Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Harry Potter i Kamień Filozoficzny
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 26.07.2018 23:12
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
"Chciałem żebyś doszedł do tego sam Harry. Miałem nadzieję, że to wytworzy nierozerwalną więź między Tobą a Twoimi przyjaciółmi" Otóż to! Też uważam, że chociaż Dumbledore nie wiedział wszystkiego i obawiał się o życie swoje pupilka (nazywając rzeczy po imieniu.....), uważał, że Harry musi wszystiego się dowiedzieć samemu, bo to najlepsza metoda żeby się czegoś nauczyć. Gdyby mu [Harry'emu] już od początku pomagał i "usuwał" wszelkie przeszkody, nie doszlibyśmy do żadnego dobrego momentu, wręcz przeciwnie, Harry zostałby rozkapryszonym bachorem, który bohaterem jest tylko z powodu poświęcenia jego mamy, nie potrafiącym sobie poradzić z problemami. DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
gordian119 |
Dodany dnia 26.07.2018 23:12
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 3594 Dom: SlytherinPunkty: 14123 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 08.06.16 |
Sam, odnośnie meczu Quidditcha i próby zabicia Harry'ego (piszę z telefonu, więc nie cytuję) to wydaje mi się, że Dumbledore jednak jakieś środki podjął, no bo w końcu przybył osobiście na następny mecz, a może to i on namówił Snape'a do sędziowania... Jednak Dumbledore nie był wszechwiedzący, nie mógł zdawać sobie sprawy z tego kto tak naprawdę chciał go zabić, przekonał się o tym dopiero latem w korytarzu na trzecim piętrze. Wcześniej to nie sądzę, żeby on lub wgl ktokolwiek inny podejrzewał Quirella, który przecież był jednym z tych, którzy przyłożyli swoją cwgiełkę do obrony kamienia... Witam was, moi drodzy, w krainie czarów! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A jeśli chcecie zdobyć Druhów gotowych na wiele, To czeka was Slytherin, Gdzie cenią sobie fortele. Posycz sobie, mała żmijko Wij się, żmijko, wij Bądź milutka dla Gordiana Bo cię przybije do drzwi! ![]() Od Hermionki78 na Halloweeeeeeeeeen ![]() Order Dobrego Ucznia za 3. miejsce w konkursie na najaktywniejszego ucznia Hogwartu (2017/2018) ![]() ![]() W Hogwarcie: Gordian Stella (4.07-2016-8.07.2018) Prefekt Slytherinu 2017/2018 Bruno Boccanegra (od 8.07.2018) |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 23:13
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
mimo tego, że uwielbiałam jego teksty, które mówił w najmniej oczekiwanych momentach, zawsze nieco mnie irytowało. no bo mówienie zagadkami, powierzenie nastolatkowi szukanie rzeczy, o niewiaodmym kształcie i lokalizacji, dodatkowo obarczenie harry'ego wielką presją z jego strony, by na koniec stwierdzić, że to wszystko było idealnie dopracowanym planem... masakra. A ja właśnie to w nim wielbię. Nigdy mnie to nie irytowało, a zapewne mając te trzynaście lat na karku nawet nie zwróciłam na to większej uwagi. Był w moich oczach tym "mądrym typolkiem", ot co. Czytając rok temu KF jednak moje odczucia się zmieniły (kto by pomyślał). Uwielbiam jego postać, jest pozytywnie dziwny. Nie jestem nawet w stanie tego jakoś określić, byłoby zbyt łatwo, gdyby Dumbledore ratował Harry'emu za każdym razem tylne siedzenie. Pewnie widząc jak Harry spada z miotły siedział popadając w refleksje na temat jego przyszłości i związku z Voldziem haha Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 26.07.2018 23:21
