życie.. I na pewno nie w Madrycie. Nasz rysunek gdzieś zgubiłem, Jestem Ci go jednak winien. Szkoła chyba cię wykańcza, Jednak lepsza niż szarańcza ;D Kwaśne żelki mam pod biurkiem, Nie otworze ich więc z hukiem, Bo z tęsknoty już usycham I w te kąty je upycham. Wszędzie różu, kiczu schyłki Życie, zabierz Walentynki. Ps. Z tym obrazkiem to serio ![]() XOXO ~ Erynia. Wielkie serducho ![]() |
|
|
|
Margaret Black |
Dodany dnia 10.04.2016 17:15
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 215 Dom: RavenclawPunkty: 9854 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 07.07.15 |
A ja uważam, że niscy faceci są o stokroć bardziej atrakcyjni od tych wysokich dryblasów No bo niby dlaczego nie? Uroda nie polega jedynie na wzroście - według mnie rysy twarzy są ważniejsze. A tak poza tym czy muszę przypominać, że nie ocenia się książki po okładce (Margaret - obrończyni niskich i uciśnionych)? Ja sama od zawsze byłam niższa od moich rówieśników. Teraz nawet jestem najniższa z klasy, a osoby o kilka lat młodsze przewyższają mnie wzrostem. Gdy ktoś czyni mi uwagi na ten temat posługuję się sprawdzonym schematem. A: Ale jesteś niska. B: Może nie wzrostem, ale poziomem inteligencji i kultury przewyższam cię na pewno ![]() Co do zawodu to jestem przekonana, że w większości z nich wzrost nie ma znaczenia. No bo niby czemu? Dostaniesz awans bo masz 190cm? Głupota ![]() Siła też może się okazać nie najważniejszym aspektem. Nawet podczas bijatyki, czasami ważniejszy jest spryt. Podsumowując niski wzrost nie jest wcale gorszy. Chyba, że dziewczyna zakłada shorty i nie może pochwalić się długimi nogami To już jest problem. A poza tym od czego mamy obcasy i buty na wysokiej podeszwie? Trzeba sobie radzić "Elficka aura" - to chyba najpiękniejszy komplement, jaki kiedykolwiek otrzymałam, dziękuję <3 ![]() ![]() ![]() ![]() Żeby nie było żadnych wojen W naszym kraju (Wysłuchaj nas panie.) Żeby głód nie dotknął Nas (Wysłuchaj nas panie.) Żeby nikt nie cierpiał Gdy patrzę (Wysłuchaj nas panie.) Żeby wrogowie nasi Zdechli (Wysłuchaj nas panie.) Amen. ![]() ![]() To ja Człowiek agresywny Ze strachu Przepełniony nienawiścią Z bólu Żyjący samotnie Z obawy Szydzący ze słabszych Z niepewności Uśmiechający się Ze zmęczenia Plujący jadem Z zazdrości Zły Bo przeżarty żalem. ![]() ![]() ![]() ![]() Ej ale w sumie to ja lubię Bataliona <3 Dlaczego się tak gościa czepiacie? Sympatyczny jest ![]() ![]() Drugie miejsce to ciągle podium ![]() ![]() ![]() ![]() "Nie no co za żal, jakbym słuchał jakiejś bajki z morałem. Beznadzieja po prostu." |
|
|
|
Teodora |
Dodany dnia 10.04.2016 18:45
|
![]() Postów: 43 Dom: RavenclawPunkty: 2374 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 28.08.14 |
A ja tam lubię mój niski wzrost. Najbardziej gdy mąż mówi czule "moje kochane maleństwo". A tak serio to nigdy nie odczułam żeby mnie ktoś gorzej traktował przez to ze jestem niska. Sądzę nawet że wysokie dziewczyny mają gorzej, trudniej. Natomiast u mężczyzn jest faktycznie odwrotnie i wzrost ma ogólnie większe znaczenie niż u kobiet. dobrze jest mieć swój własny magiczny świat... w każdym wieku Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() Zaginiona Nie wszystko jest jasne na pierwszy rzut oka - dedykacja dla pewnej osoby, która pewnie będzie zaskoczona. ------------------------------------------------------- Od pierwszej chwili, gdy go ujrzałam, stał się mi bliski, choć nadmiar jego troski jest denerwujący. Kiedy trafiliśmy do Gryffindoru, sytuacja niewiele się zmieniła, opiekuje się mną, zabierając na różne przyjęcia i spotkania. Jestem w końcu jeszcze dosyć młoda, ale nic przyjemnego jeżeli nie mogę mieć nawet chwili dla siebie. Kiedy udaje mi się na jakiś czas uwolnić od jego bliskości, jestem szczęśliwa. Może jakimś cudem da mi wreszcie święty spokój, bo ileż można to znosić. Całe szczęście, że mnie nie przytula i całuje, bo pewnie bym oszalała. Uśmiecham się w duchu, widząc jak biega po szkole, pytając kolegów czy mnie nie widzieli. - Nareszcie cię znalazłem, Teodoro! - wykrzyknął zadowolony z siebie Neville. Autor: Finnigan |
