Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Zaklęcia - geneza
|
|
Livka |
Dodany dnia 03.10.2019 15:33
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 521 Dom: GryffindorPunkty: 10109 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 22.01.18 |
Chciałabym poruszyć z Wami temat, który intryguje mnie od pewnego czasu. Waszym zdaniem jak się tworzy zaklęcia? Jak się odkrywa magię? Czy zaklęcia są jak prawa przyrody które istnieją, a które odkrywamy czy je tworzymy? Czy po prostu są zgodne z intencją autora/rzucającego zaklęcie? A może Magia jest/była czymś w stylu świadomego czy wręcz inteligentnego bytu, po prostu posiadając pewną moc można było skłonić ten byt do robienia pewnych rzeczy (biała magia - współpraca po dobroci, czarna magia - wydzieranie od Magii tego co się chce). |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 03.10.2019 15:59
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Fajny temat, rozmawiałam kiedyś o tym z koleżanką. Moim zdaniem, zaklęcia się bardziej tworzy niż odkrywa. Mam taką teorię, że wszystko zaczyna się od magii niewerbalnej, czarodziej eksperymentuje z różdżką, chcąc osiągnąć dany efekt, a nazwa zaklęcia wychodzi na samym końcu, dlatego też ma zazwyczaj coś wspólnego z działaniem danego czaru.W książkach często jest mowa o tym, że magia to coś, co wychodzi od czarodzieja, dlatego dzieci nie potrafią nad nią panować, obskurus to po prostu moc sama w sobie, itd. Widzę to tak, że tylko bardzo utalentowany i świadomy swojej siły czarodziej jest w stanie ukierunkować tę moc i wykombinować, jak tu upowszechnić dane zaklęcie. Wiem, że to trochę taki dylemat w stylu "jajko czy kura", ale tak, moim zdaniem niewerbalna magia pojawia się przed werbalną. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
lothien |
Dodany dnia 03.10.2019 16:02
|
![]() Postów: 67 Dom: HufflepuffPunkty: 1758 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 09.08.19 |
Muszę przyznać, że intrygujące pytanie i chwilę mi zeszło, zanim zastanowiłam się nad tym, jak to może wyglądać. Ale moim zdaniem, magia jest dla mnie przedstawiona jako "byt" (tak, jak jest to ujęte w ostatnim akapicie pytania). Przecież nie można wymyśleć magii znikąd. Musiała istnieć, a człowiek w jakiś sposób ją odkrył. Wydaje się, że to zbyt potężna moc, żeby można było ją tak po prostu stworzyć i wprowadzić w życie. Mogła zostać odkryta przypadkiem, może ktoś zgłębiał temat i udało mu się odkryć ten "byt" w jakiś sposób. I jak zwykle, jak to bywa w przypadku ludzi - są tacy, którzy zgłębiają pewien temat z własnej ciekawości, i są tacy, którzy zgłębiają temat po to, żeby wykorzystać to do własnych celów i aby szkodzić innym. Ja do ogólnego tematu bym jeszcze dorzuciła pytanie, jaką dziedziną magii byście się zajmowali, gdyby była taka możliwość? Mnie fascynuje czarna magia, ale to wszystko pewnie dlatego, że mam duszę nieczystą. I nie używałabym tej magii do wyrządzania szkody bez celu (a wiadomo, że niektórzy ludzie są do tego zdolni), tylko dla samej siebie - żeby posiadać taką moc i móc ją wykorzystywać, aby karać tych, którzy próbują zaszkodzić moim bliskim! Dawałoby to swoiste poczucie bezpieczeństwa. |
|
|
|
Livka |
Dodany dnia 03.10.2019 16:15
|
![]() Pochwały: 8 Postów: 521 Dom: GryffindorPunkty: 10109 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 22.01.18 |