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Ja nie znoszę ogólnie Dumbledore'a, chociaż jeszcze w Komnacie jako tako go tolerowalam. Wydawał mi się takim pozytywnym, starszym dziadkiem Harry'ego, który wyznawał zasadę dać wędkę, nie rybę. No i to mi się podobało. Ale już po przeczytaniu serii to było dla mnie dziwne zachowanie. I to mówię ja Ale już nie polubie go tak samo, jak tych kilka lat temu. Dzięki ff, filmom i samej Rowling nie patrzę na tę postać tak samo. Ale no cóż... Życie...Swoją drogą: co Dumb mógł dostrzec w lustrze? Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
| Takoizu |
Dodany dnia 26.07.2018 23:25
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1014 Dom: SlytherinPunkty: 9614 Ranga: Praktykant w Św Mungu Data rejestracji: 10.11.15 |
Lilyatte napisał(a): Ale już nie polubie go tak samo, jak tych kilka lat temu. Dzięki ff, filmom i samej Rowling nie patrzę na tę postać tak samo. Ale no cóż... Życie... Swoją drogą: co Dumb mógł dostrzec w lustrze? Mam tak samo. Po przeczytaniu serii zaczęłam go całkowicie inaczej postrzegać. Później doszło FF i cóż... Na pewno miał swoje motywy, które niekoniecznie rozumiem. Wydaje mi się, że mógł zobaczyć swoją rodzinę, całą, zdrową i szczęśliwą - nawet gdzieś czytałam o takiej teorii i mi w sumie odpowiada ![]() |
|
|
|
Violet-Horde |
Dodany dnia 26.07.2018 23:27
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 959 Dom: HufflepuffPunkty: 14026 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 31.01.17 |
co Dumb mógł dostrzec w lustrze? kiedyś chyba miałam taką rozkminę z tego co pamiętam, ale szczerze mówiąc - nie mam pojęcia. może swoją siostrę u boku? może harry'ego, któremu wszystko się udało według jego planu? a może właśnie widział swoje własne odbicie świadczące o tym, że wszystko czego chciał spełniło się. ale tutaj nasuwa się kolejny temat do dyskusji: czy dumbledore był szczęśliwym człowiekiem? i można by nad tym dumać, ale zegar tyka, haha Z DNIA 2018-12-20 NAGRANIE ZNALEZIONE DNIA 2019-01-11 PLAY. [ 00:45:32 ] [ W TLE CICHA MUZYKA, ODGŁOS STUKANIA PAZNOKCIAMI O BLAT. ] Zawieszenie sprzętu, na którym nagrywam zaczynały być irytujące. Ekran śnieży, sztuczna inteligencja resetuje się, tnie. Zgłoszenia do serwisu dokonałam poprzedniego dnia. Aktualnie staram zająć się dokumentacją tej usterki. [ PRZEWINIĘCIE DO POCZĄTKU. ] [ 00:02:05 ] Chwilowo ustalam nadawcę wiadomości, która zawirusowała system androida. Z powodu pewnego usunięcia danych z dysku, staram się przedstawić najważniejsze fakty na tej kasecie. Nazywam się Violet, należę do dystryktu Hufflepuff, w którym zajmuję się głównie pisaniem tekstów i grafiką. W wolnym czasie od spełniania obowiązków dobrego obywatela HP-neta, zagłębiam się w wiekowe artykuły o wartości historycznej lub udzielam się w świecie równoległym, postacią o numerze 5768SteRRav2018p (Spike Rees). Planuję większy wkład w życie kraju. Uważam, że sztuczna inteligencja... [ ZACIĘCIE OBRAZU. ] SYSTEM ERROR. SWITCHING TO AUTOMATIC CONTROL [ 01:03:28 ] [ SZUM. ] [ STRZAŁ. ] [ PIK PIK. ] Z tej strony główna sztuczna inteligencja. Violet nie może podejść do odbiornika. Zarządzenie: wprowadzenie nowego członka społeczeństwa z powody usunięcia dotychczasowego. Powód usunięcia: przeszukiwanie. Powód usunięcia: nieznany. END OF THE RECORDING. ![]() pfp cr: Giulia Valente |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 23:29
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Swoją drogą: co Dumb mógł dostrzec w lustrze? Ciekawy temat. A co ciekawsze? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. A może faktycznie skarpetki? Może właśnie o tym marzył? Może i był potężny, ale kto zabroni Albusowi marzyć o skarpetach? Po za tym, nie mam pomysłu. Wydaje mi się, że coś z bezpieczeństwem, miłością. Świat czarodziei gdzie panuje harmonia. A może Tom Riddle u jego boku, który nie zszedł na "złą stronę mocy"? Można zgadywać w nieskończoność. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 26.07.2018 23:29