|
|
|
Drea |
Dodany dnia 26.05.2016 18:09
|
![]() Postów: 84 Dom: SlytherinPunkty: 77 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 01.01.16 |
W sumie zależy do czego ten wzrost i kim chce się być. Np. taki żużlowiec, to musi być niski, bo mu będzie łatwiej. A koszykarz wysoki z tych samych przyczyn. Hello, hello? Ca-can you hear me? I can be your china doll if you like to see me fall Boy, you're so dope, Your love is deadly. Tell me life is beautiful, They all think I have it all. I've nothing without you. All my dreams and all the lights mean Nothing without you. ~ RIP Krystian Rempała [*] 1.04.1998-28.05.2016 ; ( ![]() |
|
|
|
Baozhai |
Dodany dnia 11.06.2016 20:36
|
![]() Postów: 5 Dom: SlytherinPunkty: 4 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.10.15 |
Hah, niski wzrost to moja pięta Achillesowa tak samo jak matematyka W sumie w wielu sytuacjach jest on nawet przydatny np. nie walę głowa o sufit w niższych pomieszczeniach. Najgorsze w tym wszystkim jest chyba społeczeństwo. Wielu moich kolegów śmieszy to, że mam ten 155cm - że nie dosięgam do półek, przy tablicy musze czasem stać na palcach oraz sam fakt, że jestem "krótka" :/ A chyba najgorsze jest to jak sobie chcesz z nimi normalnie pogadać, a oni zaczynają kucać albo się schylać, bo "chcą zniżyć się do Twojego poziomu" ... Tutaj przebiegła Ślizgonka na Pottermore odważna Gryfonka ![]() Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom. ![]() My love. My reason to live in this world. My sweet ChimChim <3 ![]() |
|
|
|
Nessy |
Dodany dnia 04.05.2017 16:00
|
![]() Postów: 18 Dom: GryffindorPunkty: 36 Ranga: Charłak Data rejestracji: 24.08.16 |
Sama jestem dość niska (trochę poniżej 160 cm), aczkolwiek nie jakoś przesadnie. Nie uważam, że to coś złego, zwłaszcza w przypadku dziewczyn. Faceci może i mają jakieś kompleksy na tym punkcie, ale czy rzeczywiście ludzi ocenia się po wzroście? Nie wydaje mi się, żeby niscy ludzie mieli mniejsze szanse na zrobienie kariery czy osiągnięcie sukcesu. Jest przecież taki Messi, albo Stefan Kraft, albo np. Peter Dinklage. Harry Potter też jest niski .Co do związków, nie musi zawsze być tak, że to facet jest wyższy. Znam przypadki, gdzie jest odwrotnie, a para funkcjonuje jak należy. Jeśli chodzi o dzieci, nie trzeba zakładać, że zawsze będą najwyższe lub najniższe, mogą zarówno przestać rosnąć, jak i śmignąć w górę. Ja np. w zerówce byłam w miarę wysoka, a potem sporo osób mnie poprzerastało
|
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 28.07.2019 22:05
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Ja jestem niska i właściwie to nie znam osoby niższej niż ja. I o ile w rozmowach i jako tako życiu nie zwracam na to uwagi, o tyle niektóre rzeczy mnie przerastają. Zazwyczaj są to po prostu wysokie półki w sklepie, do których wołam kogoś kto da radę tam sięgnąć. Co dziwne jednak ten wzrost jest specyficznie traktowany przez innych. Jako mała kulka wzbudzam raczej pozytywne uczucia u rodziców dzieci, którymi się opiekuję/opiekowałam. Ale za to już w pracy biurowej bywa różnie i często ludzie żartują na temat mojego wzrostu. Kojarzy ktoś tego mema: jak poprawnie rozmawiać z niskimi ludźmi? To ja!