Mikasa napisał(a): Widzę to tak, że tylko bardzo utalentowany i świadomy swojej siły czarodziej jest w stanie ukierunkować tę moc i wykombinować, jak tu upowszechnić dane zaklęcie. A co rozumiesz, przez stwierdzenie utalentowany czarownik? Co według Ciebie definiuje to, że jeden czarodziej jest lepszy od drugiego? Czy chodzi o inteligencje? Czy gdyby Potter mając lepszy refleks niż Dumbledore znał jego zaklęcia, to byłby silniejszy? Jak się porównuje siłę dwóch czarodziejów? Czy właśnie fakt tworzenia zaklęć jakoś to określa? Cześć wszystkim! Tak naprawdę to mnie tu nie ma ![]() Same dobre gwiazdy spotkały się na nieba szczycie, Z ducha, ognia i rosy tchnęły w ciebie życie Portret upamiętniający słynna bitwę na HPnecie. Na tym arcydziele JA - Livka Andrewparte w czasie bitwy Hogwartczykow o SB, autorstwa mistrzyni Painta Lou ![]() Co dobrego w 2019? ![]() Nagrody za 2018! ![]() ![]() ![]() ![]() Dom w Hogwarcie: Gryffindor ![]() Ulubione bajki ![]() ![]() ![]() ![]() Ulubione seriale ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Aventia |
Dodany dnia 03.10.2019 16:22
|
![]() Postów: 60 Dom: HufflepuffPunkty: 439 Ranga: Ulubieniec nauczycieli Data rejestracji: 05.03.19 |
Ooooo... O...! Fajny temat. I dość ciekawy. Ogólnie rzecz ujmując sądzę, że magia była od samego początku i przez przypadek, podczas jakiegoś eksperymentowania ją się odkryło. Tylko, że zdecydowanie dla mnie różdżki odpadają. Magia powinna nas otaczać i powinno się ją czerpać z otaczającego Cię świata. Co najwyżej powinny być kostury, tak jak to w starych dziejach mieli wielcy magowie, którzy się nimi wspomagali przy potężnych zaklęciach i po to, żeby przerażać innych. I sądzę, że nie ma odpowiedniej regułki na zaklęcia, ponieważ powinny się one brać z nas samych. Prędzej bym obstawiała za magią niewerbalną, ale werbalna bardziej do jakichś rytuałów by mi pasowała. Jest taka super <3 Odnosząc się do pytania avlee to bardziej przemawia do mnie szara magia. Lubię czynić dobro, ale mam też swoje za uszami i czasami ciągnęłoby do tej czarnej, więc szara jest jak najbardziej na miejscu - trochę tego, trochę tamtego. Psychopatia jest niczym światło słoneczne: jego nadmiar może wywołać raka i zabić, ale jeśli wystawiamy się na jego działanie z umiarem, ma dobroczynny wpływ na jakość naszego życia i nasze zdrowie. ~ Kevin Dutton "Mądrość psychopatów" Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena, jaką płaci się za wyobraźnię. ~ Thomas Harris "Czerwony smok" Cicho, cicho dzieci. To nie demony, nie diabły... Gorzej. To ludzie. ~ Andrzej Sapkowski "Wieża jaskółki" ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Klaudia Lind |
Dodany dnia 04.10.2019 23:37
|
![]() Pochwały: 13 Postów: 1044 Dom: HufflepuffPunkty: 34220 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 31.01.17 |
Oooo jaki ciekawy temat Od zawsze wierzyłam w magię, ale jakoś nigdy się nie zastanawiałam jak obrać w słowa to, w co wierzę. Ogólnie rzecz biorąc ten temat obejmuje dwie różne kwestie, czyli magię i zaklęcia. O ile w magię wierzę, to w zaklęcia już mniej. Magia dla mnie to jest taka część świata, a dokładnie przyrody, która nas otacza, ale którą nie każdy jest w stanie odkryć, bo nie każdy jest na tyle na to wrażliwy. Magia może być rodzajem prądów w naturze, lub bytem...Jeżeli ktoś jest na to wrażliwy i umie zrozumieć tego istotę, to może to wykorzystać i uprawiać właśnie magię, wykorzystując te tajemnicze, ukryte prądy. Natomiast zaklęcia, czyli werbalne i niewerbalne czynności wykonywane przez osobę uprawiającą magię są tylko dodatkiem, który może podświadomie zwiększać magiczne wrażenia, może na skutek autosugestii...nie wiem, ale wydaje mi się, że jak ktoś umie wykorzystywać magię, to może to zrobić bez słów czy gestów. Nie jestem pewna, czy ktoś cokolwiek zrozumie z tego mojego wywodu ![]() ![]() ![]() O tym zawsze pogadam ![]() *rysowanie*książki*anime*wiedza ezoteryczna*Saga o Ludziach Lodu Znajdziesz mnie na: blogu:https://sagaoludz...gspot.com/ instagramie:http://www.pictam...5597626476 mrauuuu Ulubione anime - Noragami![]() Ulubione filmy - seria Jurrasic ![]() [color=#ffff00]Ukochane bajki ![]() ![]() Dzięki za odwiedziny ^^[/color] |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 06.10.2019 22:24