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
No niby taka teoria ma sens. Ale czy na pewno? Był raczej bardzo blisko z niejakim Gellertem Grindelwaldem( nie wiem czy kojarzycid, raczej szary i nieznany człowieczek ) no i ze swoją siostrą. Może widział ich razem w zgodzie razem z Aberforthem? Wiecie, akceptacją rodziny te sprawy. No każdy ma swoje motywy, jednak po mojemu Albus Dumbledore po prostu poświęcił człowieka w imię swoich ideałów no i tutaj po mojemu raczej ciężko jest powiedzieć: To decyzja Harry'ego. Może częściowo. Ale od najmłodszych lat był przygotowany do roli baranka Jasnej Strony. Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 26.07.2018 23:33
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
A mi się wydaje, że zobaczył swoją matkę i siostrę żywe, ogólnie swoją rodzinę w komplecie. Albo Grindewalda u swojego boku ( ). Wiadomo, że nie powiedziałby tego swojemu uczniowi, więc palnął te skarpetki, żeby zachować swoją enigmatyczność, ale mi się wydaje, że było to coś bardziej osobistego i coś o czym nie chciał opowiadać. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 23:33
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
Ale od najmłodszych lat był przygotowany do roli baranka Jasnej Strony. Czy ja wiem? Harry nie był do końca taki sam. Miał Rona, Hermionę, wsparcie bliskich (Syriusz, na przykład). Po za tym, nie był jakiś ułomny, może tak, w wieku 11 lat był zależny od Dumbledora, ale mając 16 na karku raczej nie dałby się omiotać. A Albus miał już swoje lata, ponadto jakby nie patrzeć wspomagał Harry'ego (ekhm, faworyzował...). To taka ciekawa relacja, ale uważam, że Harry nie był marionetką w rękach byłego dyrektora Hogwartu. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 26.07.2018 23:38
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Jestem za teorią Sam. No bo w końcu czego chcieć więcej jak mamuśka akceptuję twojego przyjaciela?. Po mojemu jednak nieco był. Jeśli otaczał się ludźmi, którzy mieli takie same opinie co Dumbledore, a większość jego znajomych takowe posiadała, no to chcąc nie chcąc wchłaniał je jak gąbka no i coś z nich zostało. To tak jak w życiu: jeśli ktoś wpaja ci przez pół życia, że brokuły są niedobre, ble i fuj, to w to wierzysz już całkiem podświadomie no i słynne faworyzowanie Gryffindoru. To nie tak że Hogwart miał jeszcze 3 inne domy, co tam. I tak zawsze Gryfi górą. Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
Natka Potter |
Dodany dnia 26.07.2018 23:38
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 439 Dom: RavenclawPunkty: 16242 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 29.01.16 |
Jeśli chodzi o samą książkę, to ja już przy jakiejś okazji do zdobycia punktów się wypowiedziałam. A jeśli mowa o tym, co Dumbledore zobaczył w sławetnym lustrze, chyba zgadzam się ogólnie z dziewczynami. Tzn. uważam, że najprawdopodobniejszą opcją jest jednak jego rodzina w komplecie, bo chociażby w Księciu Półkrwi było widać, że żałuje tamtych wydarzeń. Te skarpetki nijak się mają do mojego późniejszego wyobrażenia Albusa, chociaż, gdy czytałam KF po raz pierwszy, wydawało mi się, że może on był takim poczciwym, szczęśliwym staruszkiem. Ta, jasne. ![]() Jedyna taka Kiślowa Księżniczka! Witam w moim podpisie! *** Lilyatte <3 kospirre <3 Lav <3 Lilyatte - moja najukochańsza, najwspanialsza