|
|
|
|
Scarllet |
Dodany dnia 29.07.2019 14:08
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 661 Dom: GryffindorPunkty: 8343 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 15.11.16 |
Nie powiedziałabym, że jestem jakimś kurdupelkiem, ale otaczam się ludźmi zwykle wyższymi od siebie. Rodzice, bracia, chłopa, przyjaciółki - Od wszystkich jestem niższa co w pewnych aspektach okropnie mi przeszkadzało. Szczególnie na koncertach kiedy bracia widzieli scenę, a ja przed sobą miałam tłum pleców (Ah co za wspaniałe widoki). Kiedy zakładałam szpilki, nadal potrafiłam być niższa od niejednej koleżanki co skutkowało żartami. Ale w pewnym momencie, zauważyłam że kiedy gałęzie drzew wiszą troszkę niżej, to oni wszyscy muszą się schylać, a ja przejdę i jakoś zaczęłam pozytywnie odbierać mój wzrost! Nawet nie przeszkadza mi już to, że nie dosięgam do wyższych półek w szafie. To też ma swoje plusy, bo nie ja ścieram tam kurze ;p ''A ja Ciebie zaklnę w żywy kamień! I będą Cię czcić w Republice Nowego Przylądka.'' -Zireael 2020 ![]() ![]() W Hogwarcie Corinne Laurientis |
|
|
|
Livka |
Dodany dnia 30.07.2019 07:55
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 521 Dom: GryffindorPunkty: 10109 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 22.01.18 |
Pozdrawiam wszystkich małych ludzi Ja chociaż wśród najbliższej rodziny jestem najwyzsza (w obecnej chwili, wcześniej najwyższy był mój tatus) to i tak jestem osobą dość niskiego wzrostu i najniższa wśród znajomych między mną, a moim mężczyzną jest 25 cm różnicy ale w niczym konto nie przeszkadza. Co trzeba w sklepie to sięgam z niższej półki, bo taniej jak z wyższej tonod tego mam faceta ciuchy mogłabym kupować na dziecięcym dziale, gdyby nie to, że mam sporo w innych częściach ciała ale za to buty spokojnie kupię taniej ^^
|
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 01.02.2020 18:34
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
ulka_black_potter napisał(a): [...]Wiadomo, ze dziewczyny lubią wyższych od siebie, tak było jest i będzie, ale... Mam takie kolegę, który jest mojego wzrostu, tak około 163, może troszkę wyższy. Urodą nie grzeszy, ale jest strasznie ciekawym człowiekiem i do tego ma w sobie dużo miłości dla innych. Jest interesujący i ma dziewczyną, a co Wyższą od siebie, z długimi, czarnymi włosami i ładniutką figurą i twarzą. Ona go uwielbia a on ją. Można? Można![]() Jeżeli chłopak ma dystans do swojego wzrostu to myslę, że nie jest on (wzrost) żadnym problemem. Edit: Zerwali ze sobą. Ona go zdradziła i znalazła sobie jakiegoś wielkiego mięśniaka więc chyba czasami jednak ma znaczenie ten wzrost. Chciałam, żebyście się dowiedzieli, żeby nie było, że "ulka_black_potter powiedziała, że..." i potem rozczarowanie. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw
Slytherin






































No bo niby dlaczego nie? Uroda nie polega jedynie na wzroście - według mnie rysy twarzy są ważniejsze. A tak poza tym czy muszę przypominać, że nie ocenia się książki po okładce (Margaret - obrończyni niskich i uciśnionych)? 





















W sumie w wielu sytuacjach jest on nawet przydatny np. nie walę głowa o sufit w niższych pomieszczeniach. Najgorsze w tym wszystkim jest chyba społeczeństwo. Wielu moich kolegów śmieszy to, że mam ten 155cm - że nie dosięgam do półek, przy tablicy musze czasem stać na palcach oraz sam fakt, że jestem "krótka" :/ 


Gryffindor
.

jak z wyższej tonod tego mam faceta 
Hufflepuff


