Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
| Snape i Hermiona? Tak, czy nie? | ||||||||||||
|
||||||||||||
|
Snape i Hermiona
|
|
Filius Magicae |
Dodany dnia 24.10.2020 03:08
|
![]() Postów: 3 Dom: RavenclawPunkty: 9 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.10.20 |
Witajcie, czarodzieje i czarownice! Snape i Hermiona razem. Nie, nie w jednej klasie. To już było. Razem w relacji romantycznej. Oboje ceniący wiedzę i łaknący jej. Dzieliła ich jednak ogromna różnica wieku. Oboje ponadprzeciętnie inteligentni i niesamowicie utalentowani w sztuce magii. Usposobienia życzliwej Hermiony oraz pełnego uprzedzeń Snape'a były jednak całkowicie różne. Oboje byli w stanie uczynić wszystko dla osób, na których im zależało. Przeszłość, w której Snape był śmierciożercą, a Hermiona doznawała przykrości z powodu bycia córką mugoli, nie mogłaby zostać wymazana nawet przez myślodsiewnię. |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 24.10.2020 09:36
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Warto pamiętać, że ta różnica w książkach była znacząco mniejsza, bo to było jakieś 20 (?) lat, a w filmach pewnie z 40 Historia ludzkości zna wiele przypadków, gdy taka różnica wieku nie przeszkodziła w zawarciu związku. Także różnica charakterów potrafi nie być przeszkodą, a wręcz motorem napędowym dla relacji. Jednakże nie wydaje mi się by zafiksowany na wspomnieniu o Lilly Sznejp, mógł stworzyć z kimkolwiek relację romantyczną. Nie wydaje mi się, że Śmierciożercza przeszłość Snape'a mogłaby być przeszkodą, bo należy pamiętać, że jeszcze przed upadkiem Voldemorta przeszedł na stronę Zakonu. Sama Hermiona również wiele razy go broniła przed Harrym w tym zakresie. Reasumując według mnie ta relacja nie miałaby racji bytu ze względu na patologiczną miłość Sznejpa do Lilly. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 24.10.2020 15:38
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Rzeczywiście świetny temat na ff. typu "Przeklnięte dziecko" albo inne wytwory zagorzałych fanek dramione. Hermiona przecież wręcz uwielbiała Severusa, zwłaszcza od czasu gdy stwierdził, że "nie widzi różnicy", kiedy dzięki zaklęciu Draco wyrosły jej zęby które długością mogłyby konkurować z kłami tygrysa szablozębnego i jej twarz wyglądała dzięki nim równie uroczo jak pyszczek golca afrykańskiego Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Elizabeth_ |
Dodany dnia 26.10.2020 10:34
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 850 Dom: SlytherinPunkty: 12302 Ranga: Wielki Mag Data rejestracji: 23.05.15 |
Sam Quest napisał(a): Historia ludzkości zna wiele przypadków, gdy taka różnica wieku nie przeszkodziła w zawarciu związku. Także różnica charakterów potrafi nie być przeszkodą, a wręcz motorem napędowym dla relacji. Zgadzam się zdecydowanie. Jednak w tej relacji problem leżałby gdzieś indziej. O tym poniżej. Sam Quest napisał(a): Jednakże nie wydaje mi się by zafiksowany na wspomnieniu o Lilly Sznejp, mógł stworzyć z kimkolwiek relację romantyczną. O to to. Snape można parować tylko z Lily bądź z Harrym. Ucałowanka dla Elki. Niech moc Sznejpa będzie z Tobą! ~ Sam Quest
Noszę z dumą ![]() Totalnie Zielona W swoim podpisie wita Was Elizabeth Lili Prince-Baudelaire. Oda do Elizabeth by Sam Quest (trzymajcie się mocno) Elizabeth, Ty jesteś jak zdrowie, Jak mocno można kochać ten tylko się dowie Kto wie, jak Wielbisz Zielony i Snarry lub Drarry O zgrozo też Lucarry! Uwielbiasz czytać o Harrym Co rodzic ma dzieci i myślisz sobie O rety! Niestety nie każdy miał okazję W blasku twej chwały się tarzać, Jak koty które ubóstwiasz Po szafach twoich skakać. Lecz wiedz o najlepsza, że Chociaż pisać nie umiem, To wierzę, że mój wiersz, Nie zniknie nigdy w tłumie. - Harry, mam ci coś ważnego do powiedzenia, nie wiem jak zareagujesz... - Dumbledore odchrząknął. - Harry - profesor Snape jest twoim ojcem. - Naprawdę? - Nie. Ale zawalasz Eliksiry. Postaraj się pracować nieco sumienniej, dobrze? Fanfik którego imienia nie wolno wymawiać ![]() ![]() ![]() Siedzi w gabinecie! - wyrzucił z siebie Harry z wyraźnym niesmakiem. - Dlaczego? Nie powinien być teraz na lekcjach? - A to łobuz - podsumował Ron. - Co on robi w swoim własnym gabinecie? Trylogia Draco by Cassandra Clare Piszę: Dziesięć lat trudniej [1/10] Historia Pewnych Ślizgonów [2/12] Hogwart po