pyra oraz współpracownik Józef. Loffciam Cię, ziemnioku! <3 kospirre - teraz mój ukochany matołek wrócił i może zostanie! <3 Kochana towarzyszka długich rozmów. Proszę mi się więcej nie gubić! <3 -lavender-, najlepszy, najwspanialszy i najukochańszy ludź na tej planecie i poza nią, który olał stronę, ale i tak jest najlepszy! <3 *** ![]() *** "Natka, ty jesteś tak pozytywna, jak wyniki dopingu u Ruskich" - Wika Herondale. *** Wierszyk o mnie: Jest sobie na HPnecie dziewczyna, ona Natka się nazywa. Zbiera punkty zawzięcie, i zdobyła już 4 miejsce! Goni mnie ciągle i chwali, takiego zachowania nikt nie zgani. Można na niej polegać, i miłość swoją przelewać. Czasem trochę po marudzi, ale kto by się zapamiętaniem tego trudził. By Wioletta. *** 10 powodów, za które kocham HPneta: 1. Na sb można porozmawiać o wszystkim. Dosłownie. Chociaż czasami tylko po 22. 2. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ci pomoże. A przynajmniej spróbuje. Zazwyczaj. 3. Za wspaniałych użytkowników, jesteście kochani! <3 4. Za reklamowanie pewnego... interesu Only, zakładu pogrzebowego "Czy to już?" oraz wszystkie inne dyskusje. 5. Za genialną redakcję, która wspaniale się spisuje. Szczególnie Krico. 6. Za przelewanie mojej miłości na Kath oraz za różowego pacana, który (chyba on) dał mi na chwilę kolorowy nick. 7. Za kochane awarie sb, które dają możliwość nowego ciułania pościków <3 8. Za błędy ortograficzne niektórych userów, które mogę poprawiać <3 9. Za tematy do rozmów w realu. Co z tego, że nikt mnie nie słucha ani nie rozumie. 10. I za wszystko inne. Dziękuję HPnecie! ![]() *** Wiersz o mnie (autorstwa Shanti Black) Najlepsza na HPnecie Oraz w całym naszym świecie Jest Natka Potter. Powinna być SA tej strony, Werdykt jest postanowiony To Natka Potter Pomogę jej Angelinę wykopać Ewentualnie w lesie zakopać Natce Potter. Będzie szefem wspaniałym Królować będzie nad HPnetem całym Natka Potter! *** Wierszyk Wiki Herondale dla prefektów: Już otwarta kolejna furtka Twej kariery, Zniknęły wszelkie do Twej samorealizacji bariery. Już możesz rozwinąć swoje skrzydła I oby nowa praca tak szybko Ci nie zbrzydła. Mam nadzieję, że niedługo sama awansuję A dziś właśnie tego Ci serdecznie gratuluję! *** *** "Nadzieja jest jedyną rzeczą, silniejszą od strachu" ![]() *** "The Hanging Tree" Are you, are you Coming to the tree Where they strung up a man they say who murdered three. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Where dead man called out for his love to flee. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Where I told you to run, so we'd both be free. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Wear a necklace of rope, side by side with me. Strange things did happen here No stranger would it be If we met up at midnight in the hanging tree. Diabelska szósteczka: ![]() Szczęśliwa siódemka: ![]() I szalona trójeczka: ![]() |
|
|
|
kospirre |
Dodany dnia 26.07.2018 23:45
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 652 Dom: SlytherinPunkty: 5045 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 18.04.16 |
