Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Wykonawcy, których nie znosicie
|
|
UsagiTsukino |
Dodany dnia 28.02.2016 01:20
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 221 Dom: GryffindorPunkty: 4515 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 02.07.14 |
Nie trawię Justina Biebera, Bruno Marsa, One Direction i tym podobnych. Denerwuje mnie jak woda sodowa uderza do głów młodych "gwiazd". Kiedyś to była prawdziwa muzyka, rock z 60-90 lat, Michael Jackson, Queen... Teraz to tylko golizna na teledyskach i śpiewanie z playbacku Może w Gryffindorze, Gdzie kwitnie męstwa cnota, Gdzie króluje odwaga I do wyczynów ochota. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
RazorBMW |
Dodany dnia 28.02.2016 09:30
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 561 Dom: HufflepuffPunkty: 3368 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 30.08.07 |
UsagiTsukino napisał(a): Kiedyś to była prawdziwa muzyka, rock z 60-90 lat Bez problemów można to obalić: Szczególnie glamrocki z lat 80" i jawnie komercyjna Nirvana na MTV, true rock cnie? vs chłodny industrial z tamtych lat? Różnica była taka, że zespoły-jednostrzałowce płytowe z lat 60 miały coś, czego nie miały potem od 80's. Ekspresję. A i wtedy dało się znaleźć perełki. Więc gadki o "prawdziwej muzyce" w dobie francuskich zespołów które DZIŚ wydają jak Alcest czy Les Discrets są po prostu zabawne. Michael Jackson, Queen... Teraz to tylko golizna na teledyskach i śpiewanie z playbacku ![]() Wait, to teledyski są tym, czego szuka się w muzyce? Ocenianie muzyki na podstawie teledysków? Damn, tego jeszcze nie grali z wyjątkiem Chrisa Cunninghama (a tak, jego dzieła są z lat 90' )I nawet jak już wspominasz glamrocka i Nirvanę, które puszczały muzyczne stacje telewizyjne, to serio, nie porównujmy tego z One Direction. teoretycznie niby można by było, no bo z Nirvaną było przecież kiedyś podobnie jak z tymi dzisiejszymi boysbandami w sumie, też mdlejące fanki na koncertach itd. ;d A że potem stacjom zaczęło odwalać, domagały się takich teledysków... pewnie że i na początku wieku było takie daft punk*, które np fajnie bawiło się z fabułą w teledyskach swoich i nikt nie mówił, ze to o ****ch jezd ;d no ale co tam, praktycznie nie oglądam teledysków ;d *no ale wyjątki potwierdzają regułę :< Edytowane przez RazorBMW dnia 28.02.2016 10:18
![]() ![]() ![]() ![]() Mikołaj Święty wielu przyjaciół posiadał Wielu walniętych, jednego wiernego miał Skrzata wspaniałego, zawsze zaufanego Zgryzika onego, zaiste rozrywkowego Umilacza czasu, pracownika wybitnego Co zawsze w potrzebie rozweseli... A i pomoże na Pomorzu, również tym po kądzieli. The enemy is among us The enemy is among us And nobody is doing anything about it They don't care So we had to take matters into our own hands A WORLD NOT OF MY MAKING YET A WORLD OF MY DESIGN SO STRANGE AND SO FAMILIAR BUT NO MATTER HOW DISTANT IN TIME OR SPACE ONE CONSTANT REMAINS CHAOS |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 28.02.2016 10:09
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Bez problemów można to obalić: Wiesz, Razor, bez względu na dekadę znajdziesz wykonawców, którzy byli po prostu słabi. Natomiast ta plaga bezmyślnego, popowego grania tak na bardzo szeroką skalę zaczęła się chyba w latach 80. I nawet jak już wspominasz glamrocka i Nirvanę, które puszczały muzyczne stacje telewizyjne, to serio, nie porównujmy tego z One Direction. Bo dwadzieścia i więcej lat temu w telewizji można było przynajmniej posłuchać wartościowej muzyki, czy nawet po prostu nieco innej niż najbardziej popularni wokaliści. Także jasne, każda dekada miała na