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
A co rozumiesz, przez stwierdzenie utalentowany czarownik? Co według Ciebie definiuje to, że jeden czarodziej jest lepszy od drugiego? Czy chodzi o inteligencje? Czy gdyby Potter mając lepszy refleks niż Dumbledore znał jego zaklęcia, to byłby silniejszy? Jak się porównuje siłę dwóch czarodziejów? Czy właśnie fakt tworzenia zaklęć jakoś to określa? Nie ma chyba książkowej definicji bycia lepszym. Chodzi o zbiór czynników - od zwykłego daru od losu (tak jak i u nas, kiedy jedna osoba jest lepsza z matematyki od drugiej), poprzez rozwój, odporność na stres, doświadczenie, itd. Nie sądzę, żeby Harry pokonał Dumbledore'a w walce, właśnie ze względu na większe doświadczenie i doskonałą legilimencję tego drugiego. Fakt tworzenia zaklęć to - według mojej teorii - po prostu przejaw tego talentu. Coś jak gotowanie - żeby stworzyć coś naprawdę pysznego, możesz albo postępować zgodnie z przepisem w internecie, albo rozkminiać samemu, ale potrzeba pewnych zdolnosci, wiedzy i doświadczenia, żeby stworzyć danie od podstaw. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
CoSieDzieje |
Dodany dnia 08.10.2019 23:17
|
![]() Pochwały: 6 Postów: 1033 Dom: HufflepuffPunkty: 30039 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 20.08.17 |
No to może i ja wtrącę swoje trzy grosze do dyskusji ![]() Magię postrzegam różnie w zależności od świata w którym ona działa. Jeżeli w "Trylogii Czarnego Maga" autorka wymyśliła sobie jakieś kule energii mogące wysadzić człowieka, to ja polemizować nie zamierzam. Ale jeśli autor zostawia pole do interpretacji czytelnikowi tak jak zrobiła to JO to hmmm... W takim przypadku postrzegam magię jako moc myśli albo silę umysłu, którą uzdolnione osoby potrafią manipulować. Jedni z tych wybrańców potrzebuję do ukierunkowania tej siły przedmiotu, a inni mają pełną kontrolę i wystarczy im sama wizja tego, co chcą zrobić. Mam wrażenie, że z tego wynika różnica między magiem słabszym a lepszym. Ten lepszy ma większą kontrolę i z tych samych pokładów może wyciągnąć więcej. Jakoś nigdy nie myślałem o różnicach siły między magami, więc być może ten lepszy ma po prostu większe pokłady mocy? Tu chyba wchodzę na grunt kul energii od Trudi Canavan. Więcej napiszę, jak ktoś mi odpisze ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wcześniejszych nie mogę znaleźć i dobrze "Życie jak tandetny jarmark" - złota kryją się nawet w szkolnych notatkach |
|
|
|
| Ikcolbaz |
Dodany dnia 16.04.2020 17:49
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 249 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 12.04.20 |