To nie tak że Hogwart miał jeszcze 3 inne domy, co tam. I tak zawsze Gryfi górą. Tsaaa. To jest, było i pozostanie męczące. Bawi mnie troszkę, jak J. K. Rowling na Pottermore rozpisała się o innych domach. Bo okej, na stronie fajnie... ale czemu nie w książce? Przede wszystkim brakuje mi więcej informacji na temat Hufflepuffu (o wszystkich oprócz Gryffindoru). Bo to jest mniej więcej tak; Gryffindor ci fajni i cool, Slytherin to wredoty, Ravenclaw to Luna a Hufflepuff... Huffle co? A, te kluchy. No troszkę klawo i w sumie tego mi najbardziej brakowało. Pomijając fakt, że większość "popularnych" osób z uniwersum Harry'ego Pottera było właśnie pod herbem lwa. Meh. Nigdy nie ufaj niczemu i nikomu, jeśli nie wiesz, gdzie jest jego mózg. ![]() ![]() ![]() infj|aquarius|xvii|ravenclaw ~~~ there is something so special about falling in love with nature every time you see a little detail like a fallen leaf on the ground that is slowly turning brown...or spotting a tiny mushroom that is sprouting from a tree... or just getting a warm feeling when you see the moon, i am in love with the little things of life ~~~ ![]() ![]() Natka Potter, Lilyatte Chciałam również podziękować wszystkim kochanym Ślizgonom za bycie tak kochanymi i pomocnymi gadzinkami <3 ![]() |
|
|
|
Bad wolf |
Dodany dnia 26.07.2018 23:46
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1666 Dom: SlytherinPunkty: 12316 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 20.09.13 |
To taka ciekawa relacja, ale uważam, że Harry nie był marionetką w rękach byłego dyrektora Hogwartu. Ależ był. Momentami, ale był. Harrym ogólnie łatwo było manipulować, co bez problemu można zauważyć na przestrzeni tych 7 lat, Dumbledore również to wykorzystał. A w tym momencie na myśl przychodzą mi jedynie wydarzenia z siódmej części, w której Dumbledore oświadczył, że Harry musi iść do tego lasu i umrzeć. (Wiem, że wyglądało to nieco inaczej, ale chodzi o sam zarys) A co myślicie o zadaniach jakie musieli przejść Harry, Ron i Hermiona żeby dostać się do kamienia? Czy nie jest oczywiste, że były one zbyt proste? Co to za ochrona, skoro dzieci sobie z nią poradziły? W żadnym wypadku nie powstrzymałaby dorosłego człowieka. Pomijając fakt, że większość "popularnych" osób z uniwersum Harry'ego Pottera było właśnie pod herbem lwa. W książce mamy zabieg wszechobecnego narratora, ale głównie jednak wydarzenia opowiadane są z punktu widzenia Harry'ego. Mam na myśli jego przeżycia, on jako ten "pępek świata", a jak wiadomo, był on Gryfonem i najwięcej miał do czynienia z lwami. Jak masz łączone lekcje z inną klasą, również trzymasz się swoich przyjaciół i tak było z Harrym, dlatego tak mało informacji o innych domach, po prostu Harry nie zdążył ich poznać ;p Swoją drogą zastanawia mnie czemu jego ciekawość nie zwyciężyła na tyle, żeby się dowiedzieć działania wszystkiego, tylko wytrwale trzymał się Gryffindoru. Edytowane przez Sam Quest dnia 27.07.2018 00:05
DIMASH ![]() ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 26.07.2018 23:52
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Po mojemu te zadania to kpina większa niż śmierć Syriusza i Freda. No bo co to za zabezpieczenia? Chyba już nawet pisałam wcześniej: trochę dziwne, że tak nagle chcieli to ukryć w najbezpieczniejszym miejscu w magicznej Anglii prawdopodobnie. No bo normalnie to mogłoby sobie leżeć w skarbcu gdzieś tam. A tu co? A tutaj nagle zjawia się śmietanka inteligencji, tworzą zabezpieczenia, a tymczasem prawdopodobnie pozostałość Voldemorta najchętniej zaśmiałaby się im prosto w twarz, gdyby nie ten kawałek szmaty który go zasłaniał Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
Natka Potter |
Dodany dnia 26.07.2018 23:56
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 439 Dom: RavenclawPunkty: 16242 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 29.01.16 |
