Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
#zostanwdomu - czego Wam brakuje?
|
|
fuerte |
Dodany dnia 11.04.2020 23:12
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Mój styl życia się jakoś mega nie zmienił przez pandemię. Natomiast odczuwam po prostu psychicznie te ograniczenia. Dawniej może nie korzystałam jakoś często z tej możliwości, że mogę po prostu wyjść z chaty jak mam ochotę, a teraz kiedy nie mogę tego robić tak swobodnie, to mi to przeszkadza. Zwłaszcza, że za ścianą mieszka kretyn, za oknem ładna pogoda, więc byłaby idealna okazja do wyrwania się z domu i spaceru. Więc chyba chodzi po prostu o brak wyjścia z domu bez skrępowania i bez wymyślania jakiejś wymówki, kiedy się spotka policjanta. Albo bez zastanawiania się czy mam przyjąć mandat czy jednak nie. Zwłaszcza, że to wszystko przylazło akurat wtedy, kiedy ja postanowiłam, że zacznę się w końcu gdzieś więcej ruszać z domu. A tu proszę, nie wolno. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Keira Karkarow |
Dodany dnia 12.04.2020 11:47
|
![]() Postów: 697 Dom: GryffindorPunkty: 1813 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 07.07.15 |
Zawsze narzekałam, że nie mam czasu, aby posiedzieć w domu i mi tego brakuje. Teraz mam aż nadmiar czasu i wcale nie jestem z tego powodu szczęśliwa :/. Czego mi brakuje najbardziej? 1. Przedszkola - siedzenie w domu ze znudzonym 5-latkiem może doprowadzić do szału, zwłaszcza kiedy już wszystkie zabawy się znudziły, a ja nie jestem zbyt kreatywna w tym temacie. Nie mogę się doczekać aż młody wróci do przedszkola. 2. Normalnych zakupów - zawsze lubiłam chodzić na zakupy, bo nawet jak o czymś nie pomyślałam w domu, to w sklepie zdarzało się, że dostawałam olśnienia i przypomniałam sobie o tym, co jeszcze powinnam kupić. Poza tym, brakuje mi świeżych warzyw, bo w sklepie, do którego chodzę niestety nie zawsze jakieś zostaną. 3. Restauracji - uwielbiam chodzić do restauracji, jeść dobre jedzenie i po prostu spędzać czas w klimatycznych miejscach. Nawet najlepsze jedzenie zamówione do domu, nie smakuje tak samo jak w restauracji. 4. Spacerów - przez 2 tygodnie ścisłej kwarantanny (20.03 zwróciłam z wakacji) nie mogłam wychodzić absolutnie nigdzie i na początku pocieszałam się tym, że miną dwa tygodnie, a ja będę mogła wyjść z psem na długi spacer do lasu albo pojadę sobie posiedzieć nad jeziorem itp. A tu nagle zakaz chodzenia do parków, lasów, na plaże... W dodatku fizjoterapeuta zalecał mi jak najwięcej spacerów. No nie wiem jak mam spacerować po mieszkaniu 48m. Dobrze, że mam psa, to chociaż trochę pochdozę. To jest ogólnie coś, czego nie rozumiem, bo przecież mamy większą szansę na kontakt z innymi ludźmi na chodniku pod blokiem, niż w środku lasu czy na dzikiej plaży. 5. Kin, ogrodów zoologicznych, gospodarstw agroturystycznych - uwielbiam spędzać czas w tych miejscach, a teraz niestety nie ma takiej możliwości i nie wiadomo kiedy znowu się pojawi. 6. Spotkań z mamą - raz w tygodniu chodziliśmy do mojej mamy na obiad, teraz nie widzimy się praktycznie już od miesiąca. Chciałabym móc ją odwiedzić, ale wiadomo - to za duże ryzyko. 7. Dostępu do lekarzy - na marzec i kwiecień miałam zaplanowane wizyty lekarskie, badania diagnostyczne i laboratoryjne, ale to wszystko zostało odwołane. Na domiar złego się przeziębiłam, więc nawet nie mogę iść do lekarza rodzinnego. 8. Roweru - co roku z wytęsknieniem czekam na początek sezonu rowerowego, a w tym roku za jazdę na rowerze mogę dostać mandat (kolejny absurd). 9. Znajomych - tych najbliższych oczywiście. Spotykaliśmy się dosyć często, a teraz wiadomo, nie mamy takiej możliwości. Czego mi kompletnie nie brakuje? 1. Pracy - jestem przeszczęśliwa, że mam wydłużone wakacje i nie muszę chodzić do pracy . 2. Wizyt u teściów - to jest chyba najlepsze w tej całej sytuacji, nie muszę odwiedzać teściów . 3. Kontaktu z ludźmi - oczywiście innymi niż Ci wymienieni bliżej. W ogóle nie brakuje mi kontaktu z klientkami czy z innymi obcymi ludźmi . To chyba wszystko. Mam nadzieję, że nasze siedzenie w domu rzeczywiście przyczyni się do wolniejszego wzrostu liczby chorych i szybszego wygaszenia epidemii. "Someone let the doors open,
Who left me outside? I'm bent I'm not broken, Come live in my life. All the worlds left unspoken All the pages I write On my knees and I'm hoping That someone holds me tonight. Hold me tonight..." |
|
|
|
Sam Quest |
Dodany dnia 29.04.2021 10:19
|
![]() Pochwały: 35 Postów: 3698 Dom: RavenclawPunkty: 45365 Ranga: Specjalista ds. sprzedaży Data rejestracji: 09.04.15 |