północy [wstrzymane] Momenty z życia Snape'a w trzech aktach [10/10] Słowniczek x Harry [2/4] Pojednanie [3/12] Sprawa to jasna, że Puchar Domów Najlepiej wygląda w rękach Ślizgonów Why do you think I'm calling you? Just to say hello? Hello sick people. ![]() It's my own gallery of Gregory House: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Why I love him so much? ![]() ![]() Gregory House in black&white ![]() Three truths in life: ![]() ![]() ![]() ![]() Fanka snarry, lucarry, drarry, mpreg, severitusów & SmH. Harry spojrzał na niego zirytowany. - Następnym razem, gdy prześpię się z twoim ojcem, poinformuję cię o tym - wypluł i niemal natychmiast tego pożałował, bo Draco spojrzał na niego w czystym szoku. - Nie chcę z tobą o tym rozmawiać - dodał pospiesznie, czując narastającą panikę. - Masz brata. Jest bezpieczny. Teraz jest was trzech, gratuluję. Nas jest pięcioro, przyzwyczaj się do tej matematyki. Powinności by euphoria814 Zerknął w dół i ujrzał medalion. Spojrzał na Toma, znów stojącego przed nim, i uniósł brew. - Dobrze na tobie wygląda. - Tylko tyle powiedział Tom, nim z powrotem usiadł. Harry popatrzył na niego z niedowierzaniem. Chwilę później zaczął chichotać. - Wkrótce będę miał więcej kawałków twojej duszy, niż ty sam - zażartował. - Nie mogły trafić w lepsze ręce. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał. - Bardziej służę jako cel do ćwiczeń - mruknął Barty, patrząc na Harry'ego z czułością w oczach, na wskutek czego Tom musiał zacisnąć zęby. Absolutnie gardził tym, jak jego śmierciożerca był blisko Harry'ego. Jednak wiedział, że nie mógł nic na to poradzić. Przynajmniej na razie. Barty podniósł wzrok i ich oczy się spotkały. Tom zobaczył w nich wszystko, czego potrzebował. Jego śmierciożerca się nie wycofa. A on nie zmusi go do poddania. Złośliwy uśmiech wypłynął na jego usta i ponownie spojrzał na Harry'ego. Chłopak będzie jego. Poza nim, nikt nie był wystarczająco dobry dla Harry'ego. To było takie proste. Syn Śmierci by Little.Miss.Xanda Dziesiąty Severus spojrzał na Harry'ego spod uniesionych brwi, z niechętnym podziwem. - Dostałeś Wybitny z Eliksirów na SUMach? Harry uśmiechnął się radośnie. - Dałem egzaminatorowi autograf. Snape jęknął. Jedenaście razy by Horcerxhexer Severus Snape. Being a hero doesn't always mean being a saint. ![]() |
|
|
|
Filius Magicae |
Dodany dnia 28.10.2020 18:18
|
![]() Postów: 3 Dom: RavenclawPunkty: 9 Ranga: Mugol Data rejestracji: 24.10.20 |
Widzę, że jestem w mniejszości. Wszystkie wypowiedzi sprzeciwiają się ich związkowi, a tylko jedna osoba poza mną zagłosowała "za". ![]() No nic, podejmę z góry przegraną walkę. Muszę się zgodzić z większością tego, co pisaliście. Trudno wyobrazić sobie ich razem. Obsesja na punkcie Lily Potter zdaje się przekreślać taką relację już na wstępie. Dlatego widzę to w ten sposób, że musiałby nastąpić przełom w życiu Snape'a. Coś, co sprawiłoby, że pogodziłby się z tym, iż w przypadku relacji Snape-Lily-James, to on był beta orbiterem, a James samcem alfa. No i nie mógłby czegokolwiek w tym zakresie zmienić. Śmierć obiektu jego westchnień skutecznie to wykluczyła. Musiałby dostrzec w Hermionie część cech, które dostrzegał w Lily. Ważne byłoby jej zaangażowanie oraz troska skierowane ku niemu. Wtedy może miałoby to szansę, może w odpowiednich okolicznościach byliby razem i to w wiarygodny sposób, a nie taki, że większość fanów łapałaby się za głowę w geście zażenowania. Co jednak musiałoby się stać, żeby Hermiona traktowała go inaczej niż jako niesprawiedliwego nauczyciela? Tutaj sprawa wydaje się być prostsza. Musieliby się znaleźć w emocjonalnej sytuacji. W takiej, w której wymagana byłaby ich ścisła współpraca, aby wydostać się z tarapatów. Najlepiej przez długi okres czasu. Snape musiałby oczywiście zaryzykować swoim życiem, aby ją ocalić. Nie mógłby wyjść z tego bez szwanku. Oszpecony? Z osłabionymi zdolnościami magicznymi? A może z częścią utraconych wspomnień (włącznie z tymi z Lily). Wtedy największy powód za "nie", z którym się wszyscy zgadzamy, straciłby rację bytu.
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw




















Slytherin



















Muszę się zgodzić z większością tego, co pisaliście. Trudno wyobrazić sobie ich razem. Obsesja na punkcie Lily Potter zdaje się przekreślać taką relację już na wstępie.