A co myślicie o zadaniach jakie musieli przejść Harry, Ron i Hermiona żeby dostać się do kamienia? Czy nie jest oczywiste, że były one zbyt proste? Co to za ochrona, skoro dzieci sobie z nią poradziły? W żadnym wypadku nie powstrzymałaby dorosłego człowieka. Pewnie, że były za proste. I nie trafia do mnie tłumaczenie, że "szachów nie dało się przejść w pojedynkę". Nie uwierzę, żeby taki Voldek czy chociażby przeciętny dorosły czarodziej sobie z tym nie poradził, skoro zrobiły to dzieciaczki. Ja rozumiem, że mieli być ponadprzeciętni, ale wciąż. Co to za problem rozpalić światło różdżką, wygrać partyjkę szachów i rozwiązać zagadkę? Moim zdaniem żaden. Także to się kupy nie trzyma, ale wiadomo, że gdyby książka opowiadała tylko o zajęciach, esejach i złych nauczycielach, to nikt by po nią nie sięgnął. A co wy byście zrobili, by przedstawić to realistyczniej? ![]() Jedyna taka Kiślowa Księżniczka! Witam w moim podpisie! *** Lilyatte <3 kospirre <3 Lav <3 Lilyatte - moja najukochańsza, najwspanialsza pyra oraz współpracownik Józef. Loffciam Cię, ziemnioku! <3 kospirre - teraz mój ukochany matołek wrócił i może zostanie! <3 Kochana towarzyszka długich rozmów. Proszę mi się więcej nie gubić! <3 -lavender-, najlepszy, najwspanialszy i najukochańszy ludź na tej planecie i poza nią, który olał stronę, ale i tak jest najlepszy! <3 *** ![]() *** "Natka, ty jesteś tak pozytywna, jak wyniki dopingu u Ruskich" - Wika Herondale. *** Wierszyk o mnie: Jest sobie na HPnecie dziewczyna, ona Natka się nazywa. Zbiera punkty zawzięcie, i zdobyła już 4 miejsce! Goni mnie ciągle i chwali, takiego zachowania nikt nie zgani. Można na niej polegać, i miłość swoją przelewać. Czasem trochę po marudzi, ale kto by się zapamiętaniem tego trudził. By Wioletta. *** 10 powodów, za które kocham HPneta: 1. Na sb można porozmawiać o wszystkim. Dosłownie. Chociaż czasami tylko po 22. 2. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ci pomoże. A przynajmniej spróbuje. Zazwyczaj. 3. Za wspaniałych użytkowników, jesteście kochani! <3 4. Za reklamowanie pewnego... interesu Only, zakładu pogrzebowego "Czy to już?" oraz wszystkie inne dyskusje. 5. Za genialną redakcję, która wspaniale się spisuje. Szczególnie Krico. 6. Za przelewanie mojej miłości na Kath oraz za różowego pacana, który (chyba on) dał mi na chwilę kolorowy nick. 7. Za kochane awarie sb, które dają możliwość nowego ciułania pościków <3 8. Za błędy ortograficzne niektórych userów, które mogę poprawiać <3 9. Za tematy do rozmów w realu. Co z tego, że nikt mnie nie słucha ani nie rozumie. 10. I za wszystko inne. Dziękuję HPnecie! ![]() *** Wiersz o mnie (autorstwa Shanti Black) Najlepsza na HPnecie Oraz w całym naszym świecie Jest Natka Potter. Powinna być SA tej strony, Werdykt jest postanowiony To Natka Potter Pomogę jej Angelinę wykopać Ewentualnie w lesie zakopać Natce Potter. Będzie szefem wspaniałym Królować będzie nad HPnetem całym Natka Potter! *** Wierszyk Wiki Herondale dla prefektów: Już otwarta kolejna furtka Twej kariery, Zniknęły wszelkie do Twej samorealizacji bariery. Już możesz rozwinąć swoje skrzydła I oby nowa praca tak szybko Ci nie zbrzydła. Mam nadzieję, że niedługo sama awansuję A dziś właśnie tego Ci serdecznie gratuluję! *** *** "Nadzieja jest jedyną rzeczą, silniejszą od strachu" ![]() *** "The Hanging Tree" Are you, are you Coming to the tree Where they strung up a man they say who murdered three. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Where dead man called out for his love to flee. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Where I told you to run, so we'd both be free. Strange things did happen here No stranger would it be If we met at midnight in the hanging tree. Are you, are you Coming to the tree Wear a necklace of rope, side by side with me. Strange things did happen here No stranger would it be If we met up at midnight in the hanging tree. Diabelska szósteczka: ![]() Szczęśliwa siódemka: ![]() I szalona trójeczka: ![]() |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 27.07.2018 00:02