fali też gorszą muzykę, ale jeśli nie mówimy tu o "Barbie Girl", no to mimo wszystko i tak było lepiej, niż jest teraz. Chociaż od kilku lat czasy też się zmieniają i nie słychać tylko bezmyślnego popu czy r&b, bo pojawiają się artyści, którzy dokładają nowe elementy do definicji tej muzyki. Także jest szansa, że przed nami jakiś czas poprawy jakościowej, która nie dotknie oczywiście wszystkich artystów. Wait, to teledyski są tym, czego szuka się w muzyce? Ocenianie muzyki na podstawie teledysków? Nie chcę wypowiadać się za Usagi, ale mnie się wydaje, że teledyski stały się jakąś częścią muzyki. A jeżeli nie częścią samej muzyki w rozumieniu dźwięków, bo pewnie o to Ci chodzi, to stały się częścią wizerunku artysty. W czasach, kiedy stacje muzyczne puszczały jakąkolwiek muzykę teledyski były ważne, teraz być może coraz mniej. Ale tu też nie chcę wyrażać sądów za ogół, bo być może nadal dobry teledysk to super ważna rzecz. Ja osobiście ich raczej nie oglądam, chyba że faktycznie trafiam na coś godnego uwagi. A jak Usagi zauważyła, jest o to raczej trudno, bo w dużej części teledysków jednak musi pojawić się czyjaś goła ****. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 28.02.2016 20:57
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Z zasady nie wypowiadam się w tym podobnych tematach, ale jedno muszę skomentować: W kwestii teledysków. Moim skromnym zdaniem wykonawca, który czuje potrzebę posiadania roznegliżowanych kobiet w teledyskach lub na scenie, a ostatnio nawet zachowuje się na scenie prowokacyjnie (że to jest niby taki wizerunek sceniczny), najzwyczajniej w świecie nie ma sobą nic więcej do zaprezentowania. Teledysk powinien być uzupełnieniem muzyki, a nie na zasadzie "dam cycki, to więcej ludzi obejrzy i recepta na popularność gotowa". Nie tędy droga. No wybaczcie, ale piosenkarka wyciągająca fana na scenę podczas piosenki zaczyna udawać na tejże scenie, że uprawia z nim seks? Albo moda na to całe "twerking"? Jakieś wystawianie języków, wyginanie się? Ostatnio zauważyłam tendencję muzyki do schodzenia na drogę "im więcej seksu w muzyce, tym bardziej popularny wykonawca". Niestety społeczeństwo jest albo na tyle głupie, albo na tyle niewyżyte, że się na to łapie, a jak wiadomo: jest popyt - jest podaż. |
|
|
|
ShilaSnape |
Dodany dnia 10.04.2016 16:16
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 94 Dom: SlytherinPunkty: 1933 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 14.02.16 |
1. Nie cierpię wszystkich piosenek disco polo - brzydzę się nimi. Wszyscy wykonawcy śpiewają do tego samego bum - bum - bum o tym samym. Dodatkowo teksty ich piosenek nie wychodzą poza temat miłości, zdrady, seksu i kobiet (ze szczególnym uwzględnieniem na ich wypukłości). 2. Nie trawię polskich piosenkarek typu Grzeszczak, Chylińska, Rodowicz czy inne (te podałam losowo - pierwsze przyszły mi do głowy). W ich utworach jest jakaś sztuczność, nie opowiadają o niczym konkretnym. 3. Nie lubię 1D, Cyrus, Justina Biebera i wszystkich cukierkowych piosenkarek i piosenkarzy. Są jak te gwiazdy - płoną jasno przez chwilę a potem spadają i z hukiem lądują na dnie. Od sławy miesza im się w głowach i robią głupoty jakich świat nie widział. Nie przeszkadzają mi krzyki, kontrowersyjny ubiór (no... chyba że 50 latka ubiera się jak 14 latka) potrafię znieść wiele ale nie cierpię sztuczności i golizny. No... to tyle ode mnie Kilka cytatów:
-After all this time? -Always... *** Pokój bez książek to jak ciało bez duszy. -Gilbert Keith Chesterton *** Ten, kto skacze do nieba, może upaść, to prawda. Ale może też poszybować w górę. -Lauren Oliver *** Czas pełen był cichych rozmów, czułości, poezji o blasku starego złota i zieleni oczu. Tej nieprawdopodobnej zieleni oczu, poza którą nic nie ośmielało się istnieć. __________________________________________________________ -------------------------------------------------- Piosenki na dziś: https://m.youtube.com/results?q=andy%20black&sm=1 https://m.youtube.com/watch?v=8fEoWA9Vz3A https://m.youtube.com/results?q=silent%20scream%20anna%20blue&sm=1 ___________________________________________________________ ![]() ![]() ![]() ![]() ___________________________________________________________ Zastępca Prezesa Fan Clubu Severusa Snape' a Always & Forever ![]() Czarne oczy, czarna dusza Czarne włosy i nos kruczy Zostań fanem Severusa! A on mikstur cię nauczy Jeśli lubisz profesora Albo kochasz tak jak my! To jest bardzo dobra pora By ziściły się Twe sny Elitarny Fan Club Snape'a Dołącz do nas, czaruj z nami! Elitarny Fan Club Snape'a On jest Mistrzem nad Mistrzami! Zamyślony, tajemniczy On jest Always&Forever Z każdym wrogiem się policzy! Ave! Ave! Boski Sever! Śmierciożerca ukochany! Tłustowłosy idol nasz! Profesorze! Pamiętamy! Twoją tajemniczą twarz. Elitarny Fan Club Snape'a Dołącz do nas, czaruj z nami! Elitarny Fan Club Snape'a On jest Mistrzem nad Mistrzami __________________________________________________________ |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 15.04.2019 20:28
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Przychodzę w służbie hpnetowi, może kogoś rozrusza ten temat. W końcu łatwiej zawsze napisać o czymś, czego się nie lubi albo nawet się z kimś pokłócić niż zgodzić. Także przychodzę, żeby napisać, że pojawił się kolejny zespół, którego nie cierpię i ogłaszam wszem i wobec, że jest to Imagine Dragons. Nie dość, że nazwa durna, to jeszcze po prostu jak słyszę te piosenki w radio, to mam poczucie, że to jest Nickleback 2.0. A nie wiedzieć czemu ta kapela stanowi jakiś fenomen, którego zupełnie nie czaję. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Rosalind Rooks |
Dodany dnia 15.04.2019 21:10
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 149 Dom: SlytherinPunkty: 1203 Ranga: Dorosły czarodziej Data rejestracji: 01.02.19 |
Też nie przepadam za tym zespołem, chociaż Thunder dobrze mi się kojarzy i jest dla mnie takim guilty pleasure. Gdyby nie to to pewnie bym nie lubiła tej piosenki i w ogóle zespołu. well, I can break through the earth come out soft and wild |
|
|
|
Lilyatte |
Dodany dnia 16.04.2019 22:43
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1642 Dom: SlytherinPunkty: 13674 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 03.04.15 |
Jeśli o mnie chodzi to kocham ten zespół. Jestem z nimi od bardzo dawna, bo od 2012 roku i niektóre piosenki wręcz ubóstwiam (choćby Demons. Ktoś zna?). Za to nie trawię pewnych dwóch sióstr, często porównywanych do pewnych rybek zjadających glony i pewnej pani, która zwie się Masterką. Tak samo denerwują mnie te popularne teraz rosyjskie zespoły. No i oczywiście muzyka youtuberów. Czasem trafi się jakaś perła, ale zazwyczaj tam jest to tak wyretuszowane, że nie różni się niczym od setek podobnych profili. No i nie znoszę głosu, Lisowskiej, Honoraty Skarbek i Margaret czy jeśli ktoś woli z zagranicznych Katy Perry. Irytują mnie i wydają się takie... Puste? I niech mi ktoś wytłumaczy jak to działa, że zazwyczaj zwycięzcy Voice są po prostu bleh. Nie przepadam za większością z nich, a Roksana i Gałuszewska mnie dobijają. Edytowane przez Lilyatte dnia 16.04.2019 23:03
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 

Bad wolf


Gryffindor









Hufflepuff
)





Ravenclaw








Slytherin