No to wtrącę swoje zdanie ![]() W przypadku świata HP sporo jest (I dobrze) zostawione bez większego wyjaśnienia. Moim zdaniem magia jako tako jest niczym inne nasze zdolności, głęboko w genach. Powiedzmy, że mogliby ją nawet odkryć i wykorzystać Mugole (zaawansowane badania genetyczne). To wyjaśnia powstawanie charkaków mugolaków itd. (Swoją drogą taki koncept orzyjelem w moim ff z HP ).Jeśli chodzi o tworzenie zaklęć, to obstawiam proces twórczy wewnętrzny. To znaczy, magia jest w czarodzieju i może on jej użyć zarówno niewerbalnie jak i bez różdżki, choć to trudne i mało precyzyjne. Jednakże myślę iż tak tworzy się zaklęcia. Intencja, moc w czystej postaci na której trzeba się skupić i ją ukierunkować, na koniec wiążemy z tym zaklęciem słowa. Bo w końcu znaczenie słowa dajemy my. A jeżeli już mają to nadal możemy to usprawniać, ewoluować. W dodatku tak jak różdżką jest najlepszym przewodnikiem dla magii tak słowa najlepiej ukierunkowują magię. Lecz by zaklęcie wymyślę należy je stworzyć przed słowami i raczej przed, lub nie tylko z wykorzystaniem różdżki. Najlepszy przykład, a nawet nie jeden to zaklęcia typu "wskaż mi" albo nie do końca różdżkowe, a przynajmniej nie bezpośrednio, jak "lumos" które można użyć na różdżce na odległość. Do tego warto dodać, że magia działa również bez udziału zaklęć. Pomijając coś zadkiego jak wężomowa, jest też magia w gniewie jak nadmuchanie ciotki 😂 🤣 😂 albo magia skrzatów o których warto pamiętać, gdyż nie potrzebują ani różdżki ani słów by magie wykorzystywać. Czekam kolejne ciekawe opinie z waszej strony
|
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 16.04.2020 18:21
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
W serii HP magia była raczej czymś co istnieje w otoczeniu (w przyrodzie) były przecież rośliny i zwierzęta i inne istoty "silnie magiczne" np. ptaki zdolne do teleportacji. Magia też istnieje w samych ludziach, ale tylko w niektórych (czarodziejach) jest na tyle silna że mogą zacząć jej używać. To jest bardzo "klasyczne" podejście do tematu. charakterystyczne dla plemion i kultur pierwotnych tj. będących na etapie przednaukowym tzn. przed erą "naukowego" racjonalnego myślenia. Tak to przedstawiła Rowling. Nie zabrakło też odwołań do historii np. Alchemia, "Kamień Filozoficzny", "Eliksir Życia", oraz mitologii. Czarodzieje zaś to najczęściej ludzie nieco wyobcowani z otaczającego ich "świata mugoli" mają swój własny i często bardzo uparcie żyjący niczym ludzie w XVI XVIII w. Choć potrafią na swój sposób korzystać z wynalazków. Zaklęcia więc to, wydobycie z siebie opanowanie i świadomie lub nie, ukierunkowanie owej siły. Także użycie i opanowywanie sił tkwiących w otaczającym świecie. "Zgodnie z naturą" lub przeciw niej (czarna magia). Czarna Magia powoduje przecież szkodliwą, a często zabójczą dezintegrację natury, wpływ na wolną wolę, rany, ból, śmierć. Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Christina


Gryffindor
Ravenclaw







Hufflepuff


























Od zawsze wierzyłam w magię, ale jakoś nigdy się nie zastanawiałam jak obrać w słowa to, w co wierzę. Ogólnie rzecz biorąc ten temat obejmuje dwie różne kwestie, czyli magię i zaklęcia. O ile w magię wierzę, to w zaklęcia już mniej. Magia dla mnie to jest taka część świata, a dokładnie przyrody, która nas otacza, ale którą nie każdy jest w stanie odkryć, bo nie każdy jest na tyle na to wrażliwy. Magia może być rodzajem prądów w naturze, lub bytem...Jeżeli ktoś jest na to wrażliwy i umie zrozumieć tego istotę, to może to wykorzystać i uprawiać właśnie magię, wykorzystując te tajemnicze, ukryte prądy. Natomiast zaklęcia, czyli werbalne i niewerbalne czynności wykonywane przez osobę uprawiającą magię są tylko dodatkiem, który może podświadomie zwiększać magiczne wrażenia, może na skutek autosugestii...nie wiem, ale wydaje mi się, że jak ktoś umie wykorzystywać magię, to może to zrobić bez słów czy gestów. Nie jestem pewna, czy ktoś cokolwiek zrozumie z tego mojego wywodu




Ulubione anime - Noragami