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Przede wszystkim: coś bardziej skomplikowanego i bolesnego w skutkach w razie pomyłki. Niech zgadują szyfr, który ma ponad 100 liter i cyfr, a najmniejszy błąd niech oznacza tydzień na intensywnym w Mungu. Może jakiś rytuał dla wtajemniczonych? Alternatywa zaklęcia maskującego? Jakieś fantastyczne i upierdliwe stworzonko typu narwany Testral? Cokolwiek, byle aby to zatrzymało ludzi. No i żeby w razie potrzeby był czas na reakcję ze strony szkoły i ministerstwa, żeby dało się coś uratować w razie potrzeby. Discord, jeśli potrzeba szybkiego kontaktu: Lilyatte #4394 Dumna mama koronadziecia ![]() ![]() ![]() The world that's waiting up for me That I call my own Through the dark, through the door Through where no one's been before But it feels like home |
|
|
|
ManiaLovegood |
Dodany dnia 18.08.2018 20:33
|
![]() Postów: 76 Dom: HufflepuffPunkty: 859 Ranga: Wzór do naśladowania Data rejestracji: 14.08.18 |
W szachach mogla wziasc udzial jedna osoba. Szachownica byla zapelniona dopiero jak Ron wskazal ktorymi pionkami beda to te niepotrzebne sie usunely. To zadanie bylo dosc trudne. W sumie kazde bylo dosc trudne tylko ze tak jakos przypadkiem hehe dopasowane pod ta trojke 😊 Bo taki np Voldek to raczej na miotle za dobrze nie latal zeby zlapac klucz a zagadka z eliksirami to tak jak mowila hermiona czysta logika wymaga specyficznego sposobu myslenia. Mysle ze zadania nie byly za latwe tylko dopasowane po postacie. Gdyby w tych zadaniach postawic np nevilla nie byloby tak latwo |
|
|
|
Jakub Scamander |
Dodany dnia 28.08.2018 22:50
|
![]() Postów: 58 Dom: RavenclawPunkty: 160 Ranga: Mol książkowy Data rejestracji: 28.08.18 |
Kamień Filozoficzny przeczytałem dopiero, gdy skończyłem czytać Insygnia Śmierci. Do tamtego momentu wystarczyła mi ekranizacja. Haha 😅 Ze wszystkich części czyta mi się ją najtrudniej. Czuję w niej, że autorka rozpoczyna dopiero swoją pracę, jako pisarka. Pierwszy rozdział na przykład jest za długi i nudny. Ma wiele opisów. Gdy czytam ją ponownie, pierwszy rozdział pomijam lub zaczynam w momencie, gdy McGonagall rozmawia z Dumbledore'm. Ksiazka ta jest dziecinna. Ma prostą fabułę, pisana jest łatwym językiem. Co mi się bardzo spodobało, to to, że książka ta jest dopasowana do wieku postaci. Kolejne części są dłuższe, a ich fabuła coraz to bardziej niebezpieczna. Fabuła tych książek dorasta wraz z Harrym, a czasami i z czytelnikiem, gdy ten czyta to będąc w podobnym wieku, co Harry i jego przyjęcie. Weź sobie ciasteczko, Potter. |
|
|
|
| Kosmadeus |
Dodany dnia 19.05.2021 05:40
|
![]() Postów: 5 Dom: Brak przydziału Punkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 19.05.21 |
Jedna z pierwszych książek jakie przeczytałem w życiu EVER - dostałem od matki chrzestnej, której więcej na oczy nie widziałem, wraz z Komnatą tajemnic. Tak jak piszecie, nie byłem zachwycony formą, ale pobudzało wyobraźnie - no i trochę dało mi wiedzy, bo panował wtedy szał na HP, a ja nie wiedziałęm o co tyle szumu. Co do szachów i reszty, to zdecydowanie zbyt proste - proste niczym gra Harry Potter i kamień filozoficzny - w którą gram z moją 5 letnią córką :-) |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 

Noctis Castle


Slytherin



















Hufflepuff
Ravenclaw
). 

