Cześć! Minął rok i można uznać, że przez większość tego roku żyliśmy zdalnie, a tylko te kilka letnich miesięcy można uznać za prawie normalne. Dlatego myślę, że warto wrócić do tego tematu i może będziecie chcieli podzielić się tym czego brakuje Wam po roku pandemii? Mi nadal brakuje kina i oglądania rzeczy na dużym ekranie oraz spotkań na mieście ze znajomymi. Szczególnie w zimę i na jesień było ciężko się gdzieś umówić poza domem. Nie mogę się też doczekać, aż będzie można na zewnątrz chodzić bez maseczek, bo teraz jak jest tak pięknie, to aż serce boli, że nie można odetchnąć w pełni świeżym powietrzem i powąchać kwitnących drzew. ![]() Ściana uznania i miłości ![]() Daniel Radclffe to mój crush Nie kłam, że go nie znasz Harry'ego Pottera zagrał niektórych nawet nabrał, że ma oczy koloru zielonego a tak naprawdę są niebieskiego "Tak jak Ron" - woła Ulica dziewczyna pięknego lica. Potteromaniak z niej na schwał i nie jest to żaden wał. Daniel Radcliffe to mój crush Wiesz dlaczego jeżeli oczy masz Z zarostem mu do twarzy O takim Danie każda Samica marzy. ![]() Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Czy to słońce, czy to deszcz W moich myślach on wciąż jest Myślę o nim nieustannie Nawet gdy się kąpię w wannie Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nie wiem jak się to zaczęło Lecz gdy serce moje drgnęło Cała byłam zakochana I tak kocham tego Dana Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana Nigdy o nim nie zapomnę Nawet jeśli spotkam bombę Jest to miłość jednostronna Ale źle to nie wygląda Oj nana, oj nana Bardzo kocham Dana wiersz by Elizabeth_ ![]() ![]() Ściana chwały ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 30.04.2021 14:17
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Mnie osobiście najbardziej brakuje premii kwartalnej, którą zabrano nam, żeby były pieniążki na szczepionki. Pozdrawiam serdecznie! Mam nadzieję, żeby ta moja premia nie poszła na marne! ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 30.04.2021 19:01
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Nie mogę się też doczekać, aż będzie można na zewnątrz chodzić bez maseczek, bo teraz jak jest tak pięknie, to aż serce boli, że nie można odetchnąć w pełni świeżym powietrzem i powąchać kwitnących drzew Przecież można. Ja od listopada nie założyłam maseczki na dworze ani razu. Zwłaszcza po tym, jak wprost przyznano, że to nic nie daje i że utrzymuje się "ze względów behawioralnych" (słowa Niedzielskiego), to stwierdziłam, że ja nie jestem psem, żeby mnie tresować i nic mnie nie zmusi do zakrywania twarzy na świeżym powietrzu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.05.2021 14:48
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Mikasa napisał(a): Nie mogę się też doczekać, aż będzie można na zewnątrz chodzić bez maseczek, bo teraz jak jest tak pięknie, to aż serce boli, że nie można odetchnąć w pełni świeżym powietrzem i powąchać kwitnących drzew Przecież można. Ja od listopada nie założyłam maseczki na dworze ani razu. Zwłaszcza po tym, jak wprost przyznano, że to nic nie daje i że utrzymuje się "ze względów behawioralnych" (słowa Niedzielskiego), to stwierdziłam, że ja nie jestem psem, żeby mnie tresować i nic mnie nie zmusi do zakrywania twarzy na świeżym powietrzu. Często mam odmienną opinię niż grono, w którym się obracam, jednak nikogo tym samym nie obrażam. Porównywanie ludzi noszących maseczki do tresowanego psa jest strasznie słabe. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 07.05.2021 18:22
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Ulka, porównuję to do słów o behawioryzmie Niedzielskiego i o tym, jak się po nich poczułam. Lekka nadinterpretacja z Twojej strony ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
AdersYooo |
Dodany dnia 10.11.2021 01:51
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 3 Postów: 547 Dom: RavenclawPunkty: 11584 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.11.16 |
Czego mi brakuje po roku pandemii (a w zasadzie już 1,5 roku)? Hmm, niech się zastanowię... Aktualnie najbardziej mi chyba przeszkadza, że w sklepie trzeba mieć założoną maseczkę. Że idąc do przychodni trzeba wypełniać milion ankiet, że nie jest się zarażonym. Że nie mogę odwiedzić babci, bo w ośrodku gdzie ona jest wstrzymano odwiedziny. No, na razie w sumie tyle. W sumie nic takiego, bo jeszcze porządnych obostrzeń nie ma. ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Mistrz922x |
Dodany dnia 14.11.2021 17:27
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 2 Ranga: Mugol Data rejestracji: 08.11.21 |
Piwa i zabawy
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Ravenclaw









Gryffindor
. 
















Hufflepuff















